Złoto, mumie i ślady konkwistadorów. Przeprawa przez lepkie błoto Andów, źeby po drugiej stronie gór dotrzeć do legendarnej rzeki Ukajali. Wsiadam na statek niewolników i płynę po przygodę. A ona płynie po mnie. W paszczach śpiewających ryb.
Beata Pawlikowska ? pisarka, podróżniczka, dziennikarka. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję ?Świat według Blondynki?.
Podobno są drzwi w połowie drogi pomiędzy światem znanym a niewidzialnym. Jak można je przekroczyć? I co jest po drugiej stronie? W dżungli amazońskiej wyjce ryczały jak lwy, krzyczały papugi, wiły się węże i pełzały pająki. A ja patrzyłam w oczy szamana, piłam wywar z ayahuaski, jadłam zupę z małpy i szukałam prawdy.
Beata Pawlikowska ? pisarka, podróżniczka, dziennikarka. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję ?Świat według Blondynki?.
Złoto, mumie i ślady konkwistadorów. Przeprawa przez lepkie błoto Andów, źeby po drugiej stronie gór dotrzeć do legendarnej rzeki Ukajali. Wsiadam na statek niewolników i płynę po przygodę. A ona płynie po mnie. W paszczach śpiewających ryb.
Beata Pawlikowska ? pisarka, podróżniczka, dziennikarka. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję ?Świat według Blondynki?.
Dwóch zakonników w habitach, autostopowiczów w drodze do Macedonii, to niecodzienne zjawisko. Ta wyjątkowa podróż, która była szeroko komentowana, budziła zainteresowanie, zaskoczenie, ale też krytykę. Ojcom: Krzysztofowi i Maciejowi możemy teraz towarzyszyć we wspomnieniach z tej niezwykłej drogi do Matki Teresy. Podróż ta została przepięknie zilustrowana grafikami autorstwa Jolanty Franus.
Krzysztof Pałys, dominikanin, ur. 1979 w Sanoku. Pracował jako operator betoniarki, kopacz rowów w bieszczadzkich lasach, zamiatacz ulic, bileter na hokejowych meczach. Przez rok studiował na wydziale Wiertnictwa, Nafty i Gazu, gdzie po semestrze dyscyplinarnie wyrzucono go z akademika. Ukończył resocjalizację i teologię. Na wskutek intelektualnych deficytów wysłany przez Zakon na kolejne studia z zakresu socjoterapii. Pracuje w Fundacji Przeciwdziałania Uzależnieniom ?Dominik?. Mieszka w Łodzi.
Książka ta jasno i z kompetencją ukazuje współczesny problem niepełnosprawności. Przedstawiając stronę prawną zagadnienia, uświadamia niepełnosprawnych, że są pełnosprawnymi obywatelami społeczeństwa. Częste odwołania do badań socjologicznych i do przykładów z życia niepełnosprawnych pokazują, że niepełnosprawność jest zjawiskiem masowym. Narodowy Spis Powszechny przeprowadzony w 2002 roku w Polsce, wykazał, iż niepełnosprawni w naszym kraju stanowią 14,3% całego społeczeństwa, a dane z 2011 r. pozwalają sądzić, że ten wskaźnik wzrósł. Główną myśl publikacji można zamknąć w stwierdzeniu, że nikt nie powinien przechodzić obojętnie obok człowieka w jakiś sposób ograniczonego, gdyż obserwując codzienne życie i zachodzące wydarzenia należy pamiętać, że pełnosprawność jest krucha ? często jak bańka mydlana.
Źle urodzone to fascynująca opowieść nie tylko o przedziwnych losach budynków, ale też o ich twórcach. Na kartach książki pojawiają się portrety czołowych postaci polskiej architektury, m.in. Marka Leykama, Henryka Buszki i Aleksandra Franty, Jerzego Hryniewskiego, Zofii i Oskara Hansenów, Mieczysława Króla, Haliny Skibniewskiej.
Filip Springer przedstawia ich jako ludzi z krwi i kości, stara się zrozumieć ich motywacje, twórcze postawy oraz pokazuje, w jaki sposób realizowali oni swoje pomysły w systemie gospodarki nakazowo - rozdzielczej.
Całośc ilustrują foptografie archiwalne oraz zdjęcia współcześnie wykonane przez autora, dokumentujące obecny stan niegdysiejszych ikon nowoczesności.
Marzena Filipczak, dziennikarka i podróżniczka, autorka wydanej w 2009 roku
książki „Jadę sobie. Azja. Przewodnik dla podróżujących kobiet” tym razem
zabiera nas w fascynujący świat tanich lotów.
„Lecę dalej. Tanie podniebne podróże” to książka składającą się z dwóch
części. W pierwszej autorka opisuje dwanaście podróży, które odbyła w ciągu
nieco ponad roku (jedna w 2010, i jedenaście w 2011 r.): korzystając z
promocji w tanich i regularnych liniach lotniczych Cześć druga to nieocenione kompendium wiedzy na temat tanich lotów, z którego można się dowiedzieć min. gdzie i kiedy szukać promocji; jak kupić bilet za 3 euro do Fezu i dlaczego na Ibizę najlepiej lecieć przez
Sztokholm; jak płacić, żeby nie przepłacić; co zrobić, żeby nie musieć urywać kółek od walizki; jak się wyspać na terminalu; dlaczego warto czytać regulaminy oraz do czego może służyć płachta budowlana i ołówki.
Lecę dalej – Fragment książki
W drodze do domu, czyli dróg królowa
Rzymskie lotnisko Ciampino jest doskonałym przykładem na to, dlaczego warto dokądś przylecieć choćby na parę godzin. Wcale nie mam zamiaru wybierać się do centrum Wiecznego Miasta, choć teoretycznie byłoby to możliwe - gdybym po spędzonej na terminalu nocy (przyleciałam z Fezu tuż przed północą) wsiadła w pierwszy poranny autobus, zdążyłabym zobaczyć Koloseum o wschodzie słońca, Palatyn bez codziennych tłumów i wrócić na kolejny południowy lot. Ale po co? Wystarczy wyjść z lotniska i przejść przez rondo, by dostać się na Via Appia Antica - najstarszą drogę rzymską (jej budowę rozpoczęto w IV wieku p.n.e.), przez starożytnych nazywaną królową dróg, od terminalu dzieli ją kilkaset mętów.
Byłam na Via Appia sama. Ten jej kawałek leży z dala od antycznych budowli Rzymu i turyści tu raczej nie zaglądają. Spotkałam tylko dwóch rowerzystów, jednego amatora biegania i kilku robotników pracujących przy konserwacji zabytków, a nad głową słyszałam odgłosy kolejnych startujących maszyn - na Ciampino trwał poranny szczyt.
Najpierw poszłam w lewo, w kierunku Neapolu i Brindisi, bo tak przed wiekami wytyczono tę trasę. Wiódł mnie piaszczysty dukt, na którym tylko czasami między kałużami widziałam resztki bazaltowych bloków. W trawie leżały pozostałości kolumn i płyty o dziwnie regularnych kształtach. Kiedy się nad nimi pochyliłam, zobaczyłam, że to omszały marmur, czasem nawet z pozostałościami zdobień sprzed wieków.
W prawo prosta jak strzała droga prowadziła - odnowionym fragmentem - do serca Wiecznego Miasta. Szłam nią dobrych kilka kilometrów, nie mogąc uwierzyć w to, co widzę: wyglądała jak droga przez polską prowincję, ale po obu jej stronach co chwila wyrastały mniejsze lub większe fragmenty ścian, a odbijające na boki, okolone cyprysami dukty prowadziły do widocznych w oddali willi. Czasem o miejscu, w którym stała antyczna budowla, świadczyły tylko regularne zarysy dawnych murów, a czasem trafiałam na resztki tablicy z zatartym łacińskim napisem albo fragmenty starych zdobień. Im było bliżej Rzymu, tym więcej pozostałości po starożytnym świecie - po obu stronach pojawiły się kolumny, kawałki płaskorzeźb i pojedyncze figury bez głów.
Weszłam na niewysoką górkę oddzielającą Via Appia od sąsiedniego gospodarstwa. Za płotem stało kilka uli, w śmieciach grzebały kury, a ja przysiadłam na fragmencie ściany liczącym sobie kilka tysięcy lat. Widok z tego kamienia miałam niespotykany: po lewej na bloki na przedmieściach Rzymu, a po prawej - na akwedukt kończący się w czyimś polu. Lecę dalej Spis Treści
Część I Lecę sobie
Zimowe truskawki w Fezie
Jeśli na karnawał, to tylko do Wioch
Szampan z lodem na norweskich fiordach
Ibiza - sielska wyspa przed sezonem
Do Portugalii na wino, i dalej na Maderę
U Gruzinów w gościnie
Letni bazar Ukraina
Rumuńska szosa: przejezdna tylko w wakacje
Laponia - złota pora roku
Odessa tańczy jesienią
Wyspy Kanaryjskie - spacerkiem po wulkanach
Na przedświątecznym jarmarku
Część II Lecę tanio
Odlecieli beze mnie, czyli jak to się zaczęło
Planujemy: opłaca się zawsze, czyli nie zawsze
Polujemy: chcę do Afryki, ląduję w Norwegii
Kupujemy: o szybkości szlachtowania barana
Pakujemy się: z temperówką na koło podbiegunowe
Zasypiamy: kiedy łóżkiem ci terminal
Reklamujemy: prawa pasażera
Jak może wyglądać twój dzień, gdy skończysz czytać tę książkę
Prozatorski debiut filara reportażu gazety Wyborczej to przejmujące wspomnienie dorosłego syna o dojrzewaniu w PRLu. Na dwóch planach - tym sprzed lat i współczesnym.Dowiadujemy się co zdarzyło się w latach 70. i 80. w M-2 w otoczeniu poniemieckiego pianina z Bydgoszczy, rudo-brązowej wersalki i pralki, którą rodzina za talony kupiła tuż przed stanem wojennym. Mamy tu wszystkie smaki i katastrofy ludowej ojczyzny: szkołę (z całym jej ówczesnym sztafażem), rodzinę (z życiem w bloku i trwogami dnia powszedniego), kolonie (z pogonią za przyjaźnią), górskie wędrówki z ojcem (z fascynacją dorosłością) i Papieża, Solidarność, stan wojenny, Jaruzela, zabicie Przemyka i Popiełuszki itd. To jednak nie PRL jest głównym bohaterem opowieści, ale współczesna relacja syn-ojciec. Syn, który teraz, jako dorosły człowiek musi zaopiekować się swoim niedołężnym ojcem. I tak syn staje sie ojcem, a ojciec synem. To walka ojca z synem o tożsamość.
Wybierz się na wielką wyprawę dookoła świata. Nie musisz kupować biletu na samolot, wystarczy że usiądziesz wygodnie w fotelu i otworzysz tę książkę. Oto zbiór spisanych na gorąco relacji z wyjazdów, które okazały się prawdziwymi podróżami życia. Ich autorzy dotarli na wszystkie kontynenty, nawet na ten najzimniejszy, czyli Antarktydę.
Jej dzikość i uroda może zachwycić tak samo jak kultura Brazylii, góry Nepalu czy egzotyka Borneo. Polskim podróżnikom udało się dolecieć także na najbardziej osamotniony ląd na świecie, jakim jest Wyspa Wielkanocna. A także dostać się do Korei Północnej, w której komunistyczny reżim trwa i której nie da się zwiedzać na własną rekę. Z tą książką wszystkie podróże są możliwe.
Przeczytaj o Podróżach Życia po takich krajach i miejscach jak:
Brazylia
Liban
Korea Północna
Nepal
Borneo
Kanada i Alaska
Egipt
Rapa Nui
Mali
Antarktyda
To była prawdziwa podróż życia - mówimy po powrocie z miejsca, gdzie doświadczyliśmy czegoś wyjątkowego. A jaka wyprawa ma szansę stać się taką właśnie Podróżą przez duże ?p?? Na pewno do egzotycznych krajów, takich jak Meksyk, Australia, Madagaskar czy Hawaje. Oszołomienie kolorami, smakami i zapachami mamy gwarantowane. Zetknięcie się z odmienną kulturą, krajobrazami i przyrodą wywołuje tak silne wrażenia, że pozostają one żywe przez wiele lat. Ale egzotyka ma również inne wymiary. Można zachwycić się dzikością Kanady i Alaski albo urodą najzimniejszego kontynentu - Antarktydy. Zaskoczyć może Albania. Jej historia i używany tam język sprawiają, że zdaje się być samotną wyspą, mimo że leży na kontynencie europejskim. A co dopiero mówić o Korei Północnej, w której komunistyczny reżim trwa i której nie da się zwiedzać na własną rękę. Podróży po takich krajach po prostu się nie zapomina.
Przeczytaj o Podróżach Życia po takich krajach i miejscach jak:
Tanzania
Peru
Turcja
Albania
Indonezja
Madagaskar
Meksyk
Hawaje
Uzbekistan
Australia
Książka napisana „po kobiecemu” o zranionych kobietach „Uważam szczerze, że istnieje tylko jedna różnica między ludźmi, którzy codziennie odnajdują swoje znaczenie i wartość własnego życia i je budują, nigdy się nie poddając, oraz tymi, którzy się gubią i angażują zawzięcie w „sztukę” wyrządzania sobie krzywdy. Tą różnicą jest świadomość, że było się wystarczająco kochanym”.
Tropikalne ulewy na Amazonce. Stada piranii, przerażająca rybka canero i wyjątkowo śliska żaba. I blondynka, która wreszcie zrozumiała, że czasem w dżungli zamiast myśleć po europejsku, trzeba się szybko rozebrać. Oraz wszystko, co chcielibyście wiedzieć o bananach, ale nie wiedzieliście, że można o to zapytać.
Beata Pawlikowska ? pisarka, podróżniczka, fotograf. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję ?Świat według Blondynki?.
Noc jaguara i wilgotna, gorąca amazońska dżungla. Czas stoi posłusznie, zaczepiony o gałęzie drzew. Szaman zaczyna śpiewać, a na jego wezwanie przychodzą demony hekura. Są nieziemsko piękne i pożerają ludzkie dusze. Płynę czółnem po Amazonce, wędruję przez gęstwinę, mieszkam z Indianami i odkrywam odwieczne prawo dżungli.
Beata Pawlikowska – pisarka, podróżniczka, fotograf. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję „Świat według Blondynki”.
Kenia to bezkres pomarańczowej ziemi, z której wyrastają, niczym parasole, akacje i baobaby, które wyglądają jak drzewa zasadzone do góry nogami. To przepiękni Masajowie, którzy nucą transowe pieśni i coraz częściej zapraszają przyjezdnych do swoich glinianych chat. To też smak i zapach kawy, którą możemy delektować się na tarasie lodży z widokiem na Kilimandżaro, jedną z najpiękniejszych gór świata (oficjalnie leży na terenie Tanzanii). Ale to nie roślinność ani krajobrazy są magnesami Kenii tylko zwierzęta. Niepoliczalne stada gnu, zebry, dostojne żyrafy, władcze lwy, gepardy, hipopotamy, miliony różowonogich flamingów, nosorożce, strusie, małpy, bawoły i setki innych gatunków, spośród których najbardziej zjawiskowe są słonie. I to nie tylko z powodu rozmiarów. Słonie są inteligentne, wrażliwe, piękne, mądre i dzielne. Potrafią kochać, tęsknić, wiedzą co to współczucie i solidarność. Każdy kto kiedykolwiek kupił sobie przedmiot wykonany z kości słoniowej powinien się wstydzić. Bo każda taka pamiątka oznacza śmierć kolejnego pięknego zwierzęcia, a żaden przedmiot nie jest wart takiej ofiary.
Odwiedźcie koniecznie sierociniec dla słoników, którym zabito mamy, prowadzony przez Daphne Sheldrick. Wpłaćcie na konto jej fundacji hojny datek, bo dzięki tej wyjątkowej kobiecie zwracamy Matce Naturze to, co jej ukradliśmy. I zastanówmy się jak wyglądała nasza planeta zanim swoje porządki zaprowadził na niej zachłanny człowiek...
Kim naprawdę był Ernesto Che Guevara? Bezwzględnym mordercą czy wrażliwym lekarzem, który chciał walczyć z niesprawiedliwością? Wyruszam w podróż po Kubie. Czytam jego dzienniki, tańczę, przechodzę przez dżunglę i pola tytoniu. Razem ze mną wędruje Flegmatyczny Anglik, Szalony Hiszpan i zastępy tajnych agentów.
Beata Pawlikowska – pisarka, podróżniczka, fotograf. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję „Świat według Blondynki”.
Noc jaguara i wilgotna, gorąca amazońska dżungla. Czas stoi posłusznie, zaczepiony o gałęzie drzew. Szaman zaczyna śpiewać, a na jego wezwanie przychodzą demony hekura. Są nieziemsko piękne i pożerają ludzkie dusze. Płynę czółnem po Amazonce, wędruję przez gęstwinę, mieszkam z Indianami i odkrywam odwieczne prawo dżungli.
Beata Pawlikowska ? pisarka, podróżniczka, fotograf. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję ?Świat według Blondynki?.
Kim naprawdę był Ernesto Che Guevara? Bezwzględnym mordercą czy wrażliwym lekarzem, który chciał walczyć z niesprawiedliwością? Wyruszam w podróż po Kubie. Czytam jego dzienniki, tańczę, przechodzę przez dżunglę i pola tytoniu. Razem ze mną wędruje Flegmatyczny Anglik, Szalony Hiszpan i zastępy tajnych agentów.
Beata Pawlikowska – pisarka, podróżniczka, fotograf. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję „Świat według Blondynki”.
Afryka. Upał i lwy. Obozowisko na sawannie, gdzie za dymem z ogniska kryją się plujące jadem węże, pająki i skorpiony, a także pewien uparty Polak, który w poszukiwaniu sensu życia wybrał się na safari. I został królem Masajów, czyli mzungu mjinga.
Beata Pawlikowska ? pisarka, podróżniczka, fotograf. Z pasją pisze i opowiada o podróżach. Organizuje wyprawy, fotografuje, pisze książki, felietony i reportaże. W Radiu ZET prowadzi audycję ?Świat według Blondynki?.
Dzięki tej książce łatwiej zrozumieć co przeżywali Michael Jackson, Amy Winehouse, Whitney Houston i setki innych artystów, których zniszczył showbiznes.
Pop BABYLON, nowa książka autorki bestsellerów Hotel Babylon, Air Babylon i Fashion Babylon, jest bezkompromisowym, pozbawionym pruderii spojrzeniem na przemysł muzyczny. Właściciel podupadającej londyńskiej agencji muzycznej wpada na pomysł stworzenia boysbandu. Wielka kariera zespołu jest zaplanowana z góry, choć jego członkowie, wyłonieni w castingu, niekoniecznie potrafią śpiewać i tańczyć.
Pop Babylon zabiera czytelnika w podróż po skrzętnie skrywanych zakamarkach świata, którym rządzą pieniądze i narkotyki, a talent wcale nie jest najważniejszy. Wartka akcja, doskonale zarysowane postacie, szokujące, prawdziwe historie ze świata muzyki sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem.
Kokaina na obiad, szybki numerek w toalecie podczas wręczenia Bardzo Ważnych Nagród, specjalne biurko do dyskretnego seksu oralnego podczas spotkań biznesowych. Czyli Zjednoczone Królestwo (przez niektórych pisane trochę inaczej) Muzyki Pop od pałacowej kuchni. X-Factor i U2. Kylie Minogue i Paul McCartney. James Blunt i Spice Girls. I naprawdę duże pieniądze. Niezastąpiony przewodnik, co robić, a czego nie, by zaistnieć w najbardziej celebryckim biznesie świata. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla branży. U mnie już na stałe na podręcznej półce.
Piotr Metz
Ten reportaż historyczny – całkowicie oparty na wspomnieniach i dokumentach z epoki – może być dla wielu czytelników zaskoczeniem. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że oprócz znanego i potępianego handlu czarnymi niewolnikami istniał również handel „białym złotem” – mężczyznami, kobietami i dziećmi, sprzedawani na targach, poniżani, torturowani, zmuszani do pracy ponad siły i wykorzystywani do walki.
Poznajemy historię jedenastoletniego Thomasa Pellowa, który wraz z resztą załogi statku „Francis” zostaje schwytany na morzu i dostarczony do Meknesu, ówczesnej stolicy Maroka. Na dworze muzumałńskich władców przeżywa okrutne cierpienia i pozorne wywyższenia, cały czas jednak marzy o powrocie do domu.
Ponieważ wysiłki brytyjskich władz zmierzające do wyzwolenia jeńców nie przynoszą spodziewanych wyników, młody Pellow obmyśla plan ucieczki.
Podejmuje kolejne próby, wszystkie w iście awanturniczym stylu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?