Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
Fascynująca podróż do serca gór. Opowieść o nierozerwalnej więzi między człowiekiem a naturą.Góry odgrywały zawsze w dziejach świata niezwykle ważną rolę i budziły fascynację ludzi. Potężne masywy górskie i strome szczyty wywoływały lęk i obawę, ale dostrzegano w nich także piękno i symboliczne znaczenia. Przez wieki zmieniał się także stosunek ludzkości do gór: bywały obiektem kultu, stanowiły naturalną barierę, budziły zainteresowanie artystów i poetów, a także fascynację naukowców, podróżników i wspinaczy.Autor opowiada w przystępny sposób nie tylko o bliskich mu od dziecka górach Norwegii, ale także o najpiękniejszych i najbardziej fascynujących masywach górskich na całym świecie. Dowiadujemy się między innymi o tym, jak istnienie gór interpretowali przez lata naukowcy oraz geolodzy i jakimi tropami próbowali dociekać przyczyn ich istnienia. W opowieść tą autor wplata również swoje osobiste zmagania związane z odkrywaniem gór, wędrowaniem na dużych wysokościach i pokonywaniem własnych słabości.Góra stoi oto owiana białą, postrzępioną aurą tajemniczości, jakby jej wierzchołek zrodził się z samego błękitu nieba. Siły, które wyniosły ją z oceanu i ukształtowały, ulotniły się, nie pozostawiając po sobie śladu. Nie starcza nam słów, aby opisać znikanie tych sił, nie mamy też teorii na temat ich działania innych niż te, które wynikają z ciągłych i niezadowalających badań. John Ruskin (1904)O autorze:Henrik Svensen (ur. 1970), doktor geologii Uniwersytetu w Oslo. Obecnie pracownik naukowy i wykładowca Wydziału Nauk o Ziemi w Instytucie Dynamiki i Rozwoju Ziemi. Autor licznych artykułów naukowych oraz tekstów w norweskich gazetach i czasopismach popularyzujących wiedzę naukową. Za swoje osiągnięcia w dziedzinie popularyzacji nauki otrzymał w 2015 roku nagrodę od Norweskiego Towarzystwa Geologicznego, a w 2017 roku od Norweskiej Rady ds. Badań Naukowych. Autor bloga oraz książek popularnonaukowych tłumaczonych na wiele języków.
Świętokrzyskie to piękna przyroda i urocze krajobrazy, znane zabytki architektury sakralnej, obronnej i przemysłowej, unikalne rezerwaty geologiczne i słynne archeologiczne odkrywki. Jednak nawet wiedza Polaków na temat tych miejsc jest najczęściej dość powierzchowna, więc tym bardziej warto sięgnąć po tę książkę, gdy chcemy pokazać piękno i atrakcje turystyczne tego regionu obcokrajowcom. Nie jest to typowy przewodnik, lecz zbiór kilkudziesięciu esejów zilustrowanych autorską fotografią. Stanowią one odrębne rozdziały, każdy poświęcony innemu miejscu, a wszystkie razem tworzą subiektywny wybór najciekawszych miejsc ziemi świętokrzyskiej. Znalazły się tu i duże miasta, i małe miasteczka, i wioski, a także kilka obiektów przyrodniczych. Każda z opowieści rozwija się wokół konkretnej historii, legendy czy też ludowego przekazu. Uzupełnieniem esejów są dodatkowe informacje zawarte w ramkach, które pozwalają turyście na lepszą orientację na miejscu i podpowiadają, na co warto zwrócić uwagę w najbliższej okolicy.
Mirek i Magda Osip-Pokrywka podróżują po świecie i publikują materiały o ciekawych miejscach, krajach i kulturach w magazynach podróżniczych, pismach popularnonaukowych i periodykach krajoznawczych. Wydali kilkanaście przewodników turystycznych i albumów fotograficznych. Za ostanie swoje dzieło, dwutomowy Leksykon Zabytków Architektury Kresów Wschodnich, podczas Warszawskich Targów Książki w 2018 r. otrzymali Nagrodę Magellana w kategorii Wydarzenie Roku.
Zacznijmy od tajemniczej przepowiedni. Ujawni ją hrabia Władysław, kochający seanse spirytystyczne. Jednak po chwili zakpi z niego pilot Piotr Czartołomny, w niewytłumaczalny sposób uciekając ze szponów śmierci. A podobno to śliwowica łącka umarłego stawia na nogi, a żywym otwiera wszystkie drzwi Chcąc przebić te opowieści, ksiądz Władsyław Gurgacz wspomni o mrożącym krew w żyłach napadzie na Bank Narodowy. Z kolejnych stron Wanda Parylewicz głośno krzyczy, że taki bank to nic, bo przecież to ona jest symbolem największej afery korupcyjnej!Bicie zegara na wieży magistratu przypomina, że czas na premierę w Teatrze Robotniczym. Nowosądecki radiowęzeł zaczyna nadawać. Swoisty samograj dociera do domów abonentów za pośrednictwem tysięcy kilometrów drutów. Na ulicach mieszkańcy plotkują, że w Nowym Sączu mieszka ponad 200 milionerów... Nie został nim jednak z pewnością Witkacy, gdyż baba umówiła się na 150 zł, ale twierdziła, że na 100 i tyle dała. Srał ją pies.W jednej chwili nadciągają czarne chmury. Powódź zalewa miasto, zamek wybucha, w ratuszu zaczyna się strajk okupacyjny, a Sądecki Park Etnograficzny walczy z klątwąPo takich emocjach polecamy: jesienną porą śliwy wraz z pestkami wrzucić do beczek, szczelnie zamknąć i gdy biologia już zrobi swoje, gotowy zacier przepuścić przez miedziane rurki, rozlać do butelek, a następnie do gardła!
Wśród wielbicieli Sai Baby są przywódcy państw, laureaci nagrody Nobla, naukowcy, przemysłowcy, sławni muzycy, ludzie zajmujący się zawodowo różnymi dziedzinami nauki i życia publicznego. Sai przyciąga ich w sobie tylko znany sposób i przepełnia błogością i satysfakcją. Postrzegają go jako nauczyciela, przewodnika kierującego ich życiem, zarówno w sferze materialnej, jak i duchowej, prowadzącego na ścieżkę prawdy. Jak mówi David: Sai Baba jest z nami by pokazywać drogę we współczesnym świecie, by prowadzić każdego z nas do istnienia zanurzonego całkowicie w miłości Sogan.
Uznany na świecie górski klasyk, stawiany w jednym rzędzie z Dotknięciem pustki Joe Simpsona. Ostatnia błękitna góra Ralfa Barkera to epicka opowieść o przyjaźni i męstwie w obliczu wielkiej tragedii. Wstrząsająca historia tragicznej wyprawy z 1957 roku na górę Haramosh w Karakorum. Gdy wymarzony szczyt okazuje się nieosiągalny, czwórka młodych himalaistów decyduje się na powrót do obozu. Krótki odpoczynek na zrobienie kilku zdjęć i pożegnanie z pięknym widokiem przerywa lawina, która dwóch z nich porywa setki metrów w dół. Cudem udaje im się przeżyć. Na ratunek śpieszą im pozostali uczestnicy wyprawy, lecz więzną w śniegu tuż obok… Próba bezpiecznego powrotu do obozu po żywność, wodę i pomoc okazuje się jednak dramatyczną walką o przeżycie. Okrutny los znów obraca się przeciwko nim…
„Jadąc do Babadag” to książka o podróży przez zapomnianą Europę, tę, która zawsze była uważana za gorszą i zacofaną. Andrzej Stasiuk jedzie samochodem, autostopem, pociągiem. A za oknami - Polska, Słowacja, Węgry, Rumunia, Słowenia, Albania, Mołdawia. Jego opowieść to historia przygodowa i podróżnicza. Ale nie tylko w sensie geograficznym, także – a może przede wszystkim – intelektualnym i duchowym.
To wyprawa w głąb świadomości mieszkańca tej części Europy, która – gdy popatrzeć na nią uważnie i bez kompleksów – fascynuje i wymyka się jałowym porównaniom z Zachodem i Wschodem. Nagroda Literacka NIKE 2005 "Kto kiedykolwiek zobaczył „materię w ostatecznym upadku” tak, jak bohater „Dukli” w opuszczonym szalecie miejskim, ten nie zazna spokoju. Dowodem na to jest „Jadąc do Babadag” (...) W miarę czytania okazuje się, że ta książka nie jest wcale dziennikiem podróży, ale traktatem o naturze świata, z ostrym podziałem na to, co prawdziwe i fałszywe." Justyna Sobolewska "To nie są okoliczności, w których mogłaby rozwinąć się bardziej skomplikowana akcja, tam najwyżej czasem jakby na coś się zanosiło, ale nic z tego nie wynika. Brak zewnętrznego następstwa wydarzeń znakomicie rekompensuje „fabuła wyobraźni”, ciągłość jednego sposobu patrzenia, równy rytm pięknej frazy." Paweł Gołoburda "„Jadąc do Babadag” otwiera przypomnienie wędrówek Stasiuka po Polsce z początku lat 80., a zamyka opis wyjazdu do Solca. Wewnątrz tej wyrazistej ramy pisarz pomieścił impresje — albo lepiej: fotografie prozą — z podróży po krajach Europy Środkowej. Są to podróże zaiste paradoksalne." Robert Ostaszewski "W swojej najnowszej książce „Jadąc do Babadag” Stasiuk oprowadza nas właśnie po gorszej i brzydszej części Europy (mówi o niej „moja Europa”), po krainach, o których bogatsza część naszego kontynentu wolałaby nie wiedzieć." Jarosław Klejnocki "(...) „Jadąc do Babadag” to subtelna opowieść, dużo mądrzejsza od banalnych travelogues o podróżach do Tajlandii czy Tybetu. Bilet do Bangkoku może dziś nabyć każdy, ale to, gdzie się kupuje bilet do Babadag, wie tylko Andrzej Stasiuk." Piotr Siemion
Każdy dzień pobytu za oceanem utwierdzał mnie w przekonaniu, że wszechobecny tam uśmiech jest codzienną kulturą, jak powiedzenie dzień dobry, do widzenia, dziękuję czy proszę. Nie jest wymuszony, fałszywy, zdradliwy czy poszukujący drugiego dna. Udostępniam swoje spostrzeżenia z nadzieją, że mogą być pomocne tym, którzy tak jak ja, kiedyś znajdą się na kansaskiej ziemi.
Wanda Milewska – autorka książek, dziennikarka agencyjna, w przeszłości radiowa. Na blogu milpress wandamilewska.pl podejmuje tematykę społeczną, ekumeniczną i przede wszystkim kulturalną.
Książka Wandy Milewskiej jest gościnna i ciepła. Łączy w sobie ton osobisty, w którym wyczuć można wielką życzliwość dla ludzi i miejsc, z reporterską dbałością o to, aby czytelnik otrzymał świat kompletny, zaprezentowany zarówno z lotu ptaka, z szerokiej perspektywy, jak i w zbliżeniach, w dbałości o detal. Dodajmy do tego kulturę języka i narracyjną swadę, okraszoną skłonnością do niebanalnej refleksji, a otrzymamy smaczne literackie danie: opowieść o Ameryce zwykłych, nam podobnych ludzi.
Wojciech Czaplewski - poeta, krytyk literacki
Ameryka Miła Sercu. Kansas – Kraina Uśmiechu to wspaniała rodzinna podróż nie tylko na inny kontynent, ale również w głąb siebie. I rzeczywiście, czasem musimy przemierzyć kontynenty, by dotknąć miejsc, które już znamy, miejsc, które prawdziwie są w nas.
Dzięki tej lekturze miałam możliwość odbycia interesującej wyprawy po amerykańskiej ziemi, która jest mieszaniną kultur, narodowości, wyznań, religii, indywidualnych historii jej mieszkańców, gdzie w sklepach można kupić nie tylko chleb i masło, ale często także i pistolet. Gdzie poranny aromat kawy pitej na tarasie, splata się z malowniczym obrazem radosnych wiewiórek oraz – budzącym do życia poranki – ptasim trelem, tworząc przy tym delikatny warkocz przenikającej całą naszą przeszłość, jakże ponadczasowej, poezji.
Gabriela Wojtczak – poetka, aforystka, podróżniczka
Autorka opisuje swoje przygody i wrażenia z trzech projektów podróżniczych: wyprawy do bazy pod MountEverestem w Himalajach, pielgrzymki do Santiago de Compostella oraz wojaży po malowniczej Gruzji.W drodze to nie autobiografia, ale swego rodzaju próba usystematyzowania wspomnień i wrażeńdoświadczonych w trakcie zwiedzania świata. To osobista podróż do wnętrza i relacja z przeżyć. Lekturalekka, a zarazem głęboka. Każdy może znaleźć w niej cząstkę swojej historii, bo każdy boryka się z różnymiprzeciwnościami w życiu. To autentyczna i szczera książka o marzeniach i ich spełnianiu. Może inspirowaćdo zmierzenia się z własnymi słabościami i ograniczeniami. Przekonuje, że wychodząc z trudnych sytuacji,człowiek uruchamia w sobie siły, o których istnieniu nie miał pojęcia. Autorka pokazuje, jak zerwać z rutynąi ruszyć w świat, spełniając marzenia niezależnie od wieku. Maria Leśniak doktor nauk humanistycznychzaangażowana w niepubliczną edukację w Małopolsce. Od kilku lat podróżniczka w Himalaje, z plecakiempo Gruzji i do Compostela. W 2019 roku stanęła na najwyższym szczycie Afryki Kilimandżaro i odbyławyprawę na Syberię.
Robert Byron (1905-1941), absolwent Eton i MertonCollege w Oksfordzie uchodzi za ojca brytyjskiejliteratury podróżniczej. Zginął w wieku niespełna 36 latpłynąc frachtowcem storpedowanym przez niemieckiokręt podwodny. Kochał sztukę, wino, książki i dalekiewędrówki. W pierwszą podróż, po Europie, wybrał się w1924 roku automobilem z dwójką przyjaciół, równiemłodych i beztroskich jak on. Owocem tej wyprawy jestEuropa w zwierciadle. Bez tej książki i tomównastępnych z arcydziełem, jakim jest The Road toOxiana nie byłoby prozy Bruce'a Chatwina, ColinaThubrona i innych współczesnych mistrzów gatunku.
Wyprawa na McKinley (dziś Denali) należy do górskiej klasyki. Od tamtego czasu sporo się we wspinaniu zmieniło. Ale nie zmieniły się góry – wciąż stawiają twarde warunki tym, którzy mają odwagę się z nimi mierzyć. Książka Arta Davidsona to drobiazgowa relacja uczestnika pierwszej zakończonej powodzeniem zimowej wyprawy na McKinley. Zdobywca najwyższego szczytu Ameryki Północnej pomaga nam zrozumieć, co dzieje się tam, na górze. Opowiada o granicach ludzkich możliwości, a także o ambicji, sile międzyludzkich więzi, odpowiedzialności za innych i woli przetrwania – nawet gdy nie ma już nadziei, „Minus 100 stopni” to książka legenda, wydana po raz pierwszy jeszcze w 1970 roku i stale wznawiana, jedna z najważniejszych książek górskich w historii. „Tę doskonale napisaną opowieść o niezwykłej przygodzie napędza adrenalina i coś jeszcze: brutalna uczciwość.” „The Wall Street Journal” „ Nie mogłem odłożyć tej książki, póki jej nie skończyłem (grubo po północy) […]. To fascynująca i pięknie napisana historia.” Bradford Washburn „Opowieść Davidsona została uznana za jedną z najlepszych książek o górach, co jest wielkim zaszczytem, biorąc pod uwagę, jak wiele na ten temat napisano. […] „Minus 100 stopni” to wciągająca relacja z wielkiej przygody. Dzięki wykorzystaniu dzienników alpinistów dowiadujemy się, jakie napięcia i myśli towarzyszą tym, którzy zmagając się z niewyobrażalnym zimnem, chcą zdobyć najwyższy szczyt kontynentu. Wyprawa, którą opisał Davidson, to kronika wypróbowywania przyjaźni, międzyludzkich więzi i mierzenia się ze słabościami w ekstremalnych warunkach.” „National Parks Traveler”
Ochota to bardzo niedoceniana dzielnica - jakże niesłusznie. Pomimo, że turyści często ją po prostu omijają, sądząc, że nie ma tu nic ciekawego, to jednak błąd, bowiem znajdzie się tu sporo historii o zasięgu wręcz krajowym. To relatywnie nowa dzielnica, ale znajdziemy tu XIX-wieczne forty Twierdzy Modlin, to tu opiewany przez Mickiewicza Ordon wstępował na działo, to tu zapadały decyzje w sprawie Powstania Warszawskiego, tu aresztowano generała Grota-Roweckiego, tu Maria Skłodowska-Curie założyła pierwszy Instytut Radowy, tu również hitlerowcy umieścili obóz przejściowy na Zieleniaku. Co poza tym? Urocze, przedwojenne kolonie Staszica i Lubeckiego z całą masą ciekawych i znanych mieszkańców, przepiękne i bogato zdobione kamienice, monumentalne osiedla socjalistyczne, piękne parki oraz Filtry Warszawskie - ewenement na unikalną skalę. Zapraszam więc na spacery poprzez Starą Ochotę, Szczęśliwice i Rakowiec, przez dzielnicę uniwersytecką i dawne pola AGRIL-u, na których dziś, zamiast warzyw i owoców wyrosły bloki. A to przecież tylko czubek góry lodowej, bo ciekawych miejsc i ludzi jest tu dużo więcej!
Brytyjski historyk o hiszpańskich korzeniach Felipe Fernández-Armesto (ur. 1950) jest szczególnie uprawniony przez najnowsze dzieje do badań nad eksploracją globu w tym okresie. Oczywiście odkrycia geograficzne nie były wyłączną domeną Hiszpanów ani Anglików i o tym właśnie jest ta szeroko zakrojona opowieść nagrodzona przez World History Association w 2007 roku.
Główna teza książki głosi, że żyjemy w okresie konwergencji po bardzo długiej erze dywergencji, kiedy ludzkość rozprzestrzeniała się na cały świat i żyła we względnie izolowanych kulturach. Dopiero nowożytne eksploracje, od spektakularnych odkryć Kolumba po imponujące wędrówki Jamesa Cooka wzdłuż i wszerz globu, na nowo skomunikowały ludzkość – ze wszystkimi, także tragicznymi, tego skutkami, gdy eksploracji towarzyszyła eksploatacja i eksterminacja „odkrywanych” ludów. Autor szkicuje dzieje ludzkości w tych dwóch fazach, ale skupia się przede wszystkim na nowożytnych wyprawach Europejczyków, choć nie zapomina też o wkładzie innych kultur, np. chińskiej. Zarazem kieruje się spojrzeniem z globalnej perspektywy na Europę Zachodnią: przez zdecydowaną większość jej istnienia był to margines świata wysokich kultur zbierający to z nich, co dotarło w ów najdalszy kraniec Eurazji. Późniejsza dominacja zaczęła się właśnie w okresie odkryć. Fascynującej opowieści o eksploratorach i wyprawach, często nieudanych i nie mniej dramatycznych niż dzisiejsze podróże w kosmos, towarzyszy bogaty materiał ilustracyjny, zwłaszcza reprodukcje starych map z różnych stron świata.
Przewodnik po Europie dra Mieczysława Orłowicza jest jednym z najciekawszych wydawnictw turystycznych wydanych w języku polskim na początku XX wieku. Niniejszy tom prezentuje środkowo-wschodnią część naszego kontynentu oraz azjatyckie terytoria Imperium Rosyjskiego. Autor przedstawia najważniejsze atrakcje turystyczne z terenów obecnej Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Rosji, Białorusi, Ukrainy, Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu, Uzbekistanu, Mołdowy, Czech, Słowacji, Węgier, Austrii, Bośni i Hercegowiny, Niemiec, Szwajcarii.
Książka zawiera 17 planów centrów najważniejszych miast omawianych przez Autora oraz kolorową polityczną mapę Europy i mapę europejskiej sieci kolejowej.
Lektura tego przewodnika przekonuje, że poznawanie świata nie stało się popularne dopiero pod koniec XX wieku. Jednocześnie poziom profesjonalnego opracowania publikacji budzi szacunek współczesnych turystów mających do dyspozycji olbrzymie ilości przewodników, książek podróżniczych i internetowych stron prezentujących mniej lub bardziej znane tereny.
Reprint z 1914 roku.
(oprawa twarda szyta)
Niektóre kraje mają ropę, Nepal ma EverestWspinacze z całego świata i lokalni przewodnicy. Kobiety i mężczyźni, profesjonaliści i amatorzy. Szukający spełnienia, sławy i pieniędzy, łamiący społeczne konwenanse. Różni ich praktycznie wszystko, a łączy jedno: marzenie o górze. Każdy ma inną historię, każdy pod Everestem znalazł się z innego powodu. Wrócą z różnymi wspomnieniami, wrażeniami, ze szczytem lub bez. A niektórzy zostaną na zboczach góry na zawsze.Co roku setki wspinaczy przybywają do Nepalu, by podjąć próbę wejścia na najwyższą górę świata. Magda Lassota postanowiła dowiedzieć się, kim są ci ludzie: co ich motywuje, o czym marzą, czego się boją. Dzięki porywającym historiom i niezwykłym fotografiom zabiera nas w świat Everestu, jakiego dotąd nie znaliśmy.Ta książka to fascynujący reportaż z dwumiesięcznego pobytu w bazie pod Everestem, na wysokości 5364 m n.p.m. To opowieść o everestowskiej gorączce, faktach i mitach, skandalach, kolejkach na szczyt i zwykłej codzienności. Także o tych, bez których to wszystko nie byłoby możliwe: Szerpach, zagranicznych przewodnikach, właścicielach agencji, lekarzach i ratownikach. To przede wszystkim opowieść o ludziach. O życiu i śmierci.Dowiedz się, czy zdobycie najwyższej góry świata to wciąż spełnianie wielkich marzeń, czy tylko czysty biznes.
Dzięki zdjęciom Pawła Pomykalskiego poznają Państwo tajemnicę niezwykłego miejsca, ujrzą Państwo miasto ulegające zaskakującym przemianom Katowice.To jeden z najważniejszych ośrodków gospodarczych Polski. W XIX wieku na terenie miasta, podobnie jak w całym regionie, intensywnie zaczął rozwijać się przemysł, zwłaszcza hutniczy i węglowy. Czołową rolę w industrializacji Śląska odegrały wielkie rody: Henckel von Donnersmarckowie, Schaffgotschowie, Ballestremowie czy Tiele-Wincklerowie. Kwitł przemysł, biznes, a także życie kulturalne. Odzwierciedleniem niezwykłego rozwoju Katowic jest unikatowe dziedzictwo: obiekty przemysłowe, architektura modernistyczna i współczesna, oraz wielkomiejskie kamienice z początku XX wieku.Zapraszamy do Katowic miasta atrakcji którego nowo otwarta siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia przyciąga miłośników muzyki klasycznej, a niepowtarzalna atmosfera panująca w katowickim Spodku od lat czyni z meczów siatkówki czy piłki ręcznej niezapomniane wydarzenia.Przy każdym obiekcie znajdą Państwo podstawowe informacje o jego historii: pierwotną i obecną nazwę, architekta i lata budowy. Opisy zostały przygotowane w języku polskim, angielskim, niemieckim, czeskim i hiszpańskim.
Wybierzmy się na spacer po najpiękniejszych miejscach Bydgoszczy – polskiej „Wenecji Północy”. Odwiedźmy malowniczą starówkę, dawne spichrze oraz młyny. W obiektywie Rafała Tomczyka zo- baczymy nie tylko zabytki tego wyjątkowego miasta, ale również jego nowoczesną architekturę. Przy każdym obiekcie umieszczono podstawowe dane – pierwotną oraz obecną nazwę, autora pro- jektu, lata budowy i przebudowy. ________________________________________________________________________________ Let’s go for a walk around the most beautiful places in Bydgoszcz – the Polish “Venice of the North”. Let’s visit the picturesque old town, former granaries and mills. Through the lens of Rafał Tomczyk’s camera we will see not only the monuments of this unique city, but also its modern architecture. Basic data – original and present name, author of the design, years of construction and reconstruc - tion – are placed next to each object. ________________________________________________________________________________ Machen wir einen Spaziergang durch die schönsten Orte in Bydgoszcz – dem polnischen „Venedig des Nordens“. Besuchen wir die malerische Altstadt, ehemalige Kornspeicher und Mühlen. In der Linse von Rafał Tomczyk werden wir nicht nur die Denkmäler dieser einzigartigen Stadt sehen, son - dern auch ihre moderne Architektur. Jedes Objekt wird von Basisdaten begleitet – dem ursprünglichen und aktuellen Namen, dem Autor des Projekts, den Bau- und Umbaujahren. ________________________________________________________________________________ ??????? ????? ??????????? ?????????????? ?????? ??????? – ????????? „???????? ???????”. ?????????? ?????????? ????? ?????, ??????? ???????????? ?? ?????. ? ??’?????? ?????? ??????? ?? ???????? ?? ???? ???’???? ????? ??????????? ?????, ? ? ???? ??????? ???????????. ??????? ???? ???????????? ???? ??????? ??’???? – ??????????? ?? ??????? ?????, ????? ???????, ???? ??????????? ?? ?????????????. ________________________________________________________________________________ Demos un paseo por los lugares más bellos de Bydgoszcz: la ´´Venecia del Norte´´polaca. Visitemos el pintoresco casco antiguo, antiguos hórreos y molinos. En la lente de Rafał Tomczyk veremos no solo los monumentos de esta ciudad excepcional, sino también su arquitectura moderna. Al lado de cada edificio se coloca la información básica: el nombre original y actual, el autor del proyecto, los anos de construcción y reconstrucción.
Zdyszany gazeciarz zdziera sobie głos, wołając: Sensacja! Sensacja! W kopalni Guido zawodu górnika uczy się perski książę. Wincenty Pstrowski zaczepnie woła: Kto wyrąbie więcej ode mnie?, a uratowany Alojzy Piątek łamiącym się głosem pyta: Jak grał Górnik? Serce kapitana drużyny Stanisława Oślizło nigdy nie biło tak szybko. Dwukolorowy żeton obraca się w powietrzu. Czerwony, zielony, czerwony Zielony! Górnik w finale europejskich rozgrywek pucharowych!Czas wydziera kolejne kartki z kalendarza. Jest 5 listopada 1985 roku. Zbigniew Religa i jego kardiochirurdzy przeprowadzają pierwszą w kraju udaną transplantację serca. Tego dnia cały świat usłyszał o Zabrzu. Na ulicach, w parkach, kawiarniach i domowych zaciszach szczęśliwi zabrzanie opowiadają sobie legendę o podziemnej drodze wodnej Pewnej nocy grupa śmiałków schodzi do podziemi niedaleko ulicy Miarki. W ciemności ich oczy odnajdują Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną! Na autobanie panuje ruch, kierowcy spieszą się na koncert Krystiana Zimermana lub na premierę do kina Roma. Niektórzy jeszcze pamiętają wycieczki tramwajem przez granicę. Na gości czeka elegancki Admiralspalast gotowy odkryć znaczenie pięciu głów na swych bocznych elewacjach.Jeśli chcesz się dowiedzieć, czy to prawda, że w stalowym domu nie wbijesz nawet gwoździa, dlaczego zawalił się wiadukt nad torami kolejowymi przy ulicy 3 Maja, gdzie był kręcony Piłkarski poker i co Zabrze ma wspólnego z Bałkanami, ta książka jest właśnie dla Ciebie!
Życie towarzyskie w Krzyżach kwitnie na przystani pana Szczupakiewicza, przy grze w kości i makao, w przydomowych gankach. Są i romanse! A jakże! Na całych jeziorach Ty... szepnie zarumieniona Osiecka do ucha Przybory. Podczas wczasów pracowniczych w „Perle Jezior” nie jedna para utonie w miłosnym uścisku, zapominając o codziennych problemach. Nagle krzyk, plusk i Nóż w wodzie. Polański z Niemczykiem płyną Christine po Oscara! Po takich stresach odpocząć można tylko w Sztynorcie. „Zęza” zaprasza: szanty, mocne trunki i tańce do rana. Lecz noc uwalnia też duchy... Piękna Christa z żalu za utraconym majątkiem snuje się po romantycznych zakamarkach pałacu w Karnitach i nawet Zbigniew Nienacki nie jest w stanie odgadnąć jej prawdziwej historii. Może podpowiedziałby mu Karol Małłek w zaciszu jednej z sal Mazurskiego Uniwersytetu Ludowego, jest jednak zajęty pogawędką z Johnem Steinbeckiem. Bolesław Bierut spieszy się na polowanie w „łańskim imperium”, ale na kolejnych stronach niespodziewanie następuje zupełna cisza, nadjeziorna, przedburzowa flauta. Noc przychodzi w środku dnia i wielu nie wypuści już ze swych objęć. Na wszystko posępnie spogląda skryty za olsztyńskim zamkiem Kopernik – może jest zazdrosny o iławski pomnik Żeromskiego? Na moście w Giżycku ktoś woła, że i tak wszystkie drogi prowadzą do Mrągowa, ale Piękna Pani z Dzieciątkiem na miejsce Swojego objawienia wybiera jednak Gietrzwałd. Czy usłyszała wołanie więzionego w Stoczku kardynała Wyszyńskiego?
Między Sekretami Opola dumnie kroczy Edward Gierek. Nie mogło go zabraknąć na centralnych dożynkach wśród fajerwerków i tancerzy w strojach ludowych. Z pewnością chciałby dostać zaproszenie na after party Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w słynnym lokalu Pod Pająkiem, gdzie razem z artystami wypiłby jedną kolejkę, potem następną i jeszcze jedną Na to wszystko patrzy zdegustowany Edmund Osmańczyk, przez te hałasy odciągnięty od swojej Encyklopedii spraw międzynarodowych i ONZ. Franz Waxman upomina go, żeby nie zadzierał nosa, bo przecież to on współpracuje z samym Hitchcockiem! Jacek Zejdler przypomina im cichutko, że prawdziwymi bohaterami tej książki są członkowie załogi Daru Opola, bo to oni pokonali Wrota Piekieł! Zupełnie nie zgadzają się z nim Lidka i Gustlik, wykrzykując na stadionie Gwardii, że to ich kochają tłumy i basta! Wówczas na Górę Świętej Anny wkracza, cały na biało, Jan Paweł II i wszystkie oczy zwrócone są już tylko ku Niemu. Nikogo nie rozproszyła nawet latająca maszyna w kształcie cygara ani znikające sprzed Białego Domu obiekty. Zrobiło się późno. Zegar na wieży bił już dziewięć razy. Straszliwy huk wstrząsnął oknami mieszkań przy Rynku i wieża ratusza runęła. Gdy dym opada, miasto odpoczywa pogrążone w lekturze Hrabiego Damiana.Nie zwlekaj i rozpocznij własną podróż z Sekretami Opola!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?