Andaluzja W cieniu pomarańczy i rytmie flamenco-Ile drzewek pomarańczowych rośnie w Sewilli?-Dlaczego rzeka Tinto jest czerwona?-Jak powstało sherry?-Gdzie odbywa się największy karnawał w Hiszpanii?Podczas podróży z Pascalem nie ominą cię żadne atrakcje Andaluzji!Zmysły są tu zawsze na pierwszym miejscu. Oczy powoli przyzwyczajają się do bieli ścian, ciepłych odcieni ziemi i błękitu nieba. Słuch uczy się dźwięków flamenco oraz melodii języka, nawet jeśli nie rozumie się każdego słowa. Skóra zapamiętuje promienie słońca, a ciało - rytm dnia, który nie jest podporządkowany zegarkowi.Monika Bień autorka bloga Hiszpańskie SmakiRowerem po torachW 1993 r. w Hiszpanii powstał program Vias Verdes (zielone ścieżki) - opuszczone linie kolejowe przerobiono na trasy spacerowe i ścieżki rowerowe. Szlaki są płaskie i nie jeżdżą nimi samochody, a w dodatku większość przebiega przez wyjątkowo piękne tereny. Jeden z najładniejszych wytyczono na południu Andaluzji. Via Verde de la Sierra liczy sobie ponad 35 km i jest wytyczony przez górzyste tereny.
Malaga, Grenada i Gibraltar Śladami Picassa, tapas barów i azulejos-Gdzie odbywają się spontaniczne koncerty flamenco?-Co robią makaki na Skale?-Jak smakują espetos de sardinas?-Dlaczego Hiszpanie spotykają się o północy?Podczas podróży z Pascalem nie ominą cię żadne atrakcje Malagi, Grenady i Gibraltaru!Lubię Malagę za jej codzienność. Za poranki, które zaczynają się powoli, za zapach kawy, tostów z oliwą i utartym pomidorem i wspaniały sok świeżo wyciskany z pomarańczy. Lubię ją za ludzi, którzy popołudniami niespiesznie spacerują po nadmorskim deptaku, co chwilę przystając, by porozmawiać z kimś znajomym oraz za gwar rozmów toczących się przy barach.Monika Bień autorka bloga Hiszpańskie SmakiTajemnice andaluzyjskich słodyczyKuchnia andaluzyjska zawdzięcza Maurom bardzo wiele, czyli aromatyczne zioła i przyprawy, np. kminek, kolendra, szafran, anyż, imbir, mięta, cynamon Jednak o obecności kultury arabskiej w Hiszpanii najdobitniej przypominają desery na bazie migdałów, daktyli i pigwy. Maurowie odeszli, ale słodycze pozostały. Są to m.in. tocino de cielo ("dotyk nieba") i pachnące cynamonem lub migdałami polvorones oraz mantecados. Tradycję ich produkcji podtrzymywały hiszpańskie i portugalskie zakony.
Ta książka to coś więcej niż przewodnik. To opowieść, którą czyta się z czystą przyjemnością, inspiracja do niespiesznego zwiedzania miasta, zachwycenia się jego urodą i smakowania katalońskiej kultury.Barcelona - miasto, do którego podróżuje cały świat. Jednak z dala od zatłoczonych plaż i zgiełku słynnej La Rambli, w cieniu ikonicznej bazyliki Sagrada Famlia, rozciąga się Barcelona nieznana, skrywająca tajemnice, których próżno szukać w bestsellerach dla turystów.Monika Bień zna ją doskonale. W książce dowodzi, że stolicę Katalonii warto odkrywać nie tylko z wysokości kolejki na wzgórzu Montjuc, lecz także tak, jak czynią to miejscowi: spacerując nocą po Barri Gtic, pijąc kawę z miejscowymi artystami w Poble-sec i podziwiając mozaiki w zaułkach El Raval.Autorka opisuje swoje ulubione miejsca - te bardziej i te mniej znane, dzieli się wiedzą, gdzie najlepiej skosztować lokalnej kuchni, i przybliża styl życia Katalończyków. Zapoznaje czytelników z fascynującą architekturą Gaudego, opowiada o znaczeniu kolorów w sztuce i modzie hiszpańskiej. Wyrusza na spacer śladami Picassa i Hemingwaya. Objaśnia, co miasto to oferuje latem i wiosną, a co można tu robić zimą i jesienią.Rzucaj wszystko i jedź do Barcelony!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?