Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
Wszystko, co musisz wiedzieć, żeby zrozumieć i pokochać Bieszczady.Ta książka to klucz do poznania Bieszczadów. I to wcale nie powierzchownie, ale do głębi. Na podstawie swoich długoletnich doświadczeń autor książki pewnie prowadzi czytelnika po drogach i bezdrożach, meandrach przeszłości i dnia dzisiejszego Bieszczadów. Niczego nie narzuca, lecz jedynie wskazuje szlaki do skarbów, które można tu odnaleźć. Bo Bieszczady są magiczne, jednak ta magia dostępna jest jedynie tym, którzy wiedzą, gdzie i na co należy patrzeć. Nie są skąpe, ale nie obdarowują każdego tak samo. Mierzą wędrowców własną miarą, ceniąc szczególnie tych, którzy przemierzają swoją drogę z szacunkiem i pokorą.Adrian Markowski, autor na poły przewodnika, na poły reportażu, zaprasza na ścieżki bardziej i mniej znane, leżące na szlakach, poza nimi, a także we wnętrzu każdego z nas. Pokazuje, że każdy, jeśli tylko zechce, może przeżyć na tych rubieżach prawdziwą przygodę. Bo choć Bieszczady nie są już dalekie i dzikie, zawsze były i wciąż pozostają wyzwaniem. Każdy musi tu wydeptać swoją ścieżkę. Ta książka to pierwszy krok.Z tą książką zrozumiesz i pokochasz Bieszczady.Krzysztof Potaczała, autor m.in. trzytomowego cyklu ""Bieszczady w PRL-u"", ""To nie jest miejsce do życia. Stalinowskie wysiedlenia znad Bugu i z Bieszczad"" i ""Zostały tylko kamienie. Akcja Wisła, wygnanie i powroty"".Adrian Markowski - pisarz i poeta, autor tomu opowiadań ""Sąsiady"" (zekranizowanego przez Grzegorza Królikiewicza), tomiku piosenek ""Niebo nad Caryńską"" oraz książek dla dzieci ""Na tabliczkę sposób nowy, sama wchodzi ci do głowy"" i ""Na dzielenie sposób nowy, samo wchodzi ci do głowy""; dziennikarz, redaktor i tłumacz, przez całe życie zawodowo związany ze słowem pisanym.
CZAKRAM WAWELSKI i jest unikatem wykraczającym daleko poza granice Polski. To niewątpliwie skarb narodowy, o którym każdy rodak powinien wiedzieć jak najwięcej.
Dzięki tej książce poznasz tajemnice najważniejszego w naszym kraju centrum energetycznego oraz miejsc mocy na terenie Krakowa i całej Małopolski. Autor przedstawia istotę tego fenomenu. Dowiesz się, jak samodzielnie wyszukać punkty koncentracji pozytywnych promieniować oraz jak wykorzystać tego typu oddziaływania dla stymulacji fizycznej i duchowej.
Leszek Matela jest znanym publicystą, radiestetą i badaczem zjawisk nieznanych. Opublikował kilkaset artykułów oraz 56 książek, w tym wiele wielokrotnie wznawianych bestsellerów.
Ta publikacja to jedyny w swoim rodzaju przewodnik po Wawelu, Krakowie i Małopolsce dla wszystkich osób zainteresowanych sprawami tajemniczymi oraz niezwykłymi.
Patronat medialny: Nieznany Świat
Podróż na wschód w poszukiwaniu prawdy, dobra oraz piękna. I wódki.Relacja z wyprawy rowerowej zimą po zamarzniętym Bajkale. Dwóch młodych mężczyzn przemierza jezioro z północy na południe, trasa wynosi ponad 900 kilometrów, w skrajnie trudnych warunkach: mróz, lodowaty wiatr, szczeliny w lodzie. Autor opisuje spotkania z fascynującymi ludźmi, ich zmagania z niezwykłą przyrodą, przytacza zasłyszane od nich opowieści i historie. Znajdziemy tu również przygody, zabawne i dramatyczne, jakie rowerzyści przeżyli w dalekiej Syberii. W tle przepiękne krajobrazy. Mnóstwo wspaniałych zdjęć.Od autora:Wśród licznych pytań dotyczących wycieczki chyba najwięcej dotyczy słynnych syberyjskich mrozów.- A czy było wam zimno? (Było.) A kiedy najzimniej? (w nocy -35C.) A nie baliście się tych mrozów? (Nie.) A nie pęka nic od takiego zimna? (Pęka.) A białe niedźwiedzie widzieliście? (Nie.)Tak więc książka jest o zimnie.Fragment:Będzie tu o Syberii widzianej z perspektywy dwóch wycieczek rowerowych. W 2008 roku przejechałem Zabajkale, kierując się do Mongolii, a pięć lat później wróciłem, żeby przemierzyć po lodzie cały Bajkał. Nie mam zamiaru zadręczać czytelnika opisem każdej przebitej dętki i złamanej szprychy, dlatego będzie raczej o ludziach i dziwach, które spotykały mnie po drodze. A jest się czemu dziwować. Rosja sama w sobie jest osobliwa, zaskakująca, niezrozumiała, nawet magiczna. Na Syberii wszystkie te epitety trzeba podnieść do kwadratu, a Bajkał - fenomen na skalę światową - to prawdziwe jądro mistyki i tajemnych sił, które oddziałują na wszystkich, którzy się z nim zetknęli. Jeżeli po lekturze zrozumiecie odrobinę więcej - to świetnie. Jeśli nie - jeszcze lepiej. Mam tylko nadzieję, że tak jak ja nie przestaniecie się dziwićSam kiedyś myślałem o przejechaniu Bajkału rowerem, dlatego z ciekawością przeczytałem tę książkę. Tym bardziej, że autor opisuje swoją podróż od pierwszego zetknięcia z Syberią, nie omijając wielu fascynujących, a nieraz zabawnych zdarzeń. Jednocześnie poznajemy wiele faktów z dawnej i współczesnej Rosji i Syberii, dotykamy pełnego życia (chociaż innego od naszych standardów) kraju i barwnych ludzi.Świetna opowieść pełna humoru, ciekawych sytuacji i pięknych zdjęć. Szczerze polecam Marek KamińskiW pełnej absurdów Rosji pełna absurdów wyprawa rowerem nad skuty lodem Bajkał. Co trzeba mieć, by zimą ruszyć w taką wyprawę? Ogromny dystans do siebie i poczucie humoru, do tego niemałą fantazję. To wszystko znajdziecie w tej książce na dodatek ilustrowane świetnymi zdjęciami. Piotr Trybalski, podróżnik i fotografJakub Rybicki (rocznik 1985) - urodzony na Warmii, wychowany na Mazurach, dorastający na Podlasiu, osiadły w Wielkopolsce. Z wykształcenia, a czasem i zawodu socjolog, starannie badający społeczeństwo najwspanialszego z krajów. Z drugiego wykształcenia wschodoznawca - co stale każe mu pchać się na Wschód, który kocha szczerze, ale nie wie, czy z wzajemnością. Z pasji fotograf, laureat licznych nagród, m.in. Travel Photographer of The Year czy Grand Prix festiwalu Kolosy. Współautor książki Poza utartym szlakiem, współpracownik magazynów i portali podróżniczych oraz rowerowych. Kolekcjoner dziwnych czapek, okazjonalny alpinista. Rowerem, autostopem, konno i samochodem przejechał około 50 krajów. W podróżach szuka prawdy, dobra i piękna.
Praga magiczna to – jak mówi Mariusz Szczygieł – biblia kultury czeskiej. Po dwudziestu czterech latach od pierwszego wydania w Polsce trafia w ręce Czytelników nowa edycja bestsellera, której autorem jest włoski slawista Angelo Maria Ripellino, a tłumaczką znakomita italianistka Halina Kralowa. Dla miłośników Pragi i czeskiej kultury – lektura niezbędna. Autor uchodzi we Włoszech za jednego z najbardziej przenikliwych znawców polskiej, czeskiej i rosyjskiej literatury. Praga magiczna z 1973 roku jest syntezą wszystkich jego talentów: poetyckiego, przekładowego i eseistycznego. Wielki poeta Vladimír Holan twierdził, że „ten Włoch opanował język czeski jak Czech, ale o czeskiej poezji wie więcej niż nasi najlepsi znawcy”. Esej Ripellina umyka wszelkim klasyfikacjom. „Piszę książkę – mówił autor – zrodzoną z impulsów, zbiór dziwnych historii, anegdot, ekscentrycznych scenek, krótkich dygresji i zwariowanych załączników”. „Esej historyczny i historycznoliteracki? Traktat poświęcony historii sztuki, urbanistyki i obyczaju? A może poemat prozą, miłosny poemat o oddaleniu od ukochanego, przesycony niemal erotyczną miłością do miejsca, do którego nie można powrócić, które nagle stało się zakazanym owocem, pilnowanym przez straże graniczne – zastanawiał się Leszek Engelking, tłumacz, poeta i eseista. – Ripellino, szlifierz słów, wytrawny alchemik słowa, napisał książkę nostalgiczną jak wiersz wrażliwego emigranta politycznego, ale zarazem erudycyjną jak dysertacja wnikliwego i drobiazgowego uczonego o zacięciu encyklopedycznym; świadomie skomponowaną, ale zarazem dopuszczającą chaos bazaru ze starociami; obiektywnie przedstawiającą fakty, ale zarazem subiektywną jak najintymniejsze wyznanie; podniosłą, ale zarazem nieodwracającą wstydliwie wzroku od najniższych warstw rzeczywistości; mroczną i posępną, ale zarazem niepozbawioną zabawnych momentów”. Oto Praga w utworach Kafki, Haška, Hrabala, Nezvala, Werfla, Kischa, Čapka; Praga w wizji Rudolfa II i Karola IV; Praga kubistyczna, impresjonistyczna, secesyjna; Praga z legend, z poezji, z romantycznych powieści grozy – przeróżnymi twarzami miast zajmuje się autor Pragi magicznej.
Pierwsza tak wyczerpująca publikacja o przystaniach duńskich na Wyspie Bornholm i w południowo-zachodniej części Bałtyku. Czytelnik znajdzie tu locję (oznakowanie, głębokości, współrzędne geograficzne, instrukcje nawigacyjne), a także informacje dotyczące: opłat, warunków postoju, dostępnych urządzeń i udogodnień, stacji paliw, fachowców i sklepów żeglarskich, służb ratowniczych i administracji morskiej, atrakcji turystycznych i historii miejscowości.
Kolejne zaktualizowane wydanie znanego i cenionego przewodnika krajoznawczego po Bieszczadach. Turysta znajdzie w nim wszystko, co powinien wiedzieć o tej niezwykłej krainie: opis historii, kultury, zabytków, przyrody, geografii, szlaków turystycznych, propozycje wycieczek, mapy poglądowe i informacje praktyczne. Podróżowanie po Bieszczadach z przewodnikiem Wydawnictwa BOSZ ułatwi podręczny format publikacji, bogactwo ilustracji oraz ciekawa szata graficzna. Zapraszamy w Bieszczady!
Zacznijmy od największego zaskoczenia: w skostniałym PRL-u zadanie zaprojektowania najsłynniejszego osiedla lat 70., sztandarowej inwestycji epoki Edwarda Gierka otrzymała hippisowska banda, dopiero co opuszczająca Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej. Jednak od zawsze na tych terenach działy się rzeczy zaskakujące. Julian Ursyn Niemcewicz topił wosk, tłoczył olej z maku i hodował krowy tyrolskie. Rebbes kolejke stworzyli razem krawiec, książę, hrabia i Żyd, Wojciech Kossak pojedynkował się z tym wariatem Julianem Fałatem, a Eugeniusz Bodo grał w golfa na powsińskich polach.Aż nadszedł 13 stycznia 1977 roku i brnący w błocie Gierek w blasku fleszy podziwiał pierwszy zamieszkany blok. I choć poszukiwania prostych kątów trwały wieki, a wymiana gnijącego lentexu nie należała do najprostszych, to Ursynów przeistoczył się w pięknego miejskiego łabędzia. Między blokami słychać śmiechy dzieci bawiących się we wraku samochodu AWZ P70 i szepty kupujących pół litra w mecie w Czerwoniaku. Dwóch mężczyzn w sukienkach decyduje o budowie kościoła Wniebowstąpienia, stacja metra pojawia się pośrodku niczego, a 11 miliardów znika w 11 sekund.Jeśli wieczorami w Waszych domach z betonu rządził Ursynat ze wzdychającym Józefem Balcerkiem: Jaka tam Warszawa? Ja to się urodziłem w Warszawie. Ojciec się urodził w Warszawie, a tu co, do sklepu trzy kilometry to ta książka jest właśnie dla Was! Jeśli jednak nigdy nie słyszeliście o takiej restauracji jak Baszta i nie znacie Ursynowa tym bardziej musicie rozpocząć własną podróż z sekretami.
Bieszczady zna wielu (albo wielu wydaje się, że je znają), nie wszyscy jednak wiedzą o nich tyle, na ile góry te zasługują. A przecież Bieszczady to nie tylko atrakcyjny krajobrazowo zakątek Polski, nie tylko region cieszący się przez jakże wiele lat sławą ostatniej w cywilizowanej Europie enklawy nieskrępowanej wolności, ani nie tylko obszar, w którego wielu częściach przyroda wciąż zachowuje walor pierwotności bo to ziemia pełna rozmaitych zagadek i sekretów, z historią bogatą w zdarzenia, których świadomość bynajmniej nie jest powszechna.Tylko tam stał jedyny w naszym kraju pomnik Stalina. I nie straszne mu były srogie zimy. Drzewa pękały, ale on trwał. Do czasu To tam po raz ostatni zapolowano na niedźwiedzia, który nie znalazł schronienia nawet wśród największych jodeł. Dzwony cerkiewne czekają pod bieszczadzką ziemią na swojego odkrywcę, któremu może uda się również nielegalnie sfotografować obiekt zbudowany z dwóch milionów ton betonu!O czym jeszcze nie wiemy? Gdzie lud PRL-owski szykował się do wojny z wojskami pancernymi i dlaczego to robił? Gdzie znajduje się droga do Rumunii, czyli donikąd? Ano tam: w Bieszczadach. Bo Bieszczady mają swoje zagadki i sekrety. W tej książce ujawnię ich niemało. To nie obietnica, to gwarancja!Zapraszam, Waldemar Bałda
Zakopane pępek świata jak nazwał je Rafał Malczewski, znakomity malarz, taternik i literat, syn słynnego Jacka Malczewskiego! Letnia, potem zimowa, a wreszcie duchowa stolica Polski, kolebka niepodległości! Uzdrowisko i ośrodek sportów zimowych, w końcu centrum turystyczne i wypoczynkowe. Zawsze świetne miejsce do lokowania kapitału. Rozwijało się dynamicznie, jak kameleon się zmieniało i dostosowywało do nowych potrzeb. Zawsze tętniło życiem: najpierw w ośrodku dworsko-przemysłowym w Kuźnicach, potem na Nawsiu, wreszcie na Krupówkach, w hotelach, w słynnych restauracjach i kawiarniach oraz w tatrzańskich schroniskach. Takie było i takie jest, choć wciąż coraz większe i bardziej zabudowane.A gdyby tak cofnąć czas i wrócić do dawnego Zakopanego? Przed państwem niepowtarzalna okazja. Album Zakopane, którego nie ma pokazuje wieś-miasto rozpościerające się pod miłościwie panującym tu Giewontem. Na unikatowych fotografiach zobaczymy góralskie chałupy i zagrody, wypoczynkowe wille i zakłady wodolecznicze, hotele i pensjonaty, wystawne rezydencje i kamienice wzdłuż nowych ulic nieustannie biegnących w stronę Tatr.To niepowtarzalna okazja, by przyjrzeć się wiejsko-miejskiej zabudowie i z błotnistego traktu wkroczyć na bruk, a potem na górski szlak. Zobaczmy, jak wieś zmienia się w miasto, a miasto nieustannie zmienia swoje oblicze. Tamtego Zakopanego już nie ma. Zachowało się jednak w pamięci mieszkańców i turystów, we wspomnieniach tych, których urzekło na tyle, że zatrzymali się tu na dłużej, albo zostali na zawsze. Dawne miasto wciąż trwa na starych fotografiach, które z pudeł, kufrów i archiwów muzealnych trafiają wprost przed państwa oczy. Z książką w ręku ruszajmy na szlak.
Czy Gdynia może być jeszcze piękniejsza, bardziej słoneczna i zaskakująca niż w pierwszej części? Odpowiedź jest tylko jedna: tak! Aleksandra Tarkowska powraca do miasta z morza i ponownie odkrywa tajemnicze historie, zapomniane miejsca i zaskakujące wydarzenia.Tym razem rozkocha nas nie tylko w mieście, ale również w marynarzach Przystojni oficerowie, wzorowo pełniący służbę ku chwale ojczyzny, wieczorami z dżentelmeńską fantazją zaszaleją w eleganckich lokalach z pięknymi kobietami u boku W powietrzu czuć już zapach świeżo palonej kawy, amerykańskich papierosów i egzotycznych przypraw, ale Maria Dąbrowska wybiera bukowe lasy, ciemne wąwozy i powietrze pachnące algami w drodze z Redłowa przez Gdynię do Oksywia. Ten spokój przerywają radosne okrzyki licealistów pędzących do Liliputa na randki i studentów ze zdziwieniem obserwujących artyleryjski pocisk zakleszczony w stropie kina Warszawa!Nagle nastrój się zmienia Józef Unrug z niecierpliwością czeka na powrót do kraju, małego Fredzia Dyducha dosięga seria z karabinu maszynowego, a gdynianie zostają wysiedleni. Na miasto posępnie spogląda Witold Kukowski, pan na Kolibkach.Ostatnie słowa o Gdyni nigdy nie mogą być smutne, więc Czy ktoś z Czytelników bawił się jako dziecko na gwiazdkowej imprezie w Inter Clubie i pamięta schody wyłożone czerwonym dywanem prowadzące do podziemi? Albo słynne lody Mewa z drobinkami szronu rozpływającymi się w ustach? Kolejne rozdziały magicznie przenoszą nas w czasie, odkrywając to, czego najmniej się spodziewamy. Czytanie czas zacząć!
Zapraszamy na spacer po Dolnym Śląsku – magicznej krainie odznaczającej się niezwykłym bogactwem kulturowym, pełnej tajemniczych zamków oraz innych fascynujących zabytków. W obiektywie Pawła Pomykalskiego zobaczymy nie tylko najwspanialsze atrakcje regionu, ale również najpiękniejsze jego miasta. Przy każdym obiekcie znajdą Państwo podstawowe informacje o jego historii: pierwotną i obecną nazwę, nazwisko architekta (jeśli jest znany), lata budowy oraz przebudowy. Opisy zostały przygotowane w języku polskim, angielskim, niemieckim, czeskim oraz ukraińskim. ________________________________________ We invite you for a walk around Lower Silesia - a magical land characterized by extraordinary cultural wealth, full of mysterious castles and other fascinating monuments. Through the lens of Paweł Pomykalski's camera, we will see not only the greatest attractions of the region, but also its most beautiful cities. For each building you will find basic information about its history: original and present name, name of the architect (if known), years of construction and reconstruction. Captions have been prepared in Polish, English, German, Czech and Ukrainian. ________________________________________ Wir laden Sie zu einem Spaziergang in Niederschlesien ein – einem magischen Land von außerordentlichem kulturellem Reichtum, voll von geheimnisvollen Schlössern, Burgen und anderen faszinierenden Denkmälern. Dank Fotographien von Paweł Pomykalski sehen wir nicht nur die prächtigsten Sehenswürdigkeiten der Region, sondern auch ihre schönsten Städte. Bei jedem Objekt finden Sie grundlegende Informationen über seine Geschichte: den ursprünglichen und den aktuellen Namen, den Namen des Architekten (falls bekannt), die Jahre der Errichtung und des Umbaus. Die Beschreibungen sind auf Polnisch, Englisch, Deutsch, Tschechisch und Ukrainisch verfasst. ________________________________________ Zveme vás na cestu po Dolním Slezsku, kouzelné krajině oplývající mimořádným kulturním bohatstvím, plné tajemných hradů a dalších fascinujících historických objektů. Okem objektivu Pawła Pomykalského se podíváme nejen na největší atrakce regionu, ale i do jeho nejhezčích měst a městeček. U každého objektu najdete základní informace o jeho historii, původní i současný název, jméno architekta (pokud je známo) a datum výstavby či přestavby. Veškeré popisy jsou k dispozici v polštině, angličtině, němčině, češtině a ukrajinštině. ________________________________________ ?????????? ?? ?????????? ??????? ?????????? - ???????? ??????? ? ???????????? ?????????? ??????????, ?????? ????????? ?????? ?? ????? ??????????? ???'????. ? ??'?????? ????? ?????????????? ?? ???????? ?? ???? ??????????? ???????? ????? ???????, ? ? ?????????? ???? ?????. ???? ??????? ??'???? ?? ???????? ???????? ?????????? ??? ???? ???????: ????????? ? ????????? ?????, ???????? ??????????? (???? ??? ???????), ???? ?????? ?? ?????????????. ??????? ??????????? ?????????, ???????????, ?????????, ??????? ?? ??????????? ??????.
W książce ""Z Pińska do Augustowa kajakiem"" przeżyjemy sentymentalną podróż po dziewiczych terenach kresowych. Czasy gdy kajakiem, bez paszportu, można było przepłynąć od Morza Czarnego do Morza Bałtyckiego na wiele lat odeszły w zapomnienie. Czy powrócą?Na pewno tak, bowiem zarówno granice polityczne, jak i zakazy zazwyczaj nie wytrzymują próby czasu. Przecież pamiętamy jeszcze z nieodległej historii mury, kurtyny utrudniające przemieszczanie się ludzi. Wówczas również wydawało się, że to trwały porządek polityczny.Pozostaje więc mieć nadzieję, że i pięknymi kresowymi szlakami będziemy znowu mogli popłynąć kajakiem i podziwiać urok tamtejszej przyrody. Ten unikalny reprint został wzbogacony przez wydawcę aktualnymi fotografiami, na których widać rzekę Szczarę, Kanał Ogińskiego, rozlewiska pińskie, czy też cudowny Niemen. Po przeczytaniu książki pozostaje nieodparte wrażenie, jakby czas się tam zatrzymał. Trudno bowiem znaleźć jeszcze takie miejsca w dzisiejszym cywilizowanym świecie.Rerprint książki z 1937 roku
Tom szkiców podróżnych Adama Szczucińskiego, topróba stworzenia prywatnego portretu miejsca nie dokońca rzeczywistego miasta wyłaniającego się zwody, z mgły, ale i z literatury. Autor wędruje poWenecji śladami Josifa Brodskiego (zawsze z wierszamiulubionego poety w kieszeni), z zachwytem przyglądasię dziełom sztuki, naturze. Dociera też do Wilna,Rzymu, Monterchi, Paryża. Tworzy wielobarwnąmozaikę ludzkich historii, by wydobyć z pokładówniepamięci to, co jednostkowe, kruche, ulotne.
Kapitan Jerzy Radomski od pięćdziesięciu lat żegluje po morzach i oceanach. W latach 1978-2010 na swoim jachcie ""Czarny Diament"" odbył najdłuższy rejs w historii polskiego żeglarstwa. W tym czasie przepłynął 240 500 mil morskich, odwiedził 82 państw oraz 449 portów. W czasie tej długiej żeglugi towarzyszyli mu czworonożni przyjaciele: Burgas (1978-1991), pies z Bułgarii i Bosman (1990-2009), pies z Południowej Afryki.Wiele lat temu zapytałam moją, dziś już nieżyjącą, mamę, jakim zwierzęciem chciałaby być. Chwilę myślała. Oczekiwałam odpowiedzi: orłem, delfinem... Usłyszałam: twoim psem. Ja natomiast mogłabym zostać psem kapitana Jerzego Radomskiego. Oczywiście doszłam do tego wniosku po przeczytaniu książki ,,Burgas i Bosman - psy z Czarnego Diamentu"". Wynika to nie tylko z tego, że kocham wodę. Przede wszystkim kocham dobre książki, psy i wspaniałych ludzi. Wszystko to znajdzie Czytelnik w tej niezwykłej opowieści. W dzisiejszych czasach rzadko spotkać można romantycznych bohaterów z krwi i kości. Kapitan z pewnością do nich należy, a do tego ma prawdziwy talent literacki. Bardzo, bardzo polecam książkę o pięknej przygodzie, choć tak naprawdę o miłości... do psów, morza i życia w ogóle.Dorota Sumińska
Latem 2001 roku Peter Hessler, wieloletni korespondent ""New Yorkera"", nie bez trudu zdobył chińskie prawo jazdy, a następnie ruszył w podróż przez Kraj Środka, by obserwować zmiany, jakie zaszły w Chinach dzięki rozwijającemu się przemysłowi motoryzacyjnemu i szeroko zakrojonej akcji budowy dróg. Na jego oczach niemal zupełnie wyludniona wioska niedaleko Pekinu przekształciła się w ciągu kilku lat w prosperujące centrum turystyczne. Był też świadkiem zakładania specjalnych stref ekonomicznych, w których bez przeszkód rozwija się prywatny przemysł. Wszędzie, gdzie dotrą państwowe autostrady, jak grzyby po deszczu wyrastają fabryki guzików, butów czy usztywniaczy do biustonoszy.Jednak podróże Hesslera to nie tylko opis zmieniającego się krajobrazu Chin, ale także opowieść o ludziach poznanych w drodze: o autostopowiczkach jadących do rodziców, którzy zostali na wsi, o starcach, którzy jako jedyni nie wyjechali z opuszczonych osad, o początkujących biznesmenach marzących o rozkręceniu własnego interesu i robotnikach migrujących w poszukiwaniu lepszych warunków życia.Peter Hessler z niezwykłą zręcznością opisuje zmieniający się krajobraz rolniczego państwa, które niegdyś skryło się przed obcymi za Wielkim Murem, a teraz buduje fabryki i drogi, by ściągnąć ich do siebie.Książka otrzymała nominację do BBC Samuel Johnson Prize for Non-Fiction 2011.Peter Hessler, współczesny Marco Polo przemierzający Chiny wynajętym jeepem, ujrzał cuda godne filmu braci Coen (). Rzadko zdarza mi się czytać książki, które wywracają do góry nogami wszystko, co dotąd wiedziałem o jakimś kraju. To jest jedna z nich. Bloomberg NewsHessler jest przenikliwym obserwatorem i doskonałym pisarzem (). Łączy rzetelny reportaż z literackim opisem szczegółów i szczyptą ironii, by odmalować czytelnikowi portret drugiego co do wielkości supermocarstwa świata pędzącego ku wielkim zmianom. The Boston GlobePrzez drogi i bezdroża imponuje rozmachem (). Hessler błyskotliwie i ze swadą opowiada zarówno o historii podboju mongolskiego, jak i o tym, gdzie kupić w Chinach używany samochód. Dwight GarnerZ książki Hesslera wyłania się obraz wielkich nadziei, zabarwiony jednak żalem i tęsknotą za tym, co w toku zmian zostaje bezrefleksyjnie porzucone. The Wall Street JournalFantastyczna książka autentycznie zabawna i jednocześnie bardzo wnikliwa. Przez drogi i bezdroża jest znakomitą opowieścią nie tylko o Chinach, ale o ludzkości w ogóle. Jonathan YardleyKsiążkę Petera Hesslera zacząłem czytać z dużą rezerwą. Pomysł, żeby wyrobić sobie chińskie prawo jazdy i ruszyć na wyprawę do granic Państwa Środka, wygląda interesująco, lecz dość banalnie: coś w sam raz dla amerykańskiego dziennikarza dysponującego zbyt dużymi zasobami gotówki. Szybko jednak zapomniałem o uprzedzeniu, porwany przez nurt opowieści napisanej w sposób zupełnie niezwykły. Przez drogi i bezdroża to książka o najbardziej dynamicznej dekadzie rozwoju Chin, pisana jednak z perspektywy historii konkretnych ludzi. Muszą codziennie mierzyć się z chaosem zmian, brutalnością systemu i złożonością ludzkiej natury wystawianej nieustannie na pokusy i wyzwania. Hessler pisze z niezwykłą empatią i szacunkiem dla swoich bohaterów, zbliża się do nich niemal do granicy intymności, jednocześnie jednak nie tracąc dystansu potrzebnego, by opowieść o pojedynczych ludzkich losach odsłaniała uniwersalną prawdę o życiu. Edwin Bendyk
Leonardo Sciascia nie mylił się, pisząc, że „Sycylia jest metaforą”. Bo jak inaczej mówić o miejscu uwodzącym różnorodnością odziedziczoną po wszystkich, którzy w ciągu wieków żeglowali przez Morze Śródziemne? W sycylijskich krajobrazach i miasteczkach jak w zwierciadle odbija się skomplikowana historia wyspy, a kontrasty nie dają o sobie zapomnieć: Wschód i Zachód, turyści i uchodźcy, mafia i praworządność, historia i nowoczesność. Jarosław Mikołajewski i Paweł Smoleński, „jeden z Rzymu, drugi z Krymu”, zabierają nas w wyjątkową podróż po Sycylii. Spotkanie poetyckie w więzieniu, gwarny targ rybny, stare świątynie, wyludnione centra miasteczek, dzielnice imigrantów – to tylko kilka z licznych przystanków na trasie tej niezwykłej wyprawy.
Czerwony śnieg na Etnie to pełna głębokiego humanizmu opowieść o złożonej naturze sycylijskiego świata i sycylijskiej duszy – opowieść, w której poetycka czułość Mikołajewskiego i reporterska wnikliwość Smoleńskiego współtworzą barwny portret wyspiarskiej rzeczywistości.
„Pierwszy raz pojechaliśmy na Sycylię, ponieważ Jarek, który zna wyspę jak własną kieszeń, tak długo przekonywał Pawła, aż przekonał. Bo we dwóch lepiej się jeździ niż samemu. Bo dwie pary oczu więcej widzą niż jedna. A wino lub averna pite z przyjacielem lepiej smakują niż do lustra.
Drugi raz pojechaliśmy na Sycylię, by ostatecznie sprawdzić, że powody, które skłoniły nas do pierwszego razu, były wystarczające, ale też najlepsze na świecie. No i z kim, jak nie z kumplem, można zażarcie debatować na temat kamiennego słonia z Katanii? Albo drogi wiodącej gdzieś w góry, która w oczywisty sposób jest drogą z Mazur lub Podlasia, tylko prowadzącą gdzie indziej?” Autorzy
ELŻBIETA DZIKOWSKA (urodzona w Międzyrzecu Podlaskim) – historyk sztuki, sinolog, reżyser i operator filmów dokumentalnych, podróżniczka, autorka wielu książek, programów telewizyjnych, audycji radiowych, artykułów publicystycznych oraz wystaw sztuki współczesnej. Wraz z mężem, Tonym Halikiem, zrealizowała około 300 filmów ze wszystkich kontynentów dla Telewizji Polskiej oraz prowadziła cieszący się dużym zainteresowaniem podróżniczy program telewizyjny „Pieprz i wanilia”.
Tak, dobrze Państwo widzą: to szósty już tom „Polski znanej i mniej znanej”, czyli subiektywnego przewodnika niestrudzonej Elżbiety Dzikowskiej. A ponieważ pandemia nieoczekiwanie pokrzyżowała chyba wszystkim wyjazdowe plany, ten tom przyda się szczególnie, bo dzięki niemu będzie można pozwiedzać Polskę bez wychodzenia z domu. Zaczynamy od Pomorza, od kamiennych kościołów i ceglanych krzyżackich zamków. Stamtąd już niedaleko do Wielkopolski – do Słupcy, w której znaleziono najstarszy w Polsce mechanizm zegarowy, czy Konina, gdzie stoi średniowieczny słup drogowy, też najstarszy w Polsce. Województwo łódzkie to nie tylko ziemia przemysłowców, ale i artystów: we włókienniczej Łodzi urodzili się Julian Tuwim i Artur Rubinstein, w Warcie – rzeźbiarz Stanisław Szukalski, a w Węgrzynowicach – Jan Chryzostom Pasek. W Koluszkach zaś mieszkał i tworzył malarz Władysław Strzemiński. Trochę dalej, w warszawskich świątyniach, powstawały polichromie Jerzego Nowosielskiego. Tuż obok jest Otwock, a w nim unikatowe drewniane „świdermajery”. Wreszcie – Małopolska, a tam słynąca z soli i motyli Bochnia, benedyktyński Tyniec i cysterski Szczyrzyc. Tak jak w poprzednich przewodnikach, jest tu sporo historii, opowieści o sztuce, spotkań z ciekawymi ludźmi, ciekawostek i oczywiście mnóstwo zdjęć. A Autorka wcale nie twierdzi, że to ostatni tom „Polski znanej i mniej znanej”…
Głównym celem pracy jest próba określenia podstaw metodologicznych badań nad turystyką, ze szczególnym uwzględnieniem ich aspektów ontologicznych oraz epistemologicznych. Wydaje się bowiem, że szczególnie w zakresie teoretycznych studiów nad tą dziedziną panuje znaczny regres. Wychodząc z powyższych przesłanek, zaproponowano zakres rzeczowy niniejszej książki, który w swojej zasadniczej części odnosi się do filozoficzno-metodologicznych podstaw badań nad turystyką. Złożyły się na niego dwie główne perspektywy: ontologiczna i epistemologiczna. Zdaniem autora w największym stopniu wpływają one bowiem na sytuację poznawczą poszczególnych dziedzin wiedzy. W pierwszej części pracy (rozdział 1) postawiono fundamentalne pytania o naturę rzeczywistości turystycznej jako przedmiotu badań. Z kolei w jej drugiej części (rozdział 2) podjęto dyskusję na temat możliwości jej poznania, a tym samym uzyskania (możliwie pełnej i pewnej?) wiedzy o turystyce w rozumieniu episteme. Ujmując te zagadnienia bardziej szczegółowo, w zakresie podstaw ontologicznych badań nad turystyką poszukiwano przede wszystkim odpowiedzi na pytania o przedmiot poznania, to jest: czym jest i jaka jest najgłębsza natura rzeczywistości turystycznej (jako części rzeczywistości społecznej), a w tym kontekście: czym jest turystyka? Na czym polega jej istota? Jakie są jej cechy konstytutywne i konsekutywne? Z kolei w perspektywie epistemologicznej uwagę skupiono na możliwościach (ale także ograniczeniach) i kierunkach naukowego poznawania turystyki – w zakresie przedmiotowym określonym na poziomie ontologicznym. W tym kontekście starano się znaleźć odpowiedzi na pytania o obiektywizm i subiektywizm poznania, przede wszystkim w odniesieniu do głównych stanowisk ontologiczno-epistemologicznych w naukach społecznych, którymi są realizm i relatywizm. Przy czym, dostrzegając zasadnicze różnice między nimi, podjęto jednak próbę znalezienia stanowiska kompromisowego w formie podejścia realistyczno-humanistycznego – jako podstawy metodologicznej badań nad turystyką (rozdział 3). Rozważania natury epistemologicznej kończy rozdział 4, w którym podjęto tematykę dorobku teoretycznego studiów nad turystyką. Analizę przeprowadzono w odniesieniu do różnych dyscyplin prowadzących badania w tym zakresie – w świetle obowiązujących w nich głównych paradygmatów metodologicznych, to jest neopozytywizmu oraz podejścia humanistyczno-interpretacyjnego. Całość opracowania uzupełniają rozważania natury instytucjonalno-organizacyjnej. Dotyczą one ewolucji badań nad turystyką w ujęciu historycznym, również w kontekście wkładu różnych szkół narodowych do osiągnięć w tym zakresie (rozdział 5). W rozdziale 6 przeprowadzono zaś dyskusję nad problemem (multi-? inter-? post-?) dyscyplinarności akademickiej studiów nad turystyką.
Trochę komunikacją publiczną, trochę samochodem, a najwięcej na motocyklach przez Azję, Australię, Nową Zelandię, Amerykę Południową, Środkową i kawałek Północnej. Opisy przygód przeplatają się z refleksjami na temat podróżowania, ludzi, pieniędzy…To nie jest przewodnik ani źródło szczegółowych informacji o świecie, jednak nikt jeszcze tak szczerze i bez zadęcia nie pisał o tym, jak długie podróżowanie wygląda od podszewki, z czym się wiąże i ile kosztuje. Książki podróżnicze z reguły kończą się wraz z powrotem do kraju. Pocztówki z podróży idą dalej i pokazują, jak wygląda powrót do rzeczywistości. Sława Wronek-Kuch (rocznik 79) i Krzysiek Kuch (rocznik 81) ? ona jest radcą prawnym, on fizjoterapeutą. Razem tworzą niezniszczalny i pokonujący wszelkie przeszkody tandem. Kochają podróżować po swojemu, teraz już z dwoma synkami ? Gutkiem i Luckiem. Sława, poza pasją do podróży, uwielbia zmiany i wszystko związane z rozwojem osobistym. Na blogu www.tocodziala.pl przekonuje innych do odnalezienia swojej ścieżki życiowej. Krzysiek kocha się uczyć i uczyć innych. Szkoli fizjoterapeutów i prowadzi w Warszawie gabinet, gdzie stawia ludzi do pionu (www.fizjopunto.waw.pl). Razem przemierzyli setki tysięcy kilometrów. Relację z podróży życia prowadzili na blogu www.pocztowkizpodrozy.pl
Praktyczny przewodnik z propozycją 19 wycieczek po i wokół Pienin, zaczynających się w Szczawnicy lub Krościenku nad Dunajcem. Dwie z nich to pomysł na wycieczki objazdowe połączone ze zwiedzaniem atrakcji turystycznych, kolejna wycieczka to spływ tratwami po Dunajcu, i 16 tras spacerowych.Trasy spacerowe różnią się nieco skalą trudności i długości, są więc adresowane dla turystów o różnorodnych zainteresowaniach i możliwościach.Generalnie przewodnik jest adresowany do licznej grupy kuracjuszy oraz osób mniej wprawionych w górskich wycieczkach, osób starszych i rodzin z dziećmi.Każda trasa to:- dokładna mapa w skali 1:20 000 - 1:25 000 zależnie od długości, z wykreśloną trasą,- parametry tras: długość, przewyższenie(wznos)- czasy przejść- zwięzłe opisy techniczne,- opisy atrakcji turystycznych na trasie,- panoramy z miejsc widokowych- ciekawostki i legendy,- wiele barwnych zdjęć,- charakterystyka regionu i opisy miejscowości- mapa poglądowa
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?