Jak zadbać o prawidłowy rozwój emocjonalny dziecka? Oczywiście nie ma idealnych ojców ani idealnych matek – wszyscy popełniamy błędy. Większość rodziców robi wszystko, by okazać swoim dzieciom miłość, troskę i zrozumienie. Jeśli chcesz: poznać podstawowe potrzeby emocjonalne swojego dziecka; nauczyć się, jak zaspokajać te potrzeby w zrównoważony sposób; zbudować bliską więź z dzieckiem; konstruktywnie radzić sobie z codziennymi trudnościami ten dział jest własnie dla Ciebie. Mnóstwo praktycznych poradników i porad dla rodziców i specjalistów. Znani psycholodzy przekonują, że kluczowe dla prawidłowego, zdrowego rozwoju dziecka jest zaspokojenie podstawowych potrzeb emocjonalnych, do których należą: bezpieczne przywiązanie i akceptacja, zdrowa autonomia i kompetencja oraz wartości duchowe. Prezentujemy rozważania teoretyczne i praktyczne nad współczesnymi problemami rozwoju twórczego dziecka.
eśli chcemy zrozumieć siebie, musimy zrozumieć także naszą wyjątkowość.Biologia uczy, że każdy z nas jest wyjątkowy już na samym początku naszego istnienia. Nasz rozwój jest realizacją potencjału, którego główną cechą jest właśnie niepowtarzalność. Perspektywa przyjęta w tej książce pozwala zrozumieć, jak bardzo ważne jest to, że każdy człowiek to unikat, i jak cenna jest różnorodność z tego wynikająca.Kiedy widzimy grupę rówieśników bawiących się na szkolnym boisku, zakładamy, że są oni do siebie podobni, więc można stworzyć dla nich jeden wspólny zestaw propozycji dydaktycznych. Taki uniwersalny system szkolny powinien pozwolić im budować i doskonalić zbiór kompetencji niezbędnych w przyszłości. W naszej grupie znajdziemy jednak dzieci o różnych potrzebach, zainteresowaniach i pragnieniach, z niepowtarzalnymi sposobami radzenia sobie ze światem. Mechanizmy, które sprzyjają różnorodności, są wpisane w rozwój człowieka. Mierząc wszystkich jedną miarą, narażamy się na straty, których nie można będzie odrobić. Dla dzieci oznacza to nieodkryte talenty, brak motywacji i przekonanie, że inny sposób myślenia to ich problem. Dla nas wszystkich może stać się przyczyną porażki w przyszłości, kiedy zabraknie ludzi myślących w nietypowy sposób, zdolnych rozwiązać problemy, których dzisiaj nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.
MIŁOŚĆ JEST WAŻNA, ALE TO SZACUNEK JEST KLUCZEM DO SERCA TWOJEGO SYNA.Pomysł, że matka ma okazywać synowi szacunek może się wydać niektórym niecodzienny, ale na pewno wzbudzający zainteresowanie. Każdy z nas może z łatwością odnieść się do stwierdzenia o głębokiej potrzebie matczynej miłości. Jednak czy jest tak samo, kiedy przychodzi do tematu szacunku? Efekt, jaki może odnieść odpowiednio okazywany szacunek może mieć piorunujący wpływ także na młodych chłopców.Każda matka pragnie poznać metody, które pomogą jej kształtować relację ze swoim synem. Wiele z nich ma większe trudności z wychowywaniem syna, niż córki zwłaszcza od czwartego roku życia dziecka.Istnieje mnóstwo poradników pokazujących, w jaki sposób ojcowie powinni kształtować swoje relacje z córkami. Jednak mało się mówi o tym, w jaki sposób matki mogą okazać uczucie i szacunek swoim synom przynajmniej nie na tyle, żeby sposoby te mogły być łatwo zrozumiałe i proste do wprowadzenia w życie.Emerson Eggerichs, który dzięki swoim poradom opartym na biblijnym rozumieniu miłości i szacunku dokonał transformacji milionów relacji małżeńskich, w niniejszej książce pokazuje, jak zastosować te same zasady w jednej z najważniejszych relacji relacji między matką a synem.
Doskonałe połączenie osobistego i zawodowego doświadczenia autorki.W dotychczasowych opracowaniach i publikacjach prezentowano zazwyczaj męskie oblicze zaburzeń ze spektrum autyzmu dużo rzadziej pisano o specyfice przejawiania się autyzmu u kobiet. Tę lukę doskonale wypełnia książka Sarah Hendrickx, łącząca zestawienie wyników badań naukowych oraz zbiór osobistych historii, które ukazują złożony profil dziewczynek i kobiet ze spektrum autyzmu ich zachowań, uczuć oraz spostrzeżeń.Autorka odwołuje się do dwóch ważnych kwestii. W pierwszej części książki omawia aktualne badania dotyczące różnic w przejawach ASD w zależności od płci, w tym trudności związane z diagnozowaniem kobiet. W pozostałych rozdziałach opisuje poszczególne aspekty życia kobiet z zaburzeniami ze spektrum autyzmu na różnych jego etapach: relacje z innymi ludźmi w szkole oraz w pracy, budowanie związków intymnych, ciążę i macierzyństwo czy starzenie się z autyzmem. Z przytaczanych wypowiedzi wyłania się też obraz ról, jakie przybierają w społeczeństwie i rodzinie. To idealna lektura dla wszystkich kobiet ze spektrum autyzmu i ich bliskich, a także specjalistów zwłaszcza zajmujących się diagnozą i pracą z takimi osobami.Niniejsza publikacja wzbogaca naszą wiedzę, dostarczając wnikliwej, dogłębnej analizy wzorców zachowań występujących u osób płci żeńskiej od dzieciństwa do starości. [] Gorąco polecam tę książkę wszystkim specjalistom zajmującym się diagnozowaniem zaburzeń ze spektrum autyzmu u dziewcząt i kobiet oraz udzielaniem im wsparcia.Z przedmowy dr Judith Gould, specjalistki psychologii klinicznej, kierowniczki The Lorna Wing Centre for AutsimSarah Hendickx w wieku 43 lat zdiagnozowano u niej zaburzenia ze spektrum autyzmu. Autorka sześciu książek na temat autyzmu i zespołu Aspergera. Jest prelegentką i uczestniczką międzynarodowych debat poświęconych w szczególności specyfice ASD u kobiet. Prowadzi prywatny ośrodek szkoleniowo-terapeutyczny Hendrickx Associates zajmujący się spektrum autyzmu i neuroróżnorodnością.
Nie wiesz, jak poradzić sobie z najtrudniejszymi rodzicielskimi wyzwaniami? Wprowadź w życie ten prosty program wychowawczy, odpowiedni dla dzieci w każdym wieku – zarówno dla przedszkolaka, jak i nastolatka!
Wszyscy rodzice zmagający się z kolejnymi falami buntu swojego dziecka, poirytowani jego niewdzięcznością i zatroskani o wybory życiowe swych latorośli, poszukują sprawdzonego i konkretnego przewodnika po skomplikowanym świecie rodzicielstwa. Z myślą o matkach i ojcach potrzebujących precyzyjnych i skutecznych wskazówek, jak wprowadzić w wychowanie dyscyplinę, nie rezygnując z wyrozumiałości i czułości, Erin MacPherson i Ellen Schuknecht przygotowały ten niezwykle praktyczny poradnik. Korzystając z ich sprawdzonych metod, nauczysz się mądrze stawiać dzieciom granice i wypełnisz wasze rodzinne życie spokojem oraz harmonią.
Zamień ciągłe awantury w konstruktywne rozmowy i krok po kroku naucz swoje dziecko m.in.:
radzenia sobie z trudnymi emocjami i opanowywania gniewu;
prawdziwej wdzięczności wobec Boga i ludzi;
nawiązywania dobrych i rozwijających relacji z rówieśnikami;
odpowiedniego reagowania na zagrożenia czyhające we współczesnym świecie;
szacunku dla seksualności.
Twórczo połącz miłość i dyscyplinę, by przekonać swojego młodego buntownika, że warto zaufać Twojej rodzicielskiej mądrości i trosce!
Erin MacPherson – autorka serii popularnych poradników chrześcijańskich na temat macierzyństwa i małżeństwa, a także artykułów w prasie; częsty gość audycji radiowych i spotkań z rodzicami. Wraz z mężem wychowują troje dzieci.
Ellen Schuknecht – pedagog i terapeutka z 40-letnim stażem, autorka bestsellerowych poradników dla rodziców, prywatnie mama trojga dzieci i babcia jedenaściorga wnucząt.
Dorastanie to skomplikowana sprawa. A już szczególnie, kiedy wszyscy dookoła zachowują się w zupełnie niezrozumiały sposób Doskonale wie o tym autorka, Jennifer Cook O'Toole w końcu sama przez to przeszła! Ale wy, asperdzieciaki, macie teraz w rękach klucz do wszystkich zagmatwanych zasad i kodów społecznych, z którymi trzeba sobie poradzić.(Sekretna) księga asperdzieciaka to zbiór odpowiedzi na wiele ważnych kwestii, nad którymi zastanawia się każdy nastolatek z zespołem Aspergera. Zawarte w niej wskazówki, napisane zgodnie z logiką aspich, pomagają budować i utrzymywać relacje z przyjaciółmi, opanować przesadną szczerość i unikać katastrofalnych wpadek towarzyskich. Ten przewodnik, pełen krótkich i dosłownych wyjaśnień, zabawnych ilustracji oraz komiksów, zawiera wszystko, czego potrzebuje młody człowiek z zespołem Aspergera, aby przetrwać trudny okres dorastania!
Praca składa się z ośmiu rozdziałów. W rozdziale pierwszym przedstawiam filozoficzne podłoże edukacji ekologicznej, zwracając uwagę na rozwój filozofii ekologicznej i etyki środowiskowej. Poddaję analizom trzy koncepcje etyki środowiskowej: antropocentryczną, biocentryczną i holistyczną, przedstawiając poglądy ich reprezentantów i wyprowadzając z nich zbiór wartości etyki środowiskowej oraz rekonstruując systemy aksjologiczne właściwe dla etyki antropocentrycznej, biocentrycznej i holistycznej. W rozdziale tym jest również miejsce na przedstawienie koncepcji zrównoważonego rozwoju oraz nurtu ekologii głębokiej jako filozofii i strategii realizacji wartości etyki środowiskowej.
Drugi rozdział pracy pokazuje wyzwania ekologiczne jako obszar myślenia i działania pedagogicznego. Dlatego na początku przedstawiam ważniejsze międzynarodowe i polskie dokumenty określające zadania edukacji ekologicznej w odpowiedzi na kryzys ekologiczny. Zamieszczam także głos pedagogów polskich począwszy od lat 80. XX wieku, przejętych troską o środowisko przyrodnicze i wyzwania, jakie niesie XXI wiek. W rozdziale tym ukazuję zakorzenienie edukacji ekologicznej w pedagogice społecznej, przedstawiam zakres badawczy pedagogiki ekologicznej oraz rozwój edukacji ekologicznej w kierunku edukacji sustensywnej i globalnej w odpowiedzi na globalne wyzwania współczesnej cywilizacji. Na końcu rozdziału przybliżam proces kształtowania świadomości ekologicznej i proekologicznych postaw w edukacji.
W rozdziale trzecim opisuję tok postępowania badawczego, począwszy od ustalenia problematyki, poprzez dobór podręczników do badań i ustalenia wyznaczników określania modelu edukacji ekologicznej w podręcznikach, po prezentację metody badań i konstrukcję klucza kategoryzacyjnego. Analizuję również znaczenie programu nauczania w kontekście funkcji społecznych, jakie może on pełnić, co stanowi tło dla tworzenia programów edukacji ekologicznej.
W rozdziałach czwartym, piątym i szóstym przedstawiam wyniki analiz wybranych podręczników szkolnych służących edukacji ekologicznej pod kątem obecności w nich etyki środowiskowej. W kolejnych rozdziałach prezentuję wyniki badań własnych, odpowiednio na I, II i III etapie edukacyjnym wraz z analizą podstawy programowej w interesującym mnie zakresie.
Rozdział siódmy stanowi o aplikacjach etyki środowiskowej do praktyki edukacyjnej na przykładzie odkrywania ekologicznego porządku życia we Wrocławskiej Szkole Przyszłości i nieoficjalnej edukacji ekologicznej prowadzonej przez Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.
W rozdziale ósmym będącym podsumowaniem książki zamieszczam diagnozę treści formalnej edukacji ekologicznej w kontekście fundującej ją etyki środowiskowej. Całość kończy refleksja pt. Konieczność, utopia czy współczesne fiasko edukacji ekologicznej? W poszukiwaniu złotego środka.
Robert J. Sternberg - klasyk amerykańskiej psychologii, twórca koncepcji edukacji dla mądrości, jeden z najczęściej cytowanych autorów w naukach humanistycznych - wraz ze współautorkami przygotowali podręcznik metodyczny dla nauczycieli wszystkich szczebli edukacyjnych. Przedstawili strategie dydaktyczne mające na celu nie tylko kształtowanie tradycyjnych umiejętności analitycznych u uczniów, lecz także wychowywanie ich na szczęśliwe osoby.Przy każdej prezentacji Czytelnik znajdzie zwięzły wstęp teoretyczny, cele ćwiczeń, zadania dydaktyczne z prostymi instrukcjami, narzędzia do samooceny oraz przykłady lekcji z różnych etapów kształcenia.,,Podręcznik jest próbą dydaktycznej aplikacji wniosków z badań, które mają usprawnić nabywanie ważnych kompetencji osobowościowych przez ucznia żyjącego w nowym tysiącleciu.""prof. dr hab. Krzysztof J. SzmidtW serii ukazały się: Płóciennik, Rozwijanie mądrości dziecka. Koncepcja i wskazówki metodyczne Płóciennik, Rozwijanie mądrości w praktyce edukacyjnej. Scenariusze zajęć w przedszkolu i szkole podstawowej Płóciennik, Rozwijanie mądrości w praktyce edukacyjnej. Scenariusze zajęć dla młodzieży
Publikacja zawiera karty pracy opracowane z myślą o uczniach z umiarkowaną lub znaczną niepełnosprawnością intelektualną. Służą one przede wszystkim rozwijaniu i utrwalaniu umiejętności oceny stosunków przestrzennych, których podstawę stanowi prawidłowe ukształtowanie orientacji w schemacie własnego ciała, umiejętność oceny położenia przedmiotów względem własnego ciała oraz względem drugiej osoby.Zróżnicowany stopień trudności kart pracy pozwala na ich wielostronne zastosowanie, zgodnie z możliwościami i potrzebami uczniów.
Publikacja przeznaczona jest dla logopedów, rodziców i opiekunów dzieci w różnym wieku, z opóźnionym rozwojem mowy, ale także z niepełnosprawnością intelektualną, z niedosłuchem, autyzmem, zespołem Aspergera, mózgowym porażeniem dziecięcym i zespołem Downa. Zamieszczony w niej bogaty materiał wyrazowy dotyczący samogłosek ustnych [a, i, u, e, o, y] pozwali utrwalić ich artykulację, co znacznie usprawni rozwój mowy dzieci.
„Jak to robicie? Jak się organizujecie w kwestii gotowania, robienia zakupów czy prania dla takiej liczby osób? Jak to możliwe, że w domu jest spokój potrzebny do nauki? Jak znajdujecie czas na rozrywkę? Na czym polega wasz sekret?”.
W tej książce Rosa Pich, lat czterdzieści siedem, córka Rafaela Picha, legendarnego założyciela Akademii Familijnej, matka osiemnaściorga dzieci, na co dzień pracująca zawodowo na pół etatu, wyjawia nam, jak można być szczęśliwym i świetnie się bawić, niezależnie czy ma się jedno, dwoje, troje, czy… osiemnaścioro dzieci.
Przedstawiając wiele anegdot i zabawnych historii, których uczestnikami są jej dzieci, mąż, przyjaciele, itd. opowiada nam o codzienności swojej rodziny, o wyzwaniach, którym stawiają czoła oraz o cudownej przygodzie, jaką jest życie rodzinne.
Postigo Pich to najprawdopodobniej największa europejska rodzina. Poświęcono jej program dokumentalny BBC „The biggest family in the world” [„Największa rodzina na świecie”], pojawia się często w różnych mediach w Hiszpanii i na świecie.
Bardzo proste czytanki to seria książek dla małych dzieci rozwijających się prawidłowo lub starszych dzieci z deficytami, na przykład z autyzmem, a także dla osób starszych, u których nastąpiło znaczne obniżenie sprawności umysłowej będące wynikiem starzenia się lub różnych zaburzeń, na przykład afazji.Celem tej serii jest ćwiczenie czytania ze zrozumieniem prostych zdań oraz zdobywanie i utrwalanie wiadomości na temat rozmaitych miejsc, zwyczajów, emocji i stanów.W tej publikacji przedstawiono zagadnienia dotyczące podstawowych emocji: tego, jak je rozpoznajemy i kiedy je odczuwamy.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1924 r. "Starsze harcerstwo".
OD REDAKCJI
Od dawna już Starsze Harcerstwo uczuwało konieczność wypowiedzenia się w najżywotniejszych sprawach swojego istnienia.
Nikłość Ruchu Starszego Harcerstwa, słaby napływ świeżych sił a ubytek wypróbowanych już pracowników, każą zastanowić się nad przyczynami istniejącego stanu rzeczy i nad środkami wiodącemi do jego polepszenia.
W pracy naszej spotykamy się z brakiem zrozumienia racji istnienia Starszego Harcerstwa u osób postronnych — a stawianym nam zarzutom nie przeciwstawialiśmy dotychczas ani zdecydowanego jednolitego programu pracy, ani też osiągniętych rezultatów.
Przeciwnie: w łonie Starszego Harcerstwa toczą się dotąd spory o nasze zadania; poszczególne koła z trudnością wogóle wegetują, niczem realnem przeważnie nie zaznaczając na zewnątrz swego istnienia; wreszcie nawet stanowisko Starszego Harcerstwa w łonie Z. H. P. nie zostało dotąd ustalone.
Cierpi na tem nasza idea: starszemu Harcerstwu brak dotąd, z przyczyn wyżej podanych, tego potężnego rozpędu, z jakim powinno w szare, przyziemne życie naszego społeczeństwa uderzyć taranem harcerskiej ideologji.
Czas już skończyć z dotychczasową biernością, z systemem niedopowiedzeń i niepewności: czas zewrzeć się w jeden szereg i ustaliwszy podstawy naszego ruchu przejść do realnej pracy.
Obecny Walny Zjazd Z. H. P. winien stanowić punkt zwrotny w naszej pracy: w czasie jego trwania Starsze Harcerstwo musi ostatecznie załatwić wszystkie swe wewnętrzne sporne dotąd kwestje.
Przyczynkiem do tego — wskaźnikiem dróg, po których pójść winien dalszy rozwój Starszego Harcerstwa jest niniejsza jednodniówka. Zadanie swe spełni w zupełności, jeśli poruszone w niej myśli znajdą oddźwięk wśród członków organizacji i sympatyków i przyczynią się do rozwiązania podjętych przez nas zagadnień.
Czuwaj!
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1921 r. "Pionierska Harcerka".
Poruszając temat zaznaczony w tytule, chciałbym pionierkę, jako jeden z działów pracy harcerskiej, postawić na pewnem określonem stanowisku w stosunku do ogółu zadań harcerstwa, względnie wskazać jej pewne zadania, które w dziedzinie wychowania harcerskiego wypełniać będzie celowo i systematycznie.
W ciągu dziesięciu ubiegłych lat pionierka zajmowała w harcerstwie miejsce dość podrzędne, nie mając określonego zakresu ćwiczeń ani systemu. Uprawiano budowę mostów lub kładek, kuchni polowych i szałasów, brakło jednak w tem określonej metody, któraby świadomie prowadziła do celu. Naśladowaliśmy głównie Anglików pod tym względem prawie bez zmian przyjęliśmy ich programy, co gorsza, chwyciliśmy się głównie techniki przedmiotu, nie zgłębiając jego wartości wychowawczych. Wykwalifikowanych instruktorów było ledwo paru.
Każdy, kto się zajmował pionierką działał na własną rękę, podług własnej metody lub wcale bez metody, jak to dziś jeszcze się dzieje w niektórych ważnych dziedzinach pracy harcerskiej (przyroda).
Doświadczalnem polem i terenem rozwoju pionierki były przedewszystkiem kursa instruktorskie. Kursa urządzane do 1914 r. w Skolem przez Związkowe Naczelnictwo Skautowe we Lwowie, jeżeli chodzi o pionierkę, szkoliły instruktorów przeważnie w zakresie technicznym. Od roku 1916, na Rusi, gdzie wojny, jak w kraju, bezpośrednio nie odczuwano, Naczelnictwo Kijowskie, w gronie którego znajdowało się paru „skolszczan” organizuje kursy, osiągając znaczne pogłębienie przedmiotu.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1939 r. "Batalion harcerski wojsk polskich".
Wydawnictwo niniejsze stanowi próbę spojrzenia na Batalion Harcerski z perspektywy czasu, pokazując w przekroju życie Batalionu takim, jakim ono było w rzeczywistości.
W ciężkich warunkach, w twardej żołnierskiej służbie garnizonowej obok spełniania doniosłego zadania bezpośredniego — zapewnienia bezpieczeństwa stolicy w chwilach organizowania się na nowo Państwa wśród niebezpieczeństw komunizmu i nieładu pookupacyjnego, Batalion szkolił i wychowywał żołnierza-obywatela, który wszczepione mu ideały krzewił później w różnych formacjach armii polskiej.
Dziś, po dwudziestu latach, na Zjeździe b. żołnierzy Batalionu Harcerskiego, słuszną rzeczą będzie nietylko odświeżyć w pamięci wspomnienia tamtych czasów, ale również stwierdzić, że, jakkolwiek rozproszeni po całym kraju, nadal tworzymy grupę zwartą ideowo i ożywioną duchem, jaki panował w Batalionie.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1921 r. "Instytucja Gniazd Harcerskich i Osada Harcerska".
Harcerstwo istnieje w Polsce już dziesięć lat. Jest to taki okres czasu, że powinien był wystarczyć do stworzenia silnej i sprawnej organizacji, rozporządzającej odpowiednio do swych wielkich celów, wielkiemi środkami.
Tymczasem jak dotychczas nie ma ani śladu tego, a przeciwnie mamy chorobliwe zjawisko (już tak długo u nas pokutujące) ciągłego oglądania się to na bogate jednostki, to na instytucje społeczne, to wreszcie na władze państwowe, od których poszczególne części organizacji harcerskiej i wreszcie ona sama oczekują pomocy materjalnej.
Jakaż jest przyczyna tego niezdrowego stanu rzeczy?
Oto od samego zarania naszego Harcerstwa widzimy w nim dwa równorzędnie z sobą postawione kierunki usiłowań, zgoła sobie nie odpowiadające: zajmowanie się wielkiemi bardzo wzniosłemi celami (aż do chwili odrodzenia się Polski Nie-podległej — dążenie do zdobycia Wolności) i oddawanie się z tą samą intensywnością i zapałem, głupstwom i drobnostkom różnych zajęć harcerskich. Gdy przegląda się różne wykazy statystyczne, uderza minimalny procent harcerzy(rek) posiadających niższe, nie mówiąc już o wyższych stopniach harcerskich, zadziwia tak mała ilość zdobytych sprawności. A jakżesz smutno przedstawia się sprawa tych tak zwanych „Komisji Dostaw Harcerskich“.
Wegetują zaledwie i ciągle to tu, to tam zamierają, nie spełniwszy w żadnym stopniu swych tak niezmiernie doniosłych zadań. (Jedynemi może dobrze prowadzonemi K. D. H. są warszawska i poznańska o ile mi wiadomo).
Tak świetna i twórcza myśl ekonomicznego rozwoju w Harc., została sparodjowana i dzisiaj po dziesięciu latach istnienia Harcerstwa, stoimy wobec braku środków, (te które mamy, wyciskamy z zewnątrz) cierpimy nieuleczalnie na skandaliczny brak lokali do zebrań dla naszych drużyn i t. p.
Taki stan rzeczy dłużej trwać nie może, a to winien zrozumieć każdy, komu leży na sercu dobro zrzeszenia harcerskiego i jego ideałów.
Ożywiony tymi refleksjami stworzyłem w roku 1917 instytucję, znaną pod nazwą Harcerskiej Spółki Wydawniczej, a za cel postawiłem sobie:
Stworzenie własną pracą, we własnem środowisku funduszu, któryby dał możność urzeczywistnienia idei „Osady harcerskiej” i „instytucji gniazd harcerskich”.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1915 r. "O wychowanie skautowe".
W kilku poniższych artykułach starałem się przedstawić kilka rysów charakterystycznych ruchu skautowego, który od niedawna krzewi się żywo i w naszym kraju.
Celem moim przytem nie było podanie skautom wskazówek do ćwiczeń — rzeczy tej należy szukać gdzieindziej .. ale czytającej starszej publiczności przedstawić dążności, uczucia oraz sposoby działania młodocianego zrzeszenia, do którego pragnęlibyśmy pozyskać wszystkie dzieci polskie.
Niech mi wolno będzie złożyć przy tej sposobności serdeczne podziękowanie Redakcyi „Dziennika Chicagoskiego” za żywe zajęcie się tymi artykułami i sprawą skautostwa wogóle.
W Chicago, w październiku, 1915 r.
ANDRZEJ MAŁKOWSKI
Książka, pod wieloma względami niezwykła, powstała w poprzek podziałów dyscyplinarnych w humanistyce i naukach społecznych oraz przeciw sztucznym, biurokratycznym rozgraniczeniom obu tych wielkich obszarów badań humanistyczno-społecznych. Posługuje się tropami m. innymi z filozofii, pedagogiki, socjologii, psychologii, psychoanalizy, semiotyki kultury, literatury pięknej i literaturoznawstwa, estetyki, ekologii umysłu, zarządzania, pracy socjalnej i resocjalizacji, jako obszarami refleksji wpisanymi w postulowaną zintegrowaną formułę „humanistyki stosowanej”. Upomina się także o zespalanie refleksji teoretycznej, odniesień praktycznych oraz nowego podejścia w rekonstrukcjach historycznych i analitycznych do tradycji myśli w rozwiązań instytucjonalnych w tych obszarach. Łącznie służy to wypracowaniu narzędzi rozumienia praktyki różnych profesji społecznych oraz uczestniczy w trosce o nową jakość samokrytycznej autorefleksji i innowacyjnych przeobrażeń w ramach instytucjonalnych.
Autor ma za sobą głębokie i obszerne studia monograficzne nad wybranymi kategoriami (autorytet, cykl życia, edukacja, profesjonalizm, rozwój, sfera publiczna, tożsamość, zmiana społeczna) oraz dorobkiem wybranych wielkich postaci myśli współczesnej (Bachtin, Bauman, Bateson, Erikson, Gonseth, Giroux, Habermas, Radlińska). Część w tych tomów została opublikowana przez Oficynę Wydawniczą „Impuls”, co obrazują obok miniaturki okładek (pełny opis na naszej stronie internetowej).
Książka niniejsza jest syntezą ponad 40-letniego dorobku autora, dopełniając tomy monograficzne o zebrane prace z ostatnich lat, dotąd rozproszone i dostępne w niewielkim nakładzie. Powinna znaleźć się w podręcznej bibliotece ambitnych studentów, doktorantów, pracowników naukowych i praktyków społecznych w/w dyscyplin i innych, inspirując inicjacje, ilustrując pasje i stymulując wirtuozerię analityczną i odwagę krytyczną.
Zapraszamy do lektury i do dyskusji z Autorem.
Wojciech Śliwerski
dyrektor Oficyna Wydawnicza „Impuls” Kraków
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1921 r. "Na dalszą drogę".
Słowo wstępne
Zofja Micewiczówna
Sto lat mija od chwili, gdy na Uniwersytecie wieleńskim tlić się zaczęły płomyki filomackie, krzesane przez młodzież, by rozjaśnić zaćmione drogi ku szczęściu Ojczyzny wiodące.
Sto lat mija od chwili, gdy w blasku tych „promieni“ rzucono hasła: „ojczyzny, nauki, cnoty“.
I nic to, że przemoc stłumiła przedwcześnie owo zarzewie — w ognisko wolności rozjarzyła je po wieku wichura wojenna.
I nic to, że hasła brutalnie stłumiono, nim zabrzmieć mogły w ton pełny — wyryło je po latach na swych znakach harcerstwo.
My, dziedzice duchowej puścizny filaretów, musimy stać się jej godni; ich zadaniem było niecić i krzewić umiłowanie Ojczyzny; naszem — stać na straży płonącego dziś jasno narodowego Znicza i baczyć, czy nie dogasa, czy nie zasnuwa się dymami, złem podsycany paliwem.
W zrozumieniu tego zadania gromadzimy się w kołach Starszego Harcerstwa.
I kilka innych przyczyn nas tu sprowadza.
Harcerska gleba była podłożem, na którem kształtował się nasz typ; harcerska atmosfera była powietrzem, którem przez kilka lat oddychaliśmy; dziś, kiedy weszliśmy już na tyle w życie, by móc poznać jego kręte ścieżki, kiedy już zdążył powiać na naszą etykę zamróz egoistycznych haseł, kiedy dzień każdy staje się złodziejem, który roztrwania nasz skarbiec „snów o potędze“ — dziś często nam braknie oddechu. Chcemy się oprzeć zachłanności życia, chcemy znów ujrzeć świat, nie „źrenicą poczciwego człowieka“, ale wejrzeniem idei — oto dlaczego wracamy pod stare znaki.
A dalej chcemy, by odmieniły się role: — oto my chcemy być zachłanni. I dlatego zamiarem jest naszym stać się dalszą ewolucją ruchu harcerskiego, następnem i nowem jego ogniwem, za którego przyczyną prąd harcerski przeniknie całe społeczeństwo. Chcemy, by w niedalekiej przyszłości u różnych warsztatów pracy stanęli harcerze; będzie to i „najwyższym egzaminem“ harcerstwa i więzią między „dawnemi i młodszemi laty“.
Dni przełomu i kataklizmy dziejowe złożyły na barki najbliższych pokoleń brzemiona trudu, a jednocześnie demoralizacja wojenna umniejszyła szeregi prawdziwych pracowników. Ramię przy ramieniu stańmy, by pracę podjąć, by wytworzyć z siebie typ nowego człowieka, którego troska i nadzieja polska z utęsknieniem oczekuje.
Nie tracimy z uwagi, jak wobec ogromu zadań nikłemi są nasze siły, a ramię nieumiejętnem — dlatego chcemy stworzyć ze środowiska Starszego Harcerstwa żelazną kadrę duchową, chcemy w niej przeżyć owe sycące duszę „godziny puszczy“, które poprzedzą nasze na forum wystąpienie.
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1946.
Reprint z 1914 r. "Dziewczęta przewodniczki".
Przedmowa
Mężczyzna i kobieta wspólne cele, lecz różne drogi mają przed sobą, bo życie od każdego z nich innej służby wymaga, inne na każdego wkłada obowiązki.
Składają się na to przyczyny rozmaite, zbyt zawiłe, by je tutaj można było roztrząsać. Samo podkreślanie tej różnicy wystarcza dla objaśnienia stanowiska, jakie zajęła miss Agnes Baden-Powell w swoim podręczniku dla Dziewcząt-Przewodniczek.
Siostra gienerała sir Roberta Baden-Powell, twórcy skautingu dla młodzieży, towarzyszka jego wypraw i podróży, ułożyła szereg ćwiczeń skautowych dla dziewczynek, oparty na systemie kształcenia Przewodników w angielskiej straży pogranicznej na północy Indyi.
Dzikie stoki gór Himalaja są widownią nieustannej walki dzikich plemion tubylczych z Europejczykami. Wśród zrębów i nieprzebytych przepaści ginie setki żołnierzy angielskich, bez pomocy i ratunku. A chytrość, przebiegłość i sprawność fizyczna górali zwycięża odwagę osobistą i sztukę żołnierską wojska regularnego. Zadaniem Przewodników jest niesienie pomocy ofiarom, skazanym na zagładę. — Do grona ich są wybierane tylko jednostki, które przez odpowiednie ćwiczenia zdobędą umiejętność niesienia pomocy w każdym wypadku, wykażą osobistą odwagę, zdolność pokonywania trudności, radzenia sobie w niebezpieczeństwie, gotowość podjęcia każdej pracy, spełnienia każdej przysługi. Przewodnicy prowadzą życie obozowe, muszą więc ustawiać namioty, przygotować żywność, zacerować dziurę lub uszyć ubranie, jeżeli nie można nabyć gotowego, a nawet uczą się wyrabiać własnoręcznie sprzęty domowe, w razie potrzeby.
Przebywając w najdzikszej części kraju, są wtajemniczeni w życie przyrody, znają zwierzęta i ich zwyczaje, umieją rozpoznawać rośliny i zużytkowywać je do swoich celów.
Życie w dżungli nietylko sprawność fizyczną w nich wyrabia, lecz także rozwija bystrość, przenikliwość i zdolność oryentowania się w niebezpieczeństwie. Mogą oni zawsze zbłąkanym wskazać drogę, wśród gór i na pustyni, tak w dzień lub w nocy, za pośrednictwem mapy lub gwiazd. Ślady stóp na ziemi wilgotnej lub piasku, złamana gałąź, listek rozdarty na drzewie dostarcza im materyału do wyciągania wniosków, na zasadzie których, mogą dawać i zbierać potrzebne informacye.
Przewodnicy wiedzą, w jaki sposób pielęgnować swoje zdrowie, ratować innych w razie choroby, jeżeli jest daleko do doktora i apteki.
The urge to tidiness seems to be rooted deep in the human psyche. Many of us feel threatened by anything that is vague, unplanned, scattered around or hard to describe. We find comfort in having a script to rely on, a system to follow, in being able to categorise and file away.
We all benefit from tidy organisation - up to a point. A large library needs a reference system. Global trade needs the shipping container. Scientific collaboration needs measurement units. But the forces of tidiness have marched too far. Corporate middle managers and government bureaucrats have long tended to insist that everything must have a label, a number and a logical place in a logical system. Now that they are armed with computers and serial numbers, there is little to hold this tidy-mindedness in check. It's even spilling into our personal lives, as we corral our children into sanitised play areas or entrust our quest for love to the soulless algorithms of dating websites. Order is imposed when chaos would be more productive. Or if not chaos, then . . . messiness.
The trouble with tidiness is that, in excess, it becomes rigid, fragile and sterile. In Messy, Tim Harford reveals how qualities we value more than ever - responsiveness, resilience and creativity - simply cannot be disentangled from the messy soil that produces them.
This, then, is a book about the benefits of being messy: messy in our private lives; messy in the office, with piles of paper on the desk and unread spreadsheets; messy in the recording studio, the laboratory or in preparing for an important presentation; and messy in our approach to business, politics and economics, leaving things vague, diverse and uncomfortably made-up-on-the-spot. It's time to rediscover the benefits of a little mess.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?