Od połowy lat siedemdziesiątych XX wieku po rok 2007 świat finansów cieszył się „euforycznym trzydziestoleciem”, ponieważ opinia publiczna, firmy i rządy ślepo zaufały finansowym technikom, profesjonalistom i instytucjom. Dziś sektor finansowy, po wstrząsie wywołanym kryzysem strukturalnym i kryzysem wiarygodności, nie może już pozwolić sobie na unikanie problemów skrótowo ujętych w kluczowym pytaniu: co dalej z rolą etyki i odpowiedzialności w finansach? Wielu obserwatorów widzi głęboką, trwałą przepaść pomiędzy etyką i odpowiedzialnością a praktyką finansów. Etyka i odpowiedzialność w świecie finansów toruje drogę dialogowi, który jest potrzebny dla rozwiązania obecnych problemów i przywrócenia myślenia etycznego do sektora finansowego.
Ta książka rozpoczyna się od głębokiej analizy operacyjnych konsekwencji dwóch kluczowych pojęć: etyki i odpowiedzialności. Następnie rozważa dylematy etyczne typowe dla wszystkich podmiotów zaangażowanych w każdą transakcję finansową. Dalej analiza obejmuje pośredników finansowych, takich jak banki, firmy ubezpieczeniowe, zarządzający aktywami i konsultanci, którzy funkcjonują w sieci różnych lojalności. Na zakończenie omawiane są dylematy użytkowników funduszy – gospodarstw rodzinnych zakładających hipotekę, firm lub organów władz publicznych, które zaciągają pożyczki. Wszyscy oni powinni być świadomi przyczyn i wartości stojących u podłoża ich decyzji.
To niezwykle ważna książka dla wszystkich, którzy interesują się bankowością, finansami korporacyjnymi i właśnie etyką.
Tradycja tomistyczna nie jest jednorodna, w tej książce próbuję zatem przybliżyć czytelnikowi jej różnorodne nurty. W większości przypadków wychodzę od stanowiska bardziej tradycyjnego lub klasycznego (bliskiego poglądom Tomasza), aby następnie przejść do przedstawienia bardziej twórczych i współczesnych interpretacji. Nie jest to książka tylko o Tomaszu – traktuję go bowiem jako uczestnika toczącego się dialogu filozoficznego, w którym jego poglądy mogą jawić się jako atrakcyjne w swej pierwotnej formie lub też mogą stać się inspirujące dzięki ich twórczej reinterpretacji. (ze wstępu autora).
Czym w ogóle jest tak zwana „tradycja tomistyczna”? Czy polega ona tylko na odtwarzaniu myśli św. Tomasza z Akwinu, czy też na jej kreatywnym przetwarzaniu? Książka Briana J. Shanleya OP jest znakomitym i wszechstronnym wprowadzeniem, pokazującym jak na przestrzeni wieków w łonie samego tomizmu interpretowane były kluczowe dla niego zagadnienia (m.in. relacja między wiarą i rozumem, problem zła i cierpienia, natura religii i moralności, czy koncepcja Absolutu). Jak zauważa autor, „choć oryginalna synteza Tomasza jest bezsprzecznie wielkim dziełem, nie należy jej jednak traktować, jak gdyby była ukończonym zbiorem ponadczasowych i gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania filozofii religii”. Dlatego żywotność tradycji tomistycznej zależy od nieustannej rewizji myśli Tomasza, dokonywanej w dialogu z innymi tradycjami intelektualnymi.
Doświadczamy obecnie jednej z największych rewolucji w naszej świadomości świata. Wszechświat, który jeszcze nie tak dawno ukazywał się jako ustabilizowany, statyczny, ograniczony i materialny, zostaje zastąpiony obrazem świata dynamicznego, w którym nie akcentuje się już ustalonego ładu, lecz proces stałych przemian i otwartość na nowe możliwości. Wyraźnie doświadczamy przesunięcia filozofii i nauki w stronę paradygmatu ewolucjonistycznego i holistycznego, w którym uwzględnia się w istnieniu rozwój i zmianę, jak też perspektywę całościową i pole informacji. Odkrycia nastręczają materialistom coraz więcej kłopotów i zaczynają potwierdzać oczekiwania ludzi wierzących lub przynajmniej tych, którzy zawsze mają nadzieję na „coś innego”. Świat okazuje się czymś więcej, niż się dotychczas wydawało, i to nie tylko w wymiarze odkrywanym przez naukę i jej narzędziami, ale również w wymiarze metafizycznym. Taka postawa zmusza nas do pozostawania w stałym zadziwieniu, czyli do tego, co Platon nazywał początkiem filozofii. Na tej drodze dochodzimy do fundamentalnej niewiedzy: nie wiemy, czym jest istnienie, i co to znaczy istnieć.
Prezentowana książka wyraża ewolucyjny pogląd na istnienie, począwszy od wskazania jego poziomów, przez ewolucję każdego z nich, aż po Chrystusa, jako drogę (przejście) do nowego wymiaru. Pytanie o Jezusa Chrystusa staje się pytaniem o istnienie w ogóle. Jej celem jest krytyczne rozważenie wielu współczesnych problemów na temat istnienia, ale również zachęcanie do pytań, wzbudzenie wątpliwości i otwartości.
Idea, aby w jednym opracowaniu zawrzeć całokształt polskiej kultury filozoficznej pierwszej połowy XIX wieku po raz pierwszy została podjęta przez Władysława Tatarkiewicza. Trzeba również podkreślić, że Tatarkiewicz jako pierwszy rozpoczął systematyczne badania swoistego skarbca dawnej kultury umysłowej – nieznanych wileńskich rękopisów filozoficznych. Idąc śladem tego klasyka badań nad historią filozofii, mamy nadzieję uczynić tutaj jeden niewielki krok naprzód, łączący odkrycia archiwistyczne z nowym spojrzeniem na życie filozoficzne dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, tego wciąż zagadkowego i kontrowersyjnego okresu, który przez naszego mistrza został nazwany „między Oświeceniem a mesjanizmem”.
Tematem monografii jest myśl antropologiczno-społeczna zawarta w traktatach odrodzeniowych w języku włoskim i łacińskim, w których pojawia się zaduma nad niedoskonałością natury ludzkiej. Wybitni humaniści epoki dostrzegają w człowieku istotę słabą, omylną, skłonna do zła. Nie jest bowiem prawdą, że włoski renesans jedynie sławił człowieka, jego rozum i umiejętności, uważając go za równego bogom, za zdolnego pokonać wszelkie przeszkody w drodze do celu, jakim miała być doskonałość i przemiana świata na lepszy – w rzeczywistości taka wizja dotyczyła wyłącznie jednostek wybitnych i wszechstronnych.
Jeden z najwybitniejszych współczesnych filozofów przedstawia nową koncepcję początków świadomego umysłu.Z jakiej przyczyny istnieją umysły? I jak to możliwe, że umysły mogą zadawać to pytanie i na nie odpowiadać?Do zrozumienia naszych świadomych umysłów wiedzie kręta ścieżka, prowadząca przez dżunglę nauki i filozofii, począwszy od początkowego, podstawowego założenia, że ludzie są obiektami fizycznymi, posłusznymi prawom fizyki. Ścieżka jest najeżona trudnościami, zarówno empirycznymi, jak i konceptualnymi, a wielu ekspertów spiera się gorąco, jak radzić sobie z tymi problemami. Ponad pięćdziesiąt lat przedzierałem się przez te gąszcze i bagniska. Znalazłem ścieżkę, która prowadzi nas do zadowalającej i dającej zadowolenie koncepcji, jak magia umysłu urzeczywistnia się bez żadnej magii, ale ścieżka ta nie jest ani prosta, ani łatwa. Nie jest to jedyna proponowana droga, ale chcę pokazać, że jest na razie najlepsza i najbardziej obiecująca.Daniel C. DennettNiesłychanie przyjemna, wciągająca lektura, łącząca 50 lat rozmyślań o pochodzeniu i funkcjonowaniu umysłów Dennett zasłużył na reputację jednego z najłatwiejszych w lekturze, intelektualnie zręcznych i obytych naukowo filozofów, co pokazuje ta subtelna, mądra książka. Niezmiernie pouczająca i zajmująca. - NatureDan Dennett jest dziś naszym najlepszym filozofem. Jest następnym Bertrandem Russellem. W przeciwieństwie do filozofów tradycyjnych, Dan zna się na neurologii, językoznawstwie, sztucznej inteligencji, informatyce i psychologii. Przedefiniowuje i zmienia rolę filozofa. - Marvin MinskyJeden z najbardziej oryginalnych myślicieli naszych czasów. - ScienceNajbystrzejszy, najsprytniejszy i obdarzony najlepszym stylem badacz kwestii, jak ludzka świadomości splata się dziś z teorią ewolucyjną. - Philadelphia InquirerW dniach 21 24 października Autor odwiedzi Polskę z wykładami Lublin, Kraków.Daniel C. Dennett amerykański filozof i kognitywista, kierujący Center for Cognitive Studies na Tufts University. Specjalizuje się w filozofii umysłu, sztucznej inteligencji oraz teorii ewolucji. Autor m.in. książek Dźwignie wyobraźni i inne narzędzia do myślenia (CCPress 2015), Świadomość (CCPress 2016) i współautor Filozofii dowcipu (CCPress 2015)
...Wszystko dzieje się w przypowieściach, aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli... (Łk 4, 12).Czyżby Jezus naprawdę chciał, żeby słuchający nie widzieli i nie rozumieli? Oczywiście, nie. Z tych słów przebija jedynie głębokie rozczarowanie. Można słuchać i nie rozumieć, na przykład gdy słowo pada na skalistą ziemię, ale patrzeć i nie widzieć...? Oczy są świadkiem, który nie kłamie. Można je co najwyżej zamknąć, by nie widzieć, lub patrzeć w innym kierunku, by widzieć co innego. Oczy widzące to takie oczy, które mają odwagę widzieć to, na co patrzą.Trzeci tom kazań wybitnego uczonego, ks. prof. Michała Hellera, wygłoszonych podczas Mszy Świętej o 10.30 w parafii św. Maksymiliana w Tarnowie.Michał Heller uczony, kosmolog, filozof i teolog. Laureat Nagrody Templetona i założyciel Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych w Krakowie. Autor m.in. książek 10.30 u Maksymiliana (CCPress 2014), Zakład o życie wieczne (CCPress 2015), Moralność myślenia (CCPress 2015) Bóg i geometria. Gdy przestrzeń była Bogiem (CCPress 2015), Przestrzenie Wszechświata (CCPress 2017).
Elementy Euklidesa są arcydziełem literatury matematycznej i najważniejszą pracą naukową wszech czasów. Do dziś na świecie ukazało się ponad 1000 edycji tego dzieła. Jedynie Biblia miała większą ilość wydań. Praca Euklidesa nie zachowała się w oryginale, lecz w późniejszych przekazach. Jednym z najstarszych są fragmenty zapisane na papirusie z ok. I wieku n.e. i znalezione w Oxyrhynchus. Za pierwszego wydawcę Elementów (ok. 364 rok) uznaje się Teona z Aleksandrii. Na początku IX wieku grecki tekst został przetłumaczony na język arabski. W 1120 roku Elementy przełożono z języka arabskiego na łacinę. W 1482 roku ukazała się pierwsza edycja drukiem oparta na łacińskim opracowaniu Campanusa z Novary z 1260 roku. W latach 1883–1888 duński uczony Johanne Luise Heiberg opublikował wydanie Euclidis Elementa, które wciąż uznawane jest za klasyczne. Elementy składają się z 13 ksiąg. Z uwagi na zakres materiału są one zwyczajowo dzielone na osiem grup: Księgi I–IV to geometria figur na płaszczyźnie, Księga V – teoria proporcji "wielkości", Księga VI – teoria figur podobnych, Księgi VII–IX – arytmetyka, Księga X – klasyfikacja niewymierności, Księga XI – geometria brył, Księga XII – metoda wyczerpywania, Księga XIII – bryły platońskie. Od strony matematycznej, metodologicznej i filozoficznej najpełniej poznana jest geometria Euklidesa i odpowiednio ta część Elementów jest uznawana za antyczny wzór metody aksjomatycznej.
Zwieńczeniem matematycznego kunsztu Euklidesa jest Księga V. "Wielkość", "stosunek", "proporcja", "wielokrotność" to pojęcia, z których Euklides stworzył teorię spełniającą w matematyce greckiej taką funkcję, jaką we współczesnej matematyce pełnią liczby rzeczywiste. Poznając teorię "wielkości", poznajemy centralne pojęcie matematyki i filozofii greckiej. Teoria "wielkości" stanowi fundament teorii figur podobnych rozwiniętej w Księdze VI. Podobieństwo figur to kod, którym posługuje się ludzkość od ponad dwóch tysięcy lat. Tym dwóm księgom poświęcona jest niniejsza praca, zawierająca pierwszy polski przekład z języka greckiego oraz komentarz autorstwa Piotra Błaszczyka i Kazimierza Mrówki.
"Mówi się, że w tym samym stosunku są wielkości pierwsza do drugiej i trzecia do czwartej, gdy te same wielokrotności pierwszej i trzeciej jednocześnie przekraczają, są jednocześnie równe lub jednocześnie mniejsze od tych samych wielokrotności drugiej i czwartej, wziętych w odpowiedniej kolejności, zgodnie z dowolnym mnożeniem każda z dwóch każdej z dwóch"
Euklides, Elementy, definicja V.5
"Trójkąty i równoległoboki pod tą samą wysokością są jeden do drugiego jak ich podstawy".
Euklides, Elementy, twierdzenie VI.1
1. Punkt jest tym, co nie ma części.
2. Linia zaś to długość bez szerokości.
3. Krańcami zaś linii są punkty.
4. Linia prosta jest tym, co leży równo względem punktów na niej.
5. Powierzchnia zaś jest tym, co ma tylko długość i szerokość.
Euklides, Elementy, Księga I, Definicje.
Jestem dzieckiem księdza”, mawiał Lacan.
Będąc pobożnym chłopcem, wychowankiem szkoły braci marystów, miał możność dogłębnego, pełnego wrażliwości poznawania udręk i sztuczek chrześcijańskiej duchowości. Potrafił w fantastyczny sposób mówić do katolików i oswajać ich z psychoanalizą. Towarzystwo Jezusowe postawiło na jego szkołę.
Freud, stary optymista wychowany na Oświeceniu, uważał, że religia jest tylko ułudą, którą w przyszłości rozwieją postępy ducha naukowego. Lacan bynajmniej tak nie uważał: przeciwnie, sądził, że prawdziwa religia, religia rzymska, na końcu czasów omami wszystkich, wylewając morze sensu na coraz bardziej natarczywe i nieznośne realne, które zawdzięczamy nauce.
Jacques-Alain Miller
Triumf religii poprzedzony Mową do katolików to kolejny tom w serii „Paradoksy”. W ramach tej serii, poświęconej przede wszystkim tekstom niepublikowanym, ukazują się kolejno wybrane elementy dorobku Lacana.
Jak tłumaczy Jacques-Alain Miller, opiekun spuścizny Lacana:
Tego, czego uczy was każda analiza, nie nabywa się na żadnej innej drodze: ani przez nauczanie, ani przez jakiekolwiek inne ćwiczenie duchowe. W przeciwnym razie – na cóż by ona? Ale czy oznacza to, że tę wiedzę należy przemilczeć? Choćby była ona w przypadku każdej osoby nie wiem jak tylko jej właściwa, czyż nie byłoby możliwości, aby jej nauczać i ją przekazać, przynajmniej jej podstawowe zasady tudzież parę konsekwencji? Lacan stawiał sobie to pytanie i odpowiadał na nie w rozmaitym stylu. W swoim Seminarium argumentuje do woli. W swoich Pismach chce przeprowadzić dowód i dręczy literę wedle upodobania. Oprócz tego mamy jeszcze jego konferencje, rozmowy, improwizacje. Tu wszystko dzieje się szybciej. Chodzi o zaskakiwanie opinii, by tym łatwiej je uwieść. I to właśnie nazywamy jego Paradoksami.
Kto mówi? Mistrz mądrości, ale mądrości niepokornej – jakiejś szyderczej, wyzywającej antymądrości. Każdemu wolno uczynić sobie z niej busole własnego myślenia.
Seminarium Jacques’a Lacana, z lat 1953–54, zatytułowane Pisma techniczne Freuda, jest jego pierwszym oficjalnym Seminarium wygłaszanym do szerokiego audytorium, gromadzącego się w auli Szpitala św. Anny w Paryżu. Formuła, którą Lacan przyjął, to – idąc za jego słowami – detaliczne komentowanie tekstów Freuda. Towarzyszy temu surowa krytyka wszelkich impasów, wynaturzeń i chybionych konceptów innych autorów skupionych zwłaszcza wokół psychoanalizy ego. Lacan uznaje to za konieczne; pozwala mu to – w duchu jego „powrotu do Freuda” – przygotować bazę dla swojego nowatorskiego opracowania takich konceptów Freudowskiej psychoanalizy jak: przeniesienie, opór, narcyzm pierwotny, narcyzm wtórny, ja idealne, Ideał-ja, nad-ja, interpretacja, miejsce i funkcja analityka itp. W samym centrum tego opracowania stoi topika Wyobrażeniowego oraz funkcja trzech zasadniczych rejestrów struktury podmiotu: Realnego, Symbolicznego i Wyobrażeniowego. Cel, który sobie Lacan przy tym stawia, to wyrwać samą psychoanalizę z sideł relacji dualnej, uczynić Freudowskie koncepty operatywnymi w codziennej praktyce klinicznej oraz sprawić, by przekazywanie psychoanalizy – jako teorii tej praxis, którą zawdzięczmy Freudowi – miało rangę prawdziwego nauczania.
Seminaria Lacana stanowią do dziś jedne z najważniejszych prac w historii psychoanalizy. Kontrowersyjne i fascynujące, są zapisem zarówno oryginalnego przemyślenia samych podstaw nauki Freuda, jak i bezkompromisowego zmagania się z fundamentalnymi pytaniami stawianymi przez filozofię – o granice poznania i myślenia, istotę etyki i ludzką kondycję.
Jaka jest podwójna tożsamość bogów współczesnej popkultury?
Jeśli czytasz książki, oglądasz seriale, znasz Blade Runnera i grasz w Wiedźmina, ta książka jest dla ciebie. Jeśli nie, a chcesz po prostu się dowiedzieć, w jakim rytmie bije dziś serce kultury popularnej, także musisz zajrzeć do środka.
Podwójna tożsamość bogów to zbiór esejów, rozmów i recenzji poświęconych literaturze popularnej, kinu i komiksowi. Znalazły się tu m.in. teksty o fenomenie prozy Andrzeja Sapkowskiego, Roberta M. Wegnera i Jacka Dukaja, komiksach Alana Moore’a i Neila Gaimana, filmach fantastycznych wczoraj i dziś, książkach i autorach wartych zapamiętania. Michał Cetnarowski od lat nie tylko pisze prozę, tłumaczy komiksy i redaguje beletrystykę, ale też z fascynacją przygląda się kulturze popularnej.
Podwójna tożsamość bogów to książka, którą zawsze chcieliście przeczytać, tylko nigdzie nie mogliście jej znaleźć.
***
Właśnie na takie książki patrzyłem z zazdrością w amerykańskich księgarniach – pełne znakomicie podanej, fascynującej i merytorycznej wiedzy o popkulturze. I teraz nie dość, że mamy coś takiego po polsku, to jeszcze mamy w Polsce autora, który potrafi tak pisać.
- Kamil Śmiałkowski, publicysta, badacz kultury popularnej
Michał Cetnarowski nie tylko w świetnym stylu przekazuje swoją wiedzę, ale także – może nawet przede wszystkim – daje dowód pielęgnowanej od dzieciństwa pasji. Dla dzielących tę pasję to lektura obowiązkowa. Dla niedowiarków, którym kultura popularna w całym swoim bogactwie wciąż pachnie banałem – tym bardziej. Na Odyna! Czytajcie i doceniajcie!
- Katarzyna Borowiecka, Program III Polskiego Radia
Opublikowany w roku śmierci francusko-rumuńskiego filozofa Emila Ciorana (1911–1995) tom wywiadów z nim stanowi bardzo szczególną publikację. Na początku lat 70. XX wieku Cioran pisał do znajomego: „Mam sześćdziesiąt lat i nigdy nie występowałem publicznie”. Nie cenił „życia literackiego”, nie przyjmował nagród, a swoje pisarstwo uważał za „terapeutyczne”. Żył paradoksalnie: uznawał życie za bezsensowne, lecz je kochał i cieszył się nim. W późniejszym okresie jednak, w miarę rosnącej sławy, zaczął udzielać wywiadów, czasem nawet rozmowy z nim odbywały się przed zgromadzoną publicznością. Niniejszy zbiór zawiera dwadzieścia takich wywiadów i rozmów z Cioranem z ostatniego ćwierćwiecza jego życia. Mówi on o sobie i swoim stosunku do świata, opowiada o dzieciństwie, młodości i powodach, dla których, osiadłszy na stałe we Francji, w latach 40. porzucił ostatecznie język rumuński i zaczął pisać po francusku. Wiele miejsca w rozmowach zajmują kwestie egzystencjalne: sens (bezsens) życia, a zarazem czerpanie z niego, samobójstwo, religia, Bóg. Wywiady powstały przy różnych okazjach, rozmaici byli rozmówcy i dlatego mamy tu całą gamę tematów, a także zróżnicowaną głębię refleksji. Niektóre wątki powtarzają się, ale są oświetlane z wielu stron. Dzięki temu czytelnik otrzymuje wielostronny obraz osobowości filozofa poświadczony przez niego samego.
"Zbiór błyskotliwych tekstów amerykańskiej feministki i historyczki.
Zaczyna się niewinnie, od czegoś, co przy pewnej dozie dobrej woli można by uznać za towarzyską niezręczność. Podczas przyjęcia pan domu nie przyjmuje do wiadomości, że rozmawia z autorką książki, którą właśnie jest jej łaskaw objaśniać. Rebecca Solnit widzi jednak w tym zdarzeniu coś więcej, coś, z czym stykają się na co dzień miliony kobiet na świecie: przejaw symbolicznej przemocy ze strony mężczyzn, emanację patriarchalnego systemu, w którym funkcjonujemy. To jednak zaledwie czubek góry lodowej – autorka opowiada o innych zdarzeniach (często obficie relacjonowanych przez media), w których ujawnia się symboliczna lub nawet fizyczna przemoc wobec kobiet (w Stanach Zjednoczonych co 6 minut zgłaszany jest gwałt, a są to bardzo zaniżone statystyki). Jednocześnie Solnit wpisuje sytuację i prawa kobiet w szerszy geopolityczny i kulturowy kontekst. Przywołuje też dwie inne wybitne eseistki: Virginię Woolf i Susan Sontag, z którymi podejmuje dialog i polemizuje. Lekki styl i bystrość wywodu sprawiają, że od tekstów Solnit trudno się oderwać. Z pewnością powinny one dać do myślenia zarówno kobietom, jak i mężczyznom – są aktualne aż do bólu.
Rebecca Solnit jest amerykańską eseistką, historyczką i działaczką feministyczną. Napisała kilkanaście książek z pogranicza antropologii, filozofii i polityki, m.in. wielokrotnie nagradzaną Eadweard Muybridge and the Technological Wild West oraz Wanderlust: A History of Walking. Publikuje w wielu pismach, m.in. “Harper’s Magazine” i “Guardian”.
"
Poza pisaniem wierszy, esejów, recenzji i rozpraw naukowych, poza tłumaczeniem poezji i wykładaniem Stanisław Barańczak zajmował się rzeczami na pozór mniej poważnymi – czytał kryminały, oglądał telewizję, słuchał piosenek, interesował się sportem. „Odbiorca ubezwłasnowolniony” pokazuje, jak istotna dla poznańsko-harwardzkiego autora była kultura masowa i jej krytyczna interpretacja. Krytyka nie oznacza tu bezwyjątkowego odrzucenia. Właśnie Barańczak był jednym z pierwszych polskich humanistów, którzy zobaczyli, że również w kulturze popularnej pojawiają się dokonania wybitne.
Oprócz przedruku poszukiwanej dziś książki „Czytelnik ubezwłasnowolniony” (1983) w niniejszym tomie znalazły się cykle esejów i felietonów z początku lat siedemdziesiątych, recenzje nieistniejących filmów oraz fragmenty wywiadów podejmujące temat kultury masowej i popularnej.
Barańczak był wnikliwym interpretatorem opisującym i dzieło, i jego złożony społeczny kontekst, w tym manipulacje za pomocą tego dzieła dokonywane. Co ważne, jego teksty nie mają waloru wyłącznie historycznego – są znakomitą szkołą krytycznej interpretacji. W ciągu dekad zmieniło się wiele, niemniej analityczna orientacja w świecie potrzebna jest zawsze.
„Nie uznaję podziału na kulturę wysoką i niską. Uznaję tylko podział na kulturę wartościową (w której mieszczą się moim zdaniem Bach i Szekspir, ale również Charlie Parker i Monty Python) i kulturę bezwartościową, czyli kulturę kiczu (w której mieszczą się dla mnie: piosenkarka Madonna i film «Rambo», ale również koncert fortepianowy Czajkowskiego i film «Podwójne życie Weroniki«).”
z wywiadu, 1994
Kolejne wznowienie kultowej książki po raz pierwszy z pełnym materiałem źródłowym!
Sensacyjne dowody istnienia zaginionej wysokorozwiniętej prehistorycznej cywilizacji, która dała początek wszystkim starożytnym kulturom.
„Jedno z przełomowych wydarzeń intelektualnych naszych czasów”.
„THE TIMES”
Czy historia ludzkości może być o tysiące lat starsza, niż uważaliśmy
dotychczas?
GRAHAM HANCOCK to jeden z najwybitniejszych i najbardziej
kontrowersyjnych badaczy prehistorii ludzkości, autor bestsellerów
przetłumaczonych na 27 języków. W Śladach palców bogów
wysunął rewolucyjną hipotezę o prawdziwych początkach
naszej cywilizacji, która zaszokowała świat nauki.
Używając narzędzi astroarcheologii, geologii i analizy komputerowej
starożytnych mitów, składa fakty jak puzzle w całość i odsłania
nieznany obraz historii ludzkości. W monumentach starożytnych
kultur, takich jak egipski S? nks, ruiny andyjskiego Tiahuanaco, budzące
grozę meksykańskie świątynie Słońca i Księżyca, odkrywa
ślady niezidenty? kowanej do tej pory cywilizacji sprzed kilkunastu
tysięcy lat i zdumiewające dowody jej wysokiego rozwoju, zaawansowania
technologicznego i imponującej wiedzy naukowej.
Graham Hancock mówi nam coś jeszcze: Kiedy poznamy prawdę
o prehistorii i pojmiemy prawdziwe znaczenie starożytnych
mitów i budowli, stanie się jasne, że przekazano nam ostrzeżenie
– przed straszliwym kataklizmem,
który cyklicznie nawiedza Ziemię. I który może się powtórzyć.
The volume contains a selection of texts presented during the Conference: University – Philosophy as the Foundation of Knowledge, Action and Ethos, which was organized by the University of Łódź (on 11–13th June 2015) to celebrate the 70th anniversary of its foundation. The works contained in the volume pertain to very diverse topics, and for this reason the content of the book is divided into four chapters. Chapter one includes essays which present Kotarbinski’s life and scientific work. The second chapter concentrates on some theoretical problems of knowledge and epistemology. In the third chapter, different problems of ethics, religion and theory of action are discussed. Chapter four focuses on contemporary problems in social sciences and humanities and the state of affairs in those fields. The volume juxtaposes various current philosophical problems in a most impressive way.
Sztuka naskalna jest fenomenem światowym. Najstarsze obrazy na skałach człowiek zaczął tworzyć w paleolicie, w niektórych rejonach świata powstawały one jeszcze całkiem niedawno. Studia nad sztuką naskalną przeżywają dziś swoisty renesans, w poznawaniu tego dziedzictwa biorą aktywny udział także polscy naukowcy. Niniejsza książka jest właśnie prezentacją polskich inicjatyw w tej sferze badań. Okazuje się, że w kraju, w którym nie ma żadnego zwartego kompleksu sztuki naskalnej, wykształcił się zespół badaczy, którzy podjęli profesjonalne badania w tym zakresie, i że są one prowadzone w tak różnych miejscach na świecie jak w Egipt, Tonzania, RPA, Peru, Kanada, USA, Azja Środkowa, Syberia czy Wielka Btyrania. Studiowanie sztuki nieskalnej to podróż, ale nie tylko terytorialna, również intelektualna. Obrazy namalowane lub wyryte na skałach intrygują i inspirują swoją formą, domagają się też odpowiedzi na pytania o ich wiek, funkcje, znaczenie i autorstwo. Odpowiedzi te jednak nie należą do łatwych...
Książka składa się z czterech części, stanowiących owoc czterech moich podstawowych zainteresowań naukowych na przestrzeni lat ponad czterdziestu - od wydanej w 1966 roku książki "Miasto i człowiek" do ostatniej - "Życie to podróż" (2005).
Część pierwsza nosi tytuł "Człowiek", człowiek, który był zawsze w centrum moich zainteresowań. Szczególna uwaga poświecona jest temu, co o człowieku wiemy i temu, czego do końca nie wiemy i o co się spieramy.
Część druga - "Człowiek w przestrzeni" koncentruje się na dwu aspektach związku człowieka z przestrzenią: procesie "urbanizacji" i procesie "turystyfikacji".
Część trzecia przypomina najważniejsze procesy dokonujące się w świecie na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia, oraz zawiera biogram autora.
Wreszcie część czwarta - to wynik moich szczególnych zainteresowań w ostatnim okresie problematyką religii i etyki.
Ze Wstępu
Proponujemy polskiemu czytelnikowi pierwszy przekład tego wyjątkowego dzieła, w którym Izydor z Sewilli (ok. 560-636) ukazuje dramat ludzkich zmagań z losem oraz udziela zaleceń dotyczących prowadzenia rozumnego i szczęśliwego, a więc godnego człowieka, życia, posługując się wielokrotnie powtarzanymi bliskoznacznymi elementami językowymi, które oddziałują na odbiorcę niczym wciąż cofająca się i powracająca na brzeg wezbrana morska fala: poruszają umysł, ożywiają uczucia, budzą wyobraźnię, prowadząc do przeżycia swego rodzaju katharsis.z wprowadzenia tłumaczki
Książka dla osób zafascynowanych możliwościami ludzkiego umysłu.Intelekt to bez wątpienia najpotężniejsza siła człowieka. Nasze obecne światopoglądy ukształtowały się dzięki temu, że od niepamiętnych czasów najtęższe umysły zadawały sobie pytania o istotę i funkcjonowanie świata, formułowały teorie, stawiały hipotezy. Książka 1001 idei, które zmieniły nasz sposób myślenia przedstawia rozwój wiedzy i ludzkiej kreatywności na przestrzeni tysięcy lat. Obejmuje wiele dziedzin, m.in. nauki społeczne (w tym filozofię, politologię) i ścisłe, architekturę, sztukę oraz wierzenia religijne. Omówienie przełomowych idei w dziejach ludzkości zilustrowano ponad 700 fotografiami, rysunkami i grafikami, tworząc interesujący rys ewolucji naszego pojmowania rzeczywistości.Tematy zostały przedstawione chronologicznie, od czasów antycznych po współczesność. Przy każdym wskazano datę i miejsce, z którym należy go wiązać. W opisie znajduje się krótka historia idei, okoliczności jej powstania oraz wpływ na losy ludzkości.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?