KATEGORIE [rozwiń]

Stanisław Barańczak

Okładka książki Stanisław Barańczak słucha arcydzieł

59,00 zł 35,90 zł


"Stanisław Barańczak słucha arcydzieł" przybliża stosunkowo mało znaną stronę dokonań translatorskich Barańczaka. Tym razem słowna wirtuozeria i językowy słuch absolutny tłumacza odkryją przed polskim odbiorcą libretta trzech oper: "Wesela Figara" i "Don Giovanniego" Mozarta oraz barokowej "Dydony i Eneasza" Purcella. Lektura przekładów jednego z najwybitniejszych polskich poetów XX wieku spełni wymagania każdego melomana, zaś bibliofilski sposób prezentacji tekstów uzupełnionych o grafiki Wojciecha Wołyńskiego nie zawiedzie żadnego czytelnika. Książka ukaże się w formacie B5, z kolorowymi ilustracjami.
Okładka książki Czarnoksiężnik z Archipelagu

44,00 zł 26,51 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Klasyka powieści fantasy! Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić się z myślą o śmierci. „Czarnoksiężnik z Archipelagu” to pierwsza część czterotomowego cyklu „Ziemiomorze” Ursuli K. Le Guin, przez znawców zgodnie obwołanego arcydziełem światowej literatury fantasy. Saga o Ziemiomorzu to nic innego jak opowieść o dojrzewaniu, o wyzbywaniu się młodzieńczej pychy i ducha rywalizacji, dorastaniu do wewnętrznej harmonii i mądrości, a też zrozumienia ograniczoności ludzkich działań. Im większa moc i im większa władza, tym większa odpowiedzialność – przestrzega Le Guin. „Wysokie obcasy” Ursula K. Le Guin urodziła się 21 października 1929 r. w Berkeley. Przez znawców i miłośników fantasy jest wymieniana jednym tchem obok Johna Ronalda Reula Tolkiena i Andrzeja Sapkowskiego. Jej utwory stały się klasyką nie tylko fantastyki. To już kanon literatury pięknej, analizowany, poddawany badaniom literackim, antropologicznym i psychoanalitycznym. Pisze dla dorosłych, młodzieży i dla dzieci. Jest autorką scenariuszy filmowych i esejów oraz tekstów dla wykonawców muzyki. Została uhonorowana wszelkimi możliwymi nagrodami przyznawanymi twórcom science fiction i fantasy, z Nebulą i Hugo na czele. Od 1958 mieszka Portland w stanie Oregon.
Okładka książki 444 wiersze poetów języka angielskiego XX wieku

69,90 zł 45,47 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Antologia 444 wierszy poetów języka angielskiego XX wieku przełożonych przez Stanisława Barańczaka to owoc ambitnego projektu najwybitniejszego tłumacza w dziejach literatury polskiej. Gromadzi wybrane przekłady poetów tworzących kanon współczesnej poezji anglojęzycznej i daje czytelnikowi możliwość zapoznania się z najlepszymi, najpiękniejszymi utworami naszych czasów. Mimo że prezentowani tu autorzy mówią różnymi językami poetyckimi, Barańczakowa precyzja słowa i olśniewający kunszt translatorski pozwalają cieszyć się lekturą tej wspaniałej poezji ukazującej z wielu stron kondycję duchową, osadzenie w historii i dylematy egzystencjalne współczesnego człowieka. Głównym bohaterem tego tomu jest jednak Stanisław Barańczak, a prezentowana książka to swoisty hołd składany temu niezwykłemu twórcy, którego dorobek – zarówno pod względem ilościowym, jak i artystycznym – stanowi fenomen trudny do wytłumaczenia i pozbawiony odpowiedników. „Translatorski talent Stanisława Barańczaka zapiera oddech – czegoś takiego, a raczej kogoś takiego, nie było chyba w dziejach nie tylko naszej poezji”. Jan Błoński „Barańczak ma absolutny słuch językowy i magiczny dar rymowania”. Jan Kott Stanisław Barańczak jest nieocenionym skarbem dwudziestowiecznej wiecznej literatury polskiej, tak ze względu na jego własną twórczość poetycką, jak i niemalże akrobatyczną zręczność jego przekładów […]. Takiego tłumacza jak Barańczak polska literatura od jej początków nie miała, bo prześcignął już Boya-Żeleńskiego. Jest zadziwiającym fenomenem, a jego możliwości zdają się nie mieć granic. Czesław Miłosz
Okładka książki Pegaz zdębiał

44,99 zł 27,88 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

W odróżnieniu od wielkiego klasyka w dziedzinie humorystyki purenonsensownej, Juliana Tuwima, który w swoim wiekopomnym dziele Pegaz dęba skatalogował zabawy literackie istniejące od stuleci, Stanisław Barańczak tworzy zabawy coraz to nowe, a jeśli nawet korzysta ze starych wzorów – po mistrzowsku je przekształca. Oto bierze na przykład tekst arii operowej po włosku i tłumaczy go na polski, nie trzymając się, powiedzmy to sobie otwarcie, zbyt niewolniczo oryginału. Jeśli chodzi o sens, bowiem wiernie odtwarza jego brzmienie. Efekt? Ano taki, że słuchając pełnego namiętności dialogu Don Giovanniego i Zerliny z opery Mozarta, nie jesteśmy w stanie uwolnić się od jego „przekładu”: Don Giovanni: Wiej mi, bo tnę żyletą! Zerlina: Iii, w japie - cham atletą.
Okładka książki Odbiorca ubezwłasnowolniony

45,00 zł 29,69 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Poza pisaniem wierszy, esejów, recenzji i rozpraw naukowych, poza tłumaczeniem poezji i wykładaniem Stanisław Barańczak zajmował się rzeczami na pozór mniej poważnymi – czytał kryminały, oglądał telewizję, słuchał piosenek, interesował się sportem. „Odbiorca ubezwłasnowolniony” pokazuje, jak istotna dla poznańsko-harwardzkiego autora była kultura masowa i jej krytyczna interpretacja. Krytyka nie oznacza tu bezwyjątkowego odrzucenia. Właśnie Barańczak był jednym z pierwszych polskich humanistów, którzy zobaczyli, że również w kulturze popularnej pojawiają się dokonania wybitne. Oprócz przedruku poszukiwanej dziś książki „Czytelnik ubezwłasnowolniony” (1983) w niniejszym tomie znalazły się cykle esejów i felietonów z początku lat siedemdziesiątych, recenzje nieistniejących filmów oraz fragmenty wywiadów podejmujące temat kultury masowej i popularnej. Barańczak był wnikliwym interpretatorem opisującym i dzieło, i jego złożony społeczny kontekst, w tym manipulacje za pomocą tego dzieła dokonywane. Co ważne, jego teksty nie mają waloru wyłącznie historycznego – są znakomitą szkołą krytycznej interpretacji. W ciągu dekad zmieniło się wiele, niemniej analityczna orientacja w świecie potrzebna jest zawsze. „Nie uznaję podziału na kulturę wysoką i niską. Uznaję tylko podział na kulturę wartościową (w której mieszczą się moim zdaniem Bach i Szekspir, ale również Charlie Parker i Monty Python) i kulturę bezwartościową, czyli kulturę kiczu (w której mieszczą się dla mnie: piosenkarka Madonna i film «Rambo», ale również koncert fortepianowy Czajkowskiego i film «Podwójne życie Weroniki«).” z wywiadu, 1994
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj