W książce przedstawiono, jak określone ujęcia wartości Prawdy, Dobra i Piękna, pojawiające się w historii myśli społeczeństw, reprezentujących kulturę euroatlantycką, ukonstytuowały różne sposoby kategoryzowania ironii w filozofii oraz jej wykorzystanie jako formy działania komunikacyjnego.Czy wskazane wartości, ujmowane jako najważniejsze regulatory określonych sektorów praktyki społecznej, tworzą trzy odrębne oblicza"" ironii? Czy interpretacje ironii, dokonane przez filozofów, da się potraktować jako wyrazy pewnych przedefiniowań zachodzących w obrębie tych wartości? Czy ironia jest specyficznym komunikacyjnie sposobem odnoszenia się do wartości?Zaproponowane wyróżnienie obliczy"" ironii (sokratejskiej, romantycznej, postmodernistycznej) w kontekście wskazanych jako jej aksjologiczne zaplecze wartości (Prawda, Dobro i Piękno) potraktowane zostały jako wyraz: po pierwsze - obowiązującego w kulturze euroatlantyckiej fenomenu triady platońskiej, po drugie - pewnych przedefiniowań zachodzących w obrębie tych wartości. Ironia traktowana jest więc tu jako specyficzny komunikacyjnie sposób odnoszenia się do wartości, pozwalający na pokazanie mocy ich obowiązywania, podzielania (respektowania, akceptowania) przez daną wspólnotę światopoglądową.Tekst jest wartościowym, bardzo interesującym oraz znakomicie zrealizowanym projektem badawczym, który niewątpliwie zasługuje na opublikowanie i udostępnienie szerszej społeczności filozofów i filozofek, reprezentantek i reprezentantów studiów literackich oraz badaczy i badaczek dyscyplin społecznych. Jest to praca oryginalna w warstwie koncepcyjnej i stanowiąca znaczący wkład w badania nad specyfiką światopoglądotwórczej sfery kultury Zachodu. Metodologiczna rzetelność i warsztatowa poprawność tekstu niewątpliwie sprzyja uznaniu sformułowanej przez Autorkę tezy o trwałej (aczkolwiek w zmiennej historycznie postaci) obecności triady wartości Prawdy, Dobra i Piękna - za uzasadnioną""Z recenzji prof. dr hab. Barbary Pogonowskiej, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
Książka udanie wpisuje się w coraz szerszy nurt opracowań, dla których osią, pretekstem i głównym tematem jest antropologicznie rozumiana kategoria „pożywienia” oraz związane z nią konotacje. Po latach dość swoistego negliżowania problematyki jedzenia jako ważnego, ale „przezroczystego”, elementu kultury i wpisywania jej przede wszystkim w kontekst sfery techniczno-użytkowej (materialnej) od dwóch przeszło dekad food studies stają się pełnoprawną dziedziną nauk humanistycznych i społecznych – przede wszystkim socjologii, antropologii społeczno-kulturowej i kulturoznawstwa.
Ideowa rola wychowania religijnego uczniów szkół ludowych autonomicznej Galicji oraz powszechnych II Rzeczypospolitej w Okręgu Szkolnym Krakowskim. Wybrane zagadnienia z problematyki wychowania religijno-moralnego i patriotyczno-narodowego"". Piotr Jaworski, Edmund Juśko, Andrzej NiedojadłoBiorąc pod uwagę wszystkie walory recenzowanej pracy należy wyrazić uznanie dla Autorów książki. Trzeba wysoko ocenić przedstawioną publikację pod względem treści, metodologii oraz kompetentnej i krytycznej interpretacji zebranego materiału faktograficznego. Także od strony formalnej książka zasługuje na uznanie. Nie ma zatem przeszkód żeby mogła w całości ukazać się drukiem.Ks. bp prof. dr hab. Janusz Mastalski, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w KrakowiePrzygotowana publikacja w wymiarze systematyzującym wyraźnie potwierdza, iż wychowanie religijno-moralne i patriotyczno-narodowe stanowiło w okresie autonomii galicyjskiej, a jeszcze bardziej w II Rzeczypospolitej nurt przewodni działalności najpierw szkół ludowych, a potem powszechnych. Popieram więc publikację przygotowanych materiałów, a ponadto zachęcam do jego odpowiedniego rozpropagowania, gdyż posiadają one niewątpliwie oczywiste walory naukowe, ale także wątki aktualizujące i inspirujące. Warto troszczyć się nie tylko o publikację dobrych opracowań, ale także o ich rozpropagowanie. W zalewie marnych publikacji, giną także dobre niestety. Oby nie stało się tak w przypadku omówionej tutaj syntetycznie publikacji!Ks. prof. dr hab. Janusz Królikowski, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w KrakowieOpracowanie Ideowa rola wychowania religijnego uczniów szkół ludowych autonomicznej Galicji oraz powszechnych II Rzeczypospolitej, w Okręgu Szkolnym Krakowskim. Wybrane zagadnienia z problematyki wychowania religijno-moralnego i patriotyczno-narodowego napisane zostało w sposób logiczny, rzetelny pod względem naukowym. Struktura książki jest dopracowana i przejrzysta. Gorąco więc rekomenduję do druku omówioną powyżej pozycję, bowiem dobrze wpisuje się w nurt badań nad polskim szkolnictwem i jego tradycjami, przez co korzystnie może włączyć się do szerszego dyskursu naukowego w dziedzinie historii, historii oświaty i pedagogiki.Dr hab. Ewa Danowska, Polska Akademia Umiejętności
GEORGES LEMATRE, belgijski duchowny i kosmolog, należy do tych uczonych XX wieku, którzy jako pierwsi postawili sobie za cel stworzenie pełnego modelu ewolucji wszechświata w ramach nowej teorii grawitacji Einsteina. Niniejsza książka przedstawia sylwetkę Lematre'a zarówno w perspektywie biograficznej, jak i naukowej. Prezentuje też przekłady dwóch jego prac. Pierwsza to słynna Hipoteza Pierwotnego Atomu, próbująca opisać osobliwość początkową, z której wziął swój początek wszechświat, druga zaś to esej zatytułowany Rozszerzający się wszechświat. Esej ten zawiera spójną wizję ewolucji wszechświata od najwcześniejszych stadiów procesu kosmicznego po powstawanie galaktyk oraz gromad galaktyk i pokazuje, że Lematre w pełni zasłużył na miano ojca kosmologii Wielkiego Wybuchu.
No Logo, międzynarodowy bestseller, nazywany biblią alterglobalistów. Kultowa książka ze wstępem przygotowanym przez Naomi Klein specjalnie z okazji dziesiątej rocznicy pierwszego wydania. Książka została uznana za absolutny fenomen kulturowy i stała się manifestem krytyków ekspansywnego kapitalizmu. Teraz, gdy wciąż zmagamy się z kryzysem ekonomicznym, wnikliwa analiza naszego świata, którym rządzą znane marki i wielkie korporacje, przeprowadzona przez Naomi Klein, jest bardziej aktualna niż kiedykolwiek. W równych częściach to analiza kulturowa, manifest polityczny i dziennikarskie exposé, a także historia o buncie i samostanowieniu w naszym nowym omarkowanym świecie. Inteligentnie napisana, wspaniale przedstawiona historia kultury, która przeszła długą ewolucję: od sprzedawania towarów do upowszechniania marek. Już po kilku rozdziałach zacznie wam się kręcić w głowie. Klein niewątpliwie potrafi pisać: zamiast naukowego żargonu oferuje czytelnikowi nieformalny, soczysty język. To książka z dobrze obronioną tezą. Książka bardzo potrzebna. Klarowna, niosąca nowe idee. Spokojna, choć bezlitosna. „Guardian” W dziedzinie dziennikarstwa kawał sumiennej, dobrej roboty, a przy tym wezwanie do boju z prawdziwego zdarzenia. Ta książka została po prostu nafaszerowana znaczącymi danymi statystycznymi i błyskotliwymi anegdotami. Dzięki temu jest fascynująca, wolna przy tym od dogmatyzmu. I wprost kipi inteligentnym gniewem. „Observer”
Publikacja dotyczy książki popularnonaukowej. Autorka omawia dzieje idei popularyzacji, świadomość genologiczną popularyzatorów, a także rekonstruuje rodzinę gatunków popularyzujących wiedzę w Polsce w wieku XIX i na początku wieku XX. Analizuje przede wszystkim wzorzec gatunkowy monografii popularnonaukowej – jej strukturę, pewne aspekty pragmatyczne, zwłaszcza relacje między nadawcą i odbiorcą, problematykę wartościowania oraz aspekt stylistyczny.
Prezentowana książka jest bardzo cennym opracowaniem z zakresu genologii lingwistycznej (w szczególności genologii historycznej). Wypełnia znakomicie lukę w badaniach nad dziejami stylu popularnonaukowego, stylów pokrewnych, czyli naukowego i dydaktycznonaukowego. Jest jednak przede wszystkim wzorcowo skomponowaną i fachowo opracowaną monografią konkretnego gatunku. Autorka usytuowała swe dociekania w ramach prężnego nurtu badawczego, uzupełniwszy jego teoretyczne instrumentarium o nowe zagadnienia, które na trwałe wejdą do dziedzictwa genologii.
Z recenzji prof. dr hab. Marii Wojtak (UMCS)
Minimia moralia Andreia Pleşu to traktat etyczny w najlepszym znaczeniu tego słowa. Pisany z żarliwością, utrzymany w stylu eseistycznym, daleki od suchej, spekulatywnej etyki uniwersyteckiej, korzystający zarówno z filozoficznej tradycji zachodniej – od Platona po Heideggera i Noikę – jak i z sapiencjalnego pisarstwa wschodnich ojców Kościoła, zarówno z filozofii, jak i z wielkich dzieł literatury, jest, zgodnie ze słowami autora, „poradnikiem dla syna marnotrawnego, nieaktualnym dla niepoprawnego grzesznika, a bez użytku dla porządnego syna, który pozostał w domu”. Tytułowe pojęcie odstępu, bliskie ponowoczesnej różnicy, oznacza tu obszar pośredni, rozciągający się pomiędzy absolutem a przygodnością, instynktem a świętością, immanencją a transcendencją, absolutyzmem a relatywizmem, bezpośredniością pulsującej tkanki życia a sztywnością czystych, „odcieleśnionych” pojęć. Obszar ten, jak dowodzi autor, to właściwa dziedzina człowieka, jedyna, w której może on zamieszkać, i jednocześnie jedyna, w której możliwa jest etyczność. Stąd tytułowa propozycja minimalizmu etycznego, pojętego nie jako uchylanie się od moralnych decyzji, ale jako życie codzienną, drobną moralnością, którą jednak można uczynić sprawą wielką.
Książka zrobiła międzynarodową karierę, przełożono ją na język niemiecki, francuski, szwedzki, węgierski i słowacki.
Cytaty:
„Etyka zaczyna się tam, gdzie zdrowy rozsądek wkracza w kryzys i stwierdza, że wszystkie zasady, które mechanicznie recytował w imię swej złudnej moralnej kompetencji, przestały już obowiązywać”.
„Etyka więc to heroiczna próba odtworzenia absolutu z fragmentów jego milczenia, znalezienia prawa, w imię którego można z godnością przeżywać ukrycie prawdziwego prawa. Etyka jest dyscypliną zrodzoną z oddalenia od absolutu, jest sposobem administrowania tym oddaleniem”.
„Etyka to poradnik dla syna marnotrawnego, nieaktualny dla niepoprawnego grzesznika, a bez użytku dla porządnego syna, który pozostał w domu”.
„Etyka żywej prawdy (prawdy wyboru, nie zaś prawdy rozumowania) to etyka, w której przenikają się cnoty intelektualne i cnoty moralne tak, aby ani ścisłość pojęć nie rozmywała się w obliczu z trudem dającego się klasyfikować życiowego konkretu, ani też proliferacja konkretu, afektów, tego, co bezpośrednie, nie zaćmiewała „poprawnego myślenia”. Zmierzamy w ten sposób ku etyce ciepłego światła, różnej od lodowej, błyszczącej zimnym światłem etyki filozofów uniwersyteckich”.
O to książka, w której znajdziesz najlepsze naukowe wyjaśnienie istoty człowieczeństwa. - STEVEN PINKER Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli neuronauki próbuje wyjaśnić istotę człowieczeństwa, analizując biologiczną, psychologiczną i w dużej mierze społeczną naturę naszego gatunku w społecznym kontekście naszego życia. Co takiego wydarzyło się w toku ewolucji, co uczyniło człowieka istotą tak wyjątkową? Michael Gazzaniga w przystępny sposób analizuje szeroki zakres badań naukowych, aby wskazać decydującą zmianę, dzięki której staliśmy się myślącymi, czującymi istotami ludzkimi, różnymi od naszych przodków. Neuronauka od pięćdziesięciu lat próbuje zgłębić naturę naszego „ja”, koncentrując się na systemach mózgowych leżących u podstaw języka, pamięci, emocji i percepcji. Dotąd jednak nie brała pod uwagę oczywistego faktu, że my, ludzie przez większość czasu myślimy o procesach społecznych, porównując się z innymi i próbując oszacować ich intencje. W książce Istota człowieczeństwa Gazzaniga rozważa kilka powiązanych ze sobą zagadnień, między innymi źródła wyjątkowości ludzkiego mózgu, doniosłą rolę języka i sztuki w definiowaniu ludzkiej kondycji, naturę świadomości, a nawet sztuczną inteligencję. Z recenzji: Już po przeczytaniu pierwszych akapitów tej książki zdałam sobie sprawę z tego, że nie „wypuszczę jej z rąk” i nie odłożę do późniejszego przeczytania, (…). I rzeczywiście: książkę przeczytałam „od deski do deski” jednym „haustem”. Autor, jak wytrawny mówca nawiązuje bezpośredni kontakt z czytelnikiem zadając pytania, pomrukując, wydając okrzyki, komentując, wyrażając uczucia, dowcipkując – zupełnie jakby spotkanie z czytelnikiem nie miało wirtualnego charakteru, lecz odbywało się w prawdziwym świecie, tu i teraz. Ten niezwykły sposób narracji sprawia, że podążamy niemal „z wypiekami na twarzy” za autorem dając się ponieść szlakom jego myślenia i bezwiednie próbując odpowiadać na zadawane przez niego pytania. I choć nie zawsze jego wywody prowadzą do gotowych odpowiedzi, to na ogół wiemy, co Autor myśli i jak to się ma do opinii innych, pozostawiając czytelnikowi otwarte pole dla własnej oceny opisywanych faktów. Z recenzji prof. Anny Grabowskiej (IBD PAN) Autor w kolejnych rozdziałach opisuje mechanizmy mózgowe oraz ewolucyjna genezę ludzkiego zmysłu moralnego, empatii, estetyki, naiwnych teorii umysłu, wreszcie podmiotowości i świadomości. Wszędzie przekonywująco pokazuje biologiczne korzenie specyficznie ludzkich zdolności i jakości nie popadając przy tym w ton ich odbrązawiania, umniejszania. (…) Po przeczytaniu całości nikomu nie przyjdzie do głowy myśl, że człowiek jest tylko wytworem biologicznej ewolucji. (…) Gazzaniga koncentruje się na czymś daleko ważniejszym – pokazuje, że człowiek jest tej ewolucji wytworem najbardziej zdumiewającym i niezwykłym. Z recenzji prof. Piotra Wolskiego (UJ)
Rewolucja przestrzeni i czasuBystry umysł i gwiazda fizyki: Albert Einstein ponad sto lat temu na nowo wymyślił wszechświat a jego teoria względności jest wciąż aktualna, jak pokazują pomiary fal grawitacyjnych. Ale co dokładnie odkrył, jak potwierdzona została jego teoria i dlaczego bez niej nie działałaby żadna nawigacja?Einstein sprecyzował i poszerzył język człowieka o słownictwo służące do opisywania wszechświata. A formułowany z matematyczną precyzją język fizyki jest potężnym narzędziem służącym do przedstawiania właściwości i regularności procesów w przyrodzie. Szczególną teorię względności można potraktować jako tłumaczenie i zjednoczenie dwóch języków fizyki, które do tamtej pory wydawały się być nie do pogodzenia.Czy na pewno wiesz, czym są przestrzeń i czas, symultaniczność i teraźniejszość, energia i masa? Na czym polega względność czasu? RdigerVaas wyjaśnia genialne idee tego osobliwego talentu stulecia tak łatwo i przystępnie, jak to tylko możliwe!
Dlaczego nie przystać na to, co nam zgodnie mówią logika (zasada niesprzeczności) i doświadczenie (przeszłe lub teraźniejsze), mianowicie że nic nie stoi na przeszkodzie, by teraźniejszy świat spoczywał na grucie ruchomym, który tego czy innego dnia mógłby ustąpic nam spod nóg?
Ojciec Paweł Florenski odznaczał się nieprzeciętną umysłowością, co przyznają właściwie wszyscy, nawet niechętny mu Bierdiajew. „Był dla mnie – to słowa Siergieja Bułgakowa – nie tylko uosobieniem genialności, ale dziełem sztuki” (przeł. Zbigniew Podgórzec). Jednocześnie bywał fanatycznym wariatem, kolejnym maksymalistą rosyjskim, z którym, jak z pijanym wujkiem na weselu, nie bardzo wiadomo, co począć. Jego pisma polityczne i społeczne dostarczały złych odpowiedzi na poprawnie stawiane pytania: o Boga, ludzką bezdomność, merkantylizm, moc nazywania, maszynowy charakter współczesnego świata.
Rosja z przełomu wieków XIX i XX była najbardziej konserwatywnym państwem na kontynencie europejskim. Wszakże nawet ona nie potrafiła przeciwstawić się idącym z Zachodu prądom i tendencjom. Modernizacja bolszewicka nie tylko podsuwała złe odpowiedzi na „odwieczne rosyjskie pytania”; ona zniszczyła następnie możliwość stawiania takich pytań, zniszczyła Rosję samą, prawdopodobnie nieodwracalnie. A Florenski? Po rewolucji pozwolono mu jeszcze trochę zajmować się elektryfikacją kraju, damską modą i heraldyką. Przez parę lat badał strukturę zlodowacenia podziemnego na dalekiej północy. Zdobył nawet tytuł inżyniera i uznanie towarzyszy radzieckich. Potem go zabito.
Książka omawia koncepcję podmiotowości Stanisława Ignacego Witkiewicza i jej znaczenie dla jego twórczości malarskiej. Zawiera eksplikację pojęcia jedności osobowości znanego z pism estetycznych Witkiewicza, omawianego również szczegółowo w jego rozprawach ontologicznych. Analiza zawartości znaczeniowej pojęcia jedności osobowości jest dokonywana metodą ukazywania napięć i miejsc zaburzenia spójności między tezami dojrzałej ontologii Witkiewicza, jego estetyki i wczesnej metafizyki. Wielostronność oglądu prowadzi do ujawnienia tych znaczeń pojęcia jedności osobowości, które były zapoznawane w dotychczasowych ujęciach. Co więcej, pozwala ona na rozpoznanie wątków ontologicznych w twórczości artystycznej Witkiewicza. Monografia dowodzi aktualności myśli filozoficznej Witkiewicza, osadzając ją na tle filozofii dwudziestowiecznej – poglądów Henriego Bergsona, Maurice’a Merleau-Ponty-ego, Jacques’a Derridy i Gilles’a Deleuze’a.
„Książka Pawła Polita jest oryginalnym połączeniem perspektywy filozoficznej i głębokiego, kompetentnego wejścia w problematykę artystyczną. Jest ona nie tylko wartościową rekonstrukcją zawartości pojęciowej tytułowej kategorii oraz jej artystycznych »zastosowań«, ale również szeroko pomyślaną konceptualizacją związków, jakie łączą sztukę, w szczególności malarską i refleksję teoretyczno-filozoficzną. Jedną z zasług autora jest wyprowadzenie koncepcji Witkacowskich z epokowych uwikłań i odczytanie ich przez siatkę kategorialną współczesnych ujęć filozoficznych. Będzie ona interesująca dla szerokiego kręgu humanistów i zapewne bardzo przydatna w dydaktyce akademickiej”.
Z recenzji wydawniczej prof. dr hab. Iwony Lorenc
Paweł Polit, Pojęcie jedności osobowości w twórczości filozoficznej i malarskiej Stanisława Ignacego Witkiewicza – zadanie finansowane w ramach umowy 644/P-DUNdem/2019 ze środków Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczonych na działalność upowszechniającą naukę.
Esej o filozofii egzystencjalnej jest najważniejszym dziełem Salomona Maimona, pierwotnie opublikowanym w Berlinie w 1790 roku i dedykowanym królowi polskiemu Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Książka jest wyrazem indywidualnej reakcji autora na rewolucję w filozofii wywołaną idealizmem transcendentalnym Immanuela Kanta, na gruncie której Maimon realizuje następnie własną, wysoce oryginalną refleksję, ustanawiając nowy fundament filozofii transcendentalnej w koncepcji różnicy. Autorska interpretacja aparatu pojęciowego Kanta, naznaczona swoistymi inspiracjami, pozwala Maimonowi postawić kantowskie problemy w całkiem nowym świetle, dzięki czemu Esej stanowi jedno z najciekawszych i najśmielszych dzieł filozofii krytycznej okresu oświecenia.
Józef Erwin Onoszko – żywa legenda polskiej psychotroniki. Już od 1986 roku działał zawodowo jako jedyny w Polsce instruktor psychotroniki. W latach 1986–1990 tworzył w Łodzi Psychotroniczne Szkółki Doskonalenia Umysłu i prowadził je w domach kultury, szkołach podstawowych i liceach ogólnokształcących tego miasta. Od 1988 roku prezes Stowarzyszenia Rozwoju Wyższej Świadomości. W 1990 roku utworzył pierwsze w Polsce i w Europie sformalizowane 4-letnie Studium Psychotroniki działające do dzisiaj. Współorganizował i brał udział w I Polskim Kongresie Psychotroniki w 1991 roku. Autor między innymi takich publikacji, jak: „Twoje mieszkanie a twój charakter”, „Astronumerologia”, cykl „Niezwykłe jest zwykłe” itd. Opracował własne zagadnienia, takie jak: uniwersalne prawa natury, symbolika praktyczna, symbolika zdrowia oraz astronumerologia. W 2000 roku wraz z Leszkiem Weresem powołał do życia 4-letnią Akademię Astrologii Humanistycznej. Na co dzień prowadzi wykłady i doradza ludziom biznesu oraz kultury i sztuki.
Jeżeli spojrzymy w głąb historii, zauważymy, że przemoc od początku jawiła się nam jako coś przekazywalnego. Właściwość przemocy do przenoszenia się na obiekt zastępczy, z braku obiektu pierwotnie wybranego za cel, może być przedstawiona jako rodzaj zarażenia. Przemoc tłumiona przez dłuższy czas zawsze w końcu znajdzie sobie ujście; biada temu, kto znajdzie się w jej zasięgu. Rytualne środki ostrożności służą z jednej strony do zahamowania takiego rozprzestrzeniania się; z drugiej — do ochrony, w miarę możliwości, tych, którzy zostali włączeni w sytuację rytualnej nieczystości, czyli przemocy. s. 51
René Girard to chroniczny nonkonformista nieustannie dystansujący się wobec: aktualnych mód intelektualnych, szaleństw poprawności politycznej, hord barbarzyńskich studentów koczujących na trawnikach campusów w oparach marihuany, a także wobec tolerujących ten styl bycia profesorów. Początkowo sam też był postrzegany jako intelektualista cokolwiek anarchizujący. Książki Girarda warto czytać. Nawet gdyby w wielu punktach się mylił, to i tak niezwykle pobudzają do samodzielnej, krytycznej refleksji. Zresztą jego błędy też mają swój niepowtarzalny styl. Teoria, którą stworzył, jest oryginalna i elegancka, stanowi rodzaj pryzmatu, w którym znane z historii kultury fakty załamują się w nieoczekiwany sposób, by tworzyć strukturalnie nowe całości. Intelektualna odwaga, z jaką postawił pytania o genezę kultury, rolę systemów religijnych, funkcję przemocy generowanej w systemach społecznych, muszą budzić respekt. dr hab. Maciej Kociuba (René Girard, O początkach kultury, „Znak”, nr 6(625), 2007, s. 141-150
O autorze:
René Girard (1923–2015), francuski antropolog kultury, filozof, historyk i krytyk literacki, profesor na Uniwersytecie Stanforda w Stanach Zjednoczonych. Członek Akademii Francuskiej. Przez lata dopracowywał swoją teorię mimetyzmu. Napisał ponad dwadzieścia książek, które przetłumaczono na wiele języków. W polskim przekładzie ukazały się m.in. Apokalipsa tu i teraz (2018), Początki kultury (2006) i Kozioł ofiarny (1987).
Dla ludzi czytających uważnie, z dogłębnym zrozumieniem opisanych tu tradycji buddyjskich, książka ta okaże się bezcenną nagrodąBuddyzm jest nie tylko praktykowany przez miliony ludzi na całym świecie, lecz także stanowi inspirację dla tych, którzy pragną lepszego życia - czerpią z niego naukowcy, artyści i intelektualiści. W tej najnowszej pracy Jego Świątobliwość Dalajlama wraz z amerykańską mniszką Tubten Cziedryn ukazują dwie główne tradycje buddyzmu sanskrycką z Tybetu i Azji Wschodniej oraz palijską ze Sri Lanki i Azji Południowo-Wschodniej. Autorzy kładą nacisk na to, co je łączy, lecz wskazują też na pewne rozbieżności i historyczny rozwój tych dwóch wielkich nurtów. Książka ukazuje spektrum form buddyzmu i niejako wyznacza wspólny mianownik dla wszystkich jego odłamów, sekt i ruchów. To jedna z najbardziej wyczerpujących i ekumenicznych prac na ten temat.Jego Św. Dalajlama i Tubten Cziedryn stworzyli przebogate i nowoczesne źródło wiedzy o buddyzmie, pokazując zarazem, jak te głęboko etyczne nauki można zastosować w życiu dla dobra własnego i innych. Książka bardzo na czasie, inspirująca i mądra. - Jon Kabat-Zinn, autor m.in. Życie, piękna katastrofa i Świadomą drogą przez depresję Gdy przyglądamy się głównym tradycjom buddyzmu, widzimy, że wniosły one do świata bogatą mozaikę wiedzy oraz kultury duchowej i społecznej. Ta wiedza umożliwia także głęboki wgląd w istotę zdrowia psychicznego. Obecne powszechne uznanie dla medytacji jest wynikiem zrozumienia tych spraw. Nie trzeba być buddystą, by cieszyć się korzyściami, jakie płyną z medytowania. - ze Słowa wstępnego
Prawo istniej wszędzie tam, gdzie istnieje człowiek, ale odpowiedź na pytanie, czym jest i co to jest prawo, nie jest już taka prosta. Prawo widziane oczyma filozofa traci swoją jednoznaczność, wymyka się schematom i z łatwością poddaje się abstrakcyjnemu myśleniu, można powiedzieć, że przenika do świata idei, do rzeczywistości świata myśli, gdzie rozum ogląda je na swój, tylko sobie właściwy i specyficzny sposób, dążąc zarazem do jego możliwie doskonałego poznania. Byt prawa staje się w ten sposób przedmiotem myślenia dla takiej nauki, w której dane oparte na metodzie właściwej dla nauk empirycznych nie przyniosą żadnych wymiernych rezultatów. Prawo nie jest bowiem bytem ze świata materii, nie istniej tu oto, tak jak istnieją drzewa czy inne byty realne. Jest bytem swego rodzaju, ma sobie właściwy sposób istnienia i bytowania. Trudno jednak zaprzeczyć jego istnieniu w ogóle, bowiem gdy tylko zadziała, odczuwamy to działanie w dostępnym nam, empirycznym świecie.
Wszystkie przedstawione w tej książce treści zostały ujęte pod jedną wspólną nazwą: Prawo w porządku bytu świata, co wydaje się uzasadnione, przynajmniej z jednego punktu widzenia. Mianowicie jest nim najbardziej ogólnie brzmiące pytanie filozoficznoprawne: Jakie miejsce zajmuje prawo jako byt w porządku bytu świata w ogóle? Rozważając odpowiedź, trzeba pamiętać o tym, że bytu prawa poszukiwać należy poza światem materii, w fenomenie ponadindywidualnym i ponadpersonalnym, a więc w sferze wspólnoty i społeczeństwa, w duchu wspólnotowym, do którego z natury jako powinność i Sollen jest prawo skierowane i zaadresowane.
Myślą zaś przewodnią podczas lektury niech będą słowa starożytnego filozofa Arystotelesa, który w Metafizyce pisał w taki oto sposób na temat poznania: "Kto bowiem chce poznawać dla samego poznania, ten pragnie wiedzy w najpełniejszym tego słowa znaczeniu. A taka wiedza jest o tym, co jest najbardziej poznawalne. A najbardziej poznawalne są przede wszystkim pierwsze zasady i przyczyny. Albowiem przez nie i z nich poznaje się wszystko inne, nie zaś odwrotnie-tamte przez to, co pod nie podpada".
Fragment wprowadzenia
Dlaczego należy myśleć racjonalnie?Czy każda głupota jest grzechem, a każda mądrość cnotą?Co znaczy myśleć uczciwie i jak robić to na co dzień?Wszystko, co istnieje w świecie, musi podlegać prawom logiki. Z wyjątkiem ludzkich myśli. Człowiek jest czymś więcej niż materią, bo prawa logiki może zawieszać. Wolność do głupoty - oto wielkość ludzkiego fenomenu. Tylko czy można z tej wolności korzystać bezkarnie? W swojej nowej książce ks. prof. Michał Heller przekonuje, że warto w życiu kierować się rozumem, czyli myśleć racjonalnie. Bo myśl jest czynem człowieka. Pierwszym ogniwem wszystkich przyczynowo skutkowych łańcuchów, za które człowiek ponosi odpowiedzialność. Myślenie racjonalne jest wyborem i to od nas zależy czy uczynimy świat trochę mądrzejszym, czy trochę głupszym.Każde dobro i zło rodzi się z myśli. To myśl zmienia świat z moralnie neutralnego w przesiąknięty wartościami. MICHAŁ HELLERMichał Heller duchowny katolicki, członek Papieskiej Akademii Nauk oraz Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego. Wykładowca Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie i Instytutu Teologicznego w Tarnowie. W 2008 roku, jako jedyny Polak, uhonorowany Nagrodą Templetona za wnoszenie wyjątkowego wkładu w postęp badań i odkryć dotyczących rzeczywistości duchowej. Nakładem CCPress ukazały się między innymi: Filozofia przypadku (2012); Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (2013); 10:30 u Maksymiliana. Wybór kazań (2014).
Dlaczego Bóg i geometria? Dla kogoś, kto nie liznął historii filozofii, zestawienie to może być zaskakujące, ale każdy, kto cokolwiek słyszał o Platonie, wie, że „Bóg geometryzuje”. A jeżeli cała historia filozofii sprowadza się do kilku przypisów do Platona, jak utrzymywał Alfred North Whitehead, to któreś z nich muszą się odnosić do relacji między geometrią a Bogiem. Ponieważ zarówno filozofia, jak i geometria od dawna należą do obszarów moich zainteresowań, nie mogłem nie zastanawiać się nad tym, co to znaczy, że „Bóg uprawia matematykę”. Istnieje wiele opracowań historii geometrii i całościowych, i dotyczących poszczególnych okresów. Nie jest moim zamiarem pisanie jeszcze jednego. Istnieje również wiele podręczników historii filozofii i wcale nie mniej podręczników i monografii historii dogmatyki chrześcijańskiej. Także nie chcę dodawać do tej listy mojego własnego przyczynku. Interesuje mnie to, co można wyczytać, studiując obydwa te rodzaje dzieł, a czego w żadnym z nich nie napisano wprost, przynajmniej w wystarczająco pełnym zakresie. I ja nie pretenduję do pełności, ale może uda mi się przetrzeć szlak i uchwycić kilka idei, których nie widać, gdy się drąży tylko jedną z zaangażowanych stron. Michał Heller Książka otrzymała nagrodę Złotej Róży, przyznaną za najlepszą polską książkę popularnonaukową sezonu 2014/2015 Michał Heller – uczony, kosmolog, filozof i teolog. W 2008 roku otrzymał Nagrodę Templetona. Autor kilkudziesięciu książek, m.in. Granice nauki (CCPress 2014), Filozofia kosmologii (CCPress 2013), Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013), Wszechświat – Maszyna czy Myśl? (wspólnie z Józefem Życińskim, CCPress 2014). Dlaczego Bóg i geometria? Dla kogoś, kto nie liznął historii filozofii, zestawienie to może być zaskakujące, ale każdy, kto cokolwiek słyszał o Platonie, wie, że „Bóg geometryzuje”. A jeżeli cała historia filozofii sprowadza się do kilku przypisów do Platona, jak utrzymywał Alfred North Whitehead, to któreś z nich muszą się odnosić do relacji między geometrią a Bogiem. Ponieważ zarówno filozofia, jak i geometria od dawna należą do obszarów moich zainteresowań, nie mogłem nie zastanawiać się nad tym, co to znaczy, że „Bóg uprawia matematykę”. Istnieje wiele opracowań historii geometrii i całościowych, i dotyczących poszczególnych okresów. Nie jest moim zamiarem pisanie jeszcze jednego. Istnieje również wiele podręczników historii filozofii i wcale nie mniej podręczników i monografii historii dogmatyki chrześcijańskiej. Także nie chcę dodawać do tej listy mojego własnego przyczynku. Interesuje mnie to, co można wyczytać, studiując obydwa te rodzaje dzieł, a czego w żadnym z nich nie napisano wprost, przynajmniej w wystarczająco pełnym zakresie. I ja nie pretenduję do pełności, ale może uda mi się przetrzeć szlak i uchwycić kilka idei, których nie widać, gdy się drąży tylko jedną z zaangażowanych stron. Michał Heller Książka otrzymała nagrodę Złotej Róży, przyznaną za najlepszą polską książkę popularnonaukową sezonu 2014/2105. Michał Heller – uczony, kosmolog, filozof i teolog. W 2008 roku otrzymał Nagrodę Templetona. Autor kilkudziesięciu książek, m.in. Granice nauki (CCPress 2014), Filozofia kosmologii (CCPress 2013), Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013), Wszechświat – Maszyna czy Myśl? (wspólnie z Józefem Życińskim, CCPress 2014).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?