Comte, Renan, Claude Bernard to połączone w jeden tom trzy monografie, które pierwotnie (w latach 1966, 1969, 1970) ukazały się w serii „Myśli i Ludzie”. Stanowiły one efekt badań Barbary Skargi nad francuską myślą dziewiętnastowieczną.
Comte, głosząc również prymat obowiązku w etyce, (...) nie uznawał powszechnych i niezmiennych obowiązków wobec Boga, nie uznawał pozaczasowych dogmatów moralnych, głoszonych przez Kościół. Uznawał jedynie (...) ich wartość historyczną, odegrały one bowiem wielką rolę w dziele konsolidacji narodów, w dziele zjednoczenia intelektualnego.
Dla jednych [Renan] był pozytywistą, dla innych heglistą, dla jeszcze innych prekursorem Bergsona (...). Niektórzy uważali go za sceptyka i ironistę, inni za idealistę, miał pisać jak Platon, a myśleć jak Gorgiasz, wierzyć w Boga; niszczyć wiarę w Boga i religię chrześcijańską, głosić wzniosłe ideały moralne, wielbić piękno, ale i podziwiać brutalną siłę nowożytnych Niemiec.
Jedna z najgłośniejszych prac wybitnego angielskiego filozofa i publicysty. To pełna odniesień do sztuki i literatury, filozoficzna opowieść o ludzkiej seksualności, jej przejawach w kulturze i związanych z nią obyczajowych i politycznych kontrowersjach.
„Książka ta stanowi próbę ujęcia pożądania seksualnego jako zjawiska charakterystycznego wyłącznie dla ludzi. Choć została napisana z punktu widzenia filozofii analitycznej, jej cel ma szersze znaczenie kulturowe, a jest nim przedstawienie całościowej odpowiedzi na libertariańską moralność, która zdobyła dominującą pozycję w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku i panuje po dziś dzień. Moralność ta, odpowiedzialna za zniszczenie norm seksualnego zachowania w takiej formie, w jakiej pojmowały je poprzednie pokolenia, stworzyła nowy rodzaj społeczeństwa. Charakteryzuje się ono tym, że coraz więcej dzieci rodzi się z nieprawego łoża lub jest zabijana przed narodzeniem; małżeństwa zawierane są coraz rzadziej, a rozwody stały się bardziej prawdopodobne niż kiedykolwiek przedtem; homoseksualizm został uznany za normę, a pedofilii, choć ciągle ogólnie potępianej, sprzyja się ukradkiem. Społeczeństwo to ma obsesję na punkcie seksu, ale jednocześnie go zbanalizowało, redukując do przyjemnego doznania, które jednostka może osiągnąć w dowolny sposób. W coraz mniejszym stopniu dostrzegamy prawdziwą moc seksualnej namiętności, w której dwoje ludzi całkowicie oddaje się sobie nawzajem i staje się jednym. Nowa moralność seksualna nie tylko zachwiała społeczeństwem i zagroziła jego reprodukcji, ale podważyła jeden z naszych najbardziej inspirujących ideałów, dzięki któremu w poprzednich pokoleniach niezliczona liczba jednostek nadawała sens swojemu życiu. Zastanawiając się nad tymi zdumiewającymi stratami, zdecydowałem się napisać tę książkę jako wyraz uznania dla doświadczenia, które moje pokolenie, dążąc do niego i osiągając je jedynie w niewykształconej i nietrwałej formie, w końcu odrzuciło”.
(fragment Wprowadzenia do wydania polskiego).
Ostatnia duża praca Sloterdijka utwierdziła jego pozycje jako jednego z najciekawszych żyjących intelektualistów, nie tylko niemieckiego obszaru językowego. Rozwijając projekt oświecenia oraz oświeceniowej krytyki religii, Sloterdijk podejmuje problem „antropotechnik”, czyli metod wytwarzania odpowiednich postaw i stylów życiowych. Opisując przemiany współczesności, w tym święcące triumfy ruchy pseudoreligijne w stylu scjentologii, Sloterdijk stara się pokazać, za pomocą jakich środków nowoczesność i współczesność wytwarzają takie a nie inne formy podmiotowości i w jaki sposób optyka „antropotechnik” jest w stanie na nowo ufundować projekt oświeceniowej reformy świadomości.
Książka poświęcona jest wyjaśnieniu tajemnic dotyczących stworzenia świata i opisanych w Księdze Rodzaju. Autor bardzo szczegółowo omawia zagadnienia związane z wytłumaczeniem tekstu Biblii, gdzie mowa jest o siedmiu dniach stworzenia świata. Wyjaśnia biblijny opis kolejnych dni stworzenia, zarówno pod kątem świata duchowego jak i w kontekście dziejów Ziemi i ludzkości. Omawia kształtowanie i tworzenie istot przez Elohimy, opisuje działalność Eonów, czyli Duchów Czasu, zagadnienie powstania światła i ciemności, byt elementarny i działające u jego podłoża duchowe istoty oraz jestestwo Jahwe-Elohim.
Tajemnice stworzenia świata
Spis treści:
Wykład I, Monachium, 17 sierpnia 1910
Misterium odwiecznych słów
Wykład II, Monachium, 18 sierpnia 1910
Ha 'arez i haschamajim
Wykład III, Monachium, 19 sierpnia 1910
Siedem dni stworzenia świata
Wykład IV, Monachium, 20 sierpnia 1910
Kształtowanie i tworzenie istot przez Elohimy. Eony, czyli Duchy Czasu
Wykład V, Monachium, 21 sierpnia 1910
Światło i ciemność. Jom i lilith
Wykład VI, Monachium, 22 sierpnia 1910
Byt elementarny i działające u jego podłoża duchowe istoty. Jahwe-Elohim
Wykład VII, Monachium, 23 sierpnia 1910
Kompozycja pierwszego i drugiego dnia stworzenia świata
Wykład VIII, Monachium, 24 sierpnia 1910
Rozwój ludzkości do szóstego dnia stworzenia świata
Niniejszy tom daje obraz poglądów wybitnego współczesnego filozofa. Stanowi również zbiór prac reprezentatywny dla pewnego nurtu filozofii analitycznej, mianowicie dla umiarkowanego rekonstrukcjonizmu w analizie filozoficznej.
Ze Wstępu Jana Woleńskiego
Pisma semantyczne to wybór najważniejszych prac niemieckiego filozofa Gottloba Fregego, które położyły fundamenty pod współczesną logikę i filozofię matematyki.
Pisma Fregego należą dziś do klasyki filozofii, niemniej jego idee nie straciły na ważności w rozważaniach nad logicznymi podstawami myślenia.
Intrygująca rozmowa dwóch trenerów, którzy dzielą się praktycznymi sposobami, jak przygotować i przeprowadzić prezentację publiczną. Całość opatrzona wieloma przykładami wystąpień ze świata biznesu i polityki, dodatkowo duża dawka humoru.
Książka otwiera nową serię wydawaną przez "Teologię Polityczną" - "Życie codzienne idei"
Starałam się wybrać teksty o kwestiach, o których stosunkowo rzadko się w Polsce pisze, a jednocześnie o takich, które najbardziej mnie w społeczeństwie, w polityce, w kulturze – w Polsce i w innych krajach Europy – przygnębiają i niepokoją. Najczęściej są to różne modne dziś ortodoksje i ich skutki – skutki, wśród których jednym z głównych, i najbardziej niepokojących, jest szybko postępujące kurczenie się przestrzeni między tym, co trzeba, a tym, czego nie wolno.. (...)
A. Kołakowska, Słowo wstępne.
Wielką zaletą pracy jest to, że podejmuje ważne zagadnienia społeczne będące w centrum zainteresowania psychologów, zarówno teoretyków, jak też praktyków. Pod tym względem autorzy większości opracowań wykazali wiele starań, aby przedstawić je w formie zrozumiałej nie tylko dla psychologów, ale również dla pedagogów, socjologów i innych specjalistów zajmujących się na co dzień problematyką na styku tych dziedzin nauki. Dodatkowo swoje rozważania teoretyczne niektórzy autorzy ilustrują przykładami wziętymi z własnych doświadczeń, co ułatwia czytelnikowi znalezienie elementów wspólnych pomiędzy płaszczyzną teoretyczną i aplikacyjną. Przystępna, na ogół, forma tych opracowań sprzyja lepszemu porozumieniu między przedstawicielami różnych grup zawodowych.
Jest więc zasługą autorki, że przedstawia Czytelnikom pracę nie tylko nowoczesną i erudycyjną, lecz także taką, która opisuje zjawisko zaburzeń jedzenia wielowymiarowo, czy – by odwołać się do metafory cytowanego przez Barbarę Józefik Michaela White’a - poprzez ukazanie szerokiego krajobrazu. Być może jednak najważniejszą częścią pracy są uwagi autorki o praktyce terapeutycznej. Perspektywa konstrukcjonizmu społecznego, a więc spojrzenie, które wydaje się najbardziej zasadne w odniesieniu do zjawiska pozostającego „na styku natury i kultury”, jest – jak łatwo się może Czytelnik przekonać – znana Barbarze Józefik z codziennej pracy z pacjentkami. To sprawia, że uwagi autorki mogą być ważne dla psychoterapeutów szukających skutecznych metod. Warto tu podkreślić, że spojrzenie autorki na zagadnienia terapeutyczne dalekie jest od ortodoksji, co wzmacnia wiarygodność jej refleksji. Autorka opisuje praktykę postępowania terapeutycznego w ramach głównych dyskursów: psychoanalitycznego, systemowego, poznawczego oraz feministyczno-genderowego, modelowi narracyjnemu zaś poświęca najwięcej uwagi, wskazując, że ta właśnie perspektywa jest szczególnie inspirująca. Z recenzji prof. dr. hab. n. med Bogdana de Barbaro Prezentowana książka ma na celu zarysowanie kulturowego tła istotnego dla rozumienia znaczeń, których ciało jest nośnikiem, opisanie wielości dyskursów, w ramach których można interpretować zaburzenia jedzenia, w tym dyskursu narracyjnego, oraz, spójnie do tego ostatniego, przedstawienie założeń narracyjnej terapii anoreksji i bulimii. Opisanie dyskursów ciała i jedzenia wydaje się szczególnie ważne dla poszerzenia rozumienia zjawiska podejmowania diety, ograniczania jedzenia i rozwoju zaburzeń odżywiania. Ma także znaczenie w procesie leczenia. Może być więc przydatne zarówno dla tych, którzy utożsamiają się z perspektywą kliniczną, psychoterapeutyczną, jak i dla badaczy wrażliwych na kontekst kulturowy czy osób zainteresowanych konstruowaniem projektów prewencyjnych. Ze wstępu autorki
Peter Sloterdijk (ur. 1947), dziś chyba najbardziej, obok Jürgena Habermasa, wpływowy niemiecki intelektualista, filozof kultury, od kilku lat publikuje teksty dotyczące religii jako zjawiska społecznego i postawy myślowej. Niniejsza książka stanowi kontynuację rozważań z „Gorliwości Boga” (Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2013) i innych jego religioznawczych prac. W tym tomie bogatszym o doświadczenie trudności operowania pojęciami w rodzaju „monoteizm” czy „religie Abrahamowe” Sloterdijk sięga po inną strategię i rozpatruje społeczeństwa religijne od strony „ćwiczenia” religii. To nie naród wybiera sobie religię, lecz religia dobiera sobie wyznawców składających się na „naród” (przypadek starożytnego Izraela). „Całkowite członkostwo”, o którym mowa w podtytule, to właśnie „przynależność do religii”. Religia wymaga „całkowitej” przynależności, oddania bez reszty, a odstępstwo surowo karze, jak pokazuje paradygmat w postaci opowieści o złotym cielcu i karnym wygubieniu części Izraelitów przez Mojżesza. Ten „schemat spod góry Synaj”, egzekwowanie „całkowitego członkostwa” może być źródłem ksenofobii monoteizmów i występować w najrozmaitszych religiach. W takiej przynależności, wewnętrznej dyscyplinie religii tkwi źródło przemocy inne niż rywalizacja między religiami o monopol na prawdę. Na ile chroniczne jest to źródło, jak długi cień rzuca góra Synaj, oto pytanie.
Narastająca fala problemów w szkolnictwie państwowym sprawia, że wzrasta zainteresowanie reformami w pedagogice. Do szkół z nurtu reformy należą także szkoły i przedszkola waldorfskie, działające według zasad pedagogiki Rudolfa Steinera, która, dając nowe uzasadnienie filozoficzne, przypisuje znaczące miejsce uczeniu się z wykorzystaniem wszystkich zmysłów, uczeniu się poprzez sztukę i pracę rękoma, uczeniu się z wykorzystaniem nie tylko matematyczno-logicznych uzdolnień, człowieka, lecz wszystkich jego „inteligencji”. Przede wszystkim jednak wychodzi z założenia, że wychowawcy i nauczyciele nie są uprawnieni do tego, by determinować kierunek rozwoju młodych ludzi. „Nie należy pytać – pisze Rudolf Steiner w 1919 r. – co człowiek powinien umieć i wiedzieć zgodnie z wymaganiami istniejącego porządku społecznego, lecz: Jakie są predyspozycje człowieka i co można w nim rozwinąć”. Zawarty w tej książce tzw. Kurs Bożonarodzeniowy jest najobszerniejszym i – według Steinera – najważniejszym spośród wszystkich jego kursów pedagogicznych. Zawiera idee z zakresu fizjologii i psychologii dziecka i młodego człowieka. Przedstawiona tu pedagogika polega na oparciu wychowania i nauczania na antropologii pedagogicznej, a także na rozwijaniu nowej wiedzy, która na wszystkich poziomach stwarza dziecku przestrzeń rozwojową i żywo przeciwdziała coraz powszechniejszemu dzisiaj zawężeniu środków pedagogicznych i uznawaniu jedynie względów czysto utylitarnych.
Czy mamy prawo myśleć o człowieku w kategoriach boskości? Czy Bóg zezwala nam na kroczenie własną drogą, na życie zgodne z głęboko ukrytym wewnętrznym ja?
Kiedy odkryjemy swoje pragnienia, czy mamy prawo je zaspokajać?
Czy Bóg stawia nam jakiekolwiek granice?
Granice nie mogą istnieć, gdyż Miłość sama w sobie nie ma granic. Jedyne ograniczenia, jakie napotykamy to te, które stawia nam nasz własny umysł. Gdy lęk zmieniamy w Miłość, a poczucie winy w świadomość, nikną niepokoje serca, zanurzonego w Jedności i podobieństwie do Tego, Który Jest. Wyjście poza zwykły umysł, uświadomienie sobie własnego bogactwa, wartości i boskiej mocy, to najcenniejszy dar, jaki możemy dać samym sobie. Cała fascynująca tajemnica jest w nas, a zgłębiana w ciszy własnego serca, odsłania niekończące się pokłady wielopłaszczyznowego rozwoju. Czy może być inaczej? Doświadczamy przecież niepojętej Miłości już w samym fakcie Istnienia.
Do książki dołączono audiobook z wybranymi fragmentami czytanymi przez Autora. Nagranym tekstom towarzyszy muzyka dźwiękoterapeutki Grażyny Klein-Jarasz.
Ryszard Klein jest jednym z pierwszych pisarzy polskich, który zagadnienia duchowości psychologicznej osadził na rodzimych wartościach. Czerpiąc z dobrodziejstw kultury chrześcijańskiej ukazał jej spójność ze współczesnymi nurtami. Jego pierwsza książka „Cisza – esencja naszego umysłu” uznana została za najlepszą książkę psychologiczną roku 2012 w plebiscycie organizowanym przez wortal Granice.pl. Pozycję tę przetłumaczono na język hiszpański i wydano również w Argentynie. Za całokształt pracy twórczej i pedagogicznej Autor został uhonorowany Złotym Medalem za Długoletnią Służbę.
Narastająca fala problemów w szkolnictwie państwowym sprawia, że wzrasta zainteresowanie reformami w pedagogice. Do szkół z nurtu reformy należą także szkoły i przedszkola waldorfskie, działające według zasad pedagogiki Rudolfa Steinera, która, dając nowe uzasadnienie filozoficzne, przypisuje znaczące miejsce uczeniu się z wykorzystaniem wszystkich zmysłów, uczeniu się poprzez sztukę i pracę rękoma, uczeniu się z wykorzystaniem nie tylko matematyczno-logicznych uzdolnień, człowieka, lecz wszystkich jego „inteligencji”. Przede wszystkim jednak wychodzi z założenia, że wychowawcy i nauczyciele nie są uprawnieni do tego, by determinować kierunek rozwoju młodych ludzi. „Nie należy pytać – pisze Rudolf Steiner w 1919 r. – co człowiek powinien umieć i wiedzieć zgodnie z wymaganiami istniejącego porządku społecznego, lecz: Jakie są predyspozycje człowieka i co można w nim rozwinąć”. Zawarty w tej książce tzw. Kurs Bożonarodzeniowy jest najobszerniejszym i – według Steinera – najważniejszym spośród wszystkich jego kursów pedagogicznych. Zawiera idee z zakresu fizjologii i psychologii dziecka i młodego człowieka. Przedstawiona tu pedagogika polega na oparciu wychowania i nauczania na antropologii pedagogicznej, a także na rozwijaniu nowej wiedzy, która na wszystkich poziomach stwarza dziecku przestrzeń rozwojową i żywo przeciwdziała coraz powszechniejszemu dzisiaj zawężeniu środków pedagogicznych i uznawaniu jedynie względów czysto utylitarnych.
Fascynująca książka ukazująca charakter działania różnych aspektów zła w dzisiejszym świecie i możliwości jego przezwyciężenia. W pierwszej części autor charakteryzuje oddziaływanie jestestw służących złu i pokazuje sposób posługiwania się tymi siłami przez demoniczne jestestwo niszczące jaźń człowieka. Opisuje też oddziaływanie apokaliptycznej liczby 666 w historycznym rozwoju ludzkości oraz jej wpływ na ludzi w naszych czasach. Druga część książki poświęcona jest Kamieniowi Węgielnemu dobra jako pomocy w spotkaniu z eterycznym Chrystusem, dzięki któremu możemy zdobyć siły do przezwyciężenia zła.
Przedstawione w tej książce trzy wykłady Rudolfa Steinera poruszają istotne problemy naszej współczesności, których nie można rozwiązać przy pomocy sił materialno-technicznych, lecz jedynie w oparciu o impulsy duchowo-moralne. Ukazują one człowieka jako siłę stwórczą w kosmosie, dlatego nie można go traktować jako istoty ograniczonej jedynie do stałej cielesności fizycznej. Wykłady te stanowiły przygotowanie do nowego impulsu w medycynie.
Rudolf Steiner jest z pewnością zdumiewającym zjawiskiem, które należałoby spróbować potraktować poważnie. Głosi on kilka nauk, w które wierzyłam od dawna, a między innymi tę, że [...] poznanie świata duchowego można zdobyć samemu dzięki silnemu, świadomemu i systematycznemu myśleniu. Nie wolno zachowywać się biernie jak mistyk czy marzyciel, lecz wysiłkiem własnego myślenia zdobyć ogląd świata, skądinąd przed nami ukrytego.
Książka zawiera omówienie wiedzy wtajemniczonych, która umożliwia poznanie duchowości naszego systemu planetarnego oraz opis duchowych istot Księżyca, Saturna, Wenus i Marsa, które mają do spełnienia określone zadania. Wenus, Merkury i Księżyc to planety wyznaczające ludzki los, a Mars, Jowisz i Saturn to planety uwalniające człowieka.
Autor opisuje dawną wiedzę druidów. Omawia wtajemniczenie kapłanów druidów w misteriach Słońca i poznanie przez nich duchowych istot Księżyca oraz przedstawia niezwykle ciekawie duchowe ujęcie jestestw odpowiedzialnych za zjawiska atmosferyczne zachodzące w przyrodzie. Książka zawiera też obszerne omówienie rozwoju ludzkiej świadomości.
Niezwykle ciekawe omówienie wpływu wyższych hierarchii duchowych jestestw na rozwój wszechświata oraz ich związków z człowiekiem. Przedstawiony jest również świat istot elementarnych oraz powiązanie ich losu z działaniem ludzi, a także bardzo ciekawy opis powstania naszego systemu słonecznego i tworzenia się kolejnych planet. Książka ukazuje otaczający nas świat fizyczny jako konsekwencję rozwoju duchowego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?