Niewielu z nas pamięta, że Wiktor Osiatyński - prawnik, konstytucjonalista, działacz społeczny i zaangażowany w obronę praw człowieka publicysta - wcielił się w swoim życiu również w rolę reportera sportowego. W 1973 roku jako korespondent ""Kultury"" był świadkiem sukcesu piłkarzy Kazimierza Górskiego w starciu z reprezentacją Anglii, a w 1979 roku opisywał mecze tenisa rozgrywane na murawach Wimbledonu.Po co wznawiać teksty sportowe sprzed ponad czterdziestu lat Bo dobry reportaż jest o tym, o czym jest, ale jest również o czymś więcej. Dzisiaj nie szukamy już w tych historiach wyników spotkań sportowych. Czytamy je jako uniwersalne opowieści o ludzkich słabościach i o ludzkiej sile, o emocjach - pragnieniach, nadziejach, lękach. Wrażliwy erudyta, jakim był Osiatyński, patrząc na sportowców, nie widział koszulek reprezentacji narodowych ani nawet dobrego uderzeniach z podbicia czy mocnego serwisu, widział - człowieka.Michał Okoński, sam będący dziennikarzem sportowym, wyznał we wstępie do książki: ""Nikt nie pisał o sporcie tak jak Osiatyński. I pewnie dlatego, że w gruncie rzeczy nie o sporcie on pisał, a o ludzkich sprawach, jego pisanie przetrwało"".
Niniejszy tom jest pierwszą próbą zebrania całego dorobku literackiego Małaczewskiego. Wydanie obejmuje poezję (także przekłady poetyckie), sztukę teatralną, nowelistykę (w tym słynny Koń na wzgórzu) oraz publicystykę, uwzględniając teksty opublikowane zarówno w książkach, jak i rozrzucone w międzywojennej prasie.
? Poruszające historie osobiste ? Dobra wymiana zdań ? Najtrudniejsze życiowe i rodzinne problemy Kontynuacja głośnej książki „Wilki dwa. Męska przeprawa przez życie”. Ojciec Adam Szustak, dominikanin, jeden z najpopularniejszych kaznodziejów wędrujących po całym świecie i Robert „Litza” Friedrich, muzyk rockowy, ojciec, dziadek. Spotkali się po raz drugi. W grudniu 2016 roku nagrali wspólnie z portalem Stacja7.pl cykl rekolekcji „Wilki dwa. W obronie stada”. Od tamtego momentu odbyli jeszcze kolejne spotkania. Opowiadali sobie nawzajem o swoim życiu, odpowiadali na pytanie internautów, ale przede wszystkim toczyli walkę z własnymi słabościami w nasyconej szczerością rozmowie. Każdy z nas toczy walkę. Czy będzie wygrana? Najpierw odpowiedz, którego wilka karmisz: dobrego czy złego? To nie będą tylko pogadanki księdza i ojca rodziny, tylko bardzo konkretna, praktyczna zachętą do zmiany. Używając bardziej pobożnego języka, to jest zachęta do nawrócenia. Adam Szustak OP …chcę, żeby moje serce było czyste, żebym mógł mojej żonie powiedzieć „kocham cię” i nie musiał się tłumaczyć z tego, że ją kocham. Litza
Kolejna książka z serii „Bez tajemnic”, tym razem poświęcona transplantologii oraz medycynie rekonstrukcyjnej. Publikacja składa się z kilkunastu wywiadów z wybitnymi lekarzami oraz pielęgniarkami, mającymi istotny wkład w rozwój polskiej medycyny transplantacyjnej. Wywiady przeprowadza Aneta Sieradzka – prawniczka specjalizująca się w tematyce związanej z sektorem medycznym i farmaceutycznym oraz stowarzyszeń branżowych w związku z szeroko pojętym prawem medycznym i prawem nowych technologii w ochronie zdrowia.
Wśród rozmówców Anety Sieradzkiej są transplantolodzy, którzy pięćdziesiąt lat temu przeprowadzali pierwsze przeszczepy, ale też ci, którzy w ostatnich latach zaczęli przeprowadzać pionierskie zabiegi. Są to ludzie o ciekawych pasjach i bogatych doświadczeniach. W ich gronie znajdują się lekarze z Warszawy, Krakowa, Gdańska, Bydgoszczy, Zabrza i Gliwic, czyli największych i wiodących ośrodków transplantacyjnych.
W wywiadach oddajemy głos najważniejszych postaciom polskiej transplantologii. Książka pokazuje, jak rozwijała się transplantologia, z jakimi sukcesami i porażkami spotyka się na co dzień. Wskazuje, czym różni się transplantologia u dorosłych od tej u dzieci. Książka podejmuje także wątki religino-filozoficzno-etyczne, aby czytelnik miał pełen przekrój przez transplantologię, która nie jest tylko fizyczną zamianą narządów z „zepsutego” na nowy.
Te rozmowy są jak przesłuchania, w których wnika w emocje lekarzy, ukazuje ich ludzkie oblicze, przedstawia osiągnięcia, determinację i odpowiedzialność. Nie unika pytań kontrowersyjnych, pyta o współpracę ze służbami specjalnymi, procesy, pacjentów, życie rodzinne czy pasje. Ukazuje, że prawo nie zawsze nadąża za rozwojem medycyny, a pomimo to polska transplantologia prezentuje światowe standardy. Tajemnice transplantacji obalają mity i zwiększają świadomość Polaków na temat donacji i transplantacji tkanek, komórek i narządów.
O autorce:
Aneta Sieradzka - prawniczka, wykładowca akademicki i blogerka. Ukończyła z wyróżnieniem prawo na Wydziale Prawa i Administracji Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego oraz Prawo Medyczne, Bioetykę i Socjologię Medycyny na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Ponadto zdobywała wiedzę w zagranicznych ośrodkach w Londynie i Rotterdamie, w The London School of Economics and Political Sciences i Erassmus University oraz Chinese Law School Chinese University in Beijing – University of Gdańsk. Specjalizuje się w obsłudze prawnej podmiotów gospodarczym sektora medycznego i farmaceutycznego oraz stowarzyszeń branżowych w związku z szeroko pojętym prawem medycznym i prawem nowych technologii w ochronie zdrowia.
Laureatka I wyróżnienia Prawnik Pro Bono 2015 w konkursie Dziennika Rzeczpospolita. W 2016 r. Dziennik Gazeta Prawna zaliczył ją do 30 najbardziej obiecujących prawników młodego pokolenia w konkursie „Rising Stars – Prawnicy Liderzy Jutra. Za działalność na rzecz rozwoju transplantologii w 2017 r. otrzymała Honorową Nagrodę Fundacji im. Hanki Bożyk.
Autorka blisko 40 publikacji naukowych z zakresu prawa medycznego oraz prawa konstytucyjnego, członkini polskich i międzynarodowych gremiów naukowych. Uczestniczka i prelegentka międzynarodowych konferencji (Praga, Londyn, Rzym, Barcelona).
Autobiografia Marcina Świetlickiego
Marcin Świetlicki — jeden z najwybitniejszych polskich poetów współczesnych, który z sukcesem łączy dwa pola działań: literaturę i muzykę — w obszernej autobiograficznej rozmowie z Rafałem Księżykiem, mistrzem wywiadu rzeki.
Z reguły nieskory do zwierzeń i pilnie strzegący granicy prywatności, w tej książce Świetlicki opowiada zaskakująco otwarcie o swoim życiu, nie pomijając epizodów bolesnych, trudnych, a nawet dramatycznych, nie popada jednak nigdy w tani sentymentalizm ani celebrycki ekshibicjonizm.
„Mogłem uczestniczyć w panelach, jeździć na stypendia, w radiu i telewizji czytać z kartki swoje wiersze, które nie byłyby takie, jakie są, tylko byłyby takie, żeby się wszystkim podobały. Mogłem tak zrobić, być może byłbym spokojniejszy, byłbym szczęśliwszy. Mogłem tak wybrać, ale tak nie wybrałem”.
W opowieściach Marcina Świetlickiego pojawiają się między innymi najważniejsi twórcy pokolenia „brulionu”, muzycy zespołu Świetliki, dziennikarze i redaktorzy "Tygodnika Powszechnego", malarze Grupy Ładnie, legendarne postacie sceny muzycznej, artyści z którymi na przestrzeni lat przyjaźnił się, wadził, współpracował. Niezwykły zmysł obserwacji oraz ironiczne spojrzenie pozwalają Świetlickiemu tworzyć żywe i kapitalnie uchwycone portrety indywidualne i środowiskowe. Wyłania się z tego odmalowany z odrębnej perspektywy zapis przemian Polski ostatnich czterdziestu lat.
Prawdziwie fascynujący, wielowymiarowy autoportret wybitnego artysty, człowieka dojrzałego i doświadczonego. Wątki biograficzne przeplatają się tu z refleksjami dotyczącymi nie tylko sztuki, ale także przyjaźni, miłości, rodzicielstwa, lojalności, wiary, pokusy autodestrukcji i woli przetrwania.
Ponad siedem dekad upłynęło od zakończenia II wojny światowej, a nikt do tej pory nie był w stanie wyjaśnić najbardziej tajemniczego okresu w dziejach zamku Czocha, czyli tego, co się tam działo w okresie II wojny światowej. Do dziś krążą - nie potwierdzone żadnymi dokumentami - historyjki, jakoby mieściła się w zamku placówka niemieckiego wywiadu wojskowego, albo szkoła szpiegów, albo ośrodek Abwehry zajmujący się przechwytywaniem i dekryptażem depesz Armii Czerwonej. Dopiero Autorom udało się dotrzeć do prawdy i odnaleźć materiały, które mówią wprost: do czego służyła rezydencja Ernsta Gütschowa, czym się tutaj zajmowano, co wytwarzano i jaki to miało wpływ na powojenne losy tego obiektu! Historyk Szymon Wrzesiński i regionalista Krzysztof Urban, w głównej mierze skupiają się jednak na funkcjonowaniu zamku Czocha w latach 1945-1989, bazując zarówno na nigdy nie publikowanych dokumentach, jak i wspomnieniach osób związanych z zamkiem. Niezwykłe historie uzupełnia kilkadziesiąt archiwalnych fotografii oraz aneks z kilkunastoma zdjęciami ukazującymi rekonstrukcje historyczne mające tutaj miejsce w ostatnich latach. Kolejne historie ujęto w kilka wyjątkowych rozdziałów:
*Czocha w cieniu propagandy i cenzury PRL
*Wojskowa akcja żniwna i dożynki na Czosze
*Zaginione skarby: ikony, księgozbiór i meble
*Zaniedbania, kontrole i afery w PGR Czocha
*Podziemia Wojskowego Domu Wypoczynkowego
*Niemieckie archiwa i powojenna gra wywiadów
*Zapomniane wystawy, koncerty i uroczystości
*Wspomnienia pracowników i zamkowych gości
*Pod namiotem i z wędką nad "Jeziorem Czocha"
Bezpańskie niebo to książka unikalna. Jest to bowiem zbeletryzowany, ciekawy literacko opis autentycznej kilkumiesięcznej wędrówki od połowy lutego 1945 r., początkowo pieszej, później furmanką, byłych więźniów Gross-Rosen ojca i trójki dzieci, których esesmani nie zdążyli rozstrzelać przed opuszczeniem obozu. Autentyczni ludzie, autentyczne wydarzenia w czasie pełnego niebezpieczeństw powrotu przez bezpańskie wówczas, zasiedlone jeszcze przez Niemców ziemie, nazywane później odzyskanymi (m.in. przez wyzwolony kilka dni później Breslau) i dalej przez Poznań do Warszawy. Mimo docierających do nich pogłosek, bohaterowie opowieści nie dopuszczają myśli, że stolica jest zniszczona, że ichdom nie istnieje...Autorka współpracowała z pracownią archiwistyczną, weryfikującą opisywane fakty i zdarzenia.Książka Elwiry Krupp momentami zaskakuje, momentami wzrusza, często przeraża...
W rejony mroku to szkic do intelektualnego portretu Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, wybitnego pisarza, eseisty, współtwórcy paryskiej „Kultury”. Jacek Hajduk odczytuje arcydzielny Dziennik pisany nocą, komentuje go, osadza w kontekście nie tylko polsko - włoskim ale także europejskim i subtelnie zachęca do wyprawy w ciemne strony naszej cywilizacji. Świetna, żywa, barwna i inteligentna opowieść o pisarzu bez którego nie ma współczesnej literatury polskiej.
Spis treści
Od autora / 9
1. W cieniu Wezuwiusza / 15
2. Świadectwo: Croce / 23
3. Świadectwo: Pliniusz / 29
4. Dymiące kominy wulkaniczne / 37
5. Totalitarne bliźnięta / 47
6. Z dziejów cezaryzmu / 55
7. Książęta niezłomni / 61
8. Russell, Orwell, Camus / 69
9. Trzy Rzymy / 77
10. Wszystkie śmierci Maksyma Gorkiego / 83
11. Ukąszeni / 89
12. Niemota skamieniałych trupów (w Pompejach) / 95
13. Siła słowa / 101
14. „Kultura” – Polska na wygnaniu / 107
15. Owidiusz / 113
16. Zawód: poeta / 119
17. Śmierć Domicjana / 125
18. Kwarantanna / 133
19. Ferragosto – pora przesilenia / 139
20. Tajemnica samobójstwa / 145
21. Lebenstein / 149
22. Caravaggio, Bruno, Gesualdo / 155
23. Kara śmierci / 163
24. Dostojewski / 171
25. Tyberiusz na Capri / 177
26. Banalność Zła / 185
27. Banalność Dobra / 191
28. Pliniusz i chrześcijanie / 197
29. Stąd do wieczności / 203
30. Bakcyl imperializmu / 209
Epilog / 215
Nota / 218
Bibliografia / 219
Fragment książki
Odważam się powiedzieć, że nasza literatura minionego stulecia – ani krajowa, ani emigracyjna – nie wydała utworu, który by dorównał Herlinga-Grudzińskiego „portretowi epoki z autoportretem w rogu wielkiego obrazu” albo go przewyższył. Oczywiście Dziennik Gom- browicza jest lekturą wspaniałą, ale lekturą tylko i aż autorskiego „ja”. Oczywiście wieloksiąg Parnickiego – z początkiem lat osiemdziesiątych zgłaszanego nawet do Nagrody Nobla – to eksperyment unikatowy na skalę światową, ale właśnie eksperyment. I oczywiście wspaniałych książek wymienić by można jeszcze sporo. Rzecz jednak w tym, że dla większości autorów wiek XX okazał się przeszkodą nie do pokonania: proza „krótkiego oddechu”, by użyć terminu Stanisława Burkota, znika i zniknie bez śladu – niczym łzy w deszczu. Ci natomiast nieliczni, którzy nadążali za pędzącą machiną wieku wojen i ideologii, a nawet zdolni byli ją przeganiać, dali nam dzieła autoteliczne, dzieła „same sobie”. Pisanie dzisiaj „w stylu” Gombrowicza, na co, niestety, wciąż niejeden autor się porywa, naraża tylko na śmieszność, bo z miejsca staje się manieryzmem. Pisanie „jak Parnicki” jest chyba – i całe szczęście! – w ogóle niemożliwe. Tymczasem Dziennik pisany nocą należy do kategorii „Dzieło Zero” – na nim literatura mogłaby się kończyć i od niego mogłaby się zaczynać. A to – uwaga – stawia Herlinga-Grudziń- skiego w jednym rzędzie z Homerem, Wergiliuszem, Dantem, Szekspirem czy Dostojewskim. Dziennik pisany nocą jest dziełem epokowym. Literatura to ciągłość.
Wielkopolska jak serce leży po lewej stronie. Serce Wielkopolski bije mocno. Od zawsze. Jej znakiem orzeł biały na tle czerwonym. Ma złoty dziób i szpony. Patrzy w lewo. Dumnie. XIX wiek Anna Miśkiewicz, Poznanianka z krwi i kości chciałaby pogodzić szczęście osobiste ze szczęściem ojczyzny. W jej czasach jest to niemożliwe. Mimo to, wyrzekając się uczuciowych porywów, Anna z podziwu godnym zapałem spisuje losy swojej rodziny. Ta powieść to kawał narodowej historii. Wzloty i upadki. Wielkie postacie z historii Polski i losy szlachecko-mieszczańskiego rodu. Żyją jak my dziś, troszczą się o byt codzienny i jeszcze żeby Polska była Polską.Dla wszystkich, dla których przeszłość jest żywa!
Droga ułana to trzydzieści powiązanych ze sobą opowiadań prezentujących żołnierską codzienność, ,,przygody"" i dylematy żołnierzy powołanego w czasie I wojny światowej w Rosji pułku polskich ułanów. W większości codzienność straszną, często tragiczną, niekiedy jednak przyjmowaną z dozą młodzieńczej niefrasobliwości i wiary w szczęśliwą gwiazdę jej bohaterów. Widzimy Rosję rozdartą burzą dziejów, polscy ułani stają się świadkami narastającej pożogi rewolucyjnej, rozkładu armii, przemocy, wszechogarniającej degradacji porządków społecznych. W pewnym momencie sami muszą określić się i wziąć udział w ogólnej zawierusze. Ruszają w drogę do powstającej Polski, drogę pełną tragicznych wydarzeń.
Wznowienie - po niemal czterdziestu latach od pierwszego wydania - wybitnej pracy Michała Komara , będącej nadal jedną z ciekawszych w krytyce polskiej prób przedstawienia zasadniczych idei twórczości Józefa Conrada. Współczesny komentarz do tekstu stanowi zamieszczona w tomie rozmowa, którą z autorem przeprowadził Bartłomiej Sienkiewicz.
Michał Komar , rocznik 1946. Napisał m.in. "Piekło Conrada", "Zmęczenie", "Prośbę o dobrą śmierć", "Trzy", "Bestiariusz codzienny", "Wtajemniczenia". Współautor - wraz z Zygmuntem Hübnerem - adaptacji teatralnej powieści Conrada "W oczach Zachodu" ( "Spiskowcy: - Teatr Powszechny w Warszawie, 1980) , twórca scenariuszy przedstawień Teatru Telewizji "Lord Jim" (2002) i "Tajny agent" (2006) na podstawie powieści Conrada.
Najlepszy, najpełniejszy, najprawdziwszy, a nade wszystko najśmieszniejszy przewodnik po rzeczywistości PRL-u.Jakim cudem po raz pierwszy ukazał się legalnie w rzeczonym PRL-u w roku 1975 pozostaje zagadką. Nigdy później nie wznawiany. Chwalony w Kulturze paryskiej przez Stefana Kisielewskiego. Ilustrowany przez Autora. Jeżeli nie było Cię wtedy na świecie przeczytaj, a dowiesz się, jakiej ekwilibrystyki wymagało życie od twoich rodzicow. Jeżeli PRL pamiętasz - czytając tę książkę będziesz śmiał się w głos, choć czasem pomyślisz - jak do cholery dawało się wtedy normalnie żyć? Jak żyć z władzą, jak podróżować pociągiem sypialnym, jak kupić samochód albo, co gorsza, części zapasowe, jak znaleźć prawdziwą kawę, dlaczego nowowybudowany hotel jest nieporównanie gorszy od starego, od lat nieremontowanego, jak nie rozgniewać ekspedientki w sklepie, jak żyć nie pijąc - to tylko niektóre zagadnienia z pasją omówione przez Fedorowicza. Które stały się zupełnie nieaktualne, które przetrwały, a które bywają reaktywowane - oceni, pysznie bawiąc się w trakcie lektury, czytelnik.
Paweł Dunin-Wąsowicz opowiada o ważnych dla niego książkach. O detektywistycznych powieściach, które poznał w dzieciństwie i dziwactwach wyszperanych w antykwariatach. Także o tym, jak wydał pierwsze książki Doroty Masłowskiej i Jakuba Żulczyka i jak nie wydał innych bestsellerów.
Wiosną 2011 roku w Afganistanie znalazła się 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana – elitarna formacja Wojska Polskiego. Nieźle wyszkolona i wyposażona, stanęła do walki z przeciwnikiem, którego najważniejszą bronią okazały się miny-pułapki, znajomość terenu i przychylność miejscowej ludności. Technika musiała odejść na dalszy plan, kluczową rolę odegrać miały cechy charakteru wysłanych na tę dziwną wojnę żołnierzy. Czy „Wielkopolanie” podołali? Bywało z tym różnie, o czym bez owijania w bawełnę pisze kapral Jacek Dutkiewicz. Jego dziennik to świadectwo uczestnika wydarzeń, świetnego żołnierza, obdarzonego przy tym zmysłem obserwacji i talentem literackim. Zredagowany już po śmierci autora, jest pozycją obowiązkową dla wszystkich zainteresowanych historią wojskowości.
Listy te związane są z jego śmiercią i moim dalszym życiem. Były dla mnie podstawą przetrwania, a więź, której są wyrazem, utrzymuje się do dziś. Mieliśmy prawie cztery miesiące, by się ze sobą pożegnać jako mąż i żona. To zwieńczenie, a jednocześnie najtrudniejszy czas naszego wspólnego życia.Freya von Moltke, 1991Helmuth James i Freya von Moltke dwoje młodych ludzi, opozycjonistów w nazistowskich Niemczech. On był jednym z twórców Kręgu z Krzyżowej. Ona gospodynią tajnych obrad w dolnośląskim majątku rodzinnym. On w więzieniu oczekuje na proces i egzekucję, ona trwa przy nim do końca. Ten zbiór nigdy wcześniej nie publikowanych po polsku listów jest dokumentem miłości pokonującej więzienne mury i śmierć. Oraz świadectwem głębokiej wiary.
Ks. profesor Józef Tischner kładąc się do popołudniowej drzemki mówił, że należy go budzić w dwóch przypadkach: gdyby dzwonił Ojciec Święty albo gdyby zniesiono celibat. A może być zniesiony w każdej chwili, bo jest tylko przepisem, nie dogmatem.
Mówi się wśród księży, że do piątego roku po święceniach ksiądz jeździ na diable, po piątym diabeł na księdzu.
Celibat. Czym jest? Tylko bezżeństwem, jak twierdzi jeden z bohaterów tej niezwykłej książki, czy nakazem całkowitej wstrzemięźliwości seksualnej? Pomaga w wypełnianiu posługi kapłańskiej, przynosząc nieziemski wręcz pokój w sercu, jak tłumaczy inny ksiądz, czy przeciwnie, powoduje frustrację księży, w związku z tym prowadzących nierzadko drugie życie? Ta świetnie udokumentowana i wyważona książka oddaje głos księżom ukazując ich jako ludzi z krwi i kości. Odczuwających głód, pragnienie, zmęczenie i.. popęd seksualny. Ani sutanna, ani głęboka wiara, ani nawet święcenie kapłańskie tego nie zmienią. Marcin Wójcik w swoich reportażach opowiada nie tylko ich historie, ale także historie ich byłych i obecnych partnerów, partnerek, teściowych, a nawet wnuczek. Są to opowieści zakończone happy endem lub tragedią, proste i niewiarygodnie pogmatwane, pełne miłości ale też te pełne goryczy, podłości i szokującego cynizmu. Autor dzieli się z czytelnikiem tymi historiami z reporterską wirtuozerią, uczciwością i jednocześnie z ogromną wrażliwością.
Marcin Wójcik – urodził się w 1981 roku w Rabce-Zdroju, absolwent Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie oraz Polskiej Szkoły Reportażu w Warszawie. Autor książki „W rodzinie ojca mego”. Przez 7 lat pracował w tygodniku „Gość Niedzielny”. Obecnie w „Dużym Formacie” - magazynie reporterskim „Gazety Wyborczej”.
Autobiografia artystyczna artysty kabaretowego Jana Pietrzaka wydana z okazji jego 80. urodzin. Zawiera ułożone chronologicznie teksty felietonów i piosenek, ilustrowane rysunkami i zdjęciami.
„(…) Jest wiosenne popołudnie; przemierzam Paryż tyle lat po tobie, mijam gwarne kawiarnie i ustronne kafejki, gdy nagle widzę was, jak idziecie naprzeciwko mnie objęci wpół, roześmiani, w słońcu delikatnie muskającym wasze twarze. I chociaż wiem, że jesteście tylko złudzeniem, nie potrafię oprzeć się pokusie: podążam za wami, obserwując z ukrycia (…)”.
Historia Camille Claudel opowiedziana jej samej przez Autorkę. Dzieciństwo na prowincji Francji, pobyt w Paryżu, którego barwne opisy przenoszą czytelnika do XIX wieku, kiedy przy kawiarnianych stolikach w oparach absyntu artyści dyskutowali o sztuce oraz życiu, pełen namiętności a zarazem cierpienia związek z Auguste’em Rodinem, kariera artystyczna rzeźbiarki, wreszcie jej pobyty w szpitalach psychiatrycznych tworzą niesamowitą mozaikę zdarzeń, uzupełnioną o nietłumaczoną dotąd korespondencję rzeźbiarki. Drugoplanowymi bohaterami książki stają się Paryż XIX wieku; fascynujące miasto pełne sprzeczności oraz prace Camille Claudel. Przeanalizowane i zinterpretowane przez autorkę, osadzone w kontekście losów artystki a jednocześnie przedstawione w szerokiej perspektywie, zyskują na kartach powieści nowe życie.
W zaskakującej, wciągającej narracji Agnieszka Stabro stawia również pytania o pozycję kobiet w ówczesnym społeczeństwie, opisując ograniczenia i nakazy, którym były poddawane. Camille Claudel nieustannie zdaje się przekraczać restrykcyjne normy społeczne, płacąc za to najwyższą cenę…
Czy zakazana namiętność artystki i Auguste’a Rodina zaprowadziła ją za szpitalne mury? Czy jej postępujący obłęd był wynikiem społecznej presji, z którą nieustannie musiała walczyć? A może właśnie geniusz Camille Claudel oraz wychodzenie poza normy oraz schematy narzucane kobietom uznano za oznakę szaleństwa?
W Masz na imię Camille przeszłość spotyka się z teraźniejszością, wciągając czytelnika w pozornie niemożliwy dialog…
Surowe, a zarazem czułe i zabawne spojrzenie na relacje między kotami i ludźmi jednego z najważniejszych amerykańskich pisarzy.
„Kot to piękny diabeł”.
Koty poruszały czułą strunę w nieprzystępnej duszy Bukowskiego. Były dla niego tajemniczymi czującymi istotami, skrywającymi coś pierwotnego i majestatycznego, zdolnymi jednym palącym spojrzeniem przeniknąć człowieka na wskroś. Bukowski uważał koty za wyjątkową emanację natury, nieuchwytnych posłańców piękna i miłości.
Zbiór „O kotach” to wynik zadumy Bukowskiego nad jego ukochanymi zwierzętami, ich wytrzymałością i żywotnością. Oddaje im hołd jako wojownikom i łowcom, budzącym grozę i szacunek, gdy trzymają w łapach cały otaczający je świat. „Kot jest wyłącznie SOBĄ. emanacją nieustępliwych sił natury.”
W tomie tym znajdziemy utwory zabawne, poruszające, surowe, pełne czułości. Bukowski uwiecznia je, gdy domagają się uwagi i jedzenia, polują, dostojnie przechadzają się po klawiaturze jego maszyny do pisania, delikatnie budzą, wbijając pazury w twarz.
Ale nie zapomina też o ich oddaniu i przywiązaniu, łagodności i opiekuńczości, o niezwykłej zdolności do inspirowania.
Przejmujący, ale pozbawiony pretensjonalności zbiór „O kotach” jest nowym spojrzeniem na tego wyjątkowego pisarza i jego sposób widzenia świata, tym razem z perspektywy zwierząt, które uważał za najdoskonalszych nauczycieli życia.
Bretońska paleta” jest kolejną publikacją Moniki Handke o Bretanii, w której autorka mieszka od lat i zna ten fascynujący region doskonale, zatem jej relacja jest naprawdę „z pierwszej ręki”.
Książka erudycyjna i kolorowa, bo pisze ją przecież malarka, szczególnie na barwy wrażliwa, nie tylko w obrazie, ale i w słowie. Odnajdziemy w „Bretońskiej palecie” wiele cennych refleksji osobistych, ale przede wszystkim zachętę do poznania tej nadmorskiej krainy, która potrafi oczarować. Kluczem jest historia i ludzkie charaktery, hartowane przez atlantyckie wiatry, drzemiące w mieszkańcach po dziś dzień zamiłowanie do legend i niesłabnący szacunek dla „opowiadaczy” przekazujących nadal ustnie dawne tradycje.
Pierwsza część książki to zbiór „obrazków”, historii zapisanych i przeżytych w dolinie Aven. Ich bohaterami są nie tylko ludzie, ale też zwierzęta, ptaki i rośliny składające się na bujny pejzaż magicznej krainy.
Dalsze części poświęcone są przede wszystkim twórcom zafascynowanym Bretanią. Począwszy od grupy amerykańskich malarzy realistów, pierwszych odkrywców malowniczego zakątka, poprzez Paula Gauguina i jego słynną „Szkołę Pont-Aven”, związanego z nim więzami przyjaźni Władysława Ślewińskiego, a potem innych naszych znamienitych rodaków, którzy w różnych okresach tworzyli w tym miejscu, opisując je piórem lub pędzlem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?