Ks. Andrzej Zwoliński opisuje historię sześciu zwyczajnych młodych ludzi, których spotkał w swoim życiu.
?Oni nie są jedyni czy wyjątkowi. Żyją i myślą tak jak wielu, borykając się z codziennością i ciągle na nowo próbując żyć uczciwie i dobrze. Chcę przedstawić wycinki z ich właśnie światów dlatego, że są one zwykłe, a więc wielu ludziom bliskie.?
Bohaterowie tej książki to:
- Lucyna, która wyrwała się ze świata narkotyków;
- Anna i Michał ? nadzieja i wiara zrodziły w nich pokorną zgodę na miłość znaczoną krzyżem;
- Jolka, która ? chociaż zmarła ? żyje wśród nas i nam pomaga;
- Agnieszka, która wybrała pracę z osobami niepełnosprawnymi;
- Tomek, który nie wstydzi się przyznać do Jezusa;
- Agata, która ciągle poszukuje lepszych rozwiązań.
Celem niniejszej książki jest przypomnienie kobiecej obecności we wczesnych okresach literatury. Wszelkie wyrażające się w piśmie formy niewieściej wypowiedzi, które zachowały bardziej lub mniej wyraźne piętno osobowości autorek. Poemat, opowiadanie, traktat, utwór hagiograficzny (żywot, opis cudów), kronika, pamiętnik, listy, przekład lub parafraza wcześniejszego utworu to tylko przykładowe gatunki literackie, z jakimi będziemy mieć do czynienia.
Książka Tadeusza Bartosia o Janie Pawle II, opatrzona podtytułem ?analiza krytyczna?, znacząco różni się od dotychczas wydawanych w Polsce pozycji poświęconych zmarłemu w 2005 roku papieżowi. Autor ? znany teolog, publicysta i były dominikanin ? nie rysuje bowiem kolejnej laurki, lecz przygląda się postaci i poglądom Jana Pawła II z krytycznym namysłem. Docenia wielkość Wojtyły, ale też potrafi wskazać błędy jego pontyfikatu, pośród których na czołowe miejsce wysuwa zaniedbanie spraw wewnętrznych Kościoła, centralizację władzy, nieumiejętność słuchania przeciwnych argumentów oraz niezdolność do dialogu, zwłaszcza w takich kwestiach jak ewolucja teologii, reforma Kościoła, teologia wyzwolenia, antykoncepcja, celibat, wychowywanie duchownych (tuszowanie skandali seksualnych), rozumienie pojęć prawdy i wolności.
Opinie przytaczane przez Bartosia traktowane są za granicą jako oczywistość. Do Polski jednak nie docierają. Krytycy Jana Pawła II zaliczani są u nas automatycznie do grona radykalnych antyklerykałów, a oceny jego pontyfikatu dokonywane są zazwyczaj na klęczkach. Zdaniem Bartosia, uczciwość intelektualna wymaga konfrontacji różnych punktów widzenia. To droga do lepszego zrozumienia.
Bartoś analizuje mit Karola Wojtyły jako ostatniego Wielkiego Romantyka, nawiązując m.in. do Juliusza Słowackiego przepowiedni o słowiańskim papieżu oraz interpretując obraną przez Wojtyłę rolę duchowego przewodnika przez pryzmat polskiego mesjanizmu. Prezentuje Jana Pawła II koncepcję religii i religijności, a także teologii, w których nazbyt dominującą rolę odgrywają etyka i moralność. Krytykuje zamknięcie ?polskiego papieża? na dialog z osobami o odmiennych poglądach ? zwłaszcza z przeciwnikami w łonie samego Kościoła; zamknięcie zadziwiające zwłaszcza w zderzeniu z otwartością Karola Wojtyły na ludzi. Przygląda się też Opus Dei, kontrowersyjnej organizacji cieszącej się szczególną sympatią Jana Pawła II. Podsumowuje wreszcie ponad 26-letni pontyfikat, wskazując na rolę, jaką odegrał on w obaleniu komunizmu oraz podtrzymaniu ?kondycji duchowej? Polaków. I stawia pytania o przyszłość nie tylko polskiego katolicyzmu.
Tadeusz Bartoś (ur. 1961) ? filozof, teolog, komentator bieżących wydarzeń z życia Kościoła na łamach ?Gazety Wyborczej?, ?Tygodnika Powszechnego?, ?Dziennika?; były dominikanin. Opublikował m.in.: Ścieżki wolności i Wolność, równość, katolicyzm.
Nikomu nie trzeba przedstawiać, kim jest ten, który o sobie opowiada - Jan Paweł II. Postać tak dobrze znana wszystkim. Tu mówi: "Starsi pamiętają mnie młodego, młodzież i dzieci już jako starego człowieka z laską lub na fotelu. Ludzie uważają, że jestem kimś bardzo ważnym, ale ja sam o sobie tak nie myślę". I dalej, z wrodzoną skromnością - znakomitym piórem dominikanina ojca Jana Góry - opowiada o Bogu, kontaktach z ludźmi, o swoim niecodziennym życiu.
"Ludzka egzystencja, życie umysłu jest równoznaczna z doświadczaniem melancholii i żywotnej zdolności jej przezwyciężania. Można stwierdzić, że rodząc się, zostajemy naznaczeni stygmatem smutku..."
Papież Benedykt XVI kontynuując myśl teologiczną swego wielkiego poprzednika, Jana Pawła II, przykłada ogromną wagę do „powrotu do źródeł” chrześcijaństwa. Pokazując sylwetki apostołów i uczniów Chrystusa, Benedykt XVI pomaga nam zbliżyć się i lepiej zrozumieć istotę chrześcijaństwa. Dopełnienie całości stanowią piękne zdjęcia oraz mapy przedstawiające wędrówkę misyjną pierwszych świadków wiary.
Papież Benedykt XVI kontynuując myśl teologiczną swego wielkiego poprzednika, Jana Pawła II, przykłada ogromną wagę do ?powrotu do źródeł? chrześcijaństwa. Pokazując sylwetki apostołów i uczniów Chrystusa, Benedykt XVI pomaga nam zbliżyć się i lepiej zrozumieć istotę chrześcijaństwa. Dopełnienie całości stanowią piękne zdjęcia oraz mapy przedstawiające wędrówkę misyjną pierwszych świadków wiary.
Pomaganie ludziom w poszukiwaniu szczęścia i sensu życia jest celem nowej dyscypliny, zwanej psychologią pozytywną ? dziedziny, którą od pewnego czasu autor się zajmuje ? a zatem niniejsza książka opowiada poniekąd o źródłach psychologii pozytywnej tkwiących w starożytnych mądrościach, oraz o jej zastosowaniach we współczesnym świecie. Aby się tego dowiedzieć, autor przeczytał dziesiątki dzieł starożytnych mędrców, pochodzących przede wszystkim z trzech wielkich ośrodków myśli klasycznej: z Indii (na przykład Uaniszady, Bhawagadgita czy nauczanie Buddy), Chin (Dialogi Konfucjańskie, księga Daodejing, pisma Mencjusza) oraz z kultur śródziemnomorskich (Stary i Nowy Testament, filozofowie greccy i rzymscy, Koran). Przeczytał również wiele innych dzieł filozoficznych i literackich z ostatnich pięciuset lat. To inspirująca książka, której lektura pozwoli na głęboką analizę pojęcia SZCZĘŚCIA, a co za tym idzie uczyni dążenie do niego o wiele łatwiejszym.
Jerzy Zaruba (1891-1971), jeden z najbardziej znanych rysowników, a zwłaszcza karykaturzystów. W dwudziestoleciu międzywojennym związany był ze znanymi pismami satyrycznymi, jak Marchołt, Sowizdrzał, Wróble na dachu, Szarża, Cyrulik Warszawski (gdzie był kierownikiem artystycznym). Publikował też w Wiadomościach Literackich. Prowadził aktywne życie towarzyskie - bywał i zapraszał. Okupację spędził w Warszawie, po wojnie zaś związał się ze Szpilkami i z Przekrojem.
Był bardzo cenionym ilustratorem książek (między innymi Wiecha), zajmował się scenografią, projektował kukiełki do szopek politycznych. Mieszkał w Aninie, prowadził dom otwarty, w którym kwitło życie towarzyskie, przyjaźnił się m.in. z Tuwimem i Gałczyńskim. Znany był z błyskotliwego dowcipu.
Poza ogromną liczbą prac graficznych pozostawił po sobie dwie książki: "Z pamiętnika bywalca" (Iskry 1958) i "Patrząc na Warszawę"(Sztuka 1959). Ta pierwsza do dziś jest przywoływana, druga mniej znana. Zdecydowaliśmy się na połączenie ich w jednym tomie - obie mają bowiem charakter wspomnieniowy i obie w zasadzie związane są z Warszawą.
Drugie wydanie książki o życiu św. Rafała Kalinowskiego, wyniesionego na ołtarze karmelity bosego. Carski oficer, uczestnik powstania styczniowego, więzień, zesłaniec, prywatny nauczyciel w paryskiej rezydencji Czartoryskich, wreszcie – zakonnik. Przechodząc kolejne etapy ziemskiej wędrówki, coraz pełniej realizował swoje życie jako służbę, zapominając przy tym o sobie.
Autorka napisała książkę na podstawie korespondencji o. Rafała, zachwycona jego prostotą, serdecznością i humorem, a szczególnie niezwykłą nutą radości i pogody ducha, która uwidacznia się w lekceważeniu własnej osoby i swoich osobistych problemów oraz w wesołym pokpiwaniu z samego siebie. Jest to dla niej przejaw świętości, bo święty – to nie człowiek doskonały, ale ten, kto widząc prawdę o sobie, składa całą swoją nędzę u stóp Bożego Miłosierdzia, z ufną prostotą dziecka i skruszonym sercem, a w zamian otrzymuje z Boskiego serca radość i pokój.
Ks. Adam Boniecki w swoim liście do Autorki pisze m.in.: „To wielka sztuka tak pisać, żeby poruszyć nawet zatwardziałe księżowskie serce – a tak właśnie było. Jednocześnie podziwiam wielką pracę historyczną, której wymagało zebranie tak wielkiej liczby informacji i dokumentów. Wspaniale to Pani zrobiła i książka na pewno wiele przyniesie dobra”.
Książka ukazuje się w stulecie śmierci św. Rafała Kalinowskiego.
AUTOR
Małgorzata Czerwińska
Absolwentka Instytutu Wyższej Kultury Religijnej przy Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, katechetka w katowickiej szkole, mama trójki dzieci. Prababcia Autorki – Helena Kalinowska, bratowa św. Rafała, pochodząca z protestanckiej rodziny, została przyjęta przez niego do Kościoła katolickiego. Była jego wierną korespondentką, wspomagała też materialnie budowę klasztoru w Wadowicach.
Wygrana walka ze schizofrenią
Przez dziesięć lat Arnhild przebywała na oddziałach psychiatrycznych z diagnozą schizofrenii. Była psychotyczką, która własne ciało cięła do krwi odłamkami szkła. Dzisiaj, po ukończeniu studiów na Uniwersytecie w Oslo, pracuje jako psycholog.
Lauveng zabiera nas w świat głosów i halucynacji, szczurów i wilków, pokazując, w jaki sposób symptomy wyrażają własną logikę i znaczenie.
Opis jej walki o wyzdrowienie, wspomaganej przez służbę zdrowia oraz przez matkę i siostrę, które nigdy nie straciły nadziei, to mocna lektura. Książka o zwycięstwie, w które wierzyli tylko nieliczni.
Jest to książka o nadziei. O tym, że nawet wtedy, gdy nie ma już żadnego wyjścia, kiedy jesteś pod ścianą, warto wierzyć zarówno w siebie samego, jak i w dary ślepego losu. Arnhild Lauveng pokazuje, że czasem (bynajmniej nie zawsze) niemożliwe staje się możliwe. To wiadomość szczególnie cenna dla bliskiego otoczenia ludzi chorych. prof. Wiesław Łukaszewski, SWPS
Fragment książki Byłam po drugiej stronie lustra
Wstęp
Piszę tę książkę, ponieważ jestem byłą schizofreniczką. „By-*J ły schizofrenik" brzmi równie nieprawdopodobnie, jak „były chory na AIDS" lub „były cukrzyk". To ktoś, kto raczej nie istnieje. Tej roli życie nie ma w ofercie. Możesz ewentualnie być schizofrenikiem z błędną diagnozą. A także schizofrenikiem w okresie remisji, trzymającym chorobę w szachu za pomocą lekarstw. Albo schizofrenikiem, który nauczył się żyć ze swoimi objawami, czy takim, który akurat ma lepszy okres. Nie ma oczywiście nic złego w żadnym z tych wariantów, ale nie są one prawdziwe w moim przypadku.
Byłam schizofreniczką. Pamiętam, jak to było. I jak wówczas wyglądał dla mnie świat, jak go odbierałam, co myślałam, co musiałam robić. Ja też miewałam „lepsze okresy". Wiem, jak je przeżywałam. I wiem też, jak sprawy mają się obecnie. Jest to coś całkowicie innego. Teraz jestem zdrowa. I taka możliwość też, jak widać, istnieje.
Niełatwo jest powiedzieć dokładnie, jak długo byłam chora, ponieważ zapadałam się w chorobę przez wiele lat i równie długo z niej wychodziłam. Miałam myśli samobójcze i halucynacje na długo przedtem, zanim ktokolwiek zrozumiał, że rozwija się u mnie schizofrenia. A wiele z obecnego zdrowia, poczucia bezpieczeństwa i wglądu uzyskałam na długo przedtem, zanim system uwierzył w moje zdrowie. Choroba i zdrowie to procesy i stopnie pośrednie - w gruncie rzeczy trudno je umiejscowić w czasie. Już jako czternaste-, piętnastolatka zaczęłam czuć się źle. Miałam 17 lat, gdy po raz pierwszy znalazłam się w szpitalu. Potem było już tylko tam i z powrotem, krótsze i dłuższe pobyty w szpitalu przez wiele kolejnych lat. Najkrótszy trwał parę dni lub tygodni na oddziale zamkniętym, inne były kwestią miesięcy, a najdłuższe to rok do dwóch na oddziałach otwartych i zamkniętych, gdzie przebywałam dobrowolnie lub pod przymusem. Łącznie spędziłam w szpitalach sześć-siedem lat. W czasie ostatniej hospitalizacji miałam 26 lat, ale wtedy już naprawdę byłam na drodze do wyzdrowienia, mimo że być może nie było to specjalnie widoczne dla innych osób, poza mną.
Nie sądzę, żeby moja historia była czymś więcej niż tylko moją historią. Nie musi ona być prawdziwa dla wszystkich. Jest ona jednak odmienna od tej, jaką zazwyczaj przekazuje się ludziom z diagnozą schizofrenii i dlatego uważam, że warto ją opowiedzieć. Gdy byłam chora, otrzymywałam jedynie pewną wersję historii. Mówiono mi, że jestem chora, że to wrodzone, że będzie się ciągnęło przez całe życie i że po prostu muszę nauczyć się z tym żyć. To mi nie pasowało - nie dodawało odwagi ani siły, ani nadziei w czasie, gdy najbardziej ich potrzebowałam. Nie pomagało mi, w moim przypadku nie była to prawda. Była jednak jedyną, jaką mi serwowano.
Po wyzdrowieniu skończyłam studia psychologiczne. Dzięki nim zobaczyłam, że nawet jeśli pominę moją prywatną i osobistą historię, to jest jeszcze wiele innych, które należy przekazać osobom z diagnozą schizofrenii oraz tym, które z nimi żyją i pracują. Dlatego chcę je opowiedzieć - własną i kilka innych. Nie będą one pasowały do każdego. Życie jest nieprzebrane, skomplikowane i złożone i nie ma w nim gotowych odpowiedzi, jak w matematyce. Dlatego żadna z tych opowieści nie jest tą jedyną, dla wszystkich obowiązującą Prawdą. Wszystkie są jednak absolutnie prawdziwe.
Byłam po drugiej stronie lustra
Spis treści:
Wstęp
HISTORIA ZAGUBIENIA
Mgła i smoki, krew i żelazo
Samotność w białej i niebieskiej sukience
Język odebrany, język przeklęty
To, co pozostaje
HISTORIA SYSTEMóW
Róże miłości i fachowo zadane rany
Sobota w życiu męczennika za sprawę pomarańczy
Poezja bez piżamy
„Koń to zwierzę kopytne"
HISTORIA ZMIANY
Towarzystwo w podróży
Kije, kule i płoty
Zatrzymajcie świat - chcę się przyłączyć!
Szara jak owca, złota jak lew
Pierwsze krajowe wydanie książki opublikowanej w Paryżu w 1990 roku nakładem Éditions du dialogue.
?Na urok tej książki złożyły się, najczęściej zgadzające się jak ogień z wodą, erudycja i poezja. Jest to dzieło uczone i literackie. Jest to egzegeza biblijna, patrologia, historia literatury i malarstwa. Autor po przywołaniu perykopy ewangelicznej czasem rozpoczyna swój wywód na temat jednej z tajemnic dzieciństwa Jezusowego od tekstu, innym razem od obrazu, poruszając się swobodnie w obu dziedzinach. [...] Traktując o wydarzeniach biblijnych, które dokonały się ?w on czas?, kiedyś, raz na zawsze, a więc dziejących się wiecznie, książka jest także dziełem współczesnym. Co chwila przez uczony dyskurs prześwieca groza czy nadzieja naszego czasu, dochodzi do głosu nasze egzystencjalne doświadczenie? (ks. Janusz St. Pasierb).
W życiu robiłem różne rzeczy: byłem po trochu marszandem, kaznodzieją w zagłębiu węglowym, nauczycielem języków, sprzedawcą książek. Ale nade wszystko uwielbiałem malować. Niektórzy znają mnie jako rudowłosego szaleńca. Chcecie wiedzieć dlaczego?
Kolejna książka Jacka Bolewskiego SJ jest owocem fascynacji myślą i twórczością Rene Girarda, uznawanego w kręgach akademickich za najwybitniejszego żyjącego zachodniego antropologa.
W książce MIT I PRAWDA KULTURY, będącej problemowym wprowadzeniem do myśli Rene Girarda, autor próbuje jako teolog pogłębić kwestie, które francuski badacz analizował od strony antropologicznej.
Daje świadectwo wejścia na drogę, na której oczekują nas dalsze przygody, połączone z nowymi odkryciami...
Eseje zawarte w tej książce to owoc zarówno refleksji, jak i zaangażowania jej Autora. Stanisław Krajewski jest współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów od początku jej istnienia. Jego dewizą jest budowanie braterstwa na fundamencie religijnym, przy założeniu pełnego szacunku dla drugiej strony i bez zamazywania czyjejkolwiek specyfiki.
Książka otrzymała Nagrodę Mediów Publicznych COGITO w dziedzinie literatury pięknej.Książka nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2008.Książka nominowana do Nagrody Literackiej ,,Gdynia"" 2008.Jesienią dojdzie do wielkiej niespodzianki. Do sensacji wydawniczej, jakiej dawno nie było na skalę Polski. Ukaże się książka wybitnej dziennikarki Małgorzaty Szejnert z Warszawy, kwoki (pardon!) szkoły reporterów ,,Gazety Wyborczej"", która po przejściu w stan dziennikarskiego spoczynku (daj nam Boże taką energię po sześćdziesiątce!) postanowiła dogłębnie zbadać miejsce na ziemi, które znamy jako Giszowiec i Nikiszowiec. Zetknęła się z Giszowcem 20 lat temu, znała moje filmy i zbierała materiały przez całe lata. Kiedy uwolniła się z etatu, przystąpiła do dzieła. Powstało imponujące dokonanie sztuki dziennikarskiej, zachwycająco bogate, zawsze konkretne, ale obiektywne. Jest to historia spółki Giesche (która splajtowała w zeszłym roku), historia Niemiec, Śląska i Polski w opisywanym dwustuletnim okresie, historia powstawania życia Giszowca i Nikiszowca, a co najważniejsze - historia kilku wybranych rodów z Giszowca, które przewijają się i krzyżują przez paskudny wiek XX. Nagromadzenie wiedzy, obfitość faktów i całego gąszczu pogranicznych losów ludzi - a zwłaszcza talent autorki - zapierają dech. Książka pani Szejnert da się przyrównać do olbrzymiego meteorytu, który spadł na naszą ziemię. To z całą pewnością ,,dzieło życia"" autorki. Dla mnie to arcydzieło w zbiorze śląskiej tematyki, które ukazuje autentyczną magię Górnego Śląska i mądrą filozofię długiego trwania jego mieszkańców (którą pani Szejnert wyłuskała w rozmowach z ludźmi) - ,,A my to smolymy!"". Kazimierz Kutz
Wśród wielu przejawów wyjątkowości pontyfikatu Jana Pawła II należy dostrzec i ten: był on pierwszym papieżem, który jeszcze za życia stał się – i to od pierwszych lat sprawowania urzędu piotrowego! – pierwszoplanowym bohaterem przynajmniej pięciu filmów fabularnych oraz przeszło stu filmów dokumentalnych.
Niniejsza publikacja jest próbą przedstawienia pontyfikatu Jana Pawła II – inną od dotychczasowych, bo spojrzenie na Papieża dokonuje się poprzez obiektywy kamer filmowych. Adresatami tej książki nie są jednak filmoznawcy, lecz wszyscy, którzy poszukują przewodnika po filmach o Papieżu, wracających w programach kin, telewizji, w edycjach na kasetach VHS czy płytach. Zebraliśmy tu informacje o wszystkich wyprodukowanych do 2007 r. filmach fabularnych, których bohaterem był Jan Paweł II, o ekranizacjach twórczości dramaturgicznej i poetyckiej Karola Wojtyły oraz o kilkudziesięciu najważniejszych filmach dokumentalnych zrealizowanych na świecie, które podzielone zostały na trzy grupy: historia papieskiego pielgrzymowania, Papież widziany oczyma przyjaciół oraz ekranowe podsumowania.
AUTORZY
Adam Garbicz
Krakowski krytyk i historyk filmu, dziennikarz, autor przewodnika po kinie światowym XX w. Kino, wehikuł magiczny (pierwsze cztery tomy ukazały się w Krakowie w latach 1981–2000), współredaktor Encyklopedii kina (Kraków 2003) oraz Światowej encyklopedii filmu religijnego (Kraków 2007).
Ks. Marek Lis
Teolog-filmoznawca, opracował Orędzia papieskie na Światowe Dni Komunikacji Społecznej 1967–2002 (Częstochowa, 2002), autor kilku książek: Ukryta religijność kina (Opole 2002), Pasja. Misteria i film (Kraków 2004), 100 filmów biblijnych (Kraków 2005), Figury Chrystusa w Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego (Opole 2007), współredaktor Światowej encyklopedii filmu religijnego (Kraków 2007).
Studia z kognitywistyki i filozofii umysłu
Coraz więcej wiemy o mózgu, coraz lepiej rozumiemy działanie umysłu. Mózg jest obiektem badań neuronauki, umysł - kognitywistyki. Obydwie skazane są na współpracę. Kognitywistyce bez wsparcia neuronauki grozi uwiąd, neuronauce bez kognitywistyki - wyjałowienie. Jesteśmy jednak na początku drogi, a nie na końcu. Nie rozumiemy, jak jeden, niezwykle skomplikowany i zróżnicowany, mózg ma się do złożonego i wielopostaciowego umysłu, nie potrafimy też powiązać anatomii mózgu z architektoniką umysłu. Nie wiemy nawet, czy jednemu mózgowi rzeczywiście odpowiada jeden umysł. Niniejszy tom zawiera kognitywistyczne, psychologiczne i filozoficzne prace dotyczące rozmaitych postaci umysłów i sposobów ich działania. Omawiane w nich przejawy funkcjonowania umysłu są tak bogate i różnorodne, że powstaje obraz wielu umysłów nadbudowanych nad jednym mózgiem. W tomie znajdują się m.in. artykuły o tym, jak umysły percypujące, a także te zdolne do komunikacji usprawniają funkcjonowanie organizmu w otoczeniu. Osobny dział tworzą teksty o wybranych współczesnych koncepcjach umysłów. Wyodrębniono też blok tekstów odnoszących się do neuroestetyki. Zamieszczone w nim prace pokazują, co neuronauka wsparta kognitywistyką ma do powiedzenia o doświadczeniu estetycznym, a także o związku między postacią dzieła sztuki a neuronalnymi prawidłowościami jego odbioru.
Rytm życia zawiera eseje z pogranicza filozofii i medycyny, rozważające mechanizm powstawania i rozwoju patologicznych form ludzkiego postępowania w różnych sytuacjach życiowych np. sprawowania władzy czy uwięzienia.
Antoni Kępiński (1918-1972)- legendarny lekarz, jeden z najwybitniejszych polskich psychiatrów i filozofów współczesnych, życie poświęcił bez reszty chorym psychicznie, dwa lata przed śmiercią, nieuleczalnie chory, zapisał przemyslenia wieloletniej praktyki lekarskiej. Tak powstały klasyczne nie tylko w psychiatrii, ale i we współczesnej humanistyce książki: Psychopatologia nerwic, Rytm życia, Schizofrenia, ż psychopatologii życia seksualnego, Melancholia, Lek, Psychpatie.
Przez dwa ostatnie stulecia nacjonalizm był zasadniczym elementem życia społecznego i polityki. Niewiele ideologii umie tak sprawnie łączyć władzę i społeczny oddźwięk i żaden inny język symboliczny nie osiąga na świecie takiej popularności. Jednakże nacjonalizm jest czymś więcej niż tylko ruchem ideologicznym ? jest także formą kultury życia publicznego, która wykorzystuje znacznie starsze niż ona kulturowe i symboliczne formy.
Książka Anthony?ego Smitha jest zwięzłym, przystępnym wprowadzeniem do pojęcia nacjonalizmu. Autor przedstawia rywalizujące ze sobą paradygmaty i teorie narodu i nacjonalizmu, analizując temat w kategoriach ideologii, teorii i historii. Jego podejście ma charakter porównawczy i interdyscyplinarny, zawiera konkretne przykłady i obejmuje okres od starożytności do współczesnej nam epoki globalizacji. Książkę zamyka próba oceny perspektyw nacjonalizmu oraz szans narodu i państw narodowych na przetrwanie.
Książka adresowana jest do wszystkich zainteresowanych tematem, w tym studentów i wykładowców antropologii, socjologii, historii, politologii i stosunków międzynarodowych.
Anthony Smith wykłada zagadnienia etniczności i nacjonalizmu w The European Institute.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?