W tym dziale zapraszamy do zapoznania się z bogatą ofertą książek z zakresu szeroko pojętej religii, historii religii i kościoła, religioznawstwo, filozofia i teoria religii, religia dalekiego wschodu, religie pierwotne i świata starożytnego to wszystko w jednym miejscu, w dobrej cenie z szybką wysyłką. Najnowsze i najpopularniejsze książki w tym temacie, zapraszamy do sklepu DobreKsiazki.pl
Monografia uzupełnia zauważalny na rynku wydawniczym brak zwartego, kompletnego opracowania poruszającego problematykę religijności osób z niepełnosprawnością wzrokową, łączącego aspekty teoretyczne z wynikami badań empirycznych oraz implikacjami płynącymi z badań. Wyniki eksploracji ujawniają strukturę zależności pomiędzy religijnością a funkcjonowaniem psychospołecznym badanych osób. Mogą one okazać się przydatne w praktyce rehabilitacyjnej z osobami znajdującymi się w sytuacji trudnej z powodu braku bądź ograniczenia możliwości wzrokowych. Walorem pracy jest połączenie teorii z zakresu pedagogiki specjalnej, w szczególności tyflopedagogiki, z teorią z zakresu psychologii, a zwłaszcza psychologii religii. Książka, ze względu na jej interdyscyplinarną treść, ma szeroki zakres odbiorców. (Z recenzji prof. zw. dr hab. Jadwigi Kuczyńskiej-Kwapisz)
Niczego się nie boję…”
Papież Franciszek podsumowuje pięć lat swojego pontyfikatu
Zwolennicy nazywają go prorokiem, zagorzali krytycy – heretykiem. Od momentu objęcia urzędu wprowadza rewolucyjne zmiany w Kurii Rzymskiej. Zadziwia świat, rezygnując z mieszkania w papieskich apartamentach, obmywając nogi muzułmance i transseksualiście, dokonując gestów pojednania z tradycjonalistami i świętując pięćsetlecie reformacji.
Do czego prowadzą jego reformy?
Czemu służą jego pozornie niespójne gesty?
Dlaczego nie został zrozumiany w Polsce?
W tej niecodziennej rozmowie z francuskim intelektualistą Franciszek odważnie opowiada o życiowych doświadczeniach, które go ukształtowały. Pierwszy raz tak szeroko kreśli wizję naprawy świata i Kościoła.
Ta książka to intelektualne wydarzenie 2018 roku!
Po raz pierwszy wywiad z najwyższym zwierzchnikiem Kościoła i twórcą polityki Watykanu nie jest zbiorem uładzonych pytań i odpowiedzi, lecz prawdziwym dialogiem – nie wolnym od potknięć i trudności.
„Le Monde”
Dominique Wolton jest dyrektorem badań naukowych w CNRS, francuskim odpowiedniku PAN. W autorskiej teorii komunikacji podkreśla pierwszeństwo człowieka i polityki przed techniką i gospodarką. Jest autorem ponad trzydziestu prac, przetłumaczonych na dwadzieścia języków.
Dominique Wolton o spotkaniu z Franciszkiem:
Franciszek nie operuje w tych samych co my ramach czasowych. My odnosimy się do minionych 30 lat, maksymalnie półwiecza, a dziś świat jeszcze bardziej przyśpiesza. Papież natomiast patrzy z perspektywy 3 tys. lat, co może prowadzić do pewnych nieporozumień. Po drugie, nieustannie odwołuje się do Ewangelii, a konkretnie, że należy zwracać się do ubogich i wykluczonych, bo to jest podstawa nauczania Kościoła. Po trzecie, Franciszek to Papież polityk, który zajmuje stanowisko polityczne, choćby w kwestiach migracji.
(Materiał Radia Watykańskiego, źródło cytatu: Dominique Wolton o Papieżu: uderzyła mnie jego wolność)
Jak długo przyjdzie nam jeszcze czekać na prawdziwą historię husytyzmu, która ukaże wszystkie straty poniesione przez ziemie czeskie w kontraście do wielkości osiągniętej w czasie panowania Karola IV? Pytanie to padło w czasie dyskusji po wykładzie otwartym i brzmiało prawie jak groźba. Quo usque tandem! Nawet ruch husycki nie jest już tym czym dawniej. W końcu przez cały czas uważano go za okres, kiedy – według słów Františka Palackiego – „Czechy znalazły się u szczytu swojej potęgi i możliwości”? Wręcz przeciwnie, a nawet dziś nie jest inaczej.
(…)
Nie tylko na stronach tych rozdziałów, lecz również w interpretacji struktury administracyjnej i ideologii reformacyjnej pamiętam o czytelnikach, dla których wcześniej powszechne pojęcia, terminy i realia są same w sobie trudnym orzechem do zgryzienia. Mimo to, wysiłki zmierzające do większej przystępności pracy nie mogły zostać zrealizowane kosztem dokładności.
(…)
Celem tej pracy nie są dzieje ziem czeskich w wieku husyckim, lecz dzieje rewolucji husyckiej powstałe w oparciu o określoną analizę krytyczną świadectw wszelkiego typu.
(…)
Dla mnie husytyzm był przede wszystkim częścią ówczesnej historii, przez co powstrzymałem się od poszukiwania jego znaczenia dla historii Czech.
Kościół greckokatolicki, czyli jaki? Grecki, z Grecji, katolicki, czyli katolików z Grecji?Arcybiskup Większy (Patriarcha) Kijowsko-Halicki Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, a także muzyk, lekarz i przyjaciel papieża Franciszka, po raz pierwszy tak wyczerpująco i szczerze opowiada o przeszłości i teraźniejszości najliczniejszego na świecie katolickiego Kościoła wschodniego.O zagrożeniach wynikających z nacjonalizmów i szansach, jakie niesie dialog. O pięknych, ale i bolesnych relacjach z Polską, Rosją i Cerkwią prawosławną. O wciąż obecnych waśniach i uprzedzeniach, które uniemożliwiają pełne pojednanie Kościołów katolickich obrządków wschodniego i zachodniego.Abp Szewczuk w rozmowie z redaktorem KAI Krzysztofem Tomasikiem przybliża to, co jako wierni jednego, powszechnego Kościoła powinniśmy wiedzieć o sobie nawzajem.Książka ukazuje się w roku 1030. rocznicy chrztu Rusi Kijowskiej.
Droga wiary jest zapisana w CredoDla chrześcijan Credo to znacznie więcej niż recytowanie dogmatu. To publiczne wyznanie, że prawdy wiary stały się treścią ich życia. Czy jesteśmy świadomi, co tak naprawdę deklarujemy, ilekroć powtarzamy słowa Wierzę w jednego Boga?Raniero Cantalamessa pokazuje, że poznanie historii i zrozumienie znaczenia symbolu nicejsko-konstantynopolitańskiego, który odmawiamy podczas Mszy, może mieć kluczowe znaczenie na drodze do nawrócenia.Credo to mapa, która może nam pomóc odkrywać teren, to znaczy stanowi narzędzie pozwalające zbliżyć się do wielkich spraw wiary, przede wszystkim do trzech Osób Boskich. Wskazuje nam ono główną drogę, tę wytyczoną przez Kościół, która jak każda droga jest istotna nie ze względu na nią samą, ale z racji celu, do którego prowadzi.
Francuscy historycy od kilkudziesięciu lat zapełniają „lukę” w naszym obznajomieniu z dziejami, która w rzeczywistości nie jest luką, lecz samym sednem historii. Chodzi o historię życia codziennego. Setki, jeśli nie tysiące lat dominacji „wielkich narracji” o „doniosłych” wydarzeniach sprawiły, że nie potrafimy sobie uświadomić charakteru zwykłego życia w danej epoce: wiemy, jak staczano epokowe bitwy, nie wiemy, jak mieszkano. Jacques Le Goff (1924–2014), francuski klasyk historyków z tego nurtu, i młodszy o dwa pokolenia Nicolas Truong (ur. 1967) przedstawili syntezę zjawisk i zagadnień związanych z podstawowym elementem życia codziennego – z ludzkim ciałem. Skupili uwagę na średniowieczu, ponieważ dobitnie reprezentuje ono problem postrzegania historii. Uchodzi za wybitnie duchowe i może dlatego pozostaje słabo zbadane od strony życia „cielesnego”.
Autorzy wydobywają charakterystyczne dla średniowiecza zderzenie wysokiego z niskim, wszechobecne napięcie między potępieniem a kultywacją sfery materialno-zmysłowej, między „postem a karnawałem”, celibatem a miłością dworską, nagą Ewą a ubraną Maryją, ascezą a opowieściami o Krainie Pieczonych Gołąbków. Starają się pokazać, że napięcie to, bez mała sprzeczność tkwi w samej naturze chrześcijaństwa, w jego afirmacji doczesności jako dzieła Bożego i zarazem odrzucaniu jej w imię życia wiecznego. Nawet jednak w średniowieczu ciało, jak piszą autorzy, „nigdy nie daje za wygraną”.
Kardynał Franciszek Macharski przez lata jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich duchownych, człowiek wielkiego formatu, który stał się legendą wyrosłą z innych wielkich postaci święcenia kapłańskie odbierał z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy, zaś święcenia biskupie z rąk św. Jana Pawła II.Biograficzna książka ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego napisana jest w żywym, porywającym stylu. Ów autorski szkic do portretu kardynała wzbogacony został licznymi anegdotami i wspomnieniami. Rzetelna faktografia połączona z opisem wydarzeń, których autor był świadkiem lub wie o nich z pierwszej ręki, dają czytelnikom szalenie ciekawą lekturę o niezwykłej postaci żyjącej w przełomowych czasach. Wielką wartością książki jest odkrycie przed czytelnikiem mniej znanej twarzy kard. Macharskiego; jego działalności na rzecz Fundacji im. Brata Alberta zajmującej się opieką nad osobami niepełnosprawnymi oraz angażowaniem się w sprawy ludzi dotkniętych ciężkimi chorobami.
Czy nauka z niechęcią odwraca się od zespojenia z teologią?W każdym razie nie może zadowolić się ani konkordyzmem, ani dyskordyzmem. Brakującym ogniwem, jak uważa Dominique Lambert, może być tylko filozofia. W matematyce, astrofizyce, ewolucjonizmie, biologii i w innych dyscyplinach dokonywane są wybory wskazujące na potrzebę hermeneutyki przyrody i ładunku etycznego nauki. Otwiera się perspektywa, w której kwestia teologii przybiera nowy kształt. Na podstawie analizy zdarzeń znaczących drogę od Soboru Watykańskiego I do encykliki Fides et ratio autor przedstawia teologię Stworzenia jako teologię współtworzenia. W czasach ponownego oczarowania nauką proponuje ogląd oddający należne miejsce stwarzaniu przez człowieka i Stworzeniu Boskiemu.Szacunek dla nauki nie idzie dla mnie w parze z jakimś rodzajem dymisji na płaszczyźnie wiary. Otwarcie nie oznacza w żadnym razie teologicznej rezygnacji. Ta książka opiera się na nadziei, że możliwy jest dialog, który nie okalecza ani prawdy naukowej, ani prawdy teologicznej. Wierzący naukowiec nie musi więc chować swojej wiary do kieszeni, gdy używa myśli. Przeciwnie, lepiej dla niego, jeśli w trosce o prawdę będzie oddalał się od postaw polegających na tym, że dla uniknięcia dyskusji lub z pobudek czysto demagogicznych próbuje się zacierać istotne kwestie wiary, aby trzymać fason przed naukowcami ateistycznymi lub agnostycznymi. Z mojego punktu widzenia lepiej więc wyłożyć karty na stół i, w duchu tolerancji i gotowości do słuchania, zaświadczać o swojej wierze i oddawać jej rację, choćby oznaczałoby to konieczność odebrania krytyki, trafnej lub nie, ze strony uczonych niepodzielających tych samych przekonań. (Autor)Dominique Lambert profesor filozofii nauki na Uniwersytecie w Namur, członek Belgijskiej Akademii Królewskiej. W obszarze jego zainteresowań znajdują się zagadnienia dotyczące korelacji pomiędzy światem nauki i teologii, kosmologii, biologii, historii kosmologii. Jest laureatem nagród Fundacji Georgesa Lemaitre'a oraz Europejskiego Towarzystwa Badań nad Nauką i Teologią.
Zestaw głębokich rozważań duchowych na każdy dzień roku, które pomogą ci zadbać o swoją duszę. Poręczny format i czytelna czcionka sprawiają że Wiara z nadzieją na miłość może nam zawsze towarzyszyć w naszej codziennej wędrówce.
Johannes Staemmler (1860-1946), jeden z najbardziej znanych i aktywnych duchownych ewangelickich w Wielkopolsce na przełomie XIX i XX wieku. Urodził się w miejscowości Duszniki, a podczas siedmiu lat nauki w gimnazjum w Sulechowie zetknął się z wieloma postaciami, które w kolejnych latach odegrały istotną rolę w dziejach Niemiec i Polski. Wspomnienia z okresu studiów w Marburgu, Lipsku i Berlinie przynoszą ciekawe opisy życia uniwersyteckiego XIX wieku, zwłaszcza funkcjonowania korporacji studenckich. Nie mniej fascynujący był kilkumiesięczny pobyt Staemmlera w charakterze prywatnego nauczyciela w majątku niemieckiej rodziny szlacheckiej w Kurlandii w carskiej Rosji (obecnie Łotwa) oraz pierwsze lata pracy jako pastora w wiejskiej parafii w Dusznikach. Kolejne etapy kariery autora wspomnień to pełnienie urzędu pastora w Bydgoszczy, w Gnieźnie oraz od 1904 roku w Poznaniu, gdzie był proboszczem, superintendentem oraz w latach 1916-1930 radcą miejscowego konsystorza. Jako wysoki urzędnik kościelny doskonale orientował się i podejmował decyzje w sprawach protestantyzmu w całej prowincji poznańskiej, utrzymywał też liczne kontakty w kręgach kościelnych i urzędniczych zarówno w Rzeszy Niemieckiej, jak i w Polsce. Świadectwem ogromnej roli, jaką odgrywały rodziny pastorów w kształceniu niemieckich elit, są kariery dzieci i wnuków Staemmlera: jeden z synów był profesorem medycyny, rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego (1938-1942), inny działaczem tak zwanego Kościoła wyznającego w Niemczech, opozycyjnego wobec Trzeciej Rzeszy, a jeszcze inny dyrektorem szpitala w Bydgoszczy. Najbardziej znany był w Polsce jeden z wnuków Staemmlera, urodzony w 1921 roku w Bydgoszczy Klaus Staemmler (zm. 1999 w Mnster), tłumacz literatury polskiej wydawanej w RFN, autor przekładów na język niemiecki dzieł między innymi Jarosława Iwaszkiewicza, Zbigniewa Herberta i Stanisława Lema, doktor honoris causa UAM (1992).
Książka stanowi pierwszy polski przekład mistrzowskiego dzieła jednego z najwybitniejszych przedstawicieli rzymskiej szkoły teologicznej i ruchu odnowy tomistycznej, jezuity kardynała Louisa Billota (1846-1931).Lektura dzieła Tradycja kontra modernizm kardynała Louisa Billota to uczta dla intelektu spragnionego przejrzystych wywodów i czystej katolickiej prawdy. Styl francuskiego teologa, doskonale oddany w polskim przekładzie Marcina Beściaka, jest niezwykle przystępny jak na dzieło tej kategorii. Widać w nim geniusz oraz tradycję jezuickiej pedagogiki, łączącej erudycję z prostotą wypowiedzi. (...) Kardynał Billot, znakomity przedstawiciel rzymskiej szkoły teologicznej i odnowy tomistycznej, napisał swe dzieło w formie thrillera teologicznego: po przedstawieniu katolickiego pojęcia Tradycji i bezlitosnej krytyce historycznej metody badań, autor postanowił w ostatnim rozdziale oddać głos samej herezji modernizmu. Można powiedzieć, że synteza jezuity genialnie wyraziła pozory wewnętrznej spójności tego błędnego systemu. Modernizm przedstawiony jest więc zarazem jako absurdalny, ale jednocześnie przerażający. Absurdalny, ponieważ autor wykazał w pierwszych rozdziałach niedorzeczność modernistycznych założeń, metod i konkluzji. Przerażający, dla tego, że rzymski teolog doskonale wcielił się w rolę narratora-modernisty,wykazując powab logicznej spójności wewnątrz absurdalnej teorii.
Książka poświęcona życiu i twórczości „polskiego Tertuliana”, jak nazywa Tadeusza Żychiewicza jej autor, powstała na podstawie archiwaliów należących do rodziny Żychiewiczów (rękopisów Tadeusza Żychiewicza, listów, rodzinnych pamiątek, fotografii), a także wywiadów z żoną Żychiewicza, Teresą Witkowską - Żychiewicz, publicystami Tygodnika Powszechnego - Jerzym Turowiczem, ks. Andrzejem Bardeckim, Zofią Morstinową, Józefą Henenelową, Andrzejem Szostkiewiczem. Nie dokumentuje ona ani nie relacjonuje życie i zawartą w bogatej spuściźnie teologicznej czy publicystycznej, twórczość tego wybitnego świeckiego teologa jakim był Żychiewicz. Autor stara się iść śladami Żychiewicza - od jego dzieciństwa, poprzez lata twórczości, aż po tyniecki cmentarz, gdzie spoczął Tadeusz Żychiewicz - by zostawić wyraźny ślad własnej refleksji, wrażliwości a także fascynacji twórczością i osobą wybitnego pisarza i apologety. Wypływa to z fascynacji stylem Żychiewicza i teologią jego medytacji biblijnych.
Autor odkrywa przed czytelnikiem kolejne etapy twórczości krakowskiego publicysty od poszukiwania twórczej drogi, poprzez całą epistolografię, medytację Biblii, hagiografię - jakże inną od klasycznych, zawierającą świętych „kanonizowanych” przez Żychiewicza - po apologię moralnego niepokoju. A wszystko to po to, by pokazać żychiewiczowskie poszukiwanie Kościoła idealnego.
Swoista triada „sztuka - religia - apologia” stanowi, zdaniem autora książki, pewną „stałą” całej twórczości Żychiewicza i na niej oparta jest jego narracja, którą snuje w biografii Żychiewicza. Obok, jakże dokładnej analizy twórczości „polskiego Tertuliana”, książka zawiera czasem bardzo intymne tropy z życia osobistego pisarza, które znajduje także swoje odzwierciedlenie w jego prywatnej epistolografii zamkniętej w szufladzie biurka.
Polowanie na Matkę"" to opowieść o odwiecznej walce zła z dobrem. O sile polskiej tożsamości, która sprawia, że naród jest nie do pokonania. O źródle, z którego czerpie swą moc. Ta książka, to przepis na niezłomność.Publikacja to żywy, chwilami sensacyjny reportaż historyczny, którego centralnym punktem jest Jasna Góra. Oprócz relacji ostatnich żyjących świadków i uczestników wydarzeń, które wpłynęły na losy Polski i Europy, składają się na niego także dokumenty z archiwum IPN oraz liczne fotografie.
Ta książka jest dla ludzi myślących. I ciekawych, co myślą inni. Dla takich, którzy chcą posłuchać innych, bo wiedzą, że od nich czegoś się dowiedzą. I zapoznają się z ciekawymi poglądami, nawet gdy się z nimi nie zgadzają do końca. Autor lubi rozmawiać z ludźmi. I wie, że rozmowa to przede wszystkim dialog. Gdy jeden na drugiego potrafi spojrzeć jego własnymi oczyma. O czym są te rozmowy? O teatrze, Kościele, filozofii, archeologii, literaturze i o Lublinie. O ludziach z krwi i kości, ale też o bluźnierstwie i wielkich twórcach polskiej kultury. Iskrzą te rozmowy humorem, ale są też lekcje humanistyki. Są także, a może głównie, o sposobie myślenia i tworzenia. Są bardzo osobiste i w tym ich wielka siła autentyzmu. Mówią o środowisku, a kontekstem jest miasto z jego stale tworzącą się legendą. Świat trzeba dokończyć - tytuł to przenośnia, ktoś powie, że inteligenckie zadanie. A ja słyszę w tym niedokończony projekt Boga, który człowieka prosił o kontynuację. I o tym także jest ta książka.
Tomasz Dostatni OP
Dwa Królestwa to polskie tłumaczenie zapisków bł. biskupa Grzegorza Chomyszyna, greckokatolickiego ordynariusza Stanisławowa w latach 1904-1945. Dzieło to - ponad 500-stronicowy rękopis - zawiera gruntowną analizę działalności Cerkwi greckokatolickiej i życia społecznego we wschodniej Galicji w tamtym czasie - jest świadectwem mężnego oporu biskupa wobec zagrożeń związanych z ekspansją fałszywej ideologii nacjonalizmu ukraińskiego krzewionego przez OUN i z przerażającym okrucieństwem realizowanego zbrojnie przez UPA. W swoich zapiskach bp Chomyszyn, syn ukraińskiego chłopa, zawarł druzgocącą krytykę zgubnej ideologii banderyzmu, którą uznał za próbę zbudowania państwa całkowicie przeciwnego Królestwu Chrystusa. Bp Chomyszyn, poddał również krytyce postawę metropolity lwowskiego Andrzeja Szeptyckiego. Pomimo wrogiego nastawienia banderowców do bpa Chomyszyna to nie oni, lecz bolszewicy uwięzili go i zamordowali w katowni NKWD w Kijowie 28 grudnia 1945 r. Przez wzgląd na męczeńską śmierć i heroiczność cnót bpa Chomyszyna Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował go we Lwowie 27 czerwca 2001 r.
Dwa Królestwa to książka niezwykła ze względu na swą treść, ale i na losy rękopisu, który cudem ocalał z zawieruchy sowieckiej czerwonej apokalipsy. Rękopis - nadpalony w ogniu - został cudem zachowany i całkiem niedawno odnaleziony. Po ukazaniu się Dwóch Królestw rozpoczął się ich nowy żywot, czasem nie mniej burzliwy i dramatyczny niż w czasach prześladowań, których doświadczył ich Autor. Nagonki i represje wobec książki i jej redaktorów - w szczególności ks. Ihora Pełechatego, postulatora procesu beatyfikacyjnego bp. Chomyszyna - w sposób cudowny przyczyniły się do popularyzacji dzieła Błogosławionego Biskupa i przybliżenia społeczeństwu polskiemu i ukraińskiemu jego celowo przemilczanej postaci. Szczególnie w Polsce, gdzie ukraiński oryginał ukazał się na KUL w 2016 r., „odnalezienie" sprawiedliwego Ukraińca, który zdecydowanie potępił zbrodniczą nacjonalistyczną ideologię i był orędownikiem pojednania polsko-ukraińskiego, stało się wielkim wydarzeniem, zwłaszcza w trudnej sytuacji przywrócenia pamięci zbiorowej prawdy o straszliwym ludobójstwie, którego symbolem stał się Wołyń.
Kościół jest lilią wśród cierni, jak trafnie powiedział św. Augustyn. W prezentowanych szkicach zamierzamy to pokazać. Kościół jest wspaniałym darem Bożym, który żyje w nas, wierzących, w nas zakwita i w nas przynosi owoce.Bycie w Kościele i uczestniczenie w jego misji jest niewątpliwie wyzwaniem, a nawet ciężarem, ale kto przyjmie obecne w nim przesłanie i jego cele, ten na pewno ożyje duchowo i dostrzeże, że jest członkiem czegoś niezwykle doniosłego. Może pomogą w tym niniejsze szkice.Z Wprowadzenia do książki
Charyzmatyczny lider, ceniony psychoterapeuta i organizator ogromnych konferencji charyzmatycznych w niezwykle osobistym wywiadzie opowiada o swoim nawróceniu, wyjściu z uzależnienia od narkotyków i codziennej pracy na rzecz królestwa Bożego. Dzieli się doświadczeniem w prowadzeniu wspólnoty, a także przejmującym świadectwem człowieka, który przeżywszy upadek, podniósł się i radykalnie zmienił swoje życie. Mówi wprost o swoim przekonaniu, że emocje są nieodłączną częścią wiary, bo to dzięki nim Kościół podążający za przykładem Jezusa Chrystusa i natchniony Duchem Świętym jest wciąż żywy i dynamicznie się rozwija.Przeczytaj tę poruszającą rozmowę i dowiedz się, co Krzysztof Demczuk sądzi o:wpływie wiary w Bożą moc na uwolnienie człowieka od tego, co go niszczy i zniewala;roli ruchów charyzmatycznych w misji Kościoła katolickiego;powołaniu do bycia liderem i nauczycielem;zasadach funkcjonowania wspólnot religijnych;współpracy z przedstawicielami innych wyznań w dziele głoszenia Ewangelii;pracy nad sobą i uczniostwie na drodze duchowego wzrostu;ieniądzach w życiu chrześcijanina;psychoterapii jako sposobie leczenia duszy człowieka wierzącego;wychowaniu dzieci do wiary i dawania świadectwa;przyszłości Kościoła i bliskości ponownego przyjścia Chrystusa.Krzysztof Demczuk lider działającej w Jaworznie wspólnoty Metanoia, prezes związanej z nią fundacji Aplica; doświadczony psychoterapeuta, pomagający m.in. osobom uzależnionym; pedagog i autor programów profilaktycznych dla młodzieży; trener w Szkole Liderów i organizator cyklu konferencji Strefa Zero. Prywatnie mąż Uli i tata Noemi, Samuela oraz Dawida.
Moc Tradycji tkwi w nas znacznie głębiej, niż przypuszczamy – nawet nie wiemy, jak głęboko, jakie węzły między substancją duszy a Tradycją zawiązały się przez tysiąclecia. Bóg nas tu postawił – i tu powinniśmy stać. Skąd przekonanie, że możemy znaleźć lepsze dla siebie miejsce? Czy to nie aby tylko zgubna, indywidualistyczna pycha oraz bezrefleksyjny pęd do nowości (będący, jak sądzę, instynktowną niejako reakcją na zagubienie wobec wszechobecnego nadmiaru) podpuszczają nas do niepotrzebnej duchowej ruchliwości? Nie przekroczymy tego, co nas ukształtowało w każdym słowie – a więc też w każdej myśli. Jesteśmy stąd, spod tych Niebios – i nigdy nie będziemy skądinąd. Mnich nie powinien opuszczać swej celi, a człowiek każdy – Tradycji.
Bartosz Jastrzębski (1976) – doktor habilitowany kulturoznawstwa, pisarz, filozof, etyk, wykłada w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Interesuje się pograniczem filozofii, antropologii i literatury, a także historią oraz poszukiwaniami duchowymi i religijnymi. W 2012 roku otrzymał Nagrodę im. Beaty Pawlak za książkę Krasnojarsk zero (wraz z Jędrzejem Morawieckim). W 2014 roku ukazała się jego książka poświęcona współczesnemu szamanizmowi: Współcześni szamani buriaccy w przestrzeni miejskiej Ułan Ude. W 2015 roku opublikował tom esejów Ostatnie Królestwo. Szkice teologiczno-polityczne, za który uhonorowano go nagrodą Feniks. Obecnie zajmuje się przede wszystkim konserwatywną myślą społeczno-polityczną i jej związkami z teologią oraz filozofią religii
Papież Franciszek podpisał 26 września 2017 dekret o heroiczności cnót i tym samym formalnie zakończył się proces beatyfikacyjny o. Serafina Kaszuby. Odtąd przysługuje mu tytuł Czcigodny Sługa Boży. Do beatyfikacji potrzebny jest jeszcze cud.
Historia zakonnika, który po 1945 roku pozostał w Związku Radzieckim, aby prowadzić tajne duszpasterstwo na rozległych obszarach Ukrainy, Kazachstanu i Syberii. Był ścigany przez policję, szkalowany w gazetach, aresztowany i zamknięty w zakładzie dla nieuleczalnie chorych, z którego uciekł. Zmarł we Lwowie w 1977 roku. Książka oparta jest na dokumentach archiwalnych i z procesu beatyfikacyjnego, zawiera dokumenty nigdy dotąd niepublikowane. Autor - o. Ryszard Modelski OFMCap - zajmuje się procesem beatyfikacyjnym ojca Serafina Kaszuby w Rzymie z ramienia prowincji krakowskiej.
Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła. Teksty arcybiskupa Grzegorza Rysia to Ewangelia głoszona z mocą. Budzą wiarę. Dodają nadziei. Pomagają doświadczyć miłości Boga. W czym tkwi ich siła? W Słowie Bożym, które nie jest przysłonięte efektowną retoryką czy próbami udowodnienia czegokolwiek. Autor po prostu nie przeszkadza Ewangelii, której mocy sam doświadcza. Zapraszam we wspólną podróż po Biblii abp Grzegorz Ryś Abp Grzegorz Ryś – arcybiskup metropolita łódzki nominat, w latach 2011-2017 biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej. Znany z nieustannego głoszenia Ewangelii w każdym miejscu i czasie. Przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji KEP. Zaangażowany w dialog ekumeniczny i międzyreligijny. Doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie historii. Autor wielu bestsellerów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?