W tym dziale zapraszamy do zapoznania się z bogatą ofertą książek z zakresu szeroko pojętej religii, historii religii i kościoła, religioznawstwo, filozofia i teoria religii, religia dalekiego wschodu, religie pierwotne i świata starożytnego to wszystko w jednym miejscu, w dobrej cenie z szybką wysyłką. Najnowsze i najpopularniejsze książki w tym temacie, zapraszamy do sklepu DobreKsiazki.pl
Rozpal w sobie ogień Bożej pasji i zacznij żyć w pełni!
Są liderami wspólnot, głoszą z mocą Słowo Boże, uwielbiają i uczą uwielbiać. Mają w sobie nieprawdopodobną pasję i energię.
Niewielu wie, że w przeszłości sięgnęli dna – zostali skreśleni przez najbliższych, zmagali się z uzależnieniami, chorobami i zranieniami. A jednak w chwilach największych kryzysów zaufali Bogu i odważnie ruszyli za pragnieniami, które On sam zaszczepił w ich sercach.
Dziś nie zważają na koszty ani zniechęcenie. Nie pracują dla pieniędzy ani samorealizacji – najpierw zawsze dla Tego, w którym ostatecznie spełniają się wszystkie marzenia i oczekiwania. A On błogosławi im nieskończenie hojniej.
Chciałbyś tak żyć?
Kim był Marcin Luter? Reformatorem, który z miłości do prawdy wystąpił przeciw nadużyciom papiestwa? Czy rebeliantem, prekursorem późniejszych rewolucjonistów?
W ostatnich latach obraz Lutra uległ całkowitej przemianie. Za sprawą licznych wypowiedzi kardynałów Waltera Kaspera, Kurta Kocha czy Karla Lehmanna stał się z wolna nauczycielem wiary i wzorem do naśladowania dla katolików.
Co jest przyczyną tak całkowitej zmiany stanowiska Kościoła? Powody mogą być dwa. Albo odkrycie nieznanych pism reformatora, rzucających nowe światło na jego postawę, albo nowa interpretacja jego nauk.
Żadne nowe pisma Lutra się nie pojawiły.
Zatem powodem musi być nadanie wystąpieniu Lutra nowego znaczenia. Jeśli papież Franciszek ma rację, że w sporze o usprawiedliwienie Luter się nie pomylił, to znaczy, że w błędzie trwali ojcowie Soboru Trydenckiego. Podobnie dziwnie brzmi twierdzenie papieskie, że Luter nie chciał podziałów w Kościele skoro reformator nazywał papieża Antychrystem i chciał zniesienia Urzędu Nauczycielskiego.
Czyżby zatem obecny papież i jego najbliżsi współpracownicy byli, jak to logicznie wynika z ich słów, luteranami? O tym jest ta książka. O prawdziwej twarzy Marcina Lutra i o tym, czy obecne dążenie do jego rehabilitacji podyktowane jest dążeniem do prawdy czy też jest efektem zdrady.
Variae to zbiór listów urzędowych pisanych przez Kasjodora, kanclerza królów ostrogockich w ich państwie założonym na terenie Italii pod koniec V w. po Chr.. Pisma te kierowane są do królów, senatorów, urzędników różnych rang, dowódców wojskowych, żołnierzy gockich, a także rzymskich i gockich posiadaczy ziemskich oraz mieszkańców prowincji. Charakteryzują się one różnorodnością tematyczną, stylistyczną i objętościową. W niemal każdym jednak piśmie zauważalny jest wpływ retoryki na działalność publiczną w epoce Kasjodora, w tym pracę dyplomatyczną oraz administracyjno-sądowniczą władców i ich aparatu urzędowego. Dlatego też forma każdego listu odbiega od dzisiejszego zwięzłego i rzeczowego stylu urzędowego, zawiera bowiem liczne środki artystycznego wyrazu, m.in. metafory, porównania i rozbudowane dygresje.
Tomasz More – sekretarz króla Henryka VIII, a później lord kanclerz, biskup, polityk, filozof – nie zgodził się na rozwód króla z jego ówczesną żoną i uznanie króla za głowę Kościoła. Wtrącony do więzienia nie ugiął się i został publicznie stracony w 1535. Ten jeden z głośniejszych w dziejach myślicieli, potrafił władcy powiedzieć „nie”, by bronić zasad, wiary i pozostać w zgodzie z sumieniem. Czekając królewskiego wyroku w kazamatach więzienia, zostawił nam dorobek w postaci listów i rozważań, który jest zadziwiająco aktualny i w dzisiejszych czasach.
Jako młody chłopak chciał zostać rycerzem. Marzył o lśniącej zbroi i szybkim rumaku. Pragnął dla siebie sławy i uznania. Pociągnięty głosem Chrystusa porzuca wszystkie swoje plany
i zostaje Biedaczyną z Asyżu. Zbroję zamienia na zgrzebny habit, jego bronią jest odtąd modlitwa.
Franciszek żyje radykalnym duchem ubóstwa. Jest bratem dla wszystkich. Pokorny i cichy.
Święty Franciszek to jeden z najpopularniejszych świętych Kościoła katolickiego. Lubiany i przywoływany przez licznych wiernych, patronuje między innymi ekologom. Obecny papież przyjął imię św. Franciszka, podkreślając tym samym bogactwo życia i przesłania jego osoby.
Ta mała książeczka przedstawia sylwetkę św. Franciszka i opowiada o tym, jak wielkich rzeczy dokonuje Bóg w życiu swoich dzieci.
Odbiorcy
– dzieci, które poznają postać Świętego Franciszka z Asyżu;
– rodzice i opiekunowie, którzy chcą pomóc dzieciom wzrastać w wierze.
Dlaczego warto nabyć tę książkę
– przybliża sylwetkę Świętego Franciszka z Asyżu, jednej z ciekawszych postaci w historii chrześcijaństwa;
– zaprasza dzieci do refleksji nad sensem życia;
– to wartościowa pozycja dla małego chrześcijanina.
Matka Teresa z Kalkuty żyła niezwykle skromnie pośród najbiedniejszych ludzi. A mimo to była naprawdę bogata. Nie była wysoka, ale śmiało możemy powiedzieć o niej, że była WIELKA.
Kiedy Teresa, młoda zakonnica, przybyła do Indii, została poruszona panującą tam biedą. Wkrótce pojęła, że jej powołanie to nie życie w klasztorze, ale bycie przy biednych, chorych i umierających.
Matka Teresa wykonywała rzeczy niezmiernie proste, karmiła głodnych i przygarniała odrzuconych, mimo to, a może właśnie dlatego otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla, a w 2016 roku została ogłoszona świętą.
Ta mała książeczka przedstawia sylwetkę tej niezwykłej kobiety i opowiada o tym, jak wielkich rzeczy dokonuje Bóg w życiu swoich dzieci.
Odbiorcy
– dzieci, które poznają postać Świętej Teresy z Kalkuty;
– rodzice i opiekunowie, którzy chcą pomóc dzieciom wzrastać w wierze.
Dlaczego warto nabyć tę książkę
– przybliża sylwetkę Świętej Matki Teresy z Kalkuty, jednej z ciekawszych postaci XX wieku;
– zaprasza dzieci do refleksji nad sensem życia;
– to wartościowa pozycja dla małego chrześcijanina.
Niniejsza publikacja oferuje polskiemu czytelnikowi pierwszy od ponad półwiecza przekład adnotowany tzw. tekstów konstytutywnych wspólnoty qumrańskiej, tj. Reguły Zrzeszenia (1QS), Reguły Całego Zgromadzenia (1QSa), Reguły Błogosławieństw (1QSb), Dokumentu Damasceńskiego (CD) i Reguły Wojny (1QM). Można je razem określić jako "reguły", którymi kierowała się społeczność "nowego przymierza" na różnych etapach swojego istnienia. Pisma te nie ograniczają się do wyliczenia konkretnych norm życia wspólnotowego danej grupy. Zawierają znacznie więcej niż sam opis wewnętrznej struktury świata zewnętrznego, 'reguły' te obejmują także szereg innych tematów. Znajdujemy w nich traktaty teologiczne, refleksje nad historią świętą, a nawet teksty liturgiczne. Ten szczególny gatunek literacki nie ma wzorca we współczesnym judaizmie. Przełożone dokumenty poprzedzone są wprowadzeniami z obszernymi wykazami bibliograficznymi, a same teksty opatrzone szczegółowymi objaśnieniami z wykorzystaniem najnowszej literatury przedmiotu.
W swojej najnowszej, niepokaźnej objętościowo książce ks. Guy Gillbert nie mówi w zasadzie niczego nowego. Wierzyć to uświadomić sobie, że Bóg mnie kocha, że motorem i siłą wiary jest miłość, że wiara to ufność w słowo Boże, że wyrazem wiary jest modlitwa jako intymna rozmowa z Bogiem. Aż trudno uwierzyć, że można o wierze mówić w sposób tak prosty. A jednak zagłębiając się w jego słowa, nie można się oprzeć wrażeniu, że przemawia do nas przede wszystkim siła jego świadectwa, że wszystko, co chce nam przekazać, poparte jest jego własnym życiem.Guy Gilbert ( ur. 1935) to niezwykle charyzmatyczna postać francuskiego Kościoła. Przygotowywał się do kapłaństwa w Algierii i tam przyjął święcenia. Jeszcze jako kleryk zaczął pracę z trudną młodzieżą, kontynuując ją potem po powrocie do Paryża. W 1974 roku zakupił farmę w południowej Francji, zwaną Owczarnią, gdzie młodociani przestępcy przechodzą pod jego okiem procesy reedukacji i reintegracji społecznej poprzez pracę fizyczną i kontakt z przyrodą. Jednocześnie jest stałym korespondentem Radia Notre Dame i dziennika La Croix.
Maksymilian M. Kolbe – „Szaleniec Niepokalanej”
Mówiono o nim, że posiada niezwykły umysł, jest genialnym organizatorem i wielkim wizjonerem. Nie ma wątpliwości, że był także kapłanem, który przyjął głęboko do serca ewangeliczną prawdę o tym, że nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich. Ale pojawiały się też opinie o jego antysemityzmie, twardym charakterze i bezkompromisowości.
KIM TAK NAPRAWDĘ BYŁ JEDEN Z NAJWIĘKSZYCH POLSKICH ŚWIĘTYCH?
Katolicki publicysta i filozof Tomasz P. Terlikowski przez wiele lat tropił wszystkie wątki życia i działalności ojca Maksymiliana P. Kolbego. Zafascynowany dokonaniami zakonnika, zbierał zapiski, dokumenty kościelne, fotografie, nagrania i relacje świadków. Dzięki temu dotarł do wielu nieznanych faktów z życia świętego, które zaskakują i w zupełnie nowym świetle przedstawiają jego fenomen.
Znakomita przygoda duchowa. Gorąco polecam!
ADAM WORONOWICZ, ODTWÓRCA ROLI ŚW. MAKSYMILIANA W FILMIE „DWIE KORONY”
Nietuzinkowa opowieść o nieprzeciętnym świętym. Pisana z talentem, kompetencją i z pasją.
BP MICHAŁ JANOCHA
Wszystko, co w nas najlepsze, w nim jednym było!
PROF. JAN ŻARYN, HISTORYK
365 razy na kartach Biblii Pan Bóg powtarza ""Nie lękaj się""Pismo Święte to księga pełna bohaterów takich jak my, doświadczających strachu i radości, smutku i obaw, także w relacji do Boga. Czym jest tak naprawdę bojaźń Boża? Jak ją rozumieć, by nas zbliżała, a nie oddalała od Boga?Danuta Piekarz, wędrując po kartach Pisma Świętego, odkrywa emocje towarzyszące ludziom w kontaktach z Bogiem. Z dużą wrażliwością pokazuje, czym jest lęk w Biblii i w jaki sposób możemy go przeżywać w codzienności.Każdego ranka Bóg kieruje do nas zachętę: Nie bój się!
„Barbarzyńcy stoją u bram”, jak pisał John Brockman we wstępie do książki Nauka a kreacjonizm. Trudno w to uwierzyć, ale prawie wszędzie na świecie z roku na rok zmniejsza się stopień akceptacji teorii ewolucji i coraz powszechniej daje się słyszeć głosy, że to „tylko teoria”. Świadomie lub nie (choć bardzo często z pełną premedytacją) ludzie mylą różne znaczenia słowa „teoria” i zapominają – lub nie chcą wiedzieć – że ewolucja jest teorią w takim samym znaczeniu jak teoria heliocentryczna czy teoria grawitacji. Ewolucja jest faktem.
Takie niepokojące zjawiska obserwujemy nie tylko w państwach zacofanych i islamskich teokracjach, ale nawet w krajach najbardziej rozwiniętych i cywilizowanych. Tę niechlubną statystykę otwierają Stany Zjednoczone, gdzie dwie piąte mieszkańców pod wpływem indoktrynacji fundamentalistycznych kościołów uważa, że człowiek powstał „na obraz i podobieństwo Boga” dziesięć tysięcy lat temu, ale inne kraje, w tym również i Polska, niewiele im ustępują. U nas na pytanie „Czy człowiek powstał w obecnej postaci przed kilkoma tysiącami lat?” twierdząco odpowiada ponad jedna trzecia ankietowanych – to umieszcza Polskę na ostatnim miejscu w Europie. Co gorsza, prawie wszędzie przybywa ludzi, którzy nie chcą lub nie potrafią przyjąć do wiadomości, że życie ewoluowało na Ziemi od miliardów lat, a wspólny przodek człowieka i szympansa żył w Afryce parę milionów lat temu. Teorię ewolucji atakują państwa i Kościoły, papieże i kardynałowie, ajatollahowie i rabini. Sprzymierza się przeciw niej fundamentalistyczna prawica z radykalną lewicą…
W imię źle pojmowanej wolności słowa i przekonań (a czasem, co zakrawa na jeszcze większą ironię, również w imię swobody badań naukowych) żąda się – w USA, Wielkiej Brytanii, w Rosji, ale także i w Polsce – wprowadzenia do szkół alternatywnych rzekomo „teorii” pochodzenia życia, z powszechnie promowaną koncepcją Inteligentnego Projektu na czele. Warto dodać, że w naszym kraju po ostatniej, wprowadzonej w 2017 roku reformie edukacji ewolucja praktycznie zniknęła z programów nauczania w szkole podstawowej i średniej.
Obowiązkiem człowieka myślącego jest opór wobec tej fali obskurantyzmu, a mało kto potrafi jak Richard Dawkins, autor światowych bestsellerów, w tym słynnego Samolubnego genu i nie mniej głośnego Boga urojonego, wywiązać się z tego zobowiązania z niekwestionowaną intelektualną kompetencją i werwą oraz równym im literackim talentem.
584 to chyba pierwsza w literaturze popularnonaukowej próba zgromadzenia w jednej publikacji wszystkich – w tym momencie już nieodpartych – dowodów i świadectw potwierdzających, że ewolucja, choć nadal skrywa liczne tajemnice, jest na pewno czymś o wiele, wiele więcej niż „tylko teorią”. Cóż, ktoś, kto nie wierzy w teorię grawitacji, powinien wyskoczyć przez okno z X piętra, a kto nie wierzy w teorię ewolucji… powinien przeczytać najnowszą książkę Richarda Dawkinsa.
Wielokrotnie wypierałem się nawet tej religii, którą wpojono mi w dzieciństwie. Otwarcie się z niej wyśmiewałem, nie stroniąc od ironii. Wówczas miałem po cichu za złe Kościołowi, że zmusza mnie do tego rodzaju sarkazmu,
pozostając religią staroświecką, która wśród osób przyznających się do wszechobecnej, przyzwoitej lewicy nie jest w stanie pociągnąć za sobą nikogo. Przyznanie się do katolicyzmu jest dzisiaj czymś wstydliwym. W środowisku, w którym ja się obracam, katolik jest kimś śmiesznym, groteskowym, żałosnym, naiwnym i zacofanym. Nosi kalesony i koszule z krótkim rękawem, ma żonę z owłosionymi nogami i błyszczącym czołem, po cichu głosuje na skrajną prawicę, jego horyzonty są ciasne, a paznokcie brudne, upaja się swoimi drażniącymi dobrymi intencjami, nigdy nie poszedł na dyskotekę i wozi swoim rozklekotanym Renault Espace gromadę dzieciaków, którym cieknie z nosa… Jest to dokładne przeciwieństwo wrażenia, jakie powinien sprawiać przebojowy producent telewizyjny, jakim jestem! Spróbujcie wyjaśnić dyrektorowi programowemu stacji dla nastolatków lub modnej prezenterce, że wybieracie się na Mszę św., a zobaczycie efekt! „Jakie to interesujące…” – powiedzą z grzecznym wyrazem twarzy. Ale całkiem przez przypadek okaże się, że projektu,
który im zaproponowaliście, nie da się zrealizować. W telewizji przyznawanie się do katolicyzmu, z całą jego aurą statyczności i anachronizmu, wydaje się samobójstwem.
Thierry Bizot, którego tu cytujemy, nie jest żadną osobą no-name; to bardzo ważna postać francuskich mediów, wieloletni dyrektor jednej z tamtejszych stacji telewizyjnych, utalentowany i popularny realizator, człowiek powszechnie rozpoznawalny. We Francji takie określenia oznaczają zazwyczaj kogoś o mniej lub bardziej lewackich poglądach. Nie tym razem jednak, Bizot przeżył bowiem zachwycające nawrócenie, które opisał w „Anonimowym katoliku” w sposób dramatyczny, pełen refleksji, czasem żartobliwy. Powstała urocza opowieść o człowieku mediów, o jego rodzinie i środowisku, o drodze do spokoju i równowagi. Thierry Bizot może dziś powiedzieć o sobie:
Stopniowo moje spojrzenie samoistnie zwraca się ku postaci, która zaczyna mnie wzruszać. Jezus.
Sączy się teraz z Niego czysta i drogocenna radość. Kiedy o Nim myślę, wymyka mi się łza wdzięczności. Jest tak, jak gdybym znał Go osobiście, a On pomógł mi dorosnąć, wyrwać się z kolein, tak jak mógłby to zrobić ojciec, starszy brat, przyjaciel. Oto, kim jest dla mnie Jezus. Być może jestem szalony… ale co z tego, skoro jestem szczęśliwy?
Opactwo cystersów w Rudach Wielkich stanowiło w latach 1648-1810 jeden z najważniejszych ośrodków życia religijnego na Górnym Śląsku. Świadectwem owej rangi, a także kontrreformacyjnego zapału, byty artystyczne przedsięwzięcia podejmowane w murach kościoła konwentualnego oraz klasztoru.
Formuła sztuki dojrzałego baroku pojawiła się w rudzkim cenobium wraz z obrazami ołtarzowymi osiadłego w dolnośląskim Lubiążu Michaela Will-manna, jednego z najwybitniejszych malarzy środkowoeuropejskich drugiej połowy XVII stulecia.
Na snycerskim wystroju świątyni z około 1700 r. swe znamię odcisnęła sztuka również związanego z lubiąskim klasztorem Matthiasa Steinla, znakomitego rzeźbiarza, który po opuszczeniu Śląska kontynuował swą karierę w Wiedniu.
W górnośląskim pejzażu kulturowym szczególne miejsce zajmują także dzieła kolejnej generacji artystów. Znakomite prace rzeźbiarza Johanna Melchiora Ósterreicha, nowa fasada kościoła i kaplica Mariacka to czołowe dzieła italianizującego baroku, powstałe w regionie. Zachowany w kaplicy zespół fresków, w których odniesiono się do sytuacji politycznej około 1725 r., należy przy tym do najciekawszych przykładów aktualizacji w śląskim malarstwie tego czasu.
Największy rozmach charakteryzuje ostatnią modernizację wnętrza klasztornego kościoła, podjętą w latach 1785-1790, zrealizowaną przez morawski warsztat Johanna Schuberta. Przedsięwzięcie to nie miało analogii w innych opactwach cysterskich Dolnego i Górnego Śląska. Wystrój i wyposażenie utrzymane w tradycjach sztuki wiedeńskiej łączą stylistykę rokoka z elementami klasycyzmu.
Książka umożliwia prześledzenie zmian, jakim podlegała sztuka Górnego Śląska w drugiej połowie XVII i w XVIII w. Pozwala uchwycić rozmaite konfiguracje artystycznych oddziaływań, znaczenie zakonnej tradycji i politycznych przemian, które wiodły od tryumfu cesarskiego katolicyzmu epoki habsburskiej, przez niepewność czasów wojen śląskich, po demontaż sojuszu tronu i ołtarza w dobie pruskiego panowania.
Książka „Wszystko o Jezusie z Nazaretu” wpisuje się w cykl publikacji Wydawnictwa św. Filipa Apostoła, które rozpoczynają się słowem kluczem – „wszystko”. Jej autorem jest ks. Jacek Molka, m.in. redaktor Tygodnika Katolickiego „Niedziela” i wykładowca Pisma Świętego w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej i Diecezji Sosnowieckiej.
Niniejsza pozycja składa się z trzech rozdziałów. Pierwszy z nich poświęcony jest ewangelicznym opowiadaniom o Chrystusowym dzieciństwie. Zasadniczo przedstawia sekwencję wydarzeń opisanych przez św. Mateusza i św. Łukasza, bo tylko ci dwaj Ewangeliści interesują się wczesnym etapem życia Syna Bożego. Druga najobszerniejsza część książki (zajmuje ponad jej połowę) to próba zrekonstruowania biografii Jezusa z Nazaretu ze ściśle historycznego punktu widzenia. Wykorzystane w niej zostały osiągnięcia współczesnej biblistyki i dlatego też jej lektura może okazać się bardzo pouczająca i zarazem ciekawa. Prezentuje ona Jezusową sylwetkę na tle epoki i różnych uwarunkowań czasów, w których żył. Trzeci rozdział przedstawia zaś nowotestamentowe teksty odnoszące się do zmartwychwstania Pańskiego i życia, jakie wiedli pierwsi chrześcijanie w świetle tej prawdy. Tradycyjnie „Wszystko o Jezusie z Nazaretu” to pozycja bogato ilustrowana oraz zaopatrzona w quiz wiedzy o Bogu-Człowieku, który zmienił bieg historii świata.
Tradycja tomistyczna nie jest jednorodna, w tej książce próbuję zatem przybliżyć czytelnikowi jej różnorodne nurty. W większości przypadków wychodzę od stanowiska bardziej tradycyjnego lub klasycznego (bliskiego poglądom Tomasza), aby następnie przejść do przedstawienia bardziej twórczych i współczesnych interpretacji. Nie jest to książka tylko o Tomaszu – traktuję go bowiem jako uczestnika toczącego się dialogu filozoficznego, w którym jego poglądy mogą jawić się jako atrakcyjne w swej pierwotnej formie lub też mogą stać się inspirujące dzięki ich twórczej reinterpretacji. (ze wstępu autora).
Czym w ogóle jest tak zwana „tradycja tomistyczna”? Czy polega ona tylko na odtwarzaniu myśli św. Tomasza z Akwinu, czy też na jej kreatywnym przetwarzaniu? Książka Briana J. Shanleya OP jest znakomitym i wszechstronnym wprowadzeniem, pokazującym jak na przestrzeni wieków w łonie samego tomizmu interpretowane były kluczowe dla niego zagadnienia (m.in. relacja między wiarą i rozumem, problem zła i cierpienia, natura religii i moralności, czy koncepcja Absolutu). Jak zauważa autor, „choć oryginalna synteza Tomasza jest bezsprzecznie wielkim dziełem, nie należy jej jednak traktować, jak gdyby była ukończonym zbiorem ponadczasowych i gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania filozofii religii”. Dlatego żywotność tradycji tomistycznej zależy od nieustannej rewizji myśli Tomasza, dokonywanej w dialogu z innymi tradycjami intelektualnymi.
Thomas Merton – trapista, jeden z najbardziej znanych na świecie pisarzy katolickich – doskonale znając trudności, jakie otaczający świat stwarza dla rozwoju życia duchowego i życia modlitwy, uczy sposobów przezwyciężania owych przeszkód i pokazuje, jak nawiązać żywy kontakt z Bogiem, jak ocalić nasze prawdziwe człowieczeństwo. W przedmowie do książki Nikt nie jest samotną wyspą pisze: „Bez życia duchowego cała nasza egzystencja staje się iluzoryczna i zawieszona w próżni. Włączając nas w prawdziwy porządek świata, ustanowiony przez Boga, życie duchowe wprowadza nas w możliwie najpełniejszy związek z rzeczywistością – nie tą, którą sobie wyobrażamy, ale tą, którą sobie wyobrażamy, ale tą, która rzeczywiście istnieje. A czyni to, uświadamiając nam naszą prawdziwą osobowość i stawiając ją przed obliczem Boga”.
Opowieść o miłości, która jest silniejsza od śmierci
Marianna Popiełuszko nigdy nie szukała rozgłosu. Nie planowała, że stanie się bohaterką serwisów informacyjnych, a jej zdjęcia obiegną media na całym świecie. Nie chciała sławy, której początkiem było brutalne morderstwo jej ukochanego dziecka. Po wielu latach od tych wydarzeń opowiedziała o swoim synu, o miłości do niego, o tym, jak był wychowywany, o wartościach, które wyniósł z rodzinnego domu. Opowiedziała też o wydarzeniach, które na zawsze zmieniły jej życie. Z bólem wspominała dzień, kiedy świat się dla niej zatrzymał.
Kim była kobieta, której kłaniali się kościelni dostojnicy i politycy z całego świata? Skąd czerpała siłę, która pozwoliła jej udźwignąć tak wielką tragedię? Jak wyglądało jej życie, kiedy została matką świętego męczennika?
Matka Świętego to niezwykłe i poruszające świadectwo rodzicielskiej miłości, wiary w Bożą opatrzność i nadziei na to, że dobro zawsze zwycięży. Książka zawiera liczne fotografie z rodzinnego archiwum oraz niepublikowane dotąd zeznania z procesu beatyfikacyjnego księdza Jerzego Popiełuszki.
NOWE, UZUPEŁNIONE WYDANIE
dr Milena Kindziuk, wykładowca w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, , dziennikarka, publicystka. Autorka książek, m.in. Kard. Józef Glemp. Ostatni taki Prymas, Emilia Wojtyłowa. Matka Papieża, Cuda księdza Jerzego. Dlaczego nie wszyscy są uzdrawiani. Autorka biografii i znawczyni życia i działalności bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Nagrodzona Feniksem Specjalnym 2016; nominowana do nagrody im. Biskupa Jana Chrapka "Ślad"; w maju 2017 roku odznaczona przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Brązowym Krzyżem Zasługi za zasługi w działalności na rzecz rozwoju nauki.
"Książkę Mileny Kindziuk czyta się jednym tchem. Może dlatego, że przyciąga ona mocą samej prawdy".
Szymon Babuchowski, Gość Niedzielny
Kolejne varsaviana w kolekcji naszych reprintów to Kościoły warszawskie rzymskokatolickie opisane pod względem historycznym. Książka Juliana Bartoszewicza zawiera bardzo szczegółowe opisy dwudziestu czterech warszawskich kościołów od momentu ich powstania po czasy współczesne autorowi. Bartoszewicz z wielkim pietyzmem opisywał rozwój budowli, ich przebudowy oraz największych dobrodziejów każdego kościoła, a także ważne osoby w nich pochowane. Jako wykształcony historyk i z zamiłowania varsavianista posiadał wszelką potrzebną ku temu wiedzę i narzędzia. Książkę zdobią niezwykłej urody, bardzo szczegółowe drzeworyty autorstwa Michała Storkmana. Całość tworzy niezwykle ciekawy opis historyczny nie tylko samych kościołów, ale i społeczeństwa stołecznego na przestrzeni wieków. Książka ta z pewnością spodoba się historykom i miłośnikom Warszawy. Uroku dodaje jej oryginalny język, którego nie poddawaliśmy korekcie, aby jeszcze pełniej oddać klimat minionych wieków.
Książka wydana z okazji 800-lecia Zakonu Kaznodziejskiego oraz 380. rocznicy śmierci Fabiana Birkowskiego OP prezentuje mowy akademickie i polemiczne tego barokowego kaznodziei, pochodzące ze zbioru Orationes ecclesiasticae (Cracoviae 1622). Sygnalizują one dwa okresy działalności autora: pierwszy - związany z pełnieniem funkcji wykładowcy Akademii Krakowskiej oraz drugi – dotyczący realizacji powołania kapłańskiego. Dopełnieniem treści tomu są dwa szkice redaktorek: Beaty Gaj o stylu kaznodziei oraz Marii Rowińskiej-Szczepaniak o miejscu Birkowskiego w dominikańskim „łańcuchu pamięci”.
Nie jest to jedyna pozycja, będąca wynikiem współpracy obu badaczek, ułatwiająca współczesnemu czytelnikowi zapoznanie się z wybranymi mowami ze zbioru Orationes ecclesiasticae. Pierwsza, w 750. rocznicę śmierci św. Jacka, ukazała się pt. Mowy kościelne Fabiana Birkowskiego o świętym Jacku. Orationes ecclesiasticae Fabiani Bircovii Hyacinthinae, przeł. B. Gaj, oprac. M. Rowińska-Szczepaniak (Opole 2007).
Wspomnienia z Kazachstanu to bardzo osobista relacja księdza Bukowińskiego z jego pracy, napisana podczas krótkiego pobytu w Polsce w 1969 roku na prośbę kardynała Karola Wojtyły.
Książka ta ukazała się przed laty w Paryżu, jako pierwsza publikacja wydawnictwa "Spotkania". Jej maszynopis został przekazany Piotrowi Jeglińskiemu przez papieża Jana Pawła II.
„Cieszę się, że postać tego bohaterskiego kapłana nie idzie w zapomnienie. (...) Bogu dziękuję, że mogłem go osobiście poznać, budować się jego świadectwem i wspierać w każdy możliwy w tamtych czasach sposób”
fragment listu Jana Pawła II do kard. F. Macharskiego z 2004 r.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?