Jeżeli miałabyś wytatuować sobie jedno jedyne zdanie, jakie byś wybrała?
Alicja nie jest już dzieckiem. Nie ma jednak przekonania, że to dobrze. Jak może dorosnąć, skoro nie potrafi stawić czoła problemom świata? Dookoła wybuchają wojny, natura jest zagrożona, klimat oszalał. Alicja chce odkryć, według jakich zasad żyć w tej burzliwej teraźniejszości. Odnaleźć sentencję, która byłaby nieomylnym drogowskazem, pocieszeniem, gdy wszystko zawodzi. Tak powstałby tatuaż idealny.
Szukając rozwiązania, trafia do dziwacznej, a zarazem fascynującej rzeczywistości. Niczym Alicja w Krainie Czarów, opada coraz głębiej w Krainę Idei.
Spotka Konfucjusza i zagubi się w ogrodzie Epikura. Odwiedzi jaskinię Platona, podąży śladami Hypatii, zatańczy z Rousseau, zmierzy się z Kartezjuszem, zada pytania Laozi, Nietzschemu, Freudowi. Aż w końcu, z dziennikiem pełnym przemyśleń i cytatów, będzie gotowa zmierzyć się z wyzwaniami, które dotyczą nas wszystkich.
Czy Alicja znajdzie maksymę godną tatuażu?
"Histeria i lęk" to kolejny tom autorstwa Zygmunta Freuda, który obejmuje wybór pism poświęconych zjawiskom histerii i lęku - sięga on zatem do samych korzeni psychoanalizy, od badania histerii zaczęła się bowiem historia psychoanalitycznej refleksji nad człowiekiem.
Wydanie w oprawie twardej w etui Wszystkie rzeczy kończą się w Tao, tak jak małe strumienie i największe rzeki płyną przez doliny do morza. Tao Te Ching powstało około 2500 lat temu i od tego czasu stało się najbardziej wpływowym tekstem filozofii Wschodu. Najtrafniej można je przetłumaczyć jako Księga Drogi i Cnoty. Jego nauki koncentrują się na prostocie, pokorze oraz idei „niedziałania”, a jego rytmiczna poezja jest jednocześnie oszczędna i głęboka. To pięknie ilustrowane wydanie zawiera wykwintne chińskie obrazy, które wydobywają ponadczasową mądrość tekstu i subtelne wskazówki, jak dobrze żyć.
Wydanie w oprawie twardej w etui Krótko przed swoją śmiercią w 1645 roku, niepokonany szermierz Miyamoto Musashi wycofał się do jaskini, aby żyć jako pustelnik. Tam napisał pięć zwojów opisujących „prawdziwe zasady” niezbędne do zwycięstwa w sztukach walki i na polu bitwy. Zamiast polegać na religii lub teorii, Musashi oparł swoje pisma na własnym doświadczeniu, obserwacji i rozumie. Zwoje te, opublikowane jako Księga Pięciu Kręgów, w ostatnim czasie zyskały międzynarodową reputację w świecie biznesu jako sposób na rozwiązywanie konfliktów i osiąganie sukcesu. Jednak ich opis siły psychicznej, rygorystycznej samokontroli i praktycznego zastosowania niezbędnego do radzenia sobie z fizycznym i psychicznym konfliktem ma również szersze znaczenie i może być użytecznie zastosowany w naszym codziennym życiu. To piękne, w pełni ilustrowane wydanie w twardej oprawie stanowi doskonały prezent.
Wydanie w oprawie twardej w etui Nauki chińskiego filozofa i myśliciela Konfucjusza (ok. 551–479 p.n.e.) podkreślają znaczenie edukacji dla rozwoju moralnego oraz celebrują takie wartości, jak szczerość, pobożność i cnota. To właśnie w tych kluczowych pismach po raz pierwszy postawiono ludzkie zachowania pod lupą. Dialogi nie są dziełem jednego człowieka, lecz wspólnym wysiłkiem; to antologia słów Konfucjusza i opowieści o nim, zebranych przez jego wiernych uczniów. Do dziś mają ogromny wpływ na kształtowanie filozofii, polityki i kultury Wschodu. Konfucjusz przekazuje kodeks moralny, według którego każdy z nas powinien żyć, oparty na ideałach odpowiedzialności, szacunku, życzliwości i uczciwości – wartościach tak samo aktualnych i poszukiwanych dziś, jak 2500 lat temu. Pięknie ilustrowane wydanie kolekcjonerskie.
Kolejna w serii książka Zygmunta Freuda zawiera dwa znane eseje: Dyskomfort w kulturze (1930) i Przyszłość pewnego złudzenia (1927). Freud uważa, że kultura z samej swojej istoty służy do jednoczenia ludzi w większe całości. Odbywa się to na drodze represji, tłumienia indywidualności, narzucania powszechnie obowiązujących reguł. Opiera się jednak na popędzie miłości walczącym z popędem śmierci, z agresją. Kultura, choć tak opresyjna, toczy na śmierć i życie walkę o człowieka. Religia jest częścią kultury, ale szczególnie dotkliwą, gdyż realizuje swoje cele, oferując społeczeństwu złudzenia. Z punktu widzenia psychiatrii jest „nerwicą natręctw”. Choć Freud pisze o rzeczach dziś raczej oczywistych, to na krytyce (czy też diagnozie) nie ma zamiaru poprzestać i nie domaga się odrzucenia kultury, ponieważ bez niej bylibyśmy zdani na bezwzględność natury.
"Mowa zen" Alana Wattsa to pochwała nieszablonowego myślenia, zachęta do wyglądania poza ustalone ramy rzeczywistości i obcowania z bezpośredniością życia. Watts, błyskotliwie i z poczuciem humoru, wywraca do góry nogami nasze wyobrażenia o świecie, dzięki czemu tracimy złudzenia, lecz otwieramy się na czar i tajemniczość istnienia. Lektura jego tekstów - inspirowanych buddyzmem zen i taoizmem - pomaga nam zrozumieć, że to, co wydaje się nam oczywiste, wcale takim nie jest, a przed nami jeszcze wiele do odkrycia.
Niniejszy dyskurs Szczepan Kutrowski potraktował jako okazję do tego, by pragmatycznemu łączeniu możności z niemożliwością przeciwstawić argumenty, które wydobywają na wierzch znaczenie tego, co jest potencjalnością w ogóle i co wobec tego, co się przydarza, ma moc wiążącą. Nie da się inaczej przybliżyć do rzeczywistości świata życia, jak tylko poprzez traktowanie potencjalności jako na tej drodze nie do zbycia. Dla nauki nie jest to żaden problem, takie w świat życia wejrzenie, bo życie w niej traktowane jest jako niemające desygnatów. Wraz jednak z filozofią egzystencjalną, jej wglądem w to, co jest niekonceptualne w doświadczeniu jednostkowym, to, co pojawia się potencjalnie, co dowodzi wolności człowieka, na ogarnięcie go pełną uwagą w ludzkim życiu czeka. Niekonceptualnymi mogą być zarówno drogi, na których wkroczenie ktoś się decyduje, jak i sprawy metafizyczne, sama apoteoza życia, której ktoś wiernie dopinguje. Rozmaicie niekonceptualność bywała ujmowana. Blaise Pascal ujął ją w ramach korzyści, jakie się osiąga, nie zaprzeczając istnienia Boga i w oparciu o jego istnienie modelowania swych stosunków z ludźmi, a nawet, w oparciu o nie, poznawanie samego Boga. Tak cały świat do gry się wprowadza i jego demokratyczne urządzania. Potencjalizowanie się tego, co w świecie życia się zjawia, stawia windowanie się do góry na szczytach świata wartości pod znakiem zapytania. Bo są w życiu sytuacje, w których trzeba siebie wypróbować, by móc orzekać, co jest ważne, co się potencjalizuje. Choć stale za działaniami w skali masowej się goni i tego, co pojawia się, nie bierze, po stronie interesów kliki się staje, od natury ucieka, ślepy wid bierze za przewodnika, na kulturę Drugiego kicha, z używek korzysta, to jednak także ma się szansę ku ruchowi myśli szlusować, swoje pasje realizować. W niniejszym dyskursie autor swoje płaskorzeźbienie uznał za drogę, jaką może stać się potencjalnienie. Na szlak „świadomości horyzontalnej”, za sprawą swych pasji, się wkracza, czyli antycypujemy to, co potencjalne, co tkwi u jego korzeni, co buduje człowieczeństwo. Świat życia ma swych szermierzy. Należy do nich Lech Ostasz, który w obszary potencjalności wejrzał poprzez dokonania nauk przyrodniczych. Autor odnalazł też postać norweskiego krytyka sztuki K. Roeda, piewcy idei solidaryzowania się ludzi. Nie ma dla wielu współcześniaków istnienia potencjalności, czyli istnieje tylko niemożliwe. I choć istnieją pragmatyczni moraliści, dla których zawsze „als ob”, ambiwalencję daje się zastosować, gdy ktoś ku potencjalności się chyli, to jednak też swej niezależności w myśleniu szans dawanie, za swymi marzeniami podążanie, ludzkimi wzlotami ducha niepogardzanie, różnic, między ludźmi istnieją na to, ile prawdy w sobie sztuka, się uwrażliwianie, jak koresponduje ona z przekazem religijnym uwagi zwracania i na to, co one mają razem do powiedzenia o pleniącym się autorytaryzmie – to nie są zjawiska, na których gruncie można mówić o zaistniałej w mózgu człowieka „siwiźnie”. Solidność bycia tam, gdzie potencjalności kram, to zarazem dostojeństwo człowieczeństwa. I nie jest to dowodem jakiegoś poznawczego szaleństwa, ale powagi życia. Dla niej potencjalność nie jest zjawiskiem do zbycia.
Monografia Żywioły życia w sztuce, filozofii, estetyce. Perspektywy nowoczesnego holizmu obejmuje teksty o zróżnicowanej i bogatej problematyce. Redaktorzy, Teresa Pękala i Roman Kubicki, wydzielili w niej sygnalizowane podtytułami trzy grupy tematyczne, wokół których ogniskują się poszczególne rozprawy: Filozoficzne perspektywy myślenia holistycznego; Holizm w kontekście doświadczenia i interpretacji sztuki; Pytania istotne. Wspólnym mianownikiem tej zasadnej i klarownej kompozycji jest pytanie, w jaki sposób „przeżywanie świata” łączy się dziś z koniecznością „życia w świecie”, w którym iluzję stabilności zastąpiła „płynność, nieprzewidywalność” i niejasność statusu bytującego tu człowieka. Potrzeba zbadania tego statusu rozdarta jest między bieguny „żywiołu” i „logosu”, w której to perspektywie pojawia się model myślenia holistycznego. Czy mogłoby ono – ponownie – pełnić kluczową rolę w poszukiwaniu utraconego obrazu rzeczywistości jako „całości”? Mimo obaw, jakie budzi obraz ludzkości biorącej udział (na ogół bezwiednie) w „cywilizacji spektaklu”, jego „poetyka” nie wykluczała pewnej iskry „żywiołowości” w działaniu uczestników. Czy jednak – wskutek gwałtownych skoków myślowego rozwoju – owej „społeczności spektaklu” nie zastąpi bliżej nieokreślona „zbiorowość powszechnej imitacji”, kontrolowana przez (trudno uchwytne dla uczestnika) technologiczne i propagandowe mechanizmy nacisku? Lektura materiałów zgromadzonych w niezwykle ciekawej, wielowariantowej, a przecież spójnej w generaliach monografii skłania do refleksji mobilizującej czytelnika do przeciwdziałania negatywnym zjawiskom, sygnalizowanym w poszczególnych rozprawach. Może byłoby dobrze postawić pytanie – istotne – co każdy z nas, humanistów, jest w stanie na własnym podwórku w tej sprawie uczynić?
Z recenzji prof. dr hab. Ewy Łubieniewskiej
Nie ma książek takich jak ta. Styl? To połączenie Vonneguta, Pratchetta i Monty Pythona – ale na dragach. Dialogi błyszczą humorem, kpina jest chirurgicznie precyzyjna, a każde kolejne zdanie to intelektualny atak wymierzony w świat, który nigdy nie miał sensu, ale wszyscy udają, że jest inaczej. To kpina na poziomie mistrzowskim. To po prostu intelektualna demolka. Autor nie bawi się w półśrodki. Nie burzy świątyń – on je wysadza. Czytaj na własną odpowiedzialność. I lepiej nie miej nadziei, że wyjdziesz z tego bez szwanku. „66 Twarzy Lucjana” – to nie jest książka. To zamach na rzeczywistość.
Świat, w którym żyjemy, zaskakuje nas bogactwem swej różnorodności i złożoności. Człowiek, który z natury dąży do poznania otaczających go rzeczy chce też rozumieć to co poznaje. Jednym z etapów rozumiejącego poznania jest odkrycie uprzyczynowanego oraz analogicznego sposobu bytowania rzeczy. Związki przyczynowe czyli relacje przenikają każdą rzecz i zachodzą pomiędzy rzeczami. Nie są one czymś co jest przed rzeczą, ale są następstwem powstałej rzeczy. Wraz z wyprowadzeniem przez twórcę lub Stwórcę rzeczy do istnienia, zastają one naznaczone różnorodnym rodzajem przyczynowania, które ujawnia się do doborze materii, formy czy celu dla powstałej rzeczy. Z drugiej strony, świat w którym żyjemy urzeka nas swoją różnorodnością. Każda rzecz jest niepowtarzalna, inna, nieredukowalna a zatem analogiczna. Poznać rozumiejąco daną rzecz to właśnie odczytać owe różnorakie rodzaje przyczyn i odkryć analogiczny sposób bytowania rzeczy.
Przedstawienie estetycznych teorii najwybitniejszego japońskiego filozofa, Nishidy Kitarō (1970–1945), które są podstawą do rozważań na temat sztuki zen. Autorka konfrontuje poglądy Nishidy z opiniami innych badaczy, takich jak Hisamatsu Shin’ichi, Suzuki Daisetsu czy Izutsu Toshihiko. W drugiej części książki pokazuje, w jaki sposób teoretyczne wnioski na temat estetyki zen mogą być zastosowane do analizy konkretnych przykładów z różnych dziedzin sztuki, na które zen wywarł największy wpływ (teatr no-, sztuka komponowania ogrodów kamiennych, malarstwo tuszem, ceremonia herbaciana).
Wolter (lub Voltaire, a właściwie Franois-Marie Arouet) to ikona epoki oświecenia. Błyskotliwy, irytujący, wesoły, przemądrzały, niedbały, oczytany i obeznany ze wszystkimi naukami, ironiczny i zarazem wszędzie zaangażowany lub, jakby powiedzieli jego liczni wrogowie, wszędzie wciskający swój nos i swoje trzy grosze. Miał niewyparzony język, co poniekąd było w modzie w tamtym czasie, i odwagę piętnowania nietolerancji, zwłaszcza religijnej. Gość na wielu dworach królewskich - i w Bastylii; bywalec salonów, a także, jak chcą niektórzy, mason. Choć nienawidził przesądów, sam nie raz zgrzeszył wiarą w propagandę co bardziej inteligentnych władców Europy, a o jego słabości do carycy Katarzyny II krążyły mniej lub bardziej prawdziwe legendy.Elementy filozofii Newtona zwracają uwagę na niedocenianą często rolę przełomu, jaki się dokonał za sprawą Sir Isaaca - który miał, zaznaczmy, prawdziwe szczęście trafić na świetnego popularyzatora w osobie Woltera. Anegdotę o jabłku spadającym na głowę Newtona znamy właśnie dzięki Wolterowi.
Każdy pisarz - zarówno poeta, jak i prozaik - stosuje pewien zasób środków stylistycznych, do których zalicza się specyficzne użycia trybów warunkowych, aliteracji oraz instrumentacji czy innych środków, jakie oferuje klasyczna retoryka. Jak przejawia swoje szczególne zainteresowanie pewnymi tematami? W niniejszej książce przedstawiono wyniki badaż mających na celu szczegółowy opis stylistyki Seneki i skatalogowanie jej cech specyficznych, która skierowana jest przede wszystkim do badaczy filozofii i literatury antycznej, a także do studentów tych kierunków. Może stanowić dla postronnego Czytelnika wprowadzenie do lektury dzieł Seneki i objasnienie jego jezyka. [...] Analizy stylometryczne są benedyktynską praca, gdyż wymagają trudnej umiejętnosci czytania tekstu ze zwracaniem uwagi na jego gramatykę i retorykę, a nie treść. Profesor S. Snieżewski daje kolejny, mistrzowski przykład takiego studium.
Z recenzji prof. dra hab. Mariana Szarmacha
How a supposedly apolitical form of philosophy owes its continuing power to social and political forces
Analytic philosophy is the leading form of philosophy in the English-speaking world. What explains its continued success? Christoph Schuringa argues that its enduring power can only be understood by examining its social history. Analytic philosophy tends to think of itself as concerned with eternal questions, transcending the changing scenes of history. It thinks of itself as apolitical. This book, however, convincingly shows that the opposite is true.
The origins of analytic philosophy are in a set of distinct movements, shaped by high-ly specific sets of political and social forces. Only after the Second World War were these disparate, often dynamic movements joined together to make ‘analytic philosophy’ as we know it. In the climate of McCarthyism, analytic philosophy was robbed of political force.
To this day, analytic philosophy is the ideology of the status quo. It may seem arcane and largely removed from the real world, but it is a crucial component in upholding liberalism, through its central role in elite educational institutions. As Schuringa concludes, the apparently increasing friendliness of analytic philosophers to rival approaches in philosophy should be understood as a form of colonization; thanks to its hegemonic status, it reformats all it touches in service of its own imperatives, going so far as to colonize decolonial efforts in the discipline.
Wewnętrzny dziennik przejścia przez noc kryzysu - Wewnętrzny głos miłości H.NouwenaW literaturze duchowej niewiele jest tekstów, które tak przejmująco, a zarazem z taką powściągliwością, odsłaniają intymne zmagania człowieka z własną kruchością, jak dziennik Henriego J.M. Nouwena, opublikowany pod tytułem Wewnętrzny głos miłości. Wędrówka od udręki do wolności. Nie jest to książka pisana z myślą o publikacji, lecz wewnętrzny zapis człowieka, który zmagając się z rozpadem relacji, utratą sensu i głębokim egzystencjalnym lękiem jednocześnie usiłuje uchwycić ostatnie nici nadziei.Kiedy czytelnik sięga po ten tekst, wchodzi w przestrzeń, która rzadko bywa odsłaniana publicznie: przestrzeń ciemności, w której gasną nie tylko słowa modlitwy, ale także podstawowe przekonania o byciu kochanym, potrzebnym, o możliwości życia dalej. A jednak to właśnie w tej przestrzeni, przez miesiące duchowego wygnania, Henri Nouwen teolog, psycholog, nauczyciel na Harvardzie i Yale, który ostatecznie wybrał życie we wspólnocie z osobami z niepełnosprawnością intelektualną zapisuje słowa, które stają się dla niego codziennym drogowskazem: proste, surowe, nieraz jakby wypowiadane szeptem do samego siebie.
Potęga podświadomości. Modlitwy Ostatnie sztuki nakładu W codziennym życiu nie może brakować chwil wyciszenia, przeznaczonych na szczerą refleksję i modlitwę. Niezależnie od tego, czy masz za sobą dobre, czy złe chwile, czy jest Ci smutno, czy odczuwasz wielką radość - zawsze potrzebujesz Boga. Jeśli otworzysz się na Jego pełną nieskończonej miłości obecność, doznasz szczęścia, spokoju i ukojenia. Wystarczą dwie rzeczy: po pierwsze uświadom sobie, że jesteś ukochanym dzieckiem Boga i że Ty również głęboko Go kochasz, a po drugie szczerze się pomódl. W tej książce znajdziesz inspiracje do modlitw na każdy dzień. Zawarte w niej afirmacje i przemyślenia, zaczerpnięte z Pisma Świętego, skłaniają do własnych kontemplacji i medytacji. Są napisane z żarliwą tęsknotą i niezłomnym przekonaniem o tym, że w życiu najważniejsze jest pozostawanie w bliskości z Bogiem. Modlitwy w książce dotyczą zdrowia, wiary, wątpliwości, lęku, przyjaźni, prawdy, bogactwa, dobrobytu i leczenia. Przyniosą Ci dokładnie to, czego w danej chwili najbardziej potrzebujesz. W tej książce znajdziesz: wskazówki - gdy czujesz zagubienie wzmocnienie - gdy potrzebujesz siły pociechę - gdy przytłacza Cię smutek przypomnienie o bezkresnej miłości i szczodrości Bożej - zawsze Doskonała miłość usuwa lęk!
Książka składa się z trzech części i aneksu. W pierwszej części przedstawione zostały rozmaite koncepcje metafizyki, ontologii i filozofii pierwszej, a także zasługujące na uwagę elementy tych doktryn. W części drugiej podjęto próbę systematyzacji teorii metafizycznych i ontologicznych, biorąc pod uwagę kilkanaście możliwych kryteriów. W części trzeciej omówiono pewne krytyczne argumenty ukierunkowane na określone koncepcje metafizyki i ontologii oraz na poszczególne ich elementy. Przytoczone zostały zarówno argumenty funkcjonujące w klasycznej literaturze przedmiotu, jak i wybrane analizy własne. Te ostatnie dotyczą takich fundamentalnych pojęć, jak koncepcja powszechników, struktura podmiotu i własności czy realnej relacji. Krytyka ta, choć daleka od kompletności wskazuje zdaniem autora, że ontologia lub też metafizyka, rozumiana jako teoria tego, co istnieje lub istnieć może, ma pewne zasadnicze mankamenty i tym samym wskazuje poza siebie na teorię, która jej tematykę podejmuje w bardziej adekwatnym kontekście. W charakterze przyczynku do tej kwestii załączono aneks, w którym autor prowadzi rozważania na temat możliwej genezy jednego z podstawowych pojęć metafizyki rozciągłości.
Publikacja podejmująca problematykę wczesnochrześcijańskiej myśliPodejście inicjacyjne pozwala nam śledzić obydwa rodzaje kerygmatu w zupełnie nowej perspektywie - progresywnej, ewolucyjnej. W rzeczy samej w centrum kerygmatu NT (kerygmatu Jezusa i o Jezusie) stoi Jezus jako Człowiek, który jest medium Bóstwa.Z przeglądu źródeł chrześcijaństwa powstałych przed 381 r. narzuca się nam z całą siłą perswazji jako główny i najważniejszy - wniosek następujący: nie można uchwycić i zrozumieć fenomenu ekklesii w oderwaniu od kontekstu instytucji inicjacji, a nawet instytucji pokuty.Bogusław Górka, prof. Uniwersytetu Gdańskiego, doktor historii starożytnej UG, doktor i doktor habilitowany z religioznawstwa UJ. Twórca podejścia inicjacyjnego oraz hermeneutyki inicjacji.
Książka jest wyrazem fascynacji autora społeczno-artystyczną koncepcją Cesara Manrique, który za pomocą sztuki pragnął podkreślić naturalne piękno wulkanicznej wyspy Lanzarote i uczynić z niej wymarzone miejsce dla życia jej mieszkańców. Miejsce atrakcyjne zarazem dla gości z zewnątrz, ale wolne od masowej turystyki i powtarzalnych wytworów przemysłu. Autor opisuje fenomen Lanzarote z perspektywy filozofii społecznej, poddając analizie rolę artysty w kształtowaniu otaczającego go świata. Odnosi się do pojęcia piękna natury jako źródła nie tylko twórczości artystycznej, lecz także ludzkiego szczęścia. Opisuje zakorzenienie człowieka w tradycji, kulturze i lokalnej przestrzeni, niezbędnych do budowania tożsamości społecznej. Otwarte zakończenie książki zachęca czytelnika do własnej refleksji nad tym, czy utopijny zamysł Manrique, aby uczynić Lanzarote miejscem jedności życia, sztuki i człowieczeństwa, został zwieńczony sukcesem, czy też wciąż pozostaje w kręgu niezrealizowanych marzeń.Powinno być:Książka jest wyrazem fascynacji autora społeczno-artystyczną koncepcją Cesar Manrique, który za pomocą sztuki pragnął podkreślić naturalne piękno wulkanicznej wyspy Lanzarote i uczynić z niej wymarzone miejsce dla życia jej mieszkańców. Miejsce atrakcyjne zarazem dla gości z zewnątrz, ale wolne od masowej turystyki i powtarzalnych wytworów przemysłu. Autor opisuje fenomen Lanzarote z perspektywy filozofii społecznej, poddając analizie rolę artysty w kształtowaniu otaczającego go świata. Odnosi się do pojęcia piękna natury jako źródła nie tylko twórczości artystycznej, lecz także ludzkiego szczęścia. Opisuje zakorzenienie człowieka w tradycji, kulturze i lokalnej przestrzeni, niezbędnych do budowania tożsamości społecznej. Otwarte zakończenie książki zachęca czytelnika do własnej refleksji nad tym, czy utopijny zamysł Manrique, aby uczynić Lanzarote miejscem jedności życia, sztuki i człowieczeństwa, został zwieńczony sukcesem, czy też wciąż pozostaje w kręgu niezrealizowanych marzeń.******Manrique and His Lanzarote Project. Utopia Actualized? An Artist's Programme for the Aesthetic-Social Transformation of an IslandThe book is an expression of the authors fascination with Cesar Manriques social and artistic concept, who with the help of art wanted to highlight the natural beauty of the volcanic island Lanzarote and make it a dream place to live in for its inhabitants. A place that is attractive for the outside visitors, but also free of mass tourism and recurring products of the industry.The author describes the phenomenon of Lanzarote from the perspective of social philosophy, analysing the role of the artist in shaping the world surrounding him. He refers to the idea of beauty of nature as a source of not only artistic creation, but also human happiness. He describes how people are rooted in tradition, culture, and local area, which are essential for building social identity. The open ending of the book encourages readers to reflect on their own if Cesar Manriques utopian idea to make Lanzarote a place of unity of life, art, and humanity is a success or if it still remains an unfulfilled dream.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?