W tej strefie zapraszamy do bogato wyposażonego działu z książkami o ezoteryce, wiedzy tajemnej i rozwoju duchowym. Tutaj możesz zaopatrzeć się w lekturę na temat magii, parapsychologii, psychotroniki, tajemnic świata oraz szeroko pojetej wiedzy tajemnej. Takie pojęcia jak reiki, runy, trzecie oko, biała i czarna magia, życie między wcieleniami, wróżby, numerologia, jasnowidzenie, sekrety szeptuch to zagadnienia, które znajdują się w proponowanych przez nas publikacjach.
Drogie dzieci!... Jestem waszą Matką. Dlatego chcę was doprowadzić do pełnej świętości. Pragnę, żeby każdy z was był szczęśliwy tu na ziemi i żeby każdy z was był ze mną w niebie. Po to, drogie dzieci, przyszłam tutaj i tego pragnę. Dziękuję za to, że odpowiedzieliście na to wezwanie!
W tych słowach orędzia z 25 maja 1987 roku Królowa Pokoju jasno wskazała cel swego objawienia w Medjugorie: zapewnienie ludziom pomyślności na ziemi i wiecznego szczęścia w niebie. Jednocześnie przypomniała, że współczesnemu człowiekowi grozi nie tylko śmierć, będąca naturalnym kresem ludzkiego życia, ale też coś gorszego ? piekło i śmierć wieczna. Autorzy książki ilustrują wizję piekła i czyśćca, nawiązując do przekazów biblijnych, widzeń świętych i mistyków oraz katolickiego magisterium. Jest to wprowadzenie do najistotniejszej części tej książki, czyli do niezwykłej i wstrząsającej zarazem wizji, jakiej dwoje widzących z Medjugorie, Jakov i Vicka, doświadczyło za sprawą Maryi, odbywając podróż po NIEBIE, PIEKLE I CZYŚĆCU.
Nie jest to książka w stylu: kochali się nad życie, ale zabili ich i uciekli...
Dzielę się w niej sekretami telepatii, często przejawiającymi się, jak wiadomo, w snach, a także buddyjską hipotezą o różnych wcieleniach, ujawnianych poprzez regresing w hipnozie, czego sama doświadczyłam. Książka zawiera wiele faktów z mojego życia. Historia miłości niezwykłej Isabel de Lara jest opisana w kronikach historycznych z drugiej połowy XIV wieku w Hiszpanii. Być może zainteresuje to wielu z Państwa, a na pewno tych, którzy chcą wiedzieć trochę więcej o mało znanych, nieodgadnionych zakamarkach ludzkich dusz.
Fragment książki Miłość i reinkarnacja
Regresing
Co to jest regresing? Definicja brzmi: Niekonwencjonalna, alternatywna metoda terapeutyczna. To terapia dostarczająca wiedzy o nas samych. Jej nazwa powstała w XX wieku, ale buddyści znają tę terapię od stuleci. Mnie zawsze interesował powrót do przeszłości. Nigdy nie zajmowałam się tzw. astrologią kar-miczną, ale czytałam o Edgarze Caysie, który w głębokim śnie stawiał diagnozy i leczył nieuleczalnie chorych. Wierzył on w reinkarnację i w możliwości czerpania wiedzy z „uniwersalnej świadomości". Cayce stworzył kierunek nazywany dzisiaj astrologią karmiczną. Odnosiłam się do tego kierunku, tak jak początkowo do całej wiedzy astrologicznej, z dużym sceptycyzmem. Wśród astrologów już od starożytności roi się przecież od hochsztaplerów odstraszających od niej ludzi, którzy nie tolerują oszustów.
Nic dziwnego, że odnosiłam się do tego, co działo się ze mną podczas regresingu, z dużą rezerwą do momentu, kiedy źródła historyczne, do których odwołuję się w tym rozdziale, potwierdziły informację o dziewczynie noszącej nazwisko de Lara. Byłam nią w jednym ze swych poprzednich wcieleń. Ona stała się więc główną bohaterką kolejnych części tej książki, której akcja toczy się w drugiej połowie XIV wieku w Hiszpanii.
Warto podkreślić, że wszystko, co dotyczy historii Isabel de Lara, przedstawione zostało zgodne z faktami opisanymi w kronikach historycznych, do których sumiennie i wytrwale docierałam przez kilka lat.
Regresing
-Andrzeju, wychodzę!
Adela zamykała drzwi, kiedy usłyszała głos męża.
- Dokąd?
- Umówiłam się z Marią na regresing.
- Co ty znowu wymyśliłaś!?
Andrzej był z natury sceptykiem i człowiekiem
0 ścisłym umyśle. Adela musiała więc dokładniej mu wytłumaczyć, co tym razem „wymyśliła".
- Umówiłam się z Marią na regresing - powtórzyła.
Andrzej dobrze znał Marię. Była ona świetną psycholożką oraz terapeutką i dosyć częstym gościem w ich domu. Popijając herbatę, Adela często wymieniała z Marią opinie o losach człowieka i jego skomplikowanej naturze. Maria była buddystką
1 często mówiła o reinkarnacji. To właśnie ta teoria legła u podstaw metody regresingu. Maria potrafiła podczas seansu hipnozy wydobywać ze swoich pacjentów informacje o ich poprzednich wcieleniach. Nie każdy chciałby wiedzieć, kim był w przeszłości, Adela jednak miała tysiące powodów, by się tym
szczególnie interesować i zdecydowała się na pięciogodzinną sesję u swojej znajomej.
^>
Leżała już na kozetce, kiedy Maria spytała ją, czy przyniosła taśmy, bo zawsze nagrywała każdą sesję regresingu. Po chwili Adela usłyszała zdecydowanie brzmiący głos terapeutki:
- Raz..., dwa..., trzy... Wyobraź sobie, że jesteś w windzie.
Ciekawe, że Adela zapamiętała bez odsłuchi-wania taśmy po sesji regresingu prawie wszystko, a zwłaszcza to, co działo się przed jej obudzeniem się z hipnozy...
-Gdzie jesteś?
Głos Marii brzmiał głucho, ale był ciepły i spokojny.
- Jestem w dużej kamiennej sali - odparła Adela i dodała: - W jakimś bardzo starym, dużym zamku. Widzę wysokie sufity. Wielkie okna. Ciężkie zasłony. Wszystko jest takie szare ...
- Co jeszcze widzisz?
- Widzę tron w głębi sali, z prawej strony okien. Ten tron jest też chyba kamienny? Siedzi na nim mężczyzna...
- Opisz go.
- Mężczyzna ten ma ponad czterdzieści lat. Jest brunetem. Ma brodę i niedużą złotą koronę na głowie. Jest bardzo wzburzony i zdenerwowany.
- Kim on jest dla ciebie?
Ojcem.
- Gdzie znajduje się ten zamek?
- W Hiszpanii. Blisko granicy z Francją.
- Kiedy to się dzieje? -W 1361 roku.
- Określiłaś to bardzo dokładnie?! - zdziwiła się Maria.
To bardzo ważny moment! - odpowiedziała zdecydowanie Adela.
- Jak się nazywasz?
- Nie wiem.
- A jak na ciebie wołają?
Po chwili milczenia Adela powiedziała bardzo wyraźnie:
- De Lara.
- Jak wyglądasz?
- Mam długie czarne włosy. Jestem wysoka. I bardzo młoda.
- Co jeszcze widzisz?
- Widzę, jak rozwścieczony i wzburzony tłum zgromadzony pod zamkiem rzuca w okna ognistymi... pochodniami.
- Dlaczego?
- Nie wiem. To chyba jest bunt przeciwko mojemu ojcu. On jest tyranem! O - Oj!
- Co się dzieje? Adela zaczyna krzyczeć:
- Zasłony w oknach się palą! Na mnie kończy się ród... de Lara!
- Stop! Budzimy się. Maria powoli zaczyna liczyć:
-Trzy..., dwa..., jeden... Adela otwiera oczy, ale milczy.
- Jak się czujesz?
Maria uważnie jej się przygląda.
- Dobrze.
Po chwili Adela mówi z ogromnym przejęciem
i przekonaniem:
- Wiesz, Mario, to było bardzo ciekawe doświadczenie. Wyszedł na jaw mój kompleks związany z ojcem. Często się kłócimy, więc także w hipnozie okazał się być tyranem.
Maria kręci głową:
- Jest inaczej, ale myśl, co chcesz.
Andrzej był bardzo ciekawy regresingu. Adela musiała mu opowiedzieć o sesji ze wszystkimi szczegółami, dodając, że nigdy dotąd nie słyszała o hiszpańskim rodzie de Lara.
- Możemy sprawdzić, czy taki ród istniał i przekonać się o wiarygodności regresingu i tej twojej Marii - skwitował Andrzej usłyszaną relację.
- Jak? - zainteresowała się Adela.
- Mam pięć zeszytów zawierających drzewa genealogiczne wszystkich znaczących rodów i władców Europy. Opracował je nasz Michał w ramach zajęć w naukowym kole historycznym w zeszłym roku.
Po chwili Andrzej wrócił z pięcioma broszurami, pełnymi ilustracji.
Zaczynają szukać...
Po chwili prawie jednocześnie wykrzyknęli:
- De Lara... Rok 1361... Isabel de Lara!!! Miała na imię Isabel!
To niesamowite! - Andrzej był zdumiony i przejęty: - Chyba zmieniłaś moje poglądy na temat regresingu! Ale jak to jest możliwe?
- Tego nie wiem. Postaram się teraz o tym nie myśleć. To, co się stało, po prostu mnie przerasta.
Adela robiła tak zawsze, kiedy coś j ą zaskakiwało. Starała się nie myśleć o problemie, który był dla niej zbyt trudny. Potem do niego wracała myślami, ale dopiero po pewnym czasie....
- Muszę przeprosić Marię! - dodała po chwili i chwyciła słuchawkę.
- Mario! De Lara istniała, zginęła w 1361 roku. W Hiszpanii, w jakimś zamku... Przepraszam za moje wątpliwości i arogancję. To nie był kompleks ojca...
W słuchawce najpierw panowała cisza, potem rozległ się śmiech Marii:
- Adelo, wiesz, że miliony ludzi uważają, iż reinkarnacja to bajka?
- Wiem.
Adela tak jednak już nie myślała...
Minęło wiele lat od tego wydarzenia. Adela oswoiła się z buddyzmem, a szczególnie z teorią reinkarnacji. Ciągle powtarzała sobie, że ludzie wciąż bardzo mało wiedzą o sobie. Jednak postanowiła śledzić reakcje znajomych na informacje dotyczące regresingu. [...]Co to jest regresing? Definicja brzmi: Niekonwencjonalna, alternatywna metoda terapeutyczna. To terapia dostarczająca wiedzy o nas samych. Jej nazwa powstała w XX wieku, ale buddyści znają tę terapię od stuleci. Mnie zawsze interesował powrót do przeszłości. Nigdy nie zajmowałam się tzw. astrologią kar-miczną, ale czytałam o Edgarze Caysie, który w głębokim śnie stawiał diagnozy i leczył nieuleczalnie chorych. Wierzył on w reinkarnację i w możliwości czerpania wiedzy z „uniwersalnej świadomości". Cayce stworzył kierunek nazywany dzisiaj astrologią karmiczną. Odnosiłam się do tego kierunku, tak jak początkowo do całej wiedzy astrologicznej, z dużym sceptycyzmem. Wśród astrologów już od starożytności roi się przecież od hochsztaplerów odstraszających od niej ludzi, którzy nie tolerują oszustów.
Nic dziwnego, że odnosiłam się do tego, co działo się ze mną podczas regresingu, z dużą rezerwą do momentu, kiedy źródła historyczne, do których odwołuję się w tym rozdziale, potwierdziły informację o dziewczynie noszącej nazwisko de Lara. Byłam nią w jednym ze swych poprzednich wcieleń. Ona stała się więc główną bohaterką kolejnych części tej książki, której akcja toczy się w drugiej połowie XIV wieku w Hiszpanii.
Warto podkreślić, że wszystko, co dotyczy historii Isabel de Lara, przedstawione zostało zgodne z faktami opisanymi w kronikach historycznych, do których sumiennie i wytrwale docierałam przez kilka lat.
Regresing
-Andrzeju, wychodzę!
Adela zamykała drzwi, kiedy usłyszała głos męża.
- Dokąd?
- Umówiłam się z Marią na regresing.
- Co ty znowu wymyśliłaś!?
Andrzej był z natury sceptykiem i człowiekiem
0 ścisłym umyśle. Adela musiała więc dokładniej mu wytłumaczyć, co tym razem „wymyśliła".
- Umówiłam się z Marią na regresing - powtórzyła.
Andrzej dobrze znał Marię. Była ona świetną psycholożką oraz terapeutką i dosyć częstym gościem w ich domu. Popijając herbatę, Adela często wymieniała z Marią opinie o losach człowieka i jego skomplikowanej naturze. Maria była buddystką
1 często mówiła o reinkarnacji. To właśnie ta teoria legła u podstaw metody regresingu. Maria potrafiła podczas seansu hipnozy wydobywać ze swoich pacjentów informacje o ich poprzednich wcieleniach. Nie każdy chciałby wiedzieć, kim był w przeszłości, Adela jednak miała tysiące powodów, by się tym
szczególnie interesować i zdecydowała się na pięciogodzinną sesję u swojej znajomej.
^>
Leżała już na kozetce, kiedy Maria spytała ją, czy przyniosła taśmy, bo zawsze nagrywała każdą sesję regresingu. Po chwili Adela usłyszała zdecydowanie brzmiący głos terapeutki:
- Raz..., dwa..., trzy... Wyobraź sobie, że jesteś w windzie.
Ciekawe, że Adela zapamiętała bez odsłuchi-wania taśmy po sesji regresingu prawie wszystko, a zwłaszcza to, co działo się przed jej obudzeniem się z hipnozy...
-Gdzie jesteś?
Głos Marii brzmiał głucho, ale był ciepły i spokojny.
- Jestem w dużej kamiennej sali - odparła Adela i dodała: - W jakimś bardzo starym, dużym zamku. Widzę wysokie sufity. Wielkie okna. Ciężkie zasłony. Wszystko jest takie szare ...
- Co jeszcze widzisz?
- Widzę tron w głębi sali, z prawej strony okien. Ten tron jest też chyba kamienny? Siedzi na nim mężczyzna...
- Opisz go.
- Mężczyzna ten ma ponad czterdzieści lat. Jest brunetem. Ma brodę i niedużą złotą koronę na głowie. Jest bardzo wzburzony i zdenerwowany.
- Kim on jest dla ciebie?
Ojcem.
- Gdzie znajduje się ten zamek?
- W Hiszpanii. Blisko granicy z Francją.
- Kiedy to się dzieje? -W 1361 roku.
- Określiłaś to bardzo dokładnie?! - zdziwiła się Maria.
To bardzo ważny moment! - odpowiedziała zdecydowanie Adela.
- Jak się nazywasz?
- Nie wiem.
- A jak na ciebie wołają?
Po chwili milczenia Adela powiedziała bardzo wyraźnie:
- De Lara.
- Jak wyglądasz?
- Mam długie czarne włosy. Jestem wysoka. I bardzo młoda.
- Co jeszcze widzisz?
- Widzę, jak rozwścieczony i wzburzony tłum zgromadzony pod zamkiem rzuca w okna ognistymi... pochodniami.
- Dlaczego?
- Nie wiem. To chyba jest bunt przeciwko mojemu ojcu. On jest tyranem! O - Oj!
- Co się dzieje? Adela zaczyna krzyczeć:
- Zasłony w oknach się palą! Na mnie kończy się ród... de Lara!
- Stop! Budzimy się. Maria powoli zaczyna liczyć:
-Trzy..., dwa..., jeden... Adela otwiera oczy, ale milczy.
- Jak się czujesz?
Maria uważnie jej się przygląda.
- Dobrze.
Po chwili Adela mówi z ogromnym przejęciem
i przekonaniem:
- Wiesz, Mario, to było bardzo ciekawe doświadczenie. Wyszedł na jaw mój kompleks związany z ojcem. Często się kłócimy, więc także w hipnozie okazał się być tyranem.
Maria kręci głową:
- Jest inaczej, ale myśl, co chcesz.
Andrzej był bardzo ciekawy regresingu. Adela musiała mu opowiedzieć o sesji ze wszystkimi szczegółami, dodając, że nigdy dotąd nie słyszała o hiszpańskim rodzie de Lara.
- Możemy sprawdzić, czy taki ród istniał i przekonać się o wiarygodności regresingu i tej twojej Marii - skwitował Andrzej usłyszaną relację.
- Jak? - zainteresowała się Adela.
- Mam pięć zeszytów zawierających drzewa genealogiczne wszystkich znaczących rodów i władców Europy. Opracował je nasz Michał w ramach zajęć w naukowym kole historycznym w zeszłym roku.
Po chwili Andrzej wrócił z pięcioma broszurami, pełnymi ilustracji.
Zaczynają szukać...
Po chwili prawie jednocześnie wykrzyknęli:
- De Lara... Rok 1361... Isabel de Lara!!! Miała na imię Isabel!
To niesamowite! - Andrzej był zdumiony i przejęty: - Chyba zmieniłaś moje poglądy na temat regresingu! Ale jak to jest możliwe?
- Tego nie wiem. Postaram się teraz o tym nie myśleć. To, co się stało, po prostu mnie przerasta.
Adela robiła tak zawsze, kiedy coś j ą zaskakiwało. Starała się nie myśleć o problemie, który był dla niej zbyt trudny. Potem do niego wracała myślami, ale dopiero po pewnym czasie....
- Muszę przeprosić Marię! - dodała po chwili i chwyciła słuchawkę.
- Mario! De Lara istniała, zginęła w 1361 roku. W Hiszpanii, w jakimś zamku... Przepraszam za moje wątpliwości i arogancję. To nie był kompleks ojca...
W słuchawce najpierw panowała cisza, potem rozległ się śmiech Marii:
- Adelo, wiesz, że miliony ludzi uważają, iż reinkarnacja to bajka?
- Wiem.
Adela tak jednak już nie myślała...
Minęło wiele lat od tego wydarzenia. Adela oswoiła się z buddyzmem, a szczególnie z teorią reinkarnacji. Ciągle powtarzała sobie, że ludzie wciąż bardzo mało wiedzą o sobie. Jednak postanowiła śledzić reakcje znajomych na informacje dotyczące regresingu. [...]Co to jest regresing? Definicja brzmi: Niekonwencjonalna, alternatywna metoda terapeutyczna. To terapia dostarczająca wiedzy o nas samych. Jej nazwa powstała w XX wieku, ale buddyści znają tę terapię od stuleci. Mnie zawsze interesował powrót do przeszłości. Nigdy nie zajmowałam się tzw. astrologią kar-miczną, ale czytałam o Edgarze Caysie, który w głębokim śnie stawiał diagnozy i leczył nieuleczalnie chorych. Wierzył on w reinkarnację i w możliwości czerpania wiedzy z „uniwersalnej świadomości". Cayce stworzył kierunek nazywany dzisiaj astrologią karmiczną. Odnosiłam się do tego kierunku, tak jak początkowo do całej wiedzy astrologicznej, z dużym sceptycyzmem. Wśród astrologów już od starożytności roi się przecież od hochsztaplerów odstraszających od niej ludzi, którzy nie tolerują oszustów.
Nic dziwnego, że odnosiłam się do tego, co działo się ze mną podczas regresingu, z dużą rezerwą do momentu, kiedy źródła historyczne, do których odwołuję się w tym rozdziale, potwierdziły informację o dziewczynie noszącej nazwisko de Lara. Byłam nią w jednym ze swych poprzednich wcieleń. Ona stała się więc główną bohaterką kolejnych części tej książki, której akcja toczy się w drugiej połowie XIV wieku w Hiszpanii.
Warto podkreślić, że wszystko, co dotyczy historii Isabel de Lara, przedstawione zostało zgodne z faktami opisanymi w kronikach historycznych, do których sumiennie i wytrwale docierałam przez kilka lat.
Regresing
-Andrzeju, wychodzę!
Adela zamykała drzwi, kiedy usłyszała głos męża.
- Dokąd?
- Umówiłam się z Marią na regresing.
- Co ty znowu wymyśliłaś!?
Andrzej był z natury sceptykiem i człowiekiem
0 ścisłym umyśle. Adela musiała więc dokładniej mu wytłumaczyć, co tym razem „wymyśliła".
- Umówiłam się z Marią na regresing - powtórzyła.
Andrzej dobrze znał Marię. Była ona świetną psycholożką oraz terapeutką i dosyć częstym gościem w ich domu. Popijając herbatę, Adela często wymieniała z Marią opinie o losach człowieka i jego skomplikowanej naturze. Maria była buddystką
1 często mówiła o reinkarnacji. To właśnie ta teoria legła u podstaw metody regresingu. Maria potrafiła podczas seansu hipnozy wydobywać ze swoich pacjentów informacje o ich poprzednich wcieleniach. Nie każdy chciałby wiedzieć, kim był w przeszłości, Adela jednak miała tysiące powodów, by się tym
szczególnie interesować i zdecydowała się na pięciogodzinną sesję u swojej znajomej.
^>
Leżała już na kozetce, kiedy Maria spytała ją, czy przyniosła taśmy, bo zawsze nagrywała każdą sesję regresingu. Po chwili Adela usłyszała zdecydowanie brzmiący głos terapeutki:
- Raz..., dwa..., trzy... Wyobraź sobie, że jesteś w windzie.
Ciekawe, że Adela zapamiętała bez odsłuchi-wania taśmy po sesji regresingu prawie wszystko, a zwłaszcza to, co działo się przed jej obudzeniem się z hipnozy...
-Gdzie jesteś?
Głos Marii brzmiał głucho, ale był ciepły i spokojny.
- Jestem w dużej kamiennej sali - odparła Adela i dodała: - W jakimś bardzo starym, dużym zamku. Widzę wysokie sufity. Wielkie okna. Ciężkie zasłony. Wszystko jest takie szare ...
- Co jeszcze widzisz?
- Widzę tron w głębi sali, z prawej strony okien. Ten tron jest też chyba kamienny? Siedzi na nim mężczyzna...
- Opisz go.
- Mężczyzna ten ma ponad czterdzieści lat. Jest brunetem. Ma brodę i niedużą złotą koronę na głowie. Jest bardzo wzburzony i zdenerwowany.
- Kim on jest dla ciebie?
Ojcem.
- Gdzie znajduje się ten zamek?
- W Hiszpanii. Blisko granicy z Francją.
- Kiedy to się dzieje? -W 1361 roku.
- Określiłaś to bardzo dokładnie?! - zdziwiła się Maria.
To bardzo ważny moment! - odpowiedziała zdecydowanie Adela.
- Jak się nazywasz?
- Nie wiem.
- A jak na ciebie wołają?
Po chwili milczenia Adela powiedziała bardzo wyraźnie:
- De Lara.
- Jak wyglądasz?
- Mam długie czarne włosy. Jestem wysoka. I bardzo młoda.
- Co jeszcze widzisz?
- Widzę, jak rozwścieczony i wzburzony tłum zgromadzony pod zamkiem rzuca w okna ognistymi... pochodniami.
- Dlaczego?
- Nie wiem. To chyba jest bunt przeciwko mojemu ojcu. On jest tyranem! O - Oj!
- Co się dzieje? Adela zaczyna krzyczeć:
- Zasłony w oknach się palą! Na mnie kończy się ród... de Lara!
- Stop! Budzimy się. Maria powoli zaczyna liczyć:
-Trzy..., dwa..., jeden... Adela otwiera oczy, ale milczy.
- Jak się czujesz?
Maria uważnie jej się przygląda.
- Dobrze.
Po chwili Adela mówi z ogromnym przejęciem
i przekonaniem:
- Wiesz, Mario, to było bardzo ciekawe doświadczenie. Wyszedł na jaw mój kompleks związany z ojcem. Często się kłócimy, więc także w hipnozie okazał się być tyranem.
Maria kręci głową:
- Jest inaczej, ale myśl, co chcesz.
Andrzej był bardzo ciekawy regresingu. Adela musiała mu opowiedzieć o sesji ze wszystkimi szczegółami, dodając, że nigdy dotąd nie słyszała o hiszpańskim rodzie de Lara.
- Możemy sprawdzić, czy taki ród istniał i przekonać się o wiarygodności regresingu i tej twojej Marii - skwitował Andrzej usłyszaną relację.
- Jak? - zainteresowała się Adela.
- Mam pięć zeszytów zawierających drzewa genealogiczne wszystkich znaczących rodów i władców Europy. Opracował je nasz Michał w ramach zajęć w naukowym kole historycznym w zeszłym roku.
Po chwili Andrzej wrócił z pięcioma broszurami, pełnymi ilustracji.
Zaczynają szukać...
Po chwili prawie jednocześnie wykrzyknęli:
- De Lara... Rok 1361... Isabel de Lara!!! Miała na imię Isabel!
To niesamowite! - Andrzej był zdumiony i przejęty: - Chyba zmieniłaś moje poglądy na temat regresingu! Ale jak to jest możliwe?
- Tego nie wiem. Postaram się teraz o tym nie myśleć. To, co się stało, po prostu mnie przerasta.
Adela robiła tak zawsze, kiedy coś j ą zaskakiwało. Starała się nie myśleć o problemie, który był dla niej zbyt trudny. Potem do niego wracała myślami, ale dopiero po pewnym czasie....
- Muszę przeprosić Marię! - dodała po chwili i chwyciła słuchawkę.
- Mario! De Lara istniała, zginęła w 1361 roku. W Hiszpanii, w jakimś zamku... Przepraszam za moje wątpliwości i arogancję. To nie był kompleks ojca...
W słuchawce najpierw panowała cisza, potem rozległ się śmiech Marii:
- Adelo, wiesz, że miliony ludzi uważają, iż reinkarnacja to bajka?
- Wiem.
Adela tak jednak już nie myślała...
Minęło wiele lat od tego wydarzenia. Adela oswoiła się z buddyzmem, a szczególnie z teorią reinkarnacji. Ciągle powtarzała sobie, że ludzie wciąż bardzo mało wiedzą o sobie. Jednak postanowiła śledzić reakcje znajomych na informacje dotyczące regresingu. [...]
Miłość i reinkarnacja
Spis treści:
Rozdział 1. To zdarzyło się naprawdę
Rozdział 2. Regresing
Rozdział 3. Schody
Rozdział 4. Pogrzeb Juana de Lary
Rozdział 5. Ślub Isabel
Rozdział 6. Faworyta — opowieść o największej miłości Alfonsa XI
Rozdział 7. Miłość Piotra I
Rozdział 8. Intrygi Piotra
Rozdział 9. Zabójstwo infanta
Rozdział 10. W zamku z Blanką
Rozdział 11. Spotkanie w teraźniejszości
Rozdział 12. Śmierć Piotra Okrutnego
Rozdział 13. Tello, mąż Juany de Lara
Rozdział 14. Sen i spotkanie
Rozdział 15. Ziemia zna nasze tajemnice?
W listopadzie 2009 roku gazety i portale internetowe w Wielkiej Brytanii rozpisywały się o sprawie 62-letniego Alana Powera, byłego pracownika policji hrabstwa metropolitalnego Manchesteru. Pełnił on funkcję specjalisty w dziedzinie szkolenia policjantów i został zwolniony w październiku 2008 roku, zaledwie po trzech miesiącach pracy, prawdopodobnie za przekonania, iż policja powinna korzystać z pomocy osób o zdolnościach paranormalnych.
Power utrzymywał, że od dzieciństwa miewa wizje (widzenia duchów) i wierzy w możliwość kontaktowania się ludzi obdarzonych talentem parapsychicznym ze zmarłymi. Jego zdaniem, właśnie z tego względu mogą oni pomagać policji w prowadzeniu śledztw. Sąd pracy początkowo przychylił się do wniosku Powera, który twierdził, iż padł ofiarą dyskryminacji na tle religijnym. Jednak jego zwierzchnicy stanowczo obstawali przy tym, że stracił pracę z zupełnie innego powodu, chociaż w tym czasie istotnie odbywał studia doktoranckie z parapsychologii. Przyczyną miało być niewłaściwe zachowanie podczas prowadzenia szkoleń oraz skargi, jakie wpłynęły na niego z innych akademii policyjnych. Na ostatniej rozprawie sąd uznał stanowisko policji hrabstwa metropolitalnego Manchesteru.
W momencie utraty pracy Power należał od 30 lat do kościoła spirytualistycznego — według ogólnokrajowego spisu statystycznego Census 2001 przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii, ósmej grupy wyznaniowej pod względem liczby członków (32 tysiące). Dziwić może popularność tego kościoła, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że jego doktryna opiera się jedynie na przekonaniu o istnieniu zjawisk paranormalnych. Spis narodowy w Stanach Zjednoczonych w 1989 roku wykazał, że 67 procent dorosłych doświadczyło postrzegania pozazmysłowego (ang. extrasemory per-ception, ESP), a 20 milionów — zjawiska parapsychicznego. Badania statystyczne z lat 1990-2005 w USA dowodzą, że przeświadczenie o istnieniu sił paranormalnych ciągle rośnie. Możliwość jasnowidzenia (zdolność postrzegania przedmiotów, wydarzeń, osób czy obrazów bez użycia pięciu zmysłów) przyjmowało w 1990 roku 26 procent Amerykanów, a 10 lat później — 30 procent. Badania wykonane w 2006 roku na terenie Wielkiej Brytanii przez magazyn „Reader's Digest" ujawniły, iż ponad połowa Brytyjczyków wierzy w zdolności parapsychiczne, takie jak czytanie w myślach i przeczucia (wizje przyszłości). W tym samym roku Bryan Farha z Oklahoma City University i Gary Steward z University of Central Oklahoma poddali testom ponad 400 studentów. Okazało się, że uczący się na ostatnim roku oraz absolwenci wykazują większą skłonność do wiary w zjawiska nadnaturalne niż ci, którzy dopiero rozpoczęli na-
ukę. Po porównaniu tych wyników z danymi Instytutu Gallupa z 2001 roku dotyczącymi Stanów Zjednoczonych, uczeni odkryli, że są one bardzo podobne (zob. tabela na s. 8).
Zainteresowanie zjawiskami nadnaturalnymi utrzymuje się stale na wysokim poziomie, co można częściowo przypisać sile telewizji, działalności iluzjonistów, filmom, programom o tematyce paranormalnej, a także Internetowi, w którym ogłaszają się ludzie posiadający rzekomo takie zdolności, między innymi uzdrowiciele i osoby wróżące z kart tarota. Na całym świecie dużą popularnością cieszą się filmy The Sixth Sense (1999, Szósty zmysł), The Others (2001, Inni), seriale telewizyjne Medium, Heroes (Herosi), Ghost Whisperer (Zaklinacz dusz), a także reality show Ghost Hunters czy brytyjski Most Haunted.
Fascynacja tym, co leży poza rzeczywistością odbieraną pięcioma zmysłami ma jednak głębsze podłoże, a wywodzi się z czasów starożytnych. Zjawiska nadnaturalne pobudzają naszą wyobraźnię przede wszystkim dlatego, że przełamują ograniczenia wiedzy i intelektu. Aby się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć do Odysei Homera czy do Biblii.
Dzieje cywilizacji pokazują, że jasnowidzom, prorokom, czarownikom, świętym, mistykom, szamanom i okultystom przypisywano szeroki wachlarz nadnaturalnych zdolności. Wszystkie z nich, jak chociażby umiejętność pozyskiwania informacji sposobami paranormalnymi albo psychokineza (wprawianie przedmiotów w ruch za pomocą umysłu), można zaliczyć do zjawisk z zakresu postrzegania pozazmysłowego (ESP).
Związek między nauką i zjawiskami nadnaturalnymi zawsze był skomplikowany. Nie ma bowiem namacalnych dowodów na istnienie tych ostatnich, na co wskazuje już sama terminologia. Gdyby było inaczej, uznawano by je za „naturalne" czy „normalne", nie dodając do nazwy deprecjonujących przedrostków „nad-" czy „para-".
Poważnych badań nie ułatwia również powiązanie parapsychologii z takimi tematami, jak UFO, astrologia, yeti, rytualna magia, czary i okultyzm, a także działalność wielu szarlatanów. Stąd większość naukowców odnosi się w najlepszym razie z umiarkowaną ciekawością, a często irytacją, do osób praktykujących rozmaite formy podobnej aktywności. Pomimo tych przeszkód cały czas zgłębia się zjawiska nadprzyrodzone. Jednak wiele z badań przybiera raczej formę studiów nad wiarą w ich istnienie niż faktycznych doświadczeń fizycznych (zob. tabela na s. 11). Skuteczna okazała się metoda stosowana często do zgłębiania wiedzy na temat folkloru, której użył Charles Fort (1874-1932), spisując najbardziej zdumiewające historie pochodzące z różnych źródeł. Materiały te dostarczają dowodów na to, że żyją wśród nas ludzie dysponujący talentami paranormalnymi. O testowaniu zdolności takich konkretnych postaci mówią odrębne rozdziały tej książki. Warto dodać, że choć eksperymenty przeprowadza się co najmniej od stu lat, do tej pory nikt nie zademonstrował w przekonujący sposób swojego talentu w kontrolowanych warunkach. Gorliwi wyznawcy zapewne zaprotestują przeciwko temu stwierdzeniu, przytaczając sylwetkę pochodzącego z Izraela Uriego Gellera, który nieustannie wykazuje, iż posiada zdolności parapsychiczne. Jednak istnieje grono sceptyków (np. James Randi) uważających, że umiejętności Gellera są efektem wyjątkowej zręczności manualnej.
W 1922 roku czasopismo „Scientific American" jako jedno z pierwszych zaoferowało nagrodę dla kogoś, kto udowodni w kontrolowanych warunkach, iż posiada zdolności paranormalne. Za jego przykładem poszło wiele innych organizacji. Fundacja Edukacyjna Jamesa Randiego wyznaczyła milion dolarów
dla osoby, która zaprezentowałaby swoje nadnaturalne predyspozycje według ustalonych wcześniej naukowych kryteriów. Nie znalazł się jednak nikt, kto podjąłby wyzwanie i w marcu 2010 roku ofertę wycofano. Ściśle biorąc, żadna z nagród przedstawionych w tabeli nas. 11 nie została do tej pory wypłacona. Nie oznacza to wszakże, iż w przyszłości ktoś jej nie zdobędzie. Wystarczy, że zademonstruje pojedynczy, ale możliwy do powielenia przykład użycia postrzegania pozazmy-słowego czy psychokinezy. Dzięki czemu udowodni, że siły nadnaturalne istnieją w rzeczywistości, a nie tylko w powieściach, ptogtamach telewizyjnych i filmach.
Przewodnik po zjawiskach paranormalnych
Spis treści:
WPROWADZENIE
I: SZÓSTY ZMYSŁ
POSTRZEGANIE POZAZMYSŁOWE
TELEPATIA
JASNOWIDZENIE
PREKOGNICJA
RETROKOGNICJA
MEDITTMIZM
WIDZENIE AURY
PISMO AUTOMATYCZNE
PSYOHOMETRIA
INTUICJA MEDYCZNA
RADIESTEZJA
WRÓŻENIE
ESP U ZWIERZĄT
II: WŁADZA UMYSŁU NAD MATERIĄ
PSYOHOKINEZA (PK)
UZDRAWIANIIE METODAMI PARAPSYCHICZNYMI
PIROKINEZA
III: PRZEBYWANIE POZA CIAŁEM
PROJEKCJA ASTRALNA
REMOTE VIEWING
BILOKACJA
INDEKS
Książka poświęcona trzem gdańskim zabytkom z przełomu średniowiecza i czasów nowożytnych: zegarowi astronomicznemu i retabulum ołtarza głównego w kościele Panny Marii oraz wystrojowi Dworu Artusa. Dzieła te mają jeden wspólny aspekt: odwołują się do wiedzy zakładającej istnienie rozlicznych więzi łączących człowieka z wszechświatem. Książka ta jest pierwszą próbą dogłębnego odczytania treści astrologicznych zawartych w tych dziełach, analizowanych w szerokim kontekście kultury miasta, regionu i epoki. Ujawnia ona, jak poważne miejsce w świadomości mieszkańców nadmotławskiego emporium zajmowała wiedza o ciałach niebieskich i ich oddziaływaniu na człowieka i jego otoczenie.
Najnowsza pozycja o. Aleksandra Posackiego zawiera bardzo szeroką panoramę współczesnych praktyk z pogranicza psychologii i terapii, które mogą być nową formą spirytyzmu i nieść z sobą poważne zagrożenie duchowe. W tej pubudzającej ciekawość pozycji między innymi przeczytamy o: historii i początkach spirytyzmu, o channelingu, powieściach Paulo Coelho, o Danie Brownie, o Harrym Potterze, o mandze, o szamanizmie i pogańskich kultach, wschodnich technikach walki, myśleniu pozytywnym, wampirach, wilkołakach, UFO, transie, transkomunikacji, kulturze psychodelicznej, muzyce techno, gotyckim rocku, jungizmie, metodzie Silvy, gnozie, synkretyzmie religijnym, NLP, metodzie Berta Helligera, terapii Gestalt, hipnozie, homeopatii, technikach holistycznych, jodze, medytacji transcendentalnej.
"Neospirytyzm to - mówiąc ogólnie - rozmaite nowe formy spirytyzmu. Chodzi tu o kontakty z duchami, w większości wypadków ze złymi duchami w rozumieniu chrześcijańskim. Liczne formy neospirytyzmu ukrywają się za nowomową sztucznego języka psychologii czy terapii ciała. Odwołują się do pojęcia energii, która choćby pozostaje rzekomo bezosobowa, to jest mądra i wszechmocna. Odwołują się do siły umysłu czy nieskończonego potencjału ludzkiego mózgu, które jednakże w znaczącej liczbie sytuacji uaktywniają się przy pomocy duchów, świadomie albo podświadomie przywoływanych.
Wyznawcy tych teorii czy praktyk nie w każdej chwili zdają sobie z tego faktu sprawę lub odkrywają mechanizmy spirytystyczne już po czasie, zwłaszcza wtedy, gdy nawracają się na chrześcijaństwo albo przechodzą modlitwę o uwolnienie. W każdej sprawie ważnej - trzeba zachować szczególną ostrożność. Dlatego zwracam tu uwagę na aspekty częściej niedostrzegane, a zwłaszcza niedoceniane, w epoce ogłupienia osób zaszczepionym pomysłu europejskiej właśnie w okresie oświecenia, który w pewnym sensie stał się okresem duchowej ciemności i dezorientacji."
fragment książki
Doświadczenia z pogranicza życia i śmierci są czymś realnym i ukazują, co rzeczywiście się dzieje z człowiekiem podczas umierania. Znany badacz tych zjawisk ukazuje w swojej książce najnowsze wyniki badań naukowych prowadzonych w Holandii i USA oraz podsumowuje całą aktualną wiedzę o tych zdumiewających stanach świadomości... Nowa wiedza o doświadczeniach z pogranicza życia i śmierci
Doświadczenia z pogranicza życia i śmierci są czymś realnym i ukazują, co rzeczywiście się dzieje z człowiekiem w trakcie umierania. Znany badacz tych zjawisk ukazuje w własnej książce najnowsze wyniki badań naukowych prowadzonych w Holandii i Stany Zjednoczone oraz dodatkowo podsumowuje całą aktualną edukację o tych zdumiewających stanach świadomości. Dokonuje analizy przekazów o umieraniu w różnych tradycjach kulturowych i religijnych , a oprócz tego wskazuje na zachodzące między nimi podobieństwa. Autor ostatecznie wyjaśnia proces umierania jako przejście do innej rzeczywistości. Utrzymuje, że doświadczenia bliskie śmierci zasadniczo zmieniają egzystencjalną postawę człowieka. Badania naukowe potwierdzają, że życie po śmierci jest faktem. Książka ta stanowi doskonałą inspiracją dla wszystkich tych, którzy usiłują zgłębić tajemnicę nieśmiertelności ludzkiej duszy. Bernard Jakoby studiował literaturoznawstwo, a dzisiaj jest ekspertem w dziedzinie badań nad śmiercią i umieraniem. Prowadzi cieszące się uznaniem wykłady i seminaria. Mieszka w Berlinie. Jego książki są bestsellerami i doczekały się wielu przekładów na języki obce.
Fragment książki Drogi Nieśmiertelności
Wprowadzenie
Minęło już ponad trzydzieści lat, od kiedy zająłem się tematyką umierania i śmierci, badając ludzkie doświadczenia w tej sferze oraz związane z tym różnorakie kontakty ze zmarłymi. Impulsem dla moich zainteresowań stała się książka Raymonda Moody'ego Życie po życiu. Było to w naszych czasach pierwsze tak istotne studium poświęcone przeżyciom z pogranicza śmierci. Studium, które położyło fundament pod dzisiejsze badania w tej dziedzinie. Książka Moody'ego zainspirowała badaczy z całego świata do podjęcia refleksji nad stanem świadomości osób umierających i do badań prowadzonych na gruncie naukowym. Doświadczenia z pogranicza śmierci potwierdzają, że człowiek jest istotą duchową, i że w momencie umierania zachodzi w nim proces na wskroś duchowy.
Głębokie rozumienie procesu umierania człowieka ukazała nam również Elisabeth Kiibler-Ross, publikując wyniki swoich obserwacji poczynione przy łożu śmierci wielu osób. Miała odwagę rozmawiać z umierającymi o ich uczuciach, dzięki czemu nabrała przekonania, że jej pacjenci w pełni zdawali sobie sprawę, iż ich życie dobiega końca. Do prac Elisabeth Kiibler-Ross powrócę jeszcze w dalszej części książki, gdyż to jej właśnie zawdzięczamy, że sprawa umierania została niejako wydobyta z ukrycia na światło dzienne dla oczu szerokiej opinii publicznej. Tu dodajmy, że we wczesnych latach osiemdziesiątych telewizja nadawała wiele programów z udziałem tej - szwajcarskiej z pochodzenia - badaczki. To jej wypowiedzi zrywały z obiegowymi wówczas wyobrażeniami o tym, czym naprawdę jest umieranie. Dla mnie jej programy stały się czymś niezapomnianym i na zawsze zapadły mi w pamięć. Gruntownie też zmieniły mój obraz świata. Do dziś jestem wdzięczny losowi, że kiedyś dane mi było poznać tę wspaniałą kobietę, że jest autorką wstępu do mojej pierwszej książki Aucb du lebst ewig (I ty żyjesz wiecznie). W roku 2000 miałem przyjemność przez tydzień gościć w jej domu w Scotsdale, w Arizonie. Prowadziliśmy wówczas bardzo długie rozmowy, których treść opublikowałem w wielu pismach w postaci wywiadów. W roku 1986 zachorowała na raka moja matka Hil-ciegard Jakoby. Już w trakcie pierwszej interwencji lekarskiej usunięto jej cały żołądek, część przełyku oraz w całości większą sieć brzucha. Myślałem wtedy, że czegoś takiego po prostu nie można przeżyć. Ale przez następne dwa lata matka wciąż żyła. Dopiero wówczas choroba powróciła z całą mocą: matka musiała poddać się wielu kolejnym opieracjom i zgodzić się na liczne zabiegi chemioterapeutyczne. W tym samym czasie zachorował na raka jelita mój ojciec. I u niego doszło do niekończących się komplikacji. W następnych dwóch latach każcie z moich rodziców przebywało na zmianę raz w jednym, raz w drugim szpitalu: albo na oddziale intensywnej opieki, albo na chemioterapii. W sierpniu 1990 roku zmarł ojciec, matka odeszła za nim w listopadzie tegoż roku. W chwili śmierci zdążyła pożegnać się ze mną. Czułem, jak moje oczy napełniają się łzami, ale jednocześnie poczułem ulgę, że wyzwoliła się z niewypowiedzianego cierpienia. W owym czasie nie było mowy o przeciwbólowej terapii w takim zakresie, w jakim dziś uważamy ją za coś oczywistego. Ludzie w podobnych przypadkach pozostawiani byli samym sobie.
Patrząc z perspektywy dzisiejszego dnia, stwierdzam, że właśnie te osobiste przeżycia zmieniły moje życie i stały się inspiracją do podjęcia swoistej, własnej „rozprawy" z zagadnieniem śmierci i życia po śmierci. Już w następnych latach wielokrotnie starałem się towarzyszyć umierającym, jeśli tylko zaistniała taka potrzeba.
Poradzenie sobie ze stratą obojga rodziców - i to w tak dramatycznych okolicznościach - nie było dla mnie rzeczą łatwą. Przez parę lat walczyłem z załamaniem. Ale dziś wiem, że w ten sposób zostałem przygotowany do mojego głównego życiowego zadania: do przybliżania jak najszerszemu gronu ludzi aktualnej wiedzy na temat śmierci i życia po śmierci. A proces umierania pozwala nam w pełni zrozumieć, że jesteśmy istotami duchowymi. Nabieramy niepodważalnej pewności, że jesteśmy cząstką wielkiej, Boskiej całości, i że bez tego całościowego kontekstu, w który każdy z nas jest zanurzony, nasze życie straciłoby sens. Właśnie takie jest przesłanie doświadczeń związanych ze śmiercią, których analizą zajmiemy się w tej książce. Jeżeli używam przy tym słowa Bóg, to rozumiem pod tym pojęciem wszechogarniającą siłę stwórczą, przejawiająca się we wszelkim bycie. Ty, Czytelniku, możesz zamiast tego pojęcia użyć innego słowa, które będzie symbolizować ową stwórczą moc.
W ostatnich latach rozmawiałem z wieloma ludźmi o ich osobistych przeżyciach w sferze doświadczeń bliskich śmierci, w tym również o przeżyciach związanych z kontaktowaniem się tych ludzi z osobami już zmarłymi. Dzięki moim wykładom, seminariom, licznej korespondencji moich czytelników, e-mailom i forum zamieszczonemu na mojej stronie internetowej (www.sterbeforschung.de) mam możliwość stałej wymiany informacji z tymi wszystkimi, którzy doświadczyli podobnych stanów i sytuacji. Wszystkie zaś przypadki, jakie przytaczam w książce, nie wymieniając oczywiście rzeczywistych nazwisk związanych z nimi osób, pochodzą z mojego prywatnego archiwum. Mogę także stwierdzić, że wszystkie posiadane przeze mnie relacje wskazują, że mamy cło czynienia z określonymi typami przeżyć. Sądzę także, iż nadszedł już czas, by także uznać prawdziwość wypowiedzi milionów ludzi na całym świecie dotyczących życia po śmierci.
Ostatnie lata przyniosły wiele publikacji o nowych, naukowych badaniach w tej dziedzinie. Niestety, publikacje te nie dotarły jeszcze do szerokiej opinii publicznej, gdyż wciąż jeszcze odrzucamy, jak sądzę, myśl o znaczeniu tego rodzaju doświadczeń dla naszego życia. A przecież śmierć nie jest czymś, czego musimy się bać. Dzięki swoistemu oswajaniu się z zagadnieniami dotyczącymi śmierci możemy zaoszczędzić sobie wiele lęków i fobii związanych z samym umieraniem. A ponadto, kto zajmuje się doświadczeniami z pogranicza śmierci, ten zmienia nie tylko swoje wyobrażenia o samym umieraniu i śmierci, lecz także - a może i przede wszystkim - swoją wizję własnego życia tu i teraz. Chodzi o to, by wiedza o śmierci przekraczała wymiar osobisty, stawała się wezwaniem skierowanym do całego społeczeństwa i służyła tworzeniu warunków bardziej godnego umierania.
B. Jacoby – Wprowadzenie do książki Drogi nieśmiertelności
Drogi nieśmiertelności
Spis Treści
Wprowadzenie
Rozdział l
Charakterystyka doświadczeń bliskich śmierci
Czym jest doświadczenie bliskie śmierci?
Istotne aspekty doświadczenia bliskiego śmierci
Czym jest bliskość śmierci?
Powszechność przeżyć na progu śmierci
Rozdział 2
Kwestia umierania w dziejach świata
Umieranie jako przeżycie uniwersalne
Człowiek prehistoryczny i szamanizm
Starożytny Egipt
Starożytna Persja
Antyk
Hinduizm
Buddyzm
Judaizm
Islam
Chrześcijaństwo
Średniowiecze
Mistyka
Rozdział 3
Geneza badań nad śmiercią i umieraniem
Model pięciofazowy
Rozpowszechnienie idei hospicjów
Przeciwności
W oczekiwaniu na śmierć
Umiejętność przyjmowania
Rozwój badań nad śmiercią i umieraniem
Rozdział 4
Aktualny stan badań nad śmiercią i umieraniem
Dowody istnienia życia po śmierci
1. Postrzeganie mimo stanu całkowitej utraty przytomności
2. Doświadczenia pod narkozą
3. Weryfikacja wypowiedzi związanych z doświadczeniami pozacielesnymi
4. Szczegóły przeglądu życia
5. Przeżycia bliskie śmierci u dzieci
6. Podobieństwa przekraczające granice kultur
Rozdział 5
Dusza i świadomość
Funkcja duszy
Ludzka świadomość
Co się dzieje w chwili narodzin?
Oddzielenie od ciała
Rozdział 6
Spotkania z umarłymi
Ponowne spotkanie w doświadczeniu bliskim śmierci
Spontaniczne kontakty po śmierci
Empatyczne przeżywanie bliskości śmierci
Wypadek, jaki przytrafił się Remo
Pierwsze znaki
Zjawiska zwielokrotnione
Rozdział 7
Znaczenie przeglądu życia
Film ukazujący życie
Podwójna perspektywa
Świetlna postać
Nic nie pozostaje zaprzepaszczone Złota reguła
Miłość jako obiektywna miara
Uzdrowienie
Codzienne ćwiczenie
Rozdział 8
Zmiany osobowości w wyniku doświadczeń bliskich śmierci
Wydarzenie zmieniające życie
Reakcje otoczenia
Nowy obraz siebie
Bez lęku przed śmiercią
Oddziaływania paranormalne
Widzenie przyszłości
Doświadczenia bliskie śmierci o charakterze profetycznym
Dar uzdrawiania
Rozdział 9
Postrzeganie tamtego świata
Wrażenia natury akustycznej
Transcendentne piękno świata duchowego
Świetlne miasta i budowle
Rozdział 10
Stopienie się z wszechwiedzą
Dostęp do wyższej wiedzy Istota świetlna
Wiedza totalna
Doświadczanie Boga
Rozdział 11
Znaczenie doświadczenia bliskiego śmierci dla procesu umierania
Umieranie jako przeżycie duchowe
Lęk przed umieraniem
Rozpoczęcie procesu umierania
Konfrontacja z niezakończonymi sprawami
Wizje umierających
„Teraz możesz iść!"
Oddzielenie się elementów
Moment śmierci
Rozdział 12
Znaczenie doświadczenia bliskiego śmierci dla społeczeństwa
Umieranie godne i pozbawione godności
Prawa osób umierających
Podziękowania
Literatura
W jaki sposób pierwotny lud, który nie znał metalowych narzędzi, zdołał dokonać obserwacji astronomicznych, których precyzja do dziś budzi podziw i szacunek?
W jaki sposób łączył wysoko rozwiniętą matematykę z naiwną wiarą w bogów?
Czy rzeczywiście był w posiadaniu głębszych prawd o sensie życia albo jakiejś tajemniczej formuły, która stanowi o istocie świata?
I czy mamy się zatem zbrojnie przygotować na 21 grudnia 2012 r?
Cała prawda o największej zagadce Majów.
Po co jakiś lud pierwotny przed dwoma tysiącami lat opracował skomplikowany kalendarz, który jest dokładniejszy niż europejski? Dlaczego Majowie mieli obsesję na punkcie czasu? W jaki sposób obserwatorzy gwiazd setki lat przed wynalezieniem teleskopu obliczali precyzyjnie ich bieg? I wreszcie czy to prawda, że 21 grudnia 2012 roku ludzkości grozi katastrofa, ponieważ kończy się najdłuższy cykl owego zagadkowego kalendarza? I czy sami Majowie wierzyli w ten koniec?
Autor bestsellerowych książek, w tym 50 Największych kłamstw i legend w historii świata, Bernd Ingmar Gutberlet, zna odpowiedzi na te pytania. Swą najnowszą książką w szalenie interesujący sposób odczarowuje kolejne mity i legendy, snując pasjonującą historię o środkowoamerykańskim ludzie, którego dumne miasta przepadły niejako bez echa przed ponad tysiącem lat.
Fragment wstępu książki Kalendarz Majów
Późne lato 2012. W Londynie gaśnie ogień olimpijski i zostaje przekazany do miejsca następnych igrzysk. Łowcy medali i potentaci medialni, sprzedawcy pamiątek i kieszonkowi złodzieje dokonują bilansu w brytyjskiej stolicy. Jedna półkula przygotowuje się do nadchodzącej jesieni, podczas gdy druga z radością oczekuje lata. Rok jak wiele innych? Niezupełnie, bo rośnie ekscytacja — podsycana jeszcze w wywiadach telewizyjnych z „ekspertami" oraz na stronach internetowych z denerwującą paplaniną i dramatycznymi filmami katastroficznymi rodem z Hollywood - wokół countdown *, które rzekomo od ponad pięciu tysiącleci odważnie wskazuje na koniec świata. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, dokładniej mówiąc 21 grudnia 2012 roku, ma nastąpić koniec ludzkiej egzystencji na niebieskiej planecie. Ale czy to odliczanie ma rzeczywiście pięć tysięcy lat, czy też jest wymysłem epoki medialnej z jej pogonią za sensacją i statystykami oglądalności?
Chodzi o legendarny kalendarz Majów. To jemu przypisuje się owo countdown, ponieważ jego rachuba lat rozpoczyna się 3114 lat przed naszą erą i kończy się, jak wiadomo, po trzynastu następujących po sobie cyklach w roku 2012 naszej ery. Z powodu tego rzekomo nadciągającego końca świata z roku na rok pojawia się coraz więcej podekscytowanych głów, a uwaga świata znowu skupia się na owym środkowoamerykańskim plemieniu, którego dumne miasta ponad tysiąc lat temu przepadły bez śladu.
Ale jak w ogóle lud z epoki kamiennej zdołał opracować tak skomplikowany kalendarz, którego funkcjonowanie jest niezwykle złożone i posiada różne łączące się ze sobą rachuby? W jaki sposób lud ten, który ani nie zna metalowych narzędzi, ani nie stosuje koła, dokonuje obserwacji astronomicznych do dziś budzących nasz podziw i szacunek z uwagi na ich niezwykłą precyzję? Co skłania Indian z lasów deszczowych do wykucia w kamieniu najbardziej skomplikowanego datowania niezliczonej ilości przypadków, i to na długo przed europejskim podbojem? I jak pogodzić to z okrutnymi, krwawymi ofiarami składanymi na stopniach świątyni, z której okien uczeni ze stoickim spokojem patrzyli w noc, rozpoznając dokładną długość roku Wenus? Jak połączyć wysoko rozwiniętą matematykę z naiwną wiarą w bogów, których stale na nowo trzeba było przebłagiwać, aby nie nadeszło żadne nieszczęście?
Nie trzeba nawet tajemniczego kalendarza, by zafascynować się kulturą dawnych Majów. Wystarczy podróż do tyleż imponujących, co zagadkowych ruin, z których niektóre do dziś czekają w uśpieniu w dziewiczym lesie na odkrycie - ruiny liczącej sobie tysiące lat kultury wysokiej, która bez koła i zwierząt pociągowych zbudowała miasta takiej wielkości, jaka w Europie tej samej epoki była nie do pomyślenia. Ów środkowoamerykański lud nie znał nawet pługa, a mimo to był w stanie prowadzić wymagające i wydajne rolnictwo, a tym samym umożliwił szybki rozwój demograficzny. Także sztuka Majów potrafi zafascynować bez reszty współczesnego obserwatora, ponieważ nie tylko jej forma wyrazu jest egzotyczna - zmieszanie wywołują także niezliczone karykaturalne głowy. Do tego dochodzi fakt, że ciągle jeszcze dokonuje się znaczących odkryć, a większość zagadek z historii i kultury Majów rozwiązano dopiero w ubiegłych dziesięcioleciach, w tym tajemnicę wysoce skomplikowanego pisma Majów.
Jak wiele rzeczy minionych, zagadkowych, magicznych i skomplikowanych, Majowie pobudzają fantazję i chęć spekulacji,
a ich kalendarz doskonale się do tego nadaje. Po co zatem wypracowany system kalendarzowy, który przyniósłby zaszczyt naukowcom NASA naszych czasów? Czy za niepomiernym nakładem pracy, jaki Majowie weń włożyli - wobec ich wielkich obserwatoriów i zastępów s'wietnie wykształconych kapłanów i astronomów - nie kryje się nic więcej prócz pogodowych przepowiedni i obliczania miłych bogom terminów na upuszczanie krwi czy napad na sąsiednie miasto? Czy rzeczywiście byli oni w posiadaniu głębszych prawd o sensie życia, czy też formuły, która stanowi o istocie świata? Czy mamy się zatem zbrojnie przygotować na 21 grudnia 2012 roku według kalendarza gregoriańskiego, który w rachubie Majów ma złowieszczą datę 13.0.0.0.0?
W minionych latach i dziesięcioleciach wielokrotnie pisano książki i wyjaśniano, co „naprawdę" kryje się za kalendarzem Majów. Niniejsza pozycja idzie w innym kierunku niż przytłaczająca większość tych publikacji o charakterze ezoterycznym, katastroficznym, spekulatywnym czy fantastycznym. Zabiera czytelnika w podróż w czasie, której początek jest tu i teraz, przez różne kalendarze i odmienne pojmowanie czasu w historii ludzkości, by na tej podstawie zbadać w aspekcie historycznym kalendarz Majów i ich pojmowanie czasu. Przewodnie pytanie brzmi: Czy kalendarz Majów jest rzeczywiście jedyny w swoim rodzaju, czy też zaledwie - wprawdzie szczególną, ale jednak możliwą do wyjaśnienia - wariacją w historii kalendarzy?
Odczarowuje to zagadkę wokół kalendarza o tyle, że przedstawiona zostaje jego historia, bez zdawania się na spekulacje i przypuszczenia. Badania niestrudzonych naukowców wielu dyscyplin, którzy zajmują się Majami, dostarczają bowiem wystarczająco dużo informacji, by móc prześledzić kalendarz Majów, jego pochodzenie, funkcję i rozwój. Ale również poza nieuzasadnionymi teoriami i naszymi oczekiwaniami historyczny kalendarz Majów stanowi inspirujący i fascynujący przedmiot analizy, tym bardziej że temat czasu dotyczy każdego z nas. A cóż bardziej pasjonującego od poznania?
Książka ta nie powstałaby bez podziwu godnej pracy majani-stów na całym świecie, a także bez biblioteki Instytutu Iberoamery-kańskiego w Berlinie, który umożliwił mi dostęp do nieogarnionej literatury przedmiotu, której na końcu książki, niestety, nie mogłem przytoczyć w całości.
Bernd Ingmar Gutberlet Berlin, czerwiec 2009
Kalendarz Majów
Spis treści:
Wstęp
l. KACZOR DONALD I RYTM NIESKOŃCZONOŚCI
Systemy kalendarzowe, obserwacja nieba i pojmowanie czasu
Reformy kalendarza - albo nietrwale, albo daremne • Nasz kalendarz światowy -
niegdysiejsze dzieło papieskiej reformy • Różnorakie korzenie naszego kalendarza
• Z pięcioma kalendarzami dookoła świata • Kość poznania • Od nacięć na drewnie,
przez zegar wybijający godziny, do czasu światowego
2. HERNAN CORTES I CZARNA DZIURA PRZEŁOMU CZASÓW
Starożytne kultury Ameryki Środkowej
3. HUN NAL YEH ALBO LATA TŁUSTE I CHUDE
Rozkwit i upadek starożytnych Majów
4. ROLNIK BEN, ŚWIĘCI KRÓLOWIE I WSKAZÓWKA WENUS
Kalendarz Majów i ich postrzeganie czasu
Świt przed lepianką * Bohaterscy Bliźniacy jako prekursorzy historii
Zagadka 260 dni * Na wieczność liczyć rękami i nogami ' Królewska randka
ze Słońcem i Wenus ' Manipulacje kalendarzem dla utrzymania wladzy
• Planeta decyduje o wojnie i pokoju * Król Wenus z Copdn
* Zagadka 13.0.0.0.0 — koniec świata w roku 2012?
5. AUGUST ERICH, MOMO I SZARZY PANOWIE
Renesans kalendarza Majów
"Konfrontacja z nieświadomością zaczęła się z nadejściem drugiej połowy mego życia. Praca nad tym znacznie się przeciągnęła w czasie i dopiero po około dwudziestu latach udało mi się z grubsza zrozumieć treść imaginacji. Przede wszystkim musiałem dostarczyć sobie dowodu, że istnieje historyczna prefiguracja moich doświadczeń zewnętrznych...". (autor)
Lubimy dotykać rzeczy nieznanych, niepojętych, a niekiedy strasznych, przeżywać przygody podczas wakacyjnych wojaży. Podróże z dreszczykiem to książka, która zabierze nas do 60 niezwykłych miejsc na świecie, słynących z mrocznych tajemnic oraz dziwnych zjawisk.
Poznamy: postaci cieszące się złą sławą, zjawy i duchy nawiedzające stare zamczyska, magiczne miejsca stworzone przez naturę, góry, zamki, piramidy i świątynie kryjące ponure historie, zagadki pradawnych budowli, podziemne światy.
Tym, którzy zechcą wybrać się w niezapomnianą podróż, książka dostarczy praktycznych informacji o:
*sposobach dotarcia do celu,
*godzinach zwiedzania obiektów,
*cenach wstępu,
*środkach ostrożności w czasie wypraw w niebezpieczne rejony.
Opisom towarzyszą fotografie tworzące barwny obraz wyjątkowych zakątków świata.
Podwójna natura źródłem Twojej siły
Jak to możliwe, że ten sam człowiek jednego dnia potrafi dokonywać bohaterskich czynów, a innego nie cofa się przed krzywdzeniem niewinnych? Dlaczego wstydzimy się pewnych cech charakteru, lecz mimo to nie potrafimy się ich pozbyć?
Pozwólmy, by na pytania te odpowiedziała trójka bestsellerowych autorów New York Timesa. Wyjaśniają oni istnienie konfliktu pomiędzy tym, kim jesteśmy a tym, kim chcielibyśmy być. Celem tej książki jest pokonanie strachu przed mroczną stroną życia i negatywnymi aspektami osobowości każdego z nas.
„Efekt cienia” pozwala czytelnikowi spojrzeć na wewnętrzny ludzki mrok z trzech punktów widzenia. Deepak Chopra kompleksowo wyjaśnia charakter naszej dualistycznej natury. Debbie Ford ukazuje narodziny cienia, jego rolę w naszym codziennym życiu oraz sposoby na odzyskanie siły wynikającej z naszego skomplikowanego wnętrza. Marianne Williamson z kolei ujawnia, w jaki sposób możemy pogodzić tkwiący w nas mrok z jaśniejszą stroną. Dzięki cennym wskazówkom autorów, zamiast wstydzić się własnego cienia i go ukrywać, możemy zmienić go w źródło nieograniczonej siły. Okazuje się, że nie jest on naszym wrogiem, lecz najcenniejszym darem, z którego po prostu musimy zacząć korzystać. W książce znajdziemy także test, dzięki któremu każdy z nas może sprawdzić stopień wpływu wewnętrznego mroku na swoje życie.
Nie ma światła bez cienia!
Fragment Książki Efekt Cienia
Cień zbiorowy deepak chopra
Gdy ludzie słyszą o cieniu, mrocznej stronie ludzkiej natury, prawie nikt nie zaprzecza jego istnieniu. Każde życie dotyka gniew i lęk. Wieczorne wiadomości narażają naturę człowieka na najgorsze, tydzień po tygodniu, nie dając za wygraną. Jeśli jesteśmy wobec siebie szczerzy, ciemne bodźce swawolnie panoszą się w naszych umysłach, a ceną, jaką płacimy za bycie dobrym człowiekiem - jakoś wszyscy mamy takie aspiracje - jest to, iż zły człowiek w nas, który może zniweczyć wszystko, musi być trzymany w ukryciu.
Posiadanie ciemnej strony, jak się wydaje, musi wymagać pewnego rodzaju interwencji, być może terapii czy lekarstw, może pójścia do spowiedzi lub „tete-a-tete" z samym sobą o północy. Gdy tylko ludzie przyjmują do wiadomości, że posiadają to, od razu chcą się tego pozbyć. Istnieje wiele aspektów życia, gdzie kierujemy się chęcią podjęcia ryzyka z przeświadczeniem, że wszystko się uda, że coś naprawimy. Niestety, cień do nich nie należy. Powód, dla którego nie udało się naprawić cienia przez całe wieki - odkąd istoty ludzkie zaczęły być świadome swojej ciemnej strony - jest owiany zupełną tajemnicą. Jedynie sensownym jest teraz ujawnienie tajemnicy, zanim zadamy pytanie, w jaki sposób się z tym uporać. Zatem podzieliłem część I na trzy rozdziały, w których opieram się na instynktownych poszukiwaniach przez lekarzy diagnozy, chęci zaoferowania leczenia i podjęcia ostatecznie szczerej rozmowy z pacjentami, odnośnie ich rokowań na przyszłość:
Mgła pozorów
Wyjście
Nowa rzeczywistość, nowa siła
Pierwszy rozdział (diagnoza) opisuje, w jaki sposób powstaje cień. Różnię się od tych, którzy wierzą, że cień jest tworem człowieka, a nie kosmiczną siłą czy wiszącą nad wszystkimi klątwą. Rozdział drugi (lekarstwo) traktuje o tym, w jaki sposób możesz osłabić działanie ukrytej potęgi cienia na twoje codzienne życie. Rozdział trzeci (prognoza) przedstawia przyszłość uwolnioną od cienia, nie tylko w przypadku poszczególnych osób, lecz dla każdego z nas. Razem stworzyliśmy cień, który teraz nas prześladuje. Pomimo naszych obaw i niechęci, by zmierzyć się z tym faktem, okazuje się on kluczem do transformacji. Gdybyśmy wspólnie - ty i ja - nie stanowili składowych problemu, nie mielibyśmy nadziei, by stać się składową rozwiązania.
MGŁA POZORÓW
Jeśli nie możesz dostrzec swojego cienia, musisz udać się na jego poszukiwania. Cień wstydliwie ukrywa się w ciemnych zaułkach, tajemnych przejściach i nawiedzonych miejscach twojej świadomości. Posiadanie cienia nie oznacza bycia niedoskonałym, lecz bycie całością. Trudno się z tym pogodzić. (Czyż nie próbowałeś mówić ludziom szczerze, co o nich myślisz, jedynie po to, by odbić piłeczkę typu: „Nie sil się na moją psychoanalizę" lub coś w tym rodzaju? Sfera nieświadomości czuje się zagrożona, niczym głębia oceanu; obie są ciemne i pełne nieprzewidywalnych potworów).
Wszyscy żyjemy szczątkami złudnych ideałów, które kiedyś wydawały się doskonałym rozwiązaniem. Każde rozwiązanie pasuje do obrazka pokazującego, czym jest ciemna strona. Jeśli myślisz, że przejawy cienia, takie jak lęk, gniew, obawa i przemoc, to wynik opętania demonem, rozwiązanie leży w uwolnieniu nawiedzonej osoby. Demony można wygonić przez rytuały, oczyszczanie ciała, post oraz szeroko pojętą rygorystyczną i wyczerpującą ascezę. Nie jest to prymitywne pojęcie. Miliony współcześnie żyjących temu hołdują. Nie możesz przejść obok kiosku, nie zauważając ilustrowanych magazynów, które obiecują ci „nowego ciebie", jeśli poddasz się pewnego rodzaju oczyszczaniu, niezależnie od tego, czy będzie to dieta, która zniewoli twoją nieodpartą ochotę na śmieciowe jedzenie, czy lista wskazówek, jak znaleźć właściwego partnera, unikając nieodpowiednich typów ludzi. „Zacznij postępować właściwie" to współczesna wersja uwolnienia się od demonów.
Pokrewne temu wyjaśnieniu jest pojęcie, że kosmiczne zło zostało w świecie uwolnione. Jeśli jest to twoje wytłumaczenie dla cienia, naturalnym rozwiązaniem jest religia. Dzięki religii stajesz się sprzymierzeńcem kosmicznego dobra w batalii przeciwko kosmicznemu złu. Dla setek tysięcy ludzi ta wojna jest bardzo oczywista. Dosięga ona każdego aspektu ich życia, od pożądania seksualnego do aborcji, do skierowania się ku totalnemu ateizmowi, do zaniku patriotyzmu. Szatan jest sprawcą każdej formy ludzkiego cierpienia i złego postępowania. Jedynie Bóg (lub bogowie) ma moc, by pokonać Szatana i uwolnić nas od grzechu. Nadal jednak trudno ustalić, czy religia zwycięża cień, czy tylko czyni go mocniejszym, wzbudzając silne poczucie grzechu i winy, wstydu i strachu wobec piekielnych tortur czekających nas po śmierci.
Efekt cienia
Spis Treści
Wprowadzenie
Część 1
Cień zbiorowy
Deepak Chopra
Część II
Godzenie się z samym sobą, innymi i całym światem
Debbie Ford
Część II
Jedynie Światłość może przepędzić ciemność
Marianne Williamson
Efekt Cienia Quiz
O Autorach
Poznaj ukrytą naturę człowieka
Oto na naszym rynku ukazuje się książka, która od momentu pierwszego wydania w roku 1978 była nieustannym bestsellerem. Teraz - wznowiona, poprawiona i opatrzona licznymi odautorskimi uwagami - trafia wreszcie w ręce polskiego czytelnika, pragnącego zgłębić wiedzę, która dla wielu naukowców wciąż pozostaje nieznaną wiedzą tajemną.
Gatunek ludzki zdołał dokonać wielkich rzeczy - ma na swoim koncie niezwykłe odkrycia i zmieniające świat wynalazki. Jednak mimo całej swej genialności sam dla siebie jest mniej przejrzysty i bardziej nieprzenikniony niż ciemna strona księżyca, na którym kilkakrotnie wylądowali jego przedstawiciele. Niewiele bowiem uczyniliśmy, by zbadać swoje wnętrze i własne zdolności parapsychiczne -- moce, które są bardziej niezwykłe i potężniejsze od tego, co można odnaleźć gdziekolwiek we wszechświecie.
Pokonując obezwładniającą rodzaj ludzki ignorancję, autor zdołał skondensować ogromny i złożony materiał, dotyczący zjawisk parapsychicznych i paranormalnych, w niewielkiej, zrozumiałej formie. Nie zlekceważył przy tym ani nie pominął żadnego kluczowego zagadnienia. Znakomicie połączył tu starą ezoteryczną wiedzę z odkryciami współczesnej nauki.
Książka ta zachwyci wszystkich ludzi odczuwających głód wiedzy i pragnienie uzyskania racjonalnych oraz wiarygodnych odpowiedzi na pytania dotyczące doświadczeń paranormalnych, których nie potrafiły do tej pory wyjaśnić ani nauka, ani religia.
Sceptyk w krainie zjawisk paranormalnych
Czytanie w myślach i eksperymenty telepatyczne
Projekcja astralna, czyli przeżycie pozacielesne
Doświadczenia z operacjami metapsychicznymi
Uzdrawianie ponad czasem i przestrzenią
Sny metapsychiczne i eksperymentowanie z tarotem
Jaime T. Licauco kładzie nacisk na przekonanie nas, że wszyscy posiadamy wrodzoną moc wewnętrznego, duchowego umysłu i że zrozumienie tego faktu pozwoli nam rozwinąć ją i używać jej tak, by nasze życie było pełne celowości i znaczenia
Demetrio Salipsis jr,
dyrektor naczelny Oddziału Chemical Pacific (Filipiny)
Eksperymenty na własnej psychice
Fascynat i jednocześnie sceptyk, mistyk i naukowiec — Jaime T. Licauco to bez wątpienia główny autorytet w kwestiach rozwoju umysłu, zjawisk paranormalnych oraz filipińskiego mistycyzmu. Po wielu latach badań, poświęconych tym zagadnieniom, zdecydował się wreszcie wydać książkę, w której opisuje swoje osobiste doświadczenia, odsłaniając fantastyczne i niemal niemożliwe zdarzenia z własnego życia.
Jak reagujesz, gdy przydarza Ci się coś niezwykłego i trudnego do wyjaśnienia w racjonalny sposób? Pewnie zwykle zrzucasz to na karb przypadku albo dziwnej halucynacji i nie tracisz czasu na dalszą analizę. Jednak właśnie te pozornie nieprawdopodobne rzeczy, przeciwstawiające się rozsądkowi, warte są głębszych rozważań i dokładnych badań. To one dają nam klucze do zrozumienia wszechświata i rządzących nim reguł.
Codzienne przejawy sił parapsychicznych często uważane są za irracjonalne, sprzeczne z nauką lub następujące w wyniku zwykłego zbiegu okoliczności. Ale czy na pewno tym właśnie są? Opisane w tej książce przypadki, które przydarzyły się osobie nieposiadającej żadnych ponadprzeciętnych zdolności paranormalnych, pozwalają zrozumieć, iż doświadczenia parapsychiczne są zwykłą i rzeczywistą działalnością ludzkiego umysłu oraz częścią naturalnej energii każdego mężczyzny i każdej kobiety. Zdarzają się one każdemu z nas — i to codziennie.
Książka ta powstała dla wszystkich ludzi odczuwających głód wiedzy i pragnienie uzyskania racjonalnych oraz wiarygodnych odpowiedzi na pytania dotyczące doświadczeń paranormalnych, których nie potrafiły wyjaśnić do tej pory ani nauka, ani religia. Dedykowana jest wszystkim sceptykom, którzy aby uwierzyć, potrzebują konkretnych dowodów.
Dlaczego naukowcy lekceważą zjawiska paranormalne?
Czy kieruje nimi lęk przed nieznanym?
Może myślą o świecie wyuczonymi schematami?
A może powodem są uprzedzenia religijne?
A Ty? Podzielasz lęki naukowców czy masz otwarty umysł?
Gdy nauka odmawia uznania swoich ograniczeń, Licauco otwiera drzwi prowadzące do nowych pól wiedzy. Tam znajdują się dane, które współczesna nauka zdecydowała się ignorować.
dr Ruth Inge-Heinze,
przewodnicząca Center for Southeast Asia Studies na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley
Poznaj ukrytą naturę człowieka
Jeśli pociąga Cię świat zjawisk paranormalnych i mistyki, jeżeli fascynują Cię tajemnice ludzi posiadających wielką moc parapsychiczną oraz nietypowe i trudne do wyjaśnienia umiejętności, jeśli do tego myślisz racjonalnie i sceptycznie spoglądasz na sztuczki wszelkiego rodzaju szalbierzy, ta książka będzie dla Ciebie prawdziwą ucztą.
Zjawiska paranormalne przestały dziś być już postrzegane jako przeżycia szaleńców, dziwacznych mistyków czy ludzi opętanych przez szatana. Tysiące popartych dowodami opowieści każą nam poważnie zastanowić się nad istnieniem tej rzeczywistości, której nie sposób dostrzec gołym okiem. Jeszcze tylko część naukowców z uporem godnym lepszej sprawy ignoruje wyniki wiarygodnych badań i potwierdzonych eksperymentów, ale i oni stopniowo zaczynają przechodzić na jasną stronę mocy.
Poznaj świat uzdrowicieli z wyspy Siquijor oraz mistyczną i zmysłową kulturę Brazylii. Posłuchaj opowieści o duchach i opętaniu oraz wiadomościach przesyłanych przez zmarłych. Odkryj całą prawdę na temat telepatii, przepowiadania przyszłości czy projekcji astralnych.
Książka ta zachwyci wszystkich ludzi odczuwających głód wiedzy i pragnienie uzyskania racjonalnych oraz wiarygodnych odpowiedzi na pytania dotyczące doświadczeń paranormalnych, których nie potrafiły do tej pory wyjaśnić ani nauka, ani religia.
Wyśniony poradnik. Bawi, uczy, zaskakuje
Nieznane sekrety i znaczenia Twoich snów
Uniwersalne motywy oraz elementy powtarzalne -- lista symboli, słownik
Sens marzeń erotycznych i koszmarów nocnych
Interpretacja snów w celu zrozumienia tajemnic podświadomości
Książka pod poduszkę
Najczęściej występujące marzenia senne.
Prowadzenie zapisków i dziennika snów.
Komunikaty wysyłane przez podświadomość.
Sennik egipski, grecki, hebrajski, hinduski, muzułmański i japoński.
Kolorowe fotografie i rysunki, ilustrujące procesy występujące podczas śnienia.
Przypomnij sobie, co śniło Ci się dziś w nocy. Nie ciekawi Cię, co to mogło oznaczać? Czy dotyczy przeszłości, zdarzeń z minionego dnia, czy może przeciwnie -- właśnie ukazała Ci się wróżba na kolejne lata? Bez względu na to, czy jest to bajkowy sen nocy letniej, namiętne objęcia Morfeusza, czy powszechnie znany sen o lataniu, ten nietuzinkowy poradnik pozwoli Ci rozgryźć własną podświadomość. Poznaj dziesiątki znaczeń rojonych przy świetle księżyca marzeń sennych i śpij spokojnie!
Jesteś ciekawy świata, chcesz wiedzieć więcej i wciąż się czegoś uczyć, a nie masz czasu na czytanie opasłych poradników? Seriaporad.pl to niezwykłe książeczki, które szybko, sensownie i bez owijania w bawełnę wprowadzą każdego w interesujący go temat. Koniecznie sprawdź też pozostałe tytuły!
Poznaj język gwiazd, czytaj znaki na niebie i ziemi We wszechświecie panuje porządek, choć nam może wydawać się, że żyjemy w centrum chaosu. Łatwo przeoczyć znaki, nawet te, których właściwie nie sposób nie zauważyć. Dzień, w którym cudem unikasz zderzenia z autobusem, poznajesz ciekawą osobę i odbierasz długo oczekiwany telefon, nie jest zwykłym dniem. To dzień, w którym czuwają nad Tobą gwiazdy. Masz wątpliwości? Jeśli tak, proponuję Ci grę. Pomyśl o wszystkich najwspanialszych i najgorszych dniach swojego życia. Wynotuj ich daty. A potem znajdź w tej książce tabele astrologiczne i sprawdź, czy daty te są przypadkowe. A może chcesz sprawdzić, w kim gwiazdy radzą Ci się zakochać? Ludzkimi charakterami także kieruje pewien porządek. Masz wątpliwości? Pomyśl o ludziach, których znasz. Określ ich znaki zodiaku i kluczowe cechy, otwórz tę książkę i sprawdź, co się zgadza. Uwierz, że światem nie rządzi przypadek. Spróbuj odnaleźć drogę wskazywaną przez gwiazdy: kody osobowości -- odkryj ludzi, którzy Cię nie zawiodą, znaki solarne i wpływ Księżyca -- dowiedz się, dokąd zmierza Twoje życie, symbole astrologiczne -- ułóż własny horoskop natalny, znaki zodiaku -- poznaj nieznane cechy swoje, Twoich bliskich i oczekiwanego dziecka, kosmogramy -- nakreśl swój własny gwiezdny kod. Książka zawiera dodatek specjalny -- tabele astrologiczne planet. Jenni Kosarin jest przewodniczącą Stowarzyszenia Kart Tarota we Florencji. Od ponad 15 lat uczy astrologii i psychometrii, czyli sztuki odkrywania przyszłości człowieka w oparciu o jego cechy osobowości. W 1991 roku ukończyła Uniwersytet Cornell. Jej artykuły regularnie ukazują się w czasopismach takich, jak Reader's Digest, Cosmopolitan i Glamour. Pisała dla stacji telewizyjnych typu MTV czy USA Network
Podstawy interpretacji i znaczenie snów
Techniki kontrolowania i zapamiętywania snów
Koszmary senne i panowanie nad strachem
Tajemnice snów pozacielesnych
Sen - zwierciadło duszy
Zrywasz się czasem w środku nocy z sercem walącym jak oszalałe i zimnym potem na skroniach, bo zbudził Cię koszmar? A może rankiem, zanim jeszcze wystawisz stopy poza miękkie łóżko, przypominasz sobie absurdalny sen, przerwany przez natarczywy budzik? Lekceważysz te nocne majaki czy może szukasz ich ukrytego znaczenia? Masz ochotę odkryć drzemiące w Tobie tajemnice i rozszyfrować niejednoznaczne komunikaty?
Nasze babki miały swoje domowe sposoby wyjaśniania znaczenia snów. Współczesne psychologiczne interpretacje, oparte na dogłębnej znajomości ludzkiej psychiki, o lata świetlne odbiegają jednak od tych babcinych przepowiedni. Marzenia senne są sumą Twoich codziennych przeżyć i doświadczeń, a także największych pragnień i lęków. Śnisz codziennie, choć rzadko pamiętasz, czym w nocy żył Twój umysł.
Dlaczego warto wiedzieć?
"Sennik" to wyjątkowy przewodnik po meandrach Twojej psychiki. Pozwoli Ci dokonać interpretacji własnych snów. Pomoże kontrolować ich zawartość i odkryje przed Tobą, czym są sny świadome. Przy okazji opowie Ci o wkładzie Sigmunda Freuda, Carla Junga i Judith Orloff w interpretację marzeń sennych, a także o:
snach proroczych i sposobach ich rozpoznawania;
telepatii, która wcale nie jest bajeczką dla naiwnych;
znaczeniu snów uzdrawiających w Twoim życiu;
tajemnicach odkrywanych przez sny o seksie i śmierci;
kluczowych motywach sennych, takich jak latanie, spadanie, nagość.
Starożytne chińskie prawa a spirytyzm i magia
Magiczny zbiór wojennych zasad
Wejdź w mistyczny świat czarów i tego, co nieznane. W świat demonów, czarnej oraz białej magii i zjawisk paranormalnych. W świat, który jest tak potężny, że zjawiska z nim związane — mimo że trudne do pojęcia — znane są każdemu. W świat, który w różnym stopniu akceptowany jest także przez niektóre religie (buddyzm, hinduizm, islam), a przez inne traktowany ze strachem i ostro zwalczany. To tutaj energie niezliczonych okultystycznych grup i jednostek nieuchronnie przeplatają się ze sobą. Różne cele, przekonania oraz wizje są tak silne, że powstające między nimi konflikty zdają się przypominać wojnę cieni. To właśnie w świecie cieni od pokoleń kształtuje się okultystyczna historia świata.
Ezoteryczna sztuka wojny jest książką opartą na naukach Sun Tzu i jego starożytnym podręczniku strategii Sztuka wojny. Ten tekst to zastosowanie nauk starożytnego mistrza wobec wyzwań pojawiających się na drodze tych, którzy zaakceptowali istnienie tajemnych mocy i żyją w symbiozie z siłami nadprzyrodzonymi.
Jeśli wiesz, że wokół Ciebie istnieje całe mnóstwo zjawisk zagadkowych i niedefiniowalnych, sięgnij po ten przewodnik po konfliktach duchowych oraz walce okultystycznej. Nie tylko poznasz konkretne strategie, niezbędne w potyczkach, ale także stworzysz swój kodeks etyki. Ponadto zyskasz jasność umysłu, która pozwoli Ci zrozumieć przyczyny konfliktów, a także zdecydować, w jaki sposób oraz kiedy powinieneś wziąć w nich udział. Dowiesz się również, co zrobić, aby zapewnić pokój dzięki szybkiemu i całkowitemu zwycięstwu.
""Skorpion -- kleptoman i intrygant. Jeśli zrobi niechcący coś pożytecznego, często to odchorowuje. Wodnika łatwo poznać po tym, że cały czas coś pierze, a wszystko ma brudne; Lew to moczymorda i kanalia. Najczęściej pseudointeligent i zarozumialec."" Stanisław Tym Charakterystyka znaków zodiaku w interpretacji Stanisława Tyma jest, mówiąc oględnie, nieco ekscentryczna. Gdyby podobną inwencją wykazywali się autorzy horoskopów, ich popularność drastycznie by spadła. A przecież większość z nas ukradkiem zagląda na ostatnie strony periodyków, gdzie zwykle obok krzyżówki znajduje się prognoza dla naszego znaku na najbliższy tydzień czy miesiąc. Trudno nam jednak pozbyć się wątpliwości, czy autorzy horoskopów postawili je starannie, czy też odrobili pańszczyznę, zlepiając na chybił trafił przepowiednie z ubiegłych numerów. W tym miejscu wkraczaHoroskop astrologiczny dla bystrzaków. Wydanie II"", pozwalający nam na samodzielne postawienie horoskopu w oparciu o profesjonalne narzędzia. Dzięki tej wciągającej lekturze poznasz wpływ układu planet na Twój los, zaznajomisz się z historią astrologii i związanymi z nią zagadnieniami naukowymi, lepiej zrozumiesz samego siebie i bliskie Ci osoby. Astrologia kryje również niezgłębione tajemnice dotyczące Twojego powodzenia w miłości. Trzymasz zatem w ręku cenny zbiór podpowiedzi, jak podbić serce przedstawiciela każdego ze znaków. Odnajdź własne miejsce w kosmosie oraz planety osobiste. Dowiedz się, czym rzeczywiście są ascendenty i domy. Poznaj jasne i mroczne strony każdego ze znaków zodiaku. Odkryj tajniki kosmicznej geometrii. Naucz się wykorzystywać astrologię na co dzień. DODATEK SPECJALNY: ściąga ze znaków zodiaku, planet i domów. Przygotuj się na niesamowitą przygodę i zmianę myślenia o sobie i swojej przyszłości.
Ta książka zawiera doskonałe techniki, narzędzia oraz podstawową wiedzę, jaką powinien opanować mentalista. Pokaże Ci również, jak skutecznie używać ich w codziennym życiu, by podnieść jego jakość, osiągać sukcesy oraz stworzyć nowy, lepszy klimat w relacjach z otaczającymi Cię ludźmi.Naucz się odczytywać myśli, emocje i zachowania otaczających Cię osób
Magia sugestii i siła empatii - Masz ochotę zacząć czytać innym w myślach?
Chcesz nauczyć się przewidywać zachowania ludzi?
Pragniesz dowiedzieć się, jak wywierać silny i hipnotyzujący wpływ na otoczenie?
Marzy Ci się zdobycie sekretnego klucza i wydobycie z innych interesujących informacji?
Więcej niż inteligencja emocjonalna
Wyobraź sobie, że potrafisz czytać w ludzkich myślach albo że jesteś w stanie kontrolować zachowanie otaczających Cię osób. Niemożliwe? Każdy z nas ma zadatki na mentalistę, nie każdy jednak jest w stanie docenić wartość tej niezwykłej umiejętności. Kim właściwie jest mentalista? To ktoś, kto odczytuje ludzkie nastroje, rozumie znaczenie mowy ciała, wywiera na ludzi wpływ i kreuje iluzję w ich umysłach — jest bowiem znakomitym obserwatorem i niezłym psychologiem. Nie jest to jednak dar wrodzony, ale doskonale wytrenowane umiejętności. Ty również możesz je zdobyć, jeśli tylko masz na to ochotę.
Ta książka zawiera doskonałe techniki, narzędzia oraz podstawową wiedzę, jaką powinien opanować mentalista. Pokaże Ci również, jak skutecznie używać ich w codziennym życiu, by podnieść jego jakość, osiągać sukcesy oraz stworzyć nowy, lepszy klimat w relacjach z otaczającymi Cię ludźmi. Nauczysz się celnie odczytywać emocje innych ludzi i bezbłędnie interpretować ich zachowania, a co za tym idzie, zyskasz nad swoim otoczeniem bezcenną przewagę!
Jak słuchać innych, by usłyszeć to, co kryje się między wierszami?
Jak mówić i jakich używać słów, by wywierać hipnotyzujący wpływ na słuchaczy?
Jak wykorzystać zmysł powonienia w charakterze narzędzia wpływu?
Jak korzystać z magii uścisku dłoni i jak interpretować dotyk?
Jak odczytywać nastroje z mimiki i gestykulacji?
Jak okiełznać komunikację niewerbalną i bawić się mową ciała?
Jak rozpoznać i zdemaskować kłamstwo?
Jeśli znasz niezwykły serial "Mentalista", doskonale wiesz, w jak niezwykły sposób może oddziaływać na swoje otoczenie osoba, która opanowała te umiejętności — pamiętaj, to możesz być Ty…I Ty jesteś mentalistą
Spis treści
Przedmowa (9)
Sekret Marie (18)
Zmysł słuchu czy dar słyszenia? (20)
Magiczny pierścień słuchania (25)
Cud uszu (33)
Typologia zmysłów (40)
Sterowana sympatia (45)
Ludzki filtr (48)
Magiczne słowa (55)
Puls głosu (57)
Tajemnica: Dotyk (63)
Zmysł dotyku (64)
Kto dotyka, ten czuje! (65)
Magia uścisku dłoni (66)
Dotykanie jest w modzie (69)
Zmysł utracony (70)
Potęga dotyku (74)
Potęga autodotyku (76)
Dotknąć szóstego zmysłu (77)
Tajemnica: Widzenie (81)
Opowieść o widzeniu (82)
Zmysł wzroku czy dar widzenia (82)
Tajemnica szczoteczki do zębów (83)
Oczy - zwierciadło duszy (87)
Magia mowy ciała (92)
Komunikacja niewerbalna (95)
Odzwierciedlanie mowy ciała (112)
Tajemnica: Węch (119)
Zmysł powonienia (120)
Zapach życia (121)
Zmysł powonienia jako narzędzie wpływu (123)
Aromat atrakcyjności (125)
Podróż do przeszłości (127)
Pachnący zabójcy strachu (129)
Tajemnica: Odczuwanie (133)
Opowieść o zamkniętym sercu (134)
Droga do "czującego serca" (135)
Zmysł decyzyjny i motywacja (137)
Zmysł intuicji (146)
Samoświadomość (152)
Motywacja wewnętrzna (155)
Empatia (161)
Charyzma (165)
Potęga prawdy (171)
Słowo końcowe (181)
Dalsza lektura (183)
Ta książka jest czymś więcej niż tylko zbiorem opowieści; ma ona także ogromne znaczenie historyczne jako pierwszy sprawdzian wpływowej teorii. Powtórne sięgnięcie do niej po pięćdziesięciu latach pozwoliło mi ponownie docenić geniusz i śmiałość Leona Festingera oraz jego współpracowników. Przewiduję, że Ty tego również doświadczysz.
Z Przedmowy Elliota Aronsona Książka Gdy proroctwo zawodzi opisuje niezwykłe badania przeprowadzone przez Leona Festingera oraz dwóch jego współpracowników, Henry'ego Rieckena i Stanleya Schachtera. Celem tych badań była weryfikacja podstawowych założeń jednej z najbardziej znanych teorii psychologicznych jaką jest teoria dysonansu poznawczego Festingera. Badacze poszukiwali odpowiedzi na pytanie w jakich warunkach i dlaczego w sytuacji dysonansu poznawczego (napięcia wywołanego rozbieżnością przekonań) ludzie są bardziej skłonni zniekształcić swoje poglądy na rzeczywistości niż przyznać, że ich pierwotne przekonania były błędne. W ramach tych badań autorzy książki przeniknęli do sekty, której członkowie wierzyli, że jedynie kilka miesięcy dzieli świat od zagłady. Badaczy interesowały przede wszystkim odpowiedzi na pytania o to, jak będą się czuć i zachowywać członkowie grupy, gdy "proroctwo" nie zostanie spełnione, a także czy będą w stanie przyznać, że ich przepowiednie były nietrafne, czy też, jak przewiduje teoria dysonansu poznawczego, dopasują swoją rzeczywistość tak, aby nadać sens nowym okolicznościom. Książka stanowi nie tylko przekonującą ilustrację założeń teorii dysonansu poznawczego, ale jest także niezwykle wartkim i często zaskakującym opisem doświadczeń badaczy związanych z przebywaniem w sekcie.
dr hab. Barbara Szmigielska, prof. UJ
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?