Największe trenerskie seminarium w dziejach futbolu.Barcelona,ostatnie lata XX wieku. Dream Team Johana Cruyffa rozpada się na naszych oczach,trener rewolucjonista odchodzi z klubu, ale jego następcy zmieniają historięfutbolu. Styl Cruyffa wciąż święci triumfy i rodzi się nowa generacjapiłkarskich myślicieli: Ronald Koeman, Luis Enrique, Laurent Blanc, Frank deBoer, Louis van Gaal, kapitan Dream Teamu Pep Guardiola i młody tłumacz JoseMourinho.Londyn, rok 2020. Prowadzone przez Jose Mourinho i Pepa Guardiolędrużyny spotykają się w dziewiątej kolejce Premier League sezonu 2020/2021.Mający szansę na pozycję lidera Tottenham podejmuje Manchester City w walce ocenne ligowe punkty. Rywalizacja dwóch wielkich trenerów pełna trofeów iwyzwisk, skupiająca uwagę całego kontynentu, ale poprzedzona przyjaźnią sprzed25 lat trwa w najlepsze.Dziedzictwo Barcelony, dziedzictwo Cruyffa to poczęści książka o taktyce o tym, jak teorie kształtujące współczesny futbolrodziły się w umyśle holenderskiego trenera i jego następców ale równieżopowieść o wybitnych jednostkach, które spotkały się kiedyś na Camp Nou, tworzącnajwiększe trenerskie seminarium w dziejach piłki nożnej. To historia ichprzyjaźni i rywalizacji oraz rzecz o apokaliptycznym konflikcie, który wciąż mawpływ na oblicze futbolu.
Jesteśmy świadkami narastania wielkiego społecznego gniewu. Jak możemy go przekształcić we wspólne działanie, zwłaszcza dziś w społeczeństwach zduszonych pandemią? Czy rozczarowanie współczesną formą demokracji liberalnej da się zamienić w pragnienie jej dogłębnej zmiany? Bohaterkami i bohaterami tej książki są: rewolucja francuska, punkowy duet Siksa, patologie liberalnych demokracji i słabości populizmów, czarny feminizm i projekty ratowania klimatu.
Wstęp: Olga TokarczukEpoka łowiecko-zbieracka rozpłynęła się w zamierzchłych dziejach homo sapiens. Istnieje jednak grupa ludzi, mieniąca się na podobieństwo prehistorycznych przodków myśliwymi, która zastygła w okopach archaicznych argumentów. Czy współcześnie da się jeszcze obronić zabijanie dla rozrywki i wyniszczanie dla przyjemności? Myśliwi mówią, że strzelając do zwierząt, regulują ich populacje i chronią społeczeństwo przed spadkiem plonów. Tak nie jest. Książka ta krok po kroku udowadnia nieprawdziwość tych tez, odsłaniając schematy ludzkiej i przyrodniczej tragedii, jaką jest hobbystyczne zabijanie zwierząt.""Ilustrowany samouczek antymyśliwski"" z pasją i wnikliwie obnaża mity współczesnego łowiectwa. A przy okazji z czułością opisuje magiczny urok dziko żyjących zwierząt wszak to z myślą o nich powstał.
Znaleźliśmy się w momencie, gdy modlimy się o upadek Kościoła. A wszystko dla jego dobra. Jarosław Makowski procedurę zwrotu biletu, który wystawia ta instytucja, finalizuje najnowszą książką. To koniec pewnego etapu, ale i początek nowej drogi. Uruchamiamy więc GPS.Dlaczego krytykuję Kościół? Przez długie lata, co przyznaje się ręką na sercu i pewnym zawstydzeniem, byłem niewolnikiem myślenia, że [...] ""Kościoła się nie krytykuje, bo jest jak matka"". Ale później zrozumiałem, że to jest rodzaj szantażu, który ma zmusić nas, katolików, do przymykania oczu na nieprawości, jakie dzieją się w Kościele. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie: ""Jeśli zależy Ci na Kościele, to go krytykujesz"". Tym samym bierzesz za kościelne instytucje odpowiedzialność w tym sensie, że nie milczysz, gdy widzisz nieprawości. Dlatego też powstała ta książka, którą oddaję pod osąd Czytelników- Jarosław MakowskiJarosław Makowski precyzyjnie i zajmująco dokumentuje postępujący kryzys polskiego - i nie tylko polskiego - Kościoła. Ale pokazuje także, że inny katolicyzm jest możliwy. Katolicyzm, w którym radykalne ewangeliczne przesłanie nie stanowi wyłącznie alibi dla politycznej władzy i doraźnych interesów, lecz jest żywe i autentyczne. Świetna książka- Tomasz StawiszyńskiTo pełna goryczy książka, napisana przez autora związanego z Kościołem, ale wypychanego zeń przez obskurantyzm zblatowanych z władzą hierarchów. Diagnoza kryzysu Polskiego Kościoła, który zdaje się porzucać Dobrą Nowinę dla tzw. dobrej zmiany. Poszukiwanie sposobu ocalenia ponad tysiącletniej tradycji dla nowych czasów. Zaangażowany wyraz gniewu i rozczarowania- Jarosław Gugała
Jon jest zazwyczaj zaliczany do zbioru wczesnych dialogów Platona tych, które określa się mianem sokratycznych ze względu na ich zarówno czasową, jak i przedmiotową bliskość wobec historycznego Sokratesa. Jego wyjściowy problem można wydobyć ze słów, które w pierwszej części rozmowy z tytułowym bohaterem wypowiada Sokrates: [] dobrym rapsodem nigdy nie mógłby zostać ten, kto nie rozumie słów poety, bo rapsod powinien być dla słuchaczy tłumaczem myśli poety. A nie mógłby tego robić dobrze, gdyby nie rozumiał, co mówi poeta. Rozważania nad tą kwestią prowadzą rozmówców do odkrycia magnetyzmu poezji i roli natchnienia poetyckiego okazuje się bowiem, że Jon najpiękniej z ludzi opowiada o Homerze nie dlatego, że opanował sztukę, dzięki której znakomicie opowiada o Homerze, lecz dlatego, że jest w nim boska moc, która nim porusza, jak w owym kamieniu, który Eurypides nazywa magnezyjskim, większość ludzi zaś heraklejskim.Ostatni przekład tego dialogu na język polski, którego autorem był Władysław Witwicki, ukazał się w 1921 roku. Nowy, przygotowany przez Ewę Osek przekład został wydany przez Teologię Polityczną i Państwowy Instytut Wydawniczy w niemal sto lat po poprzednim.
Piotr D. Uspienski, rosyjski myślicie, pisarz i krytyk literacki urodził się w Moskwie w 1878 roku, a zmarł w Londynie w 1947. Chociaż z wykształcenia był matematykiem, zrezygnował z kariery naukowej i poświęcił się pracy dziennikarskiej. Po licznych podróżach w Europie i na Wschodzie w poszukiwaniu nauczania, które odpowiedziałoby na pytania dotyczące Człowieka i Wszechświata, spotkał w 1915 roku w Moskwie G. I. Gurdżijewa, jednego z największych mistyków XX wieku.Fragmenty nieznanego nauczania to świadectwo ośmiu lat pracy Uspienskiego jako ucznia Gurdżijewa. Autor przytacza wiele rozmów ze swoim ówczesnym nauczycielem, szczegółowo odtwarza jego wykłady, opisuje własne przeżycia, przedstawiając w ten sposób podstawowe kosmologiczne i psychologiczne idee poznawanego przez siebie nauczania. Jednocześnie wnikliwie analizuje sytuację panującą w Rosji w okresie pierwszej wojny światowej i po wybuchu rewolucji bolszewickiej.W 1921 roku w Konstantynopolu, tuż przed wyjazdem Uspienskiego do Anglii, Gurdżijew wyraził pełną zgodę na opublikowanie Fragmentów nieznanego nauczania, które ukazały się drukiem w 1949 roku.
Te teksty są dokumentem ogromnej wrażliwości. I odwagi.Niewiele jest takich wyznań w literaturze. Są jakby światłemrzuconym na te obszary naszej osobowości, o którychzwykle nie chce się wiedzieć ani o nich pamiętać. Są pisanekrwią serca, a ich przekaz wzmacnia piękny, pełen subtelności,wyrazisty język.
Wybór pism czołowego myśliciela politycznego XVIII w., jednego z pierwszych teoretyków instytucji partii i opozycji politycznej, rozważającego też m.in. idee podziału władzy, wolności i patriotyzmu. W tomie znalazło się najsłynniejsze dzieło Bolingbroke'a Idea króla-patrioty, zawierające rozważania o dobrym władcy, będące swego rodzaju odpowiedzią na Księcia Machiavellego a także inne jego ważne prace, łączące refleksję teoretyczną z analizą praktycznej polityki, wśród nich List do sir Williama Windhama swoisty thriller polityczny, ukazujący kulisy nieudanego powstania jakobickiego w 1715 r.: świat dworskich intryg, walk frakcji, dyplomatycznych negocjacji.Henry St John, 1. wicehrabia Bolingbroke (1678-1751), angielski polityk i myśliciel polityczny, minister królowej za panowania Anny Stuart i jeden z przywódców torysów, negocjator pokoju utrechckiego (1713), jakobita. Za współpracę z Jakubem III Stuartem pretendentem do brytyjskiego tronu utracił tytuł i majątek, a także wydano nań zaocznie karę śmierci. Przez kilka lat musiał żyć na emigracji we Francji. Po powrocie do ojczyzny był jedną z najważniejszych postaci opozycji wobec rządów premiera Roberta Walpole'a, w walce z którym stworzył swoje najważniejsze teksty polityczne. Przypisuje mu się istotną rolę w kształtowaniu brytyjskiego parlamentaryzmu i ewolucji programowej torysów. Inspirował m.in. Monteskiusza i walczących o swe prawa w monarchii brytyjskiej amerykańskich kolonistów.
Tom szkiców podróżnych Adama Szczucińskiego, topróba stworzenia prywatnego portretu miejsca nie dokońca rzeczywistego miasta wyłaniającego się zwody, z mgły, ale i z literatury. Autor wędruje poWenecji śladami Josifa Brodskiego (zawsze z wierszamiulubionego poety w kieszeni), z zachwytem przyglądasię dziełom sztuki, naturze. Dociera też do Wilna,Rzymu, Monterchi, Paryża. Tworzy wielobarwnąmozaikę ludzkich historii, by wydobyć z pokładówniepamięci to, co jednostkowe, kruche, ulotne.
Fakty z tużpowojennej biografii Zbigniewa Herberta, najpierw studia w krakowskiej Wyższej Szkole Handlowej, a potem kilkumiesięczna praca w gdyńskim oddziale Narodowego Banku Polskiego, zainspirowały Józefa Marię Ruszara do postawienia zasadnego, a przy okazji oryginalnego pytania o znaczenie ekonomii w twórczości i życiu autora Pana Cogito.
Niniejsza publikacja podejmuje szereg zagadnień związanych z ekonomicznym i praktycznym aspektem biografii Herberta. Źródłem informacji stały się przede wszystkim korespondencja, wypowiedzi wyjęte z wywiadów oraz wiedza na temat realiów życia w PRL. Ruszar zarówno omawia postawę poety wobec dwóch systemów gospodarczych – socjalizmu i kapitalizmu – w obrębie których i pomiędzy którymi dokonywały się jego życiowe wybory, „zapasy ze światem”, jak i przedstawia finansowe konsekwencje jego działalności literackiej.
Książka ma jeden podstawowy walor – urealnia i zarazem rewiduje legendę o Herbercie jako „chudym literacie”. Obraz młodego, niedożywionego pisarza, „cierpiącego nędzę” i zmuszonego do pracy poniżej swoich kwalifikacji, utrwalił w świadomości czytelników Leopold Tyrmand w Dzienniku 1954. Ruszar dowodzi, że sytuacji finansowa poety, w latach 40. i 50. nieustabilizowana, zmieniła się wyraźnie na korzyść, gdy po wyjeździe na zachód Europy został odkryty przez tłumaczy, wydawców i czytelników – przede wszystkim niemieckich, w dalszej kolejności angielskich, holenderskich i francuskich, a potem amerykańskich. Wzrost popularności pomnażał zasób zagranicznych walut. Nigdy co prawda nie stał się literackim krezusem, ale dochody z tłumaczeń, kolejnych emisji słuchowisk, publicznych wystąpień w ramach promocyjnych tournées, licznych stypendiów i nagród pozwalały mu żyć tak, jak chciał – nomadycznie, w ciągłych podróżach, bez ograniczeń narzucanych przez stałą pracę zarobkową, jako freelancer (określenie badacza).
(z recenzji wydawniczej dr. hab. Tomasza Tomasika)
Z laudacji jury Konkursu o Nagrodę im. Barbary Skargi:Esej Łukasza Kołoczka rozpoczyna się od przypomnienia sentencji pochodzącej od Tomasza, nawiązującego do Arystotelesa: Quia parvus error in principio - magnus est in fine (Mały błąd popełniony na początku rośnie na końcu do wielkich rozmiarów) - i od konstatacji, że żyjemy w czasach "końca" (kresu, kryzysu, wyczerpania). Ciśnie się zatem pytanie, jaki to "na początku" popełniono "błąd", kto go popełnił i jakie to niesie implikacje dla naszego "końca". Autor poszukując możliwych odpowiedzi na te pytania przywołuje szerokie spektrum historycznych i współczesnych głosów pomocnych w tym poszukiwaniu. []Mimo że tekst eseju jest bardzo erudycyjny, z odniesieniami do bogatej literatury filozoficznej, religijnej, społecznej i historycznej - jego wartki i potoczysty styl wciągnie każdego czytelnika, a wewnętrzna energia przenikająca niewątpliwie Autora udzieli się każdemu, pokonując ewentualne bariery profesjonalizmu. Jeśli o tę ostatnią kwestię chodzi, to esej Kołoczka przynosi też trafne diagnozy dotyczące dzisiejszego stanu filozofii akademickiej, opisując jej skrępowanie więzami akademickich instytucji; stąd też gorzko-kwaśny opis tej akademickiej topografii: "filozofowie są dziś nie u siebie, niezależnie gdzie się znajdują".
Wybór najważniejszych esejów Seferisa. Teksty prezentują pełen wachlarz zainteresowań autora oraz pokazują jego ogromną wiedzę i wyjątkowy kunszt literacki.Kawafis nas zostawił. Odszedł z naszego świata w czasie, gdy dopełnił się ostatni akt naszego dramatu: katastrofa. Był starym człowiekiem, wyczerpanym i złamanym, cedzącym słowa o obrazach, które oglądał w Aleksandrii. Bardzo niewielu go słuchało, a jeszcze mniej pojęło jego niezrozumiałe jąkania. Czym innym prócz mamrotań, wśród masowych ryków tłumu autarchicznej Europy, mogły być pojedyncze broszury, które powielał w drukarni Kasimatisa i Ionasa? Nic dziwnego, że nikt go nie słuchał. [] On jednak był posłańcem.Jorgos Seferis, Dni, Poros 1946Z Dni 19411956 dziennika Seferisa wyrasta Roża losu, eseje pełne tragicznej refleksji nad ocaleniem dziedzictwa hellenizmu, nad ocaleniem dziedzictwa Eliota i Kawafisa.Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzącego z Funduszu Promocji Kultury.
Słyszenie, słuchanie... Z bliska, z pamięci…
Wieloaspektowe postrzeganie przestrzeni poprzez dźwięk to esencja zbioru miniesejów Marcina Dymitera. Autor stawia pytania między innymi o tożsamość i dźwiękową pamięć miejsc, o funkcjonowanie człowieka w konkretnej audiosferze, o ekologiczne aspekty pejzażu dźwiękowego. Opisuje soundscape wielkich miast, takich jak Berlin, Praga czy Lizbona, i przestrzeni nieoczywistych, jak pracownia Güntera Grassa. Przywołuje brzmienia przeszłości (Huta Uthemanna, Telefon Hírmondó), poddaje się intymnej aurze Oliwy, pustych plaż Pomorza, spalonej słońcem Malty.
Perspektywa, którą proponuje, jest zaproszeniem do refleksji nad dźwiękowym otoczeniem człowieka. Odkrywa przed odbiorcą prawdę, która nie dla wszystkich i nie zawsze wydaje się oczywista: że dźwięk (także ten wyabstrahowany z kontekstów muzycznych i estetycznych) jest zjawiskiem historycznym, politycznym, społecznym, ekologicznym. Wnioski z tych przemyśleń – inspirujące i napisane z szacunkiem dla znaczeń i brzmienia słów – bywają gorzkie, ale nie sposób przejść wobec nich obojętnie.
Istotną odsłoną autorskiej perspektywy myślenia o dźwięku i działania w dźwięku jest cykl zatytułowany „Field Notes”, dostępny w serwisie Bandcamp: https://field-notes.bandcamp.com. W książce znajdują się odesłania do tych nagrań. Ich znajomość nie jest konieczna, by dotrzeć do sedna „Notatek z terenu”, ale na pewno pozwoli zrozumieć – a być może także poczuć – fascynację dźwiękiem.
To niezwykła książka o słuchaniu. O doświadczaniu życia w skali mikro. O pejzażach dźwiękowych i psychoakustycznych iluzjach. O miejscach i miastach czytanych uchem.
Opowiedziana niczym powieść drogi, ruchliwa i zmysłowa, otwiera nęcące perspektywy.
Czyżby to słuchanie mogło nas na nowo zadomowić w świecie? (Rafał Księżyk)
Czasami ceną za zaufanie do drugiego człowieka jest życie Buhuslav Bušta – z zawodu krawiec, Oskar Felkl – żandarm, Karel Čurda – spadochroniarz; z wyboru zdrajcy, konfidenci, kolaboranci. Prowadzili działalność wspierającą III Rzeszę na terenie Czech i Moraw. Donosili na sąsiadów, znajomych, uczestników ruchu oporu, również ludzi, od których otrzymali pomoc i wsparcie. W zamian za współpracę z okupantem dostali mieszkania, pieniądze, przedmioty skonfiskowane aresztowanym, czasami zapłatą była butelka alkoholu lub paczka papierosów. Zdradzeni rodacy trafiali do więzień, obozów, wielu z nich poniosło śmierć. Po wojnie Bušta, Felkl i Čurda próbowali uniknąć kary, a schwytani nie okazywali skruchy, nie przepraszali. Autor, wybitny czeski dziennikarz i pisarz, nie osądza ludzi ani historii, raczej próbuje zrozumieć motywy działania tych trzech osób. Jak reaguje człowiek w sytuacjach granicznych? Jakie skutki przynosi współpraca z wrogiem? Ślady głównych bohaterów książki Miloša Doležala do dziś są znaczące i krwawe, a na pytanie, czy możemy oceniać tych ludzi, musimy odpowiedzieć sobie sami. Licząca sobie ponad dwieście stron książka wybrzmiewa raczej jako eksperyment niż jako samodzielne dzieło. Jest to jednak eksperyment mocny i istotny. Tak, tacy też byliśmy. Aleš Palán, Aktuálně.cz Przy lekturze opowiadań dokumentalnych Miloša Doležala mogą nam się przypomnieć nie tylko obserwacje Hannah Arendt, ale także eksperymenty psychologów Stanleya Milgrama i Philipa Zimbarda. Być może każdy z nas może się stać zdrajcą albo bohaterem, wszystko zależy przede wszystkim od okoliczności. Cmentarz w dzielnicy Ďáblice (Praga) mógłby nam o tym wiele opowiedzieć. Novinky.cz Doležalowi chodzi o sprawiedliwość i o zasklepienie się pęknięć w naszej pamięci historycznej. Jan Lukavec, „Respekt” W swojej nowej książce pisarz i publicysta Miloš Doležal spojrzał „w oczy” kilku czeskim donosicielom z czasów II wojny światowej. Daniel Mukner, art.ceskatelevize.cz Miloš Doležal jest czeskim poetą, dziennikarzem, redaktorem radiowym i pisarzem. Jego wiersze, opowiadania i felietony tłumaczone były na wiele języków, ukazały się również po polsku. W swojej działalności literackiej i radiowej powraca do tematów związanych z okresem II wojny światowej i czasami komunistycznymi. Doležal w książce Krawiec, żandarm i spadochroniarz prowadzi nas śladem bohaterów swoich opowiadań, opierając się na zeznaniach świadków, zachowanych dokumentach i materiałach archiwalnych.
Drugi po "Dłoniach czasu" (WUW 2019) tom esejów Andrzeja Gronczewskiego charakteryzuje osobiste, zaskakująco nowatorskie i nowoczesne spojrzenie na literaturę oraz towarzyszące jej konteksty: sztuki piękne, muzykę, historię, życie społeczne, a także przyrodę, której Autor poświęca wiele miejsca. Andrzej Gronczewski problematyzuje twórczość Jarosława Iwaszkiewicza, którego "Dzienniki" stanowią kluczowy dla "Ciemnych ścieżek…" tekst kultury.
Pan jest niebezpieczny - powiedział do Rafała Brzoski premier Donald Tusk gratulując mu podczas gali wręczania nagrody im. Jana Wejcherta. On sam niebezpieczeństwa jednak szczęśliwie omija. Nie boi się prawdziwych rekinów. W przenośni i dosłownie. Rafał Brzoska to najmłodszy polski milioner i doświadczony menedżer. Prawdziwy bohater współczesności. Determinacją udowadnia, że wszystko jest możliwe – wystarczy w to wierzyć i konsekwentnie do tego dążyć. Zaczynał jako kolporter we własnej firmie. Teraz prowadzi biznes bez kompleksów w kraju i na całym świecie. Specjalizuje się w tworzeniu nowych rynków o dużym potencjale wzrostu. Najsłynniejszy z nich to Paczkomaty InPost. Ma mnóstwo energii i pomysłów na kolejne biznesy. Chociaż dziś Rafał Brzoska jest w Krakowie lub Warszawie, to zamierza być „Jutro w Nowym Jorku”. W rozmowie z Pawłem Oksanowiczem opowiada nie tylko o swoim życiu i biznesie, ale też zdradza w jaki sposób mimo wielu przeszkód i trudności udało mu się tak szybko rozwinąć firmę oraz podpowiada, jak każdy może osiągnąć sukces.
Bellingcat: ujawniamy prawdę w czasach postprawdy opowiada o tym, jak jeden człowiek pobudził do działania dziennikarzy obywatelskich, którzy rozwiązują największe zagadki naszych czasów, korzystając jedynie z komputerów. Bellingcat to niezależny internetowy serwis śledczy, który rzuca nowe światło na nasz sposób myślenia o mediach, polityce i przyszłości cyfrowego świata.Autor opisuje narzędzia używane do analizy danych od lat 90. XX wieku, od oprogramowania geolokacyjnego po aplikacje pozwalające określić z dokładnością do pół godziny czas wykonania zdjęcia. Książka opowiada również o dotychczasowych najgłośniejszych śledztwach Bellingcat, przybliża m.in. historię zestrzelenia malezyjskiego samolotu pasażerskiego nad Ukrainą, ukazuje też prawdę o pochodzeniu broni używanej w syryjskiej wojnie domowej i podsłuchach w telefonach dziennikarzy.Krótko przed premierą książki świat znów usłyszał o Bellingcat. Dziennikarze opublikowali materiał, w którym podali nazwiska ośmiu funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) zamieszanych według autorów publikacji w sprawę otrucia Aleksieja Nawalnego.Bellingcat walczy z Władimirem Putinem i jemu podobnymi za pomocą komputerów i smartfonów, atakując Kreml zza biurka. Foreign Policy
Czym jest 5G?
Czym jest Internet rzeczy?
Po co nam 5G i Internet rzeczy?
Internet rzeczy i 5G jako środki kontroli myślenia
Internet rzeczy i 5G jako środki kontroli konsumentów
Inteligentne miasta i nowe obozy pracy
Inteligentne Bezpieczeństwo – nowa forma zniewolenia?
5G zagraża cyberbezpieczeństwu Polski
5G i władza korporacji medycznych
5G zniszczy polskie rolnictwo
Czy Bill Gates chce wszczepić czipy całej ludzkości?
5G i System Kredytu Społecznego
System Kredytu Społecznego: mega zniewolenie
5G – w stronę Nowego Wspaniałego Świata
Wytyczne EUROPAEM EMF 2016 w sprawie zapobiegania, diagnozowania i leczenia problemów zdrowotnych i chorób związanych z EMF
Krajowy Program Toksykologii USA wykazał szkodliwość pól elektromagnetycznych
Rezolucja 1815 Rady Europy o potencjalnym niebezpieczeństwie pól elektromagnetycznych i ich wpływie na środowisko
Czym jest dom — pyta autor tej przenikliwej książki, próbującej opisać to, co jest udziałem coraz większych rzesz ludzi: wykorzenienia i życia „od nowa” gdzie indziej. Czy zbiór codziennych czynności i przyzwyczajeń to to samo, co własne miejsce?
Osiągnęła tyle, ile mogła osiągnąć; dokładała starań w domu i w pracy, aby zadowolić siebie i innych. Jednak wciąż było to „ale”. „Ale”, „niemal” i „prawie”. Ta negatywna — a może wbrew pozorom pozytywna — słowotrójca uwierała ją gdzieś głęboko. Sprawiała, że myśli i uczucia nie były tak pełne harmonii, jak tego pragnęła. Powodowała, że coraz częściej zadawała sobie pytanie: co dalej?
fragment
Michał Bojar — urodzony w Warszawie 1971 r. studiował filozofię i teologię, pragnąc poznać dzieje myśli ludzkiej oraz szerzej — zrozumieć świat, miejsce człowieka w nim i — rzecz jasna — Boga. Zainteresowanie wspomnianymi, a także przekazana przez rodziców wewnętrzna potrzeba „bycia na tak” z literaturą i sztuką zaowocowała w latach studenckich próbami poetyckimi, a później także prozatorskimi. Niniejsze opowiadanie jest jego książkowym debiutem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?