Ignorowanie rzeczywistości dżihadu nie zagraża mojemu krajowi, podczas gdy pełna strachuodpowiedź na dżihad zagraża mojej muzułmańskiej rodzinie.Istnieje lepsza droga ku przyszłości, droga, która składa się zarówno z prawdy, jak i miłosierdzia.Ta osobista, wymagająca i pełna szacunku odpowiedź na wiele pytań dotyczących dżihadu, powstaniaISIS i islamskiego terroryzmu pochodzi od najlepiej sprzedającego się autora według magazynu NewYork Times, Nabeela Qureshiego.Strzelanina w San Bernardino była najbardziej śmiercionośnym atakiem terrorystycznym naamerykańskiej ziemi od czasu wydarzeń 11 września, a miała miejsce tuż po skoordynowanym atakuw Paryżu. Nie pozostawia wątpliwości, że niewinni ludzie zostali zabici w imię Allaha i że dżihadwywiera coraz większy wpływ na nasze życie.Ale czy działania terrorystów rzeczywiście odzwierciedlają religie islamu? Co z naszymibezkonfliktowymi muzułmańskimi sąsiadami?Odkładając na bok wszelkie spekulacje i sprzeczne głosy, W odpowiedzi na dżihad zgłębia pytania,na które wszyscy staramy sie odpowiedzieć: Czym tak naprawdę jest dżihad? Kim są prawdziwimuzułmanie? Czy islam jest religią pokoju? I być może najważniejsze: jaką w tych okolicznościachmamy obrać drogę ku przyszłości?Zdobądź dodatkowe materiały i dowiedz się więcej odwiedzając NabeelQureshi.com
W XII wieku kapłani Światowida uciekli przed chrześcijańskimi krzyżami na wschód. Schronili się nad Świtezią i tak pogańskie pomieszało się z chrześcijańskim – i miesza się do dziś. Miesza się też to, co było, z tym, co jest. Świętą wodę dowożą w cysternach, szeptuchy, chociaż używają telefonów komórkowych, od setek lat leczą tymi samymi metodami i nawet ludzie z miasta darzą je szacunkiem, a prosty człowiek na równi z mińskim intelektualistą zdają się żyć na pograniczu świata baśni, niewidocznych sił i namacalnej rzeczywistości. Woda i ziemia przykryły wprawdzie przeszłość, ale wciąż pamięta się i mówi o zalanych miastach, wioskach i podziemnych korytarzach. Obok tego, gdzieś po drodze działa się historia. Mongołowie, Rosjanie, bieżeńcy, Sowieci. Wszystko przeszło, ale i ciągle jakoś jest. Mateusz Marczewski wędruje po kraju żyjącym na granicy jawy i snu i niczym kronikarz zapisuje świat, który znika.
„Pochylmy się nad wodą tych kolistych jezior. Zobaczymy w niej dziwną, umykającą twarz Białorusi. A obok swoje własne odbicie. Patrzą na siebie czy są odwrócone? Intrygująca książka.” Małgorzata Szejnert
Eseje zawarte w tym tomie Haruki Murakami zaczął pisać mniej więcej sześć lat temu. Już znacznie wcześniej czuł potrzebę, by opowiedzieć czytelnikom o swojej twórczości i o tym, jak to jest być pisarzem.
Teksty z tej książki mogą być potraktowane jako eseje autobiograficzne, ale Murakami pisząc je, nie miał takiej świadomości. Chciał tylko pokazać swoją pisarską drogę i podzielić się refleksjami na temat twórczości w ogóle.
"Nie bardzo wiem, na ile te w pewnym sensie egocentryczne, prywatne teksty – będące raczej zapisem prywatnych spekulacji na temat procesu pisania niż przesłaniami – przydadzą się czytelnikom. Bardzo bym się cieszył, gdyby naprawdę choć troszkę się komuś przydały".
Wkład Alberta Einsteina w dziedzinę nauki stanowi temat ogromnej liczby książek. Jednak niewiele dzieł przedstawia równie wszechstronny i osobisty portret tego niezwykłego człowieka, który jeszcze za życia stał się legendą.
Jak wyobrażam sobie świat, to najbardziej kompletny zbiór popularnych pism Alberta Einsteina. Ich tematyka obejmuje jego poglądy na kwestie religii, praw człowieka, ekonomii, zasad rządzenia państwem i wojny jądrowej, a także przystępne wyjaśnienie zagadnień dotyczących teorii względności, grawitacji oraz właściwości czasoprzestrzeni.
Książka zawiera eseje Einsteina, począwszy od początków jego kariery, a skończywszy na ostatnim tekście z 1954 roku, czyli na rok przed jego śmiercią, kiedy to Einstein był powszechnie uznawany za jeden z najbardziej twórczych intelektów w historii ludzkości.
W pierwszej części Einstein koncentruje się na problemach ludzkiej egzystencji, znajdujących się poza sferą zainteresowań świata czysto naukowego, prezentując przenikliwą świadomość znaczenia moralnych i intelektualnych aspektów natury ludzkiej – od zagadnień dotyczących równości i wolności do relacji osobistych i rozwoju duchowego. Druga część książki zawiera szczegółowy opis wkładu, jaki Einstein wniósł w naukę, opisanych przez niego samego w wielu listach i podczas rozmaitych przemówień.
Albert Einstein - jeden z największych fizyków-teoretyków XX wieku, autor ogólnej i szczególnej teorii względności, współtwórca korpuskularno-falowej teorii światła, odkrywca emisji wymuszonej. W 1921 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki. Opublikował ponad 450 prac, w tym ponad 300 naukowych.
Najbardziej odczuwalną przyjemnością związaną z uprawianiem nauki nie jest stan posiadania wiedzy, lecz proces jej zdobywania. Przygoda pioniera, odkrywcy... Wysiłek i ryzyko... I droga, którą się pokonuje. Ale czy przyjemność byłaby aż tak wielka, gdyby się jednak nie było przekonanym, że droga ta dokądś prowadzi i że warto tam zmierzać?
Michał Heller dzieli się własnymi doświadczeniami w przeżywaniu wielkiej, choć - jak pisze - trudnej przygody, jaką jest uprawianie nauki. Może być ona źródłem ogromnej przyjemności związanej z odkrywaniem tajemnic świata, ale wymaga także wiele wysiłku i poświęceń. To niezwykle inspirująca lektura dla ludzi młodych, którzy dopiero wkraczają na naukową ścieżkę. Zawiera wiele praktycznych rad jak rozwijać swoje zdolności i jak godzić pracę twórczą z codziennym życiem.
Michał Heller - uczony, kosmolog, filozof i teolog. Laureat Nagrody Templetona i założyciel Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych w Krakowie. Autor m.in. książek Filozofia przypadku (CCPress 2012), Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013), Granice nauki (CCPress 2014), Bóg i geometria. Gdy przestrzeń była Bogiem (CCPress 2015), Przestrzenie Wszechświata. Od geometrii do kosmologii (CCPress 2017).
Oddajemy do rąk polskiego czytelnika wybór esejów Eliadego już po raz czwarty. Skład tego tomu uczony sam jeszcze autoryzował. Tytuł całości i tytuły części pochodzą od autora wyboru, ale tytuły rozdziałów pozostawiono oryginalne.
Przełomowa, wnikliwa i kontrowersyjna książka, która jest szczególnie potrzebna w aktualnych czasach
Kobietom, które nie decydują się na macierzyństwo, często mówi się, że będą ubolewać z tego powodu do końca życia. Jednak nikt nie myśli o odwrotnej sytuacji. Wydaje się, że kobieta, która ma już dziecko, nie może żałować decyzji o jego urodzeniu. Socjolog Orna Donath przerywa milczenie, rzucając światło społeczne na tabu wokół macierzyństwa. Żałując macierzyństwa to odważne dzieło zawierające wynik długoletnich badań i wywiadów z kobietami, które wolałyby nigdy nie urodzić dzieci.
Donath przedstawia ten swoisty żal z feministycznego punktu widzenia. Pokazuje, że z kulturowego założenia wynika, iż macierzyństwo wiąże się z narzuconymi przez społeczeństwo ograniczeniami i jest nazywane naturalną rolą kobiety. Nie zawsze jednak chcą się one na to godzić. Donath pokazuje, że powody, dla których badane przez nią matki urodziły dzieci, były przeróżne. Niektóre chciały uniknąć rozwodu, wykluczenia z rodziny czy odstawania od znajomych. Kolejne nie czuły się z tym dobrze, ale uznały to za normę społeczną, której muszą się podporządkować aby prowadzić naturalne życie. Jeszcze inne kobiety żałowały tej roli mimo początkowego zapału i chęci bycia matką. Chociaż motywacje były różne, kobiety łączy silne poczucie żalu. Często cierpią z powodu ogromnego poczucia winy i trudu radzenia sobie z wewnętrznym konfliktem - choć kochają swoje dzieci, to nie lubią być matkami.
Donath wyjaśnia, że jeśli jesteśmy oburzeni ideą kobiet, które zmagają się z tym dylematem, powinniśmy głęboko się zastanowić. Zamiast je szykanować i obrzucać obelgami, musimy odpowiedzieć sobie na trudne pytanie: Dlaczego społeczeństwo narzuca macierzyństwo jako naturalny krok człowieka?
"Michnikowszczyzna. Zapis choroby", publicystyczna książka Rafała Ziemkiewicza, ukazuje się w formie audiobooka, w interpretacji samego autora.
Sam Ziemkiewicz o swojej książce mówi tak: „Adam Michnik interesuje mnie… jako propagandysta przez wiele lat bez skrupułów używający jako narzędzia do urabiania opinii publicznej i robienia polskiej inteligencji wody z mózgów…”
„O nie kochani. Do takiego wniosku dojść oczywiście nie możemy, stop, w tył zwrot! Adam Michnik bredzić nie może, a już zwłaszcza cynicznie. Adam Michnik jest wielkim człowiekiem, autorytetem moralnym, bohaterem podziemia, laureatem niezliczonych tytułów honorowych, nagród i medali, et cetera, et cetera. Więc jeśli zastanowienie nad tym co mówi ma kogoś doprowadzić do takich wniosków - to znaczy, że nie wolno się zastanawiać. Wyłączcie swoje mózgi, złóżcie ręce do oklasków - tak się właśnie rodzi michnikowszczyzna”.
Polski bohater więziony miesiącami przez własnych rodaków. Dzień i noc w towarzystwie mordercy, kata warszawskiego getta, generała SS Jürgena Stroopa.
„Do widzenia, Herr Moczarski, do zobaczenia niedługo u św. Piotra!” – mówi Stroop na pożegnanie, idąc na egzekucję. Czy można sobie wyobrazić podobną sytuację? Taki sam wyrok, wyrok śmierci, wydany na bezlitosnego nazistę i bohatera Armii Krajowej przez Polskę Ludową?
Chociaż oprawcy w więzieniu mokotowskim mają wyjątkową wyobraźnię – poddają Moczarskiego 49 rodzajom tortur – on sam również wpada na oryginalny pomysł. Zachęca nazistę do szczerych zwierzeń. Zapamiętuje wszystko.
Dziś możemy czytać jedną z najważniejszych rozmów, jakie kiedykolwiek się odbyły. To rozmowa śmiertelnych wrogów w celi śmierci. Różnica między nimi jest taka, że tylko jeden z nich dostał sprawiedliwy wyrok.
W roku 2006 opublikowałem zbiór esejów filozoficznych „Wołanie o sens”. Niniejsza książka jest jego kontynuacją.
Jerzy Surdykowski
Jerzy Surdykowski w swojej książce cytuje Stanisława Ossowskiego, wielkiego polskiego socjologa pierwszej połowy minionego stulecia, który mawiał, że politycy robią z nauki taki użytek, jak pijacy z latarni: szukają w niej nie światła, ale oparcia. Nie tylko politycy. Sami często popełniamy ten grzech. Autor nie waha się szukać sensu w najbardziej absurdalnych zjawiskach dziejących się na naszej planecie. I słusznie, ponieważ sens, który nie sprawdza się wszędzie, może być tylko namiastką sensu. A paleta absurdów, jakie Surdykowski dostrzega na naszej planecie, jest bardzo szeroka. Znajduje je wszędzie: od wielkich stolic naszego świata aż po rzadko odwiedzane zakątki buszu i resztki dawnych, plemiennych tradycji.
ks. Michał Heller
Zapomnij o hygge, bo jakoś to będzie!
Jesteśmy szczęśliwi na przekór modom, autorytetom i przeciwnościom losu. Wierzymy w rodzinę i tradycję, ważne jest dla nas życie duchowe. Ale lubimy też być zadziorni, a dzięki naszej ułańskiej fantazji niemożliwe staje się możliwe. W ciężkich czasach ratuje nas sarkastyczne poczucie humoru, a nade wszystko niezachwiana wiara, że ze wszystkimi trudnościami sobie poradzimy. To nasza filozofia: JAKOŚ TO BĘDZIE. Dzięki niej potrafimy przenosić góry.
Dlaczego ulubione kolory Polaków to zielony i niebieski? Co to znaczy, że świętujemy jak żaden inny naród w Europie? Czy to prawda, że polska wigilia jest najzdrowsza na świecie? Co wyraża najpopularniejsze polskie słowo? Dlaczego ciągle gdzieś nas nosi? I wreszcie: czym jest szczęście po polsku? Przyjrzyjmy się na nowo sobie i naszemu wyjątkowemu miejscu w samym sercu Europy.
JOANNA BOJAŃCZYK, ALEKSANDER DOBA, OLGA DRENDA, ŁONA, RAFAŁ MADAJCZAK (ASZdziennik), WOJCIECH MANN, JUREK OWSIAK, MICHAŁ RUSINEK, MARCIN WICHA, MAGDA WÓJCIK (Najedzeni Fest!) i inni
Polskie wydanie kontrowersyjnej książki o islamie, która bije rekordy popularności w Norwegii i na Islandii.
Tytuł obowiązkowy dla osób interesujących się tą religią, zwłaszcza problematyką imigracyjną, perspektywami (lub ich brakiem) dialogu międzykulturowego, a także trudną sytuacją kobiet i dzieci z rodzin muzułmańskich.
Rok 2015 to czas kryzysu imigracyjnego. Jesteśmy świadkami dramatycznej wędrówki ludów z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji do krajów europejskich. Wbrew politycznej poprawności, ideom dialogu i otwartości, trzeba wreszcie stanąć przed trudnym do zaakceptowania faktem, że europejska wolność jest zagrożona. Trudnym zwłaszcza dla ludzi, którym bliska jest idea liberalizmu i tolerancji.
Nasza zachodnia cywilizacja jest zagrożona. Hege Storhaug nas o tym przekonała.
(Halgrim Berg, pisarz i parlamentarzysta)
Hege Storhaug zapisała się tą książką na kartach historii literatury norweskiej.
(Ole A. Ness, „Gazeta Finansowa”)
Coraz bardziej odczuwalny jest brak poszanowania naszych wypracowanych przez lata wartości przez obcą Zachodowi kulturę islamu. Olbrzymia cześć jego wyznawców znajduje się na stopie wojennej z kobietami, Żydami, homoseksualistami, a nawet z liberalnymi muzułmanami oraz każdym, kto nie chce się poddać doktrynom „religii totalnej”. Mieszkańcy kontynentu nie bez powodu martwią się o swoją przyszłość…
Wciąż jesień - to zbiór mądrych refleksji o przemianach, jakie zaszły w literaturze w czasach urynkowienia wszystkiego, to opis bezsilnego przyglądania się, jak w siłę rośnie kultura lumpów, to wreszcie opowieść o zbliżającej się śmierci (niestety). Bitner jako pisarz jest do końca sobą, np. temat śmierci porusza raz na poważnie, z głęboką wrażliwością, a kiedy indziej w luzackim opowiadaniu, jakby w ten sposób starając się oswoić sprawę. Mamy do czynienia z książką napisaną przez świetnego,wrażliwego i dysponującego dużym doświadczeniem pisarza, książką, która aż woła o spokojną lekturę i głębszą analizę. Czyli z rzadkim przypadkiem we współczesnej polskiej literaturze.
Rodzaje nerwic, objawy, tło i przyczyny ich występowania, sposoby leczenia - to tematy pierwszej książki Kępińskiego i jedynej wydanej jeszcze za życia legendarnego lekarza z krakowskiej Kliniki Psychiatrycznej. Zawarł w niej obserwacje oparte na kilkudziesięcioletnich doświadczeniach praktyka psychiatry. Przedstawił własną teorię pochodzenia nerwic jako zaburzenia interakcji organizmu człowieka z jego otoczeniem. Wiele miejsca poświęcił różnym rodzajom depresji i lęku, analizował sytuacje nerwicorodne, przyglądając się środowisku rodzinnemu i miejscu pracy swoich pacjentów.
Prekursor i gorący orędownik psychoterapii - jak w innych swoich książkach - za warunek powodzenia leczenia nerwicy uważał wzajemne zaufanie chorego i lekarza. Dla czytelników- pacjentów, czytelników- lekarzy i wszystkich, którym bliska jest głęboko humanistyczna refleksja o człowieku i jego psychice - książki Kępińskiego od lat pozostają lekturą niezastąpioną.
Okładka „Time'a” z matką karmiącą kilkulatka. Facebook usuwający zdjęcia karmiących kobiet. Papież Franciszek zachęcający matki do karmienia w Kaplicy Sykstyńskiej – jak to się stało, że procesowi biologicznemu towarzyszy tyle kontrowersji?
Reporterskie śledztwo Jennifer Grayson (pracującej dla „Huffington Post”, publikującej także w "„USA Today” i „Washington Post”) prowadzi nas do zakamarków laboratoriów badających mleko kobiece, kultowego gabinetu doktora Searsa i pokazuje, do jakiego szaleństwa doprowadziła fiksacja na punkcie erotycznej przydatności kobiecego biustu.
„Odstawieni” ukazują, jak wygląda karmienie niemowląt w ortodoksyjnych społecznościach religijnych, dlaczego na Tajwanie odsetek niemowląt karmionych piersią poszybował ostatnio w górę i dlaczego rząd Stanów Zjednoczonych jedną ręką wręcza ulotki o korzyściach naturalnego karmienia, a drugą hojnie rozdaje mleko modyfikowane, stając się najlepszym klientem jego producentów.
Książka stanowi niezwykle ważny głos w debacie o zdrowiu publicznym, tym bardziej frapujący, że zabrany z pełnym pasji zaangażowaniem, które jednak nie przesłania chłodnej analizy faktów.
Wielkich filozofów poznaje się po tym, że czytamy ich zawsze.Roman Ingarden nakłania do refleksji o naturze człowieka, dotykając tematów ponadczasowych. Wskazuje kierunki myślenia o tym, kim jesteśmy dla siebie, czym wyróżniamy się w przyrodzie, jak sobie radzimy z czasem i przemijaniem, kiedy czujemy się wolni, czym jest odpowiedzialność.Sięgając po Książeczkę o człowieku, czytamy o sobie.
Zaintrygowana pytaniami przyjaciół, zastanawiałam się jak określić tę publikację, bo mimo wspomnień i dygresji, wcale nie jest biografią, receptury kulinarne nie zrobiły z niej poradnika kucharskiego, nie jest też kolejnym przewodnikiem po świętach żydowskich, choć opowiadam pokrótce o tych, które zainspirowały mnie do namalowania reprodukowanych, w tym również nie albumie, obrazów. Zdecydowałam więc, że jest to po prostu moja książka autorska.
Jacek Trautman – absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Wydziału Zarządzania Finansami Uniwersytetu Warszawskiego. Od najmłodszych lat zafascynowany poznawaniem świata. Zwiedził ponad 100 krajów na wszystkich kontynentach. W ostatnich latach preferuje rejsy statkami wycieczkowymi po morzach i oceanach całego świata, które łączą szeroko pojęty komfort i luksus, z magią zwiedzanych miejsc.
ZBIGNIEW JABŁOŃSKI – Komandor, lekarz medycyny, poeta; urodził się 15.11.1940 roku w Szwelicach k. Pułtuska. Jest absolwentem Akademii Medycznej w Gdańsku z 1963 roku. Publikował m.in. w „Literaturze”, „Poezji”, „Dzienniku Bałtyckim”, „Głosie Wybrzeża”, „Wybrzeżu”, „Wiadomościach Gdyńskich”, „Kurierze Gdyńskim”, „Służbie Zdrowia”, „Nowym Medyku”, „Własnym Głosem”, w Polskim Radiu (program I i II, Radio Gdańsk, Koszalin, Radio Maryja), w TV (program I i II oraz TV regionalne: Gdańsk, Koszalin, TV kablowe: Gdynia, Wejherowo, Mława).
Wydał osiem tomików poetyckich, jedną powieść i jedno opowiadanie-reportaż o tematyce marynistyczno-sportowej. W wierszach opiewał unikatowy region nadmorski, jakim jest Półwysep Helski, wydarzenia lat 80. oraz refleksje z podróży zagranicznych m.in. do Egiptu, Chin, USA, Hiszpanii, Libanu, Izraela czy Turcji. Jako lekarz pracował w: szpitalu w Mławie, Szpitalu Marynarki Wojennej w mieście Hel, sanatorium „Bryza” w Juracie, Przychodni Zakładowej „Koga” w Helu, w szpitalach ONZ w Egipcie i Libanie Płd. Wygłaszał referaty o związkach literatury z medycyną i sportem na kongresach lekarskich w Łodzi, Gdyni, San Diego (USA), Umag (Chorwacja).
"Trafiony – zatopiony" to kolejna propozycja opowiadań, esejów i wierszy po: "Pustynne piaski" (MON, 1982), "Helskie pory roku" (KAW, 1987), "Ginący półwysep" (KAW, 1989), "Helskie listopady" (KAW, 1991), "Wiersze helskie" (Bellona, 1993), "Rapsodia gdyńska" (MW, 1995), "Przez Bałtyk po rekord świata" (Poligraf, 1995), "Jesteś morze" (Bellona, 2001), "Wierszem po falach" (Piękny świat, 2003), "Notatnik głupiego palanta" (FINNA, 2007), "Rapsodia gdyńska" (wyd. II, Verbi Causa, 2013).
Florencję zwiedzałyśmy intuicyjnie, krążyłyśmy po wąskich, cudownych uliczkach, zaułkach i zawsze znalazłyśmy coś ciekawego dla siebie.
Inaczej się nie da, Florencja jest jak narkotyk, upaja cię, wprowadza w stan egzaltacji, miałyśmy wrażenie, jakby czas cofnął się do epoki renesansu. Obcowanie na co dzień z tyloma zabytkami, wspaniałymi restauracjami, cudownym jedzeniem jest jak niekończąca się degustacja.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?