W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Wojciech Kossak – syn Juliusza Kossaka, malarz i ilustrator, główny przedstawiciel malarstwa historycznego. Uczył się w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych oraz akademii monachijskiej, później swój warsztat doskonalił w Paryżu. Jego prace cechuje patriotyzm wyrażany w obrazach przedstawiających walki wyzwoleńcze Polaków oraz sylwetki ważnych postaci w polskiej historii, m.in. „Kościuszko na koniu” (1893) czy „Piłsudski na kasztance” (1928). Ceniony i wielokrotnie nagradzany prezentował swoje prace na wielu wystawach w Polsce i za granicą. Album, opatrzony wstępem autorstwa Stefanii Krzysztofowicz-Kozakowskiej, stanowi przegląd najważniejszych prac artysty.
Doczekaliśmy się przygotowanego przez dr Martę Polaczek-Bigaj kolejnego – trzeciego – tomu poświęconego monopoliście rynku wydawniczego w PRL, jakim była Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza. Po ukazaniu się takich pozycji jak: RSW Prasa – Książka – Ruch, studium powstania, działalności i likwidacji (2016) oraz Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza Prasa – Książka – Ruch, studium wybranych problemów (2017) możemy dzisiaj wziąć do ręki tom zatytułowany Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza Prasa – Książka – Ruch, wybór tekstów źródłowych, stanowiący ciekawą propozycję poszerzenia wiedzy na temat zjawiska opracowanego przez badaczkę w poprzednich książkach. Niniejsze autorskie zestawienie tekstów źródłowych umożliwi przemówienie do czytelnika przez mało znane dokumenty, które w sposób bezpośredni opowiedzą o funkcjonowaniu tytułowej instytucji stanowiącej jeden z filarów utrwalania „władzy ludowej” Polsce.
Z recenzji dr. hab. Olgierda Grotta
O ile nie sposób podać uniwersalnej definicji designu, o tyle codzienna praktyka osób zajmujących się projektowaniem poddaje się różnym opisom tożsamościowym. Trudno jednak wskazać obiektywne kryteria, które pozwoliłyby na przykład na dystynkcję określeń „designer” i „projektant” czy na opisanie warunków niezbędnych, by ten zawód wykonywać (co czyni designera/projektanta – jaki typ przygotowania, doświadczenia, wykształcenia?). Kłopotliwe jest też pytanie o cel i zakres czynności zawodowych (czy to projektowanie form przemysłowych, czy także projektowanie usług? Czy również design doświadczeń?). Zagadnienia te pociągają za sobą kolejne – dotyczące postrzegania projektantów w ramach szerszej struktury społecznej, a więc odnoszące się do kwestii uznania i prestiżu.
Jeśli niemal wszystko można nazwać dziś designem i niemal każdego designerem, to oba te określenia właściwie nic nie znaczą. Świetnie więc, że Paulina Rojek-Adamek zajęła się zbieraniem argumentów, które przemawiają za szerokim (bądź przeciwnie – za bardziej restrykcyjnym) rozumieniem designu. (…) Dobrze, że jej rozważania na temat designu i tego, jaka jest (jaka powinna być) dziś rola projektanta nie są zawieszone w próżni. Z jednej strony nawiązują one do coraz bogatszej literatury autorów identyfikujących się z socjologią designu, z drugiej – wypływają z rezultatów zrealizowanego przez Autorkę projektu badawczego.
prof. dr hab. Rafał Drozdowski
Książka ta jest na pewno pracą erudycyjną, w której uwzględnione zostały zarówno podejścia klasycznej socjologii, jak i współczesnych autorów. (…) Polskiemu czytelnikowi jak dotąd nie zaoferowano wielu prac podejmujących tę problematykę, tymczasem zarówno estetyka, jak i – w węższym ujęciu – praca projektowa są dzisiaj uznawane za kwestię centralną dla rozważań związanych z nową ekonomią, studiami miejskimi, „zwrotem ku rzeczom” czy sztuką publiczną.
dr hab. Małgorzata Jacyno
Paulina Rojek-Adamek, doktor socjologii. W swojej pracy naukowo-badawczej i licznych publikacjach zajmuje się tematyką designu, szczególnie aspektem społecznie odpowiedzialnego projektowania i rolą zawodową projektantów. Publikowała m.in. w czasopismach „Polish Sociological Review”, „Kultura Popularna”, „Humanizacja Pracy”. Współredaktorka tomu Drafts from Sociology of Design. Introduction to Discussion (2016). Adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, od kilkunastu lat współpracuje również z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach.
Czym jest spowiedź? Przykrym, zawstydzającym obowiązkiem? A może wcale nie?Zwłaszcza, jeśli w tajemnicę tego sakramentu wprowadza dzieci sam Pan Jezus! Czego się bać, skoro w konfesjonale czeka na nie stęskniony, kochający Ojciec, który chce im przebaczyć? Warto, przeczytać i zrozumieć, czym tak naprawdę jest spowiedź. Książkę uzupełniają modlitwy i rachunek sumienia.
Cytaty i historie biblijne od stworzenia świata, przez narodziny, nauczanie, mękę i zmartwychwstanie, prowadzą dzieci prosto do Jezusa, który czeka na nie przy ołtarzu. Krótkie dziękczynienia na końcu każdego rozdziału oraz modlitwy, którymi wzbogacono tekst, pozwolą najmłodszym lepiej przygotować się do tego jakże ważnego dla nich spotkania.
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek w czasie modlitwy wątpić, że Bóg Cię słyszy? Czy czasami masz wrażenie, że twoje słowa dochodzą do sufitu i rozpływają się w powietrzu? Czy zadajesz sobie pytania o realny wpływ i znaczenie twoich modlitw?Otóż, prawda jest taka, że twoja modlitwa ma znaczenie i może zmienić twoje życie.W książce Moc modlitwy nastolatka odkryjesz jak, poprzez modlitwę, możesz zmienić wszystko. Dzięki modlitwie, Bóg może przeprowadzić Cię przez trudne i stresujące sytuacje w życiu, abyś mógł zobaczyć wspaniały plan, który On dla ciebie przygotował.W dwudziestu rozdziałach otrzymasz pomoc, aby:- doświadczyć bliższej społeczności z Bogiem,- powiedzieć do widzenia negatywnym emocjom,- nawiązać dobre relacje,- żyć w wolności od presji rówieśników,- być światłem dla innych.To, co jest ważne dla Ciebie, jest ważne dla Boga. Dziel się z Nim wszystkim, co nosisz w swoim sercu, zaczynając od modlitw znajdujących się na końcu każdego rozdziału. Następnie, rozmawiaj z Bogiem o swoich szczególnych potrzebach i słuchaj swoim sercem tego, co On ma do powiedzenia. Gdy będziesz to regularnie robić, zaczniesz dostrzegać Boży plan dla swojego życia i z każdym dniem będzie on stawał się wyraźniejszy.
Dzięki tej książeczce z płytą CD przenosimy się do pięknego świata muzyki i malarstwa. Zamieszczono w niej wybrane fragmenty obrazów wypełniających kielecką katedrę i opatrzono je odpowiednimi cytatami z Pisma Świętego i tekstami z Kroniki Galla Anonima oraz ślubów lwowskich Jana Kazimierza.
Jest to cenna pomoc w duchowym odkrywaniu modlitewnej atmosfery bazyliki katedralnej i głębi programu ikonograficznego znajdujących się w niej dzieł. W szczególny sposób w podziwianiu geniuszu artystów i mądrości Bożego słowa pomagają utwory nagrane na dołączonej płycie. Jest to muzyka wokalna i instrumentalna: chorał gregoriański oraz utwory na cytrę i skrzypce. Wykonuje je Schola Cantorum Kielcensis, którą kierują s. Hanna Szmigielska OSB i ks. Michał Olejarczyk.
Monografia, którą oddajemy do rąk czytelnika, ze względu na swą tematykę wpisuje się w pola teoretyczne i praktyczne szeroko pojętej edukacji międzykulturowej. Jako autorki podjęłyśmy wysiłek rozpoznania i zrozumienia dziecięcych doświadczeń, które generują sytuacje społeczne są komplikowane kontekstami i problemami (wielo)kulturowymi. Książka jest przyczynkiem do dyskusji o wikłanie dziecka w zasięg oddziaływania różnicy kulturowej i w praktyki edukacyjne, które są lub nie są wrażliwe na (wielo)kulturowość sytuacji społecznych, w tym sytuacji szkolnych. Mamy zatem cichą nadzieję, że nasza praca choć w minimalny sposób wzbogaci pole teoretyczne tych subdyscyplin pedagogicznych, które zajmują się sprawami dziecka i (wielo)kulturowości. Jednocześnie książka może być przydatna w praktyce edukacyjnej, wspierając szeroko pojętą edukację i integrację dzieci w sytuacji zróżnicowania kulturowego. Może również wzbogacać wiedzą te programy edukacyjne, których celem jest wytwarzanie postawy otwartości wobec różnicy kulturowej.
Kino końca wieku to czwarty tom wielotomowej Historii kina, przygotowanej i zredagowanej dla wydawnictwa Universitas przez zespół badaczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po Kinie niemym (2009), Kinie klasycznym (2011) i Kinie epoki nowofalowej (2015) przedmiotem omówienia stał się okres dwu dekad, zamykający dwudzieste stulecie. Epoka ta nie ma wprawdzie odrębnego, wyrazistego charakteru, który pozwoliłby ją określić jednym celnym terminem, stanowi jednak intrygujący tygiel przemian; zamykając «wiek kina», otwiera jednocześnie epokę «nowej widzialności», której najważniejszych parametrów nie jesteśmy na razie w stanie przewidzieć. Trzydziestu trzech autorów z czołowych polskich (i dwóch zagranicznych) ośrodków filmoznawczych stworzyło wszechstronną charakterystykę tego okresu. Otwierają ją dwa rozdziały ogólne: pierwszy przedstawia «planetę Hollywood» – zestaw nowych sposobów produkcji i rozpowszechniania filmów, dominujący w czasach globalizacji; drugi – estetykę postmodernizmu, który wydawał się wiodącym nurtem epoki, z dzisiejszej perspektywy utracił jednak większość operacyjnych walorów, jakie mu niegdyś przypisywaliśmy. Pozostałe dwadzieścia trzy rozdziały zawierają omówienie wszystkich najważniejszych zjawisk kina okresu 1981–2000: od tzw. reaganomatografii, czyli kina amerykańskiego lat 80., przez coraz potężniejsze kinematografie azjatyckie i południowoamerykańskie, po skromniejsze, omawiane tu po raz pierwszy – krajów bałtyckich czy Afryki Subsaharyjskiej. Całość układa się w opowieść o fascynującej dziedzinie, rozpoznanej, ale otwierającej się na nieznaną przyszłość.
Czy wiecie czym różnią się podróże od turystyki? Czy turysta może być podróżnikiem, a podróżnik turystą? Jak przygotować się do podróży bliskiej lub dalekiej? Co zabrać ze sobą? Gdzie pojechać, by wrócić z poczuciem znakomicie spędzonego czasu? Jak wyposażyć apteczkę? Czy warto się ubezpieczyć? Kiedy bezwzględnie należy się zaszczepić? Jak dbać o zdrowie w podróży? Jak i w co się spakować?Na te i inne pytania odpowie niniejszy poradnik. Po jego przeczytaniu i nabyciu odrobiny praktyki (czyli wyjazdów) każdy może stać się ekspertem od podróży.Należy jednak pamiętać, że się od siebie różnimy. Więc nie powinniśmy się do niczego zmuszać, ale wybierać takie formy podróżowania, jakie akurat dla nas są najlepsze, najciekawsze i sprawią nam najwięcej przyjemności.
Człowiek od wieków uświadamia sobie swoją wielkość i niezwykłość pośród stworzeń, a także ogromną władzę nad światem. Psalmista zadaje Bogu pytanie: „Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym syn człowieczy, że się o niego troszczysz? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od Boga, chwałą i czcią go uwieńczyłeś. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, złożyłeś wszystko pod jego stopy” (Ps 8, 5 – 7). Pytanie o swoją godność zadaje sobie człowiek wobec możliwości zwracania się do Boga. Psalmista wyznaje: „Kimże jest ten człowiek, który się boi Jahwe? Takiemu On ukazuje drogę, którą winien obrać” (Ps 25, 12). Bóg odpowiedział cała Biblią, która jest historią miłości do człowieka. Człowiek zaś formułował wiele odpowiedzi, raz zauważając ciało, innym razem ducha – jako elementy najważniejsze, aż w końcu w kategorii osoby skupił się nad istotą tego, kim jest. Ciągle on nowa musi też sobie uświadamiać skąd pochodzi i dokąd zmierza. Jako kolejne pokolenie ludzi stajemy przed pytaniem: „Kimże ja jestem?” i z pokorą sięgamy do mądrości tych, którzy też się z nim borykali.
Teologia jest nauką o Bogu, który przede wszystkim działa i objawia się jako Zbawiciel człowieka. Człowiek natomiast odpowiada Bogu przez oddawanie Mu należnej czci i spełnianie woli Bożej według danego mu powołania. Oddawanie chwały Bożej wiąże się ze sprawowaniem kultu religijnego, odczytaniu powołania pomaga poznanie spraw Bożych i rozpoznawanie znaków, jakie Bóg stawia w dziejach człowieka. Teologia jako nauka powinna pomagać każdemu w wypełnieniu wymienionych zadań. Teologia dla kandydatów do kapłaństwa przygotowuje przede wszystkim do sprawowania kultu, teologia studiowana przez świeckich w pierwszym rzędzie winna dać im narzędzia rozpoznawania znaków czasu, aby w świecie, w którym żyją i działają, mogli wprowadzać plany Boże.Książka, którą oddajemy do rąk Czytelników jest zbiorem wypowiedzi nauczyciela i duszpasterza świeckich, którzy ukończyli studia teologiczne na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Były drukowane w specjalnym biuletynie i nawiązując do konkretnych sytuacji miały pomagać w poznaniu znaków Bożych, które te sytuacje stanowiły. Dziś sytuacje częściowo uległy zmianie, ale wiele wskazówek, wyjętych z Bożego objawienia, zachowuje swą aktualność. Wydaje się, że ukazanie się drukiem tych pouczeń może nadal pomagać w ciągłej potrzebie odczytywania znaków czasu.
Co pozostaje żywego z pierwszych wieków Kościoła? Autor proponuje przyjrzeć się kilkudziesięciu postaciom Ojców Kościoła, naszych ojców we wierze, żyjących w pierwszych ośmiu wiekach ery chrześcijańskiej oraz ośmiu soborom powszechnym, wspólnym obydwu płucom Kościoła wschodniego i zachodniego, które miały miejsce w tymże czasie i na których określano główne prawdy wiary i zarys organizacyjny Kościoła; i w końcu odpowiada na pytanie, jak pierwsi chrześcijanie widzieli problem życia dzieci nienarodzonych
Kevin MacDonald (ur. 1944), emerytowany profesor psychologii ewolucyjnej na Uniwersytecie Kalifornijskim, należy do najbardziej kontrowersyjnych intelektualistów w USA, a Kultura krytyki jest najobszerniejszym i reprezentatywnym wykładem jego poglądów. MacDonald bada naród i kulturę żydowską od strony jej cech „rasowych” i etnicznych. Wychodzi z założenia, że Żydzi jako grupa reprezentują pewną strategię ewolucyjną: dobór grupowy. Polega ona na etnocentryzmie, który oznacza obronę własnej etniczności przy jednoczesnym osłabianiu etniczności innych grup. I tak np. w USA środowiska żydowskie propagują uniwersalne prawa człowieka w celu „rozmycia” dominacji ludności pochodzenia europejskiego (m.in. przez liberalne przepisy imigracyjne), ściśle pilnując zarazem integralności własnej grupy. Przykładami takiej działalności na polu intelektualnym byłyby psychoanaliza i szkoła frankfurcka, którymi autor w tym tomie poświęconym kulturowemu wymiarowi etnocentryzmu obszernie się zajmuje. Choć krytycy uznają czasem jego badania za antysemickie, a skrajna prawica chętnie się na nie powołuje, są to prace niezwykle rzetelne naukowo, oparte na ogromnej erudycji i błyskotliwym wywodzie (druzgocąca krytyka szkoły frankfurckiej z naukowego punktu widzenia jest tu warta lektury sama w sobie). MacDonald podjął temat tabu – żydowskiej etniczności – uważając, że brak takiej analizy we współczesnym świecie warunkują przede wszystkim uprzedzenia politycznej poprawności.
Niniejsze drugie wydanie zostało poszerzone o nowe, uzupełniające teksty autora napisane po publikacji wydania pierwszego.
Zaproponowane przez autora teksty stanowią tylko prowokację do prywatnego przemyślenia. Ich tematyka dotyka spraw najważniejszych - wieczności i zbawienia własnej duszy.Niestety,nie wszystkich rozumiałem,nie każdego kochałem,nie wszystkim służyłem,nie każdemu ulżyłem,nie wszystkich żałowałem,nie każdego pocieszyłem,nie wszystkim pomagałem,nie każdego upominałem,nie wszyscy mnie lubili,nie każdego ja polubiłem...Dzisiaj jesteśmy razemw Bogu, Wieczności, Zbawieniu.
Książka zawiera krótkie zamyślenia na temat ludzkiego życia i jego przemijalności. Tematem wiodącym tych zamyśleń jest słowo ""zdążyć"". Autor przywołuje wiele codziennych spraw, które należy jeszcze podjąć przed zmierzchem własnego życia...Zdążyć...Dla wielu,to będzie zdążyćdo konfesjonału,czyli pokłonić się Bogui oddać się Miłości,która wie wszystkoi przygarnia zagubionych.Tylko w taki prosty sposóbodchodzimy od światado Świata.Tylko tak dziecko Bogapowraca do Ojca.Bywa znękane,bywa poranione,ale zawsze jest Jego,Boga, Ojca Miłości.
Jan Lauwers w próbach nazwania środowiska pracy swojego zespołu wymyślił termin ,,Needlapb"" - miał on ujmować ,,potrzebę [stworzenia] laboratorium (ang. need lab), czyli chęć eksperymentowania i przekraczania granic łączącą się z potrzebą intymności i opieki (ang. lap)"" [Nie widzę piękna..., s. 23], co było uściśleniem, po latach pracy, pierwotnego zawołania, które dało nazwę teatrowi: potrzebuję towarzystwa! Wielu krytyków i obserwatorów Needcompany pisało o tym, że współpracownicy Lauwersa dobierani są przezeń starannie i emocjonalnie, co wcale się nie wyklucza, ponieważ reżyser ,,musi ich pokochać"", żeby móc razem z nimi tworzyć. Needcompany określany jest czasem jako modelowy zespół ,,kolektywny"", tymczasem jednak w przywołanych opisach widać wyraźną strukturę - lidera i resztę. ,,Kolektyw"" jednak w tym przypadku odnosi się nie tyle do struktury zespołu (skądinąd próbę uprawiania sztuki ,,bez lidera"" Lauwers przeszedł już wcześniej i uznał ten etap za podobny do gry ,,dzieciaków tworzących grupę rockową""), ile do sposobu pracy, ponieważ Lauwers po pierwsze: konsekwentnie zaprasza artystów z różnych obszarów sztuki, a po drugie: działa dzięki systemowi grantów. Te dwa aspekty - różnorodność kompetencji twórców pracujących wspólnie oraz pozainstytucjonalne usytuowanie zespołu - wydały nam się interesującymi punktami wyjścia dla dyskusji o współczesnych kolektywach twórczych.Chcielibyśmy więc zaprosić do namysłu nad kwestiami ,,kolektywności"" w teatrze, działaniach artystycznych i badawczych. Słownikowo termin ,,kolektyw"" występuje jako synonim ,,zespołu"", ale nawet intuicyjnie czujemy, że to nie są te same gremia. Kolektyw - po latach zapomnienia - wrócił jako propozycja nowej organizacji, działającej na prawach innych niż zastane zasady instytucjonalne; może nawet wyrósł ze sprzeciwu wobec nich. Polskie kolektywy teatralne, których historię i współczesność warto ponownie prześledzić, pod pewnymi względami są podobne, ale akurat wyróżnione wyżej dwa aspekty zasadniczo je od siebie różnią: stosunek do instytucjonalności jest zmienny (oczywiste dążenie do stałego finansowania, a więc - w naszych, polskich warunkach - ostateczna zgoda na instytucjonalizację), podobnie jak skład grup i tryb pracy (działanie w kolektywie jako jedyne, lub jako jedno z wielu zatrudnień). Równie ciekawa byłaby próba spojrzenia na kolektywy powstające w obrębie instytucji: czy rozsadzają je od środka proponując inny model działania, czy zdolne są przekształcić/wzbogacić dotychczasowy tryb pracy? Wreszcie niezwykle ważna wydaje się ocena efektów działań kolektywów - zarówno w teatrze, jak i innych środowiskach artystycznych bądź badawczych - co wiąże się z pytaniem o potrzebę zawiązywania takich grup: cel można bowiem lokować w ,,wytworze"" (spektaklu), którego nie sposób zrealizować w innych warunkach, ale także w stworzeniu nowego, przyjaznego, bezpiecznego (może też: niehierarchicznego, równościowego?) środowiska pracy, które - uwalniając od rozmaitych zależności - daje jednocześnie energię i twórczą wolność, a także buduje inny rodzaj jednostkowej odpowiedzialności i zaangażowania.
Zakon templariuszy był wojskowo-religijną organizacją, która powstała w celu ochrony pielgrzymów i osadników w Ziemi Świętej. Sami templariusze wierzyli, że są wojownikami Boga, walczącymi w jego imieniu, dzięki czemu wypracowali sobie przerażającą reputację wśród sąsiednich władców muzułmańskich. Niniejsza praca została poświęcona mężczyznom, którzy dołączyli do zakonu i próbuje prześledzić ich motywy, skupiając się na walczących w Ziemi Świętej. W oparciu o ówczesne źródła, zapewnia ona skuteczny wgląd w życie codzienne wojowników od czasu ich przyjęcia w poczet braci, przez szkolenie, organizację w polu, po sposoby walki.
Olśniewający album o Matce każdego z nas!Mamy w Polsce od wieków ogromny skarb. Ta książka tego dowodzi. Tym skarbem jest wielka miłość i cześć dla Matki Bożej, którą nazywamy też Królową Polski. Nie jest to w żadnym razie - tak jak w wielu krajach Zachodu - miłość-relikt zaklęta w dawnych dziełach sztuki, na które patrzy się jak na obiekty muzealne. Jest to miłość żywa i żarliwa, której płomień stale jest podsycany przez następne pokolenia.Uciekamy się w Polsce do Bożej Rodzicielki także na początku XXI w. I wcale się tego nie wstydzimy, wręcz przeciwnie - jesteśmy z tego dumni nawet w czasach postprawdy, brutalnego promowania genderyzmu i podstępnej walki z Kościołem. Ten jedyny w swoim rodzaju album ukazuje ziemskie życie Dziewicy z Nazaretu utrwalone w obrazach i rzeźbach, które uwiecznił obiektywem swego aparatu Adam Bujak podczas licznych podróży po Polsce i świecie.Oglądamy zatem w albumie wizerunki Maryi, Matki Bożej, która wskazuje nam Drogę do Syna, Matki Czułej, Karmiącej, Miłosiernej, Łaskawej, Bolejącej, Niepokalanej, Wniebowziętej, Różańcowej, Wspomożycielki Wiernych, Apokaliptycznej itd. Nie ma przy tym znaczenia, czy są to dzieła sztuki znane z wielkich sanktuariów, czy znajdujące się gdzieś w niedużym kościółku, gdyż wiara i czucie inną kierują się miarą. Poznajemy także bliżej Świętą Rodzinę.Gdy w krajach zachodnich coraz częściej słyszy się - obiekt niegdyś uważany za cudowny, w Polsce mówi się - obraz słynący łaskami, obraz cudowny. Z tego możemy być dumni. Wizerunków maryjnych stale nam przybywa. Stale przybywa też nowych sanktuariów. Trudno wprost oprzeć się wrażeniu, że Maryja specjalizuje się u nas w wielu coraz to nowych dziedzinach, żeby wspomnieć tylko Orędowniczkę Oczekiwanego Macierzyństwa, Opiekunkę Rodzin Robotniczych czy Matkę Bożą Pomordowanych na Wschodzie. Pięknym i poruszającym jak zwykle fotografiom Adama Bujaka towarzyszy esej Jolanty Sosnowskiej o życiu Najświętszej Panienki i najważniejszych typach Jej przedstawień w sztuce, a także zawierające wiele ciekawych informacji bogate podpisy komentujące fotografie.Książka ta to niezbity dowód, że Matka Boża jest także naszą Matką, Matką każdego z nas.
Publikacja autorstwa Tomasza Browarka zatytułowana Uwarunkowania polityki etnicznej państwa polskiego po 1989 roku jest ogromnie potrzebna, wypełnia bowiem istotną lukę nie tylko w badaniach naukowych, ale i w szerszej wiedzy społeczeństwa polskiego na temat polskiej polityki etnicznej. Od przełomu 1989 roku, który to przełom przyniósł radykalną zmianę w polskiej polityce wobec mniejszości narodowych i etnicznych oraz w relacjach z Polonią, minęło już ponad ćwierć wieku. Tymczasem nadal brakuje opracowań, które w usystematyzowany sposób opisywałyby ten obszar zagadnień.
(…) celowość wydania książki nie budzi wątpliwości. Przyczyni się ona zarówno do poszerzenia wiedzy o polskiej polityce etnicznej, o mniejszościach narodowych i etnicznych w Polsce, jak i będzie pożyteczną pomocą, stanowiąc kompendium wiedzy o nich oraz o odpowiednich instytucjach i regulacjach prawnych.
Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Piotra Madajczyka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?