W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Niniejsza książeczka to zbiór wypowiedzi i tekstów, które:- mają skłonić Czytelników do przyjmowania Komunii świętej na kolanach i do ust;- dać im podstawowe argumenty, by mogli do tego przekonać innych, świeckich, ale i kapłanów;- mają podpowiedzieć zachowania, które spowodują, że kapłani nie będą odmawiać im lub utrudniać udzielania Komunii Świętej na kolanach;- wskazać sposoby działań prowadzących do tego, że będą się organizować i skłaniać kapłanów w swojej parafii do tworzenia sytuacji, w której większa liczba wiernych będzie skłonna przyjmować Komunię Święta na kolanach.
W historii Kościoła szczególnym blaskiem jaśnieją wierne postacie katolickiego duchowieństwa świętych papieży, biskupów i kapłanów którzy pozostawili cenne ślady świętości: świadectwo ich życia oraz liczne pouczenia dotyczące życia kapłańskiego. W dzisiejszym trudnym kontekście zamętu powszechnego, który ujawnia się między innymi w zaciemnieniu tożsamości kapłańskiej oraz licznych niedomogach służby pasterskiej, skromne przypomnienie wybranych elementów zdrowej doktryny katolickiej i świetlanych głosów dotyczących Sakramentu Kapłaństwa może okazać się zbawienną pomocą dla niejednej kapłańskiej duszy- ze Wstępu
Komentarz zawiera szczegółową wykładnię przepisów ustawy o muzeach wraz z szerokim przywołaniem orzecznictwa i poglądów doktryny. Autorzy objaśniają genezę poszczególnych regulacji, wskazują na trudności interpretacyjne oraz rozbieżności wykładni. Przedstawiają przy tym własne poglądy na wiele kwestii dotychczas spornych lub niedostatecznie wyjaśnionych, jak pojęcie ,,muzeum"", status pracowniczy osób zatrudnionych w muzeach i sposoby tworzenia muzeów.Autorzy, znakomici przedstawiciele nauki i praktyki, są specjalistami z zakresu prawa administracyjnego, postępowania administracyjnego oraz prawa ochrony dziedzictwa kultury i prawa muzeów.,,Cenną zaletą wszystkich objaśnień przepisów ustawy jest wskazywanie na ich genezę oraz kolejne przekształcenia, na trudności interpretacyjne, a szczególnie występujące rozbieżności w wykładni niektórych przepisów oraz proponowanie optymalnego sposobu ich stosowania"".Ze wstępu prof. dr. hab. Stanisława Waltosia,,Walory pragmatyczne opiniowanego komentarza nie wyczerpują się w jego funkcji poznawczej dla praktyki stosowania ustawy o muzeach, lecz wykraczają poza ten ściśle praktyczny wymiar ze względu na funkcje i znaczenie muzeów jako kulturowego i naturalnego dziedzictwa ludzkości w procesie budowania tożsamości narodowej w cywilizacyjnym kontekście europejskim i światowym"".Z recenzji prof. dr. hab. Andrzeja Wróbla Publikacja zainteresuje nie tylko prawników praktyków: radców prawnych, adwokatów, sędziów i prokuratorów, którym będzie przydatna w wyjaśnianiu zagadnień praktycznych, lecz także muzealników, historyków sztuki czy kuratorów wystaw muzealnych.
Rozprawa Michała Pospiszyla Bądźmy szczęśliwi. Homo urbanus w czasie zarazyzakwalifikowała się do finału Konkursu o Nagrodę im. Barbary Skargiogłoszonego w maju 2019 roku, a rozstrzygniętego w listopadzie 2020.Temat konkurs brzmiał: Metafizyka dziś"16 lipca 1216 roku w Perugii umiera Innocenty III. Ciało papieża zostaje wystawione w miejscowej katedrze na otwartym dla publiczności katafalku. Już pierwszej nocy lokalni szabrownicy zrywają z Innocentego królewskie szaty, w których miał zostać pochowany. Biskup Rzymu, jeszcze kilka dni wcześniej "uznawany przez wszystkich monarchów Europy za jednego z najpotężniejszych władców, jakich poznał świat, za verus Imperator świata chrześcijańskiego", leży w miejscowej katedrze wedle słów Jacques'a de Vitry'ego "prawie nagi (fere nudum)" w stadium "rozkładu (fetidum)". []Innocenty odchodził w świecie, w którym hegemonia Kościoła wydawała się niepodważalna. Trzynasty wiek to okres rozwoju życia nie tylko religijnego, ale także ekonomicznego. Przez ponad sto lat, mimo niezwykłych wzrostów demograficznych (możliwych przede wszystkim dzięki intensywnej eksploatacji przyrody), Europę omijają klęski głodowe, większe epidemie, a nawet poważniejsze wojny wewnętrzne. Jednoczące kontynent przywództwo Rzymu zdaje się przynosić same korzyści. [] A jednak nawet u szczytu swojej potęgi władza papieska jest krucha. Spod propagandy sukcesu wyziera inna historia - historia barbarzyńskiej Europy, której nigdy nie udało się schrystianizować: libertynizmu, ludowego pogaństwa, herezji, chłopskich i miejskich buntów. []Mimo że symptomy rozkładu kościelnego ciała mistycznego widoczne są wiele dziesięcioleci wcześniej, to po wydarzeniach z 1378 roku staje się jasne, że papiestwo nie zdoła już nigdy odbudować pozycji choćby zbliżonej do tej, którą cieszy się w trzynastym wieku. Upadek tej cywilizacji z perspektywy zwykłego człowieka nie był końcem, lecz początkiem. [] Europę ogarniają tysiące powstań, buntów, na sile zyskują - zdawało się, że już całkowicie stłumione - ruchy heterodoksyjne (od bractw wolnego ducha po czeskich husytów). Wskutek czarnej śmierci i braku rąk do pracy istotnie wzrasta siła przetargowa klas podporządkowanych; w ciągu kolejnych dekad płace wzrosną nawet dwukrotnie, skróceniu ulegnie średni czas pracy, radykalnie spadną ceny podstawowych towarów. Fernand Braudel nazwie stulecie od 1350-1450 złotą epoką europejskiego proletariatu. Podsuwając myśl, że budowanie wspólnoty było i może być łatwiejsze poza murami państwa albo na tego państwa gruzach".Z tekstuMichał Pospiszyl o swoim esejuEsej jest medytacją nad rozkładem. Zaczyna się od bardzo szczególnego przykładu, mianowicie gnijącego ciała Innocentego III, które spoczywa na katafalku w perugiańskiej bazylice latem 1216 roku. Sądzę, że w tej jednej scenie, przy pewnym wysiłku, możemy dostrzec obraz epoki, a w obrazie epoki zobaczyć coś z całych dziejów. Zwłaszcza wówczas, gdy nasza uwaga zatrzyma się na kwestii relacji między wspólnotami (heretyków, sodomitów, wirusów) a dyscyplinującym je państwem (na przykład rzymskim lub papieskim, ale także naszym). Zadaniem, które stoi przed tego typu badaniem jest rozregulowanie zastanych form wrażliwości i poszerzenie wyobraźni. A więc obok korzyści poznawczych chodzi o terapię. O przyswajanie sztuki życia, które zamiast te gnilne procesy powstrzymywać potrafi z nimi się ułożyć.
Rozprawa Marka Woszczka Potencjalność, fizyka i odkrycie surrealności naturyzakwalifikowała się do finału Konkursu o Nagrodę im. Barbary Skargiogłoszonego w maju 2019 roku, a rozstrzygniętego w listopadzie 2020.Temat konkurs brzmiał: Metafizyka dziś"Ideologia niekwestionowalnych praw [] prawdopodobnie nieprzypadkowo zaczęła zyskiwać coraz większe wpływy właśnie (i dopiero) w wieku siedemnastym - stuleciu krwawych turbulencji społeczno-politycznych, gwałtownego rozwoju kapitalizmu kupieckiego, dzikiej ekspansji imperialnej i religijnej fragmentacji na ogromną skalę. [] W tym sensie przygodna idea niepodważalnych, nawet odwiecznych praw stała się jako legitymizacja elementem tworzenia nowoczesnego porządku opartego na projektach okiełznania rzeczywistości na nowo, czyli tego, co Latour tak trafnie nazwał "Nowoczesną Konstytucją".[]Z tego powodu wielki projekt oświecenia - jako samoświadomego projektowania i tworzenia obszarów stabilności w generalnie niestabilnym świecie, a więc ciągłego politycznego samodefiniowania i solidarnego przekształcania kruchego świata ludzkiego w bezmiernym polu natury - nie może ontologii tej ostatniej po prostu ignorować, zastępując ją skromnie metodologią nauki i oddając pole antyoświeceniowej fantazji czy religii działającej we własnym interesie. Jeśli projekt ten ma być autorefleksyjny i chcemy mu sprostać, nie możemy pozwalać sobie na ciągłe mylenie legitymizujących mitologii przyrody z tym, co o przyrodzie możemy wiedzieć i wiemy []".Z tekstuMarek Woszczek o swoim esejuW moim eseju dyskutuję problem nowożytnej konstrukcji pojęcia przyrody i tego, dlaczego jest ona nieadekwatna, wytwarzając dodatkowo wiele kolejnych, pozornie intuicyjnych, ale wątpliwych konstrukcji metafizycznych, takich jak fundamentalne ujęcie przyczynowości jako powodowania w czasie zdarzenia przez inne zdarzenie czy logiczne pojęcie możliwości jako kontrfaktyczności, która ewentualnie ma następnie podlegać selekcji i tajemniczemu "urzeczywistnianiu". Chcę pokazać, że konstrukcje te w żadnym wypadku nie były i nie są lokalnymi, intuicyjnymi innowacjami współczesnej metafizyki, ale wiążą się ściśle ze sposobem, w jaki od XVII wieku, zwłaszcza w obrębie mechaniki, zaczęto wyobrażać sobie naturę wraz z wyłonieniem się centralnej roli zasady racji dostatecznej, koncepcji praw przyrody i globalnego porządku świata, który wyznacza to, co możliwe, i to, co wykluczone, aberracyjne (bezprawne). []Celem mojego eseju nie jest oczywiście pojedynkowanie się z ideami z przeszłości, lecz coś bardziej konstruktywnego. Staram się pokazać, że mamy poważne kłopoty, by zrozumieć dużą część fizyki fundamentalnej, którą już teraz dysponujemy, ponieważ inwestujemy zaufanie w niewłaściwy zestaw zasad metafizycznych, które wydają się oczywiste i niezbędne, lecz są raczej wygodnymi heurystykami o bardzo ograniczonym zakresie.
W czasach powszechnego społecznego cynizmu i silnego niepokoju międzynarodowego, potrzeba jasności co do podstawowych koncepcji politycznych nigdy nie była większa. Siły terroryzmu i fundamentalizmu zagrażają naszemu bezpieczeństwu, a reakcje rządów stanowią podstawowe zagrożenie dla wolności, demokracji i praw człowieka. Korupcja, propaganda i podejrzane układy polityczne wzbudzają publiczne oburzenie i pogłębiają polaryzację społeczeństwa, dodatkowo wzmacniane przez różne grupy nacisku i niezupełnie bezinteresowne środki masowego przekazu. W niniejszym przewodniku Ben Dupr rozjaśnia kluczowe polityczne idee, na których ignorowanie nie możemy sobie obecnie pozwolić."50 idei, które powinieneś znać" to seria książek wprowadzających w fascynujący świat pytań i zagadnień - tych trudnych oraz tych zupełnie podstawowych - które od dawna towarzyszą ludzkości w jej misji zrozumienia świata. Seria prezentuje najważniejsze teorie i idee głównych dziedzin wiedzy, stanowiąc świetny punkt wyjścia do dalszej nauki. Obowiązkowa lektura każdego początkującego erudyty!
W wymarzonych dżinsach z pierwszego w mieście sklepu Levi'sa, żując gumę Turbo i z walkmanem przy pasku, z własną składanką the best of, jechało się na deskorolce oddać kasety video do wypożyczalni...Lata 90. to czas szczególny. Kapitalizm po polsku dopiero raczkował i trzeba się było odnaleźć w nowych realiach. Niektórzy szybko się dostosowali zbijali fortuny na produkcji pirackich kaset, handlowali, nagrywali, przegrywali albo kręcili filmy erotyczne. To również czas rozkwitu polskiej popkultury wyrosłej z jednej strony z szarości i absurdu przełomu lat 80. i 90., a z drugiej z zachodniej popkultury, z której czerpaliśmy garściami, często bezkrytycznie.Autor rozmawia ze świadkami i uczestnikami tamtych przemian, m.in.: właścicielem wypożyczalni kaset VHS, stadionowym handlarzem , twórcami gier video i kelnerką w nocnym klubie. O swoim biznesie z lat 90. opowiadają właściciele małej gastronomii, pierwsze szalone kroki w prywatnej stacji radiowej wspomina redaktor naturszczyk, a wydawca różowej prasy przybliża polski rynek erotyczny.Jak oswajaliśmy się z supermarketami i jak rozpalał emocje pierwszy McDonald's nad Wisłą? Kto dyktował modowe trendy, jak wyglądały reklamy telewizyjne, co jedliśmy na mieście, jakich filmów szukaliśmy w wypożyczalniach i co groziło za oddanie nieprzewiniętej kasety? Po jakie komiksy chodziliśmy do kiosków? Jak zaczął się w Polsce hip-hop i kto sprzedawał po sto tysięcy płyt?Książka Wojciecha Przylipiaka to reportaż o rzeczywistości lat 90. Nie ma tu wielkiej polityki, są za to codzienne rozrywki, zwyczajne pasje, ekscytacje i nadzieje Polaków tamtych lat.To książka o pokoleniu, ludziach, opowiedziana przez ich historie.
Święty Janie Pawle II, przebywasz w niebie razem z Bogiem Ojcem, Jezusem Chrystusem i Duchem Świętym oraz aniołami.
Mogę więc modlić się i prosić o Twoje wstawienictwo, byś moje modliwty i prośby w nich zawarte przedstawił bezpośrednio Trójcy Świętej. To dla mnie bardzo ważne, bo czuję, że rozumiesz moje ludzkie problemy, którymi codzienne obdarza mnie Bóg. Rozumiesz, że nie zawsze radzę sobie z codziennością, natłokiem spraw, które powinienem załatwić, że bywam zmęczony do granic wytrzymałości i że zaczynam mieć wszystkiego dość, a nawet złorzeczę Panu Bogu, że mnie tak doświadcza, że ludzie wokół mnie są Judaszami. I jest mi z tym źle. Święty Janie Pawle II, tu – na ziemi, byłeś tak jak i ja człowiekiem. Pan Bóg także zsyłał na Ciebie codzienne zmartwienia, a nawet szatan pod postacią zamachowca chciał Ci odebrać życie, strzelając do Ciebie. Chorowałeś i znosiłeś wszelkie niewygody z tym związane.
Myślę, że tak jak i ja, czułeś smutek, samotność, zwiątpienie i zadawałeś sobie pytanie, dlaczego Bóg Ciebie wybrał i tak doświadcza. Wokół Ciebie czyhali Judasze, gotowi wydać Cię szatanowi za 30 przysłowiowych srebrników. A gdy byłeś Papieżem chcieli poznać Twoje myśli i zamiary. Nawet gdy umierałeś otaczali Cię różni ludzie – i dobrzy apostołowie i Judasze.
Jednak Ty swoją postawą zawsze, nawet w godzinie smierci, pokazywałeś wszystkim, Judaszom także, jak przezwyciężać chorobę, ból fizyczny i duchowy. Jak ofiarować Bogu swoje cierpienie na jego chwałę, jak budować w sobie człowieczeństwo, jednocześnie nie złorzecząc Panu i wybaczając wszystkim zło, które Ci uczyniono za życia. Wybaczyłeś nawet swojemu zamachowcowi. Pokazałeś, jak cierpiąc można z pokorą przyjąć nadchodzącą śmierć. Powiedziałeś: pozwólcie mi w spokoju odejść do Pana. I dlatego Pan Bóg w Trójcy jedyny uczynił Cię świętym, być mógł przebywać razem z aniołami w niebie i być wzorem dla nas ludzi, tu na Ziemi.
Stąd moja śmiałość. Będę się modlił o Twoje bezpośrednie wstawiennictwo, Święty Janie Pawle II, do Boga w Trójcy jedynego, do Archaniołów, byś moje modlitwy we wszystkich intencjach, w tym o zdowie moich bliskich, o pomoc w rozwiązaniu moich codziennych problemów, a w końcu o spokojną, gdy nadejdzie czas, śmierć przedstawił i dzięki Twojemu wstawiennictwu, by zostały wysłuchane. Amen.
Anthony van Dyck to, obok Petera Paula Rubensa oraz Jacoba Jordaensa, jeden z najważniejszych przedstawicieli złotego wieku malarstwa flamandzkiego. Ten znakomity portrecista był jednym z najzdolniejszych i najlepszych uczniów Rubensa. Po opuszczeniu pracowni mistrza stworzył indywidualny styl, który wywarł ogromny wpływ na późniejsze malarstwo portretowe. Odpowiednio dobrana kolorystyka oraz tło sprawiały, że portrety nabierały bardziej majestatycznego i dystyngowanego charakteru, a przedstawione postacie dostojności i elegancji. Anthony van Dyck był mocno związany z angielskim dworem królewskim i jako nadworny malarz króla Karola I Stuarta otrzymał angielski tytuł szlachecki.
Francisco de Goya y Lucientes (1746-1828) to jeden z najważniejszych artystów hiszpańskich oraz jeden z najwybitniejszych twórców przełomu XVIII i XIX wieków. Był artystą niezwykle płodnym. Spod jego ręki wyszło przeszło dwa tysiące obrazów, grafik i rysunków. Najbardziej charakterystycznymi dziełami Goi są portrety, które powstały kiedy był nadwornym malarzem królewskim oraz seria tzw. czarnych obrazów, stworzonych po przebyciu ciężkiej choroby. Zakres poruszanych przez artystę tematów jest niezwykle szeroki. Obok wspomnianych wcześniej portretów, malował scenki rodzajowe, uprawiał malarstwo religijne, przedstawiał martwą naturę. Jednak to malarstwo historyczne, ukazujące tragizm, cierpienie, heroiczną walkę, nawiązującą do tragicznych wydarzeń w historii Hiszpanii, jest znakiem rozpoznawczym tego niezwykłego artysty.
Uroków i bogactw województwa małopolskiego nie sposób przecenić. Chojnie obdarzyła je natura wypiętrzając: Tatry, Pieniny, Gorce, Babią Górę, wreszcie Beskidy: Sądecki, Wyspowy, Makowski inne pomniejsze pasma Karpat. Spektakularne są parki krajobrazowe Dolinki Podkrakowskie z pięknymi skałkami i jaskiniami oraz Orle Gniazda, a za cud natury można uznać Ojcowski Park Narodowy.Dawny królewski i stołeczny gród Kraków wyznaczał kierunki polskiej polityki, gospodarki i kultury. Władcy byli mecenasami sztuki, a specyficzny artystyczny klimat towarzyszy miastu do dzisiaj. Atrakcje historyczne, artystyczne, kulturalne i kulturowe splatają się z naukowo-przemysłowo-technicznymi. Sam spacer po starówce dostarcza już niezapomnianych wrażeń.Z żadnym innym regionem nie związało się np. tylu twórców Młodej Polski. To oni spopularyzowali Tatry, Podhale i górali. Tu powstał pierwszy narodowy styl w architekturze, a w wielu wsiach przetrwał żywy folklor, który jak magnes działa na turystów. Kuchnia i gadżety robią wśród odwiedzających furorę, a sezon turystyczny właściwie trwa cały rok.
Poruszająca podróż w himalajski świat magii, demonów i tajemnic.Baflow, człowiek gór, trzykrotnie wybiera się w Himalaje. Poznaje ten daleki kraj od środka, mając za przewodnika rdzennego Nepalczyka, bramina. Odkrywa styl życia mieszkańców, zwiedza świątynie, zdobywa swoje własne „szczyty”, ociera się o śmierć. Dopadają go też demony, które nie pozwalają mu spokojnie spać, ale doprowadzają ostatecznie do oczyszczenia duszy. Z każdej podróży Baflow wraca przepełniony emocjami, które każą mu wyruszać na kolejny życiowy szlak…Bistari to poruszająca, metaforyczna opowieść o wędrowaniu nie tylko po nepalskich bezdrożach, w otoczeniu gigantycznych himalajskich ośmiotysięczników, lecz także o wędrówce w głąb siebie, do wspomnień, które ranią i które dają radość. Ta podróż to rozliczenie się z przeszłością i odwaga, by rozpocząć nowy rozdział w życiu. „Dopijali herbatę. Rozmowa przestała się kleić. Powoli szykowali się do snu, gdy nagle Baflow zapytał Przewodnika:- Mówiłeś na lotnisku, że to koniec tego niezwykłego miejsca, że to zmierzch Mustangu. Co miałeś na myśli?Spojrzeli na siebie. Cichy podniósł głowę. Żonka patrzyła ciekawie to na Baflowa, to na Przewodnika, który po chwili odezwał się do siedzących przy niskim stoliku:- Tak, to ostatnie chwile tej magicznej krainy - potwierdził. Wziął łyk zimnej już herbaty i dodał: - Niedawno odkryto tu rudę uranu, niedaleko stolicy Lo-Manthang, i ogromne złoża gazu w Muktinath. Już wielki sąsiad z północy idzie tu ze swoimi koparkami, ciężarówkamii tysiącami robotników.Sławomir Matczak Dziennikarz bez redakcji, aktor bez teatru, podróżnik – idę tam, gdzie chcę, po prostu wolny człowiek. Odkąd pamiętam zawsze otaczały mnie góry i fascynowały przestrzenie. Niepokój i ciekawość nęciły nowymi przygodami. Inwestowałem w życiowe zakręty i nigdy nie żałowałem tego, co było. Studiowałem aktorstwo, grałem w teatrze i wyleciałem z zawodu za politykę i uczciwość. Trafiłem do telewizji na wiele lat. Robiłem relacje reporterskie, kierowałem redakcją, szkoliłem młodych dziennikarzy, na koniec wyleciałem z pracy dyscyplinarnie, bo nie zgodziłem się na układ i absurd. Od lat wykładam, uczę dziennikarskiego fachu. Wykorzystuję szanse jakie daje mi los, tak jak wtedy, gdy usiadłem i zacząłem zbierać historie rozrzucone po życiorysie, aby napisać książkę.
Królowa Różańca Świętego taki tytuł przybrała Maryja dla tych, którzy Jej opiece powierzają sprawę obrony wiary chrześcijańskiej i wolności chrześcijan niech wspiera nas w walce o przybliżenie Królestwa Bożego w czasach, gdy coraz wyraźniej widać, jak zło z dobrem się zmaga.Książka Różaniec Najświętszej Maryi Panny jest trzydziestą publikacją Piotra Stefaniaka, którego drugie imię brzmi Maria na cześć Królowej Różańca Świętego.
Chrześcijańska Szkoła Myśli Ekonomicznej oparta jest głównie na stwierdzeniu, że przykazania Dekalogu: „Nie pożądaj żadnej rzeczy należącej do bliźniego” i „Nie kradnij”, oprócz ich znaczenia religijnego oraz funkcji podstawowych nakazów moralnych, stanowią też imperatywy gospodarcze, których nieprzestrzeganie, szczególnie przez prawa stanowione i władze państwowe w stosunku do obywateli, powoduje niepożądane i często katastrofalne skutki gospodarcze.
Inaczej mówiąc - im powszechniejsze jest zjawisko kradzieży w jej różnych postaciach, zwłaszcza w przypadku zalegalizowanej grabieży dokonywanej przez państwo, a więc w „majestacie prawa”, tym dotkliwiej ucierpi na tym gospodarka i szybciej nastąpi zubożenie ludności. Stwierdzenie to powinno szczególnie przemawiać do chrześcijan, dla których Dekalog - jako pochodzący od Boga - stanowi jeden z filarów wiary, a fakt, iż Stwórca zakazuje bezpośrednio aż dwoma przykazaniami pozbawiania własności naszych bliźnich, wskazuje na wielkie znaczenie, jakie nadał On nietykalności cudzej własności prywatnej.
Państwo i jego urzędnicy pozbawiają obywateli ich własności na różne sposoby. Zapraszamy do lektury.
Cały świat poszukuje skutecznego sposobu przeciwdziałania COVID-19. Dojrzały człowiek patrzy na rzeczywistość epidemii, wiedząc, że oprócz warstwy społecznej ma ona także głębszy, duchowy wymiar. Może pomocą w tym poszukiwaniu będzie książka ks. Jarosława Piłata Życie w cieniu pandemii. Tajemnica przemijania? Nasza obecna codzienność, osamotnienie jako duchowa pustynia, tajemnica wiecznej obecności Boga, waga ludzkich wyborów, tych drogocennych przejawów wolności, uchwyconych w perspektywie przemijania i piękna wieczności to tematy przewijające się na jej kartach.Pierwsi odbiorcy książki mówią, że ma ona dobrą duszę, że przesycona jest nadzieją, pewnością sensu ludzkiego życia, równocześnie pomaga odnaleźć drogę do niego. Myśli zapisane w niej mają charakter uniwersalny. Uderza jej otwartość. Poziom wejścia w jej treść nie jest narzucony, zostaje pozostawiony decyzji czytelnika, przy jednocześnie wyraźnym wskazaniu najwartościowszego kierunku, w porównaniu do którego inne, na swój sposób fascynujące, wydają się być niewarte zachodu.Lektura tej pozycji niesie używając słów św. Franciszka światło w mroku, nadzieję w strapieniu, radość w smutku.Ks. Jarosław Piłat katolicki ksiądz, przez całe życie związany z Warszawą. Wykształcenie zdobywał w Warszawie, Paryżu i Rzymie. Duszpasterz posługujący w wielu środowiskach stolicy, związany z ruchami katolickimi, przez pewien czas proboszcz dużej parai, szczególnie oddany służbie rodzinom katolickim oraz posłudze konfesjonału. Pedagog założyciel, współzałożyciel i inicjator kilku szkół i przedszkoli katolickich.Intelektualnie zafascynowany duchowością chrześccijańską, szczególnymi obszarami jego refleksji naukowej i duchowej są wczesne reguły monastyczne, duchowość kapłańska, mistyka łacińska, tematyka pustyni i oczyszczeń duchowych oraz proces uświęcenia. Autor niedawno wznowionej książki Oddać się Bogu i ludziom. Duchowość kapłańska w ujęciu kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Co z tym Kościołem? Jak w niego wierzyć, gdy towarzyszy mu tyle głośnej krytyki, podejrzeń i insynuacji? Jak zgodzić się z tym, że jest jeden, święty, katolicki i apostolski, skoro każdy z tych przymiotów jest obciążony ludzką grzesznością. Czy Kościół jest nam jeszcze potrzebny?Dzisiaj nic co chrześcijańskie nie jest zrozumiałe samo przez się. Jest tak nie tylko poza środowiskiem ludzi wierzących, ale także w nim. Okazuje się, że można nawet chodzić do kościoła, a głęboko nie doceniać tej zwołanej przez Boga wspólnoty. Czy chcemy, czy nie chcemy Kościół pozostanie naszym sposobem zakorzenienia w Bogu, miejscem, w którym Chrystus wychodzi nam naprzeciw w sakramentach, światem naszego uświęcenia przez Bożego Ducha. Warto to przemyśleć w rekolekcjach wielkopostnych przygotowanych do odprawiania indywidualnego w domu.
Święci inspirują, pociągają, czasami nawet prowokują, zachęcają do gorliwości, pomagają w podejmowaniu decyzji, w tym tych najważniejszych dotyczących nawrócenia, czyli zmiany kierunku życia. Jest w ich obecności coś bardzo bliskiego i zwyczajnego, a jednocześnie wzniosłego i tajemniczego. Zapraszam do spotkania z kapłanem i męczennikiem II wojny światowej błogosławionym Stefanem Wincentym Frelichowskim (1913-1945). W książce przywołuję obficie zarówno jego własne słowa, jak i świadectwa wielu osób, w tym szczególnie wspomnienia najmłodszej siostry Stefana Marcjanny, które pomogą nam odkryć postać Błogosławionego, a jednocześnie dotknąć tajemnicy wiary świętych obcowaniadk.Waldemar Rozynkowski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?