Do tego działu zapraszamy wszystkich czytelników bo zdrowie ważne jest dla każdego z nas. Polecamy szeroki wachlarz publikacji, poradników, podręczników znanych autorów, którzy cenią sobie zdrowy styl życia i dbają o siebie. Proponujemy mnóstwo poradników i książek kulinarnych, z których dowiemy się jak przygotować smaczne i zdrowe posiłki, pełne zdrowych warzyw i błonnika. Dowiemy się jak prawidłowo się odżywiać z zachowaniem zasad zdrowej diety. Porady naturoterapeutów, różne terapie, diety, ćwiczenia oraz system leczenia dietą bezśluzową, ogólnie szkoła zdrowia. Diety oczysczające, głodówki, posty i diety surowe, warzywne, sokoterapie. Znani i cenieni autorzy zdrowotnych książek: Mariusz Budrowski i Agnieszka Juncewicz, Hulda Clark, Matthias Rath, Magdalena makarowska, Arnold Ehret, Anna Ciesielska, Michał Tombak, Walter Last, Borys |Bołotow, Iwan Nieumywakin, Andreas Moritz i wielu innych.
Tom ten obejmuje dwie najsłynniejsze historie przypadków: znaną potocznie jako historia "małego Hansa", pracę "Analiza fobii pięciolatka" (1909) oraz powszechnie nazwane analizą "Człowieka wilka" studium pt. "Z historii nerwicy dziecęcej" (1914).
Obie przedstawione tu historie łączy fakt, że są to analizy nerwic dziecięcych i z tego względu nawzajem się uzupełniają i wspierają.Teskty zawierają dyskusję na temat kilku kluczowych pomysłów psychoanalitycznych Freuda, a zatem omawiają problem seksualności dziecęcej
Czyli jak przejrzeć na oczy
Szanowny czytelniku!
Trzymasz w dłoniach książkę, która została napisana, aby pomóc Ci przywrócić dobry wzrok, obudzić ukryte w duszy zdolności i zrealizować się jako Osobowość. Ale proszę byś był przygotowany na to, że pierwsze strony tej książki wywołają u Ciebie szok, wyzwolą burzę negatywnych emocji takich jak: niezadowolenie, wrogość, gniew, obrazę, czy agresję pod adresem autora.
Gotów jestem wziąć to wszystko na swoją głowę. Co więcej, powiem Ci, że jeśli taka będzie Twoja reakcja, to uważam, że wypełniłem swoje zadanie. Wiem, od razu powiesz, że tak się książki nie pisze!!! To, co jest dopuszczalne w mowie, jest niedopuszczalnie w wydaniu książkowym!!! Ze to wszystko jest ubliżaniem i prostactwem i nie przystoi autorowi!!! Ze istnieją pewne granice, normy etyczne i moralne, których nie wolno przekraczać w jakichkolwiek okolicznościach, pod jakimkolwiek pretekstem i nic nie może tego usprawiedliwić!!! Ze to wszystko można napisać delikatnym językiem, inteligentnie wyjaśnić, a wtedy wszyscy to zrozumieją itd.
Właśnie tak myślałem przed dwudziestu laty, kiedy byłem zależny od lekarzy, zabiegów, leków, kiedy byłem człowiekiem bez przyszłości, niezrealizowanym w życiu, przemyśliwającym nawet o samobójstwie. Tak! Był też taki moment.
A czego można oczekiwać od inwalidy pierwszej grupy, „przywiązanego" do aparatu sztucznie oczyszczającego krew?! Przecież to straceniec! Dokładnie tak było dwadzieścia lat temu! Oficjalna medycyna nie leczy takiej choroby, którą było kłębuszkowe zapalenie nerek w takim stadium, gdy nerki w ogóle już nie funkcjonują. Chory dożywa swego wieku, a lekarze tylko go obserwują, podtrzymują środkami, jakie mają do dyspozycji i patrzą jak człowiek powoli gaśnie. Czyż to nie jest straszne?!
Zbyt cenię życie, żeby w takim momencie roztkliwiać się i załamywać. Wtedy po prostu nie ma czasu, trzeba sobie szybko pomóc w uwolnieniu z okowów utrzymujących w grzęzawisku choroby i beznadziei. Wtedy człowiek się krząta, coś robi, dokądś się stale śpieszy i nawet na chwilkę nie pozwala sobie na zatrzymanie i zastanowienie - „Po co to wszystko? Dokąd idę i co po mnie zostanie?". Choć w głębi duszy, gdzieś bardzo głęboko, coś tam odpowie bólem, że to wszystko jest jakoś nie tak... I ciągle nie ma czasu, bo trzeba stale gdzieś lecieć. Aż w pewnej chwili pojawia się pytanie: dokąd i po co? W rzeczy samej drepczę w miejscu, chodzę w kółko i sam tego nie zauważam. A wszystko wraca do punktu wyjścia.
Właśnie dlatego, żebyś zaprzestał tego bezsensownego dreptania w zaczarowanym kręgu problemów i niepowodzeń, specjalnie wyrywam Ci ziemię spod nóg. Na tym polega istota metody, na przyśpieszonej rekonstrukcji wzroku przez dobrowolne, emocjonalne samoprzymuszenie.
Większość ludzi jest emocjonalnie stłamszona, albo mówiąc dokładniej, emocjonalnie wykastrowana. Chodzą do pracy i z pracy, do pracy i z pracy, jak nakręcone kukły, a wszystkie przeżycia chowają we wnętrzu. A jeśli cokolwiek przedrze się na zewnątrz, to jest to zazwyczaj agresja. Moje zadanie polega na wyciągnięciu tego zła na zewnątrz, bo usadowiło się ono głęboko i toczy Cię od wewnątrz. Chodzisz z tym „wrzodem" w duszy, a trzeba go przeciąć i wypuścić ropę na zewnątrz, oczyścić! Otworzą się wtedy zdolności tworzenia, marzenia i urzeczywistniania zamierzeń, otworzą się drogi.
Natomiast bardzo nie chciałbym, abyś po przeczytaniu tej książki pozostał obojętny, w tych samych okularach co teraz. W książce gra emocjami jest zamierzona, ponieważ stanowią one „chirurgiczny" instrument.
Istnieje prosta zasada: CHARAKTER I LOS ODPOWIADAJĄ CHOROBIE. Okazuje się, że jeśli człowiek ma hemoroidy, to jego charakter jest..?
Jest to zweryfikowane przez czas i praktyczne doświadczenie, także osobiste. A znaczy to tyle, że aby zmienić na lepsze swoje zdrowie i życie w ogóle, trzeba zmienić swój charakter, a nie można tego osiągnąć zwykłymi sposobami.
Charakter wytapia się we wnętrzu, z bezpośrednim udziałem zainteresowanego, a ja gram tylko rolę katalizatora. Przygotuj się więc czytelniku na najbardziej niespodziewane i nietradycyjne uwagi pod swoim adresem.
We wnętrzu masz ukryty ogromny diament. Pozostaje tylko go odnaleźć, oszlifować i umieścić tak, żeby rozbłysnął całym swoim blaskiem. Będziesz wtedy w stanie spojrzeć na wszystko innymi oczyma, otworzyć w swoim życiu nowe horyzonty. Jestem gotów na tej drodze Ci służyć!
Życie nie jest aż tak kiepską i zawiłą sztuką. Jest takie jakie jest!
Ze szczerym szacunkiem z całej duszy,
Mirsakańm Norbekov
Osioł w okularach czyli jak przejrzeć na oczy
Spis Treści
Jesteś teraz podobny do leniwego ucznia, który ani razu nie przeczytał jeszcze zadań, a już zagląda do odpowiedzi!
Jeśli rzeczywiście chcesz poznać treść tej publikacji, przeczytaj ją od początku do końca. Liczenie rozdziałów nie zda się bowiem tutaj na nic. To właśnie dlatego poprosiłem mojego lektora, aby zrezygnować w tym przypadku ze spisu treści. Nie chciałbym, aby nasz kontakt rozpoczął się od nieporozumienia.
Czytaj książkę, pracuj nad sobą i odnoś sukcesy. Twoje postępy będą moimi zwycięstwami! Powodzenia!
Wskazówka: Jeśli znasz rosyjski,
możesz znaleźć dodatkowe informacje dotyczące
Mirsakarima Norbekova i jego pracy w Rosji
na strome internetowej: www.norbekov.com
Książka przedstawia fascynujący świat zmysłów, zarówno ludzkich, jak i zwierzęcych. Udziela odpowiedzi na trudne pytania, takie jak: "Dlaczego skunks śmierdzi?" albo "Jaki bębenek pomaga słyszeć?". Omawia te zagadnienia w przystępny dla dzieci sposób, rozbudzając ciekawość i wyobraźnię młodych czytelników oraz rozwijając ich umiejętność czytania.
Naprawdę duża dawka adrenaliny
Marzysz, żeby skoczyć ze spadochronem?
Wiesz, jak zbudować tratwę?
Potrafisz wspinać się po skałach?
Poczuj, jak adrenalina krąży w twoich żyłach!
Wyrusz w teren!
Bear Grylls – nieustraszony podróżnik znany z kultowego programu Discovery Szkoła przetrwania, człowiek, który potrafi przeżyć w najbardziej niegościnnych regionach ziemi, zdobywca Mount Everestu i autor poradników survivalowych. W najnowszej książce dzieli się swoim doświadczeniem. Radzi, jak realizować swoje pasje. Opisuje ekscytujące zabawy i sporty outdoorowe. Dowiedz się więcej o latawcach, surfingu, nartach, speleologii, nurkowaniu, saneczkarstwie, kitesurfingu, pieszych wędrówkach, sztuce obozowania, raftingu i budowaniu domów na drzewie. Zaplanuj wspinaczkę wysokogórską i poznaj zasady orientacji w terenie. Najwyższy czas odkryć, jak to robić!
Jeśli nie lubisz nudzić się w domu, ta książka jest dla Ciebie!
150 przepisów na łatwe, szybkie, pyszne potrawy leczące serce, poprawiające zdrowie, humor i urodę.
Najsmaczniejsza i najzdrowsza dieta stosowana od tysięcy lat przez miliony mieszkańców basenu Morza Śródziemnego:
Zapobiega miażdżycy
Zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę i nowotwory
Zapewnia smukłą sylwetkę przez całe życie
Nieprzetworzona żywność, świeże owoce i warzywa, oliwa z oliwek, kasze, mąka z pełnego przemiału, ryby, chude mięso. Oto dieta śródziemnomorska: smaczne potrawy dla całej rodziny i sposób odżywiania najzdrowszy dla serca.
Czym różni się kuchnia śródziemnomorska od naszej?
Dlaczego lekarze na całym świecie zalecają dietę śródziemnomorską?
Dlaczego korzystne jest picie wina w umiarkowanych ilościach?
Co wykazały badania w siedmiu krajach?
Jak „bezboleśnie” zmienić dietę?
Jak prowadzić śródziemnomorski tryb życia?
Dieta śródziemnomorska to nie tylko przepisy kulinarne i określone produkty, to cała sztuka i przyjemność jedzenia, które nie tuczy.
Nauka rysowania jest tak samo prosta jak nauka pisania. Dieter Schlautmann, dyrektor kolońskiej szkoły malowania Kölner Malschule, przedstawia tutaj po raz pierwszy w formie książkowej swój wielokrotnie sprawdzony program nauczania. Motywem przewodnim tej książki jest opracowana przez niego metoda 3 kroków, na którą składają się: rozpoznawanie podstawowych kształtów, opanowanie podstawowych brył i rysowanie przedmiotu. Jeśli będziesz postępować według tego schematu, proces malowania na pewno się uda!Sztuka pochodzi od umiejętności. Dieter Schlautmann wyciągnął taki wniosek ze swojego 20-letniego doświadczenia pedagogicznego. To stwierdzenie zawiera pozytywne informacje: umiejętności opierają się w głównej mierze na zdolnościach rzemieślniczych, a nie ? jak się powszechnie uważa ? na talencie! Z tego też powodu niniejsza książka zawiera liczne ćwiczenia praktyczne oraz specjalne ćwiczenia, mające na celu przygotowanie ręki do rysowania.
Wszyscy lubimy małe koty. O dzieciach z zespołem Aspergera wiemy niewiele. Dzięki spotkaniu tych dwóch - pozornie tylko odległych światów - autorka w prosty i lekki sposób nie tylko przekazuje nam wiedzę o skomplikowanym zjawisku, ale przede wszystkim - otwiera serca na inność.
Roksana Jędrzejewska-Wróbel - autorka książek dla dzieci, doktor literatury.
Najnowsza książka prof. Ewy Pisuli poświęcona autyzmowi zawiera dogłębną refleksję dotyczącą teoretycznych fundamentów, czyli terminologii związanej z tym zaburzeniem i jego klasyfikacji, wnikliwy komentarz do danych epidemiologicznych Oraz niewiarygodnie gruntowną analizę aktualnego stanu badań w zakresie szeroko rozumianej charakterystyki autyzmu i jego przyczyn, a też obowiązującej praktyki klinicznej. Cyfra badań z udziałem osób dotkniętych autyzmem ma możliwość wskazywać na to, że zaburzenie to zostało dość dobrze poznane. Autorka – pokazując, ile już wiadomo i jak można tę wiedzę wykorzystywać w codziennej pracy terapeutycznej – uświadamia czytelnikowi, jak wiele jest jeszcze niewiadomych, zwłaszcza w dziedzinie złożonej, wieloczynnikowej etiologii zaburzenia.
Najnowsza książka Ewy Pisuli stanowi szeroki i ciekawy przegląd aktualnych badań nad autyzmem. Równocześnie cytowane w książce badania prezentują czytelnikom, jak złożonymi i nadal pozostawiającymi wiele do wyjaśnienia są zaburzenia ze spektrum autyzmu (…). Ewa Pisula kolejny raz udowodniła, jak ciekawym zagadnieniem jest autyzm i jak wielkie wyzwanie stanowi on wciąż dla edukacji, pomimo tylu lat badań, jak niewiele cały czas wiemy o mechanizmach leżących u jego podłoża.
Joanna Grochowska, terapeuta, psycholog, Fundacja SYNAPSIS
W najnowszej książce profesor Grażyny Krasowicz-Kupis na pierwszy plan wysuwają się zagadnienia związane z pojęciami stosowanymi dość często na świecie, lecz wciąż względnie nowymi w Polsce, mianowicie: ""zaburzenia rozwoju językowego"" i ""specyficzne zaburzenie rozwoju językowego"" (ang. specific language impairment - SLI). Autorka porządkuje kwestie terminologiczne związane z oboma pojęciami oraz przedstawia zagadnienia rozwojowe, tworząc w ten sposób kontekst dla rozważań nad najnowszą wiedzą z omawianej dziedziny, a szczególnie neurobiologicznego podłoża zaburzeń rozwoju językowego, oraz nad kwestiami praktycznymi, czyli diagnozą i terapią. Książka jest adresowana zarówno do logopedów, jak i do psychologów, ponieważ poruszane w niej zagadnienia są związane z obiema dyscyplinami wiedzy. Jej celem jest zwrócenie uwagi specjalistów na problematykę deficytów w przyswajaniu języka, która jest bardzo ważna przede wszystkim w kontekście rozwoju dzieci borykających się z trudnościami, ale także ze względu na coraz większą skalę zjawiska oraz niską skuteczność dostępnych form terapii. Omówienie najnowszych badań oraz refleksja nad praktyką pomogą specjalistom starannie dobierać wiarygodne metody terapeutyczne w codziennej pracy.
Odżywianie zgodne z rytmami biologicznymi Chronoodżywianie
Od kilku dziesięcioleci epidemiolodzy i naukowcy starają się poznać czynniki wpływające na otyłość, nadwagę, cukrzyce, objawiającą się w drugiej połowie życia, nadmiar cholesterolu i trójglicerydów, które uważane są za bezpośredni powód wzmożonej zapadalności na choroby serca.
Wyróżniono trzy grupy przyczyn tych schorzeń:
Nadmierny stres,
Brak codziennej aktywności fizycznej,
Nieodpowiedni sposób odżywiania się.
Już w latach pięćdziesiątych lekarze i epidemiolodzy zaobserwowali wzmożoną śmiertelność u osób otyłych, a towarzystwa ubezpieczeniowe włączyły wagę oraz indeks masy ciała do czynników determinujących cenę ubezpieczenia. Podjęto więc wiele działań, które miały na celu promowanie takiego odżywiania, które nic wywoływałoby otyłości.
Przez dziesiątki lat panowała powszechna opinia, że im mniej jesz, tym jesteś szczuplejszy. W rezultacie stworzono diety, czasem bardzo ścisłe i długotrwałe, wręcz drakońskie. Niestety, żadna z nich nie dawała długotrwałego efektu. W latach osiemdziesiątych zaczęto powoli zwracać uwagę na zjawisko przekraczania początkowej wagi po okresie odchudzania. Dotyczyło ono osób, które będąc na ciągłej diecie 'ub dictach - fantazji w ich wymyślaniu lekarzom nic brakowało – stale powtarzały: „Jestem na diecie, a moja waga w miarę upływu czasu powiększa się systematycznie". Logicznie rozumujący profesorowie endokrynologii zaczęli więc pozwalać osobom cierpiącym na cukrzycę oraz inne zaburzenia metaboliczne na spożywanie ciast i słodkości w rozsądnych ilościach, i od czasu do czasu. Niestety, nikt w owej epoce nie był w stanie podać ścisłych ilości tych produktów. Wszyscy rozumowali kategorią kalorii, która stała się pomostem między lekarzami, pacjentami i dietetykami.
Stopniowe łagodzenie diet nastąpiło we Francji dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych. Wytłumaczeniem tej częściowej zmiany nastawienia była „humanizacja" dietetyki. Powszechnie uważano, że poddanie się diecie wymaga sporego samozaparcia, co powoduje wśród pacjentów częste odstępowanie od zaleceń lekarskich i powrót do dawnych zwyczajów. Uznano więc, że pacjent ma prawo od czasu do czasu uczestniczyć w świątecznym posiłku lub jeść produkty „niedozwolone", np. ser, masło lub jajka, pomimo że cierpi na nadmiar cholesterolu, albo owoce lub słodkości, pomimo że ma za wysoki poziom cukru we krwi.
W latach dziewięćdziesiątych na rynek została wprowadzona nowa klasa leków obniżających poziom cholesterolu. Przy okazji prezentacji przez laboratoria farmaceutyczne swoich produktów, pojawiły się też broszury na temat złego odżywiania - który powodował nadmiar cholesterolu. Były to listy produktów „zabronionych" (np. wędliny lub masło) i tych, które należało jak najczęściej ograniczać (np. sery i jajka).
Do 2002 roku wszyscy moi pacjenci, którzy byli leczeni na nadmiar cholesterolu, otrzymywali ode mnie owe listy i doskonale wiedzieli, co należy jeść, a czego nic. Zresztą sama, zanim jesienią 2001 roku przeczytałam książkę doktora Alaina Delabos, wypróbowałam dietę. Przez kilka miesięcy byłam szczupła, ale spowolniona i bez wewnętrznej energii. Wybawiły mnie z tego stanu nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, którym towarzyszy pojawienie się na rynku różnorodnych smakołyków. Nie żałowałam ich sobie, uznając, że lepiej być szczęśliwym i grubym, niż szczupłym i depresyjnym. Kiedy czytałam „Zeszczupleć na życzenie", przypomniały mi się moje licealne lata, gdy odmawiałam zjedzenia kolacji wiedząc, że po tym posiłku sen będzie płytki, a następnego dnia da o sobie znać zmęczenie i przygotowywanie się do olimpiady chemicznej pójdzie mi z większym trudem. Nareszcie ktoś pojął o co mi wówczas chodziło! Nic zwlekając skontaktowałam się z autorem książki, któiy powiedział mi głosem pełnym energii, że wykłada chronoodżywianic na Uniwersytecie w Dijon w ramach kursów podyplomowych.
Pracowałam wówczas jako lekarz w więzieniu. Nic mogłam skarżyć się na brak lekarstw, a moi pacjenci mieli taki sam dostęp do lekarzy specjalistów, jak reszta społeczeństwa. Ale w warunkach więziennych leczenie osób chorych na cukrzycę i z podwyższonym poziomem cholesterolu nie było łatwe. Wiedziałam przecież, że mam do czynienia z osobami cierpiącymi na depresję, wynikająca z faktu znalezienia się w zamknięciu. Czy powinnam zatem narzucić im dietę, która ją jeszcze pogłębi, czy raczej zrezygnować z leczenia zapobiegawczego? Perspektywa nauczenia się czegoś, co nic będzie stawiało mnie w tej trudnej sytuacji przyniosła mi dużą ulgę. W ten oto sposób zostałam jedną z uczennic doktora Alaina Delabos, którego metodę do dzisiaj stosuję w praktyce lekarskiej.
Początkowo zmiana taktyki leczenia nadmiaru cholesterolu bardzo zaskoczyła moich pacjentów. Ci, którzy posłusznie wywiesili w swojej kuchni listę zabronionych produktów, nic mogli zrozumieć, że mogą teraz bez wyrzutów sumienia i zagrożenia zdrowia jeść codziennie rano ser, jajka i masło. Niektórzy sądzili nawet, że pomyliłam ich historie choroby.
Natomiast, jeśli chodzi o wprowadzenie metody w warunkach więziennych, przede wszystkim zaskoczył mnie szef kuchni, który stwierdził, że nic może przesadzać z budżetem. Na pierwszy rzut oka miał rację - kilogram mięsa kosztuje więcej, niż kilogram ziemniaków.Z przedmowy do książki zeszczupleć nażyczenie Zeszczupleć na życzenie Spis Treści
PRZEDMOWA
1. Wprowadzenie
2. Metoda Dclabos
3. Wdrożenie do zasad chronoodżywiania, czyli odżywiania zsynchronizowanego z rytmami biologicznymi
4. Twój typowy dzień
5. Jak wdrażać inojij metodę w optymalny sposób
6. Szczególne przypadki
7. Zaburzenia przemiany materii
8. Rozwiązania dla tych, którym trudno przestrzegać regularnego sposobu odżywiania
9. Końcowe rady
Podsumowanie
Przepisy kulinarne
POST-SCRIPTUM: kilkanaście polskich przepisów
Aneksy
W książce „Ciasta na każdą okazję” zebrane zostały przepisy na placki, tarty, biszkopty, torty, babki, serniki, pierniki i ciastka różnej maści.
W sumie 100 najciekawszych receptur z magazynu „Kuchnia” i z „Poradnika Domowego”.
Piec ciasta każdy może (trochę lepiej lub trochę gorzej). Nowicjuszom na dobry początek polecane są łatwe i szybkie do zrobienia ciasta ucierane. Przyjdzie czas, że poradzą sobie także z ciastem drożdżowym czy francuskim.
Z książką na pewno się uda!
Podstawowym efektem klinicznym działania leków beta-adrenolitycznych jest efekt hemodynamiczny: zmniejszanie kurczliwości i napięcia mięśnia serca. wydłużanie czasu rozkurczu oraz zwalnianie rytmu. Jego skutkiem jest zmniejszenie zapotrzebowania mięśnia na tlen, a także poprawa przepływu krwi w krążeniu obocznym i dłuższy czas przepływu w warstwie podwsierdziowej, najbardziej zagrożonej niedokrwieniem.
Autorzy monografii Leki beta-adrenolityczne - wybrane zagadnienia w przystępny i atrakcyjny sposób przybliżają czytelnikowi główne mechanizmy działania tych leków, omawiają ich zastosowanie kliniczne i dawkowanie w poszczególnych chorobach i problemach klinicznych.
Marek Kuch to znawca tematu. Wraz z Kolegami w prosty, jednoznaczny sposób wykazuje wiodącą rolę tej grupy leków we współczesnej klinice kardiologii. Biblioteka serii "33 pytania i odpowiedzi" wzbogaciła się kolejną atrakcyjną i przydatną każdemu lekarzowi i studentowi medycyny, podręczną pozycję wyczerpującą kliniczne zastosowanie leków beta-adrenolitycznych we współczesnej medycynie.
Niewydolność serca to ogromne wyzwanie współczesnej medycyny klinicznej, nie tylko dla kardiologów, lecz także dla lekarzy wielu specjalności, którzy zajmują się tą trudną grupą pacjentów.
Paradoksalnie to postęp medycyny spowodował, że ich ilość zdecydowanie wzrosła. Potrafimy skutecznie diagnozować i właściwie leczyć ten skomplikowany zespół objawów wynikający z różnych przyczyn. Rokowanie w niewydolności serca istotnie się poprawiło, ale czy nie możemy więcej, lepiej? Diagnozowanie i leczenie chorych, zwłaszcza ?trudnych? , to zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi, często na podstawie wspólnych, dynamicznych dyskusji, radzenia się kolegów, powoływania zespołów terapeutycznych.
Książka na temat farmakoterapii. Jednak wśród innych dostępnych na rynku pozycji poświęconych
tej tematyce jest ona szczególna. Grono lekarzy praktyków opisało w sposób uporządkowany
i przejrzysty poszczególne grupy terapeutyczne, konkretne leki, a także badania, prowadzone
zgodnie z zasadami EBM, które zmieniały standardy postępowania. Uwzględniliśmy
(na tyle, na ile było to możliwe w tego typu publikacji) najnowsze odkrycia i badania naukowe,
na przykład te omawiane w ostatnim Kongresie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego
w Paryżu w 2011 r.
Publikacja przeznaczona dla lekarzy praktyków- internistów, lekarzy pierwszego kontaktu, kardiologów. Książka przedstawia aktualny stan wiedzy na temat leczenia nadciśnienia tętniczego lekami skojarzonymi. Stanowi praktyczne źródło podstawowych informacji dotyczących leków złożonych, wsparte wytycznymi towarzystw naukowych. Umożliwia lekarzowi szybką aktualizację wiedzy.
Omówiono:
Przyczyny nieskutecznie kontrolowanego nadciśnienia tętniczego
Terapię skojarzoną nadciśnienia tętniczego w świetle aktualnych wytycznych
Preparaty złożone stosowane w terapii nadciśnienia tętniczego
Praktyczne zasady stosowania preparatów złożonych
Urynoterapia – picie oraz stosowanie zewnętrzne własnego moczu jako czynnika terapeutycznego – jest starożytną, wschodnią tradycją, która zyskuje coraz większą popularność na zachodzie. Ci, którzy już z niej skorzystali, utrzymują, że jest ona najstarszym z naturalnych zabiegów leczniczych i chwalą sobie jej właściwości wspomagające stan zdrowia. Choć niezwykle skuteczna, stanowi ona jednocześnie temat tabu i pada często ofiarą uprzedzeń. Teraz, dzięki książce niekwestionowanego autorytetu z dziedziny urynoterapii, każdy z nas może zacząć w pełni korzystać z tej naturalnej metody leczenia i utrzymywania dobrego stanu zdrowia. Coen van der Kroon wyjaśnia różnorodne zastosowania lecznicze własnego moczu. Opierając się na osobistych doświadczeniach wprowadza czytelnika w tajniki tej sztuki i jednocześnie przekazuje cenne praktyczne porady pomagające pokonać opory przed zastosowaniem uryny w celach terapeutycznych. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, Autor odpowiada na najczęściej zadawane pytania dotyczące zdrowotnych właściwości złocistego płynu produkowanego przez nasze nerki. Z tej książki dowiesz się, że z pomocą urynoterapii możesz pokonać zarówno niegroźne dolegliwości, jak i poważne choroby. Okazało się bowiem, że mocz znacząco zwiększa szanse na wyleczenie z nowotworów czy wyeliminowanie objawów AIDS. Zewnętrzne zastosowanie tego złocistego panaceum może z kolei pomóc pokonać choroby i niedoskonałości skórne.
Złociste źródło zdrowia.
Fragment Książki Złota Fontanna
Wstęp
Wszyscy wiemy, że picie uryny jest zdrowe i wzmacniające, lecz większość z nas o tym zapomniała. W końcu wszyscy czyniliśmy to przez dziewięć miesięcy. Przed narodzinami każde dziecko pływa w płynie owodniowym, który w znacznej mierze składa się z uryny wydalanej przez płód. Pijemy wówczas ten płyn i wydalamy go. Oddychamy nim, a nasze płuca rosną i rozwijają się. Potem przychodzimy na świat i nagle odkrywamy, że było to coś obrzydliwego. I przestajemy.
Mimo to ja oraz wielu innych zaczyna ponownie. Każdy dzień rozpoczynam od wypicia szklanki porannej uryny. „Ponieważ to zdrowe" - tak brzmi moja odpowiedź, kiedy jestem o to pytany. „Dlaczego?". Po pierwsze, większość ludzi myśli, że żartuję. Wszyscy jesteśmy bowiem nauczeni, że mocz to coś obrzydliwego. Jak uryna może być zdrowa i pomagać leczyć choroby? Cóż, nie wszystko, czego się nauczyliśmy, opiera się na prawdzie. Mocz nie jest obrzydliwy. Prawdę mówiąc, możemy go bezpiecznie pić, a także wcierać w skórę. To stwierdzenie prowokuje jednak wiele pytań.
Dlaczego mocz jest zdrowy i dlaczego wywiera leczniczy wpływ na tak wiele schorzeń? Aby odpowiedzieć sobie na te pytania, musimy najpierw rozważyć koncepcje zdrowia i leczenia. Wiele osób sądzi, że termin „leczenie" oznacza to, jak pozbywamy się fizycznych dolegliwości lub schorzeń tak szybko, jak to tylko możliwe. Czujemy się wyleczeni, gdy jakiś napój sprawi, że pozbędziemy się przeziębienia, tabletka ugasi ból głowy, a aspiryna stłumi objawy grypy. Jednakże leczenie, tak jak wszystko inne w życiu, wcale nie jest takie proste. Nasze ciało nie jest jedynym znaczącym czynnikiem - emocje, myśli i duchowość także wpływają na nasze zdrowie. Prawdziwe zdrowie ma miejsce wtedy, gdy człowiek osiągnął pełną harmonię pod względem fizycznym, emocjonalnym, mentalnym oraz duchowym. Tylko wtedy przepływa przez nas strumień życiowej siły i możemy z wigorem kroczyć przez życie. Ta zasadnicza prawda jest zazwyczaj ignorowana w naszym społeczeństwie skupionym jedynie na nauce. W swojej książce pt. Urine Therapy: It May Save Your Life! dr Beatrice Bartnett wyjaśnia tę zasadę na przykładzie porównania do róży: możemy obserwować piękno jej formy, ujrzeć jej promienne kolory i nawet poczuć delikatny, urzekający zapach. Róża jest piękna, ponieważ żyje. Bez siły życiowej róża byłaby jedynie zwykłą kompilacją molekuł, niczym więcej niż kilkoma liśćmi i płatkami. Nie zobaczylibyśmy jej pięknych barw ani nie poczulibyśmy aromatu. Różnica przedstawiona w tym przykładzie jest znana jako „życie". Wszystko wokół nas jest pełne życia: ludzie, zwierzęta, rośliny, a nawet minerały.
Uryna także zawiera w sobie życie. To płyn pełen energii, pełen życia, płyn, który wspomaga i wzmacnia obecne siły życiowe oraz regeneruje jej ubytki.
Jednak mocz to nie cudowne lekarstwo. Jak już wspomniano powyżej, zdrowie zależy także od innych czynników: odżywiania, otoczenia oraz higieny emocjonalnej i mentalnej. Nieraz udowodniono, że urynoterapia stanowi fantastyczną i wszechstronną pomoc w procesie leczenia i powrotu do zdrowia. Oczyszcza i odbudowuje ciało, a także wywiera rewitalizujący wpływ na stan umysłu i ducha. Stymuluje też do niezależności i wolności: jeśli bowiem działa na ciebie, to zawsze masz przy sobie własnego lekarza oraz lekarstwo, i to bez żadnych opłat. Zatem niech nikogo nie dziwi, że ludzie, którzy stosują urynoterapię, mówią o niej, że jest darem od bogów.
Jakkolwiek urynoterapia mogłaby wydawać się niekonwencjonalna i nieco rewolucyjna, to nie wprowadza przecież niczego nowego czy oryginalnego. Urynoterapia jest bowiem praktykowana od tysięcy lat, tylko popadła nieco w zapomnienie. Ale wszystko się wszak zmienia.
Jakiś czas temu moją uwagę przykuły dwa artykuły w dwóch holenderskich gazetach mówiące o badaniach dotyczących joginów z Indii, którzy pili swój własny mocz. (Nawiasem mówiąc, jest to świetny przykład tradycji, w której urynoterapia jest praktykowana od tysięcy lat). Artykuły prasowe traktowały o badaniach dotyczących działania melatoniny, hormonu redukującego stres, odkrytej w moczu. Oba artykuły opierały się na szanowanym angielskim tygodniku The New Scientist. A oto cytat z jednego z tych artykułów:
Szklanka porannego moczu ma znaczenie. Ale musi być wypijana codziennie. Porada ta bynajmniej nie pochodzi od byle kogo, ale od M. Millsa i T. Faunce'a z Uniwersytetu Newcastle w Australii.
Po przeczytaniu tego artykułu skontaktowałem się z wydawnictwem tej gazety i okazało się, że byli zainteresowani przeprowadzeniem wywiadu. Oczywiście każdy, kto pije własny mocz, jest (ciągle) sensacją w „cywilizowanym" kraju, jakim jest Holandia, gdzie wszak powinniśmy wyzbyć się średniowiecznych wierzeń i szarlatańskich praktyk. Dziennikarz przeprowadzający wywiad był nieco zdumiony, kiedy przedstawiłem mu serię faktów oraz trochę literatury potwierdzającej, że picie uryny nie należy ani do średniowiecznych, ani szarlatańskich praktyk - a jego efekty wykraczają o wiele dalej niż zwykła redukcja stresu. Urynoterapia znana jest od tysiącleci i jest wciąż praktykowana, i to nie tylko w „egzotycznych" krajach, jak Indie, ale także w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie. Udowodniono, że pomaga osiągnąć pozytywne rezultaty przy wszystkich rodzajach schorzeń, poczynając od kurzajek i wysypek, na raku i AIDS kończąc.
ów wywiad w gazecie zaowocował licznymi reakcjami w mediach; od tamtej pory niezliczoną liczbę razy występowałem w holenderskiej telewizji i radiu. Po emisjach tych programów spotykałem się z mnóstwem reakcji. Wielu ludzi chciało wiedzieć, jak dokładnie stosować urynoterapię, inni natychmiast rozpoczęli jej stosowanie i od razu notowali pozytywne zmiany. Jeszcze inni pytali, jak przełamać psychologiczną barierę i przekonać się do picia moczu, i nie uznawać tego za okropnie obrzydliwe. A część osób była po prostu ciekawa, dlaczego rozpocząłem stosowanie urynoterapii i skąd się ona wywodzi.
Powinienem chyba zacząć od opowiedzenia historii o moich początkach z urynoterapią, o tym, jak zetknąłem się z nią po raz pierwszy i jak zacząłem ją stosować. Tak jak większość ludzi stosujących urynoterapię, uważam, że wprowadzenie w tę dziedzinę jest niezwykle ważne. Później wkroczyłem w „fazę badań", podczas której historie innych ludzi utwierdziły mnie w przekonaniu o cudownych efektach urynoterapii.
Mam nadzieję, że zdołam w tej książce odpowiedzieć na wiele pytań. Część informacji w niej zawartych opiera się na moich własnych doświadczeniach, innych dostarczyły mi wywiady oraz literatura. Dlatego też znaczna jej część jest zbiorem i kompilacją faktów z różnych źródeł. Starałem się nie zmieniać nadmiernie teksu takich informacji, tak aby jak najrzetelniej oddać ich treść w zgodzie z oryginałem, w takim czy innym stopniu przekopiowałem informacje, które gdzieś wyczytałem. Książki Urine Therapy: It May Save Your Life autorstwa dr Beatrice Bartnett oraz Amaroli dr Shankardevan Saraswati dały mi mnóstwo jasnych wskazówek i sugestii dotyczących stosowania urynoterapii.
Uzyskane informacje opowiadają o różnorakich metodach zastosowań urynoterapii, ich historii, a także, w oparciu o naukę, dają wiele wskazówek i porad, rozwiewają jednocześnie wątpliwości i udzielają odpowiedzi na mnóstwo pytań.
Wszystko zależy od ciebie, czy twoje własne doświadczenia przekonają cię. Tym, którzy już piją lub w inny sposób stosują własną wodę życia, i tym, którzy zdecydują się na to po lekturze tej książki: Na zdrowie!
Coen van der Kroon
Amsterdam 1994
Wszystko o układzie pokarmowym
Spis Treści
Przedmowa autorstwa Swami Pragyamurti Saraswati
Wstęp
1. Przedsmak: Wprowadzenie do urynoterapii
Moje początki z urynoterapią
Streszczenie zasad urynoterapii
2. Woda Życia: Historia urynoterapii uu śuuiecie zachodnim
Stosowanie uryny w starożytnej Europie
Medyczne zastosowanie uryny w ubiegłych wiekach
Rozwój urynoterapii w dwudziestym wieku
Najnowsze badania, stosowanie i literatura
3. Nektar Nieśmiertelności: Historia urynoterapii w Świecie Zachodnim
Urynoterapią w tradycji hinduskiej
Medyczne zastosowania uryny w tradycji buddyjskiej
4. Płynięcie z Prądem: Zastosowania urynoterapii
Komentarze wstępne
Pierwszy łyk
Stosowanie wewnętrzne
Stosowanie zewnętrzne
Ostrzeżenia i wskazówki
Wpływ żywienia
Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania
5. Naturalna Farmacja: Medyczne i naukowe aspekty urynoterapii
W poszukiwaniu wyjaśnień
Kilka hipotez
Niektóre z substancji zawartych w moczu
Literatura
ó. ŹRóDŁO Inspiracji: Osobiste doświadczenie z urynoterapią
Relacje urynoterapeutów
Osobiste historie
Choroby immunozależne: nowotwory, alergie, AIDS
7. Woda POMYŚLNOŚCI: Shivambu Kalpa Vidhi
Wprowadzenie do hinduskiej literatury
Pełen tekst o urynoterapii z Damar Tantra
Bibliografia
INDEKS - Choroby
Skąd czerpać więcej informacji o urynoterapii i inne przydatne adresy
Nowe, zaktualizowane wydanie poradnika! Wyczerpujący, napisany prostym językiem poradnik dla przyszłej mamy, który pomoże zrozumieć zmiany zachodzące tydzień po tygodniu w organizmie kobiety. Każdy tydzień ciąży opisano w osobnym rozdziale, aby łatwiej było zrozumieć zmiany zachodzące w organizmie kobiety i poznać rozwój dziecka od momentu poczęcia do narodzin. Marie-Claude Delahaye - autorka naszej książki z tej serii pt.: "Zdrowa ciąża"
? innowacyjny podział przepisów według technik gotowania
? prawie 200 smakowitych przepisów
? 80 fotografii dań
Odkryj, ilu wrażeń może dostarczać jedzenie wegetariańskich potraw.
Kuchnia wegetariańska to dużo więcej niż od dawna ograne banały, takie jak soczewica, makaron czy kotlety sojowe. Jeśli szukasz inspiracji, wystarczy odwrócić kilka kartek tej książki, by znaleźć pyszne, pomysłowe i pożywne przepisy na dania bez mięsa. Począwszy od gotowanych na parze pierożków wonton z zielonym groszkiem i imbirem czy grillowanej polenty w czerwonej papryce aż po carpaccio z czerwonych buraków z kozim serem i czekoladowy tort truflowy z kremem amaretto ? to przysmaki, które każdemu przypadną do gustu.
Kuchnia wegetariańska w sześciu rozdziałach przedstawia różne techniki gotowania, dzięki którym proste, codzienne składniki można zamienić we wspaniałe potrawy. Niezależnie od tego, czy będziesz gotować na parze, w wodzie, smażyć, piec, grillować czy przygotowywać coś na surowo, dzięki tym przepisom dowiesz się, jak tworzyć harmonię konsystencji, smaku i koloru, by przyrządzone potrawy wzbudzały zachwyt i wszyscy jedli je z apetytem.
O autorce
Nicola Graimes jest wielokrotnie nagradzaną autorką książek kulinarnych, a także byłą redaktorką magazynu ?Vegetarian Living?. Napisała ponad dwadzieścia książek, w tym Great Healthy Food for Vegetarian Kids, która w 2002 roku otrzymała nagrodę dla najlepszej wegetariańskiej książki kucharskiej w Wielkiej Brytanii w ramach World Gourmand Awards. Mieszka w Brighton, w East Sussex.
"Ogólna koncepcja tego podręcznika zakłada dostarczenie lekarzom praktykującym szybkiej informacji oraz odpowiedzi na pytania z zakresu rozpoznawania i leczenia najczęściej występujących w położnictwie i ginekologii zakażeń oraz ich następstw. Na wiele z tych pytań staramy się odpowiedzieć (w dwuczęściowym projekcie wydawniczym) nie wprost, lecz przez próbę uświadomienia Czytelnikowi złożoności czynników i procesów, które warunkują skuteczne leczenie i satysfakcję pacjentów".
Prof. dr hab. n. med. Tomasz Niemiec
Podane w tym opracowaniu standardy postępowania to jedynie część praktyki lekarskiej, ale nie tylko one warunkują ostateczny sukces terapii. Zdobycie zaufania chorego, indywidualny tryb opieki, sposoby komunikacji oparte na wrażliwości lekarza oraz monitorowanie po zakończonym leczeniu to kolejne wyzwania, jakie stoją dziś przed lekarzem. Jak pisze Andrzej Szczeklik: ?Chory przychodzi ze swym bólem, cierpieniem, wołaniem o pomoc. A lekarz, nie bacząc na lęk chorego (i swój własny), wiedząc, jak mało wie (zawsze za mało), mówi: Stanę przy tobie. Razem spojrzymy niebezpieczeństwu w twarz.?
Ze Wstępu
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?