"Logos Wszechświata" to przystępny podręcznik filozofii przyrody autorstwa autorytetu, którego przedstawiać nie trzeba. Zawiera przegląd najważniejszych systemów przyrodniczych w dziejach europejskiego myślenia, od Platońskiej kosmologii do koncepcji Otwartego Wszechświata Karla R. Poppera. Autor dokonuje krytycznej analizy metod, którymi posługuje się współczesna filozofia przyrody, i omawia filozoficzne kontrowersje wynikające z odkryć fizyki w XX wieku ? teorii względności, mechaniki kwantowej oraz teorii unifikacyjnej. W czasach gdy odkrycia naukowe coraz bardziej zmieniają nasze wyobrażenia na temat świata, ta książka to niezbędna lektura zarówno dla naukowców interesujących się filozofią, jak i dla filozofów badających związki fizyki z filozofią.
Książka składa się z wypowiedzi Ryszarda Kapuścińskiego poświęconych takim tematom jak podróżowanie, metoda tworzenia, a także zadaniom stojącym przed dziennikarzami. Pisarz jeszcze za życia zaakceptował układ Autoportretu. Wyłania się z tej opowieści podróżnik, artysta, przenikliwy komentator światowych wydarzeń. ?Przy pisaniu Imperium ? mówi Kapuściński ? wykorzystałem jakieś dziesięć procent materiału. I pozostaję taki pełen niewypisanych historii...? Ta najbardziej osobista historia została wyłuskana z wypowiedzi na inne, bardziej palące tematy. Stała się jedyną tak osobistą, w wielu miejscach intymną opowieścią ?cesarza reportażu?.
Bezkompromisowe i szalone życie ekscentrycznej damy, która w wieku pięćdziesięciu lat zaczęła fotografować.Dwie wielkie artystki, dwie niezwykłe kobiety. Ich dzieła zmieniły historię kultury. Ich życie przeszło do legendy.W swojej jedynej sztuce teatralnej angielska pisarka Virginia Woolf (1882-1941) portretuje najsłynniejszą fotografkę epoki wiktoriańskiej, swoją cioteczną babkę, Julię Margaret Cameron (1815-1879). Freshwater to skrząca się ciętym dowcipem i językową maestrią farsa napisana przez Woolf na użytek domowego teatru i wystawiona tylko raz, w 1935 roku, w gwiazdorskim składzie artystów z grupy Bloomsbury. Pół wieku później w nowojorskim przedstawieniu dramatu udział wzięli m.in. Eugene Ionesco, Alain Robbe-Grillet i Nathalie Sarraute.Komórkę na węgiel zamieniono w ciemnię, kurnik - w atelier. Wioślarzy - w króla Artura, a wiejskie dziewczęta - w królową Ginewrę. Bezkompromisowe i szalone życie ekscentrycznej damy, która w wieku pięćdziesięciu lat zaczęła fotografować, opisuje Woolf w biograficznym tour de force, jakim jest esej o życiu Cameron. Znakomite studium jej sztuki fotograficznej pióra Marii Poprzęckiej ukazuje artystkę przy pracy: w sukni poplamionej chemikaliami, wytrwale podejmującą kolejne próby uzyskania tego szczególnego efektu, dzięki któremu jej modele, zwykli ludzie, stawiali się nieśmiertelni.Całość skomponowała, poprzedziła wstępem i z nerwem przetłumaczyła Magda Heydel.
Słynna restauratorka prezentuje swoje dotąd niepublikowane przepisy, które zmieniły kulinarne oblicze kraju. Czy jesteście gotowi na przyjęcie Magdy Gessler pod swój dach i na metamorfozę we własnej kuchni?
Dzięki Kuchennym rewolucjom zrozumiałam, że łyżką naprawdę można zawojować świat. Mam nadzieję, że ta wiedza przyda się Wam do stworzenia we własnych domach magicznej rzeczywistości cudownie pachnących potraw, serdecznych spotkań i szczerych rozmów przy stole. Książka, którą właśnie trzymacie w rękach, zawiera najlepsze przepisy, których użyłam podczas realizacji odcinków programu. Znajdziecie w nich polskie składniki naszych kuchni regionalnych, doprawione rodzinnym ciepłem, serdeczną przyjaźnią i radosnym spełnieniem.
Magda Gessler
Książka-rozmowa najpełniej ilustrująca poglądy nowego papieża na temat m.in. małżeństw osób homoseksualnych, aborcji, eutanazji, rozwodów, fundamentalizmu, ateizmu, celibatu, ubóstwa i wielu innych spraw. Obecny papież rozmawia z naczelnym rabinem Buenos Aires, co jest dowodem jego otwartości na inne religie. Dyskutują także na tematy ważne dla niewierzących, jak globalizacja, edukacja i kwestie polityczne. Dzięki tej rozmowie można także dowiedzieć się wielu rzeczy o życiu prywatnym Jorgego Bergoglia. To najlepszy sposób, aby lepiej poznać nowego papieża, który przez wielu jest już postrzegany jako nadzieja wielkich zmian w Kościele.
Nowy Jork, lata 20. Jazz, prohibicja, gangsterskie porachunki. Czas wielkich wyzwań i równie wielkich profitów. Czas, kiedy droga od pucybuta do milionera była najkrótsza.Jay Gatsby dostaje się w tryby przestępczego półświatka i wielkiej finansjery. Marzy o pieniądzach, władzy i tej jedynej kobiecie. Traci miłość, przyjaciół i szacunek do siebie samego. Światła wielkiego miasta i kropla szampana to jedyne szczęście, do jakiego zdolne jest ""stracone pokolenie"".Porywający styl i doskonały warsztat tłumacza - Jacka Dehnela - sprawiają, że Wielki Gatsby zyskuje nowe życie, stając się powieścią niepokojąco aktualną i boleśnie bliską. Obowiązkowa pozycja na półce każdego kolekcjonera klasyki.
Jan Paweł II pozostawił po sobie olbrzymią liczbę listów o rozmaitym charakterze
Listy apostolskie to te, które papież kieruje do całego Kościoła, do metropolitów i konferencji episkopatów. Na ogół nie dotyczą problemów czy wydarzeń o charakterze jednostkowym, jak ogłaszanie beatyfikacji czy decyzje mniejszej wagi, różnią się także wyraźnie od korespondencji zwyczajnej ? oficjalnej i prywatnej. Niektóre z listów składających się na niniejszy tom są powszechnie znane, jak choćby "Salvifici doloris" o ludzkim cierpieniu czy "Tertio millennio adveniente" na temat trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, inne ? ważne w szczególny sposób dla polskiego Kościoła (na przykład pierwszy list apostolski Jana Pawła II, "Rutilans agmen", z okazji dziewięćsetlecia śmierci świętego Stanisława). Zbiór zawiera ostatni list apostolski zmarłego Papieża, "Szybki rozwój", poświęcony środkom społecznego przekazu.
Bądź sobą, kochaj i tańczDeirdre nie ma czasu na marzenia. Jest asystentką swojego sławnego starszego brata. Od rana do nocy organizuje mu życie, zapominając o własnym.Do czasu. Kiedy po kłótni w pracy na dodatek rzuca ją chłopak, Deirdre postanawia wreszcie zrobić coś dla siebie. Jej odważna decyzja zaskakuje wszystkich: zatańczy w nowej edycji ,,Tańca z gwiazdami"".Czy w tańcu odnajdzie życiową pasję? Czy nagrodą za odwagę będzie miłość?
Paulina Młynarska i Dorota Wellman zapraszają do świata kobiecych spraw. Pogadajmy o tym, co dla nas ważne! Najlepiej z czerwonym winem albo z kawałkiem czekoladowego ciasta, które na pewno nie pójdzie nam w biodra.
Kalendarzyk niemałżeński to pochwała kobiecej przyjaźni, szczere rozmowy i bardzo osobiste listy.
Paulina i Dorota nie boją się żadnego tematu: rozmawiają o facetach i dzieciach, o swoich lękach i błędach, straconych szansach i przeszłych miłościach. O piekle, które kobiety gotują kobietom i o tym, co kobiety lubią gotować swoim facetom.
Kalendarzyk niemałżeński to książka, która powinna trafić do rąk każdej Polki – matki i singielki, feministki i tradycjonalistki, perfekcyjnej i trochę mniej doskonałej pani domu.
Paulina Młynarska i Dorota Wellman zapraszają do świata kobiecych spraw. Pogadajmy o tym, co dla nas ważne! Najlepiej z czerwonym winem albo z kawałkiem czekoladowego ciasta, które na pewno nie pójdzie nam w biodra.
Kalendarzyk niemałżeński to pochwała kobiecej przyjaźni, szczere rozmowy i bardzo osobiste listy.
Paulina i Dorota nie boją się żadnego tematu: rozmawiają o facetach i dzieciach, o swoich lękach i błędach, straconych szansach i przeszłych miłościach. O piekle, które kobiety gotują kobietom i o tym, co kobiety lubią gotować swoim facetom.
Kalendarzyk niemałżeński to książka, która powinna trafić do rąk każdej Polki – matki i singielki, feministki i tradycjonalistki, perfekcyjnej i trochę mniej doskonałej pani domu.
Co zrobić, gdy zobaczysz światełko w tunelu?
Dlaczego warto uzbierać sobie czyśćcowych odpustów na zapas?
Czy niebo będzie jak wieczny orgazm, a w piekle będzie ciekawsze towarzystwo?
To tylko niektóre z pytań, które zawsze chciałeś zadać swojemu katechecie, ale się bałeś. Teraz jednego z najbardziej błyskotliwych polskich teologów – ks. Grzegorza Strzelczyka – w dogmatyczny kozi róg próbuje zapędzić Szymon Hołownia.
Efektem starcia tych dwóch godnych siebie rozmówców jest niezwykła książka. Tylko dzięki niej dowiesz się, czy w niebie będą małżeństwa (skoro ślubuje się tylko do śmierci), czy dalej będą dokuczać nam komary i dlaczego jedna z głównych prawd wiary jest głęboko nieprawdziwa.
Lekko, dowcipnie i intrygująco o sprawach bardzo poważnych. Sprawdź, co czeka Cię po drugiej stronie!
Fragment książki "Niebo dla średnio zaawansowanych"
Kiedy ktoś ci mówi: „Czuję się jak w niebie", to co sobie myślisz?
Ze mu dobrze.
Co to znaczy: dobrze? Jak sobie wyobrażasz swoje niebo?
Ojej, że nie będzie moje.
To znaczy?
To znaczy, że nie będę tam sam. Dla mnie to jest chyba najważniejsze. Na co dzień żyję w ambiwalentnej rzeczywistości. Z jednej strony mam za dużo ludzi. W mojej robocie to jest strasznie paskudna rzecz, ciągle ktoś jest i czegoś chce. A z drugiej strony te kontakty są jednak dosyć powierzchowne. Dotykamy nieraz bardzo głębokich rzeczy, ale z człowiekiem się spotykam na piętnaście minut, on odchodzi i zostaję ze świadomością, że mnóstwo rzeczy w nim jest fajnych, pięknych, ale na razie w ogóle do nich nie dojdę.
Czyli co? Niebo byłoby taką sytuacją, w której miałbyś czas wreszcie na to, żeby to piękno w ludziach zauważyć i że oni nic nie będą od ciebie chcieli?
A niech nawet chcą. Tylko że będzie możliwość sięgnięcia znacznie głębiej. Ze wszystkimi w ogóle.
Wiesz co, z niebem jest generalnie problem. Rozmawialiśmy jeszcze przed programem, że wy obrażamy je sobie na jakieś koszmarne sposoby, to znaczy albo to jest jakaś niekończąca się nowenna, wszyscy śpiewają, modlą się, anioły dają znak, trzeba padać na kolana, trzeba wstawać, przychodzi Pan Jezus, trzeba padać, trzeba wstawać i tak cały czas. Z drugiej strony jakieś oleodruki, dziwne malowidła, ogród, ktoś się przechadza, bryza, wietrzyk. Jak to niebo będzie wyglądało? Co my na ten temat wiemy? Czy w ogóle cokolwiek możemy na ten temat powiedzieć?
Wiemy mało, to znaczy wiemy, że tam będzie Bóg. I że będziemy szczęśliwi, bo tam będzie Bóg. Chyba to trzeba powtarzać na okrągło. Możemy potem do tego dorabiać obrazy, za każdym razem trochę inne, ale ostateczna idea jest taka: Bóg spowoduje nasze szczęście w niebie. I teraz problemem jest to szczęście - moim zdaniem. Co to znaczy, że jestem szczęśliwy, w których momentach jestem szczęśliwy?
A nie myślisz, że to jest pułapka? Kiedy człowiek się zaczyna zastanawiać, w których momentach jest szczęśliwy, to najczęściej dochodzi do chwili, w której było mu przyjemnie, i kończymy w chwili, o której pewien franciszkanin pisał w swój ej pracy: „Czy niebo to wieczny orgazm?".
Ale czy jest jakaś zasadnicza sprzeczność pomiędzy jednym a drugim?
Między czym?
Między szczęściem a przyjemnością?
Moim zdaniem przyjemność to nie zawsze szczęście, a szczęście to nie tylko przyjemność.
Okej, ale sprzeczności fundamentalnie nie ma. Bo w tych obrazach przechadzania się, bryzy, ogrodów i tak dalej ten element zmysłowy nam wraca.
Jestem w stanie zrozumieć, że to jest kulturowo umocowane, to znaczy jeżeli mieliśmy ludy pustyni, to dla nich wyobrażeniem nieba był ogród, woda. Ludzie, którzy żyli na wsi, wyobrażali sobie raj jako miasto - obudowane, mury, wszystko zorgamzo-wane, wszystko działa. [...]
Niebo dla średnio zaawansowanych
Spis treści:
Czy iść w stronę światła?
Sądny dzień
Owce na prawo, kozły na lewo?
Czyściec - próba ognia
Niebieskie pastwiska
Piekło - wieczny grill czy wieczna samotność?
Anielskie pienia, chóry i orszaki
Diabelskie sprawki
Ze świętymi w blaskach mocy
Czy po zmartwychwstaniu wszystkie kobiety będą wyglądać
jak Angelina Jolie, a mężczyźni jak Brad Pitt?
Ile bajtów pamięci ma dusza?
Niebiański USC
Niebo - hierarchia czy absolutna równość?
Zmartwychwstanie komarów
Miłosierdzie vs sprawiedliwość - czy piekło może być puste?
Koniec świata i co dalej?
Niepokorna, piękna, ciepła i otwarta, dowcipna i często kontrowersyjna
Bolał ją brzuch. W biegu, między licznymi zajęciami wpadła do lekarza. To miało być rutynowe badanie. Diagnoza przeraziła wszystkich. Rak złośliwy, z licznymi przerzutami. Walczyła z nim przez ponad dwa lata.
Śmiertelna choroba i nieposkromiony apetyt na życie. Joasia cieszyła się każdą chwilą spędzaną z najbliższymi i pisała blog. Była szczęśliwa.
Chustka to nie tylko zapis zmagania się z chorobą, ale przede wszystkim opowieść o wielkiej miłości do synka, Niemęża i życia. To także opowieść o niezwykłym spotkaniu: Joanna, skupiona na pracy bizneswoman, i Niemąż, mężczyzna z przeszłością, skazany i wciąż walczący o swą niewinność. O tym uczuciu i życiowej przemianie on sam napisze w książce "Nieżona".
Niepokorna, piękna, ciepła i otwarta, dowcipna i często kontrowersyjna. Otwarcie mówiła o seksie w czasie choroby. Przygotowywała syna na swoją śmierć. Jej blog zdobył ogromną popularność. Wzruszał i przerażał. Czytali go też ci, którzy szukali zwykłego pocieszenia.
Co zrobić, gdy zobaczysz światełko w tunelu?
Dlaczego warto uzbierać sobie czyśćcowych odpustów na zapas?
Czy niebo będzie jak wieczny orgazm, a w piekle będzie ciekawsze towarzystwo?
To tylko niektóre z pytań, które zawsze chciałeś zadać swojemu katechecie, ale się bałeś. Teraz jednego z najbardziej błyskotliwych polskich teologów – ks. Grzegorza Strzelczyka – w dogmatyczny kozi róg próbuje zapędzić Szymon Hołownia.
Efektem starcia tych dwóch godnych siebie rozmówców jest niezwykła książka. Tylko dzięki niej dowiesz się, czy w niebie będą małżeństwa (skoro ślubuje się tylko do śmierci), czy dalej będą dokuczać nam komary i dlaczego jedna z głównych prawd wiary jest głęboko nieprawdziwa.
Lekko, dowcipnie i intrygująco o sprawach bardzo poważnych. Sprawdź, co czeka Cię po drugiej stronie!
Fragment książki "Niebo dla średnio zaawansowanych"
Kiedy ktoś ci mówi: „Czuję się jak w niebie", to co sobie myślisz?
Ze mu dobrze.
Co to znaczy: dobrze? Jak sobie wyobrażasz swoje niebo?
Ojej, że nie będzie moje.
To znaczy?
To znaczy, że nie będę tam sam. Dla mnie to jest chyba najważniejsze. Na co dzień żyję w ambiwalentnej rzeczywistości. Z jednej strony mam za dużo ludzi. W mojej robocie to jest strasznie paskudna rzecz, ciągle ktoś jest i czegoś chce. A z drugiej strony te kontakty są jednak dosyć powierzchowne. Dotykamy nieraz bardzo głębokich rzeczy, ale z człowiekiem się spotykam na piętnaście minut, on odchodzi i zostaję ze świadomością, że mnóstwo rzeczy w nim jest fajnych, pięknych, ale na razie w ogóle do nich nie dojdę.
Czyli co? Niebo byłoby taką sytuacją, w której miałbyś czas wreszcie na to, żeby to piękno w ludziach zauważyć i że oni nic nie będą od ciebie chcieli?
A niech nawet chcą. Tylko że będzie możliwość sięgnięcia znacznie głębiej. Ze wszystkimi w ogóle.
Wiesz co, z niebem jest generalnie problem. Rozmawialiśmy jeszcze przed programem, że wy obrażamy je sobie na jakieś koszmarne sposoby, to znaczy albo to jest jakaś niekończąca się nowenna, wszyscy śpiewają, modlą się, anioły dają znak, trzeba padać na kolana, trzeba wstawać, przychodzi Pan Jezus, trzeba padać, trzeba wstawać i tak cały czas. Z drugiej strony jakieś oleodruki, dziwne malowidła, ogród, ktoś się przechadza, bryza, wietrzyk. Jak to niebo będzie wyglądało? Co my na ten temat wiemy? Czy w ogóle cokolwiek możemy na ten temat powiedzieć?
Wiemy mało, to znaczy wiemy, że tam będzie Bóg. I że będziemy szczęśliwi, bo tam będzie Bóg. Chyba to trzeba powtarzać na okrągło. Możemy potem do tego dorabiać obrazy, za każdym razem trochę inne, ale ostateczna idea jest taka: Bóg spowoduje nasze szczęście w niebie. I teraz problemem jest to szczęście - moim zdaniem. Co to znaczy, że jestem szczęśliwy, w których momentach jestem szczęśliwy?
A nie myślisz, że to jest pułapka? Kiedy człowiek się zaczyna zastanawiać, w których momentach jest szczęśliwy, to najczęściej dochodzi do chwili, w której było mu przyjemnie, i kończymy w chwili, o której pewien franciszkanin pisał w swój ej pracy: „Czy niebo to wieczny orgazm?".
Ale czy jest jakaś zasadnicza sprzeczność pomiędzy jednym a drugim?
Między czym?
Między szczęściem a przyjemnością?
Moim zdaniem przyjemność to nie zawsze szczęście, a szczęście to nie tylko przyjemność.
Okej, ale sprzeczności fundamentalnie nie ma. Bo w tych obrazach przechadzania się, bryzy, ogrodów i tak dalej ten element zmysłowy nam wraca.
Jestem w stanie zrozumieć, że to jest kulturowo umocowane, to znaczy jeżeli mieliśmy ludy pustyni, to dla nich wyobrażeniem nieba był ogród, woda. Ludzie, którzy żyli na wsi, wyobrażali sobie raj jako miasto - obudowane, mury, wszystko zorgamzo-wane, wszystko działa. [...]
Niebo dla średnio zaawansowanych
Spis treści:
Czy iść w stronę światła?
Sądny dzień
Owce na prawo, kozły na lewo?
Czyściec - próba ognia
Niebieskie pastwiska
Piekło - wieczny grill czy wieczna samotność?
Anielskie pienia, chóry i orszaki
Diabelskie sprawki
Ze świętymi w blaskach mocy
Czy po zmartwychwstaniu wszystkie kobiety będą wyglądać
jak Angelina Jolie, a mężczyźni jak Brad Pitt?
Ile bajtów pamięci ma dusza?
Niebiański USC
Niebo - hierarchia czy absolutna równość?
Zmartwychwstanie komarów
Miłosierdzie vs sprawiedliwość - czy piekło może być puste?
Koniec świata i co dalej?
Upalne hiszpańskie lato daje się we znaki mieszkańcom Barcelony niemal tak mocno jak wszechobecny kryzys finansowy. Damski fryzjer najchętniej spędziłby ten czas na słodkim nic nierobieniu w swoim bankrutującym salonie, ale kiedy jego bliski przyjaciel niespodziewanie znika, musi działać. Staje przed nim kolejne kryminalne wyzwanie. Okazuje się, że zaginięcie wiąże się z grubą, międzynarodową aferą, w której stawką jest życie samej Angeli Merkel. Kanclerz Niemiec odkryje przed bohaterem swoje nieznane, romantyczne oblicze...
10 lat detektywistycznej serii Mendozy w Polsce!Dlaczego zwyczajny damski fryzjer nieoczekiwanie staje się obiektem zainteresowania hiszpańskich służb specjalnych? Dlaczego to właśnie jemu pewien minister zleca zadanie transportowania walizki pełnej banknotów o wysokich nominałach? Mimo niejasnych okoliczności decyduje się wykonać zadanie.O tym, jak niebezpieczna jest jego misja, fryzjer przekona się, gdy w bliskim otoczeniu zginie przypadkowy mężczyzna. Przerażony i zdezorientowany będzie musiał stawić czoło śmiertelnie niebezpiecznym przestępcom.Pełna absurdalnego humoru i dynamiki powieść Mendozy to jeszcze jedna brawurowa odsłona jego sensacyjno-komicznej serii z szalonym, ale przeuroczym bohaterem, obdarzonym niezwykłym talentem do wikłania się w kryminalne kabały.
Pewien damski fryzjer, niezrównoważony lekkoduch, który jeszcze do niedawna pozostawał pod opieką lekarzy w szpitalu psychiatrycznym, wychodzi na wolność i niemal od razu wplątuje się w niebezpieczną intrygę. Uwiedziony przez seksowną femme fatale zgadza się wziąć udział we włamaniu. Nie ma pojęcia, że daje się wciągnąć w pułapkę, zastawioną przez tajemniczego, zamaskowanego przestępcę.Przygoda fryzjera damskiego to zaskakujący i zarazem emocjonujący pastisz kryminału, który docenią zarówno wielbiciele gatunku, jak i oddani fani autora. Fabuła rodem z powieści Chandlera miesza się tu z przezabawną satyrą na rzeczywistość europejskiej metropolii.
Z elitarnej szkoły znika bez śladu czternastoletnia uczennica. Nikt nie wie, jak udało się jej wyjść z internatu pilnie strzeżonego przez czujne zakonnice. Czy została uprowadzona? Staje się jasne, że pomóc w jej odnalezieniu może tylko tak wytrawny detektyw jak znany z innych powieści Mendozy damski fryzjer. Kto stoi za zniknięciem nastolatki? Dlaczego nawet jej rodzicom zależy na ostatecznym zamknięciu śledztwa? Czy siostry lazarystki kryją w lochach swoich włości mroczne tajemnice?Powieść Mendozy to rewelacyjny kryminał, z wdziękiem łączący absurdalny humor z sensacyjną fabułą.
Książka na miarę legendarnego Cesarza Ryszarda Kapuścińskiego!Sugestywny portret współczesnego dyktatora Hugo Cháveza.Dzień dobry, obywatele! Pozdrawiam was z pałacu w Miraflores w ten piękny dzień! tymi słowami Chávez rozpoczynał zwykle swój telewizyjny program nadawany na głównym kanale wenezuelskiej telewizji. Wchodził na antenę o dowolnie wybranej porze i swobodnie decydował o temacie wystąpienia. Audycja mogła trwać pięć minut albo pięć godzin, zależnie od jego woli i samopoczucia.Dwór Cháveza był areną, na której o jego względy musieli konkurować kolejni notable i ministrowie. Porywczy i kapryśny prezydent, pozostawał dla najbliższych współpracowników nieprzewidywalny. Choć przez swoich wrogów określany był mianem dyktatora, sięgnął po władzę bez rozlewu krwi. Dzięki charyzmie uwiódł nie tylko swój naród, ale także ogromną część światowych komentatorów.Mocny, doskonale napisany reportaż Rory Carrolla pokazuje, jak żarliwy idealista zmienia się w groteskowego despotę. Książka odkrywa uniwersalną prawdę o istocie władzy.
Wierność i okrucieństwo, melancholia i nadzieja, różne koncepcje cielesności, spór między pięknem, dobrem i prawdą – oto niektóre tematy zebranych w niniejszym tomie szkiców, recenzji i wystąpień. Ksiądz Józef Tischner ukazuje się w nich jako wrażliwy widz i czytelnik (m.in. Herberta, Wojtyły, Dantego i Kieślowskiego), potrafiący na marginesie omawianych utworów naszkicować własną filozofię ludzkiego dramatu. Jej przystępny wykład można znaleźć w „Zarysie filozofii człowieka dla duszpasterzy i artystów” zamieszczonym w drugiej części książki.
Życie Jill nie potoczyło się tak jak zaplanowała. Jej małżeństwo się rozpadło, a zamiast podróżować po świecie, utknęła w prowincjonalnym biurze podróży. Pewnego dnia pojawia się jednak szansa na odmianę: uroczy biznesmen zatrudnia ją jako konsultantkę przy planowanej podróży do Japonii.Wydawałoby się, że teraz wszystko powinno być jak w bajce. Ale to byłoby za proste. Przed drzwiami Jill niespodziewanie zjawia się jej pierwszy mąż.Kobieta musi dokonać wyboru: nie tyle między dwoma mężczyznami, ale między kobietą, jaką jest teraz, a tą, jaką chciałaby się stać.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?