Kto czyta, nie błądzi to podręcznik z ćwiczeniami rozwijającymi i doskonalącymi sprawność czytania oraz strategie pracy z tekstem. Jest on przeznaczony dla studentów na poziomie C1 (efektywnej biegłości użytkowej). W każdej z ośmiu jednostek znajduje się od trzech do pięciu tekstów różnej długości, które są powiązane ze sobą wspólnym tematem. Towarzyszą im rozmaite ćwiczenia niektóre służą rozwijaniu i doskonaleniu strategii czytania (mowa tu o czytaniu selektywnym, globalnym i szczegółowym); inne mają zachęcić uczących się do dyskusji, stawiania hipotez, wyciągania wniosków; jeszcze inne - koncentrują się na poszerzaniu (lub uaktywnianiu) ich zasobu leksykalnego. W układ jednostki tematycznej zostały także wplecione ważne, ciekawe, bądź przydatne uczącym się informacje, powiązane z omawianym zagadnieniem. Na jej zakończenie pojawia się blok ""Powiedz albo napisz"", zachęcający studentów do przygotowywania dłuższych wypowiedzi ustnych oraz pisemnych na poruszane w tekstach tematy.
Marek Krajewski socjolog, profesor zwyczajny, zatrudniony na Wydziale Socjologii UAM w Poznaniu. Autor licznych artykułów dotyczących materialności i wizualności, współczesnej kultury i sztuki oraz edukacji kulturowej. Opublikował też wiele książek poświęconych tej problematyce: Kultury kultury popularnej (2003), POPamiętane (2006), Za fotografię! (2010, wspólnie z R. Drozdowskim), Narzędziownia. Jak badaliśmy (niewidzialne) miasto (2012, wspólnie z R. Drozdowskim, M. Frąckowiakiem i Ł. Rogowskim), Są w życiu rzeczy (2013), Incydentologia (2017). Współtwórca projektów badawczych, artystycznych i edukacyjnych: Niewidzialne miasto, Archiwum Badań nad Życiem Codziennym, Bardzo Młoda Kultura.To książka o nienawiści. Nie jest ona jednak w niej traktowana jako emocja czy uczucie, ale raczej jako konfiguracja ludzi, technologii i przedmiotów, które spaja wrogość. W tej perspektywie nienawiść jawi się jako układ typowy dla późnej nowoczesności, a więc dla świata opartego na zasadzie wymuszonej bliskości, współzależnego. To z kolei sprawia, iż proponowane w książce innowacyjne ujęcie nienawiści staje się ważnym narzędziem analiz współczesności. Spoglądając z jego perspektywy na świat, dostrzegamy antagonizmy i nierówności, asymetrie władzy i wolności słowa, uprzedzenia i fobie, ale też odkrywamy zasady organizujące aktualny porządek. Widzimy jego rozemocjonowanie, zależność od obrazów i rzeczy, plenienie się w nim konsumenckiej mentalności, braku bezpieczeństwa i obsesji na punkcie kontroli, a w końcu wielopostaciową przemoc.Książka Marka Krajewskiego jest przykładem odświeżającego myślenia krytycznego i humanistyki zaangażowanej, której pierwszym przykazaniem jest próba lepszego rozumienia otaczającego nas świata, opierająca się na refleksji, która nie skrywa autorskich przeświadczeń i opinii, ale zarazem stara się być bezstronna, a przede wszystkim wnikliwa, w diagnozie rzeczywistości społecznej. (Nie)nawidzenia to książka ważna i niezwykle inspirująca poznawczo, dająca nowe spojrzenie na nienawiść, ale też na stan debaty, czy szerzej sfery publicznej w Polsce (i nie tylko).
Oddajemy naszą książkę do rąk Czytelnika w czasach pandemii, która bezlitośnie obnażyła aporie cywilizacyjne. Czy antyliberalny zwrot w Polsce i innych krajach postkomunistycznych, dający o sobie znać również w zachodnim świecie, można zrozumieć za Freudem jako powrót wypartego dziedzictwa totalitaryzmów dwudziestego wieku? Czy też mamy do czynienia z nowym regresem społecznym i politycznym, z nową wojną kulturową, za którą kryją się lęki i agresje wobec wyzwań naszego globu, podsycające iluzoryczną tęsknotę za powrotem tego, co oswojone? Rozpad struktur tożsamościowych, przemiany seksualności, fundamentalny konflikt pokoleniowy wobec katastrofy klimatycznej, kryzys migracyjny, odradzanie się populizmu, brutalizacja dyskursu politycznego – te niepokojące zjawiska stanowią wyzwanie również dla współczesnej psychoanalizy. Polscy, niemieccy, rosyjscy i litewscy autorzy – klinicyści i akademicy – łącząc rozważania teoretyczne, przykłady kliniczne oraz psychoanalityczne odczytania zjawisk społecznych, pytają o krytyczny potencjał psychoanalizy na miarę naszych czasów.
Niewielu dziś pewnie ascetów, wzorem Diogenesa gotowych do życia w beczce, ale też z pewnością nie wszyscy cieszący się życiem w społeczeństwie dobrobytu myślą tylko o tym, by dorównać bogactwem legendarnemu Krezusowi. Rzec można, że człowiek dojrzały podchodzi do rzeczy rzeczowo. Inaczej niż dzieci, dla których każda z nich jest zabawką, rozróżnia ich obiektywne przeznaczenie i subiektywny sens posiadania. Społeczna wartość rzeczy – jej zdolność do wymiany na inne – zagłusza jednak ten instynkt. […] Szczęśliwe społeczeństwa, o których będzie mowa w tej książce, nie znają zatem towarowej wymiany dóbr między ludźmi ani ich redystrybucji, która koryguje niekorzystne społecznie skutki samej wymiany. Jak sobie radzą bez nich? Mechanizmowi wymiany rynkowej odpowiadają w nich trzy zasady organizujące życie materialne. Po pierwsze, r e g l a m e n t o w a n i e zasobów, jakimi zbiorowo i/lub indywidualnie dysponują członkowie społeczeństwa – nikt nie będzie posiadać nadwyżki dóbr, którą przekształci w relację nadrzędności wobec innych, nikt też nie będzie odczuwać ich braku i domagać się od innych rekompensaty.
Po drugie, o d t o w a r o w i e n i e rzeczy poprzez nadanie im statusu darów – ludzie będą podejmować wymianę darów tylko z tymi, którzy mogą je odwzajemnić, dzięki czemu związki między nimi mieć będą charakter osobisty, bezpośredni i dobrowolny, nawet jeśli wymieniane rzeczy należą do dóbr niezbędnych do życia.
Po trzecie, o d w a r t o śc i o w a n i e (w sensie ekonomicznym) rzeczy za sprawą ich powszechnej dostępności – każdą potrzebę materialną człowiek będzie mógł zaspokoić bez konieczności wchodzenia w związki z innymi; ludzie samowystarczalni materialnie będą utrzymywać stosunki ze sobą ze względu na inne, niematerialne, potrzeby. Wyobraźnia utopistów podpowiada im więc takie porządki, które raz na zawsze rozwiązują problem niesymetrycznych relacji pomiędzyludźmi, o ile przyczyną owej nierównowagi są dobra materialne.
W tego rodzaju społeczeństwach rzeczy jedynie łączą ludzi, nie dzieląc ich i nie tworząc między nimi podziałów, a w konsekwencji konfliktów. Ich projektodawcy są bowiem przekonani, że rzeczy w istocie mają potencjalnie wielką władzę nad ludźmi – tyleż jako środki dominacji, co obiekty pożądania – i oprzeć się ich sile można wyłącznie zbiorowym wysiłkiem. […] A jeśli rzeczy pozostaną dla ludzi tylko rzeczami, ludzie dla siebie pozostaną ludźmi – w idealnych społeczeństwach nieznana będzie zarówno fetyszyzacja rzeczy, jak i reifikacja ludzi.
ze Wstępu
O czym jest książka Inne pojęcia estetyki? Tytuł nie pozostawia wątpliwości – jest to książka o innych pojęciach estetyki. Autor próbuje spojrzeć na problemy współczesnej estetyki z punktu widzenia stosowanych w niej pojęć. Jednoznacznie i zdecydowanie deklaruje, że jego książka nie jest jednak słownikiem pojęć, lecz zapisem żywej refleksji nad terminami stosowanymi w estetyce, ich swoistością oraz wciąż dziejącą się historią.
Fragment recenzji prof. dr hab. Romana Kubickiego
Monografia jest dobrym kompendium wiedzy o sztuce i estetyce neoawangardy. Sztabiński przeżył i doświadczył jako artysta i teoretyk wspomnianego czasu i widać to w wielu miejscach książki. Pod tym względem, jako komasacja tych dwóch aspektów jest to monografia wyjątkowa.
Fragment recenzji Sidey’a Myoo (prof. dr hab. Michał Ostrowicki)
Grzegorz Sztabiński – emerytowany profesor zwyczajny Uniwersytetu Łódzkiego (filozofia, historia sztuki), profesor zwyczajny w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, gdzie kieruje Katedrą Teorii i Historii Sztuki oraz prowadzi Pracownię Kompozycji Intermedialnej na Wydziale Sztuk Wizualnych. Opublikował książki Problemy intelektualizacji sztuki w tendencjach awangardowych (Łódź 1991), Dlaczego geometria? Problemy współczesnej sztuki geometrycznej (Łódź 2004), Inne idee awangardy. Wspólnota, wolność, autorytet (Warszawa 2011). Dla wydawnictwa UNIVERSITAS zredagował wybory pism estetycznych Władysława Strzemińskiego (Kraków 2006) i Tadeusza Pawłowskiego (Kraków 2010). Wydał słownik artystów Imiona własne sztuki łódzkiej. Współczesne malarstwo, grafika, rzeźba i twórczość intermedialna (Łódź 2008). Od 1999 roku jest redaktorem naczelnym rocznika „Art Inquiry. Recherches sur les arts”.
Jako artysta zajmuje się malarstwem, rysunkiem, sztuką instalacji i sporadycznie sztuką performance; jego prace były pokazywane na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych (np. Sao Paulo Art Biennial, 1979; the International Triennial of Drawing in Wrocław, 1978, 1981, 1988, 1992, 1995; Third International Symposium of Performance Art, Lyon 1981; the Symposium of Systematic and Constructive Art in Madrid, 1989; Język geometrii – półwiecze przemian, MCSW Elektrownia, Radom 2016).
Książka poświęcona jest historii francuskich blokowisk. Twórczość trzech architektów: Le Corbusiera, Émile’a Aillauda i Ricarda Bofilla wytycza w wieku XX trzy węzłowe momenty w dyskusji o tym, jak ma wyglądać mieszkanie dla mas: począwszy od normatywnych, modernistycznych koncepcji Le Corbusiera (formułowanych już w okresie międzywojennym, a realizowanych po 1945 roku), przez idee Aillauda, który w modernistyczny model włącza dekorację architektoniczną (w latach 60. i70), po postmodernistyczne osiedla projektowane przez Bofilla we Francji (w latach 80). Analizując koncepcje społeczne i estetyczne prezentowanych twórców, autorka stara się podważać wizję masowego mieszkalnictwa jako zagadnienia wyłącznie funkcjonalistycznego. Obserwuje różne wątki znaczeniowe: dekoracje, nawiązania i cytaty z tradycji obecne w architekturze socjalnej od XVIII w., prezentując dyskusję o modelu bloku wielorodzinnego jako dyskusję o dziele sztuki. Jej elementami okazują się takie wątki jak relacja z naturą, motyw pierwotnej siedziby człowieka, tradycja śródziemnomorska, pojęcie archetypu. Elementy te łączą – pozornie bardzo odmienne – omawiane koncepcje osiedli mieszkaniowych.
Dr Dorota Jędruch – pracuje w Zakładzie Historii Sztuki Nowoczesnej Instytutu Historii Sztuki UJ. Współkuratorka z Instytutem Architektury wystaw architektonicznych, m.in.: Za-mieszkanie 2012 – miasto ogrodów, miasto ogrodzeń (Muzeum Narodowe w Krakowie, 2012), Figury niemożliwe/Impossible objects (Pawilon Polski na XIV Międzynarodowym Biennale w Wenecji, 2014), Wreszcie we własnym domu. Dom Polski w transformacji (Warszawa w budowie, 2016). Współzałożycielka Fundacji InstytutArchitektury. Stale współpracuje z kwartalnikiem „Autoportret”.
Jej zainteresowania badawcze to historia architektury po 1945 roku, muzealnictwo, krytyka sztuki.
Książka Marty Smolińskiej Haptyczność poszerzona… należy do rzadkiego gatunku prac, w których wysoka świadomość metodologiczna i oryginalność koncepcji idzie w parze ze świetnym rozeznaniem w obszarze nowoczesnej i współczesnej sztuki. Tytułowa „haptyczność poszerzona” określać ma zdolność postrzegania i przeżywania przynależną czującej i myślącej podmiotowości, angażującą tyleż zmysły, co emocje i umysł. Pisząc o realizacjach angażujących i tematyzujących różne wymiary zmysłowości i empatycznego odczuwania, autorka interpretuje je od strony antropologiczno-filozoficznej, łącząc badania nad sztuką z kulturową historią zmysłów. Działania artystów młodszego pokolenia ukazane są w kontekście i na tle prac klasyków polskiej sztuki powojennej, takich jak Kantor, Maziarska i Szapocznikow, czy nestorów awangardy, jak Robakowski czy Natalia LL. W tych niezwykle „gęstych”, wieloaspektowych interpretacjach, Smolińska zachowuje zarazem lekkość, dystans i humor, dając czytelnikowi znać, że przez ową splątaną sieć tematów, faktów artystycznych i teorii prowadzi nas ktoś, kto czerpie z własnego, przemyślanego doświadczenia. Haptyczność poszerzona… to ważna książka w badaniach nad współczesną sztuką polską. Jej narracja nie trzyma się chronologicznych, historycznych podziałów, ale to odejście od wielkiej historii i polityczno-społecznych ram ma w sobie rys emancypacyjny.
Z recenzji dr hab. Agnieszki Rejniak-Majewskiej
„Publikacja ukazała się nakładem Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie i Wydawnictwa Universitas”.
Profesor Tomasz Goban-Klas kocha media. Kocha miłością niesamolubną, dlatego dzieli się tym uczuciem i hojnie obdarowuje jego owocami. Uczucie to jest głębokie i osobliwe, albowiem obiekt miłości jest tyleż zmienny, co (może właśnie dlatego?) nieustannie młody. Natomiast sam profesor jest na tyle troskliwy, że nie ulega łatwym modom, a i bywa surowy. Zawsze natomiast jest ciekawy, ciekawością socjologa-medioznawcy uchylającego to, co nieoczywiste a pozwalające dostrzec ciągłość w pozornie chaotycznym nurcie zdarzeń, sądów, hipotez i teorii.
prof. dr hab. Jan Kreft, Politechnika Gdańska
Zbiór obejmuje teksty publikowane w latach 2012–2020 w czasopismach naukowych i wydawnictwach zbiorowych. W Przedsłowiu autor wydobywa medialne wątki z mowy noblowskiej Olgi Tokarczuk, sama książka została zaś podzielona na siedem części. W pierwszej z nich przestawiono pojęcie mediów i badań medioznawstwa, kolejne dwie odnoszą się do kwestii stylu współczesnego dziennikarstwa i zmian wywołanych przez postępującą cyfryzację i mediatyzację. Następnie autor podejmuje temat konfliktów, lęków oraz inwigilacji w perspektywie mediów, a także prezentuje osoby, które uznaje za innowatorów medialnych, w tym papieża Franciszka i „supermana autopromocji” Donalda Trumpa. Najnowsze zjawiska medialne ukazuje część Transformacje mediów cyfrowych, poświęcona nowym formom aktualnej fazy mediamorfozy, a szczególnie jej algorytmizacji i platformizacji w tzw. chmurach obliczeniowych. Tom dopełniają rozważania na temat antropocenu i mediocenu, nowej epoki rozwoju cyfrowych mediów, która pokazana została jako konstrukt formowany w znacznym stopniu przez władzę, media i komunikację społeczną.
Tomasz Goban-Klas, socjolog i medioznawca. Profesor zwyczajny Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Profesor emerytowany Uniwersytetu Jagiellońskiego. Założyciel Katedry Komunikowania i Mediów Społecznych UJ. Był profesorem w Instytucie Studiów Europejskich w Wiedniu, dyrektorem Polish Academic Information Center Uniwersytetu w Buffalo, stypendystą Sorbony oraz visiting professor Uniwersytetu Stanforda. Autor wielu książek, m.in. Wartki nurt mediów. Ku nowym formom życia społecznego. Pisma 2000–2011 (2011), Media i komunikowanie masowe. Teorie i analizy prasy, radia, telewizji i Internetu (wyd. 2, 2020).
Książka śledzi losy kobiet w Polsce lat 1945–1989 na szerokim tle komunizmu i historii powojennej Europy. Oparta o obszerną i najnowszą światową literaturę przedmiotu oraz kwerendy różnorodnych źródeł historycznych, zainteresuje czytelniczki i czytelników pragnących zapoznać się z historią kobiet w komunizmie i historią Polski, szeroko rozumianymi studiami nad problematyką genderową, historią feminizmu i historią społeczną. Przybliża najważniejsze badania i ukazuje znaczenia historii gender/kobiet dla Europy Środkowo-Wschodniej. Porusza zagadnienia aktywności kobiet w polityce, doświadczeń kobiet pracujących w mieście i na wsi, gospodarstwa domowego, ról kobiet w rodzinie, dorastania i awansu edukacyjnego, biopolityki oraz kultury urody. Zostały one zaprezentowane w kontekście tytułowych pojęć nowoczesności i równouprawnienia, aby ukazać komunistyczne projekty kierowane do kobiet na tle doświadczeń drugiej połowy XX wieku w innych krajach. Z pewnością książka ta ma wszelkie szanse na miano kanonicznej historii kobiet powojennej Polski i nie dlatego, że dostarcza gotowych odpowiedzi, ale właśnie dlatego, że wskazuje na konieczność stawiania nowych pytań, kwestionowania utrwalonych schematów myślowych, rewizji dotychczasowej wiedzy. [z recenzji dr Dobrochny Kałwy] Książka jest świetnie napisana, lekkim językiem dyskutuje czasem bardzo skomplikowane tematy. (…) Bardzo interesujące są analizy źródeł, które pozwalają prześledzić myślenie autorów oraz ich metody pracy ze źródłami. Dużym atutem tej pracy jest bogactwo cytatów i indywidualnych historii, które pozwalają zrozumieć życiowe dylematy czy problemy. [z recenzji dr Anny Müller]
Paul Ricoeur uważał, że największym wyzwaniem, jakie Freud postawił przed filozofią współczesną, było pojęcie nieświadomego. Podważało ono bowiem dominujące w niej do tej pory utożsamianie całej sfery ludzkiej psychiki ze świadomością. Początkowo w nieświadomym upatrywano siedlisko wypartych przedstawień popędowych o charakterze irracjonalnym. Później jednak, pod wpływem uznania przez Claude'a Lvi-Straussa, że aprioryczne formy rozumu, zgodnie z którymi człowiek jako uczestnik kultury porządkuje obraz świata i nadaje mu jakieś znaczenie, są przez niego nieuświadamiane, zaczęto widzieć w nieświadomym paradygmat tego, co językowe. Tak odczytał je później w swojej wersji psychoanalizy Jacques Lacan, a za nim Jacques Derrida, Julia Kristeva i inni. W esejach, które złożyły się na tę książkę, pokazuję, jak dalece nieświadome w ujęciu Freuda oraz inne kluczowe pojęcia jego teorii mogą stanowić owocny punkt wyjścia w krytycznej analizie współczesnych zjawisk kulturowych. Piszę o patologiach związanych z rosnącym wpływem świata Internetu, o reakcji światowych społeczeństw na pandemię koronawirusa, rozważam fenomeny lęku patologicznego i metafizycznego. Wskazuję też na nowatorskie elementy zawarte we Freudowskiej koncepcji seksualności oraz kreślę szeroką panoramę oddziaływania psychoanalizy na różne nurty filozofii współczesnej. Jakkolwiek w psychoanalizie praktykowanej jako forma terapii od czasów Freuda dużo się zmieniło, to nadal w wielu swych teoretycznych aspektach jest ona źródłem inspiracji dla filozofów, badaczy humanistów i pisarzy.
Otaczają nas wampiry. W zasadzie gdzie się nie obejrzeć, można jakiegoś znaleźć. Towarzyszą nam od zawsze – niektórzy uważają, że gdy człowiek po raz pierwszy uświadomił sobie swoją własną śmiertelność, to od razu ożywił swoje lęki przed śmiercią i tym, co może go czekać później. Lęki te – uosobione w figurze wampira – pozostały żywe pomimo rozwoju nauki i lepszego zrozumienia świata. Z czasem krwiopijca zamiast uosabiać śmierć zaczął symbolizować granicę między światem żywych i umarłych, stając się zarazem idealną figurą transgresji, wiecznego zawieszenia „pomiędzy”. A potem nastał XX wiek i okazało się, że towarzyszą mu w tym uczucia. W zeszłym stuleciu przestaliśmy bać się wampira, a zaczęliśmy bać się, że sami jesteśmy wampirami. Wyobrażenie krwiopijcy stało się lustrem, w którym odbijały się nasze niedoskonałości, słabości, lęki przed niedopasowaniem i pasożytowaniem na innych. Wampiry coraz częściej jawiły nam się nie jako demony, a postacie ułomne, nieszczęśliwe i niezdolne do zmiany swojego życia – słowem takie, które współczesna kultura nazywa antybohaterami.
Michał Wolski – dr, literaturoznawca, badacz współczesnej kultury popularnej. Pracuje w Instytucie Filologii Polskiej UWr, jest też prezesem Stowarzyszenia Badaczy Popkultury i Edukacji Popkulturowej „Trickster”. Z wampirami zmaga się (naukowo) dłużej, niż pamięta, i nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Transformację cyfrową można zdefiniować jako zmianę sposobu rozumienia i przedstawiania sobie świata. To coś znacznie więcej niż tylko techniczne wynalazki, które odmieniają nasze otoczenie. Zresztą – jest dokładnie na odwrót: to my inaczej widzimy świat i inaczej konstruujemy wiedzę na jego temat. Dzięki temu nowemu spojrzeniu, a także zgodnie z jego nową logiką, tworzymy technologie, które go eksploatują. Stajemy się inni, inna jest także nasza cywilizacja. Obudziliśmy się w nowym, głęboko zmatematyzowanym świecie i próbujemy się do niego przystosować. Książka niniejsza to przewodnik, w którym Autor stara się opisać zasady jego istnienia.
Recenzowane Dzieło (zdecydowanie przez duże D – to nie przypadek czy grzeczność, lecz ocena ładunku intelektualnego), (…) jak pisze we wstępie sam autor, „jest pewnym eksperymentem”, którego głównym zadaniem jest przedstawienie sposobu rozumienia zjawiska pod nazwą „transformacja cyfrowa”. To ze strony Autora naukowy understatement, w istocie oferuje on coś znacznie bardziej rozległego i głębokiego – refleksję nad filozofią cyfrowości. (…) to Dzieło wielkie, refleksyjne i wartościowe, niepowtarzalne w doborze i analizie problematyki cyfrowej transformacji w tak szerokim kontekście filozoficznym.
Prof. dr hab. Bohdan Jung
Na pytanie, dlaczego warto przeczytać tę książkę, odpowiedź jest tyleż łatwa, co oczywista: dlatego, że oferuje przygodę intelektualną wysokiej próby.
Dr hab. Jan Kreft, prof. Politechniki Gdańskiej
Rafał Maciąg – profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik Instytutu Studiów Informacyjnych, dramaturg, twórca teatralny, autor książek: Deus ex machina. Nowe media i ich projekt poznawczy (2012), Pragmatyka Internetu. Web 2.0 jako środowisko (2013), W stronę cywilizacji Internetu. Zarządzanie w naukach humanistycznych (2016). Zajmuje się następującymi zagadnieniami: teoretyczne modele wiedzy zbudowane na podstawie teorii złożoności, teoria sieci, informacja w kontekście technologii, sztuczne sieci neuronowe, zwłaszcza w obszarze przetwarzania języka naturalnego, systemy cyber-fizyczne.
Problem zdrowego głosu dotyczy wszystkich, dla których ten delikatny instrument jest narzędziem pracy lub środkiem wyrazu: nauczycieli i piosenkarzy, śpiewaków i polityków, sprzedawców i prawników. Do nich jest adresowana książka Bogumiły Tarasiewicz, zawierająca autorską metodę pracy nad głosem wykorzystywanym zarówno w mowie, jak i w śpiewie. Narzędziem profilaktyki bądź rehabilitacji jest bowiem świadome kształcenie głosu pozwalające zdobyć umiejętność poprawnego mówienia i śpiewania wolnego od niedociągnięć i manieryzmów, a zarazem umożliwiające pełne rozwinięcie i swobodne wykorzystanie naturalnych możliwości tego instrumentu. Autorka zwraca uwagę na pozornie proste problemy (postawa, uelastycznienie aparatu artykulacji i kontrola napięcia mięśniowego) wpływające jednak znacząco na fonację. Uczy prawidłowego oddechu i uzyskiwania rezonansu. O istotnej wartości książki decyduje dołączony do niej obszerny zestaw praktycznych ćwiczeń opatrzony precyzyjnymi wskazówkami, co czyni ją atrakcyjną również dla logopedów. Książka napisana jest w przystępny sposób, zawiera liczne ilustracje. Prezentowana pozycja funkcjonuje jako podręcznik emisji głosu skierowany do studentów wydziałów pedagogicznych.
Publikacja traktuje o Marie de Gournay, przybranej córce (fille d'alliance) Michela de Montaigne, autorce wciąż dziś mało znanej wśród specjalistów zajmujących się literaturoznawstwem, historią kobiet czy też feminizmem. Tymczasem w swojej epoce była ona jedną ze znaczących postaci panoramy intelektualnej Paryża, a sławę (niekiedy kontrowersyjną) zapewniły jej, obok jej własnych dzieł, opracowywane przez nią kolejne wydania Essais jej przybranego ojca. Autorka książki określa ją mianem pierwszej francuskiej emancypantki, podkreślając jej prekursorską rolę w powstawaniu idei, które przybiorą konkretny kształt dopiero dwa stulecia później. Marie de Gournay ośmielała się wkraczać w swoich pismach w obszar refleksji zarezerwowany dla mężczyzn, a więc polityki, reformy języka literackiego, filozofii moralnej, teologii czy alchemii. Monografia przybliża polskiemu czytelnikowi nie tylko samą postać tej wyjątkowej kobiety, ale także kontekst historyczno-literacki francuskiego przełomu XVI i XVII wieku oraz sylwetki postaci związanych z twórczością Marie de Gournay.Należy również wspomnieć o olbrzymim atucie dopełniającym całości monografii, czyli aneksie zawierającym przekłady całych dzieł lub ich fragmentów dzieł napisanych ręką kobiecą: Marie de Gournay, Louise Lab oraz Małgorzaty de Valois. Teksty te wpisują się w spór o kobiety, stanowią zatem nieocenione źródło dla badań nad historią kobiet i feminizmem.(z recenzji dr hab. Moniki Malinowskiej)Dr hab. Barbara Marczuk, prof. UJ jest wykładowcą literatury francuskiej w Instytucie Filologii Romańskiej, autorką licznych publikacji dotyczących pisarstwa kobiecego w wieku XVI i XVII, jak również polsko-francuskich związków literackich w tych epokach. W swym dorobku ma także cenione przekłady dawnej literatury francuskiej na język polski (Krwawy amfiteatr. Antologia francuskich historii tragicznych epoki renesansu i baroku, Kraków, Universitas 2007, Francuskie pisma o dramacie (15371631), Kraków, WUJ 2016).
W kulturze euroamerykańskiej Indianie przedstawiani byli albo jako prymitywni, brudni, dzicy, albo jako szlachetne dzikusy, żyjący w zgodzie z naturą. Taki ich obraz został utrwalony już w pierwszych dekadach kolonizacji. Współcześnie wydawałoby się wiedza na temat mieszkańców Amazonii radykalnie się zmieniła, a co za tym idzie zmienił się także ich wizerunek. Jednak analiza tekstów kultury powstałych w XXI wieku (książek, filmów, komiksów, wystaw zdjęć, gier planszowych i gier wideo) pokazuje inną tendencję: w świadomości społecznej wciąż funkcjonuje obraz rdzennych mieszkańców, który znacznie odbiega od prawdy i pełen jest egzotyzacji.W książce omówiona została historia Amazonii, historia ukazywania mieszkańców tego terenu, proces tworzenia się stereotypowego o nich wyobrażenia. Przeprowadzono także analizę i interpretację współczesnych tekstów kultury, które ten stereotyp wykorzystują.Recenzowana praca podejmuje aktualny i istotny społecznie temat, zdając relację z oryginalnych analiz autorki. Napisana została żywym, komunikatywny językiem przez dobrze poinformowaną i zaangażowaną ekspertkę. Przedmiotem zainteresowania Aleksandry Wieruckiej jest wizerunek mieszkańców Amazonii w tekstach kultury XXI wieku. W sumie udało się jej wyodrębnić i poddać analizie ponad 60 różnych tekstów. Analizy te wymagały rozmaitych kompetencji z pól analiz wizualnych, tekstualnych, game studies, a także stricte językowych. Autorka z powodzeniem wyławia kluczowe wątki badanego wizerunku, przypisywane tubylcom amazońskim od początku XVI wieku.prof. dr hab. Waldemar KuligowskiAleksandra Wierucka pracuje w Instytucie Badań nad Kulturą w Uniwersytecie Gdańskim. Zajmuje się antropologią społeczeństw tradycyjnych, w tym ich funkcjonowaniem we współczesnym świecie. Od 2007 roku prowadzi badania antropologiczne w Ekwadorze ich rezultatem jest między innymi książka Huaorani of the Western Snippet (Palgrave Macmillan, New York 2015), a także artykuły w czasopismach polskich i zagranicznych. Członkini American Anthropological Association, Society for Anthropology of Lowland South America, Association for Cultural Studies oraz Polskiego Towarzystwa Kulturoznawczego
Filozofowie nauki, epistemolodzy i kognitywiści znajdą w tej książce oryginalne w skali światowej wyjaśnienie, jak – wbrew temu, że nasze myślenie jest kształtowane przez przyswojone style myślowe – doszło do dwóch wielkich rewolucji w fizyce. Wyjaśnienie to zostało szczegółowo zilustrowane materiałem historycznym. Prowadzone rozważania będą zrozumiałe również dla tych, którzy nie posiadając odpowiedniego wykształcenia, nie będą rozumieli części przytoczonych w tekście równań matematycznych. Fizycy, czytając tę książkę, poznają ważną część historii własnej dyscypliny – i wielu z nich zdziwi się zapewne, jak niewiele o niej wiedzieli, a nawet jakim mitom na temat tej historii ulegali. Rewolucyjne zmiany stylów myślowych zdarzały się też w innych dziedzinach naszego życia. Czy następowały one w sposób podobny do tych, które doprowadziły do zastąpienia fizyki klasycznej fizyką kwantową i relatywistyczną, nie da się z góry rozstrzygnąć. Ale zawarte w tej książce rozważania mogą pobudzić innych do podjęcia badań nad intelektualnymi dziejami ludzkości.
Wojciech Sady ukończył w 1977 studia na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, doktorat i habilitację z filozofii – filozofii nauki uzyskał na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w 2001 otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych. Opublikował m.in. książki Racjonalna rekonstrukcja odkryć naukowych (1990), Wittgenstein: życie i dzieło (1993), Spór o racjonalność naukową: od Poincarégo do Laudana (2000, wyd. 2 rozszerzone 2014), trzy tomy z serii Dzieje religii, filozofii i nauki (2010, 2013, 2014), a także napisaną wspólnie z Katarzyną Gurczyńską-Sady Wielcy filozofowie współczesności (2012). Jest autorem hasła „Ludwik Fleck” zamieszczonego w Stanford Encyclopedia of Philosophy. Przetłumaczył książki Bertranda Russella, George’a E. Moore’a, Ludwiga Wittgensteina, Michaela Dummetta i Jiddu Krishnamurtiego. Prowadzi witrynę internetową Dzieje religii, filozofii i nauki, sady.up.krakow.pl.
Nie tylko o fotografii to książka-spotkanie, a dokładnie trzydzieści sześć spotkań oraz godziny rozmów przeprowadzonych na przestrzeni czterech dekad. I choć to książka „nie tylko o fotografii”, to właśnie fenomen tego medium stanowi stały punkt odniesienia dla Jerzego Olka i jego rozmówców.
Zebrane w jednej publikacji teksty, sięgające lat siedemdziesiątych, dają unikatowy wgląd w dynamicznie zmieniającą się kondycję fotografii zarówno w sztuce, jak i życiu codziennym. Nie ma tu jednej słusznej perspektywy. Olek otwiera pole do dyskusji, podejmując rozmowy z przedstawicielami różnych obszarów życia kulturalnego i artystycznego. Otwarta forma Nie tylko o fotografii tworzy przestrzeń kolejnych spotkań i zaprasza czytelników do aktywnego udziału w rozpoczętej wymianie refleksji i doświadczeń.
To książka szczególnie ważna obecnie, ze względu na intensywność, z jaką fotografia kształtuje współczesną rzeczywistość wizualną. W czasach, gdy wytwarzanie obrazów nigdy nie było tak proste, spojrzenie na trudności, z jakimi fotografia musiała się zderzyć w minionych dekadach, może skłonić do zatrzymania się w pędzie nadprodukcji i do refleksji nad przyszłością tego medium.
Jerzy Olek -- artysta i teoretyk. Profesor SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego we Wrocławiu. Wcześniej profesor Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu i Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Członek redakcji: „European Photography”, „Projekt”, „Art Life”, „Arteon” i „Artluk”. Autor książek: Moja droga do bezwymiaru (2001), Umożliwianie niemożliwemu (2007), 7 od/za/słon iluzji (2013) i Zobaczyć idealne, czyli bezkresy kresek (2015). Animator ruchu fotografii ekspansywnej i medialnej (lata 70.) oraz fotografii elementarnej (lata 80.). Twórca Galerii „Foto-Medium-Art” we Wrocławiu (1977). Kurator międzynarodowych Fotokonferencji Wschód-Zachód „Europejska Wymiana” (pierwsza w 1989). Autor programów 20 Festiwali Nowej Sztuki „lAbiRynT”.
Główną tezę mojej książki najlepiej wyrażają słowa teoretyczki i projektantki mediów, Anne Balsamo: „Projektanci (…) hakują teraźniejszość i stwarzają warunki dla przyszłości”. Przyjmuję, że dizajn, działalność projektowa, jest praktyką wychyloną w przyszłość, a podstawową zasadę pracy projektantów stanowi tryb zmiany, chęć ulepszenia tego, co zastane, pragnienie poprawienia rzeczywistości. (…) Projektowanie zawieszone jest między tym, co jest, a tym, co będzie, negocjuje marzenie z rzeczywistością. Pomysł na niniejszą książkę wziął się więc z tego prostego, a zarazem nieoczywistego spostrzeżenia.
fragment Wstępu
Książka dobrze pokazuje mechanizmy funkcjonowania designu w jego wielopoziomowych funkcjach, a paradygmat utopijny (raczej utopia o utopii), który jest wyjściową tezą pracy, pozwala osadzić design jako model krytyczny, przydatny do diagnozowania potencjału kulturowego w różnych wymiarach czasowych (past–praesens–futurum).
prof. PAN dr hab. Marta Leśniakowska
Książka ta warta jest jak największego propagowania, ma ona bowiem walory naukowe i zarazem pozwala na rozszerzenie wiedzy o omawianym zjawisku, co czyni z niej również książkę o walorach dydaktycznych. (…) Pokazuje ona z szerokiej perspektywy problem myślistwa: prawnej, językowej, etycznej, ewolucyjnej, kulturowej, społecznej, egzystencjalnej i teologicznej. Jest niezwykle dogłębnie przemyślanym zbiorem tekstów zawierających argumentacje przeciwko myślistwu (…) i określa strategie zmian społecznych związanych z eliminacją myślistwa z kulturowych wzorców zachowań.
dr hab. Joanna Hańderek, prof. UJ
W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z pogłębiającą się katastrofą ekologiczną i wyginięciem wielu gatunków, bezcelowe zabijanie zwierząt (…) nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Stąd jednoznaczne potępienie myślistwa przez autorów tej książki, którzy pogląd swój opierają na wywodach społecznych, kulturowych, psychologicznych, pedagogicznych, prawnych i filozoficznych, sięgając do praktyki myślistwa oraz do bogatej literatury przedmiotu. W konfrontacji z dzisiejszym rynkiem mięsnym i kryzysem ekologicznym, ten rodzaj specyficznego hobby jakim jest myślistwo rekreacyjne jest godny jedynie potępienia. (…) To niczym nie usprawiedliwione morderstwo dokonane z rozmysłem na bezbronnych zwierzętach.
dr hab. Ewa Podrez, prof. UKSW
W 2005 roku ukazała się ? pod redakcją naukową Władimira Borejki, ukraińskiego naukowca, zoologa i aktywisty na rzecz ochrony przyrody ? praca zbiorowa Rzuć polowanie – zostań człowiekiem. Borejko zebrał w jednym tomie artykuły naukowców i eseje pisarzy z różnych krajów, potępiające i obnażające okrucieństwo oraz bezsens tej „paskudnej zabawy w zabijanie”, jak to określił rosyjski pisarz Władimir Czertkow. Wszak myślistwo w obecnych czasach nie jest dyktowane biologiczną potrzebą przeżycia; to kulturowy archaizm, „demoniczna namiętność”, wobec czego „powinno tak jak niewolnictwo trafić do lamusa historii”. W 2020 roku, piętnaście lat później, kontynuując dzieło Władimira Borejki, oddaję do rąk czytelników pracę zbiorową pod moją redakcją, zatytułowaną Etyczne potępienie myślistwa. Do współpracy zaprosiłam wybitnych polskich badaczy: etyków, psychologów, pedagogów, prawników i biologów, reprezentujących różne ośrodki akademickie. Teza tej książki jest zdecydowanie ? i mocno ? postawiona, podobnie jak to uczynił Borejko, i ma związek z fundamentalną zasadą moralną – aksjologiczno-normatywną podstawą naszej kultury: „dobro pochwalaj, a zło potępiaj”. Nie bądźmy bierni, nie przechodźmy obojętnie wobec cudzej krzywdy, zarówno ludzkiej, jak i zwierzęcej. Albowiem, jak pisał filozof Edmund Burke, „złu wystarczy, aby dobrzy ludzie nic nie robili”. Tym samym naszą moralną powinnością powinno być aktywne sprzeciwianie się okrucieństwu czynionemu nie tylko ludziom, ale również zwierzętom, i potępianie sprawców, ponieważ brak naszej negatywnej reakcji wzmacnia ich niegodziwość. Do tej fundamentalnej zasady moralnej odwoływał się między innymi Albert Schweitzer ? jeden z najwybitniejszych etyków, działacz społeczny i lekarz, laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 1952 roku. Według Schweitzera, myślistwo w czasach współczesnych jest przejawem zła w czystej postaci i należy o tym głośno mówić oraz głośno ten proceder krytykować. Pisał o tym również polski teolog i etyk, ks. prof. Tadeusz Ślipko, według którego współczesne myślistwo o charakterze hobbystycznym „uchybia godności człowieka jako osoby i z tego powodu należy je zakwalifikować do kategorii działań moralnie nagannych”. Traktuję te słowa jako moralny imperatyw ? stąd pomysł na książkę i jej etyczne przesłanie.
Książka pokazuje powojenne kino czechosłowackie od zupełnie nieznanej strony prof. Tadeusz Lubelski.Stosunek kina czechosłowackiego do męskiej nagości i seksualności w tym zwłaszcza sposób, w jaki przenoszono na ekran (i sublimowano) fantazmaty homoseksualne nieintencjonalnie odkrywa odwrotną stronę społeczeństwa realnego socjalizmu i zdradza ukryte strategie władzy totalitarnej w zakresie urządzenia seksualności.W książce Karola Szymańskiego na przykładzie dwóch filmów czeskich: Krawiec i książę Vclava Krki (1956) oraz Chłopaki z brązu Stanislava Strnada (1980) śledzimy przemianę i degenerację ekranowych fantazmatów homoseksualnych między drugą połową lat pięćdziesiątych a latami siedemdziesiątymi osiemdziesiątymi XX wieku. W utworze Krki powstałym w czasach wychodzenia ze stalinizmu i socrealizmu fantazmaty te stanowiły dla twórcy i odbiorców ucieczkę i schronienie oraz rodzaj obrony przed opresywnymi praktykami politycznymi. Natomiast film Strnada którego kluczowym elementem było zobrazowanie i propagandowe wsparcie czechosłowackich spartakiad ujawnia, w jaki sposób imaginarium homoseksualne zostało w czasach normalizacji zmanipulowane, zawłaszczone i zaprzęgnięte na użytek dyktatury komunistycznej.Między tymi filmami rozpościera się osobna epoka złotych lat sześćdziesiątych, znaczona rozkwitem czechosłowackiego kina nowofalowego bądź szerzej modernistycznego. Dzieła z tego okresu, jak Pierwszy dzień mego syna Ladislava Helgego, Dolina pszczół Frantika Vlila czy Raduz i Mahulena Petra Weigla, pokazują, że zasadniczym polem działania homotekstualności staje się wówczas nie tyle kompleks cielesności oraz różne strategie sublimacyjne i stylizacyjne (znane wcześniej choćby z filmów Krki), co przede wszystkim osobliwość autorskiego głosu, specyficzność filmowego dyskursu i oryginalność formy. Wieloznaczność realizowanych w latach sześćdziesiątych utworów i programowana przez samych twórców swoboda ich odczytywania, a zarazem wpisane w nie sygnały, maski i tajne znaki homoseksualności, prowokują do testowania różnych metod interpretacji homotekstualnej w poszukiwaniu głębokiej a ukrytej tożsamości filmów. Możliwość tego rodzaju lektury świadczy zaś o dojrzałości i normalności czechosłowackiej kultury (filmowej) w siódmej dekadzie XX stulecia.Karol Szymański filmoznawca, absolwent historii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz rachunkowości i finansów na Uniwersytecie Gdańskim. Z zawodu redaktor, wydawca i print manager. Członek Polskiego Towarzystwa Badań nad Filmem i Mediami. Opublikował artykuły w książkach (Krl umavy: komunistick thriller, Syndrom Pogorelicia, Aleksander Jackiewicz i Spojrzenie spektakl wstyd) oraz czasopismach naukowych (między innymi w Kwartalniku Filmowym, Rocznikach Humanistycznych, Studiach z Dziejów Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej, Soudobych Djinach, Przeglądzie Humanistycznym). Autor, producent i wykonawca portalu NaEkranachPRL.pl poświęconego rozpowszechnianiu i recepcji filmów w Polsce w latach 1944-1989. Miłośnik sztuki piosenki Marty Kubiovej, Anny Prucnal i Marianne Faithfull. Za najlepszy film uważa od zawsze Piknik pod Wiszącą Skałą Petera Weira.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?