Książka, inspirowana metodologią krytyki genetycznej, przedstawia historię genezy szesnastu wierszy Zbigniewa Herberta. Autorka prowadzi przez świat rękopisów, które są intymną przestrzenią wolności, odsłaniają stratyfikację dzieła i scenę retoryki, wskazują alternatywne drogi procesu twórczego. Wnikamy w tajemniczą materię laboratorium poety, która odsłania ścieżki prowadzące do biografii i do świata lektur Herberta, otwiera kalejdoskopowe bogactwo wątków żyjących nadal w teczkach Archiwum Herberta przechowanych w Bibliotece Narodowej. Rękopisy Herberta zadają pytania dziełu, świadczą o tym, co zostało usunięte, a kształtowało tekst na równi z tym, co weszło do wersji ostatecznej. Poszczególne rozdziały książki badają znaczące case studies, ukazują proces powstawania pojedynczych dzieł, ale i kształtowanie się ważnych herbertowskich tematów w dynamicznym żywiole tekstów komponujących mozaikę genezy. Monografia zawiera również ilustracje i kompleksowy aneks z transliteracjami rękopisów.
To książka o władzy platform Facebooka i Google, o kontrolowaniu człowieka, grup społecznych, a nawet państw. O magii uzależniania ludzi, celebracji osobliwych mitów, kulcie porażki, mirażach bogactwa, kreatywności i kariery. To książka o algorytmizacji codziennego życia, feudalnych stosunkach na platformach, ich niewolnikach i menedżerach pokutnikach. O zarządzaniu antykonkurencyjnymi platformami, o strefach zabójstw rynkowych rywali. To wreszcie książka o utowarowieniu wszystkiego od miłości po nienawiść o tyranii iluzji, o redefiniowaniu znaczeń w cyberprzestrzeni ludzkiej aktywności, o obsesji pomiarów każdego aspektu życia z nadrzędną misją i wiarą, że można naprawiać świat, tworząc jeszcze lepszy algorytm. Ponieważ profesor Kreft lubi przywoływać słowa Olgi Tokarczuk, skojarzyłem jego postawę z wędrowcem opisanym przez Olgę Tokarczuk w eseju Człowiek na krańcach świata, przypominającym rycinę niewiadomego autorstwa opublikowaną w 1888 r. przez francuskiego astronoma Camillea Flammariona. Przedstawia ona wędrowca, który dotarł do granic świata i wystawiwszy głowę poza ziemską sferę, zachwyca się widokiem uporządkowanego i wielce harmonijnego kosmosu.Chłodne oko astronoma Krefta dostrzega za fasadą społeczności biznesowy układ powiązań, wielkich i małych kół i kółeczek organizacji finansowych w cyfrowym wszechświecie. Niemniej fascynuje go debunking, czyli rozgryzanie, ale i obalanie mitów założycielskich firm GAFA z Doliny Krzemowej.Profesor Kreft jest jednym z najważniejszych polskich eksplorerów tej kwestii, wnikającym używając jego określenia za fasadę nie tylko wskazanych w tytułach gigantów firm informatyczno-technicznych (BigTech), ale obejmując oglądem i analizą cały gwiazdozbiór cyfrowych firm sieci Web 2.0.
Co wiedzą poeci? Adam Zagajewski udziela na to pytanie sprzecznych odpowiedzi. "Nic nie wiedzą, ale zapisują pojedyncze metafory" - mówi w jednym z wierszy, gdy w innym sugeruje: "A może tylko udawaliśmy, że nic nie wiemy" Poezja, podobnie jak śpiew, rodzi się "tam gdzie oddech", ale to, co najważniejsze ukryte jest w milczeniu, "śpiewa to, co milczy". W jej odbiorze ważne są więc osobiste, pozbawione uprzedzeń wrażenia. Zapytałam o nie krytyków i naukowców, profesora muzykologii, eseistkę, która ukończyła historię sztuki, tłumacza, który jest równocześnie poetą, i poetę, będącego zarazem badaczem literatury. Niepodobne do siebie wypowiedzi trafiły do tej książki. Swego rodzaju zawieszenie sądów proponuję również czytelnikowi wyboru wierszy. Zresztą sam wybór właśnie temu służy - stanowi próbę spojrzenia w nowy sposób na dawne i najnowsze teksty poetyckie Adama Zagajewskiego. Anna Czabanowska-Wróbel
Heroidy Publiusza Owidiusza Nazona cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony badaczy. Dzięki bowiem nagromadzeniu w zbiorze listów napisanych przez nieszczęsne kobiety cierpienia i bólu poeta daje nam paletę uczuć o wysokiej temperaturze, co budzi naszą empatię i zainteresowanie. Poza tym tak skondensowana tematyka kobieca, bardzo szczególna sytuacja nadawczo-odbiorcza oraz silny element intertekstualny pozwalają widzieć te utwory jako bardzo interesujące pod względem komunikacyjnym i przy tym wielowarstwowe w odbiorze zarówno przez czytelnika po prostu lubiącego czytać poezję, jak i tego, który szuka w tekście asocjacji i nawiązań wszelkiego rodzaju, bo w tym Nazon jest prawdziwym mistrzem. Co zresztą najdziwniejsze, żaden ze sposobów lektury nie jest mniej uprawniony niż drugi. Przyszedł więc czas na oddanie tych przejmujących wierszy w poetyckiej formie po polsku. Kierujemy się tu niezachwianą pewnością, że poezję najlepiej oddawać przez poezję. (fragment z Wyznania tłumaczek) Prof. dr hab. Elżbieta Wesołowska - filolog klasyczny, badaczka poezji rzymskiej (głównie twórczości Owidiusza), teatru antycznego (dramaty Seneki) oraz recepcji antycznej kultury w literaturze nowożytnej Europy. Tłumaczka Seneki i Owidiusza. Redaktor monografii zespołowych, autorka komentowanych przekładów, monografii naukowych oraz artykułów naukowych. Konsultantka w czasie powstawania filmu Quo vadis? w reżyserii Jerzego Kawalerowicza i autorka wierszy śpiewanych przez Nerona. Redaktor naczelna czasopisma "Symbolae Philologorum Posnaniensium Graecae et Latinae" w latach 1996-2021. Dr hab. Monika Miazek-Męczyńska, prof. UAM - filolog klasyczny, literaturoznawczyni, tłumaczka łacińskiej poezji i prozy. W swoich badaniach zajmuje się literaturą łacińską epoki augustowskiej i jej recepcją w kulturze europejskiej, epistolografią łacińską, a także działalnością Towarzystwa Jezusowego w Chinach w XVI-XVII w., utrwaloną w rękopiśmiennych materiałach archiwalnych oraz traktatach naukowych. Autorka i redaktorka książek naukowych oraz popularyzatorskich, propagujących antyk i język łaciński wśród czytelników w każdym wieku.
Ta książka traktuje nasze najnowsze dzieje jako jeden ciąg, w którym zdarzenia późniejsze zwykle wynikają z wcześniejszych. Konkretnie, PiS-owska powtórka PRL jest logicznym skutkiem rządów 1989-2015, a nie "wypadkiem przy pracy" czy wybrykiem "przypadkowego" społeczeństwa. Potężniejące niezadowolenie z rządów po 1989 roku widać było przecież już we wczesnych latach 90. Autora bardziej interesują postawy ludzkie niż konkretne decyzje i uważa, że hasło "przede wszystkim odsunąć PiS" jest kolejnym politycznym strzałem w płot. W książce znajdziemy analizy niebywałego rozwoju i udoskonalenia stalinowskiej nowomowy, a także analizy skutków usiłowań oparcia życia społecznego na jakiejś jednej, spójnej doktrynie, która ma automatycznie załatwić wszystkie problemy. Jeden z tekstów wskazuje, że próby zdobycia reparacji od Niemców mogą się dla Polski zakończyć sukcesem, czyli bardzo źle. Najogólniejszą tezą książki jest pogląd, że rozwój kraju w małym stopniu zależy od ustroju społeczno-gospodarczego, w znacznym zaś od kultury społeczno-politycznej obywateli. Jeśli jest ona taka, jak we współczesnej Polsce - czyli bardzo niedojrzała - to cwaniacy i oszuści coraz łatwiej zdobywają stanowiska decyzyjne ze wszystkimi tego skutkami, a wprowadzone instytucje demokratyczne zostają obłaskawione i przystosowane do ich potrzeb. Marek Tabin - urodzony w Tarnowie, magister fizyki i doktor socjologii (Uniwersytet Warszawski). Po ukończeniu studiów pracował jako nauczyciel, później jako socjolog w Polskiej Akademii Nauk i Uniwersytecie Warszawskim, jednocześnie uczestniczył w działaniach opozycji demokratycznej. W stanie wojennym internowany. W okresie 1983-1994 na emigracji, w Paryżu - wydawca "Biuletynu Informacyjnego NSZZ Solidarność", w Monachium - redaktor w Radio Wolna Europa. Prowadził wykłady na Uniwersytecie Paris-Saint Denis. Po powrocie do Polski aż do emerytury pracował na UW. Tłumacz literatury socjologicznej na język polski. Jest laureatem Nagrody Sekretarza Naukowego PAN za pracę doktorską; odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zainteresowania: metody ilościowe w socjologii, socjologia i psychologia polityki, konflikt, niekomunikacyjne wykorzystywanie języka. Mieszka na wsi pod Warszawą.
Cztery pokolenia wchłaniały ją jak powietrze – a powietrze jest, jak wiadomo, niewidzialne. Czytelnicy nie zastanawiali się nad Konopnicką, a krytycy zawsze mieli jej coś do zarzucenia. Że jest, na przykład, naiwna – albo „bierze na egzamin Pana Boga”. Widziana z bliska, okazuje się poetką buntu. Powietrze staje się namacalne, gdy zmienia się w wicher – łatwe rymy Konopnickiej umieją zgęścić się w gniew. Taką Konopnicką cenili Leśmian i Miłosz. Sarkastyczna, ironiczna, depresyjna, porażona grozą istnienia, okazuje się poetką o wrażliwości współczesnej – naszą zbiorową podświadomością, rozdartą między snami o niemożliwej idylli a realnym „tłumem biednym, ogłupiałym i rozbestwionym”, którego jedynym mrocznym bóstwem jest Konieczność.
Eliza Kącka
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego
???? ? ?????? 2000 ????? ????????????? (????? ?????-?????, ?????? ?????????, ?????? ??????????…) ????????, ??? ????????? ?????????????? ? ??????????? ????????? ?????????? ????????????????, ?? ?????? ??????? ??????????????? ???????? ???????? ??? ????????? ?????????????? ??????????? ???????? ? ?????????? ??????? ?????? ???????. ????? ????????, ??? ?????????????? ????????? ????????????????? ?????? ?????????????? ?? ?????? ??? ???????????? ??????????? ??????????? ?????????????, ?? ? ??? ??????? ??????? ??????. ? ???????????? ???????? ???????? ???????????? ???????????? ?????????????? ????????? ?????? ???????? ????? ??? ????? ?????, ??????????? ?????????? ????????????????, ????????? ?????????????, ????????? ???????????? ?????????.
O ile na początku XXI wieku badacze (Erika Fischer-Lichte, Dariusz Kosiński, Siergiej Ławliński) zauważali, iż za zmianę paradygmatu tekstualności w dramaturgii odpowiada paradygmat performatywności, o tyle teraz zjawisko powrotu performatywnego uznawane jest za najbardziej charakterystyczną oznakę myślenia kulturowego i praktyk kulturowych naszych czasów. Warto zwrócić uwagę, że performatywny potencjał tekstu dramaturgicznego postrzegany jest nie tylko jako element teatralnej interpretacji scenicznej, ale i jako zjawisko poetyki tekstu. W proponowanym uwadze czytelnika zbiorze badań zaprezentowano poszerzone rozumienie tekstu najnowszego dramatu jako formy bytu, instrumentu pozwalającego na interpretację rzeczywistości, będącego instancją autorefleksji, źródłem formułowania koncepcji.
Śledziliśmy – także poprzez fotografię – dramat nigeryjskich kobiet, porwanych przez ekstremistyczne Boko Haram. Widzieliśmy, jak imigranci przesyłają smartfonami zdjęcia ze swojej ucieczki do Europy, by w ten sposób uspokoić rodzinę pozostawioną w ojczyźnie. Słyszymy o nowym prawie, które musi uwzględnić wszędobylskie drony i ryzyko związane z używaniem selfie stick. Bilans tych wszystkich przypadków, zwłaszcza odniesiony do wydarzeń, których doświadczamy na co dzień, przekonuje o przemożnym wpływie fotografii na zmianę. Z rzadka polega on jednak na heroicznym naciśnięciu na spust migawki w chwili, która budzi sprzeciw – a im lepiej zdamy sobie z tego sprawę, tym pełniej nauczymy się z niego korzystać.
Bo fotografia – odkąd powstała – nie tylko reprezentuje, ale także zmienia świat, a im bardziej jest dojrzała, tym na więcej sposobów to czyni: upowszechnia i wzrusza, utrwala gesty i rytuały, sprzyja nowym technologiom, zmienia prawo i obyczaje. Identyfikacja podstawowych form przeobrażania świata przez fotografię oraz ich skutków to najważniejsze cele tej książki. By tego dokonać, nie sięgamy jednak do rozmów z profesjonalistami ani nie analizujemy ich dokonań. Katalog zmian z udziałem zmiany rekonstruujemy na podstawie ich najbardziej popularnych wyobrażeń, kreujących nasze zbiorowe mniemanie na ten temat – danych i doniesień z internetu.
Maciej Frąckowiak – socjolog, doktor nauk społecznych, badacz miasta i kultury wizualnej. Adiunkt na Wydziale Socjologii UAM oraz wykładowca w School of Form Uniwersytetu SWPS. Autor i redaktor tekstów oraz książek naukowych i popularyzatorskich o tej tematyce, takich jak Badania wizualne w działaniu. Antologia tekstów (2012, wspólnie z Krzysztofem Olechnickim), Kolaboratorium. Zmiana i współdziałanie (2012, wspólnie z Lechosławem Olszewskim i Moniką Rosińską), Narzędziownia. Jak badaliśmy niewidzialne miasto? (2012, wspólnie z Rafałem Drozdowskim, Markiem Krajewskim i Łukaszem Rogowskim), a także Kruche Medium. Rozmowy o fotografii (t. I i II, 2018–2020). Redaktor Działu Badań i Analiz w czasopiśmie o kulturze i projektowaniu „Notes Na 6 Tygodni”. Współpracownik instytucji samorządowych oraz organizacji pozarządowych w zakresie działań animujących miejską przestrzeń, a także debatę na jej temat. Obecnie zainteresowany krajobrazem kulturowym pogranicza oraz rolą kultury w tworzeniu udanych społecznie przestrzeni publicznych.
Partner wydania: Fundacja Pix.house / www.pix.house
Archeologia wspólnotowa obejmuje w swoim polu dwa istotne aspekty, niewykluczające się nawzajem: możliwość realizowania działań nastawionych na badanie materialnych śladów przeszłości, przy uwzględnieniu oczekiwań oraz potrzeb współcześnie żyjących ludzi. Słowem, archeologia wspólnotowa wychodzi naprzeciw współczesnym poglądom, według których dziedzictwo kulturowe (archeologiczne) jest dobrem (zasobem) - można je, a nawet więcej: należy rozsądnie wykorzystywać dla dobra współczesnych i przyszłych pokoleń. Mając to na względzie, w książce Archeologia wspólnotowa - poznając przeszłość, nie zapominając o teraźniejszości przedstawiono problematykę archeologii wspólnotowej i skonceptualizowano jej treść i formę. Rozważania te dopełnione zostały przez kwestie dotyczące roli i znaczenia współpracy pomiędzy archeologią a lokalnymi wspólnotami. Opisano też reprezentatywne projekty i prace terenowe, ukazujące różne wymiary współpracy pomiędzy archeologią a społeczeństwem. Zamierzeniem redaktorów tomu było zebranie najnowszych i oryginalnych prac, powstałych w polskim środowisku naukowym, które odnoszącą się do współpracy i włączania lokalnych wspólnot w prace naukowe oraz ochronę dziedzictwa kulturowego. Jest to pierwsza tego rodzaju publikacja na polskim rynku wydawniczym. Idea uspołecznienia archeologii - zasadniczy cel, jaki stawiają sobie redaktorzy tomu i jego autorzy - to pomysł godny uznania nie tylko jeśli chodzi o upowszechnienie interesującej nas dyscypliny. Jak wynika z lektury tekstów, zawiera w sobie znacznie wzbogacony walor poznawczy, tkwiący już w samych założeniach archeologii wspólnotowej. Zawarte bowiem w tytule sformułowanie "poznając przeszłość, nie zapominając o teraźniejszości" oznacza nie tylko odniesienie do najnowszych, często tragicznych wydarzeń, które pamiętamy, lecz komunikuje o tym, że ukierunkowana perspektywicznie teraźniejszość stanowi pryzmat, za pośrednictwem którego postrzegamy przeszłość i dla której ją poznajemy. z recenzji prof. dr. hab. Henryka Mamzera Tom zgromadził wybitnych polskich badaczy tworzących zręby archeologii wspólnotowej i nadających kierunek przyszłym badaniom w jej zakresie. Niniejsza praca jest pokłosiem dojrzałej, a zarazem oryginalnej refleksji i podejmowanych zgodnie z nią badań empirycznych. z recenzji prof. dr hab. Danuty Minty-Tworzowskiej Dawid Kobiałka, Kornelia Kajda, Arkadiusz Marciniak, Archeologia wspólnotowa - poznając przeszłość, nie zapominając o teraźniejszości.
Pawłowi Łyżwińskiemu udała się rzecz rzadka - z jednego systemu-figury wyprowadził cały złożony i subtelny (często niewidoczny, bo zasłonięty przez ideologię) mechanizm dialektyki oświecenia. Szachy to zatem nie metafora, lecz struktura epistemologiczna (co widać zwłaszcza w analizach Duchampa i Becketta), ontologiczna i etyczna (Herbert i Irzykowski), a także estetyczna czy - w swych najskrajniejszych formach - totalna, jak wtedy, gdy autor analizuje szachy jako uniwersum szaleństwa. Pomysł uważam za znakomity, dobór obiektów teoretycznych niezwykle trafny, a przenikliwość analityczna, precyzja argumentacji i odwaga w opisaniu modernizmu poprzez antynomie kryjące się w samej zasadzie "egzystencji szachowej" powodują, że tekst czyta się jak teoriopoznawczą odyseję po nowoczesności. dr hab. Jakub Momro, prof. UJ Paweł Łyżwiński - absolwent filologii polskiej, doktorant literaturoznawstwa w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych UJ. Zajmuje się literaturą nowoczesną oraz jej związkami z filozofią. (Nie)pojednane opozycje to rozszerzona wersja pracy magisterskiej, za którą otrzymał I Nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Prac Magisterskich im. Czesława Zgorzelskiego.
The first monograph of the influential Polish group Rytm to be published in English, this book is a nuanced reconstruction of this forgotten interwar association of artists, and an original contribution to the ongoing debates on the new classicism in Europe. Engaging critically with both recent scholarly works, and early twentieth-century writing, on modernism, classicism, Maurice Denis, and Henri Bergson, it offers a reassessment of the critique of the concepts of decorativeness, style, and rhythm, and poses important questions about the broader historiography of the 1920s in Europe as a whole. "The book provides a valuable and unique study of the group []. [It] expands the modernist canon by reinstating Rytm, but it also makes a significant contribution to the ongoing debates concerning 'modernist classicism' in European art." Christina Lodder, Honorary Professor of Art History, University of Kent and Honorary Fellow, University of York "Until recently, scholars have tended to downplay more aesthetically 'traditional' developments in Eastern European art, focusing almost exclusively on the avant-gardes. Sears' excellent book is symptomatic of a shift away from such approaches today. She is a leading figure in a revisionist generation who emphasise continuity and hybridity over utopia and rupture." Klara Kemp-Welch, Reader in 20th Century Modernism, The Courtauld Institute of Art Małgorzata Sears is an art historian and artist educated in Poland and the United Kingdom and based in London. She studied fine art in Cornwall (Falmouth) and art history in London (Courtauld Institute of Art), where she was awarded her doctorate and was a Visiting Lecturer. She specialises in Polish interwar art and has a wider interest in European modernism, especially its links to notions of Classicism.
Siódmy tom serii Historia i Polityka pod redakcją Jana Sadkiewicza
Co decyduje o polityce państw? Dlaczego wybierają taką, a nie inną drogę postępowania? Jaką rolę odgrywa położenie geograficzne, a jaką osobowości przywódców? Jaki wpływ na politykę zagraniczną państwa wywiera jego struktura wewnętrzna, doświadczenia historyczne, panujące przekonania, ideologia? W jaki sposób państwa mogą zostać przekonane do podporządkowania się wspólnej polityce mimo dzielących je różnic? Jak kształtuje się równowaga sił i co decyduje o naturze porządku międzynarodowego? Jak zapewnić trwały pokój i stabilność w systemie międzynarodowym?
Odpowiedzi na te i inne pytania poszukuje jeden z najwybitniejszych teoretyków i praktyków polityki XX wieku w książce, która – napisana u progu jego kariery – do dziś stanowi nieocenioną lekcję myślenia politycznego, taktyki dyplomatycznej i strategii państwowej.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego
Prezentowana monografia stanowi efekt wieloletniego zaangażowania autorki w badania prowadzone w ramach międzynarodowej grupy naukowców, skupiającej dydaktyków literatury z ośrodków akademickich we Francji, Szwajcarii, Belgii, Kanadzie, Grecji, Polsce. W zespole o nazwie HELICE Histoire de l'enseignement des littratures en Europe prowadzone badania koncentrowały się nad zagadnieniami z zakresu kształcenia literackiego w kulturze europejskiej. Pokłosiem licznych seminariów, konferencji i publikacji jest też niniejsza monografia, która stanowi próbę zarysowania głównych przemian w świadomości społecznej Francji na temat postrzegania literatury, jej definiowania, rozumienia oddziaływania. Proces formowania się przedmiotu kultury (objet de culture), jakim jest literatura podlega różnorodnym napięciom i zależnościom, uwarunkowanym potrzebami świata społecznego. Instytucjonalny charakter literatury pozwala na jej trwanie w pamięci zbiorowej narodów, niemniej czytelne stają się na przestrzeni czasów jej związki kontekstowe, historyczno-ekonomiczne, polityczne, ideowe i społeczne. Analiza sposobów kształcenia literackiego pozwala przybliżyć zmienne reprezentacji i rozumienia znaczenia literatury w systemie kulturowym. Zagadnienia te omawiane są w odniesieniu do kultury Francji, począwszy od ancien rgime do czasów współczesnych. Jednym z wielu czynników, które rządzą światem są zmiany []. Dotyczą one wszystkich sfer życia człowieka, stawiając cały szereg wymagań w różnych obszarach egzystencji, w tym w zakresie edukacji, pracy, postaw wobec świata etc. Można zatem słowo "zmiana"/"zmiany" uznać za klucz do zrozumienia i doświadczania otaczającej rzeczywistości, dostrzegania przewartościowań sposobów postrzegania i doświadczania otaczającej nas rzeczywistości. Obserwacja zmian nie jest możliwa bez zrozumienia tego, co dzieje się w kulturze, polityce, edukacji. Ale to dwie pierwsze kultura i polityka generują zmiany, jak i im podlegają. Stąd tak istotne wydaje się wykrywanie związków i zależności między obserwowanymi przemianami społeczno-kulturowymi w edukacji, która musi sprostać oczekiwaniom, modom, jak i nowym wyzwaniom. I tym zagadnieniom poświęcona jest recenzowana książka p. Beaty Kędzi-Klebeko Literatura czy fabryka literatury. Rozważania o dynamice społeczno-kulturowych przemian w kształceniu literackim we Francji od ancien rgime do czasów współczesnych. Już sam tytuł wskazuje na główną problematykę i obszar badań, który tematycznie dotyczy zjawisk mieszczących się w obszarze zainteresowań badaczy reprezentujących różne dyscypliny naukowe; zakreśla ramy czasowe omawianego materiału. Fragment recenzji prof. dr hab. Bożeny Olszewskiej Beata Kędzia-Klebeko - profesor Uniwersytetu Szczecińskiego od 2008 r., zatrudniona od 1991 r. Katedrze Filologii Romańskiej, a od 2019 r. w Instytucie Literatury i Nowych Mediów. Autorka prac z zakresu socjologii i dydaktyki literatury. Główny obszar zainteresowań badawczych autorki obejmuje zagadnienia dotyczące dziedzictwa kulturowego i literackiego w perspektywie teorii odbioru, a także tematyka tzw. literatury zaangażowanej. Autorka ok. 100 publikacji, w tym monografii (ostatnia: L'crivain engag dans le monde: Dimension sociale dans le roman franais contemporain, Univesitas, Kraków 2018) oraz współredaktorka monografii wieloautoskich (ostatnia: Les (r)volutions de l'homme engag: perspective littraire et culturelle, red. B. Kędzia-Klebeko, et al., Wyd. Naukowe US, Szczecin 2018). Stypendystka Rządu Francuskiego, członkini wielonarodowej grupy badawczej HELICE Histoire de l'enseignement des littratures en Europe (od 2012 r.) (ostatnio: Deux modles de la posie romantique dans les manuels franais et polonais des annes 1980 nos jours: quels usages de l'extrait pour quels enjuex?, razem z S. Ahr, [w:] L'extrait et la fabrique de la littrature scolaire, red. A. Belhadjin, L. Perret, P.I.E. Peter Lang, Bruxelles 2020).
Karmelitański Graduale de sanctis z przełomu XVII i XVIII wieku, przechowywany w Bibliotece Karmelitów na Piasku w Krakowie, to intrygujący przykład księgi, której "multimedialna" - mówiąc językiem współczesnym - treść oddziałuje na słuch, wzrok i intelekt odbiorców. Zabytek ten z jednej strony pełnił funkcję depozytorium repertuaru i miał być bogato ozdobiony, z drugiej - prawdopodobnie był używany podczas liturgii. W dobie nowożytnej bowiem w każdym karmelitańskim klasztorze znajdowało się najczęściej kilka ksiąg liturgicznych (drukowanych i rękopiśmiennych), z których korzystano podczas liturgii godzin oraz w czasie mszy. Cechą wyróżniającą wspomniany kodeks jest również obecność inicjałów inspirowanych emblematyką (utworów łączących słowo i obraz), w tym przede wszystkim dziełem Symbolica vitae Christi meditatio (1612) polskiego humanisty Tomasza Tretera. Rękopis stanowi też pierwszy - lub jeden z pierwszych - graduałów de sanctis przekazujących potrydencką liturgię karmelitańską w Europie. Walorem książki jest kompleksowe i interdyscyplinarne ujęcie tematu. Dowiadujemy się z niej o wielu ważnych szczegółach, dotyczących nie tylko procesu tworzenia graduału, lecz również o jego oryginalnej zawartości. Zawiera on śpiewy unikatowe, co w przypadku ksiąg liturgicznych nie jest zjawiskiem nadmiernie częstym. dr hab. Paweł Gancarczyk, prof. IS PAN Publikacja wyświetla specyfikę relacji gatunku emblematycznego i zapisu muzycznego, odwołując się do stosunkowo skromnej w zestawieniu z całokształtem emblem studies literatury przedmiotu. To w zasadzie pierwsze polskojęzyczne opracowanie dotyczące emblematyki muzycznej oraz europejskiej tradycji tego fenomenu. Na ich tle Graduale de sanctis prezentuje się jako zabytek oryginalny, niemający analogii. dr hab. Magdalena Kinga Górska, prof. IBL PAN Marek Bebak - adiunkt w Instytucie Muzykologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się wokół muzyki religijnej XVII i XVIII wieku, kultury muzycznej dawnego Krakowa oraz karmelitów w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Interesuje się też źródłoznawstwem i edytorstwem muzycznym. Jako kierownik i wykonawca uczestniczy w projektach badawczych finansowanych przez NCN, NPRH oraz NIMIT. Autor dwutomowej edycji dzieł wszystkich Franciszka Liliusa (2016) oraz monografii Franciszek Lilius. Życie i twórczość na tle epoki (2018), za którą otrzymał nagrodę im. ks. prof. H. Feichta, przyznawaną przez Sekcję Muzykologów Związku Kompozytorów Polskich. Alicja Bielak - adiunktka w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, była wykładowczyni na Wydziale "Artes Liberales" Uniwersytetu Warszawskiego. Do jej zainteresowań badawczych należy piśmiennictwo XVI i XVII wieku, ze szczególnym uwzględnieniem historii książki i emblematyki. Członkini Zarządu Society for Emblem Studies. Stypendystka Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (Stypendium START 2022), Herzog August Bibliothek w Wolfenbttel (2022) oraz Instytutu LECTIO, Katholieke Universiteit Leuven (2022/2023). Kierowniczka projektów (Diamentowy Grant, Preludium, NPRH) poświęconych emblematyce oraz opracowywaniu tekstów dawnych. W 2019 wydała w ramach serii Biblioteki Pisarzy Staropolskich Plęsy Aniołów - edycję krytyczną medytacyjnych emblematów Marcina Hińczy.
"Recenzowany tom wypełnia istotną lukę w zakresie ewolucji systemu politycznego państwa bośniackiego po 1990 roku [] perspektywa badawcza zaprezentowana w niniejszej pracy jest bardzo nowatorska. [] Praca stanowi bardzo dojrzałe opracowanie naukowe, po które winni sięgnąć wszyscy zainteresowani rozwojem państwowości republik postjugosłowiańskich, szczególnie w kontekście (dys)funkcjonalności państwowości postdaytonowskiej". Bośnia i Hercegowina pozostaje państwem, które nie działa, a ponad dwadzieścia pięć lat od podpisania porozumienia pokojowego, które zakończyło niezwykle krwawy konflikt zbrojny, jest wręcz podręcznikowym przykładem tego, jakich błędów należy się wystrzegać, próbując zarządzać konfliktem etnicznym. Skupiając się na konsocjonalizmie - modelu instytucjonalnym, który stał się podstawą odbudowy bośniackiego państwa, książka stanowi próbę zabrania głosu w dyskusji poświęconej teorii współdzielenia władzy, zapoczątkowanej przez Arenda Lijpharta pod koniec lat 60. XX wieku, proponuje jednak innowacyjne podejście teoretyczne zbudowane w oparciu o nowy instytucjonalizm. Stawiając w centrum analizy relację między aktorami a instytucjami, a także zjawisko tzw. efektu odbicia, dotyka kwestii potencjału i ograniczeń inżynierii konstytucyjnej oraz oczekiwań stawianych instytucjom politycznym, a także bardziej szczegółowej debaty na temat ładu postdaytonskiego w Bośni i Hercegowinie. Pokazuje, że dysfunkcyjność modelu współdzielenia władzy w Bośni jest nie tylko funkcją instytucji formalnych, ale i pozainstytucjonalnych praktyk elit. Aleksandra Zdeb jest wykładowcą na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, gdzie prowadzi badania poświęcone kwestiom zarządzania konfliktami etnicznymi i odbudowie postkonfliktowej na obszarze postkomunistycznym. Ukończyła studia doktoranckie w zakresie prawa i polityki na Uniwersytecie w Grazu. Dwa lata spędziła jako post-doc na Queen's University Belfast, gdzie zajmowała się tematyką grup wykluczonych i wpływu trzeciego sektora na dobre rządzenie w społeczeństwach po konfliktach zbrojnych. Publikowała teksty w takich czasopismach jak "Ethnopolitics", "Nationalities Papers", "New Eastern Europe", "Representation", "Swiss Political Science Review".
Zaczęła od miniatur cienkim pędzelkiem, skończyła jako użytkowniczka najdrapieżniejszego w poezji polskiej pazura. Jak z tego wynika, Anna Świrszczyńska (1909-1984), której pierwotny styl unicestwiła wojna, doznała jednego z najosobliwszych literackich wskrzeszeń. Godna jest studium o przemianach osobowości, a poznanie jej biografii przemianę tę tłumaczy. Czytelnik/czytelniczka tego wyboru jej wierszy musi się więc przygotować na niezłą emocjonalną huśtawkę. I zadać sobie pytanie, w którym wcieleniu Świrszczyńska wywarła większy wpływ na kształt poezji polskiej. Zresztą, co tam, odpowiem: w obu. Eliza Kącka
Był osobowością fascynującą. Harmonijnie łączył temperament warszawiaka z manierami długoletniego mieszkańca Londynu, wielbiciel Żeromskiego współżył w nim zgodnie z entuzjastą Wellsa, którego po wojnie wyparł Orwell. Patriota i kosmopolita, socjalista i liberał, liryczny poeta i autor felietonowych dowcipów. Niepodległość Polski, sprawiedliwość społeczna, wolności i prawa człowieka oraz odwaga i humor - ten stop cech i wartości składał się na duchowe wyposażenie Słonimskiego. Bardzo świadom swej tożsamości, obrońca tradycji narodowych szedł z duchem czasu. Pozwalało mu to zrozumieć nowy sens społecznej misji Kościoła, ale także wiersze poetów mojej generacji - Barańczaka, Krynickiego, Zagajewskiego. Głosił zasadę partnerskiego kompromisu z władzą, ale w sytuacjach granicznych bywał twardy jak skała. Patos przeplatał ironią, a przyrodzoną kąśliwość języka łączył z wielką ludzką dobrocią. Był jednym z ostatnich przedstawicieli wspaniałego plemienia niepokonanej polskiej inteligencji, którzy deklarowali za Kantem, że "niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie". Jeśli wszakże przyjrzeć się uważnie dokonaniom tych ludzi, to łatwo spostrzec, że postępowali tak, jakby - wedle określenia Pana Antoniego - mieli prawo moralne ponad sobą, a niebo gwiaździste w sobie. Niebo gwiaździste, na którym szukam nieraz znaku, pozdrowienia, rady od Pana Antoniego. Adam Michnik
Tomik zgrabnie i intrygująco od poetyckiej strony łączy kilka ważnych - w szczególności dla nowej poezji polskiej - tematów. Cielesność i wszystko, co się z tym wiąże, elementy poetyki przestrzeni (kwestie nomadyczności) oraz autobiograficzna empiria. I problematyka życia, i przekraczania życia. () Dużym plusem jest także narracyjność tych wierszy, ich rozrastanie się w osie zdarzeń, wspomnień i obserwacji, a także wewnętrzna dynamika, która rozbudowywana jest w różny, niemonotonny sposób. Jakub Kornhauser Agnieszka Toczko - krakowianka, polonistka, redaktorka; cały czas czegoś szuka i nie może znaleźć (cokolwiek by to było). Kocha zwierzęta (wszystkie, choć ma tylko dwa koty i dwa psy) i książki (ale nie wszystkie). Macice i płacz ptaków to jej debiut poetycki.
Krakowska Książka Miesiąca - styczeń 2021
Kaja ? ktokolwiek orientuje się choćby odrobinę w świecie symfonii, suit i koncertów, wie, o kogo chodzi. Kaja Danczowska, wybitna skrzypaczka, gwiazda polskiej wiolinistyki, laureatka międzynarodowych konkursów. Nagrywała płyty, koncertowała na całym świecie, występowała w radiu i telewizji. A jaka jest naprawdę ? tego nadal nie wie nikt… Jej życie prywatne zawsze było tajemnicą, splotem niedomówień i domysłów. W rodzinnym Krakowie, dokąd ? uparcie i niezmiennie ? wracała traktowano ją najpierw jak maskotkę z przyklejoną etykietką „cudowne dziecko”, potem gwiazdę, a z czasem wtopiła się naturalnie w kolorowy krajobraz miasta, rozmyła w wibrującym tłumie.
Książka przedstawia drogę Kai do sławy, jej spektakularne sukcesy i ciężką, morderczą pracę, uchyla też rąbka wielkiej tajemnicy prywatności. Fragmenty bogatej i barwnej korespondencji Kai są dokumentalnym rarytasem dla muzyków, odsłaniającym kulisy i cenę sukcesu, ale też ? obrazem życia muzycznego drugiej połowy XX wieku. Kaja. Biografia Kai Danczowskiej to barwna opowieść o życiu radosnej dziewczyny, która z pełną świadomością, mimo trudności i niełatwych wyborów, poświęciła życie muzyce.
Katarzyna Marczak – klarnecistka, teoretyczka muzyki, dziennikarka. W 2009 roku obroniła doktorat (DMA in Clarinet Performance) na University of British Columbia w Vancouver (Kanada). Autorka artykułów o tematyce muzyczno-publicystycznej w czasopismach i książeczkach CD oraz pozycji Eugenia Umińska – dama wiolinistyki we wspomnieniach Kai Danczowskiej, wydanej w 2019 roku przez Akademię Muzyczną w Krakowie. Zajmowała się muzyką współczesną i kameralistyką, prowadziła Centrum Muzyki i Muzykoterapii „Gaia” oferujące zajęcia muzyczne dla dzieci i niemowląt. Interesują ją ludzie i ich historie, zwłaszcza w kontekście sztuki. Mieszka i pracuje w Krakowie.
"Galicyjski Eksodus" przedstawia zapominane doświadczenie uchodźstwa lat I wojny światowej. Autor dotarł do źródeł austriackich, czeskich, węgierskich, słoweńskich, ukraińskich i polskich, by ukazać sytuację od ucieczki i ewakuacji w poszczególnych latach wojny, poprzez pobyt na uchodźstwie, aż po kwestie powrotów czy pozostania w krajach sukcesyjnych po 1918 roku. To zarazem opowieść o relacji międzykulturowej mieszkańców tej samej monarchii, którym przyszło spotkać się dopiero w warunkach kryzysu wojennego, tuż przed agonią swojego państwa. Sytuacja ta pokazała, jak głęboko podzielone były światy trzech aktorów książki: uchodźców, ludności miejscowej oraz władzy, która musiała poradzić sobie z nieznanym dotychczas na taką skalę problemem. W książce opisano realia tego spotkania: próby gościnności czy sprawności aparatu biurokratycznego, chęć akceptacji, kwestie wykluczenia, tożsamości, samoorganizacji, a przede wszystkim – reakcje w konfrontacji każdej warstwy społecznej z azylantami.
Choć wojna niejedno ma oblicze, pewnym jest, iż w bilansie wygranych i przegranych zawsze przeważają ci ostatni. Nie inaczej było w wypadku I wojny światowej. Wśród ofiar błędnych kalkulacji wojskowych i polityków znalazły się również masy najczęściej bezimiennych uchodźców, zmuszonych do opuszczenia rodzinnych stron i świata, który dobrze znali. W swej najnowszej książce Kamil Ruszała ze znawstwem, na bazie dogłębnych badań w kilkunastu archiwach Europy Środkowej, maluje szeroką panoramę losów kilkuset tysięcy Galicjan różnych wyznań i narodowości, którzy jesienią 1914 r., w obliczu rosyjskiej inwazji, a także w wyniku późniejszych ruchów wojsk, szukali azylu w głębi monarchii habsburskiej. Część z nich uciekała w popłochu i chaosie na własną rękę, część zaś objęto, nierzadko przymusową, ewakuacją. W głębi państwa uchodźcy – poza biedą, niedożywieniem, chorobami, stłoczeniem w obozach, tęsknotą za stronami ojczystymi – często zamiast współczucia i pomocy, napotykali na mur niechęci i obojętności, czasem otwartej wręcz wrogości ze strony miejscowej ludności.
dr hab. Piotr Szlanta, prof. UW
Kamil Ruszała – historyk, adiunkt w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Studiował w Krakowie, Wiedniu oraz Pradze. Zajmuje się dziejami Austro-Węgier, ze szczególnym uwzględnieniem Galicji, I wojny światowej i upadku imperium Habsburgów. Stypendysta m.in. Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (2017/2018), MNiSW (2016/2017) oraz Fundacji Lanckorońskich (2019/2020). Autor i redaktor książek dotyczących doświadczeń I wojny światowej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?