Akcja Wichrowych Wzgórz rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX w. Earnshaw, właściciel majątku Wuthering Heights (tytułowe Wichrowe Wzgórza), przywozi do domu bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i nakazuje własnym dzieciom traktować go jak brata. Pomiędzy przybyszem a małą Cathy rodzi się więź tak silna, że z czasem przestają się liczyć nie tylko z konwenansami, ale i z ludźmi, wśród których żyją. Namiętność Heathcliffa i Catherine obnaża mroczną stronę ludzkiej natury, jest mściwa, wszechogarniająca i dzika jak wrzosowiska Yorkshire. Bohaterowie powieści Brontë płacą za to najwyższą cenę, a za ich błędy musi odpokutować następne pokolenie…
„Od paru dni powoli, więc z namysłem, lecz i z rosnącym zachwytem czytam Wichrowe Wzgórza Emily Brontë. Nie wiem, dlaczego nigdy po tę książkę nie sięgnąłem. Ale wcale się nie martwię, że się tak właśnie działo. Latom starszym też się należą odkrycia i chociaż odmienny zazwyczaj po¬siadają charakter od rewelacji przeżywanych za młodu — przecież coś naj¬bardziej istotnego z wielkich oczarowań tak charakterystycznych dla unie¬sień młodzieńczych spływa na zachwyt lat późniejszych i kto wie, czy ów coraz rzadziej dany do przeżycia blask nie promieniuje zwielokrotnionym natężeniem światła, już z tej choćby przyczyny, że bywa mało powszedni, posiada zatem charakter uroczystości świątecznej. Myślę, iż mądrzy lekarze zamiast skomplikowanych recept powinni swoim nieuleczalnym pacjentom przepi¬sywać wielką sztukę.”
Jerzy Andrzejewski
Któregoś dnia w prowansalskim miasteczku Digne zjawia się wypuszczony z więzienia galernik Jean Valjean. Jedyną osobą, która przyjęła go przychylnie, był biskup. Valjean ucieka jednak w nocy, kradnąc srebrną zastawę stołową. Zostaje zatrzymany przez policję, biskup jednak zapewnia, że sam podarował mu srebra. Po odejściu policjantów stwierdza, że w ten sposób wykupił duszę Valjeana od sił zła i oddał Bogu. Były więzień postanawia zmienić swoje życie. Akcja przenosi się do Paryża, czterech młodzieńców żyje w wolnych związkach z czterema dziewczętami, z których jedna, Fantyna, zostaje porzucona z małą córeczką. Kobieta postanawia opuścić Paryż i szukać pracy. Zostawiła córeczkę Kozetę u przypadkowo spotkanej rodziny oberżystów z Montfermeil koło Paryża. Fantyna trafia do miasta przeżywającego prawdziwy rozkwit. Stało się tak za sprawą nieznanego nikomu przemysłowca, Madeleine'a. Otoczony powszechnym szacunkiem został merem miasta. Tylko inspektor policji Javert mu nie ufa. Jego podejrzenia zwiększają się jeszcze po tym, gdy Madeleine, chcąc ratować woźnicę Faucheleventa, podniósł na barkach ciężki wóz. Javert stwierdził wówczas, że znał tylko jednego człowieka o takiej sile: galernika nazwiskiem Valjean...
Epos grecki, oparty na antycznej ustnej tradycji epickiej, śpiewany przez Homera wierszem (tzw. heksametrem). Składa się z 24 pieśni. Pierwsze poświęcone są wędrówce Telemacha, syna Odyseusza, ojcu z kolei poświęcone są pozostałe księgi.Odyseja zaczyna się po zakończeniu dziesięcioletniej wojny trojańskiej. Odyseusz przez lata nie wraca z wojny do domu. Jego syn, 20-letni Telemach, dzieli dom z matką Penelopą. W ich siedzibie przebywa też 108 natarczywych zalotników, ubiegających się o rękę Penelopy i mających nadzieje na tron.Opiekunka Odyseusza, Atena, o jego przeznaczeniu rozmawia z najważniejszym z bogów - Zeusem - w momencie gdy Posejdona (boga niechętnego Odyseuszowi) nie ma na Olimpie. Atena przekonuje Telemacha, by szukał wieści o swym ojcu.Późniejsze pieśni to historia Odyseusza. W swojej powrotnej wędrówce trafia on kolejno na wyspę cyklopa Polifema, wyspę syren, wyspę zamieszkaną przez nimfę Kalipso.Przez cały ten czas Penelopa trzyma zalotników z dala od siebie. Obiecała, że wybierze jednego z nich, gdy skończy tkać sukno pogrzebowe dla Jednakże każdej nocy rozpruwa pracę z poprzedniego dnia W połowie III w. p.n.e. poemat został przetłumaczony na łacinę przez Lucjusza Liwiusza Andronika. Był to pierwszy przekład w literaturze europejskiej.
Genialna powieść o wyrównaniu rachunku krzywd.Dopiero treść drugiej części Hrabiego Monte Christo przynosi właściwą opowieść o czynach tytułowego bohatera najsłynniejszej opowieści Aleksandra Dumasa. Metamorfoza, jaką w tomie pierwszym przechodzi Edmund Dantes młody i ubogi marynarz, odznaczający się zarówno szlachetnością, jak i naiwnością sprawia, że w drugiej części powieści staje się on zupełnie innym typem bohatera. Dopiero tutaj poznajemy prawdziwe oblicze hrabiego Monte Christo wyrachowanego, inteligentnego i ekscentrycznego arystokraty, ogarniętego żądzą okrutnej zemsty za niesprawiedliwe wieloletnie uwięzienie i pokrzyżowanie planów życiowych.Pasjonująca i trzymająca w napięciu przygodowa powieść o zemście hrabiego Monte Christo pozwala także poznać mentalność i życie codzienne francuskich ludzi pieniądza pierwszej połowy XIX wieku.
Iliada czyli Pieśń o Troi (Ilionie) opowieść o wojnie trojańskiej.Homer, któremu tradycja przypisuje autorstwo Iliady, jest postacią otoczoną legendami. Już Grecy okresu klasycznego i hellenistycznego nie mieli o nim pewnych wiadomości istniało wiele poglądów, co do miejsca jego narodzin i życia, przy czym najczęściej wymieniano Itakę, Smyrnę, Pylos, Argos, Kolofon, Ateny i Chios.Iliada jako najstarszy i zarazem bardzo obszerny grecki dokument pisany jest jednym z najważniejszych źródeł w dziejach starożytnej Grecji. Zawarte w niej mity zawierają wspomnienia wydarzeń historycznych, a przedstawione przez nią szczegółowe opisy życia Achajów i Trojańczyków stanowią przebogaty materiał.Epos obejmuje okres około 49 dni z dziesiątego ostatniego roku wojny trojańskiej.Gniew, bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa... - tak rozpoczyna się Iliada, której głównym motywem jest opowieść o tym, jak największy grecki wojownik Achilles w gniewie porzuca walkę z Trojańczykami.Achilles prosi swoją matkę Tetydę, by ubłagała Zeusa, by ten pomógł Trojańczykom, a tym samym zaszkodził Achajom. Zeus zsyła Agamemnonowi sen mający go skłonić do szturmu na Troję. Jednak wódz chce to zrobić podstępem, udając wycofanie swoich wojsk. Dochodzi do bitwy
Książka legenda. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u. A tak naprawdę niezwykle inteligentny opis Polski Ludowej, przebrany w strój ni to kryminału, ni to romansu, ni to westernu. Zaczyna się od tajemniczych napadów. Z tym, że wszyscy atakowani to bandziory. Ludowa milicja staje na głowie, by dostać jedynego sprawiedliwego, szeryfa bez twarzy, który sprawia, że ludzie zaczynają się czuć bezpieczni. Podziemny światek Warszawy rusza na wojnę. Bohater ma tylko jeden znak rozpoznawczy, niezwykłe, świetliste spojrzenie. A dodatkowo w tle historia miłosna, której osią jest Marta Majewska, niechcący wciągnięta w przestępcze życie Warszawy.
Ta niewielkich rozmiarów powieść Dostojewskiego, przenosi nas do fikcyjnego Ruletenberga, w którym ważą się losy arystokratycznej rodziny i osób z nią związanych. Wszyscy grają: sami ze sobą, z najbliższymi, z losem; grają pasjami, zatracając się całkowicie. Nawet stareńka la baboulinka, 75-letniej Antonida Wasiliewna, która mogłoby się wydawać, bezbłędnie demaskuje zakłamanie bliskich i ukazuje ich prawdziwe motywy, sama daje się porwać emocjom gry w kasynie przegrywając pieniądze przeznaczone na remont cerkwi. Autor z niezwykłą precyzją opisuje wir uczuć, w jaki wpadają hazardziści. Ukazuje początkowe skrępowanie i nieśmiałość, prowadzi nas przez przesyconą omnipotencją ekscytację, która styka się momentami z szaleństwem, aż do gorzkiej rozpaczy i bezsilności. Dostojewski w opisach stanów wewnętrznych bohaterów bazuje w dużej mierze na własnych doświadczeniach sam był hazardzistą a Gracza napisał w ciągu miesiąca. Książka zresztą również była elementem zakładu jeśli autor nie ukończyłby jej w wyznaczonym terminie, prawo autorskie do wszystkich jego przyszłych utworów przeszłyby na wydawcę, który uprzednio dał Dostojewskiego pokaźną sumę pieniędzy na spłatę karcianych długów.
Książka dla wspólnej lektury wszystkich pokoleń każdy znajdzie tu swoje własne odczytanie i swoje własne oczarowanie. Baśniowa opowieść o przygodach Alicji w Krainie Czarów powstała w gorące lipcowe popołudnie 1862 roku, kiedy to podczas przejażdżki łódką po Tamizie Lewis Carroll, wykładowca matematyki w Oxfordzie i autor poważnych książek matematycznych, opowiedział ją małej Alicji i jej dwóm siostrom. I właśnie ta opowieść, a nie prace naukowe, przyniosła pisarzowi światową sławę. Zachęcony ogromnym powodzeniem książki Carroll kilka lat później napisał drugą część opowieści pt. Alicja po drugiej stronie lustra. Alicja w Krainie Czarów jest utworem szczególnym. Nie przedstawia świata takim, jakim go widzimy na co dzień, lecz ukazuje go we śnie bohaterki, a snem, jak dobrze wiecie, rządzą odmienne prawa. Toteż w książce znane fragmenty rzeczywistości układają się w całkiem nowe, często nonsensowne całości, a postaci prawdziwe, przemieszane z fantastycznymi, wyglądają i zachowują się inaczej niż w życiu. I jeszcze jedna uwaga: Alicja w Krainie Czarów należy do tych książek, do których warto wracać. Raz odczytacie ją jako dziwną baśń, pełną niezwykłych, zaskakujących wydarzeń, ale przy kolejnej lekturze ukaże się wam wiele nowych treści. Każdego jednak czytelnika zawsze zdumiewać będzie bogactwo fantazji i pomysłowości autora, każdy też podda się urokowi jego niepowtarzalnego humoru. Humoru cudownie oddanego przez Antoniego Marianowicza, bo to właśnie z jego tłumaczenia zdania z Alicji w Krainie Czarów na zawsze zamieszkały w naszym języku. Niekiedy powtarzamy je, nie pamiętając, gdzie bije źródło tych purnonsensowych żartów.
Błyskotliwe połączenie portretu szlachty angielskiej początku XIX wieku oraz intrygującego romansu. Perswazje to najpóźniejsza powieść Jane Austen. Wielokrotnie ekranizowana, być może także dlatego, że na tle poprzednich wyróżnia się bardzo subtelnym i wnikliwym rysunkiem psychologicznym bohaterów. Główna bohaterka, Anna Elliot, obdarzona łagodnym charakterem, chęcią niesienia pomocy innym i darem obserwacji, osiem lat temu pozwoliła sobie EURwyperswadowaćEUR miłość i zerwała zaręczyny z kapitanem marynarki Fryderykiem Wentworthem. Zraniła siebie i złamała serce młodemu człowiekowi. Jednak nie dała się namówić na inny związek, wciąż jest samotna, żyje EURprzy rodzinieEUR, która nie jest dla niej zbyt przyjazna. Czy prawdziwą wielką miłość można zniszczyć na zawsze? I czy czas zmienia ludzi?
Najsłynniejsza powieść Jane Austen. Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia tylko żony. Opowieść o codziennym życiu angielskiego ziemiaństwa na przełomie XVIII i XIX wieku. Niezbyt zamożni państwo Bennetowie mają nie lada kłopot - nadeszła pora, by wydać za mąż ich pięć dorosłych córek. Sęk w tym, że niełatwo jest znaleźć na prowincji odpowiedniego kandydata. Pojawia się jednak iskierka nadziei, bo oto do położonej w sąsiedztwie posiadłości Netherfield Park wprowadza się młody i bogaty kawaler. Wiadomość ta elektryzuje panią Bennet. Okazja do nawiązania stosunków towarzyskich nadarza się niebawem podczas publicznego balu, na który nowy sąsiad przybywa w towarzystwie dwóch sióstr, szwagra oraz swego przyjaciela, jeszcze bardziej majętnego kawalera. Czy pierwsze wrażenie bywa mylące, a bliższa znajomość potrafi diametralnie zmienić opinię o drugiej osobie? Siłą tej historii są znakomicie nakreślone postacie, niezwykle trafne obserwacje natury ludzkiej, humor i - oczywiście - miłość.
Pierwsza polska edycja powieści, która przywraca czytelnikowi możliwość zapoznania się z pierwotną, autorską postacią tekstu. O tym jak bardzo Tyrmandowi zależało na udostępnieniu czytelnikom Filipa w oryginalnej postaci, niech świadczy fakt, iż honorarium autorskie opiewało na jednego dolara. To jest moja ukochana książka, najlepsza, jaką napisałem po polsku, najlepsza moja powieść, gdzie chyba udało mi się zsyntetyzować najważniejsze sprawy z mojego życia. To jest moja spowiedź pisarska. Leopold Tyrmand Dziś, po sześćdziesięciu dwu latach od polskiego pierwodruku i trzydziestu sześciu latach od wydania amerykańskiego, ukazuje się utwór, którego tekst jest najbardziej zbliżony do pierwotnego zamysłu autora. Dzięki przeprowadzonemu kolacjonowaniu wydań możliwe było przywrócenie słów, fraz oraz całych akapitów usuniętych przez strażników komunistycznego reżimu, co - jak wierzę - sprawi, że urodzi się ona dla literackiej publiczności na nowo. Dariusz Pachocki
Dostojewski pisał Opowieści właściwie przez całe życie. Spośród jego bohaterów sympatię budzą głównie ludzie prości, wywodzący się z ludu, jak wieśniak Mareusz czy babuleńka z opowiadania Stuletnia. To w nich widział pisarz ostoję wartości narodu rosyjskiego - wiary, tradycji i prawości. W Opowieściach osiągnął formę mistrzowską. Znajdując punkt wyjścia w prostej historii, niekiedy gazetowej informacji, przechodził do rozważań uniwersalnych. Zmuszał i zmusza czytelnika do zastanowienia się nad "przeklętymi wyzwaniami" egzystencji: prawdą i fałszem, dobrem i złem, pięknem i brzydotą. Ale dobro miesza się ze złem, prawda z fałszem, piękno z brzydotą; nasza dusza lawiruje pomiędzy jednym a drugim, nigdy nic nie jest czarne albo białe. I w tym właśnie jest jego nieśmiertelna siła - że bez względu na epokę zawsze odnajdziemy w jego prozie część prawdy o sobie, o własnej duszy. No cóż, nieważne w jakich czasach żyjesz, po tak uniwersalną klasykę niezmiennie warto sięgać.
Troje młodych ludzi - Rosomak, Pantera i Żuraw - spędza lato w leśnej głuszy. Zamieszkują w drewnianej chacie nad jeziorem. Gospodarują, uprawiają ogród, chodzą na wędrówki i pomagając zwierzętom. Żyją zgodnie z rytmem natury i jej prawami. Rodziewiczówna snuje opowieść niespiesznie, niekiedy dość napuszonym stylem, jednak szybko okazuje się, że jej przesłanie jest na wskroś nowoczesne. Widać w nim dogłębną znajomość lasu, zwierząt, tradycji wiejskich i puszczańskich. Sama Rodziewiczówna spędzała tak letnie miesiące, tylko, że jej towarzyszyły dwie inne kobiety. Tego nie odważyła się powiedzieć wprost w swojej książce.
Rok 1572 - trwają wojny religijne pomiędzy katolikami a protestantami. Król Karol IX, młody władca Francji, dąży do pokoju z hugenotami. Ma go uwieńczyć ślub jego siostry - Małgorzaty de Valois (zwanej Margot) z królem Nawarry, Henrykiem Burbonem, jednym z przywódców protestantów. Oboje narzeczeni nie są z tego faktu szczęśliwi, lecz ślub ten ma na celu pogodzenie katolików i hugenotów - na wesele do stolicy przybywa wielu hugenockich poddanych Henryka. Sześć dni po ślubie z rozkazu króla i z woli Katarzyny Medycejskiej, królowej matki, zostają podstępnie zaatakowani i wymordowani.W los obydwu królestw zostają wplątani dwaj przygodni rycerze: Lerac de La Mole i Annibal de Coconnas - najpierw śmiertelni wrogowie, później nierozłączni przyjaciele.Jedna z najwspanialszych powieści Aleksandra Dumas, gdzie honor porusza szpadę, miłość otwiera książęce alkowy, a polityczne intrygi prowadzą na szafot.Czyta się jednym tchem, przy okazji poznając tajemnice francuskiego dworu Walezjuszów, w tym także losy Henryka Walezego - króla Polski, który uciekł od nas, by objąć koronę po zmarłym bracie.
Czy to polski western ? ...U nas też wozy toczyły się na Zachód. I te nowe ziemie, zachodnie, nazwano od razu Dzikim Zachodem. Od pierwszej chwili te Ziemie Zachodnie mnie fascynowały. Lata całe szukałem klucza, który pomógłby mi otworzyć drzwi do tego tematu. Pionierstwo, western - zgoda. Ale jak do tego dojść? Pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie, przyszło olśnienie: u nas polegało to na pionierstwie a rebours. Nie na zaorywaniu ugorów, budowaniu osad, ale na upilnowaniu tego, co zastaliśmy, na ochronie wspólnego dobra. Skoro to zobaczyłem, od razu w wyobraźni wypłynęło wszystko: bohater, jego przeciwnicy, konflikt, miasteczko. Nie były to rzeczy mi obce: znałem takie miasteczka. Brałem udział w bitwie o Nysę... Dlaczego western ? ...Ponieważ zawsze wydawała mi się pociągająca walka Dobra ze Złem. A przy tym wszystko to nie jest wcale odlegle od realnego życia. Przy takich wielkich przemieszczeniach ludności zawsze znajdzie się pole działania dla niebieskich ptaków, dla ciemnych typów i elementów zbrodniczych. Zarazem jest to świat w jakimś stopniu kreowany - wszyscy ci nieustraszeni, szlachetni i przystojni kowboje, wysublimowani na użytek filmu i literatury. Stworzono mit, bo taka była potrzeba, uszlachetniony wobec swego autentycznego pierwowzoru, o którym, zapewne z pogardą, pisano współcześnie w nowojorskich gazetach - jak u nas o tym, że szwagier szwagra zarąbał siekierą...
Maryla i Mateusz Cuthbertowie to rodzeństwo - mieszkają w starym domu nazywanym Zielonym Wzgórzem. Nie są już najmłodsi, a praca w gospodarstwie wymaga sił, postanawiają więc przygarnąć do pomocy chłopca z sierocińca. Mateusz jedzie na stację kolejową, gdzie ma na niego czekać chłopiec. Tymczasem zamiast silnego pomocnika widzi czekającą na niego rudowłosą dziewczynkę!Oto przepiękna opowieść, w której piegowata Ania z Zielonego Wzgórza prowadzi nas do zaczarowanych miejsc na Wyspie Księcia Edwarda w Kanadzie; do Jeziora Lśniących Wód, Alei Zakochanych, Źródła Nimf Leśnych, do Doliny Fiołków, Lasu Duchów i Zacisza Słowika. Razem z Anią oglądamy jej czarodziejski świat pełen obrazów i czujemy zapach balsamicznej żywicy lasów, razem z nią wpadamy w zachwyt nad pięknem przyrody i przeżywamy magię jej wyobraźni.Cudowna książka wszechczasów o zwariowanej nastolatce, którą każdy pokocha...
Paweł Iwanowicz Cziczikow grzeczny, zadbany, porządny obywatel zajeżdża ze swym stangretem Selifanem oraz lokajem Pietrkiem do miasta gubernialnego N., gdzieś na rosyjskiej prowincji. Cziczikowa poznajemy powoli. Nie jest zbyt bogaty, ale też i nie jest biedny, ""ani tłusty, ani chudy"" raczej dosyć bezbarwny. Zapoznaje się najpierw z ważnymi osobistościami miasta. Robi to bardzo zręcznie, wzbudza ogólną sympatię i zainteresowanie. Następnie zaczyna objeżdżać okoliczne majątki, w celu skupowania martwych dusz chłopskich. Podróżując z nim poznajemy najróżniejsze charaktery ludzkie. Początkowo, wszystko wydaje się układać gładko, ale o Cziczikowie zaczynają krążyć plotki. Piękne pozory zmieniają kształty jak w krzywym zwierciadle.
Powieść skrojona po mistrzowsku. Wartka, choć kameralnaakcja, błyskotliwe dialogi, barwne niejednoznaczne postacie. A wszystko rozgrywa się na tle malowniczego portowego miasteczka, Darłowa, zanurzonego w powojennej atmosferze niepewności i strachu w obliczu nowej władzy, likwidującej krok po kroku prywatną własność. W centrum zaś dwoje bohaterów przypadkowo zainteresowanych tym samym zaginionym dziełem sztuki: tryptykiem Eryka Pomorskiego.Ona historyk sztuki z Warszawy, on człowiek bez imienia, zwany Nowakiem, właściwie znikąd, dziennikarz, myślący o ucieczce z komunistycznego kraju i potajemnym wywiezieniu obrazu. Miłość komplikuje wszystko, tym bardziej, że chwilami można odnieść wrażenie, iż cicha zawzięta rywalizacja między zakochanymi zniweczy ledwo rodzące się uczucie.Tyrmand stworzył bohaterów, których przeżycia budzą u czytelników rosnące z kartki na kartkę pragnienie aby im się powiodło, aby potrafili przełamać wszelkie bariery, a kapryśny los nie pokrzyżował ich planów...
Chwila prawdy – to niesłychanie wciągająca opowieść o życiu Krystyny Górskiej, kobiety odważnej i pełnej życia.
Urodzona na początku lat 20. ubiegłego wieku w Częstochowie; młodość – czas wspaniałych lat 30. – przeżywa w Gdyni, gdzie tatko, pracownik poczty, zostaje przeniesiony. Bywa w Gdańsku, Berlinie, w Warszawie. Poznaje Marszałka i przedwojenną elitę, która bawi w pensjonacie jej mamy. Czas wojny zastaje ją w oddaleniu od bliskich, przedziera się przez granicę do Paryża, a następnie Londynu. Ale nie chce tej wojny jedynie przeczekać, chce walczyć. W 1942 roku przekrada się zaśnieżonymi Tatrami do Polski, gdzie jako czynna przez całą wojnę agentka rządu londyńskiego wykonuje różne zadania, w tym komórki likwidacyjnej. Po wojnie ucieka przed Sowietami do Londynu, gdzie zostawiła malutką córeczkę. Pracuje dla brytyjskiego wywiadu, jako przedstawiciel dyplomatyczny przyjeżdża na przełomie lat 40. i 50. do Ambasady Brytyjskiej w Warszawie i przyczynia się do przerzutu radzieckiego oficera na zachód. W latach 50. podejmuje pracę w rozgłośni Wolna Europa w Monachium.
Jej życie osobiste pełne jest wzlotów i upadków. Okazuje się, że ukochana ciotka nie jest ciotką, sobowtór spotkany w Rzymie jest siostrą, a matka – nie jest matką. Ona jednak twardo stąpa po ziemi i z optymizmem idzie naprzód. Aż do 2017 roku…
Czyta się jednym tchem…
Wspomnienia z martwego domu to najbardziej osobiste dzieło Fiodora Dostojewskiego.W 1849 roku Dostojewski za przynależność do Koła Pietraszewskiego został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie. W ostatniej chwili car zamienił ją na więzienie połączone z ciężkimi robotami. Pisarz przebywał na katordze cztery lata, a doświadczenia zebrane w tym okresie pozwoliły mu przedstawić w powieści obraz życia w syberyjskim więzieniu.Swoje wspomnienia Dostojewski wkłada w usta szlachcica skazanego za zabójstwo żony na dziesięć lat ciężkich robót. Opisuje zwyczaje panujące na katordze, relacje między współwięźniami, ich historie, zachowania, postawy i charaktery, przedstawia różne fragmenty katorżniczego życia (pobyty w szpitalu, handel wódką, święta, kary cielesne, zachowanie przełożonych, roboty) i wiele sylwetek skazańców. Są pośród nich ludzie dobrzy, wartościowi, z którymi nawiązuje przyjaźnie. Jednak większość katorżników to ludzie ponurzy, dumni, ambitni, zawistni, źli i złośliwi. Awantury, kradzieże i bójki są na porządku dziennym, atmosfera moralna panująca w barakach jest trudna do zniesienia. Większość skazańców pochodzi ze stanu chłopskiego, do byłego pana odnoszą się niekiedy z nienawiścią, Aleksandrowi Pietrowiczowi jako byłemu szlachcicowi jest na katordze wyjątkowo ciężko, wrogość większości współwięźniów i samotność to uczucia szczególnie doskwierające mu podczas pierwszych miesięcy pobytu w więzieniu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?