Na najnowszej solowej płycie Mes zabierze słuchaczy w podróż między sceną festiwalu, a oglądaniem serialu, między pokusą wzięcia kredytu, a tworzeniem międzypokoleniowej piosenki w ciasnej kawalerce, między kupnem wymarzonego auta, a ścieraniem z czarnego lakieru ptasich odchodów. „Nic mnie tak nie dojeżdża, jak codzienność” śpiewa Mes wraz z Dawidem Podsiadło, bo nie ma tu miejsca na patos. Marzenia o własnym mieszkaniu w „Pokaż mi dom”, kot jako inspirujący domownik w „Nieiskotne (feat. Iza Lach)”, kumpel lekarz, jako wzór cnót, a raper jako naburmuszony grajek w „Przewozie osób” – Mes ocenia, ale i docenia. Mimo napędzanych strachów to płyta nagrywana w czasach pokoju; bitwy rozgrywają się na polu gestów i czynów i tam okazujemy się w porządku ludźmi lub przeciwnie.
Lista utworów:
1. CODZIENNOŚĆ (+Dawid Podsiadło) muzyka: Michał Fox Król
2. MÓJ TERAPEUTA muzyka: RAU
3. BLEDNĄ muzyka: RAU, Max Fiszer
4. BOOK PLEASE muzyka: Wrotas Lifeview
5. PYTAJNIKI muzyka: Max Fiszer
6. POKAŻ MI DOM muzyka: Night Marks Electric Trio
7. PRZEWÓZ OSÓB muzyka: Wrotas Lifeview
8. JAK NIKT muzyka: Łukasz Kortez Federkiewicz
9. UNISEX muzyka: Andrzej Fonai Pieszak
10. CZY TY TO TY (+VNM) muzyka: Mateusz Gudel
11. ALE PSA BYŚ PRZYTULIŁ muzyka: Piotr Szmidt, Bartosz Szogun Pietrzak
12. W SUMIE NIE RÓŻNIĄ SIĘ? (+Ifi Ude) muzyka: Michał Fox Król
13. ŚWIEŻAK (+RAU) muzyka: Mateusz Holak
14. JEDEN MAIL muzyka: Mariusz Obijalski
15. RIDE muzyka: Wrotas Lifeview
16. NIEISKOTNE (+Iza Lach) muzyka: Andrzej Fonai Pieszak
17. ZAWSZE MOGĘ LICZYĆ NA muzyka: Michał Tomaszczyk
To była największa przygoda mojego życia! Chciałbym, żeby się powtórzyła.
Nagle coś wielkiego i szarego wystrzeliło, zawróciło, rozpędziło się i ani się obejrzałem, jak wilczysko skoczyło i ogromnymi łapami trzepnęło mnie w klatkę piersiową. Cios był potężny. Zachwiałem się na nogach i tylko cudem nie runąłem na ziemię. Nie był to koniec wystawiania mnie na próbę. Nie zdążyłem jeszcze wyjść z szoku po uderzeniu, gdy wilk stanął przy moim boku i poczułem na dłoni jego wielkie ostre zębiska. Trzymał ją spokojnie, ale bardzo stanowczo. Trzymał i patrzył mi w oczy swoimi brązowymi ślepiami, jakby chciał zapytać: „I co teraz, koleżko?”.
Fragment książki
Adam Wajrak, ulubiony dziennikarz przyrodnik Polaków, mieszkaniec Puszczy Białowieskiej, w swojej książce opowiada o latach tropienia wilków i przyjaźni z tymi najbardziej fascynującymi drapieżnikami Europy.
Teraz wydanie w formie audiobooka.
Czyta: Roch Siemianowski (ze Wstępem i specjalną zapowiedzią Adama Wajraka)
Tyle widzimy w świecie, ile potrafimy nazwać. Słowami poznajemy świat, słowami myślimy i mówimy. Jedne słowa są trudne, inne mają znaczenie, które wydaje się nam obce. Są i takie, których używamy na co dzień, ale nie umiemy powiedzieć, co znaczą.
Ta książka zaprasza do tego, by wędrując po różnych tekstach rozpoznawać ważne słowa – takie, które pozwalają nam zrozumieć siebie, innych ludzi i świat, w którym żyjemy. Zaprasza do wędrówki po języku, bo słowa należą do języka, a także po literaturze – bardzo wiele zamieszczonych tu cytatów pochodzi z różnych książek pisanych dawniej i współcześnie. Może skusicie się i sięgniecie po którąś z nich? Są też cytaty z gazet i czasopism, bo nie powinniśmy zamykać się na świat, w którym żyjemy, a gazety i czasopisma to nasze okno na świat.
Grzegorz Leszczyński – profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się literaturą dla dzieci i młodzieży. Napisał na ten temat wiele książek, przygotował liczne wybory baśni i wierszy dla młodych i najmłodszych odbiorców, m.in.Baśnie świata, Polskie baśnie i legendy. Jest kierownikiem Zakładu Literatury Popularnej, Dziecięcej i Młodzieżowej na Uniwersytecie Warszawskim oraz dyrektorem Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców Polonicum. Ma żonę, córkę, syna, dwa psy i pięć kotów.
Przewodnik po męskości - pisany przez mężczyzn dla mężczyzn
Kim jest współczesny mężczyzna, a kim chciałby być? Jak postrzegają samych siebie, a jak widzą ich kobiety? Jaki wpływ na bycie mężczyzną mają ojcowie, a jaki matki? Co znaczy być „wyraźnym” mężczyzną? Czym jest „długa, ciemna noc penisa”? Co kryje się za ucieczką w pracę, a co za podniesieniem ręki na partnerkę?
Tomasz Kwaśniewski - reporter Dużego Formatu, autor m.in. Dziennika ciężarowca i Jacek Masłowski - psychoterapeuta, coach, jeden z założycieli Fundacji Masculinum rozmawiają o tym jak być mężczyzną w naszych czasach : o ojcu, o miłości, o dojrzewaniu, o seksie, rodzicielstwie, pracy, zdrowiu. Ta szczera - chwilami boleśnie – męska rozmowa zaskakuje, bulwersuje i obala stereotypy - zdziwi mężczyzn, oburzy kobiety, a wszystkich razem z całą pewnością poruszy.
Brońcie swojej puszczy, obywatele ptaki!
Jest gdzieś na Dzikim Wschodzie miasteczko o nazwie Umarły Las. Kiedy przybywa do niego nowy szeryf, dzięcioł trójpaczasty Triko, na pozór wszystko gra. Dzięcioł białogrzbiety Blekoto jak zwykle podaje w saloonie larwy, dzięcioł duży Kapral prowadzi bank nasion, sóweczka Mogiłczyk wyprawia pogrzeby, a korniki drążą korytarze pod korą. Jednak Triko szybko się orientuje, że spokój w Umarłym Lesie jest tylko pozorny. W dodatku na Dzikim Wschodzie pojawiają się podstępne szpaki. Czy Triko uda się przywrócić w Umarłym Lesie porządek? Czy wyjdzie na jaw jego wstydliwa tajemnica? Czy zyska szacunek ptaków i miłość Tridy? Wreszcie, co z tymi kornikami?
O tym że Adam Wajrak pisze wspaniałe książki dla dzieci o przyrodzie, a Tomasz Samojlik jest autorem komiksów i ilustracji wie chyba każde dziecko w Polsce. Ale nie każde słyszało o tym, że obaj panowie są sąsiadami z Puszczy Białowieskiej. W tym trzymającym w napięciu i pełnym humoru komiksie postanowili połączyć siły. Co z tego wynikło? Przekonajcie się sami!
Książkę wzbogacają opowieści Adama Wajraka o Puszczy Białowieskiej i jej mieszkańcach, czyli o bohaterach "Umarłego Lasu", a także zdjęcia jego autorstwa.
Ścieżka dźwiękowa do filmu Szkoła Uwodzenia Czesława M. jest mieszanką ulubionych piosenek Aleksandra Dębskiego i Czesława Mozila, który zaprosił przyjaciół muzyków, aby pomogli mu zagrać, zaśpiewać i wspólnie stworzyć ścieżkę do filmu. W ten sposób znaleźli się na niej między innymi tacy artyści jak Artur Andrus czy Ania Rusowicz.""Szkoła uwodzenia Czesława M. to historia popularnego muzyka, który niespodziewanie porzuca życie warszawskiego celebryty. Czesław M. przypadkiem trafia do Świnoujścia. Poznaje Adama i Zygmunta, byłych stoczniowców, którzy próbują rozkręcić własny biznes. Wspólnie wymyślają plan pozornie doskonały: postanawiają otworzyć pierwszą szkołę uwodzenia dla mężczyzn. Czy dzięki niej w końcu osiągną sukces?Spis utworów :1. Babę zesłał Bóg2. Zanim pójdę3. W Piwnicznej Izbie 14. Chłopcy radarowcy5. Oczarowanie6. Depresja7. W piwnicznej izbie 28. Lubię mówić z tobą9. Wszystko czego dziś chcę10. Nie idź wietrze spać11. W piwnicznej izbie 312. Wymyśliłem Ciebie13. Motylem jestemSmutny bonus14. Trzeba mieć specjalną skrzynie
Książka, dzięki której kucharz zacznie czytać, a reporter gotowaćFascynująca rodzinna opowieść o Wileńszczyźnie, mieszkających tam Polakach i Litwie w ogóle.Ewa Wołkanowska-Kołodziej to zdolna reporterka, Genowefa Wołkanowska to znana na całej Litwie kucharka. Książka powstała z połączenia talentów matki i córki.Z książek kucharskich się korzysta, sięgając po przepisy. Z niniejszej również korzystać można, lecz czyta się ją przede wszystkim, by nie rzec dosadniej, pochłania, niczym najwspanialszego cepelina nadzianego baraniną. To fantastyczna opowieść o dzisiejszej Wileńszczyźnie i Litwie. Pisana przez Polkę, lecz niepolonocentryczna, opowieść współczesna, lecz pełna odniesień do historii. Pełną gębą reportaż z elementami eseju i mnóstwem doskonałych tradycyjnych litewskich przepisów - oto, co właśnie trzymacie Państwo w dłoniach. A coś takiego trzyma się w dłoniach nieczęsto.ROBERT MAKŁOWICZ, krytyk kulinarny i podróżnikWreszcie wiem, czemu smażony chleb to najlepsza zakąska do piwa, jak smakuje hematogenas, czy kapłun pije się, czy się go je, no i czemu Litwini kochają cepeliny. Ale książka Ewy to reportaż o pokoleniach, które spotykają się przy suto zastawionym stole. Pełen humoru i miłości. Miłości do Wilna, rodziny, gotowania i do dzielenia się jedzeniem.KATARZYNA BONI, reporterka
Album tego niecodziennego duetu noszący tytuł Wilczy humor"" to kreatywna i niepozbawiona ironii podroż po różnych gatunkach i konwencjach.To podróż w dorosłość, w treści pełna dystansu i ironii, a na płaszczyźnie muzycznej odważnie wkraczająca w alternatywę. To zupełnie nowy kierunek w twórczości artystów, którzy po raz kolejny zaskakują swoich słuchaczy.Radek Radex Lukasiewicz - założyciel zespołu Pustki, znany m.in. ze współpracy z Moniką Brodką czy Arturem Rojkiem. Jarosław Bisz Jaruszewski - raper, poeta, kulturoznawca, członek zespołu B.O.K, zdobywca Złotej Płyty za album Wilk Chodnikowy""Lista utworów:1.Grymas losu2. Pogoń3. Potlacz!4. Nie mam głowy5. Znak zapytania6. Wilczy humor7. Niesława8. Drugi grymas losu9. Nie obrażaj się10. Dorośli11. Brudne buty
BEZSENNA NOC to tytuł nowej płyty dwojga wybitnych artystów - Magdy Umer i Bogdana Hołowni. Koncert na głos i fortepian. Moderato cantabile i jazz piano.Prostota, wrażliwość i talent. Melancholia i uśmiech. Piękne piosenki o miłości.Na ile niezwykłe będzie to połączenie, ocenicie Państwo sami. Na płycie wysłuchacie piosenek wybitnych poetów: Mariana Hemara, Juliana Tuwima, Ludwika Starskiego, Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Agnieszki Osieckiej, Jacka Korczakowskiego, Andrzeja Bianusza, Wincentego Fabera. Wśród kompozytorów same sławy: Henryk Wars, Władysław Dan Daniłowski, G. Cioffi, George Gershwin, Pat Johnson, Max Steiner, Jerzy Wasowski, Seweryn Krajewski, Jerzy Duduś Matuszkiewicz, Joseph Kosma, Zygmunt Konieczny.Ja właściwie opowiadam piosenki - zdradziła kiedyś w wywiadzie Magda Umer. Ale jakie to są opowiadania... i z jaką ścieżką dźwiękową!Lista utworów:1. Już nie zapomnisz mnie2. Bezsenna noc3. Jak to dziewczyna4. Jaki śmieszny jesteś pod oknem5. Szeptem6. La valse du mal7. Uciekaj, moje serce8. Nikt, tylko ty9. Pejzaż bez ciebie10. Co się z tym stało11. Pokoik na Hożej12. Martwe liście13. Człowiek, którego kocham14. Odmienia wszystko czas15. O, śnie
Kogo tu nie ma? W wielowątkowej opowieści o słynnych rodach, trzęsących Los Angeles i Kalifornią, a poprzez kino Ameryką i światem, usłyszymy Lauren Bacall i Arthura Millera, Gore Vidala i Joan Didion, Dennisa Hoppera i Katherine Hepburn, ale także samych członków opisywanych klanów - całych „rodzin paczłorkowych” powiększających się wraz z kolejnymi małżeństwami i rozwodami - oraz ludzi, będących na ich usługach, świadków najróżniejszych wydarzeń, trzymanych przez lata w tajemnicy lub kompletnie zmienianych w oficjalnych wersjach.
Dzieje Los Angeles są jak podniecająca przejażdżka kolejką górską, która stopniowo zamienia się w koszmar – stwierdza jeden z bohaterów i zarazem narratorów tej historii, splatanej przez autorkę niczym perfekcyjny warkocz, przywodzący na myśl „samomówiące” książki noblistki Swietłany Aleksijewicz. W pięciu panoramicznych, zazębiających się rodzinnych sagach ów koszmar miewa różną postać.
Choć w „Na zachód od Edenu” anegdota goni anegdotę, a szokujące bogactwo, ciężkie od diamentów i rubinów, wkładanych przez znudzone żony do kąpieli w nowym basenie, sąsiaduje z brakiem jakichkolwiek skrupułów i skrajnym egoizmem, ta znakomita książka jest czymś znacznie więcej niż opowieścią o Ameryce w jej skrajnym wydaniu. Owiana specyficzną nostalgią, oświetlająca zdarzenia z różnych, wykluczających się stron, jest kapitalną wiwisekcją ludzkiej natury i ilustracją słynnego cytatu z Chandlera, że prawo jest wtedy, gdy je sobie kupisz, i na miarę tego, ile zapłaciłeś.
Myślał, że będzie to studniowy spacer od bieguna do bieguna Europy. Okazało się, że była to najtrudniejsza wyprawa w jego życiu.
W 2015 roku Marek Kamiński wyruszył w pieszą wędrówkę z rosyjskiego Kaliningradu do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Od „biegunu rozumu” - grobu Immanuela Kanta - po „biegun wiary”, grób świętego Jakuba Apostoła, który jest najpopularniejszym celem pielgrzymek Europejczyków.
Chociaż wcześniej zdobył już oba polarne bieguny Ziemi, wspiął się na Mont Blanc. Kilimandżaro i przeszedł Pustynię Gibsona w Australii, dopiero wędrówka drogami i bezdrożami Europy okazała się jego najtrudniejszym przedsięwzięciem. Była to nie tylko wyniszczająca, licząca ponad trzy tysiące kilometrów trasa, ale również podróż w głąb siebie. A także w głąb historii Europy, gdyż drga Marka Kamińskiego wiodła przez pola wielkich bitew i przecinała fronty największych wojen ludzkości.
"Trzeci Biegun" to poruszająca opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, własnego duchowego bieguna, na szlaku, wokół którego rodziła się tożsamość dzisiejszej Europy.
W cieniu Kremla spotykają się ikona polskiej opozycji i krytyk Putina nr 1.
Czy metody polskiej opozycji czasów PRL-u uda się zastosować w putinowskiej Rosji? Na jakich warunkach można próbować porozumieć się z autorytarną władzą? Czy polska transformacja to również droga dla Rosjan? Jakie miejsce powinna zająć Rosja w Europie? Jak rozwiązać konflikt z Ukrainą? Czy lustracja jest niezbędna do zapewnienia społecznego pokoju?
Adam Michnik, jeden z filarów antykomunistycznej opozycji w Polsce a dziś redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” spotkał się z Moskwie z Aleksiejem Nawalnym, bezkompromisowym bojownikiem przeciwko korupcji i najważniejszą dziś postacią antyputinowskiej opozycji. Ich wspólna książka jest zapisem fascynujących rozmów o najważniejszych konfliktach, które rozrywają współczesną Rosję i świat.
Nanga Parbat. To na tej górze blisko pół wieku temu Reinhold Messner stracił brata lub, jak twierdzą inni, poświęcił jego życie, by przejść do historii. To tu Hermann Buhl, pierwszy zdobywca szczytu, w 1953 roku wspiął się na wierzchołek na amfetaminowym speedzie. Tutaj 19 lat wcześniej, podczas ekspedycji, nad bazą której powiewała nazistowska flaga, w kilka tygodni śmierć poniosło aż dziesięć osób. Adolfowi Schlagintweitowi, który w połowie XIX wieku jako pierwszy opisał Nangę, ucięto głowę. Nie ma miejsca, gdzie kontrowersje i ciemne strony himalaizmu byłoby widać lepiej.
To było największe górskie wydarzenie ostatnich lat: zimowe wejście na przedostatni niezdobyty zimą ośmiotysięcznik – Nanga Parbat. Dokonali tego jako pierwsi Simone Moro, Alex Txikon, Ali Sadpara. Ale zanim im się udało, trwał szalony wyścig, kto pierwszy wedrze się na Nagą Górę. Brali w nim udział przede wszystkim Polacy. Finałowy sezon serialu pt. „Nanga Parbat zimą” śledzili z obozów po dwóch stronach szczytu dwaj dziennikarze i podróżnicy Dominik Szczepański („Na oceanie nie ma ciszy”) i Piotr Tomza („Afryka Nowaka”). Dzięki nim możemy zajrzeć za kulisy wyścigu na szczyt i podglądać z bliska jego głównych bohaterów, m.in. Simone Moro, Adama Bieleckiego, Tomasza Mackiewicza i Marka Klonowskiego. To książka, która jak żadna inna pokazuje z bliska codzienność himalajskich wypraw. Odziera ją przy okazji z mitów i fałszywych prawd.
Nanga jest wielka i zawsze była areną wielkich wydarzeń. Heroiczne i tragiczne wyprawy z lat 30., samotny atak Hermanna Buhla, polskie wyprawy zimowe. Stała się też symbolem tego, jak zmienia się himalaizm. Na Nandze ścierały się różne filozofie, typy mentalności, Wschód z Zachodem. Fascynująca mieszanka. Historia tej góry pokazuje, jak kruchą istotą jest człowiek, ale i jak wspaniałą. Nanga pozwala zobaczyć to wszystko uderzająco wyraźnie. Prawdziwe wartości, prawdziwy alpinizm – pomimo kłamstw i krętactw. Tak bardzo ludzkich.
Denis Urubko, w latach 2000-2009 zdobył Koronę Himalajów i Karakorum nie korzystając z dodatkowego tlenu, pierwszy człowiek zimą na Makalu i Gaszerbrumie II
Śmierć przeżywa się wszędzie jednakowo mocno, tylko reakcja na nią w górach jest nietypowa, bo takie są warunki. Ginie mój partner, a ja nie mogę się rozkleić. Nie mogę usiąść i rozmyślać. Nikt przecież po mnie nie przyjdzie, nie pomoże mi. Muszę iść dalej, bo inaczej i ja zginę. Jerzy Kukuczka Kukuczka - ten portret legendarnego himalaisty to coś więcej niż rzecz o determinacji i górach. To zapierająca dech opowieść o granicach ryzyka, które bywają granicami człowieczeństwa. - Logicznie rzecz biorąc, nie powinienem z tobą jechać, bo wszyscy ludzie koło ciebie giną - powiedział Jerzemu Kukuczce w oczy jeden z kolegów alpinistów. Upiorne fatum czy faktycznie był odpowiedzialny za śmierć, która niemal zawsze podczas jego wypraw zbierała żniwo? Czy skoro już komuś nie możesz pomóc, bo odpadł od ściany lub umarł na obrzęk płuc, nie powinieneś już wchodzić na szczyt, po wielu miesiącach przygotowań będący w zasięgu ręki, spełniając swe marzenia? Jak to się stało, że niewysoki, małomówny chłopak ze Śląska, elektromonter po szkole zawodowej, stał się wielki? Autorzy, dysponując ogromnym materiałem - pamiętnikarskimi zapiskami Kukuczki i jego książkami, rozmowami z żoną Cecylią, wywiadami z członkami wypraw, w jakich Kukuczka uczestniczył itd. - stworzyli fascynujący portret człowieka uparcie dążącego do celu, pełnego sprzeczności i zdającego sobie sprawę, że wszystkiego i wszystkich nie da się w życiu pogodzić, od młodości naznaczonego czyhającą w pobliżu śmiercią. Miał dwadzieścia trzy lata, gdy po raz pierwszy stracił w górach swego przyjaciela, rówieśnika. I czterdzieści, odpadając w 1989 roku od południowej ściany Lhotse stanowiącej bodaj najtrudniejszą próbę dla alpinisty. Tego ostatniego dnia zapisał w pamiętniku dwa zagadkowe słowa: Paradise - Raj... Ciała nie odnaleziono, grób jest... pusty! Mam uznanie dla autorów - Dariusza Kortko i Marcina Pietraszewskiego - za odwagę w odkrywaniu pełni osobowości Kukuczki. Nie wystarczyła im ta znana wszystkim, spreparowana dla potrzeb mediów legenda. Autorzy starali się pokazać złożoność człowieka. (...) Ta biografia jest napisana z szacunkiem i ze zrozumieniem, z humorem i empatią. Podobnie jak w przypadku samego bohatera jest to mistrzowskie dzieło, wykonane w najlepszym stylu Ze wstępu Bernadette McDonald W góry wyruszał, bo tam czuł smak wolności, bo to była jego pasja i niekończąca się przygoda. Nie lubił dzielić się swoimi przeżyciami z gór i podejrzewam, że zabrał ze sobą wiele tajemnic, których nigdy nie poznamy. Czytam tę książkę i widzę jego portret jak we śnie. Łzy cisną się do oczu same. Pozostały mi tylko piękne wspomnienia i pamięć, pamięć, która trwa bez końca. Cecylia Kukuczka, żona
Ma imponujące cv, świetną pracę w korporacji i perspektywy. Ale też czterdzieści lat, nadwagę i poczucie, że czas na zmiany. Opowieść Daniela Lewczuka, współzałożyciela m.in. sieci społecznościowej Golden Line, który postanawia rzucić korporację i od zera zacząć uprawiać sport ekstremalny. Podejmuje jedno z największych wyzwań, z jakimi może zmierzyć się człowiek: chce w ciągu roku przebiec cztery wielkie pustynie. Trasa do pokonania na każdej z nich to 250 km w 4 dni. Z pełnym, niezbędnym do przetrwania w ekstremalnych warunkach wyposażeniem na własnym grzbiecie. Lewczuk opracowuje własny plan treningowy, strategię biegania na długich dystansach, ale też uczy się, jak zmotywować do krańcowego wysiłku samego siebie. I jak gruntownie - w biegu - zmienić swoje życie. Teraz dzieli się swoim doświadczeniem z czytelnikami.
Książka jest opisem przygotowań i przebiegu ultramaratońskich biegów przez Saharę, Atakamę, Gobi i Antarktydę.
TO NIE PRZESZŁOŚĆ ZABIJA. ZABIJAJĄ LUDZIE
Z Mostka Czarownic łączącego wieże wrocławskiego kościoła rzuca się młoda Niemka, milionerka. Samobójstwo? Dla prowadzącego śledztwo komisarza Warskiego to nie jest oczywiste, tym bardziej że wkrótce w podobnych okolicznościach ginie kolejna kobieta.
W śledztwo włącza się policjantka z Berlina Ana Wittesch.
Demoniczna muzyka, niebezpieczny romans, polscy agenci Stasi, duchowni z przeszłością i mroczne kościelne wnętrza – „Sługi boże” to kryminał, który mistrzowsko prowadzi czytelnika po labiryncie intrygi i do końca pozostawia go w niepewności, gdzie bije źródło zła. Dwie nieprzespane noce w kleszczach lęku. Chcecie to przeżyć? Sięgnijcie po „Sługi boże”.
FILM „SŁUGI BOŻE” W KINACH JUŻ 16 WRZEŚNIA!
W rolach głównych Bartłomiej Topa, Julia Kijowska, Małgorzata Foremniak, Adam Woronowicz i inni.
PRZECZYTAJ, ZANIM OBEJRZYSZ.
Mostek Czarownic albo Pokutnic. Wysokość od poziomu ulicy pięćdziesiąt dwa metry. Aż się prosi, by go wykorzystać. Amerykanki rzucają się z Golden Gate, Francuzki z wieży Eiffla. Nawet jakieś siatki musieli tam zamontować, tylu było chętnych na spektakularny skok. Tu na razie nie było takiej potrzeby. Jak dotąd we Wrocławiu z wieży rzucił się zaledwie jeden facet. W 2009, ale nie stąd, tylko ze Świętej Elżbiety, obok Rynku.
To będzie dobry temat dla dziennikarzy, gdy tylko rzecz zwąchają. Mostek Pokutnic pobudza wyobraźnię. Więziono tu rozpustne kobiety. Te, co szukały w życiu uciech zamiast mężów. Odrzucone przez pobożne i pracowite rodziny niemieckich mieszczan, zamiatały po nocach drewniany podest, dając przykład reszcie płci pięknej: lepiej się dobrze prowadzić, niż dać się doprowadzić na mostek. Najbardziej zepsute odlatywały stąd ponoć na włochatych capach i rogatych sukubach wprost na Górę Milczenia, Zobtenberg, obecnie Ślężę.
Warski sam nie wie, skąd zna tę historię. Może ze szkoły? Na wycieczki z przewodnikiem nigdy nie chodził. Przecież jest stąd. Mniej więcej.
Jeżeli dziewczyna wspięła się na balustradę i mocno wybiła, miała mniej więcej pięćdziesiąt procent szans, że zawiśnie na dachu, a drugie pięćdziesiąt, że poleci dalej, z wiatrem.
Albo ktoś jej pomógł.
Fragment książki
Jak doszło do tego, że niewielki, wciśnięty pomiędzy górskie pasma kraj zdobyłpozycję światowego lidera w tak wielu dziedzinach: bankowości, logistyce, branżyspożywczej, chemicznej czy turystycznej? Ta książka z precyzją mechanizmuszwajcarskiego zegarka opisuje niebywałą przedsiębiorczość i innowacyjnośćspołeczeństwa, które mówi trzema oficjalnymi językami, które chętnie asymilujeuzdolnionych imigrantów i które niezwykle ceni sobie niezależność od wszelkiejwładzy centralnej.Autor dzięki uwzględnieniu perspektywy czasowej wybiegającej w przyszłośćprzedstawia czytelnikom interesujące przewidywania na temat tego, czySzwajcarzy w epoce globalizacji zdołają utrzymać zdumiewające tempo rozwojui pozostać w światowej awangardzie.R. James Breiding jest założycielem i właścicielem Naissance Capital, firmy inwestycyjnejz siedzibą w Zurychu. W przeszłości pełnił funkcję dyrektora zarządzającego TempletonInvestment oraz dyrektora Rothschild Corporate Finance. Należał również do kadrykierowniczej PricewaterhouseCoopers. Ukończył studia w Harvard Kennedy School orazMiędzynarodowym Instytucie Rozwoju Zarządzania (IMD) w Lozannie. Przez kilka latpisał artykuły do ""The Economist"", specjalizując się w tematyce związanej ze Szwajcarią.Dzięki swojej pracy naukowej związanej z przygotowywaniem publikacji ""Swiss Made""został przyjęty w poczet członków Ośrodka Rozwoju Międzynarodowego (Centerfor International Development) na Uniwersytecie Harvarda. Ma obecnie podwójne- amerykańskie i szwajcarskie - obywatelstwo.Książka powstała przy współpracy Ambasady Konfederacji SzwajcarskiejPrzełożył: Krzysztof Kurek, Anastazja Dwulit
Powieść, której ekranizacja z Adrienem Brodym (Pianista) w roli głównej
trafi na ekrany polskich kin od 15 lipca.
Nowy Jork, połowa lat 90. Porter Wren, felietonista poczytnego tabloidu, sprzedaje ludziom
skandale, morderstwa i śmierć. Jest kronikarzem amerykańskiego koszmaru w mieście,
w którym każdy liczy, że spełni się jego amerykański sen. Ale są historie, których Wren
nigdy swoim czytelnikom nie opisze — to te, w których sam bierze udział. Jak historia zwłok
genialnego reżysera odnalezionych w przeznaczonym do wyburzenia budynku. Gdy młoda
wdowa po filmowcu powierza Wrenowi klucz do tajnego wideoarchiwum męża, dziennikarz
nie przypuszcza, że właśnie stał się bohaterem jednego ze swoich sensacyjnych felietonów.
Zawartość taśm zaprowadzi go bowiem w samo serce medialnego imperium, którego jest przecież częścią.
Opowieść o kraju, gdzie zagrożenie katastrofą stało się normą, a normalne życie jest podszyte widmem śmierci. I o ludziach, którzy próbują wrócić do życia po wielkim trzęsieniu ziemi, tsunami i wybuchu w elektrowni atomowej pięć lat temu. Niektórzy z nich nauczyli się nurkować i wciąż szukają szczątków bliskich na dnie morza. Inni, ignorując zagrożenie, usiłują żyć w napromieniowanym świecie, jakby nic się nie stało. Jeszcze inni rozmawiają z duchami. Albo zapisują się na warsztaty umierania.
Boni pisze inną historię Japonii. Kraju, który pomimo Hiroszimy (kapitalna scena, w której autorka degustuje sake z ofiarami bomby atomowej) sam siebie przekonał, że energia nuklearna jest najbezpieczniejsza na świecie, a teraz stał się ofiarą własnej pychy. O narodzie, który z recept na kataklizmy uczynił sedno własnej kultury, a potem, w wyścigu po nowoczesność, zapomniał, co pomagało mu przetrwać na nieustannie drżących wyspach. Ale „Ganbare!” („damy radę!”) nie jest tylko książką o Japonii. To także fascynująca wędrówka w głąb doświadczenia śmierci. „Warsztaty umierania” są sposobem, by ją oswajać.
„Książki. Magazyn do Czytania”
Katarzyna Boni – reporterka, absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim i psychologii społecznej na SWPS a także a także Polskiej Szkoły Reportażu przy Instytucie Reportażu. . Od jedenastu lat podróżuje, od dziewięciu pisze o podróżach m.in. dla „Gazety Wyborczej”, „National Geographic” i „Kontynentów”. Specjalizuje się w pisaniu o Azji, spędziła na tym kontynencie ponad cztery lata pracując w Japonii, Chinach, Kambodży, Tajlandii, na Filipinach i w Indonezji. Współautorka (razem z Wojciechem Tochmanem) książki „Kontener” o syryjskich uchodźcach w Jordanii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?