?Kronika szaleństwa? opowiada historię pewnego niezwykłego lata, kiedy piętnastoletnia córka Michaela Greenberga oszalała. Zaczyna się od pełnego wizji załamania Sally na ulicach Greenwich Village, potem następuje opis pobytu dziewczynki w szpitalu psychiatrycznym na Manhattanie w czasie najbardziej upalnych miesięcy. ? Czuję się tak, jakbym podróżowała i nie miała dokąd wrócić ? stwierdza Sally w krótkiej chwili przebłysku świadomości. A jej ojciec ma wrażenie, że córka pędzi do jakiegoś miejsca, którego on nie potrafi sobie nawet wyobrazić. ?Kronika szaleństwa? to zapis tej podróży i skutków, które wywarła na Sally i jej najbliższych ? jej bracie, babci, matce, macosze i ? być może najbardziej na samym autorze książki ? jej ojcu.
Wśród bohaterów Michaela Greenberga są niekonwencjonalne postaci, jak lekarka ? psychiatra, obłąkany młody Chasyd, cierpiący na nawracające ataki manii profesor filologii klasycznej, producent filmowy oraz właściciel mieszkania marzący o karierze literackiej.
Ta pozbawiona sentymentalizmu, głęboko ludzka książka trzyma czytelnika w stanie zawieszenia między tym, co doczesne, a tym, co transcendentne.
Urodzony w Nowym Jorku Michel Greenberg pisze felietony do ?Times Literary Supplement? (Londyn), gdzie jego teksty poruszające rozmaite tematy ukazują się od 2003 roku. Jego powieści, recenzje i książki podróżnicze są dobrze znane czytelnikom. Mieszka w Nowym Jorku z żoną i dziewięcioletnim synem.
Porywające i pełne goryczy świadectwo odważnej kobiety. Siła jej myśli i słów w wywiadzie z samą sobą, który dopełnia i wzbogaca rozważania podjęte we ""Wściekłości i Dumie"", a kontynuowane w ""Sile Rozumu"". Tym razem, wychodząc od refleksji na temat raka moralnego i intelektualnego trawiącego Zachód, Oriana Fallaci ukazuje głuchą zaciekłość islamskiego terroryzmu i opisuje wojnę, jaką wytoczył on naszej cywilizacji.
W wydarzeniach związanych z odchodzeniem Jana Pawła II do Domu Ojca uczestniczyły niemal wszystkie środki społecznego przekazu w Polsce, poświęcając im nadzwyczaj dużo uwagi, czasu i miejsca. O tym, co i jak polskie media wówczas przekazywały i jak się zachowywali polscy dziennikarze, traktuje niniejsza publikacja.
Z Wprowadzenia
Ofiara z siebie samego, jaką składał na ołtarzu Chrystusa w ciągu całego życia, została przypieczętowana w chwili śmierci i zaczęła przynosić widzialne owoce. Wielki udział w tym miały środki społecznego przekazu, które informowały o kolejnych etapach odchodzenia Jana Pawła II do wieczności i o jego pogrzebie. Cały świat mógł uczestniczyć w tej drodze Człowieka, który tworzył historię.
Z Listu kardynała Stanisława Dziwisza
Jeśli greckie słowo charisma (dar) uzupełnimy łacińskim communico (uczynić wspólnym, połączyć, udzielić komuś wiadomości), to termin charyzmat komunikowania oznaczać będzie dar komunikowania, dar przekazywania, a zarazem dar łączenia ludzi. Jan Paweł II w najwyższym stopniu korzystał w swej papieskiej posłudze z niezwykłej charyzmy komunikowania. Także gdy odchodził, swoją postawą, twarzą, oczami stwarzał duchową communio ? wspólnotę ? bólu, ale i nadziei u wiernych na całym świecie. Do ostatnich chwil pozostał Wielkim Komunikatorem. Współodczuwanie udzieliło się nawet ? zazwyczaj cynicznym ? mediom relacjonującym te wydarzenia. Wnikliwe analizy medioznawcze tamtych dni, przedstawione w tej książce, będą bardzo przydatne w kształtowaniu etycznej postawy studentów i praktyków dziennikarstwa w Polsce.
Prof. dr hab. Tomasz Goban-Klas
,,Siedmiopiętrowa góra"" Thomasa Mertona jest jedną z najsłynniejszych książek, jakie kiedykolwiek napisano o poszukiwaniu wiary i pokoju. Jest to niepowtarzalny dokument duchowy człowieka, który odszedł od świata dopiero wówczas, gdy całkowicie się w nim zanurzył. ,,Miałem - pisze Merton - postawić stopę na brzegu podnóża wąskiej, siedmiopiętrowej góry czyśćca, bardziej stromej i ciężkiej do pokonania, niż mogłem sobie wyobrazić, a nie zdawałem sobie wcale sprawy z trudu wspinania się, jaki stał przede mną.
Spadając to ksiąka o 11 wrzeonia i o dniach, a w końcu latach, które nastąpiły potem. W sposób przejmujący i obrazowy, lecz bez patosu, autor opisuje zdarzenie, które wstrząsnęło Ameryką u progu nowego tysiąclecia i zdefiniowało ją na nowo. Ta historia zaczyna sie wśród dymu i zgliszcz, które pozostały z płonących wież
Niewygodna prawda to przewodnik, album, pamiętnik. Gore bez cienia moralizatorstwa czy nachalnej propagandy, za to z ogromną pasją i sporą dawką humoru próbuje swoją książką zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają kryzys klimatyczny. Przedstawia opinii publicznej fakty, które liderzy naszej planety stale ignorują, prezentuje dane i statystyki, których możni tego świata nie chcą zauważyć. Nie boi się krytyki rządu USA, który nie robi nic aby zapobiec wiszącej nad nami ekologicznej apokalipsie. Dodajcie do tego osobiste wspomnienia i zapierające dech w piersiach fotografie, a będzie jasne dlaczego ta pozycja spotkała się z tak ciepłym przyjęciem w literackim świecie.
Relacja, nierzadko szokująca, z tych wszystkich wędrówek Ibn Battuty. W przedmowie do niej czytelnik znajdzie mnóstwo interesujących informacji o epoce, dziele i autorze, a w objaśnieniach na końcu książki solidną porcję wiedzy o świecie islamu.
Zaklinaczka koni to pełna emocji, fascynująca opowieść odsłaniająca historię starań Andrei o zdobycie zaufania i porozumienia z końmi. Poznając jej drogę do sukcesu w naturalnym treningu koni, od dziecięcych fascynacji kucykiem, poprzez pierwsze próby jeździeckie, spotkanie z Robertsem, aż do otwarcia własnego ośrodka szkoleniowego, odkrywamy, jak prawdziwa pasja prowadzi do spełnienia największych marzeń.
Wznowienie książki będącej zapisem rozmów, które z ks. Tischnerem przeprowadziła na przełomie lat 1992/1993 jego uczennica i doktorantka Anna Karoń-Ostrowska. Ta osobista książka zawiera między innymi wspomnienia wojenne ks. Tischnera, opowieść o studiach teologicznych i filozoficznych, o mistrzach, którzy Tischnera kształtowali lub inspirowali, oraz komentarz do jego działalności (filozoficznej i publicystycznej) w latach 80. i 90. Czytelnik znajdzie w niej również sporo zdjęć z różnych okresów życia ks. Tischnera.
Polecamy również
Józef Tischner
Słowo o ślebodzie
Józef Tischner
Wędrówki w krainę filozofów
Filipina ma siedem lat. Jeszcze przed narodzeniem lekarze odkryli u niej bardzo poważne upośledzenie umysłowe, które nie pozwoli jej żyć. Sugerowano aborcję, lecz jej rodzice natychmiast odrzucili taką ewentualność. Wbrew wszelkim przewidywaniom, Filipina żyje, pozostaje jednak w stanie głębokiej zależności od otoczenia, na poziomie dziecka w wieku między trzema a sześcioma miesiącami.W książce tej Sophie Lutz próbuje odpowiedzieć na pytanie, co skłoniło ją do urodzenia dziecka zranionego głębokim upośledzeniem fizycznym i psychicznym. Stara się wyrazić to, jak szczególne miejsce zajmuje Filipina w życiu jej i całej rodziny. Żywi przekonanie, że jej świadectwo pomoże wszystkim, którzy oczekują narodzin chorego dziecka lub na co dzień towarzyszą osobie upośledzonej. Sophie Lutz, w prostych, wyzbytych zbędnych ozdobników słowach, zanurza nas w codzienne życie z mężem, przyprawiającą o zmęczenie i domagającą się nieustannej uwagi Filipiną oraz dwójką zdrowych synów, którzy również potrzebują mamy. Surowa i bardzo konkretna opowieść, w której ujawniają się głęboko złączone serce, inteligencja i wiara autorki. (Wstęp, Jean Vanier)
Ojciec prof. Edward Kaczyński jest dominikaninem, wybitnym teologiem i filozofem, rektorem Papieskiego Uniwersytetu Świętego Tomasza z Akwinu (Angelicum).
W pierwszej części książki omawia m.in. wybrane encykliki Jana Pawła II oraz przybliża jego stanowisko teologiczne wobec rozmaitych zjawisk i problemów współczesnych (zbrojne ingerencje humanitarne, manipulacje genetyczne, kształtowanie kultury). Część druga dotyczy już samej osoby Jana Pawła II i zawiera wspomnienia autora o papieżu oraz retrospektywę jego pontyfikatu. Książka przeznaczona dla studentów, wykładowców, nauczycieli i wszystkich osób zainteresowanych postacią Jana Pawła II oraz jego wkładem w losy Kościoła i świata w XX wieku.
Khul-khaal – to ciężkie, złote lub srebrne bransolety zakładane na kostki przez zamężne kobiety w Egipcie, bransolety te wydają dźwięk, który informuje innych o statusie noszącej je kobiety. Khul-khaal ograniczają swobodę ruchów, ale mogą też przynosić kobiecie korzyści. Jako ozdoba połyskująca na kształtnej kostce i przy każdym kroku wydająca charakterystyczny, brzęczący odgłos, bywają uwodzicielskie.
Małżeństwo jest dla Egipcjanek najważniejszą rzeczą na świecie, po to się rodzą i ku temu zmierza całe ich życie, to małżeństwo bowiem powinno zapewnić im godność i dostatek. Czy tak jest? Czy jednak nie staje się ono kolejnym więzieniem, a srebrne lub złote bransolety kajdanami? Życie egipskich kobiet jest niełatwe, ale radzą sobie z nim na swój własny sposób i na swój własny sposób starają się być szczęśliwe.
Te pięć opowieści nagranych i spisanych przez autorkę książki, to autentyczne losy zupełnie normalnych, a więc często biednych, niewykształconych, ale kochających życie egipskich kobiet. To książka, która nie tylko pokazuje prawdziwe życie zwykłego człowieka w Egipcie, ale również jest kopalnią wiedzy o tej jakże dla nas ciągle tajemniczej i niezrozumiałej kulturze. Powtarzają się tam w kontekście losów każdej z kolejnych kobiet takie ważne dla tej kultury zagadnienia, jak najważniejsze obrzędy (małżeństwo, narodziny dzieci, obrzezanie, rozwód itp.), wyznawane wartości i normy oraz światopoglądy.
Czytelniku, zaopatrz się w mapę świata, bo wędrówka będzie długa.
A okrutne losy wygnańca, tułaczka po świecie, tragiczne przeżycia pozwolą Ci na głęboką medytację i zamyślenie się nad losem nie tylko Tej Rodziny, ale także milionów Polaków wyrzuconych z własnych domów.
Henry Nouwen należy do najwybitniejszych autorów naszych czasów. Miał ogromny wpływ na życie i rozwój duchowy wielu ludzi, a jego twórczość nadal zachwyca i intryguje rzesze czytelników...
Niniejsza książka zawiera wspomnienia oraz refleksje przyjaciół i znajomych Nouwena; wspomnienia o niezwykłym człowieku oraz refleksje na temat spuścizny wielkiego pisarza – spuścizny duchowej i literackiej.
Swymi wspomnieniami dzielą się jego przyjaciele i znajomi; ludzie, którzy go znali i z nim pracowali, m.in.: John Eudes Bamberger OCSO, John Dear SJ, Brian Doyle, Kevin Dwyer, Peggy R. Ellsberg, Michael Andrew Fox, Jim Forest, Michael O’Laughlin.
Ks. Andrzej Zwoliński opisuje historię sześciu zwyczajnych młodych ludzi, których spotkał w swoim życiu.
?Oni nie są jedyni czy wyjątkowi. Żyją i myślą tak jak wielu, borykając się z codziennością i ciągle na nowo próbując żyć uczciwie i dobrze. Chcę przedstawić wycinki z ich właśnie światów dlatego, że są one zwykłe, a więc wielu ludziom bliskie.?
Bohaterowie tej książki to:
- Lucyna, która wyrwała się ze świata narkotyków;
- Anna i Michał ? nadzieja i wiara zrodziły w nich pokorną zgodę na miłość znaczoną krzyżem;
- Jolka, która ? chociaż zmarła ? żyje wśród nas i nam pomaga;
- Agnieszka, która wybrała pracę z osobami niepełnosprawnymi;
- Tomek, który nie wstydzi się przyznać do Jezusa;
- Agata, która ciągle poszukuje lepszych rozwiązań.
Jerzy Zaruba (1891-1971), jeden z najbardziej znanych rysowników, a zwłaszcza karykaturzystów. W dwudziestoleciu międzywojennym związany był ze znanymi pismami satyrycznymi, jak Marchołt, Sowizdrzał, Wróble na dachu, Szarża, Cyrulik Warszawski (gdzie był kierownikiem artystycznym). Publikował też w Wiadomościach Literackich. Prowadził aktywne życie towarzyskie - bywał i zapraszał. Okupację spędził w Warszawie, po wojnie zaś związał się ze Szpilkami i z Przekrojem.
Był bardzo cenionym ilustratorem książek (między innymi Wiecha), zajmował się scenografią, projektował kukiełki do szopek politycznych. Mieszkał w Aninie, prowadził dom otwarty, w którym kwitło życie towarzyskie, przyjaźnił się m.in. z Tuwimem i Gałczyńskim. Znany był z błyskotliwego dowcipu.
Poza ogromną liczbą prac graficznych pozostawił po sobie dwie książki: "Z pamiętnika bywalca" (Iskry 1958) i "Patrząc na Warszawę"(Sztuka 1959). Ta pierwsza do dziś jest przywoływana, druga mniej znana. Zdecydowaliśmy się na połączenie ich w jednym tomie - obie mają bowiem charakter wspomnieniowy i obie w zasadzie związane są z Warszawą.
Wygrana walka ze schizofrenią
Przez dziesięć lat Arnhild przebywała na oddziałach psychiatrycznych z diagnozą schizofrenii. Była psychotyczką, która własne ciało cięła do krwi odłamkami szkła. Dzisiaj, po ukończeniu studiów na Uniwersytecie w Oslo, pracuje jako psycholog.
Lauveng zabiera nas w świat głosów i halucynacji, szczurów i wilków, pokazując, w jaki sposób symptomy wyrażają własną logikę i znaczenie.
Opis jej walki o wyzdrowienie, wspomaganej przez służbę zdrowia oraz przez matkę i siostrę, które nigdy nie straciły nadziei, to mocna lektura. Książka o zwycięstwie, w które wierzyli tylko nieliczni.
Jest to książka o nadziei. O tym, że nawet wtedy, gdy nie ma już żadnego wyjścia, kiedy jesteś pod ścianą, warto wierzyć zarówno w siebie samego, jak i w dary ślepego losu. Arnhild Lauveng pokazuje, że czasem (bynajmniej nie zawsze) niemożliwe staje się możliwe. To wiadomość szczególnie cenna dla bliskiego otoczenia ludzi chorych. prof. Wiesław Łukaszewski, SWPS
Fragment książki Byłam po drugiej stronie lustra
Wstęp
Piszę tę książkę, ponieważ jestem byłą schizofreniczką. „By-*J ły schizofrenik" brzmi równie nieprawdopodobnie, jak „były chory na AIDS" lub „były cukrzyk". To ktoś, kto raczej nie istnieje. Tej roli życie nie ma w ofercie. Możesz ewentualnie być schizofrenikiem z błędną diagnozą. A także schizofrenikiem w okresie remisji, trzymającym chorobę w szachu za pomocą lekarstw. Albo schizofrenikiem, który nauczył się żyć ze swoimi objawami, czy takim, który akurat ma lepszy okres. Nie ma oczywiście nic złego w żadnym z tych wariantów, ale nie są one prawdziwe w moim przypadku.
Byłam schizofreniczką. Pamiętam, jak to było. I jak wówczas wyglądał dla mnie świat, jak go odbierałam, co myślałam, co musiałam robić. Ja też miewałam „lepsze okresy". Wiem, jak je przeżywałam. I wiem też, jak sprawy mają się obecnie. Jest to coś całkowicie innego. Teraz jestem zdrowa. I taka możliwość też, jak widać, istnieje.
Niełatwo jest powiedzieć dokładnie, jak długo byłam chora, ponieważ zapadałam się w chorobę przez wiele lat i równie długo z niej wychodziłam. Miałam myśli samobójcze i halucynacje na długo przedtem, zanim ktokolwiek zrozumiał, że rozwija się u mnie schizofrenia. A wiele z obecnego zdrowia, poczucia bezpieczeństwa i wglądu uzyskałam na długo przedtem, zanim system uwierzył w moje zdrowie. Choroba i zdrowie to procesy i stopnie pośrednie - w gruncie rzeczy trudno je umiejscowić w czasie. Już jako czternaste-, piętnastolatka zaczęłam czuć się źle. Miałam 17 lat, gdy po raz pierwszy znalazłam się w szpitalu. Potem było już tylko tam i z powrotem, krótsze i dłuższe pobyty w szpitalu przez wiele kolejnych lat. Najkrótszy trwał parę dni lub tygodni na oddziale zamkniętym, inne były kwestią miesięcy, a najdłuższe to rok do dwóch na oddziałach otwartych i zamkniętych, gdzie przebywałam dobrowolnie lub pod przymusem. Łącznie spędziłam w szpitalach sześć-siedem lat. W czasie ostatniej hospitalizacji miałam 26 lat, ale wtedy już naprawdę byłam na drodze do wyzdrowienia, mimo że być może nie było to specjalnie widoczne dla innych osób, poza mną.
Nie sądzę, żeby moja historia była czymś więcej niż tylko moją historią. Nie musi ona być prawdziwa dla wszystkich. Jest ona jednak odmienna od tej, jaką zazwyczaj przekazuje się ludziom z diagnozą schizofrenii i dlatego uważam, że warto ją opowiedzieć. Gdy byłam chora, otrzymywałam jedynie pewną wersję historii. Mówiono mi, że jestem chora, że to wrodzone, że będzie się ciągnęło przez całe życie i że po prostu muszę nauczyć się z tym żyć. To mi nie pasowało - nie dodawało odwagi ani siły, ani nadziei w czasie, gdy najbardziej ich potrzebowałam. Nie pomagało mi, w moim przypadku nie była to prawda. Była jednak jedyną, jaką mi serwowano.
Po wyzdrowieniu skończyłam studia psychologiczne. Dzięki nim zobaczyłam, że nawet jeśli pominę moją prywatną i osobistą historię, to jest jeszcze wiele innych, które należy przekazać osobom z diagnozą schizofrenii oraz tym, które z nimi żyją i pracują. Dlatego chcę je opowiedzieć - własną i kilka innych. Nie będą one pasowały do każdego. Życie jest nieprzebrane, skomplikowane i złożone i nie ma w nim gotowych odpowiedzi, jak w matematyce. Dlatego żadna z tych opowieści nie jest tą jedyną, dla wszystkich obowiązującą Prawdą. Wszystkie są jednak absolutnie prawdziwe.
Byłam po drugiej stronie lustra
Spis treści:
Wstęp
HISTORIA ZAGUBIENIA
Mgła i smoki, krew i żelazo
Samotność w białej i niebieskiej sukience
Język odebrany, język przeklęty
To, co pozostaje
HISTORIA SYSTEMóW
Róże miłości i fachowo zadane rany
Sobota w życiu męczennika za sprawę pomarańczy
Poezja bez piżamy
„Koń to zwierzę kopytne"
HISTORIA ZMIANY
Towarzystwo w podróży
Kije, kule i płoty
Zatrzymajcie świat - chcę się przyłączyć!
Szara jak owca, złota jak lew
Relacja z podróży do Mongolii autorstwa Wilhelma Rubruka, franciszkanina a zarazem posła papieskiego na dwór chana, jest najobszerniejszym, średniowiecznym opisem kultury Tatarów, który dotarł do naszych czasów i poprzedza relację Marko Polo. Tekst Wilhelma charakteryzuje się, w porównaniu z powstałymi w tym samym okresie dziełami Jana Carpiniego i Benedykta Polaka, większą szczegółowością, zwłaszcza we fragmentach dotyczących religii wyznawanej przez Tatarów. Dzieło Rubruka jest świadectwem przełamywania już w średniowieczu, stereotypowego i zakorzenionego w tradycji literackiej wcześniejszych epok, spojrzenia na obce kultury.
Słynny frywolny poemat erotyczny, przełożony swobodnie i bardzo dowcipnie na język polski przez Juliana Ejsmonda, z błyskotliwym wstępem profesora filologii klasycznej Mikołaja Szymańskiego. Zarówno forma, jak i daleka od moralizatorstwa treść tej poezji ściągnęła na autora niełaskę cesarza Augusta, który być może właśnie z jej powodu skazał Owidiusza na wygnanie. Dziś, po upływie dwóch tysięcy lat, po rewolucji seksualnej lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, poemat nadal zachwyca swobodą podejścia do tematu, pięknem języka i radością życia, jaka z niego bije. Całość ilustrowana reprodukcjami antycznej sztuki erotycznej i nawiązującego do niej malarstwa późniejszych epok
Rehab to przesłanie, świadectwo dla wszystkich, którzy borykają się z alkoholizmem, a także dla tych, którzy starają się tę chorobę zrozumieć. To książka o problemach czekających osobę, która chce przestać pić, o pytaniach, które musi sobie zadać, o odpowiedziach, które musi znaleźć, i o nadziei na poprawę. Pokazuje, jak trudne i powolne jest dochodzenie do prawdy o samym sobie, jak zdradliwy i podstępny potrafi być własny umysł. Z całą surowością demaskuje ludzkie słabości, a zwłaszcza słabości alkoholika. Ale daje wiarę i wskazuje drogę wyjścia. Nagrodzona w IV konkursie miesięcznika i wydawnictwa Znak im. księdza Józefa Tichnera w kategorii publicystyki lub eseistyki na tematy społeczne.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?