Termin ""tatuaż"" wywodzi się z języka polinezyjskiego (""tatau"" dosłownie: zostawić ślad - znak, malowidło) i został przywieziony i po raz pierwszy użyty, w relacji z podróży dookoła świata, przez angielskiego podróżnika Jamesa Cooka w 1773 roku. W 1873 roku został wprowadzony do słownika języka francuskiego, jako tatouage. W Biblii Marcina Lutra, z 1534 roku, można znaleźć wyraz stygmat, a w XVII wieku pojawiły się takie określenia, jak grafizm, hieroglif, czy piętno, Późniejsze nazwy były przyjmowane w pewnych środowiskach, np. przestępczych.W zakładach penitencjarnych tatuaż jest nazywany: wzorem, wzorkiem, dziargą, dziarganką, grawerką, haftem, kalką, malowanką, malunkiem, obrazem. Sam proces tatuowania nazywany jest analogicznie: dziarganiem, grawerowaniem, haftowaniem, malowaniem, rysowaniem, kłuciem oraz odkuwaniem. W tym specyficznym środowisku także sposoby tatuowania są różne: skórę nakłuwa się lub nacina, drapie czy też wciera się różne substancje po wcześniejszym odbiciu na ciele wzoru tatuażu.Tatuaż jest jedną z najstarszych form dekorowania własnego ciała, stosunkowo łatwo dostępną. Jest nie tylko kolorowym rysunkiem wykonanym na własnym ciele, lecz znacznie czymś więcej - symbolem, który ma swe korzenie sięgające daleko w przeszłość, w antykultury plemienne i pogańskie. Tatuowanie jest sposobem nadawania własnemu ciału osobistych cech, ""tworzenie z niego prawdziwego domu i świątyni dla mieszkającego w nim ducha"". Znamię, zwłaszcza gdy przyjmuje formę rysunku lub ornamentu na ciele, jest niczym pieczęć, znak lub sygnał, zaś jego najgłębsze znaczenie jest zakorzenione w symbolice blizn, jako ślad ""kłów ducha"". Czym więc jest dla wielu amatorów takiego sposobu znaczenia swojego ciała?
W trzecim wydaniu podręcznika znalazły się rozszerzone opisy metod, które były omawiane w wydaniach poprzednich, czyli zagadnienia oceny niezależności między dwiema zmiennymi dyskretnymi, porównywanie wartości oczekiwanych i metody regresyjne: modele regresji liniowej i modele regresji logistycznej. Omawiane metody uzupełniono o oceny wielkości efektu w konkretnych metodach. Oceny te są wymagane przez APA (American Psychological Association).
Komentatorzy w świadomości kibiców są tak ważni, że nie sposób przeżywać w pełni zawodów sportowych bez ich głosów w tle. Mają oni zarówno swoich sympatyków, jak i przeciwników. Jedni ich uwielbiają, inni wyszydzają, sugerując nawet, że czas najwyższy zniknąć z anteny. Nikt jednak nie może zaprzeczyć, że niektóre ich wypowiedzi stały się już kultowe i na zawsze pozostaną w naszych głowach, nieważne, jak bardzo chcielibyśmy się ich pozbyć…
To nie jest książka, z której dowiecie się wielu mądrych rzeczy… A może? Z pewnością jednak jest to książka, która przynajmniej raz sprawi, że Wasza twarz rozpromieni się szczerym, dziecięcym uśmiechem.
W kraju, w którym ludzie gnieździli się z maleńkich mieszkaniach, a z roku na rok półki sklepowe robiły się coraz bardziej puste, słowo „luksus” nabrało specyficznego znaczenia. Ale nawet ten luksus nie był dla wszystkich. Bo był to także kraj równych i równiejszych. Sprytnych i sprytniejszych.
Aleksandra Boćkowska tropiła niczym detektyw, podążała śladem tego, co w PRL-u uchodziło za luksusowe. Szukała kontaktów. „Luksus w PRL to jest bardzo smutna opowieść” – mówili jedni, a drudzy dorzucali: „Luksus w PRL? To brzmi jak ironia”.
Bo z luksusem w PRL jest trochę jak z przynależnością do partii: wszyscy kogoś znali, ale sami nie mieli nic wspólnego.
Dziesiątki rozmów – z marynarzami i ich rodzinami, dyrektorami i bywalcami hoteli, prywaciarzami, sekretarzami partii, słowem, ludźmi, którzy jeśli nie mieli, to przynajmniej mogli więcej – pozwoliły przybliżyć definicję ówczesnego luksusu. Nie tylko materialnego. Luksusem mogła być polędwica, szwedzkie gwoździe albo dżinsy – kupowane w peweksie za dolary zdobywane na czarnym rynku. Albo telefon – na doprowadzenie linii czekało się latami. Zegarki, wille, zachodnie samochody – oczywiście. Ale także wolność i poczucie bezpieczeństwa.
Z rozmów, lektur i podróży po całej Polsce powstał pasjonujący reportaż o tym, o czym kiedyś większość Polaków mogła tylko pomarzyć. I fascynująca historia bardzo ważnej części życia Polaków przed ’89 rokiem.
„„Podaruj sobie odrobinę luksusu” nawoływała w 1992 roku reklama mydełek pewnej zachodniej firmy. Dzisiaj taki slogan może śmieszyć, ale na początku transformacji radość sprawiał sam fakt, że ów „luksus” po raz pierwszy można było sobie podarować, a nie walczyć o niego. Dążenie do „odrobiny luksusu” było bowiem zarówno w Polsce, jak i w innych krajach tak zwanej demokracji ludowej zjawiskiem powszechnym oraz łatwo wytłumaczalnym z socjologicznego i psychologicznego punktu widzenia. Powszechne było też rozwijanie skomplikowanych strategii w celu osiągnięcia odpowiedniego standardu. Oczywiście wyznaczniki luksusu były odmienne w zależności od czasu, grupy społecznej lub zawodowej, a nawet rejonu kraju. Trzeba przyznać, że Aleksandra Boćkowska, z wdziękiem krążąc między Gdynią, Zakopanem a warszawską Saską Kępą, wykazała się niezwykłą umiejętnością znajdowania fascynujących tematów i rozmówców. W rezultacie otrzymaliśmy książkę barwną, a jednocześnie prawdziwą. Autorka, unikając sentymentalnego tonu i rozprawiając się ze stereotypami, pokazuje całą paletę „luksusowych” odcieni minionej w 1989 roku epoki.” prof. Jerzy Kochanowski
W przededniu setnej rocznicy powstania Spółdzielczego Instytutu Naukowego oddajemy w ręce Czytelników wybór pism autorów związanych z tą ważną placówką polskiego kooperatyzmu okresu II Rzeczypospolitej. W dorobku Instytutu nieprzemijającą wartość mają jego publikacje. Wśród ich twórców byli wybitni naukowcy, znani politycy i działacze spółdzielczy. Niniejsza antologia prezentuje przykłady prac powstałych w kręgu SIN, które obrazują dyskusje toczone w tamtych latach w środowisku spółdzielczym, a zarazem mogą być szczególnie interesujące dla współczesnego czytelnika w kontekście obecnych problemów ruchu spółdzielczego w Polsce. Wybór został poprzedzony wstępem ukazującym historię Instytutu.
Praca (...) powstała z materiału rozległych studiów nad literaturą przedmiotu, jak i wiarygodnego materiału pochodzącego z rzetelnych i pogłębionych badań realizowanych za pomocą wszystkich możliwych technik badawczych (...). Omówienie w rozprawie tylu zagadnień, i to w sposób pogłębiony, sprawia, że uznać ją trzeba za poważne stadium doniosłego społecznie zagadnienia. Przedłożona przez Autorkę praca jest dziełem, które winno zainicjować ożywioną dyskusję na temat koniecznych zmian w obszarze, którego dotyczy. Z recenzji prof. dr. hab. Tedeusza Aleksandra
Publikację Macieja J. Grodzickiego wyróżnia dobre wyważenie teoretycznej podbudowy, trafnie dobranej metodologii badań i wnikliwej analizy. Dzięki temu czytelnik otrzymuje spójne i zarazem pogłębione spojrzenie na problem konkurencyjności gospodarek krajów Europy Środkowej. Lektura książki pozwala dobrze zrozumieć, na czym polegają względne przewagi tych gospodarek w światowej rywalizacji, ale też w czym tkwią ich strukturalne słabości, które jeśli nie zostaną przezwyciężone z czasem spowodują zepchnięcie tych krajów na peryferia gospodarcze.Prof. dr hab. Jerzy Hausner, Uniwersytet Ekonomiczny w KrakowieWobec dużej liczby opracowań dotyczących tematu konwergencji opartych na podstawach neoklasycznych praca wyróżnia się znacznie szerszą perspektywą metodologiczną, czerpiąc z dorobku ekonomii ewolucyjnej. Pozwala to uchwycić heterogeniczny charakter procesów konwergencji, ich nieliniowy przebieg oraz strukturalną sektorową specyfikę.Dr hab. Stanisław Kubielas, prof. Uniwersytetu WarszawskiegoWarto zwrócić uwagę na wykorzystanie w publikacji nowego podejścia badawczego w analizie integracji gospodarczej i konwergencji przemysłu polegającego na analizie międzynarodowych przepływów wartości, które ze względu na wysokie wymagania w zakresie szczegółowości danych statystycznych jest dosyć rzadko wykorzystywane w literaturze przedmiotu. Należy podkreślić, że temat książki ma duże znaczenie poznawcze i może również mieć znaczenie praktyczne dla kształtowania kierunków procesów integracji gospodarczej.Prof. dr hab. Eugeniusz Kwiatkowski, Uniwersytet ŁódzkiDr Maciej J. Grodzicki doktor nauk ekonomicznych, pracownik Instytutu Ekonomii, Finansów i Zarządzania Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prowadzi badania osadzone w nurtach ekonomii heterodoksyjnej, poświęcone znaczeniu integracji gospodarczej w ramach globalnych łańcuchów wartości dla zmian technologicznych i nierówności międzynarodowych. Laureat stypendium Postdoctoral Researchers International Mobility Experience DAAD, realizowanego na Uniwersytecie w Bremie oraz w Science Policy Research Unit na Uniwersytecie Sussex.
O ile kobiety i mężczyźni postrzegają role rodzinne raczej w sposób konserwatywny i tradycyjny, o tyle w przypadku ról zawodowych i publicznych płeć jest widocznym czynnikiem różnicującym. W każdym typie struktury społecznej można dostrzec, że kobiety widzą swoje role w tych sferach aktywności bardziej prorównościowo, postępowo, mniej patriarchalnie niż mężczyźni. () Nawet w sferze rodzinnej, gdzie akceptacja modelu tradycyjnego jest duża, a kobiety definiują własne role dosyć konserwatywnie, przyznają, że realizowany przez nie model podziału obowiązków w rodzinie nie jest z ich punktu widzenia najlepszy. Sylwia Michalska Autorka bardzo umiejętnie wiąże analizy sposobów badania miejsca i roli kobiet w strukturze społecznej Polski, a w szczególności w strukturze społecznej wsi, prowadzone przez innych autorów w ciągu co najmniej stuletniego okresu zainteresowania problematyką wsi, z własnymi empirycznymi badaniami nad tą problematyką.Prof. dr hab. Joanna Kurczewska Książka ma klarowną strukturę, jej części są logicznie powiązane. Porządkuje problematykę zmian ról kobiet wiejskich w okresie ostatniego stulecia w kontekście szeroko rozumianych przemian społecznych, wnosząc do niej interesujące informacje wynikające z własnych badań autorki. Role współczesnych kobiet wiejskich ulegają segmentacji (rodzinne, zawodowe, publiczne), specjalizacji i profesjonalizacji, ale percepcja i akceptacja tych ról uwarunkowana jest charakterem struktury i kontekstu społecznego, w których kobieta jest postrzegana, oraz jej przynależnością klasową.Dr hab. Elżbieta Psyk-Piotrowska Sylwia Michalska, socjolożka, adiunkt w Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN. Interesuje się przemianami ról społecznych mieszkańców wsi, sytuacją kobiet wiejskich i seniorów mieszkających na wsi oraz problemem przemocy domowej w rodzinach wiejskich. Współautorka książki Stare i nowe wymiary społecznego zróżnicowania (t. 1 Studiów nad strukturą społeczną wiejskiej Polski, 2016), opracowała (wraz z M. Halamską i M. Kłodzińskim) Sto lat mojego gospodarstwa. Pamiętniki mieszkańców wsi (2019). Obecnie zajmuje się analizą skuteczności wdrażania innowacji społecznych na terenach wiejskich. Autorka kilkudziesięciu artykułów w czasopismach naukowych i pracach zbiorowych.
Książka Karoliny Dudek i Sławomira Sikory wymaga spokojnej, uważnej lektury, w ich opowieści liczy się bowiem każdy szczegół. […] To świetna etnograficzna robota miejska. Antropolodzy zainteresowani badaniem miast zwykli mówić, że istnieje zasadnicza różnica między poznawaniem ich z perspektywy specjalistów od komunikacji, w sposób socjologiczny i etnograficzny. Mówiąc najkrócej – antropolog chodzi po mieście, przemieszcza się po nim, nie omijając żadnego zakątka i próbując nawiązać kontakt z ludźmi, bada właściwie nie miasto samo, ale „ludzi w mieście”. Dzięki takiej perspektywie, opartej na powolności i bezpośrednich doświadczeniach, badacz zwraca uwagę na heterogeniczność miasta i heterogeniczność skupiska ludzkiego, które je zasiedla. Miasto to wielość form życia, związków, mikrokontekstów, w jakich żyją mieszkańcy, a także funkcji, ról i aktywności, strategii oraz taktyk. „Powolny obchód miasta” nie omija typowych miejsc antropologicznych, ale nie wzdraga się przed analizą nie-miejsc, przestrzeni tranzytowych czy konsumenckich świątyń. Chodzi o zrozumienie towarzyszących życiu miejskiemu okoliczności. I o tym właśnie jest ta książka. (prof. dr hab. Wojciech J. Burszta)
Autorom udało się dokonać rzeczy niezwykle trudnej: odkryć nieznane wymiary świata bliskiego, zabrać czytelnika w fascynującą podroż po dzielnicy, którą obiegowo uznaje się za mało atrakcyjną. Co ważne, Autorzy nie osiągają tego efektu, egzotyzując Grochów. Pokazują po prostu, jak dzielnica – pojmowana tylko częściowo jako przestrzeń, a głównie jako ludzie, sieci powiązań, narracji, splecionych losów – tętni życiem, wynajduje i wytwarza siebie na nowo. (dr hab. Anna Horolets)
Tak zwane mikronacje (wirtualne państwa, v-państwa), podobnie jak inne zjawiska społeczne powstające w oparciu o „nowe media”, są jeszcze stosunkowo słabo rozpoznane. Tematyce mikronacyjnej poświęcono w Polsce zaledwie kilka artykułów, nie monitoruje się także na bieżąco rozwoju zjawiska i jego przemian. Wirtualne państwa są słabo opisane również na świecie, a główne publikacje na ich temat mają charakter prasowy, utrzymane są w większości w tonie opisu ciekawego, ale jednak epizodycznego wydarzenia, dlatego badania nad fenomenem „wirtualnych” społeczności, podejmujących się m.in. symulowania procesów państwowych, uznać należy za inspirujące – zarówno dla współczesnej pedagogiki (a szczególnie edukacji obywatelskiej oraz edukacji medialnej, rozumianej nie tylko jako subdyscyplina pedagogiczna, ale również szeroko – jako ruch na rzecz edukacji w zakresie wyrównywania dostępu i kształcenia umiejętności wykorzystania mediów), jak i myśli kulturoznawczej, antropologicznej i politologicznej.
Najważniejsza hipoteza postawiona w tej książce brzmi: intensywna mediatyzacja żałoby posmoleńskiej sprzyjała transformacji rytuału w konflikt. Sprawcza rola środków masowego przekazu nie polegała tu jednak na antagonizowaniu aktorów społecznych czy zarysowywaniu linii sporów. Jeśli nawet takie fenomeny wystąpiły w trakcie wydarzenia medialnego żałoby narodowej, to nie były one decydujące dla wygenerowania konfliktu. Decydujące były za to rytualizacje medialne, działające mniej ostentacyjnie niż wtedy, kiedy media wchodzą na przykład w rolę instytucji ujawniającej skandal polityczny. Owe rytualizacje medialne służą potwierdzeniu i naturalizacji kapitału symbolicznego, skoncentrowanego w rękach właścicieli, wydawców, redaktorów naczelnych, kierowników działów, samych dziennikarzy wreszcie. W 2010 roku przyczyniły się do wybuchu konfliktu o krzyż pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie.
Na czym polega tajemnica Jarosława Kaczyńskiego? Czego zabrakło w politycznej wizji Donalda Tuska? Jak powinna skutecznie działać opozycja? Książka Tomasza Sawczuka przynosi odpowiedź na najważniejsze obecnie polityczne pytania. Autor nie poprzestaje przy tym na analizie konserwatywnej rewolucji i kreśli odważną wizję przebudowy liberalnego centrum. Liberałowie muszą wymyślić się na nowo oto warunek ocalenia praworządności w Polsce.
W tej niewielkiej książce Joel Kotkin (ur. 1952), wykładający w Kalifornii amerykański demograf, urbanista i geograf, zawarł zdumiewające bogactwo syntetycznych informacji o siedmiu mileniach historii miast świata. Zasadnicza wartość tego dzieła nie wyczerpuje się jednak w wiedzy historycznej, łatwo dziś dostępnej z wielu źródeł, lecz w głębokim rozumieniu tego fenomenu ludzkiego instynktu społecznego, jakim jest miasto. Śledzimy, jak główne wyróżniki jego istoty, zwłaszcza sakralne pochodzenie, determinowały jego rozwój, a ich brak przynosił regres. Ta zwięzła historia miast ilustruje tezę, że stanowią one najdonioślejsze, najbardziej skomplikowane i najbardziej twórcze dokonanie ludzkiego ducha społecznego. Podbudowane taką filozofią rozważania Kotkina fascynują szerokością perspektywy i czasowej, i przestrzennej. Dzięki syntetycznej, a zarazem trafnej charakterystyce czytelnik zapoznaje się z naturą i specyfiką najróżniejszych miast: starożytnych, japońskich, radzieckich czy nazistowskich, śledzi problemy miejskie przed rewolucją przemysłową i po niej, poznaje różne formy ?urbanizmu? w świecie, historię i stan obecny relacji centrum?przedmieścia. A przede wszystkim uświadamia sobie, że żywe miasta nie są zwykłą sumą budynków i ulic, lecz żywym tworem, formą wspólnotowej misji, bez której żadne z nich nie przetrwa.
W dziennikarskich relacjach z klęsk żywiołowych ogromne znaczenie mają symbole nadziei, uniwersalne i zrozumiałe dla ludzi mówiących różnymi językami. Proste gesty, jak zaciśnięta pięść ratownika, który daje znak, aby na gruzowisku wszyscy umilkli i pozwolili usłyszeć dobywające się z rumowiska głosy rannych. Jak pokazana w telewizji radość psa, który usłyszał głos swojej pani na zgliszczach domu, gdzie na nią czekał. Jak ludzki gest zapisany na zdjęciu będącym ikoną pożarów lasów w Australii: poparzona łapka spragnionej koali w mocnej ręce strażaka, który poił niedźwiadka wodą ze swej butelki. Dobro w obliczu horroru ma ogromną wartość w dziennikarskich opowieściach o dramacie. W czasie kataklizmów good news is good news.Analiza werbalnych i wizualnych tropów w dziennikarskich relacjach z klęsk żywiołowych na sześciu kontynentach, które opisywane i pokazywane były w zachodnich mediach: prasie, telewizji, radiu i Internecie, pozwoliła zrozumieć, jakie słowa i obrazy mogą przekonać odbiorców do pomocy rannym i poszkodowanym, a jakie ułatwiają emocjonalne dystansowanie się od nieszczęścia bezimiennych ofiar żywiołu.
O kulturze i rewolucji to zbiór tekstów tworzących opowieść o oglądanejz Polski epoce, w której porządek kultury fundujący cywilizacjęzachodnią podważany jest przez rewolucyjne prądy. Zdaniem autorato one przekształciły się w dominującą dziś w Europie ideologię, którabezwzględnie eliminuje swoich tradycyjnych przeciwników, likwidujepluralizm i realną debatę oraz efektywnie homogenizuje nasząrzeczywistość. Ideologia ta jest miękką wersją totalitarnego ustroju,w której bezpośredni terror zastąpiony zostaje przez szczelny, regulującywszystko system prawny i symboliczną przemoc prowadzącądo ośmieszenia, zdezawuowania i usunięcia z życia publicznegowszelkich, niemieszczących się w doktrynie treści.Szczególną uwagę autor poświęca filozofii, literaturze i historii, bowiemz ich perspektywy dopiero jesteśmy w stanie zrozumieć nasząwspółczesną codzienność.
Klinika Dziennikarstwa Diagnoza to wynik drugiego spotkania w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego wybitnych polskich ekspertów z dziedziny medioznawstwa, poświęconego problemom współczesnego dziennikarstwa. W niniejszym tomie, na który składa się dziewięć opinii artykułów, badacze bardziej niż chorób (symptomy tych są tak wyraźne, że pozwalają na jednoznaczną diagnozę) poszukują przyczyn złego stanu zdrowia (dziennikarstwa i mediów) w myśl zasady nim zaczniesz leczyć, poznaj przyczyny.Do lektury książki zapraszamy nie tylko studentów kierunków dziennikarskich oraz badaczy dyscypliny, lecz przede wszystkim pracowników mediów, dla których rozpoznania i uwagi przedstawione w publikacji mogą okazać się cennym i pomocnym drogowskazem w codziennej praktyce.
Treści zawarte w książce mogą wydatnie zwiększyć skuteczność posługiwania się komunikacyjnymi zachowaniami niewerbalnymi. Mogą ułatwić zrozumienie i wykorzystanie znaczeń ukrytych w ekspresji mimicznej, gestykulacji, w przyjmowanych pozach ciała, w zachowaniach przestrzennych i dotykowych, w tonie głosu i rytmie wypowiedzi, wyglądzie zewnętrznym itp. Co więcej, możliwe jest to poprzez samodzielny trening, a zatem bez konieczności korzystania z pomocy specjalistów. Ponadto podane w książce wskazówki metodyczne treningu komunikacji niewerbalnej pozwalają uczyć mowy ciała innych. Po lekturze tej książki czytelnicy będą potrafili lepiej wykorzystać wiedzę o komunikacji niewerbalnej w rożnych obszarach swej aktywności, zarówno zawodowej, jak i w codziennych kontaktach. Dodatkowy walor to zwiększenie umiejętności tak bardzo dzisiaj przydatnego kształtowania pozytywnego wizerunku i kierowania wrażeniem.
Czy Mark Zuckerberg może być inspirującym przykładem i motywować nas do zdwojonego wysiłku, aby zrealizować własne marzenia? Czego Ty możesz się nauczyć od młodego miliardera? Jak Facebook zmienia świat, w którym żyjemy? Czy Zuckerberg będzie kandydował na prezydenta Stanów Zjednoczonych? Jak powstała oś czasu na Facebooku?Kim tak naprawdę jest piąty najbogatszy człowiek na naszej planecie, blisko o połowę młodszy od większości miliarderów ze świecznika, deklasujący obu twórców Google? Jego serwis społecznościowy w czerwcu 2017 skupiał już ponad 2 miliardy użytkowników, a we wrześniu 2017 roku wyceniany był na niemal 500 miliardów dolarów.Dlaczego to właśnie jego firma odniosła spektakularny sukces? Co sprawia, że miliony ludzi na całym świecie, każdego dnia spędzają cenny czas na portalu społecznościowym stworzonym przez niepozornego studenta? Ojciec dentysta który dzięki Markowi został milionerem i matka psycholog z pewnością nie spodziewali się, że ich syn będzie jednym z najbogatszych ludzi na naszym globie. W jaki sposób dokonał tego w ciągu zaledwie dekady? Czy jego metody były czyste? Do jakiego stopnia obraz przedstawiony w filmie The Social Network jest prawdziwy i zasługuje na poważne traktowanie?Audiobook jest nagraniem autorskim.
Książka Łukasza Drozdy to przewodnik po polskim nieładzie przestrzennym. Pomaga zrozumieć takie zjawiska jak fenomen grodzonych osiedli, pasteloza czy specustawa mieszkaniowa, określana już żartobliwie mianem Lex Deweloper.Nieład przestrzenny, dzika reprywatyzacja, natłok reklam. Kolorystyka zabudowy wynikająca z aktualnych promocji w marketach budowlanych. Pogłębiająca się deregulacja urbanistyki. Ułatwienia dla deweloperów, brak planów miejscowych i ochrony przyrody. Wszystko to znajduje odzwierciedlenie w otaczającej nas przestrzeni.27 marca 2018 roku przypada 15. rocznica uchwalenia ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Niemal tyle samo czasu mija od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. 20 lat temu w życie weszła też reforma samorządu terytorialnego. XXI wiek stanowił więc dla polskiej urbanistyki nowe otwarcie, które zasługuje na pierwsze podsumowanie. Tym bardziej, że rodzi się już nowy model. Najnowsza propozycja legislacyjna została ochrzczona przez urbanistów i aktywistów mianem Lex Deweloper. Specustawa mieszkaniowa stwarza bowiem ryzyko pogłębienia chaosu w naszym otoczeniu, czego beneficjentami mają zostać jak zwykle deweloperzy i banki.Z tej okazji nakładem wydawnictwa Bęc Zmiana ukazuje się nietypowy leksykon autorstwa Łukasza Drozdy, pokazujący osobliwości przestrzeni polskich miast. Przedstawia on blisko sto pięćdziesiąt zagadnień urbanistycznych zarówno mniej, jak i bardziej oczywistych. Od szeroko omawianych grodzonych osiedli i pastelozy, po słabiej rozpoznane fenomeny urbanistyki łanowej, zasady dobrego sąsiedztwa czy świętej przepustowości.Dwa tysiące to przewodnik po meandrach polskiej urbanistyki, zawiłego prawa, wszechobecnej rewitalizacji i kampanii przed wyborami samorządowymi. Tekstowi towarzyszą sugestywne fotokolaże autorstwa Karoliny Wojciechowskiej.
Lustracja, teczki, rekompensata za doznane krzywdy, zbrodnie komunistyczne i nazistowskie, stosunki polsko-żydowskie, rozliczenie, przebaczenie, pojednanie, sprawiedliwość. Od kiedy Polska wkroczyła w 1989 r. na drogę demokratycznej transformacji, te związane z rozliczeniem trudnej przeszłości pojęcia były powtarzane dziesiątki razy. Co jednak znaczy rozliczenie z przeszłością? W jaki sposób radziły sobie z nim inne kraje i jak Polska prezentuje się na tym tle?
Niniejszy tom jest pierwszą częścią dwutomowego opracowania, zawierającego najważniejsze teksty na temat rozliczenia trudnej przeszłości w perspektywie polskiej i międzynarodowej. Zawarty w nim zbiór artykułów, w znakomitej części dotąd niepublikowanych po polsku, dostarcza wartościowego źródła do porównań polskiego procesu rozliczeń z dokonaniami innych krajów. Złożyły się na niego teksty Adama Czarnoty, Jona Elstera, Cynthii M. Horne, Samuela Issacharoffa, Martina Krygiera, Jarosława Kuisza, Tricii D. Olsen, Leigh A. Payne, Evy-Clarity Pettai, Vella Pettaia, Andrew G. Reitera, Istvána Réva, Wojciecha Sadurskiego, Ruti G. Teitel, Aviezera Tuckera i Karoliny Wigury.
Karolina Wigura jest adiunktem w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego i współdyrektorką programu „Knowledge Bridges: Poland – Britain – Europe” w St Antony’s College na Uniwersytecie Oksfordzkim, którego opiekunem naukowym jest Timothy Garton Ash. Szefowa Obserwatorium Debaty Publicznej „Kultury Liberalnej”. Studiowała na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Ludwiga Maximiliana w Monachium. Stypendystka m.in. wiedeńskiego IWM i GMF. Opublikowała książkę Wina narodów. Przebaczenie jako strategia prowadzenia polityki (WN Scholar 2011), wyróżnioną nagrodą im. J. Tischnera.
Jarosław Kuisz jest adiunktem na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i współdyrektorem programu „Knowledge Bridges: Poland – Britain – Europe” w St Antony’s College na Uniwersytecie Oksfordzkim, którego opiekunem naukowym jest Timothy Garton Ash. Redaktor naczelny istniejącego od 2009 r. polityczno-kulturalnego tygodnika internetowego „Kultura Liberalna”. Chercheur étranger associé w Institut d'histoire du temps présent w Paryżu. W latach 2016–2018 Marie Skłodowska-Curie Fellow w SAXO Institute na Uniwersytecie Kopenhaskim. Wydał m.in. książkę Charakter prawny porozumień sierpniowych 1980–1981 (Trio 2009) oraz wspólnie z Markiem Wąsowiczem dwa zbiory szkiców Prawo i literatura. Szkice (WN Scholar 2015, 2017).
Wojciech Sadurski jest profesorem na Uniwersytecie w Sydney i Uniwersytecie Warszawskim, a w trymestrze wiosennym 2018 również profesorem wizytującym w Yale Law School. Wykładał także w New York University School of Law, Cardozo Law School, Cornell Law School, National University of Singapore oraz na Uniwersytecie w Trydencie. Ostatnio opublikował książki: Constitutionalism and the Enlargement of Europe (OUP 2012), Equality and Legitimacy (OUP 2008) oraz Rights before Courts (Springer 2005, 2014). Obecnie pracuje nad książkami na temat kryzysu konstytucyjnego w państwach Europy Środkowej i Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem Polski, a także konstytucyjnego rozumu publicznego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?