KATEGORIE

Kategorie

Okładka książki Umrę jutro o szesnastej

Umrę jutro o szesnastej

zapowiedź
  • Wydawca: Czarne
  • ISBN: 978-83-8396-385-3
  • EAN: 9788383963853
  • Oprawa: twarda
  • Seria: Reportaż
  • Format: 215x133mm
  • Rok wydania: 2026
  • Wysyłamy w ciągu: po 21.10.2026
  • Brak ocen
  • 38,09
     zł
    Cena detaliczna:  64,90 zł
    Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 38,09
x
x
„26 lipca Denise obudziła się wcześnie. Zeszłyśmy na dół po babeczki z truskawkami. Potem ubrała się, zjedliśmy nasz ostatni lunch [...]. O pierwszej każde z nas się z nią pożegnało. Kiedy pojawił się lekarz, wybuchnęła płaczem, ale ze szczęścia, że to już koniec, i pobiegła na górę jak na skrzydłach. [...] Odeszła bardzo szybko”. W 2002 roku Holendrzy jako pierwsi na świecie przyjęli ustawę regulującą eutanazję i pomocnictwo w samobójstwie. Marta Grzywacz przygląda się historii, sztuce, tradycji i polityce, by prześledzić, jak przez stulecia zmieniało się w Holandii podejście do śmierci i jak kolejne przypadki eutanazji doprowadziły do uchwalenia tego prawa. Książka to także historie ludzi, którzy zdecydowali się umrzeć. Między innymi osiemdziesięciodwuletniej żeglarki Enny, której ból stał się nie do zniesienia, dwudziestodziewięcioletniej Evy cierpiącej na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, siedemdziesięcioletniego Jana ze zdiagnozowaną depresją czy dwudziestoletniej Demi, której doświadczenie przemocy odebrało chęć do życia. Autorka rozmawia również z lekarzami dokonującymi eutanazji i ekspertami decydującymi, czy działania lekarzy były słuszne. To reportaż o ludziach podejmujących jedną z najtrudniejszych decyzji i o ich bliskich, którzy często wbrew sobie muszą ją uszanować, a zarazem próba odpowiedzi na pytanie, gdzie przebiega granica między prawem do decydowania o własnym życiu a obowiązkiem jego ochrony. Pisząc o kulturze śmierci w Holandii, zastanawiałam się, jak doszło do tego, że kraj, w którym niegdyś niemal codziennie czytano Biblię i przestrzegano surowych zasad kalwinizmu, stał się awangardą. To w końcu Holendrzy jako pierwsi dopuścili aborcję, małżeństwa jednopłciowe, miękkie narkotyki, wreszcie eutanazję. Dlaczego akurat oni byli tak otwarci na zmiany? Dlaczego Holendrzy są, jacy są? Autorka
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj