Autorka Syberyjskiego Snu i Gruzji W pół drogi do nieba tym razem zabiera nas w dzikie ostępy dalekiej Tuwy, do zagubionego kawałka świata w centrum Azji, gdzie ludzie, zanurzeni w pierwotną przyrodę nadal żyją z szacunkiem dla natury, zgodnie z jej rytmem, a w powietrzu snuje się dym szamańskiego ogniska. Jest to opowieść o ludziach, szamanach, tajdze, wielkiej rzece Ene-Say, przeplatająca się z opowieściami o szczególnym dla autorki miejscu, nad naszą rodzimą Czarną Hańczą, zwanym „Adamowymi Łączkami”. Oba te miejsca na mapie łączy niewidzialny, intymny, niemal zmysłowy związek. Łącznikiem jest tu natura i niezwykła wrażliwość autorki.
Podstawową kategorią wyróżniającą wytrawnego podróżnika jest ciekawość, w której zawarty jest szacunek dla inności. Zofia Piłasiewicz idzie dalej. Próbuje nie tylko poznawać, ale też uczestniczyć, doświadczać i rozumieć - na ile to możliwe - otaczający ją świat. Podróż do krainy szamanów i na „Adamowe Łączki” staje się nieoczekiwanie podróżą w głąb siebie.
Odczytanie tekstu napisanego pismem klinowym na babilońskiej tabliczce rozpoczyna przełomowe śledztwo w sprawie jednej z najsłynniejszych opowieści na świecie - historii o potopie.
Od czasów wiktoriańskich wiedziano, że historia Noego, opisana w Księdze Rodzaju i stanowiąca główny motyw w judaizmie, chrześcijaństwie i islamie, wywodzi się ze znacznie starszej opowieści pochodzącej ze starożytnego Babilonu. Ale przez wieki prawda pozostawała nieznana. W 2009 r. Irving Finkel, kurator Muzeum Brytyjskiego i światowy autorytet assyrologii, dokonał sensacyjnego odkrycia. Odczytał tekst spisany pismem klinowym na glinianej tabliczce jakieś 3600 lat temu. Okazało się, że 60 wersów zawiera nowe szczegóły mitu o potopie. To prawdopodobnie pierwszy starożytny dokument opisujący kształt arki oraz szczegółowe dane dotyczące budowy łodzi, w której babiloński Noe – Atrachasis, król miasta Szurupak, ratuje się z wezbranych wód.
W książce Przed arką Noego Finkel zabiera nas w pełną przygód podróż badawczą, otwierając drzwi do fascynującego świata starożytności.
Ireneusz Kampinowski ukończył filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Przez czterdzieści lat pracował w redakcjach najważniejszych łódzkich gazet. Jako sprawozdawca i publicysta przebywał w centrum ważnych wydarzeń krajowych i regionalnych, współpracował ze znanymi redaktorami, autorytetami dziennikarstwa. Zdobył dużą wiedzę na temat mediów, co wykorzystuje w swoich publikacjach.Autor Papierowych gigantów wspomina łódzkich dziennikarzy ze wszystkich gazet wychodzących w regionie w drugiej połowie XX wieku. Ukazuje inną niż zwykle stronę dziennikarstwa humorystyczną. Uświadamia nam, że nawet najbardziej odpowiedzialna praca ma zabawne momenty, a znani dziennikarze, to ludzie jak inni mają swoje wady i ułomności, z których można czasami się pośmiać. Ta mała książka to duża porcja humoru, to dobra zabawa, żart i uśmiech na każdej kartce.
Major ABW, świadek koronny „Masa” i najbardziej inwigilowany dziennikarz śledczy w Polsce – o najważniejszych polskich politykach, „autorytetach” i służbach specjalnych, w opatrzonej klauzulą tajności historii o prawdziwej mafii, stanowiącej zapis nieprawdopodobnie prawdziwych wydarzeń – i gorszej niż samo piekło
Książka najczęściej nagradzanej dziennikarki
Zbiór reportaży Z nienawiści do kobiet to historie o najważniejszych sprawach, którymi żyła cała Polska.
Książkę otwiera premierowa opowieść syna o Violetcie Villas, artystce, która odniosła ogromny sukces, była podziwiana przez miliony, a zmarła w samotności. Tekst Ksiądz pedofil odprawia dalej to szokująca historia trzynastoletniej dziewczynki podstępem wywiezionej od rodziców i gwałconej przez księdza, a reportaż Z nienawiści do kobiet pokazuje, jak wojsko zamiata pod dywan molestowanie seksualne kobiet przez wysokiej rangi oficera.
Z twórczości Justyny Kopińskiej wyłania się obraz nieskutecznego wymiaru sprawiedliwości i ludzi pozostawionych z poczuciem krzywdy. Po publikacji jej tekstów przestępcy trafiali do więzień, a w prawie wprowadzano zmiany dotyczące bezpieczeństwa w instytucjach zamkniętych.
To książka o nas
Porządkując stare listy, Małgorzata Szejnert trafia na rodzinną zagadkę. W maju 1943 roku wuj Ignacy Raczkowski został pochowany na cmentarzu w Rothesay na wyspie Bute. Dlaczego w domu o tym nie mówiono? Czy jego obecność na wyspie mogła być czymś wstydliwym?
Szukając odpowiedzi, reporterka rusza w podróż śladami wuja – do londyńskich archiwów i do Szkocji. Stopniowo odkrywa kłopotliwy epizod II wojny światowej: obóz odosobnienia dla polskich oficerów prowadzony przez polskie władze wojskowe.
Oficerowie mogli grać w brydża, chodzić na potańcówki i uczyć się angielskiego. Bomby nie spadały na Bute. Czasami widmowe wraki storpedowanych okrętów wpływające do zatoki przypominały, że nie tak daleko świat płonie. Ale przymusowy pobyt na wyspie Polacy przeżywali jako okrutną karę.
Wyspa Węży to przełamująca schematy opowieść o wojnie, która częściej niż walką bywa wyczekiwaniem. Skrupulatnie odtwarzając wydarzenia sprzed ponad siedemdziesięciu lat, Małgorzata Szejnert opowiada o naszej sile i bezsilności, o honorze i skazach na nim. A także o pamięci i niepamięci: osobistej, rodzinnej, zbiorowej. Przede wszystkim jednak kreśli nasz poruszająco aktualny, niepokojący portret własny.
Małgorzata Szejnert – dziennikarka, przez prawie piętnaście lat szefowa działu reportażu w „Gazecie Wyborczej”. Autorka wielu książek, jest laureatką Nagrody Mediów Publicznych COGITO, dwukrotną finalistką Nagrody Literackiej Nike, była nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia, Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus i Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki. W Znaku ukazały się: Czarny ogród (2007), Wyspa klucz (2009), Dom żółwia. Zanzibar (2011), Śród żywych duchów (2012), My, właściciele Teksasu. Reportaże z PRL-u (2013) oraz Usypać góry. Historie z Polesia (2015).
Wydanie specjalne z nową częścią, Echa.Dlaczego książka została potępiona? Kto zakazał jej czytania? Czy zmieniła coś w życiu byłych i obecnych zakonnic? Co sądzą o niej przełożone? W nowej części opowieść o wszystkim, co zdarzyło się od czasu pierwszego wydania.Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać. Między regałami czeka już siostra Magdalena...Byłe zakonnice nikomu nie opowiadają o swoim życiu. Nie występują w telewizji. Powiedzieć złe słowo na zakon, to stanąć samotnie przeciw Kościołowi. Nie mówią znajomym ani rodzinie, bo ludzie nic nie rozumieją. Dla ludzi świat jest prosty: odeszła, bo na pewno w jakimś księdzu się zakochała. W ciążę z biskupem zaszła. Jak one tam bez chłopa wytrzymują? Chyba w czystości nie żyją?Byłe zakonnice nie mogą uwierzyć: o czym oni mówią?Jaki biskup? W zakonie walczy się o przetrwanie.Jaki ksiądz? Tam szuka się dawno zgubionego sensu.Jak wytłumaczyć, że chodzi o coś zupełnie innego?W reportażu Marty Abramowicz znajdziecie odpowiedzi.
W roku 875 arabski uczony próbował wykorzystać ptasie pióra do stworzenia konstrukcji mającej umożliwić wzbicie się w powietrze. Przez wieki budowano skrzydła i podejmowano próby ich użycia, co nader często kończyło się tragicznie. Pod koniec XV wieku Leonardo da Vinci prowadził poważne studia nad sztuką latania, ale trzeba było poczekać jeszcze ponad czterysta lat, żeby sen stał się rzeczywistością. Dokonali tego dwaj bracia z Ohio: Wilbur i Orville Wright, których w dzieciństwie zafascynował latający bączek. Chłopcy, którzy po matce odziedziczyli talent konstruktorski, a od ojca przejęli wytrwałość, odwagę i siłę charakteru, już wtedy mieli plan zbudowania maszyny latającej. Okazało się, że nie były to tylko dziecięce marzenia. Bracia Wright zapoczątkowali erę lotnictwa. Rada Patronacka Instytutu Smithsona potwierdziła po latach, że to im „należy przypisać zasługę wykonania pierwszego udanego lotu aparatem cięższym od powietrza i napędzanym silnikiem mechanicznym oraz zdolnym unieść człowieka”.
Orville przeżył swojego brata Wilbura o trzydzieści sześć lat. Za jego życia w lotnictwie zastosowano napęd odrzutowy, zbudowano pierwsze rakiety i przekroczono barierę dźwięku. 20 lipca 1969 roku Neil Armstrong stanął na Księżycu. Miał ze sobą kawałeczek muślinu ze skrzydła pierwszego aeroplanu braci Wright.
David McCullough, dwukrotny laureat Nagrody Pulitzera, opisuje historię Wilbura i Orville’a Wrightów, którzy dzięki swojej odwadze, determinacji i niezwykłej pracowitości dali ludziom możliwość latania.
„Senat Stanów Zjednoczonych przerywał obrady, by jego członkowie mogli obejrzeć ich pokaz lotniczy. Gdy startowali swoim flyerem, w niebo patrzyli monarcha brytyjski i syn prezydenta USA. Z Wilburem i Orville’em Wrightami spotkać się chcieli wszyscy, ale oni zamiast spędzać czas w najlepszych hotelach i brylować w towarzystwie, woleli zamknąć się w warsztacie na piętrze sklepu rowerowego, który przez lata prowadzili, i ulepszać swój wynalazek.
Pochodzący z niewielkiego miasteczka w stanie Ohio skromni synowie pastora są uosobieniem amerykańskiego snu. Na początku XX wieku skonstruowali samolot napędzany silnikiem spalinowym i jako pierwsi w historii wzbili się nim w powietrze. Ujarzmili przestworza. Ich bratanek napisał, że w domu Wrightów działa się historia, ale była tak dobrze ukryta pod warstwą codzienności, że trudno ją było zauważyć. Dobrze, że David McCullough brawurowo wydobył ją na światło dzienne.” Anna Sulińska
„David McCullough pisze o prawdopodobnie najbardziej zaskakującym osiągnięciu ludzkości i robi to z niesłychaną pasją i lekkością. Dzięki niemu bracia Wright znów wzbijają się w powietrze. I to w świetnym stylu.” Daniel Okrent, „The New York Times Book Review”
„McCullough stworzył zachwycający portret dwóch skromnych i pracowitych chłopaków z Ohio, którzy w swoim sklepie rowerowym zaprojektowali i skonstruowali samolot, odkrywając następnie tajemnice sztuki latania na plażach Kitty Hawk. Autor uchwycił cudowność dzieła Wrightów, a także jego znaczenie dla późniejszych pokoleń. McCullough jest w swoim żywiole, pisząc o zwykłych ludziach, zaradnych i pełnych amerykańskiej dumy, oraz ich drodze do odkrycia tego, co do tej pory wydawało się niemożliwe.” Roger Lowenstein, „The Wall Street Journal”
„Dzięki setkom zachowanych listów, notatek, a także dogłębnemu zrozumieniu, czym Ameryka była w tamtych czasach, McCullough stworzył magiczną książkę o dwóch braciach z Ohio, który nauczyli świat sztuki latania.” Reeve Lindbergh, „The Washington Post”
„Wraz z braćmi Wright McCullough wzbija swoją opowieść w powietrze. To rzetelna, porywająca książka, która w pełnej krasie ukazuje doskonały warsztat autora. Koronkowa robota!” Janet Maslin, „The New York Times”
Wyjechali z Polski na skutek antysemickiej nagonki w marcu 1968 roku. Polscy obywatele, których przynajmniej jedno z rodziców miało żydowskie pochodzenie. Przez władze PRL, ale też przez polskie społeczeństwo zostali uznani za „element niepożądany”.
Po upadku komunizmu niektórzy wrócili – z Niemiec, Danii, Szwecji, Izraela, Stanów Zjednoczonych i Australii. Opowiadają o dzisiejszej Polsce widzianej oczami ludzi, którzy dziesiątki lat żyli poza nią, i porównują ją z Polską czasów swojej młodości.
Wśród bohaterów książki jest założyciel teatru, twórca sieci księgarń, właściciel sieci kawiarni, pisarz, wykładowca, biznesmen. Choć wielu odbudowało w Polsce swoje życie, mówią, że nadal są „w procesie wracania”. Bo traumy nie da się tak łatwo zapomnieć.
W 1968 roku powiedziano takim jak my, że nie jesteśmy Polakami. Takich rzeczy się nie zapomina. Michał Sobelman, pisarz i tłumacz
Należę do tych, którzy są wdzięczni Gomułce, że ich wyrzucił z Polski. Michał Foxenius, szef Volvo Cars Polska
Dla mnie Marzec był przeżyciem pokoleniowym. Adam Ringer, twórca sieci kawiarń Green Coffe Nero
Antysemityzm jest chorobą psychiczną Polaków. Janusz Marchwiński, dziennikarz Radia Wolna Europa
Kanada jest cudowna, ale to Polska jest moim krajem. Śmierdzi, brudno, ale jest ciekawie. Krzysztof Topolski, biznesmen i darczyńca
W moich oczach sytuacja w Polsce zmierzała w stronę faszyzmu. Raisa Sadowski, profesor slawistyki
Dla mnie wyjazd z Polski nie był traumatycznym przeżyciem. Przeciwnie – to była wielka przygoda. Krzysztof Zorde, właściciel sieci księgarń BookBook
Tu mnie nie chciano. To jak ja mogę być Polakiem? Tadeusz Keshet, biznesmen
O rodakach za granicą – błyskotliwy i niebanalny zbiór obserwacji, anegdot i opowieści Krystyny Mazurówny
Ekscentryczna, barwna, intrygująca. Krystyna Mazurówna ma wiele wcieleń i ról. W swojej najnowszej książce słynna tancerka i choreografka dzieli się swoim doświadczeniem emigrantki – ale nie tylko swoim. Z przymrużeniem oka, czasem z lekką ironią obserwuje naszych za granicą – w Paryżu, Nowym Jorku, w Brukseli. Jakie są nasze wspólne cechy? Jakie śmiesznostki? Jak sobie radzimy poza granicami ojczyzny? O wszystkim tym pisze Mazurówna. Szczerze, dowcipnie i z wdziękiem.
Dan Baum od dziecka interesował się bronią. Z wiekiem do zachwytu dołączyła refleksja: czy w dobie masakr można jeszcze mówić o „zdrowej fascynacji bronią”? Czy kolejne strzelaniny nie powinny wpłynąć na zaostrzenie prawa? A może przeciwnie – jedynie powszechny dostęp do broni poprawiłby bezpieczeństwo mieszkańców USA?
W tym kraju wolności druga poprawka do konstytucji gwarantująca prawo do noszenia broni nieustannie podsyca żar dyskusji. Czy to możliwe, że prawda leży pomiędzy stanowiskami zagorzałych zwolenników i zdeklarowanych przeciwników?
Aby znaleźć odpowiedź, autor rusza w podróż po stanach, w których dostęp do broni stanowi podstawę wolności obywatelskiej. Rozmawia ze sportowcami, filmowcami, kobietami i mężczyznami, których pasją jest strzelectwo, kolekcjonerami i działaczami społecznymi, którzy walczą o odczarowanie złej sławy „kultury strzelania”.
„Wolność i spluwa” znakomicie opowiada o fenomenie „uzbrojonej Ameryki”. Jak mówi jeden z bohaterów książki: „ludzie kochają broń i jej nienawidzą. Zazwyczaj jednocześnie”.
„Dan Baum jest w Ameryce przedstawicielem gatunku niemal równie wymarłego jak ptak dodo: liberałem, który nie tylko popiera bezwarunkowe prawo do noszenia broni, ale i sam ma jej sporą kolekcję. „Wolność i spluwa” to efekt jego dziennikarskiego śledztwa: podróżując przez Amerykę, odwiedzając sklepy, strzelnice i festyny oraz rozmawiając z pasjonatami, Baum poszukiwał odpowiedzi na pytanie, dlaczego Amerykanie tak kochają broń palną (oraz tak jej nienawidzą). I choć niektóre wnioski mogą wydać się kontrowersyjne, wgląd w sposób myślenia właścicieli karabinów samopowtarzalnych i noszonych do kościoła pistoletów jest fascynujący. Uważają oni, że druga poprawka gwarantuje im wolność, która jest ważniejsza od bezpieczeństwa. A noszenie broni to dla nich wyraz odpowiedzialności za siebie i otoczenie, męskości, indywidualizmu i patriotyzmu. „Zrozumielibyście nas lepiej, gdybyście podeszli do nas jako do przedstawicieli jednej z wielkich religii”, powiedział pewien lider Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego. Baum przybliża jej teologię.” Katarzyna Wężyk
„Dan Baum jest tym, czego Ameryka potrzebuje teraz najbardziej – liberałem z bronią.” „The Dallas News”
„„Wolność i spluwa” to szczery i pozbawiony uprzedzeń przewodnik po amerykańskiej kulturze broni. Swoją książką Baum wyświadczył społeczeństwu ogromną przysługę.” „The Christian Science Monitor”
„Baum pozwala nam zrozumieć motywację i argumenty wielu Amerykanów popierających prawo posiadania broni i z ogromną wnikliwością prezentuje kalejdoskop postaci związanych z hasłem „wolność i spluwa”. ” „New York Review of Books”
„Przemyślane i świetnie uzasadnione antidotum na spolaryzowaną histerię związaną z problemem posiadania broni. Baum prezentuje zupełnie świeże stanowisko wobec drugiej poprawki – kompromis.” „San Fransisco Chronicle”
Wybór wywiadów przeprowadzonych przez Frédérica Beigbedera w latach 1999 – 2014 ze znanymi i nieznanymi w Polsce pisarzami. Autor pisze we wstępie: „Rozmowa dwóch pisarzy przypomina pocieranie krzemienia o krzemień: ogień nie jest gwarantowany, ale na pewno trafi się kilka iskier […]. Zadawałem pytania dwudziestu autorom tej książki, tak jak praktykant w warsztacie samochodowym pyta majstra, jak się zmienia uszczelkę głowicy cylindra. Chciałem zgłębić ich metodę, zrozumieć zawiłości ich pracy, wykraść tajemnice produkcji […]. Nie do wiary, jak człowiek dobrze się czuje, słuchając ostatnich inteligentnych ludzi na świecie”. Frédéric Beigbeder jest nie tylko pisarzem i celebrytą, ale także cenionym krytykiem literackim. Nie stroni od rozmówców, których poglądy mogą się wydać kontrowersyjne. Jego wywiady mają formę swobodnej rozmowy towarzyskiej prowadzonej z taktem, poczuciem humoru i znajomością rzeczy.
Lista rozmówców w porządku chronologicznym: Bernard Frank, Philippe Sollers, Jean-Jacques Schuhl, Guillaume Dustan, Antonio Tabucchi, Umberto Eco, Gabriel Matzneff, Chuck Palahniuk, Catherine Millet, Jay McInerney, Albert Cossery, Françoise Sagan, Simon Liberati, Tom Wolfe, Charles Bukowski (wywiad fikcyjny), Alain Finkielkraut, Michel Houellebecq, Jean d’Ormesson, Bernard-Henri Lévy, Fréderic Beigbeder (autowywiad) Bret Easton Ellis, Paul Nizon, Francis Scott Fitzgerald (wywiada fikcyjny), James Salter
Każda kobieta powinna ją mieć.Torebka dumna królowa damskich dodatków. Coś więcej niż praktyczny przedmiot. Jest jednocześnie wyrazem stylu i powiernikiem tego, co współczesna kobieta chce mieć zawsze pod ręką. Jeśli posiada odpowiednią metkę, może być traktowana jako synonim luksusu, wyznaczający status społeczny właścicielki. Nieprzypadkowo co jakiś czas pojawia się nowy kultowy model, nowa It Bag, współczesny obiekt pożądania. Torebka to prestiż. Torebka to biznes. Wiele znaczących marek i projektantów zaczynało swoją przygodę ze światem mody właśnie od projektowania torebek.Trudno uwierzyć, że historia damskiej torebki zaczęła się stosunkowo niedawno i dopiero XX wiek okazał się dla niej przełomowy. Co takiego się zmieniło, że stała się niezbędna? W jaki sposób zyskała status najważniejszego dodatku? Jakie modele są najlepsze w podróży? Którzy projektanci dali się ponieść fantazji? Czy torebki miały swoje ambasadorki? Jak to możliwe, że jakiś model wart jest tyle co średniej klasy samochód? Które torebki zyskały miano kultowych i czym sobie na to zasłużyły?Ta książka zabierze w podróż, po której torebka będzie
CENIONA REPORTERSKA PARA O PRZEŁOMOWYM ROKU ’68 W POLSCE I NA ŚWIECIE
Wielka reporterska opowieść o kluczowych wydarzeniach 1968 roku pary czołowych polskich reporterów, Ewy Winnickiej i Cezarego Łazarewicza. Dziesięć reporterskich historii opowiedzianych z perspektywy ludzi, na których życiu odcisnęły piętno wydarzenia ’68. Niekonwencjonalna opowieść idąca pod prąd stereotypowych narracji ukazana poprzez filtr oryginalnych ludzkich historii i zdarzeń z Polski i świata.
Będzie między innymi o początkach ruchu hippisowkiego w Polsce (Desant z Ameryki. Para nastolatków przyjeżdża z okolic San Francisco do Gliwic. Gliwicki dziadek chce, żeby rodzeństwo ucywilizowało się z dala od demoralizującego ruchu hippisowskiego. Niestety, mieszkanie dziadka staje się centrum wolnościowej rewolty obserwowanej z przerażeniem przez milicję.), historii morderstwo w Jicinie podczas operacji Dunaj, dziennikarzach i reżimie (jak Gomułka podzielił środowisko dziennikarzy. Jak powstawały teksty na zamówienie. Kto się oparł kłamstwu, kto uwierzył, o operze „Cisi i gęgacze”, która zmieniła Polskę i wielu innych tematów mistrzowsko potraktowanych przez pierwszoligowych reporterów. Reportażom będą towarzyszyły dokumenty epoki, materiały prasowe, raporty, oficjalne wypowiedzi polityków i ważnych postaci tamtego czasu
Prehistoryczni rodzice, rozpędzona ewolucja, współcześni Adam i Ewa.
Nowa książka Janusza Leona Wiśniewskiego. Jak zawsze zaskakująca i inspirująca.
Spowiedź niedokończona to zbiór krótkich, ale niezwykle intrygujących tekstów, którymi Janusz Leon Wiśniewski po raz kolejny udowadnia, że mniej czasem znaczy więcej. Rozumie też nasze szalone czasy jak rzadko który pisarz.
Jakie tematy tym razem zafascynowały jednego z najsłynniejszych polskich pisarzy, badacza kobiecych dusz i męskich lęków?
Janusz Leon Wiśniewski przede wszystkim zaskakuje. Nie boi się pisać o sprawach skomplikowanych – są tu i tematy naukowe związane z ewolucją człowieka, wyjście życia z oceanów na ląd, prehistoryczni rodzice, samolubne geny i potężne hormony, agresywny testosteron i boska oksytocyna, które od milionów lat zdają się kierować naszymi poczynaniami. Z drugiej strony, i w tym tkwi jego największa pisarska siła, Wiśniewski swoje zainteresowania naukowe potrafi połączyć z refleksją na temat kondycji ludzi współczesnych, zagubionych w wielkich miastach i często uwikłanych w skomplikowane relacje.
Członek rady nadzorczej ważnego banku, testerka wierności, żona pracoholika. Miłość, zazdrość, kłamstwo. Janusz Leon Wiśniewski ze skupieniem naukowca i empatią pisarza słucha spowiedzi swoich bohaterów i nie odchodzi, gdy urywają w pół zdania.
Marek Pindral w swoich wędrówkach po Indiach zabiera nas nie tylko do misternie zdobionych pałaców Rajasthanu, do Taj Mahal czy na gwarne bazary. Zabiera nas przede wszystkim do miejsc rzadko odwiedzanych przez turystów – do Biblioteki Liści Palmowych, gdzie spisane są losy ludzkości, przeszłe oraz przyszłe, i na prywatne audiencje u wcielonego boga. Zabiera nas do świątyni, gdzie czci się mieszkające w niej szczury i w Himalaje, gdzie mieszka krowa, długa na trzydzieści kilometrów. Zajrzymy nawet do jej pyska, skąd przeniesiemy się na... tamten świat. Bo to wędrowanie nie tylko po ziemi, ale i do środka samego siebie, choć to nie siebie Autor czyni głównym bohaterem, ale miejsca i ludzi, których w czasie wędrówki spotyka. To zatem także podróż duchowa, choć nic nie jest tu pisane na kolanach. Ale chyba żaden inny kraj nie potrafi tak pobudzać zarówno zmysłów, jak i apetytu duchowego. Bo Indie są, jak świat, o czym Autor opowiedział i słowem i fotografią...
Marek Pindral odwiedził kilkadziesiąt krajów, poza Polską mieszkając dłużej także w Wielkiej Brytanii, Chinach i Omanie. Swoimi wrażeniami dzieli się pisząc artykuły prasowe, przygotowując wystawy fotograficzne i pokazy multimedialne. Także książki – przetłumaczył na język polski myśli jednego z hinduskich awatarów („Sai Baba, rozważania na każdy dzień roku”), w 2013 ukazała się jego książka, poświęcona Państwu Środka („Chiny od góry do dołu” - drugie wydanie, w wersji autorskiej, ukaże się jesienią 2018), a w 2015 „W cieniu minaretów. Oman” (pierwsza polska książka o tym kraju).
www.marekpindral.com
www.facebook.com/marekpindral
Epidemia ospy z 1963 roku bez wątpienia była jednym z ważniejszych wydarzeń w historii Wrocławia, zwłaszcza w XX wieku, po II wojnie światowej. To, jak wpłynęła ona na miasto, w zestawieniu z tym, jak mogła wpłynąć, do dziś robi wrażenie. Książka Jerzego Bogdana Kosa w plastyczny sposób przedstawia obraz ówczesnej rzeczywistości. Wyostrza ogólne wyobrażenie, jakie można mieć na temat trudnej sytuacji współczesnego miasta dotkniętego zarazą, unaocznia wiele szczegółów, które wraz z upływem lat zacierały się w ludzkiej świadomości lub zostały z niej wyparte, a które po lekturze uzmysławiają czytelnikom skalę grozy i wysiłku, jaki włożono w walkę z wirusem.Książka jest wznowieniem jednej z ważniejszych publikacji dotyczących wrocławskiej epidemii, tzn. Epitafium dla ospy (1991). Jest to edycja poszerzona, zaktualizowana i uzupełniona o nowe fakty i informacje, które ujrzały światło dzienne w ostatnich latach. Jest ona także poniekąd summą publikacji o tej tematyce, gdyż zawiera bogaty przegląd literatury poświęconej tej sprawie oraz cenną bibliografię.Publikacja prezentuje różnorodny materiał, od narracji reportażowej, po przytoczone rozmowy z pierwszoplanowymi uczestnikami wydarzeń, wspomnienia, kronikę, dziennik, ale i podsumowanie całokształtu refleksji nad ówczesną sytuacją miasta i służby zdrowia. Sam opis procedur i struktur reagowania godny jest odnotowania jako świadectwo historyczne. Książa ta to interesujący w wielu wymiarach dokument tamtych czasów.
Cisza i milczenie panowały przy samotnym ognisku na martwej płaszczyźnie Al-Hamady. Od czasu do czasu wzdychały niewidoczne w mroku wielbłądy, zgrzytał piasek pod ich szerokimi kopytami, coś szeleściło nad ziemią spowitą zwojami ciemności.Przy ognisku, wśród Arabów, siedział biały człowiek, niskiego wzrostu, szczupły, o chudej, gładko ogolonej, ascetycznej twarzy i dużych, bladych i zimnych oczach. Był to Thomas Edward Lawrence, archeolog, zakochany w Arabii i jej mieszkańcach, uwielbiany przez nich do tego stopnia, że obdarzyli go przydomkiem Lawrence'a z Arabii.Wybucha I wojna światowa. Lawrence wstępuje w szeregi brytyjskiej armii, by walczyć za swój kraj i jednocześnie pomóc Arabom w zjednoczeniu zwaśnionych plemion i uzyskaniu niepodległości.Dokonuje przełomowego odkrycia archeologicznego, które otwiera mu drzwi do samej Mekki, gdzie do tej pory nie postała stopa żadnego kafira niewiernego! Zostaje nazwany białym kaidem, szarifem zuchwałego czynu, a jego misja zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu.Ale wtedy do jego życia jak hamsin do zacisznego, cienistego wąwozu, wdziera się kobieta, pełna czaru i uroku, a jednocześnie zmienna, władna i niepokojąco nieuchwytna jak wicher z pustyni.
Cisza i milczenie panowały przy samotnym ognisku na martwej płaszczyźnie Al-Hamady. Od czasu do czasu wzdychały niewidoczne w mroku wielbłądy, zgrzytał piasek pod ich szerokimi kopytami, coś szeleściło nad ziemią spowitą zwojami ciemności.Przy ognisku, wśród Arabów, siedział biały człowiek, niskiego wzrostu, szczupły, o chudej, gładko ogolonej, ascetycznej twarzy i dużych, bladych i zimnych oczach. Był to Thomas Edward Lawrence, archeolog, zakochany w Arabii i jej mieszkańcach, uwielbiany przez nich do tego stopnia, że obdarzyli go przydomkiem Lawrence'a z Arabii.Wybucha I wojna światowa. Lawrence wstępuje w szeregi brytyjskiej armii, by walczyć za swój kraj i jednocześnie pomóc Arabom w zjednoczeniu zwaśnionych plemion i uzyskaniu niepodległości.Dokonuje przełomowego odkrycia archeologicznego, które otwiera mu drzwi do samej Mekki, gdzie do tej pory nie postała stopa żadnego kafira niewiernego! Zostaje nazwany białym kaidem, szarifem zuchwałego czynu, a jego misja zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu.Ale wtedy do jego życia jak hamsin do zacisznego, cienistego wąwozu, wdziera się kobieta, pełna czaru i uroku, a jednocześnie zmienna, władna i niepokojąco nieuchwytna jak wicher z pustyni.
W związku ze zbliżającą się setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości Wydawnictwo BOSZ podjęło obywatelską inicjatywę uczczenia tej wyjątkowej dla polskiego narodu rocznicy w postaci wydania publikacji esejowej - Polska 100 lat.Eseje.
Książka składać się będzie z sześciu części poświęconych: państwu i jego historii, społeczeństwu, kulturze, nauce, gospodarce, edukacji i prawu. Każdy rozdział zawierał będzie eseje autorstwa najwyższej klasy specjalistów, m.in.: prof. Andrzeja Chwalby, prof. Andrzeja Paczkowskiego, prof. Jana Miodka, prof. Marka Belki, prof. Jerzego Eislera, prof. Janusza Skalskiego czy prof. Ryszarda Bugaja, jak również członków Rady Programowej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?