Nowa książka Davida Icke’a, jednego z najbardziej kontrowersyjnych pisarzy na świecie, autora między innymi „Największego sekretu”. „Czy to zbieg okoliczności, że plany dla ludzkości, które przewidziałem i opisywałem przez trzy dekady, właśnie są realizowane? A może to najbardziej jaskrawy dowód na istnienie skalkulowanego planu całkowitego zniewolenia człowieka? Głośno powtarzam, że chodzi o to drugie, i jestem przekonany, że pod koniec lektury tej książki wyciągniesz wnioski i zgodzisz się, iż teoria zbiegu okoliczności po prostu nie jest wiarygodna w obliczu dowodów. Jasno przedstawiam sytuację, ale chcę, żeby dowody przemówiły same za siebie i żeby czytelnicy sami zdecydowali, co to wszystko znaczy”. – David Icke Miliardy ludzi codziennie szukają przyczyn światowych bolączek, konfliktów, uprzedzeń i niesprawiedliwości. Obwiniają religię, ekonomię i politykę… Prawda jest jednak zupełnie inna. Istnieje coś, z czego wynikają wszystkie te problemy. Za kulisami władzy od dawna toczy się partia szachów, w której niewielka, ale potężna klasa elit próbuje narzucić nowy porządek świata. Ich ostatecznym celem jest przekształcenie ludzi z czujących, intuicyjnych istot w potulne owieczki. Ich główne metody to: programowanie społeczne (manipulacja mediami), uzależnienie od technologii (sieci społecznościowe), atak na nasze zdrowie w postaci promieniowania elektromagnetycznego (5G) oraz wpajanie poczucia strachu, abyśmy chętnie dawali im jeszcze większą władzę. Czy istnieje na to jakieś rozwiązanie? David Icke daje nam „Odpowiedź”. To od niej może zależeć nasza przyszłość.
Ile byłbyś w stanie zaryzykować, aby spełnić swoje marzenia?
Inez Janiak-Molęcka dziesięć lat temu postanowiła, że zostanie tatuatorką, a teraz wykonuje tatuaże w najlepszych studiach na całym świecie. Od dziecka kochała śpiewać, więc wydała epkę. Pewnego dnia wyszła z domu, żeby pobiegać, a niedawno została czwartą i najmłodszą Polką, która przebiegła maratony na siedmiu kontynentach. Jak tego wszystkiego dokonała?
Dla autorki nie ma celów niemożliwych do osiągnięcia, są tylko mniejsze i większe wyzwania. Jednym z nich okazał się maraton na Antarktydzie. Aby tam dotrzeć, podjęła duże ryzyko, bo jej plan mógł mieć finał nie na mecie, tylko w zupełnie innym miejscu! Co mają z tym wspólnego pumy i chilijscy karabinierzy? Dowiedz się, wyruszając razem z autorką w ekscytującą podróż jej życia!
Ta książka udowadnia, że marzenia należy realizować... bez strachu! Bo nawet z pozornie beznadziejnej sytuacji, da się znaleźć wyjście mniej lub bardziej szalone. Szczególnie, gdy ma się wsparcie ukochanej osoby.4
Malarka znana głównie z ikonicznego porteru Konopnickiej w binoklach, społecznica, aktywistka, feministka, Pietrek z powycieranymi łokciami fascynująca i niesłusznie zapomniana towarzyszka życia autorki Roty.Maria Dulębianka najpierw uczyła się w szkole artystycznej w Wiedniu, potem jej kariera nabrała tempa w Warszawie pod okiem Wojciech Gersona. W 1884 roku dołączyła do grona pierwszych polskich malarek, które studiowały w cenionej paryskiej Acadmie Julian. Tylko niewielka część jej dorobku artystycznego przetrwała jednak do dzisiaj.Od 1890 roku wspólnie z Konopnicką mieszkała za granicą a jeśli sprawy osobiste zmuszały je do rozstania, to Marie jak najszybciej starały się do siebie wrócić. Z biegiem lat Dulębianka coraz głośniej zaczyna zabierać głos w sprawie równouprawnienia kobiet. Publikuje ostrą polemikę Damscy kaznodzieje, którą można streścić hasłem: mężczyźni objaśniają mi świat. Apeluje także o równy dostęp do studiów artystycznych. Potem w ramach manifestu jako pierwsza kobieta kandyduje w wyborach do Sejmu Krajowego.Po śmierci poetki osiadła na stałe we Lwowie, gdzie jeszcze mocniej zaangażowała się w działalność społeczną i feministyczną. Podczas misji Czerwonego Krzyża zaraziła się tyfusem, kontrolując warunki w ukraińskich obozach, w których byli internowani Polacy. Zmarła 7 marca 1919 roku. Początkowo pochowano ją w grobowcu Konopnickiej na Cmentarzu Łyczakowskim. Osiem lat później jej trumna została przeniesiona na Cmentarz Obrońców Lwowa.Karolina Dzimira-Zarzycka porządkuje i uzupełnia biografię Marii Dulębianki, ale przede wszystkim kreśli portret artystki i emancypantki, której problemy i wybory okazują się dziś zaskakująco aktualne. Obficie czerpiąc ze źródeł, stara się uchwycić naturę relacji Dulębianki i Konopnickiej, a także wpisać ją w szerszy obraz sytuacji kobiet na przełomie XIX i XX wieku.Długoletni związek Konopnickiej i Dulębianki nieważne, czy nazwiemy go siostrzeństwem czy bostońskim małżeństwem jest piękną historią wzajemnego oddania i poszanowania, dzielonej niełatwej codzienności, obustronnej troski, czułej wierności do ostatniego tchnienia. Nie potrzeba skandali ani sensacji, aby dać się wciągnąć w pełną werwy i empatii opowieść o dwóch wybitnych kobietach pędzących wspólne życie w niekończących się podróżach po europejskich miastach i kurortach, tułających się po tanich hotelikach i kwaterach, gdzie dla oszczędności Konopnicka gotuje i ceruje bieliznę, a Dulębianka goni za byle portretowym obstalunkiem.prof. Maria PoprzęckaKarolina Dzimira-Zarzycka absolwentka historii sztuki oraz polonistyki na Uniwersytecie Wrocławskim. Autorka ponad dwustu artykułów popularnonaukowych związanych ze sztuką i kulturą XIX i początku XX wieku oraz historią kobiet. Wiele z nich przybliża sylwetki mniej znanych postaci historycznych, często wybitnych kobiet: artystek, podróżniczek, badaczek, działaczek społecznych.
Jeden z najważniejszych głosów na temat natury złaDramatyczne dzieje procesu Adolfa Eichmanna, współodpowiedzialnego za Holokaust, które w latach 60. XX wieku Hannah Arendt relacjonowała dla New Yorkera. Książka opatrzona słynnym podtytułem zawierającym jedno z najdonioślejszych sformułowań zrodzonych w stuleciu totalitaryzmów: banalność zła. Bolesna diagnoza postawiona przez filozofkę jest aktualna aż do dziś systemowi zagraża każdy, kto myśli samodzielnie i nie podąża ślepo za rozkazami.Relacja Hannah Arendt to nie tylko znakomity literacko klasyczny reportaż sądowy, lecz także esej o mechanizmie państwa totalitarnego oraz mentalności jego twórców i sług. Autorka, jeden z najwybitniejszych, niezależnych umysłów XX wieku, nie cofa się przed postawieniem pytań o istotę postaw Żydów europejskich w obliczu Zagłady, obiektywnie spoglądając na obie strony procesu. Książka bezcenna dla wszystkich, którzy interesują się historią i polityką XX wieku, a także pogłębioną interpretacją najważniejszych problemów naszych czasów.
Oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o ginącym świecie reporterów, których relacje z konfliktów wojennych śledził cały świat. Roberto Mayo to reporter, który w ciągu swojej kariery dziennikarskiej zwiedził wszystkie najważniejsze fronty świata. Razem z Tobiasem Hope'em - zawodowo fotografem, a prywatnie przyjacielem - przeżywają przygody, których nie powstydziłby się sam Indiana Jones. Jako jeden z ostatnich korespondentów wojennych działających w starym stylu, Roberto przedstawia czytelnikowi plejadę Kapuścińskich na wyginięciu, dla których "życie na krawędzi" jest doskonałym opisem codzienności. W inspirowanej prawdziwymi doświadczeniami z placów boju powieści, główni bohaterowie, reprezentanci znikającego pokolenia, stawiają na szali własne życie. Gdy nadstawiają karku i przeżywają miłości, ich życie prywatne rozpada się na kawałki. Ile są gotowi zapłacić za doświadczenia, którymi będą mogli podzielić się z całym światem?Ramón Lobo posiada niezwykłą umiejętność oddawania każdego słowa w jego dokładnym znaczeniu, bez zbędnej retoryki i egzaltacji - w służbie tego, co widzi, słyszy i czuje.José SaramagoRamón Lobo urodził się w Wenezueli w 1955 r. We krwi ma Wielką Brytanię, Hiszpanię, Francję i Luksemburg, a w genach - cały świat. Jako korespondent wojenny - czy, jak sam woli się określać, korespondent konfliktów - przez ponad 20 lat relacjonował dla dziennika "El País" przebieg zdarzeń we wszystkich najważniejszych punktach zapalnych globu. Był na Bałkanach, w Afganistanie, Czeczenii, Iraku, Nigerii, Rwandzie, Kongu i w wielu innych miejscach. Jest autorem wielu reportaży i powieści "Dzień, w którym umarł Kapuściński".
Aleksandra Pakieła, absolwentka Polskiej SzkołyReportażu, koordynatorka w InstytucieReportażu, recenzentka książek, reporterka(publikuje w Dużym Formacie, KrytycePolitycznej, Vogue, Więzi, Szajn, Kosmosie)debiutuje książką Oto ciało moje"" - powieścią ozaburzeniach odżywiania, wpływie patriarchatui wychowania katolickiego na stosunek dopostrzegania własnego ciała. To lirycznonaturalistyczna historia o dziedziczeniurodzinnych traum, samotności i stygmatyzacjispołecznej. Brutalnie szczery i odważny zapiswalki z bulimią.Tak, to jest książka o wymiotowaniu, rzyganiu,wciskaniu głowy w kibel, zwracaniu inapychaniu. Przeczyszczaniu całej siebie podkażdym względem. Ale jest też o tym, co do tegodoprowadza. O nienawiści do własnego ciała iprocesie zdrowienia. O miłości, bo chybawszystkie książki są także o niej.
Wstrząsające świadectwo kobiety, której udało się uciec z piekła rozpętanego przez islamskich fundamentalistów. Talibowie nie mają skrupułów. Swój islamski radykalizm wprowadzają bezlitośnie i krwawo. Terroryzowani przez nich ludzie, by przeżyć, chwytają się tego, co z pozoru wydaje się zupełnie niezrozumiałe. Nilofar Ayoubi do trzynastego roku życia wychowywała się jako chłopiec. Dzięki temu mogła się uczyć i wychodzić na ulice, ale gdyby talibowie poznali jej sekret, prawdopodobnie od razu by ją zabili. Nieraz groziła jej śmierć z ich rąk. Kiedy po dwudziestu latach budowania wolności talibowie znowu przejęli kraj, Nilofar i jej mąż znaleźli się na liście osób do zabicia i musieli uciekać. Udało się. Dzięki temu może świadczyć o zbrodniach terrorystów, którzy znowu rządzą Afganistanem… o okrutnym prawie, publicznych egzekucjach, uprawach opium, zmuszaniu małych chłopców do prostytucji i o tym, że kobiety w jej kraju zostały ostatnimi na placu boju w walce z fundamentalistami. Nilofar Ayoubi jest pierwszą z bohaterek książek Marcina Margielewskiego, która zgodziła się pokazać swoją twarz na okładce i wystąpić pod swoim prawdziwym nazwiskiem. Mimo prób zamachów na jej życie chce stawić czoło ludziom terroryzującym jej kraj. Marcin Margielewski- pracował jako dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Był dyrektorem kreatywnym kilku światowych marek. Autor bestselerowych książek: "Jak podrywają szejkowie" (2019), "Była arabską stewardesą" (2019), "Zaginione arabskie księżniczki" (2020), "Tajemnice hoteli Dubaju" (2020), "Urodziłam dziecko szejka" (2020), trzytomowej serii "Niewolnicy" (2021), oraz "Porzuciłam islam, muszę umrzeć" (2022).
„Na tropach Smętka” – słynny bestseller Melchiora Wańkowicza – to ponadczasowa relacja z wyprawy, jaką pisarz odbył w 1935 roku do ówczesnych Prus Wschodnich, czyli między innymi na tereny dzisiejszej Warmii i Mazur. Obok „Ziela na kraterze” i „Bitwy o Monte Cassino” to jedna z najlepszych książek mistrza polskiego reportażu. W podróży towarzyszyła pisarzowi nastoletnia córka Marta, a efektem wyprawy była pasjonująca relacja o mieszkańcach tych ziem i ich życiu, uzupełniony historycznymi i politycznymi odniesieniami, sięgającymi niekiedy paru stuleci wstecz. I choć od premiery książki minęło ponad osiem dziesięcioleci, niewiele straciła ze swojej atrakcyjności. Można powiedzieć, że przewidział to sam autor, pisząc po latach, że „reportaż dobrze napisany zrasta się z duszą czytelnika”. „Na tropach Smętka” doczekało się wielu wznowień. Niestety wszystkie powojenne edycje poddano ostrej cenzurze i nieuprawnionej redakcji. W obecnym wydaniu staramy się przywrócić dawną formę tekstu i pełną, przedwojenną warstwę graficzną reportażu. W książce zostały wprowadzone liczne przypisy i objaśnienia, ukazujące kontekst historyczny, polityczny czy literacki wielu opisywanych wydarzeń, współcześnie nie zawsze już znanych i zrozumiałych dla Czytelnika. Zapraszamy w nostalgiczną podróż w czasie po niezwykłej krainie.
Agatha Christie to jedna z najpopularniejszych autorek kryminałów na świecie.Okazuje się, że była również ekspertem kryminalistyki.W Morderstwo nie jest takie proste technik patologii Carla Valentine odsłania rozległą wiedzę Agathy Christie, kreując ją niejako na pionierkę kryminalistyki.Christie tworząc legendarne dziś zagadki kryminalne korzystała z najnowszych w tamtych czasach technik kryminalistycznych: od balistyki przez toksykologię po analizę odcisków palców, interpretacji odcisków stóp lub śladów opon, analizę plam krwi i na etapie autopsji - samych ofiar. W niektórych dziedzinach, zwłaszcza w technice analizy odcisków palców, wprowadzała w fabułę innowacje, zanim zostały one formalnie przyjęte.Agatha Christie była zagorzałą czytelniczką doniesień prasowych o sprawach kryminalnych, śledziła nowe techniki śledztw i angażowała się w debaty z innymi wybitnymi pisarzami kryminalnymi, wymieniając się pomysłami i informacjami na ich temat.W książce Morderstwo nie jest takie proste Carla udowadnia, jak wielką wiedzą dysponowała jedna z najbardziej uwielbianych pisarek w historii. Książka ta rzuca nowe światło na metody i badania Christie i przybliża kryminalistykę, która wpłynęła na pokolenia pisarzy i naukowców.Rzadko zdarza się trafić na książkę, której autorka składa hołd innej autorce. Carla Valentine w Morderstwo nie jest takie proste odsłania kunszt literacki Agathy Christie oraz jej wiedzę kryminalistyczną na czasy, w których tworzyła. Skąd pisarka z wyższych sfer wiedziała tyle o truciznach czy śladach daktyloskopijnych? Z przyjemnością zapraszam Państwa w podróż po uzyskanie odpowiedzi na wszystkie tego typu pytania.Justyna Mazur-Kudelska, autorka podcastu Piąte nie zabijajFascynująca!PrimaAngażująca i pouczającaGuardian
O starzeniu się bez owijania w bawełnę, z humorem i dystansem Długo wydawało im się, że wciąż się świetnie zapowiadają, a prawdziwe życie jeszcze jest przed nimi. Sukcesy, super szczęście, te rzeczy. Teraz okazuje się, że zanim rozwinęły skrzydła, czas je zwinąć. Jak z tym żyć? Jak się starzeć? Z godnością czy może jednak bez? Odpowiedzi na tak poważne pytania, że można osiwieć, szukają w swoim antyporadniku dwie doskonałe i wielce przy tym dowcipne reporterki – Magdalena Grzebałkowska i Ewa Winnicka, twórczynie podcastu „Jak się starzec bez godności”. "Dwie znane pisarki biorą się za bary z numerem PESEL i wszystkim tym, co się z tym wiąże. Z pogonią za młodością i wiążącymi się z tym kontuzjami kończyn, ducha i portfela również. W czasach głaskania każdego, żeby się nie wzniecił za bardzo i nie obraził, to jest bardzo niepoprawna politycznie opowieść, pełna zapomnianej ironii i bezwzględnego poczucia humoru." Karolina Korwin-Piotrowska "Za każdym razem, gdy będę patrzeć w lustro i znajdować w moim ciele kolejne „coś”, czego nigdy przedtem nie było, zmarszczkę czy zaskakujące zgrubienie, sięgnę pamięcią do tej książki. Żeby się znów zaśmiać i nie marnować czasu, bo przecież za lat 10 będziemy jeszcze bardziej żółwieć." Joanna Kołaczkowska "Moja babcia mówiła: starość nie radość, majtki nie pokrzywy. Książka „Jak się starzeć bez godności” bez lukru i frazesów typu „sześćdziesiątka to druga trzydziestka”, mówi o starości. Po lekturze jest trochę smutno i trochę śmiesznie. W jednym dziewczyny mnie utwierdziły. Jako kobieta w wieku przedstarczym nic nie muszę, a wszystko mogę. Będę niegrzeczną dziewczynką do końca swoich dni. " Dorota Wellman
Rosja na wojnie w Azji. Rosja ogarnięta wirem rewolucji. Rosja przegrywająca konflikt z teoretycznie słabszą Japonią. Rosja tracąca flotę, a wraz z nią szacunek. Rosja swoją klęską budząca drzemiącą dotąd i dającą się kolonizować Azję. Ferdynand Ossendowski w swojej książce pt. „Od szczytu do otchłani” (będącej niejako kontynuacją książki “W ludzkiej i leśnej kniei”) zabiera nas w podróż po świecie pełnym politycznych intryg i społecznego wrzenia pierwszej dekady XX wieku, a jego życiowe doświadczenia – w tym pobyt w carskim więzieniu – w połączeniu z niepowtarzalnym talentem do budowania napięcia sprawiają, że powieść czyta się z zapartym tchem!
My, Polacy, chętnie podkreślamy, że lepiej od narodów Zachodu znamy i rozumiemy Rosję wraz z jej stepową mentalnością. Mamy ku temu powody. Wszak to nasi rodacy byli więźniami, ale też urzędnikami i naukowcami pracującymi na Syberii. Jeden z nich – Antoni Ossendowski – swoje wspomnienia z przełomu wieków XIX i XX zebrał w książce „W ludzkiej i leśnej kniei”. Dzięki tym relacjom możemy poznać fakty nieznane publikacjom historycznym i trudno dostępne etnografom (np. nanajski pogrzeb polegający na wieszaniu nieboszczyka na drzewie czy kirgiskie ofiarowanie w prezencie własnej siostry jako… niewolnicy). Autor dzieli się z nami także głębokimi refleksjami dotyczącymi np. przemijania cywilizacji.
Niezwykle wstrząsająca, prawdziwa historia walki o przetrwanie jednej z wczesnych ekspedycji polarnych, której losy bardzo się skomplikowały, gdy w 1897 roku lód uwięził statek Belgica wraz z załogą na całą antarktyczną, pozbawioną słońca zimę. Czerpiąc z dzienników i pamiętników członków wyprawy oraz korzystając z dostępu do dziennika pokładowego Belgiki, autor stworzył fascynującą opowieść o ludziach zmuszonych poznać swoje granice, tak wyjątkową, że nawet dziś NASA posiłkuje się nią, prowadząc badania nad wpływem izolacji na uczestników przyszłych misji na Marsa. Obłęd na krańcu świata to w równej mierze marynistyczny thriller, jak i gotycki horror, zapewniający niezapomnianą podróż w otchłań grozy.
Mikrokosmos narodowej tragediiNikt nie wie, kim była pierwsza rdzenna dziewczyna lub kobieta, która zniknęła na odcinku autostrady między Prince Rupert a Prince George, ani kiedy to się stało. Nikt też nie wie, ile kobiet i dziewcząt zaginęło lub zostało zamordowanych od tego pierwszego razu.Przez dziesięciolecia tubylcze kobiety i dziewczęta zaginęły lub zostały znalezione zamordowane na odosobnionym odcinku kanadyjskiej autostrady w północno-zachodniej Kolumbii Brytyjskiej. Systemowy rasizm i obojętność władz stworzyły klimat, w którym rdzenne kobiety i dziewczęta nadzorowało się w państwowych instytucjach, ale nikt ich nawet nie próbował ochronić przed atakami seryjnych morderców, gwałcicieli i psychopatów. Gęste lasy, brak zasięgu telefonicznego i publicznego transportu przez dekady tworzyły idealne warunki dla przestępców.Dziennikarka Jessica McDiarmid skrupulatnie bada niszczycielski wpływ tych tragedii na rodziny ofiar i ich społeczności. Przeprowadza wywiady z najbliższymi ofiar matkami i ojcami, rodzeństwem i przyjaciółmi i przedstawia relację z pierwszej ręki o ich stracie i nieustannej walce o sprawiedliwość. Badając historyczne napięcia społeczne i kulturowe między osadnikami a rdzenną ludnością w regionie, McDiarmid łączy te przypadki z innymi w całej Kanadzie obecnie szacowanymi na cztery tysiące umieszczając je w kontekście szerszej analizy niedoceniania rdzennej ludności w tym kraju.Autostrada Łez to poszukiwanie przyczyn porażki w zapewnieniu sprawiedliwości ofiarom i świadectwo niezachwianej determinacji ich rodzin i społeczności. To także chwytające za serce i ściskające gardło historie dziewcząt i kobiet, którym przyszło żyć i umrzeć w miejscu, w którym nikogo poza najbliższymi nie obchodził ich los.
Zachód przez ostatnie dwie dekady nie chciał widzieć, że w Rosji znów powstają z grobów demony nacjonalizmu i dyktatury. A władza w Rosji zawsze jest święta, nawet jeżeli dopuszcza się największych potworności. Rosja ma ogromny kompleks Europy i jednocześnie uważa się za jej najlepszą część. Wierzy, że Bóg i historia wyznaczyły jej dziejową misję do spełnienia. Dlatego władcy Rosji nie spoczną, dopóki nie odbudują swojego imperium. I tylko oni sami wiedzą, czy granice rosyjskiego świata mają kończyć się na rubieżach Polski, na Odrze, czy może sięgać Atlantyku. Ukraina została zmuszona do walki przeciwko Moskwie jako pierwsza. Czy będzie ostatnia?Rozmówcy Wojciecha Harpuli uznani specjaliści i badacze Rosji - wyjaśniają historyczne, kulturowe, religijne, ideowe, polityczne i militarne podłoże, na którym wyrosła współczesna Rosja.Wnikliwie i z różnych perspektyw badają trwałe, przewijające się w każdym wcieleniu państwowości rosyjskiej, wątki: wszechmocnej władzy, imperialnej buty, prawosławnego mesjanizmu, syndromu oblężonej twierdzy, niechęci do Zachodu. I bezbrzeżnego okrucieństwa. Objaśniają również, jak władcy Rosji - od Katarzyny II do Władimira Putina - kupowali przychylność europejskich elit.Czy to Putin i jego koledzy z KGB zmienili Rosję w groźną dla całego świata dyktaturę? Czy może każdy władca Rosji w trakcie swoich rządów musi zamienić się w diabelskiego tyrana? Czy jej przywódcy są tak zdeterminowani, że dopuszczają uderzenie atomowe które może zniszczyć życie na ziemi? Co łączy prawosławnych myślicieli z rosyjskimi bandytami w mundurach? I w końcu pytanie fundamentalne: czy jest jakakolwiek nadzieja na pomyślny dla Ukrainy, Polski i świata scenariusz zakończenia tego konfliktu?Zaglądając w rosyjską duszę i próbując spojrzeć na świat oczami poddanych Kremla, poznajemy rzeczywistość, którą trudno pojąć. Warto jednak zrozumieć rosyjskie wczoraj, dziś i jutro, by zyskać nadzieję lub pozbawić się złudzeń.
Choć Konwencja o prawach dziecka obowiązuje w Polsce od ponad trzydziestu lat, społeczna pozycja dzieci wciąż znajduje wyraz w powiedzeniu dzieci i ryby głosu nie mają, a przekonanie, że jeden klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził, jest nadal bardzo często spotykane. Dyskryminacja ze względu na młody wiek jest uważana za stan tak oczywisty, ponadczasowy i naturalny, jak kiedyś seksizm.Badając popularne programy rozrywkowe poświęcone wychowywaniu dzieci i rozmawiając z ich uczestnikami, Anna Golus pokazuje, w jaki sposób telewizja odzwierciedla i reprodukuje kulturę, która lekceważy i uprzedmiotawia osoby niepełnoletnie oraz wspiera oparte na przemocy wzorce relacji. Przyjmując perspektywę dzieci, autorka pokazuje, jak udział w tych programach i propagowane w nich metody wychowawcze szkodzą młodym ludziom i utrwalają ich niski status w rodzinie i społeczeństwie. Czas pozbyć się karnego jeżyka i zacząć traktować dzieci podmiotowo.
Czasami coś może wydawać się trudne, bo po prostu jest TRUDNE. A nie dlatego, że jesteś słaby lub zbyt wrażliwy. Whitney Goodman @sitwithwhitJAK ZACHOWAĆ ZDROWY ROZSĄDEK W ŚWIECIE OGARNIĘTYM OBSESJĄ BYCIA SZCZĘŚLIWYMTOKSYCZNA POZYTYWNOŚĆ TO NIE LISTA CYTATÓW. TO MODA NA UŚMIECHY I POZYTYWNE MYŚLENIE ZA WSZELKĄ CENĘ, WBREW TEMU, CO CZUJEMY.Masz dość wszechobecnej presji bycia nieustannie szczęśliwym czy porad w stylu spróbuj znaleźć coś pozytywnego w swojej sytuacji? Nie możesz już patrzeć na memy typu strefa dobrych wibracji i życie jest piękne?Chcesz po prostu być autentycznym? Ta książka jest dla Ciebie!Każdego dnia jesteśmy poddawani presji, aby być pozytywnymi. Nieustannie wmawia się nam, że kluczem do szczęścia jest wyzbycie się negatywnych emocji. Nawet w obliczu choroby, straty, rozstania czy innych trudności, nie ma miejsca na wyrażanie prawdziwych uczuć.A co, jeśli to właśnie ta wszechobecna pozytywność u wielu z nas jest przyczyną niepokoju, przygnębieniaczy wypalenia?W tym pokrzepiająco szczerym przewodniku uznana terapeutka Whitney Goodman przybliża najnowsze badania i zestawia je z konkretnymi przykładami oraz historiami pacjentów, które ukazują, jak szkodliwa dla nas jest toksyczna pozytywność.POZWÓL SOBIE DOŚWIADCZAĆ TEGO,CO CZYNI NAS LUDŹMI DOBREGO I ZŁEGO.
Wielkie tajemnice. Aura skandalu. Materiał na dziesiątki filmów sensacyjnych. Wszystko to w jednej książceWydaje się, że Dekalog zakazuje szpiegowania. Ale czy na pewno? W swojej długiej historii Stolica Apostolska była uwikłana w znacznie więcej działań agenturalnych i szpiegowskich niż wywiad brytyjski, a jej służby działały skuteczniej niż Agent 007.Vatileaks, pluskwy w Kaplicy Sykstyńskiej, niewyjaśnione zaginięcia i porwania Watykan skrywa wiele mrocznych sekretów. Między służbami Kościoła i agentami światowych mocarstw trwa prawdziwa wojna cieni. W jej tle pojawiają się postacie takie jak: król Henryk VIII, kardynał Richelieu, Pius XII, a także Jan Paweł II.Są przypadki, o których myśli się, że na wieki spoczęły w głębokim grobie, ale potem ktoś je ponownie odkopuje mawiał pewien rzymski prałat. Popularny watykanista Ulrich Nersinger bada zagadki, o które niejeden katolik bałby się zapytać. Odkrywa fascynujący i niepokojący wymiar kościelnego wywiadu.Czy Kod da Vinci mógł się wydarzyć? Prawda jest ciekawsza, niż sobie wyobrażamyUlrich Nersinger ur. 1957 w Eschweiler. Pisarz, dziennikarz, teolog, znawca historii Watykanu, wydał wiele książek, . Miejsce akcji: konklawe (2021). Komentuje wydarzenia watykańskie, współpracuje z wieloma redakcjami.
W czerwcu 2018 roku w warszawskim klubie go-go pojawiła się nowa dziewczyna. Tańczyła dla klientów i bawiła ich, rozmawiała z innymi pracownicami. Koleżanki nie wiedziały, że jest dziennikarką rozpoczynającą właśnie pracę nad reportażem o polskim świecie sekspracy. Pytania, które postawiła sobie na początku - kto pracuje w Polsce i świadczy usługi seksualne? jak te osoby postrzegają swoje zajęcie? - zaprowadziły ją na plan filmu porno, do klubu swingersów, przed internetowe sekskamerki i na spotkania z kobietami do towarzystwa. Poznani tak bohaterowie i bohaterki książki opowiedzieli jej o swoim życiu, wyborach i trudnej relacji ze społeczeństwem. Mówili otwarcie, szczerze i prosto w oczy. Bez wstydu, chociaż właśnie tego się od nich oczekuje.Odważny i bezkompromisowy reportaż Karoliny Rogaskiej to nowe spojrzenie na osoby, które oceniamy zbyt łatwo i bezlitośnie. To ćwiczenie z empatii pokazujące, jak daleko jesteśmy zdolni posunąć się w próbie zrozumienia drugiego człowieka. To wreszcie wciągająca opowieść, w której znaleźć można odpowiedzi na pytania, które wstydzimy się zadawać.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?