KATEGORIE [rozwiń]

Graff Agnieszka

Okładka książki Matka Feministka

34,90 zł 25,65 zł


"Graff została konserwatystką, odbiło jej od macierzyństwa", krążyły plotki po mieście, gdy zaczęła rzadziej pojawiać się na feministycznych spotkaniach i pisać felietony o poruszaniu się z wózkiem po mieście. Nie da się ukryć: macierzyństwo podważa nasze przekonania dotyczące woli i podmiotowości. Robić „karierę” czy poświęcić uwagę i czas wychowaniu? Opieka nad małym dzieckiem pożera ogromnie dużo czasu, energii i funduszy, a także emocjonalnego zaangażowania. Tak dużo, że na niewiele innego tych zasobów starcza. Ale czy oznacza to, że matka nie może być feministką? A rodzicielstwa nie da się pogodzić z pracą? Oczywiście, że nie. To zadziorny przewodnik po doświadczeniu macierzyństwa w kraju, gdzie przekonanie, że rodzina jest najważniejsza jest odwrotnie proporcjonalne do środków przeznaczanych na politykę prorodzinną. Wszystko, co w polskiej rzeczywistości budzi rozgoryczenie, wściekłość, a często wręcz rozpacz matek, znajdziesz w tej książce.
Okładka książki Rykoszetem rzecz o płci seksualności i narodzie

34,90 zł 25,65 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Czy powinno nas zastanawiać, że kampania na rzecz wpisania do Konstytucji RP „życia poczętego” zaczęła się od ślubowania w Częstochowie? Czy to przypadek, że w miesiącu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej tygodniki opinii poświęciły kilka razy więcej uwagi niż zwykle problemowi „różnicy płci”, a jeden z nich ogłosił „powrót prawdziwego mężczyzny”? Co właściwie znaczy zdanie: „Polska jest kobietą” - i czy znaczy cokolwiek sensownego jako nazwa kobiecej partii politycznej? Dlaczego Młodzież Wszechpolska tak dużo mówi o homoseksualistach? Dlaczego gej kojarzy się w Polsce z Żydem czy pedofilem i dlaczego raz po raz komuś się jeden z drugim „myli”? Co sprawia, że artykuły prasowe o polskich gejach najczęściej ilustruje się zdjęciami niemieckich gejów? I co na to wszystko polskie ruchy społeczne - kobiecy i gejowsko-lesbijski? Rykoszetem jest próbą odpowiedzi na te i inne „naiwne” pytania z perspektywy nieco szerszej niż polska, swojska, lokalna. Ludzie uważający się w Polsce za liberałów lubią mówić o „polskim zoo”, dziwić się egzotycznym debatom, w których Matka Boska i Matka Polka zlewają się w jeden obraz. Na styku płci i narodu dzieje się w polskim dyskursie publicznym coś, co wydaje się dziwaczne, a zarazem bardzo polskie. Jednak pora przestać się dziwić. Pora przestać przykładać liberalną miarkę do czegoś, co w zawrotnym tempie przestaje być liberalnym kontekstem. I wskazywać na polską egzotykę tam, gdzie dzieje się coś w gruncie rzeczy typowego. To nie jest spisek. To raczej rozpoznany przez socjologów i historyków mechanizm, w którym napięcie społeczne, kulturowy niepokój związany ze zmianą w zbiorowej tożsamości niejako rykoszetem odbija się na kobietach i seksualnych odszczepieńcach. W obecnej debacie na temat aborcji i praw gejów nie chodzi o aborcję i gejów. Chodzi o „naród” - ten sam, który zastąpił nam w mowie publicznej „społeczeństwo” i sprawił, że słowo „obywatelstwo” powoli wychodzi z użycia. Tu chodzi o honor narodu, o przyszłość narodu. I tak jakoś dziwnie się składa, że wobec braku innych wrogów wrogiem narodu stają się właśnie zwolennicy praw kobiet i mniejszości seksualnych. (ze wstępu) Agnieszka Graff (ur. 1970) jest absolwentką Amherst College, uniwersytetu oksfordzkiego i Szkoły Nauk Społecznych przy Polskiej Akademii Nauk. W 1999 roku doktoryzowała się z literatury angielskiej. Wykłada na Uniwersytecie Warszawskim: w Ośrodku Studiów Amerykańskich i na Gender Studies, oraz w Collegium Civitas. Związana z „Krytyką Polityczną” i z Helsińską Fundacją Praw Człowieka. Współzałożycielka Porozumienia Kobiet 8 Marca, które organizuje co roku Manify. Autorka książki Świat bez kobiet. Płeć w polskim życiu publicznym (W.A.B. 2001), nominowanej do Nagrody Literackiej NIKE. Przełożyła książkę Virginii Woolf Własny pokój. W latach 2004-2005 stypendystka Fundacji Fulbrighta. Autorka licznych artykułów naukowych o historii amerykańskiego feminizmu, a także tekstów publicystycznych - publikowała w „Gazecie Wyborczej” „Rzeczpospolitej”, „Res Publice” „Nowej”, „Zadrze”.
Okładka książki Świat bez kobiet

35,90 zł 31,39 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Matka i córka, które po wyjściu z kina chwalą film, mimo że był feministyczny, stały się w tej książce symbolem polskiego konserwatyzmu. Kampania prezydencka, powieść Virginii Woolf albo rzut oka na wystawę księgarni w równej mierze inspirują autorkę do rozważań o naszej mentalności. O feminizmie i sporach wokół niego opowiada w sposób tyleż osobisty co wyważony, a głęboką wiedzę łączy z błyskotliwym i przystępnym stylem. Słowo "baba" nie jest wulgarne, ale ma w sobie ładunek lekceważenia, wręcz pogardy. Jednocześnie jest jakoś niepokojące - baba jest niby prosta, głupia i rozmamłana, ale jak mocniej poskrobać, to kojarzy się z dosłownością i jakąś bezczelną siłą. Świat bez kobiet jako tytuł książki feministycznej będzie zatem wyzwaniem rzuconym stereotypowi, a zarazem podjęciem tradycji kobiecej mocy. Amerykanki mają "dżender" i "dyskurs", ale my jesteśmy na etapie baby. Niech się baba wygada. Niech powie prostym i jasnym językiem, jak jest. - Agnieszka Graff Dobrze by było, gdyby tę książkę przeczytał każdy bez względu na płeć. Każdy, komu wydaje się, że wie, czym jest feminizm. Anna Piwkowska Nowe Książki Książka Agnieszki Graff jest dobrze napisanym, a więc skutecznym w propagowaniu i wyjaśnianiu feminizmu, dziełem. Magazyn Literacki Książki Świat bez kobiet jako tytuł książki feministycznej jest wyzwaniem rzuconym stereotypowi, a zarazem podjęciem tradycji kobiecej mocy. Dziennik Łódzki
Okładka książki Magma i inne próby zrozumienia o co tu chodzi

34,90 zł 25,65 zł

Artykuł chwilowo niedostępny

Czy naprawdę jesteśmy krajem katolickim? Dlaczego polscy liberałowie to zwykli konserwatyści? Czy Unia Europejska pomaga gejom? Czy feministki żyją w gettach? I czy kobiety istnieją realnie? Agnieszka Graff stawia te pytania minionemu Dwudziestoleciu ? epoce liberalnej demokracji i wolnego rynku. Pytania niewygodne, bo skoro jest rynek i demokracja, to musi być także wolność i równość. Tymczasem już dziesięć lat temu Autorka pisała, że Polska to ?świat bez kobiet?, w którym życie publiczne zdominował męski konserwatyzm. Czy od tamtego czasu coś się zmieniło? Jesteśmy już w Unii Europejskiej, parytety wyborcze to przedmiot poważnej debaty a nie szowinistycznych satyr, a Kongres Kobiet, wielkie skupisko grup i środowisk różnych orientacji, przyjął za swoje mnóstwo feministycznych postulatów. Czy jest zatem dobrze? Nie. Biskup to wciąż największy autorytet w sprawach ciąży, liderzy partii błyszczą seksistowskim dowcipem a kobiety traktuję się tym podlej, im gorzej opłacany zawód wykonują. Magma to nie tylko opowieść o Polsce nierówności i wykluczenia ? płciowego, klasowego i religijnego. To diagnoza polskiego (i nie tylko) ruchu feministycznego, jego sukcesów, klęsk i perspektyw. To wreszcie manifest polityczny ? wezwanie do wspólnej walki, ramię w ramię z pielęgniarkami, górnikami czy studentkami gender studies. Walki na wielu frontach: w parlamencie, na wiecu, na Manifie, w dyskursie publicznym i w popkulturze.
  • Poprzednia

    • 1
  • Następna

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka