Fragment:
Kościół, jako najwyższy stróż moralności, od początku istnienia swego ma w swoim skarbcu odwieczne zasady, określające odpowiedzialność moralną i obowiązki moralne wszystkich czynników w życiu publicznym i społecznym. Działalność gospodarcza i społeczna człowieka, niemniej jak i jego praca zawodowa i życie prywatne kierować się powinny zawsze pewnymi zasadami moralnymi. Tak samo ma się z działalnością polityczną każdego obywatela. Patrząc na te sprawy pod tym kątem widzenia, nikt się nie zdziwi, że i kościół – jako najwyższy stróż moralności chrześcijańskiej – musi się interesować zagadnieniami politycznymi.
Niełatwo przybliżyć bogactwo i piękno Eucharystii w tak krótkim opracowaniu. Przez wieki powstawały i nadal powstają liczne książki i książeczki, naukowe i te popularne, starając się nie tylko ją opisać, ale bardziej pomóc czytelnikowi zrozumieć coś z jej tajemnicy, a nade wszystko pobudzić w nim pragnienie życia Eucharystią i z Eucharystii. Nie da się tak naprawdę nauczyć, jak przeżywać liturgię. Można, a nawet trzeba, pogłębiać swoją wiarę również przez wiedzę, ale jedynie praktyka pozwoli zakosztować, jak dobry jest Pan. Na koniec warto zajrzeć do listu apostolskiego Jana Pawła II Mane nobiscum Domine. Ten łaciński tytuł dokumentu oznacza ""zostań z nami, Panie"" (por. Łk 24,29). Są to słowa zaczerpnięte z Ewangelii, z fragmentu drogi Apostołów do Emaus. I rzeczywiście Pan pozostał z nami. Idąc za myślą papieża, niech ta książeczka będzie okazją do uświadomienia sobie na nowo tego, jak niezrównany skarb Chrystus powierzył swemu Kościołowi. Niech pobudza do celebrowania jej w sposób żywszy i bardziej świadomy, a z tego niech wypływa życie chrześcijańskie przemienione miłością (p. 29).
Miscellanea to zbiór tekstów o różnych tematach, zebranych w jeden wolumen. Autor, porządkując zawartość pamięci swego komputera, zebrał w jedną całość wiele swoich tekstów, pisanych na przestrzeni długich lat. Są to większe opracowania, ale też krótkie notki, które często miały stanowić rozwiązanie jakiegoś tematu, lecz pozostały jedynie jako fragmentaryczne. W każdym tekście zawierają się pewne myśli, które warto uratować od zaginięcia i dlatego znalazły się w opracowywanym tomie, nawet wtedy, gdy jako całość dziś są już tylko świadectwem pewnego etapu rozwoju poznania, które później uległo rozwojowi i przemianie. Dlatego wiele tekstów obecnie nie reprezentuje poglądów autora, mogą natomiast ukazać, jak te poglądy rodziły się, rozwijały i ulegały przemianom w ramach własnych przemyśleń i rozwoju nauki, z jakiej były czerpane, a rozbieżność czasowa fragmentów tego dzieła to okres ponad sześćdziesięciu lat.
Pragnę, by tekst zawarty na kolejnych stronach pomagał w modlitwie i stał się zaproszeniem do bardziej bezpośredniego kontaktu z Jezusem Chrystusem napisał Prałat Fernando Ocriz we Wstępie do niniejszej książki. Składa się na nią 120 krótkich tekstów, które pomagają w kontemplacyjnym i otwartym na słuchanie rozważaniu Ewangelii.Autor przyjmuje perspektywę osoby modlącej się jak syn. Synostwo Boże chrześcijanina (świadomość, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i że rzeczywiście nimi jesteśmy) w tekstach Księdza Ocriza jawi się jako źródło wielu poruszających i przemieniających osobę wierzącą znaczeń.Na modlitwie poczucie synostwa, dalekie od bycia po tysiąckroć powtarzanym sloganem, przechodzi w impuls i obecność w naszym życiu codziennym. W ten sposób coraz bardziej utożsamiamy się z Jezusem - Synem Ojca.Poznanie Chrystusa i zacieśnienie z Nim więzi zaowocuje bardziej autentyczną relacją z Bogiem Ojcem. Zapragniemy odpowiadać jak dzieci na powołanie do miłości wobec innych, do wolności i do radości.
Poznajemy ośrodki świadomości, które kierują duchowymi boskimi życiowymi siłami oraz dowiadujemy się o związku między duszą i ciałem.
Poznajemy możliwości samouzdrowienia dzięki mocy Ducha w różnych chorobach, jak również działanie różnych zapachów, kolorów i dźwięków.
Jest to objawienie z Ducha Bożego, przekazane przez Gabriele.
Dzięki tej książce możemy uzyskać też wgląd w anatomię ciała swojej duszy i nauczyć się jak aktywować ośrodki świadomości.
Znajdujemy tu wiele pomocnych wskazówek od ogólnych, jak kształtować swoje życie do konkretnych dotyczących działania, na przykład w przypadku bólu głowy lub stanu napięcia.
Z pomocą duchowej mocy, z pomocą Boga i w harmonii z naturą, możemy uwolnić się od negatywnego balastu, przeciwdziałać chorobom i prowadzić zdrowsze życie.
NIEZWYKŁA HISTORIA POLOWAŃ NA CZAROWNICE W ŚREDNIOWIECZNEJ EUROPIEW ciągu trzech stuleci życie straciło kilkadziesiąt tysięcy osób oskarżonych o czary. Polowaniami na czarownice zajmowali się inkwizytorzy i władze świeckie. Wielu sędziów, wydając wyroki skazujące, sugerowało się katolickim traktatem na temat czarownictwa, spisanym przez dominikańskiego inkwizytora Heinricha Kramera, zatytułowanym Młot na czarownice, który stanowił kompendium ówczesnej wiedzy z dziedziny demonologii i czarownictwa. W średniowieczu i wczesnym okresie nowożytnym strach przed czarną magią wpisywał się w bolączki życia codziennego. Za głód, choroby oraz wiele innych nieszczęść obwiniano osoby, które podejrzewano o uprawianie czarów i konszachty z diabłem.Dieter Breuers zaprasza na fascynującą podróż przez stulecia zabobonu, histerycznego lęku i wiary we władzę szatana, kiedy oskarżyć o czary można było każdego - kobiety, dzieci i mężczyzn, żebraków i szlachetnie urodzonych, uczonych i niepiśmiennych. Przeważnie odbywało się to w wyniku nieszczęśliwych zbiegów okoliczności lub pomówień ze strony nieżyczliwych. Czasem wystarczyło być piękną kobietą, upośledzonym dzieckiem, znachorką czy niewdzięcznym sługą żeby zostać sługą szatana.
Mickiewicz napisał: w ""Panu Tadeuszu"" charakteryzując sytuację w Polsce końca XVIII w.:Była to maskarada, zapustna swawola,Po której miał przyjść wkrótce wielki post - niewola!Ta kolejna maskarada i zapustna swawola trwała do początków 2020 r. A potem zaczął się, wraz z koronawirusem, wielki post - niewola. O tym wielkim poście jako czasie przeznaczonym na żal za grzechy, nawrócenie, przyjęcie Chrystusowego Krzyża mówi Ksiądz Arcybiskup w tej książce:Walec diabelski przetacza się przez Polskę. Jeżeli zniszczy Polskę, wtedy diabeł będzie już siedzieć na tronie. I wtedy jeśli będziemy sypać kadzidło do kadzielnicy po prawej strony - kadzielnicy Boga, odetną nam głowy, a jeśli będziemy sypać do kadzielnicy po lewej stronie - kadzielnicy diabła znajdziemy się w piekle.I wtedy będzie prawdziwa walka, walka na śmierć i życie. To może być ostatnia walka. Zbliżamy się do najważniejszych dni, kiedy Jezus jest w Ogrójcu, kiedy Jezus umiera na krzyżu, kiedy jest odrzucony i potem będzie zmartwychwstanie, Jego tryumf.On zwyciężył diabła. On zwycięży tych, którzy dzisiaj tak się panoszą.Życzę wam, Bracia i Siostry, abyście nie zwątpili. Postawcie się przeciwko złu tak, jak Chrystus postawił się przeciwko temu wszystkiemu diabelstwu i zwyciężył je, żebyśmy żyli.Nam potrzeba prawdziwych, godnych kapłanów i biskupów, którzy nie boją się i mówią prawdę. Trzymajmy się z dala od tej hołoty duchownej, która dzisiaj tak sprzeniewierzyła się Chrystusowi i zniszczyła w sobie pierwiastki Ducha Świętego, i poszła za duchami diabelskimi, i tymi, którzy dzisiaj zbierają wielkie żniwo dla diabła w całym tym świecie.
Liban to miejsce niezwykłe. Jan Paweł II mówił, że to coś więcej niż kraj to przesłanie. Przede wszystkim to przestrzeń o głębokiej symbolice religijnej. Królowie Dawid i Salomon sprawadzali stamtąd cedry, to tam Eliasz wskrzesił syna wdowy, a Jonasz miał być wyrzucony z wnętrza wielkiej ryby. Jezus odwiedził libańskie miasta: Tyr i Sydon. To na tych terenach uwolnił od złego ducha córkę Syrofenicjanki.Z Libanu pochodzą niezwykli święci: Święty Maron, Święty Nimatullah, Święta Rafka i najsłynniejszy z nich Święty Szarbel Makhlouf. Nie bez powodu mawia się, że to święty Bogiem upojony.Warto modlić się za jego pośrednictwem o codzienne łaski dla siebie i bliskich.
Podejmowanie decyzji to szansa na rozwójW jaki sposób łatwo i efektywnie dokonywać codziennych wyborów? Jakie czynniki brać pod uwagę? Co zrobić w sytuacji, gdy serce kłóci się z głową? Czy można ufać przeczuciom?Autorzy rozwiewają wątpliwości związane z tą sferą życia. Czerpią przy tym z rad św. Ignacego Loyoli mistrza rozeznawania. Prezentują również praktyczne narzędzia, które nie tylko pozwalają dobrze wybrać, ale także pomagają w duchowym rozwoju i dostarczają cennej wiedzy o nas samych.Michael Sparough SJ wykładowca kierownictwa duchowego na Uniwersytecie Loyoli w Chicago, założyciel i były dyrektor Charis Ministries (jezuickiego duszpasterstwa rekolekcyjnego skierowanego do dwudziesto- i trzydziestolatków).Jim Manney redaktor wielu książek poświęconych duchowości ignacjańskiej, pracuje w wydawnictwie Loyola Press Chicago. W Wydawnictwie WAM ukazała się jego książka pt. Prosta modlitwa, która zmienia życie (2017).Tim Hipskind SJ dyrektor ds. service-learning (uczenia się poprzez zaangażowanie) na Uniwersytecie w Detroit. Od 1996 prowadzi rekolekcje oraz warsztaty poświęcone rozeznawaniu. Pracuje głównie z młodymi dorosłymi.
Instytut Globalizacji wydaje kolejną, po ""Historii zbawienia"" książkę hiszpańskiego teologa.Być może, szczególnie obecnie, czasy ostateczne kojarzą się nam z ogólnoludzką katastrofą, napełniającą nas niepokojem i lękiem. Nic bardziej mylnego. Apokalipsa jest przesłaniem nadziei. Ostatecznym objawieniem i finałem historii zbawienia. Historia kończy się radosnym spotkaniem z Bogiem. Triumfem wybranych nad prześladowcami. Zwycięstwem dobra nad cierpieniem i śmiercią. Bramą życia wiecznego.""Apokalipsa jest przede wszystkim objawieniem dzisiejszego okresu historii. Daje nam światło do odkrycia intymnego, ukrytego znaczenia obecnej historii, która jawi się jako zawiła i pełna konfliktów. Nadzieja na ostateczny cel, do którego zbiegają się czasami poplątane ścieżki ludzkich losów, staje się mocnym oparciem dla teraźniejszości, w której przychodzi nam mierzyć się ze złem i trudem zachowania wierności Panu"" - pisze autor.""Apokalipsa"" Jimeneza jest książką nad wyraz optymistyczną, dającą nadzieję, dodającą odwagi na trudne dni. W przystępny sposób odkrywa karty symboliki, którą chcielibyśmy zrozumieć, gdy świat zbliża się do swego kresu.
Bezkompromisowy. Bezwzględny. Bezbożnik. Kościół katolicki przeżywa kryzys: coraz większa liczba skandali, obłuda duchownych, kolejne apostazje. Odpowiedź na to wszystko jest jedna: jeszcze większa opresja, zamach na prawa kobiet, odmawianie praw mniejszościom, nadużywanie własnej pozycji. W tej perspektywie Bezbożnik Piotra Szumlewicza to wezwanie do odwagi i zachęta do krytycznego myślenia. W polemicznym stylu, sięgając do danych, historii czy filozofii, autor rozprawia się z hipokryzją księży i hierarchów. Ta książka to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto zastanawia się nad wyrwaniem spod przemocowej władzy religii.
Elementy Euklidesa są arcydziełem literatury matematycznej i najważniejszą pracą naukową wszech czasów. Do dziś na świecie ukazało się ponad 1000 edycji tego dzieła. Jedynie Biblia miała większą ilość wydań. Praca Euklidesa nie zachowała się w oryginale, lecz w późniejszych przekazach. Jednym z najstarszych są fragmenty zapisane na papirusie z ok. I wieku n.e. i znalezione w Oxyrhynchus. Za pierwszego wydawcę Elementów (ok. 364 rok) uznaje się Teona z Aleksandrii. Na początku IX wieku grecki tekst został przetłumaczony na język arabski. W 1120 roku Elementy przełożono z języka arabskiego na łacinę. W 1482 roku ukazała się pierwsza edycja drukiem oparta na łacińskim opracowaniu Campanusa z Novary z 1260 roku. W latach 18831888 duński uczony Johanne Luise Heiberg opublikował wydanie Euclidis Elementa, które wciąż uznawane jest za klasyczne. Elementy składają się z 13 ksiąg. Z uwagi na zakres materiału są one zwyczajowo dzielone na osiem grup: Księgi IIV to geometria figur na płaszczyźnie, Księga V teoria proporcji ""wielkości"", Księga VI teoria figur podobnych, Księgi VIIIX arytmetyka, Księga X klasyfikacja niewymierności, Księga XI geometria brył, Księga XII metoda wyczerpywania, Księga XIII bryły platońskie. Od strony matematycznej, metodologicznej i filozoficznej najpełniej poznana jest geometria Euklidesa i odpowiednio ta część Elementów jest uznawana za antyczny wzór metody aksjomatycznej.Zwieńczeniem matematycznego kunsztu Euklidesa jest Księga V. ""Wielkość"", ""stosunek"", ""proporcja"", ""wielokrotność"" to pojęcia, z których Euklides stworzył teorię spełniającą w matematyce greckiej taką funkcję, jaką we współczesnej matematyce pełnią liczby rzeczywiste. Poznając teorię ""wielkości"", poznajemy centralne pojęcie matematyki i filozofii greckiej. Teoria ""wielkości"" stanowi fundament teorii figur podobnych rozwiniętej w Księdze VI. Podobieństwo figur to kod, którym posługuje się ludzkość od ponad dwóch tysięcy lat. Tym dwóm księgom poświęcona jest niniejsza praca, zawierająca pierwszy polski przekład z języka greckiego oraz komentarz autorstwa Piotra Błaszczyka i Kazimierza Mrówki.""Mówi się, że w tym samym stosunku są wielkości pierwsza do drugiej i trzecia do czwartej, gdy te same wielokrotności pierwszej i trzeciej jednocześnie przekraczają, są jednocześnie równe lub jednocześnie mniejsze od tych samych wielokrotności drugiej i czwartej, wziętych w odpowiedniej kolejności, zgodnie z dowolnym mnożeniem każda z dwóch każdej z dwóch""Euklides, Elementy, definicja V.5""Trójkąty i równoległoboki pod tą samą wysokością są jeden do drugiego jak ich podstawy"".Euklides, Elementy, twierdzenie VI.11. Punkt jest tym, co nie ma części.2. Linia zaś to długość bez szerokości.3. Krańcami zaś linii są punkty.4. Linia prosta jest tym, co leży równo względem punktów na niej.5. Powierzchnia zaś jest tym, co ma tylko długość i szerokość.Euklides, Elementy, Księga I, Definicje.
Nie, to nie jest ilustrowana hagiografia ani biografia św. Ignacego Loyoli. To raczej próba osobistego spojrzenia na historię duchowego doświadczenia i głębokiej przemiany, jaką przeszedł pewien ambitny, młody szlachcic – Inigo Lopez de Loyola.
Przeżyj niezwykłą podróży po świecie
i zajrzyj w głąb siebie.
+AMDG+
Niebo all inclusive
Wczasy jako przedsmak nieba, a plaża jako zapowiedź sądu ostatecznego? Czas wolny, spokój i odpoczynek? Te słowa brzmią jak coś nierzeczywistego. Współczesny człowiek nie umie odpoczywać. Wiecznie zagoniony z trudem odrywa myśli od pracy, kłopotów i codziennych stresów. A przecież Jezus mówi, by powierzyć Mu wszystkie zmartwienia, lęki i sprawy, które nas przerastają. Zachęca, by stanąć przed Nim w prawdzie i „nagości”, złapać oddech i żyć w pełni.
Komentarze do Pisma Świętego ks. Andrzeja Draguły to znakomita diagnoza współczesnego świata i człowieka, to także słowa, które mają moc i prowadzą do działania. Nie wahajmy się. Plaża zbawionych jest na wyciągnięcie ręki.
Urlop, wczasy all inclusive i plaża w ofercie last minute. Czy one mówią nam coś o rzeczach ostatecznych? Ksiądz Janusz St. Pasierb pisał: «Ludzie wakacyjni są inni niż ludzie całoroczni. Dlatego myślę, że wczasy są jakąś zapowiedzią, a zarazem eksperymentalnym dowodem na to, że zbawienie jest możliwe. Spodziewam się, że coś z wakacyjnej ciszy, oczywiście w ogromnym powiększeniu, będzie w niebie» (Czas otwarty). Czy w końcu nie modlimy się o «wieczny odpoczynek»?
Andrzej Draguła, ur. 1966 r. Ksiądz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, dr hab. teologii, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, kierownik Katedry Teologii Praktycznej w Instytucie Nauk Teologicznych US, członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk w kadencji 2018–2020 oraz 2020–2023, wykładowca na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu oraz w Akademii Katolickiej w Warszawie. Uprawia teologię pastoralną w perspektywie kulturowej, zajmuje się związkami między teologią a kulturą oraz werbalną i ikoniczną komunikacją religijną. Jego zainteresowania rozciągają się od historii kaznodziejstwa, poprzez zagadnienia teologii obrazu w kontekście przemian technologicznych i kulturowych, po badania nad językiem religijnym, liturgią jako rytuałem oraz sposobami obecności religii w przestrzeni publicznej. Opublikował dotychczas: Ocalić Boga. Szkice z teologii sekularyzacji (2010); Copyright na Jezusa. Język, znak, rytuał między wiarą a niewiarą (2012); Bluźnierstwo. Między grzechem a przestępstwem (2013); Emaus. Tajemnice dnia ósmego (2015); Czy Bóg nas kusi? 55 pytań o wiarę (2015), Słowo, które przenika. Kazania dla każdego (2018) oraz Kościół na rynku. Eseje pastoralne (2020). Laureat Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka w 2018 r. Mieszka w Zielonej Górze.
Jezus na krzyżu przekazuje niejako swój duchowy testament, oszczędny w słowach, ale mający moc równą mowie wygłoszonej przez Niego podczas Ostatniej Wieczerzy.
Istnieje siedem bardzo krótkich, podobnych do tchnienia zdań, które płyną z ust umierającego na krzyżu Jezusa. Ich ciężar jest jednak tak wielki, że przez wieki były przedmiotem refleksji teologicznej i duchowej, a także źródłem inspiracji literackich i muzycznych. Jezus na krzyżu przekazuje niejako swój duchowy testament, oszczędny w słowach, ale mający moc równą mowie wygłoszonej przez Niego podczas Ostatniej Wieczerzy.
Kardynał Ravasi, rekonstruując pokrótce wydarzenia prowadzące do śmierci Chrystusa, jak zwykle dociera do sedna historii. W swojej narracji łączy bardzo różne głosy – od starożytnych po współczesne, tworząc szeroko zakrojoną medytację, w której odniesienia biblijne przeplatają się z erudycyjnymi nawiązaniami literackimi i artystycznymi.
Jak odnaleźć Boga w obliczu okrucieństwa wojny?
Pamiętniki Etty Hillesum – Żydówki, która dobrowolnie zdecydowała się towarzyszyć współrodakom w obozie koncentracyjnym – to przeszywający szczerością zapis życia młodej kobiety, naznaczonego namiętnościami, wzlotami i upadkami. To zarazem dotykające do głębi świadectwo duchowego dojrzewania i poszukiwania Boga.
Początkowo była daleka od Boga, lecz gdy odkryła Go, patrząc w głąb samej siebie, napisała: „Jest we mnie bardzo głęboka studnia. I w tej studni jest Bóg. Czasami udaje mi się do Niego dotrzeć, częściej przykrywają Go kamienie i piasek: wówczas Bóg jest zasypany. Muszę Go wydobyć”.
Benedykt XVI
Etty Hillesum (1914–1943) – Holenderka żydowskiego pochodzenia. Urodzona w Middelburgu, dzieciństwo spędziła w Deventer. Następnie przeniosła się do Amsterdamu, gdzie kształciła się, aby uzyskać tytuł magistra prawa. W lipcu 1942 otrzymała pracę w Radzie Żydowskiej, w wydziale Pomocy dla Wyjeżdżających. Dwa tygodnie później dobrowolnie osiadła w obozie w Westerborku, aby pomagać swoim współrodakom. We wrześniu 1943 roku została deportowana do Auschwitz, gdzie została zamordowana.
Jeśli zgadzasz się ze mną, że żyjemy w czasach niepewnych, w których przyszłość jest nieprzewidywalna i niejasna, to powinieneś przeczytać tą książkę. Wielu już utraciło albo zaczyna tracić nadzieję na lepsze jutro. I ja mam dla nich dobrą wiadomość. Otóż słowa te piszę w lipcu 2020 roku, a książkę ukończyłem w roku 2006. Tyle bowiem czasu zajęło mi znalezienie wydawcy, który podjął się ryzyka opublikowania tego tak kontrowersyjnego dla katolików tematu. Wierzę jednak, że każdy znajdzie tutaj światełko w tunelu i odkryje, że w tym chaosie dziejów jest Nadzieja. Na pewno się nie zawiedziesz. - AutorKatolicyzm a protestantyzm: to samo źródło wiary - Biblia, lecz różna praktyka teologiczna i jej konsekwencje. Ta książka, napisana bardzo przystępnie, przejrzyście i żywo, pozwoli Ci to zrozumieć i może zainspirować do lektury Biblii oraz pogłębienia swojej wiary i tożsamości. Niewierzącym przybliży istotę różnic między obydwoma odłamami chrześcijaństwa.
W obliczu kryzysu antropologicznego, który przeżywa Europa, warto ""odnaleźć siebie"", czytając stronice ""Na peryferiach Europy"" abpa Henryka Jagodzińskiego - i warto przywołać zapomniane epitafium: Dzisiaj Europa wydaje się być pozbawiona duszy, która pozwoliłaby jej pozostać panią swojego przeznaczenia. Skandal chrześcijaństwa bez chrześcijan powtarza się w Europie bez Europejczyków. Nadal aktualne pozostają słowa Schumana: Europa poszukuje swej drogi: wie, że przyszłość leży w jej rękach. Oby Bóg pozwolił Europie wykorzystać daną jej szansę, ostatnią możliwość ocalenia. Oby Bóg ocalił Europę... możemy westchnąć ze smutkiem, patrząc na upadek wiary i moralności na Starym Kontynencie. O tempora, o mores!Ksiądz Arcybiskup Henryk zaprasza nas do wędrówki po Starym Kontynencie, od Helsinek i Mińska aż do Wiecznego Miasta. Odmawiając różaniec, przechadzamy się mostem na Drinie i rozmyślamy o tym, czego dokonał Ivo Andrić oraz Nicola Tesla. Wsłuchujemy się w tajemnice piramidy słońca, które tak fascynują dra Semira Osmanagića, ale dla sceptyków są tylko szalonymi banialukami, by po chwili dowiedzieć się, że Banja Luka po raz pierwszy pojawiła się w dokumentach króla Władysława II Jagiellończyka. Z dumą wpatrujemy się w majora Jana Pawła Jerzmanowskiego z setką jego szwoleżerów, którzy trzymają straż przy wygnańcu na Elbie. Wraz z franciszkaninem o. Aniołem Zvizdovićem udajemy się do sułtana Mehmeda II, by uratować rodaków Ojca Anioła przed śmiercią.Nasz przewodnik ukazuje, że prawdziwe oblicze Europy można odnaleźć jedynie w przestrzeni duchowości. Właśnie o tym jest najnowsza książka Księdza Arcybiskupa Henryka, który patrzy na swoich Czytelników z dalekiej Ghany. I przypomina wszystkim: In fines orbis! Posłani jesteśmy na krańce świata i na krańce ludzkich serc!- ks. Stefan Radziszewski
2. sierpnia 2016 r., w środku nocy, Neale Donald Walsch nieoczekiwanie rozpoczął rozmowę z Bogiem, stawiając sobie dwa pytania: Czy ludzka rasa otrzymuje pomoc od Wysoko Rozwiniętych Istot z Innego Wymiaru? Czy ludzie będą grać ważną rolę we własnej ewolucji, biorąc udział we wspólnej misji towarzyszenia planecie w nadchodzących trudnych czasach? Odpowiedź, jaką otrzymał na oba pytania, brzmi: TAK. Następnie poznał 16 konkretnych przykładów na to, jak postępowanie Wysoko Rozwiniętych Istot różni się od naszego, i na to, jak przejęcie tych zachowań pozwoli zmienić bieg historii naszego świata na lepsze - na zawsze. Zaczynając dokładnie tam, gdzie skończył się trzeci tom ?Rozmów z Bogiem?, autor pokazuje, jak zwykli ludzi mogą odpowiedzieć na wezwanie Wysoko Rozwiniętych Istot, wzorując się na nich, i jak zobaczyć prawdziwą istotę rzeczy, zaglądając jednocześnie w swoją własną i naszą wspólną przyszłość. Taki był właśnie cel tej rozmowy. Czwartej rozmowy z Bogiem.
[...] i począł drżeć oraz odczuwać trwogę (Mk 14, 33)Słowa wyjęte z Ewangelii św. Marka próbują oddać stan Jezusa z Ogrodu Getsemani, bezpośrednio przed męką. Niewielu wie, (może tylko sam Ojciec i Syn), co dzieje się w wymiarze ludzkim Chrystusa, który to wymiar nierozerwalnie zespolony jest z boskim, w osobie Słowa Wcielonego. Niewielu wie. Wszystko dzieje się na peryferiach świata, na obrzeżach Jerozolimy. Jest noc. Jak tamta, betlejemska. Tam drżał pewnie z zimna, choć bliskość matki (jej bicie serca), zatroskanego Józefai zwierząt stwarzała krąg ciepła.Drżenie i trwoga. Tam, około Betlejem, być może demony świata jeszcze zachowały pewien dystans. Tutaj już nie. Nacierają, kąsają wszystkie udręki, bóle świata, jego okropności: Pogrążony w udręce, jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi [...] (Łk 22, 44).Jakie bóle i jakie okrucieństwa wpisane były w bojaźń i drżenie Chrystusa w nocy Ogrodu Oliwnego? Czy bezgraniczna otchłań ludzkiego występku i zwyrodnialstwa przekraczającego wszelkie granice?- ze Wstępu Autora
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?