Najnowsza książka ks. Stefana Radziszewskiego to rodzaj przewodnika, w którym 777 myśli świętych i pospolitych śmiertelników, kroczących drogą do nieba przez zawiłe rozterki duszy, staje się pomocą w poszukiwaniu swojego człowieczeństwa i miejsca bliżej Boga. Całość zredagowano podobnie do „Gry w klasy” Julio Cortazara, co pozwala dowolnie kształtować kolejność lektury poszczególnych fragmentów. „Siódemki” są próbą skłonienia czytelników do dalszych poszukiwań i poszerzania przekazu proponowanych tekstów o własne przemyślenia i odkrycia. Autor przewodnika jest nie tylko wnikliwym czytelnikiem pism teologicznych, ale także uważnym obserwatorem współczesnego świata. Udowadnia, że Bóg jest blisko Ojców Kościoła, ale także wśród wątpiących i poszukujących prawdy.
Ks. Stefan Radziszewski, ur. w 1971 r., dr hab. teologii, dr nauk humanistycznych; prefekt kieleckiego Nazaretu; prowadzi zajęcia z literatury współczesnej w WSD w Kielcach, z filozofii, etyki i socjologii rodziny w WSH w Radomiu, badania w Pracowni Historii Dramatu 1864–1939 UW oraz teatr semina-ryjny w kieleckim WSD. Miłośnik Tajemnicy szczęścia św. Brygidy Szwedzkiej i Żółtego zeszytu św. Teresy od Dzieciątka Jezus; czciciel s. Wandy Boniszewskiej od Aniołów; autor codziennego komentarza do Ewangelii na portalu wrodzinie.pl.
Odbiorcy
- młodzież szkół średnich i studenci
- przygotowujący się do bierzmowania: „siódemki” stanowią intrygujące wprowadzenie w życie duchowe
- wielbiciele ŚDM i przeżywania życia wiarą jako cudownej przygody
- wszyscy, którzy mają ambicje duchowe
Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę
- jej siłą jest różnorodność i oryginalność: na kartach „siódemek” spotykamy świętych i agnostyków, poetów
i filozofów, wielkie wyznania i żartobliwe komentarze
- we współczesnym świecie narcystycznych nihilistów 777 spojrzeń jest ożywczym tchnieniem: to wyprawa
w głąb swojego „ja”, odpowiedź na najważniejsze pytanie o sens
- „siódemki” są dziełem otwartym: możesz pisać własny ciąg dalszy…
W tej książeczce znajdziesz opowieści o wyjątkowych ludziach. Niektórzy z nich żyli w odległych czasach, a inni – całkiem niedawno. Są wśród nich zarówno kobiety, jak i mężczyźni, młodzi i starzy, biedni i bogaci. Mieszkali w różnych krajach i wykonywali różne zawody, a jednak łączy ich jedna ważna rzecz – nazywamy ich świętymi.
Sto lat temu, w 1918 roku Polska odzyskała Niepodległość. Cieszyła się nią krótko, aby pogrążyć się na kilkadziesiąt lat w mrokach II wojny światowej i komunizmu. W tych czasach zniewolenia Narodu i walki z wiarą, nadzieję budziła postawa jednostek wybitnych, wiernych tradycji chrześcijańskiej, która kształtowała pokolenia Polaków. 1 lutego 1918 roku, koło Zbaraża na Kresach Wschodnich przyszedł na świat Ignacy Tokarczuk (zm. 29 grudnia 2012 r.), Równolatek Polski Niepodległej. Potrafił stawić czoła totalitaryzmom, które ogarnęły naszą ojczyznę, a dzięki takiej postawie niezłomnego charakteru księdza biskupa Ignacego Tokarczuka, możliwy był wybuch Solidarności i odważna droga do pełnej suwerenności Narodu. Niezłomny Pasterz Diecezji Przemyskiej dbał nie tylko o jej rozwój i budowę nowych kościołów, ale szczególnie umacniał ducha głębokiej wiary w jedność Kościoła z Narodem. Był drogowskazem dla wątpiących i szukających pokrzepienia w codziennej walce z systemem komunistycznym. Jak czytamy w Uchwale Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej: ,,W latach 70. XX wieku kuria biskupia w Przemyślu była miejscem spotkań opozycji demokratycznej i niepodległościowej. W latach stanu wojennego pomagała rodzinom internowanych i była enklawą niepodległej Polski, kultury niezależnej oraz ośrodkiem wsparcia Polaków zaangażowanych w działalność antykomunistyczną [...]. Ojciec Święty Jan Paweł II pisał do Arcybiskupa: >>Stałeś się dla Kościoła przemyskiego, a także dla Kościoła w całej Polsce, nieustraszonym świadkiem prawdy ewangelicznej, niezłomnym obrońcą […] praw ludzi wierzących do wyrażania swych przekonań religijnych […]. Byłeś rzecznikiem narodu walczącego o swą suwerenność w starciu z systemem państwa totalitarnego<<. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w 100. rocznicę urodzin księdza arcybiskupa Ignacego Tokarczuka – metropolity przemyskiego, nieustępliwego obrońcy praw wiernych Kościoła katolickiego i jednego z duchowych przywódców pokojowych zmagań narodu polskiego o niepodległość Ojczyzny, ogłosił rok 2018 Rokiem Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka”.
Autor, wybitny badacz tematu, kompetentnie i przystępnie udziela odpowiedzi na pytania jak współczesny człowiek ma rozumieć prawdy wiary o Maryi i jak ma się do nich odnieść. Czerpie z bogatego skarbca Tradycji: pism Ojców Kościoła i nauk soborowych oraz nauczania papieży – św. Jana Pawła II i Benedykta XVI.
Uwzględnia współczesny kontekst, dzięki czemu książka otwiera nowe horyzonty myślenia o osobie Maryi.
Kiedy w tym roku przeżywamy piękny jubileusz, setną rocznicę odzyskania niepodległości po stu dwudziestu trzech latach zaborów, oddaję modlitewnik wszystkim tym , którzy kochają Ojczyznę, aby wypraszali obfite łaski dla swojej ziemskiej matki.
Szczególnym wyrazem miłości do Ojczyzny jest modlitwa za nią, praca dla niej i składanie ofiary z życia.
Kiedy w tym roku przeżywamy piękny jubileusz, setną rocznicę odzyskania niepodległości po stu dwudziestu trzech latach zaborów, oddaję modlitewnik wszystkim tym , którzy kochają Ojczyznę, aby wypraszali obfite łaski dla swojej ziemskiej matki.
ks. Józef Orchowski
Jak pisze w swej recenzji ks. dr hab. Piotr Kieniewicz MIC: "[...] książka proponuje niezwykle ciekawą duchową podróż ku Eucharystii. Przewodnikiem jest św. Maria Magdalena, a ściślej rzecz ujmując - jej bezgraniczna miłość do Chrystusa, zrodzona z otrzymanego daru przebaczenia". Świętą Marię Magdalenę często nazywamy Apostołką Apostołów, ale można nazwać ją też patronką adoracji Najświętszego Sakramentu przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, „ponieważ bardzo umiłowała”, a adoracji Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie nie sposób wyobrazić sobie bez miłości do Tego, który z miłości pozostał z nami aż do skończenia świata. Po drugie, jak pisze św. Piotr, „miłość zakrywa wiele grzechów” (1 P 4, 8), o czym św. Maria Magdalena dała świadectwo tak wymowne, że nie sposób przejść obok niego obojętnie.
Autor wyznaje, że książka ta zrodziła się z miłości: istotnie nie jest relacją biograficzną, a raczej świadectwem i medytacją. Czytelnik towarzyszy autorowi w podróży śladami świętej, by uczyć się od niej wrażliwości na obecność Chrystusa, ale też tak jak ona przemieniać własne życie.
Ks. Sean Davidson, urodzony w 1979 roku w Londynie, w Anglii, należy do zgromadzenia Misjonarzy Najświętszej Eucharystii, założonego w 2007 roku z inicjatywy biskupa Dominique'a Reya i ojca Floriana Racine'a w południowej Francji. Formację kapłańska ropoczął w 2004 roku. Pięc lat później ukończył studia formacyjne na papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, a w 2011 roku przyjął święcenia kapłańskie, by wkrótce potem rozpocząć posługę duszpasterską we francuskiej diecezji Fréjus-Tulon. w swojej pracy misjonarskiej podróżuje głownie po Europie i Stanach Zjednoczonych, propagując nieustanną adorację Najświętszego Sakramentu, organizując rekolekcje i wykłady tematyczne.
Książka jest kompilacją fragmentów różnych medytacji, zarówno wygłoszonych przez Catherine, jak i zanotowanych przez nią samą. Spontaniczne słowo mówione może być trudniejsze w odbiorze, kiedy zostanie przelane na papier, ale jego oddziaływanie jest równie mocne. Podzielamy nadzieję Autorki, że jej refleksje pomogą Czytelnikom w zmierzeniu się z wątpliwościami, które nie omijają nikogo z nas.
Czwarty tom Series Ceranea stanowi monografia dotycząca drugiego przekładu słowiańskiego Palei historycznej –bizantyńskiej kompilacji tekstów rozmaitej proweniencji na tematy biblijne, zaczerpnięte ze Starego Testamentu.
Zamiarem moim było ukazanie sposobów odczytania pewnego średniowiecznego tekstu literackiego – zarówno odczytów skierowanych w głąb niego samego, jak i ukazujących go w najbliższym mu środowisku relacji intertekstualnych. Pozostaję jednak z nadzieją, że każdy głos dotyczący nawet jednego tylko zabytku z niezmierzonego dziedzictwa Slaviae Orthodoxae, tym bardziej zabytku przekazywanego w odmiennych szatach językowych i przyjmującego rozmaite postacie, prowadzi do lepszego poznania nie tylko tego jego komponentu, jakim jest stricte literatura, lecz także tworzących go: myśli i ducha.
Z Zakończenia
Ojciec Edward Bulanda (1902-1992) - jezuita, uczony, prowincjał Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej, profesor ""Bobolanum"", rekolekcjonista, więzień okresu stalinowskiego we wspomnieniach z lat 1939-1954 przedstawia nieznane, a często wręcz sensacyjne fakty związane z życiem i działalnością jezuitów w najtrudniejszym dla Kościoła katolickiego w Polsce okresie panowania reżimów nazistowskiego i komunistycznego.
Producenci margaryny. Marian Zdziechowski i polski modernizm katolicki to pierwsza monografia opisująca obecność modernizmu katolickiego w polskiej kulturze przełomu XIX i XX wieku. Autor nie tylko opowiada o osobach zaangażowanych w recepcję modernizmu, prezentuje ich intelektualne biografie i kluczowe dla nich zagadnienia, ale także poświęca uwagę samemu pojęciu modernizmu katolickiego. Termin modernizm od początku swojej historii wiązał się z wieloma negatywnymi skojarzeniami. Papież Pius X w 1907 roku uczynił z niego nazwę jednej z najgroźniejszych herezji, dając początek wielu nadużyciom i uproszczeniom, tymczasem modernizm to nie spójny system filozoficzny, ale zróżnicowany wewnętrznie ruch, który łączy jeden wspólny cel: pogodzenie katolicyzmu ze współczesną cywilizacją. Modernizm wiąże się z całą paletą rozmaitych postaw i rozwiązań. Widać to także w jego polskim wariancie, którego centralną postacią jest jeden z najważniejszych konserwatywnych myślicieli pierwszej połowy XX wieku Marian Zdziechowski.
Najpopularniejszym księdzem w ateistycznych Czechach jest Polak. Ksiądz Zbigniew Czendlik przyjechał do Czech w 1992 roku i szybko zdobył wielką popularność. Ugruntowały ją programy telewizyjne, które prowadził oraz książka Postel, hospoda, kostel co po polsku znaczy: łóżko, knajpa, kościół w której odpowiadał na pytania Markty Zahradnkovej. W Czechach książka stała się bestsellerem i zdobyła literackie nagrody.Na kazaniu ksiądz Zbigniew oznajmia, że Bóg nie jest ciekawy tego, co zrobiliśmy źle ciekawi go to, co zrobiliśmy dobrze.Początek pierwszej mszy w niedzielę przesunął z ósmej rano na wpół do dziesiątej. Kobiety protestowały, że nie zdążą ugotować obiadu, ale młodzieży to odpowiadało. (Dla mnie mówi w książce to i tak jest wciąż za wcześnie, przecież msza święta jest pamiątką ostatniej wieczerzy, a nie pierwszego śniadania).Każde opowiadanie Autorka poprzedza cytatem z klasyka XX-wiecznej literatury, co jak zauważył jeden z czeskich krytyków sugeruje z czyją twórczością czuje powinowactwo. Jej opowiadania otwierają między innymi: Musil, Gombrowicz, Mann czy Bernhardt.W Czechach pisano, że ten zbiór opowiadań to książka o ludziach czasów, w których zwiększa się spożycie antydepresantów.
Spowiedź jest jednym z elementów całej drogi, którą się przechodzi uczestnicząc w sakramencie pojednania. Autorka proponuje dziewięć katechez na temat grzechu, sumienia, pięciu warunków (kroków) dobrej spowiedzi. Ukazuje drogę, którą przechodzi ktoś kto popełnił grzech. Motyw drogi i kroków pojawia się i w treści i w ilustracjach. W książkę przedstawione i wyjaśnione są historie biblijne: o grzechu pierworodnym Adama i Ewy, wygnaniu z Raju, o miłosiernym ojcu, o dobrym i złym łotrze. W formie rozmów katechetki lub rodziców z bohaterami Tymkiem i Tunią, autorka wyjaśnia dlaczego Jezus musiał umrzeć za nasze grzechy. Książka zawiera rys interaktywny – w katechezach pojawiają się pytania, ćwiczenia i zadania dla dzieci. Książka skierowana jest do dzieci w wieku od 5 do 9 lat. Tajemnica spowiedzi to kontynuacja poprzedniej książeczki Hanny Sołtysiak o Mszy św. pt. Oto wielka Tajemnica.
Zapraszamy do przeżycia kilkudziesięciu minut na modlitwie w innej formie niż zwykle, w otoczeniu muzyki i śpiewu. W kolejnych pieśniach znajdujących się na płycie, podobnie jak na ikonach, możemy medytować różne oblicza Najświętszej Panny – Matkę Litościwą, Panią Świata, Matkę Bolesną, Rodzicielkę, Królową Polski itd. Subtelna, spokojna, wręcz mistyczna aranżacja ma sprzyjać wyciszeniu i zanurzeniu się w obecności Maryi, która koi, daje nadzieję, otacza czułą opieką. Jeśli z wiarą i uwagą będziemy słuchać tych utworów, to z pewnością usłyszymy głos naszej Matki. W każdą pieśń-modlitwę słuchacz bez trudu może się włączyć – głośno lub w myślach; w domu, pracy, samochodzie... To będzie wyjątkowy czas spędzony z Maryją...
Niniejsza książka naświetla problem magii i czarów w kilku ważnych punktach: pokazuje realną skuteczność magii, co dowodzi, że stoją za nią złe moce. Dochodzą do tego przykłady tragicznych skutków zawierania układów ze złymi duchami. Z magią związany jest także nierozłącznie duch zemsty i nienawiści, który stale wprowadza złe relacje między ludźmi.
Magia i czary to centrum okultyzmu, za którym ukryte jest bałwochwalstwo i służba szatanowi, poplecznikowi wszelkiego zła. Magia zawsze albo wypiera wiarę religijną, albo ją wypacza, powodując chociażby fałszywe rozumienie sakramentów świętych (na wzór tabletki, którą wystarczy połknąć, by ból minął). Myślenie magiczne szczególnie w sferze religijnej sprowadza Boga – Osobę do ułomnego, złośliwego bożka lub ślepej kosmicznej siły. Nie może więc być mowy o autentycznej i żywej relacji Osoby (Boga) do osoby (człowieka) – można co najwyżej zastanawiać się w jaki sposób, jakim rytuałem podporządkować sobie owe boskie (bezimienne) moce.
W Rzeczypospolitej Obojga Narodów zrodził się najbardziej spekulatywny w ówczesnym świecie ruch religijno-społeczny Bracia polscy. O jego potędze intelektualnej świadczy to, że jeszcze w okresie Oświecenia takie pojęcia, jak: racjonalizm, etyka czy tolerancja kojarzono z wypracowanymi przez nich ideami. Jak pisał Pierre Bayle, jeden z prekursorów francuskiego Oświecenia, długo wierzono, że doktryna braci polskich może zdominować Europę. Nic dziwnego ich idee rozprzestrzeniły się niemal po całym kontynencie, jak również dotarły do Ameryki Północnej. Dzisiaj powracają do nas jako niejedna z zasad, którymi kieruje się współczesny, cywilizowany świat. Wypadałoby więc co nieco wiedzieć na temat tego ruchu: jak powstał, jak się kształtował, dlaczego wzbudzał emocje i gorące dyskusje wśród ówczesnych środowisk intelektualnych? Niniejsza książka stara się w przystępny sposób odpowiedzieć na te i na wiele innych pytań dotyczących braci polskich.
Jednakże w tym [następstwie myśli] była taka różnica: kiedy myślał o rzeczach światowych, doznawał w tym wielkiej przyjemności, a kiedy znużony porzucał te myśli, czuł się oschły i niezadowolony. Kiedy znów myślał o odbyciu boso pielgrzymki do Jerozolimy lub o tym, żeby odżywiać się samymi tylko jarzynami i oddawać się innym surowościom, jakie widział u świętych, nie tylko odczuwał pociechę, kiedy trwał w tych myślach, ale nawet po ich ustąpieniu pozostawał zadowolony i radosny. Nie zwracał jednak na to uwagi ani nie zatrzymywał się nad oceną tej różnicy aż do chwili, kiedy pewnego razu otworzyły mu się nieco oczy i kiedy zaczął dziwić się tej różnicy i zastanawiać się nad nią. To doświadczenie doprowadziło go do zrozumienia, że jedne myśli czyniły go smutnym, inne zaś radosnym. I tak powoli doszedł do poznania różnych duchów, które w nim działały – jednego szatańskiego, drugiego Bożego.
Fragment książki
Módl się, życie czeka!
Osobiste, oparte na słowie Bożym rozważania arcybiskupa Grzegorza Rysia do poszczególnych tajemnic czterech części Różańca.
abp Grzegorz Ryś – ceniony duszpasterz, wykładowca, rekolekcjonista, od 2011 przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji, od 2017 arcybiskup metropolita łódzki, jeden z najbardziej lubianych polskich biskupów.
Módl się, życie czeka!
Zbiór modlitw i osobistych refleksji ojca Leona Knabita na każdą niedzielę
o. Leon Knabit - najpopularniejszy polski mnich, znany ze swojej otwartości, dobrego kontaktu z młodzieżą i poczucia humoru. Autor wielu książek.
Stygmaty – pojawiające się na ciele wybranych ludzi obrażenia, nawiązujące wprost do ran, które Chrystusowi zadano na krzyżu – od lat fascynują zarówno ludzi głęboko wierzących, dopatrujących się w nich szczególnej Bożej interwencji, jak i poszukiwaczy wszelkich zjawisk nadprzyrodzonych.
Autor tej porywającej książki zachęca czytelnika do spojrzenia na życie dziewięciu szczególnych stygmatyczek, które zmarły, mając 33 lata – w tym świętych Katarzyny ze Sieny, Marii Baouardy (Małej Arabki), Diny Belanger i Faustyny Kowalskiej – z zupełnie innej perspektywy. Losy tych wyjątkowych kobiet zestawia obok siebie i odnosi je do wydarzeń z życia Chrystusa – zaczynając od lat młodzieńczych spędzonych w Nazarecie, gdy Boży Syn pozostawał w ukryciu, przez czas nauczania i czynienia cudów, aż po moment śmierci w 33. roku życia. Zaskakujące podobieństwo życiorysów dziewięciu mistyczek i ich Oblubieńca stało się punktem wyjścia nie tylko do fascynującej opowieści biograficznej, lecz także do próby zrozumienia niezwykłego zjawiska stygmatów, opartej przede wszystkim o przekaz biblijny i teologię, a także psychologię i medycynę.
Poznając życie i przesłanie tych szczególnych stygmatyczek, dotykamy zarówno tajemnicy powołania chrześcijan do współuczestnictwa w męce Chrystusa, jak i prawdy na temat sensu dziewictwa, poświęcenia, cierpienia i konieczności zmagania się z pokusami oraz własnymi słabościami. Opowieść o „zranionych różą”, choć stroni od taniej sensacji, zadziwia, porusza i inspiruje, dając każdemu czytelnikowi szansę na niezwykle osobiste spotkanie z rzeczywistością, do której pochłoniętym codzienną bieganiną ludziom trudno choćby się zbliżyć.
Damian Dorn – z wykształcenia filozof, z zawodu nauczyciel języka angielskiego. Jego zainteresowania dotyczą styku filozofii, mistyki, teologii i nauki. Publikował w miesięczniku „Egzorcysta”. Żonaty, ojciec dwójki dzieci, mieszka w Lublinie.
Prezentowana praca jest pierwszą, która dotyczy tylko Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i obejmuje całe terytorium II RP. […] Autor podjął się opisania dziejów Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w okresie międzywojennym. Dopiero bowiem po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Kościół Ewangelicko-Augsburski rozwinął swoją działalność na pozostałą część kraju, przejmując pod swe zwierzchnictwo parafie na Śląsku Cieszyńskim, w Krakowie, na Kresach Wschodnich oraz tworząc nowe placówki w dawnym zaborze pruskim. Ten właśnie okres, tj. 20-lecie międzywojenne leży w sferze zainteresowań autora. Nie jest to temat zbyt wyczerpująco opracowany, jeśli chodzi o dzieje Kościoła. Nie doczekał się on żadnej osobnej monografii w języku polskim. […] Książka wypełnia także ważną lukę w polskiej historiografii, z której często nawet polscy ewangelicy nie do końca zdawali sobie sprawy.
Fragment recenzji prof. Grzegorza Jasińskiego
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?