Książki o różnych religiach: chrześcijaństwo, islam, judaizm, historia religii i teologia, księgi kanoniczne i teksty święcone, religie Dalekiego Wschodu, religie pierwotne i starożytne, sekty, sanktuaria i cmentarze. Praktyczne przewodniki odnośnie wiary, kazania dla dzieci. Ksiązki o Maryi, o świętych, pisma święte nowego i starego testamentu, ewangelie, śpiewniki - zapraszamy.
Autorzy szczerze, autentycznie i odważnie opowiadają o swoich poglądach i stylu życia według Ewangelii. Dzielą się tym, aby wyrazić wdzięczność Bogu za wielkie rzeczy, jakie uczynił w ich małżeństwie i rodzinie. To doświadczenie może pomóc wszystkim młodym ludziom, na początku drogi we dwoje, którzy obawiają się sakramentalnego życia, lękają się wzięcia odpowiedzialności i zaangażowania, czy też otwartości na życie.Książka ta, nie jest poradnikiem, ale świadectwem, trafiającym prosto w głąb duszy czytelnika.
Pozornie wydaje się, że książka o. Stanisława Jarosza OSPPE: ""Idź na całość za Jezusem. Inaczej o powołaniu"", jest zbiorem refleksji przeznaczonych dla księży i osób zakonnych. Wbrew temu odczuciu może się ona okazać przydatna również dla małżonków, a także dla osób poszukujących dróg życiowego powołania. Jej treść na pewno pomoże Czytelnikom dotrzeć do istoty problemu powołania, rozeznać właściwą drogę w przypadku niepewności lub kryzysu, zakorzenić się jeszcze bardziej w przymierzu z Bogiem. o. Dariusz Cichor OSPPE definitor generalny zakonu Paulinów. Można sobie zadać pytanie: ""Po co ta książka?"" Jaki jest sens następnych rekolekcji? Jaki cel mojego głoszenia? Najważniejsze, aby uświadomić sobie, że to Bóg prowadzi nasze życie. To On jest sprawcą chcenia i działania. On jest Tym, który nas kocha i nasyca miłością. I tę miłość Boga ciągle mamy odkrywać. Może myśli spisane z rekolekcji głoszonych do kleryków, kapłanów, sióstr zakonnych, osób konsekrowanych i poszukujących drogi powołania, będę dla Ciebie zachętą do szukania w swoim życiu tej jednej Najważniejszej Miłości. Bóg Cię kocha i zaprasza do bliskiej, intymnej relacji z sobą. Spróbuj pójść za Nim ""na całość""!!! Odwagi!
Gdy liczy się przede wszystkim sukces, przebojowość i zaradność łatwo przeoczyć tych, których dotyka coś, z czym poradzić sobie trudno lub wręcz nie można. Śmierć bliskiej osoby, śmierć dziecka potrafi zepchnąć nas w izolację, utratę wiary, depresję. Książka Gregory’ego Floyda, który stracił w wypadku sześcioletniego synka, pokazuje, że jednak nie musi tak być. Świadectwo ojca prowadzi nas szlakiem żałoby – od zupełnej ciemności, poprzez trudną akceptację, aż do chwili, kiedy powrót siły i nadziei okazuje się możliwy.
To książka nie tylko dla tych, którzy sami doświadczyli dramatycznej straty, ale także dla tych, którzy im towarzyszą – członków dalszej rodziny, przyjaciół, duszpasterzy. Autor odważnie wprowadza nas w intymne rejony smutku, bezradności i obaw, ale równie odważnie odsłania przed nami swoje poszukiwanie wiary, sensu i prawdziwego pocieszenia.
„Do zobaczenia, synku” to cenna lektura również dla zbolałych i wątpiących, których dotknęło inne nieszczęście niż śmierć bliskiego. Książka ta, wskazując na wartość rodziny i wspólnoty, odkrywa, że ból nie musi być bezsensowny, przygnębienie nie trwa wiecznie, a więzi z bliskimi trafią pokonać nawet ostateczną rozłąkę.
Lektura tej znakomitej pozycji da wiele światła każdemu rodzicowi, któremu trudno unieść cierpienie po stracie swojego dziecka. Może też stać się szczególnie pomocna dla tych, którzy po doznanej tragedii, obrazili się na Pana Boga i przestali z Nim rozmawiać.
Stanisław Górski, OP
Katolicyzm w Polsce w ostatnich dziesięcioleciach XX i na początku XXI wieku został ukształtowany przez wiele elementów, w tym przez polskich duszpasterzy, nadwiślańską duchowość oraz filozoficzne i teologiczne style myślenia. Na intelektualne oblicze i kształt tego katolicyzmu wywarli szczególnie silny wpływ dwaj duszpasterze i zarazem myśliciele: kard. Karol Wojtyła / Jan Paweł II oraz ks. prof. Józef Tischner.Rozprawka jest pierwszą, wprawdzie tylko eseistyczną i popularną, próbą porównania tych kapłanów i myślicieli. Moje rozważania wyznaczają przede wszystkim następujące pytania: Jaki model kapłaństwa i jaki sposób duszpasterzowania wszczepiały polskiemu katolicyzmowi te wybitne osobowości? Jaki rodzaj duchowości był im bliski? Jaki styl myślenia i filozofowania był wpisany w ich działalność? Czy to były identyczne modele kapłaństwa, takie same sposoby duszpasterzowania i jeden rodzaj duchowości? Czy w ten sam sposób pojmowali rolę myślenia, filozofowania w chrześcijaństwie i w pracy duszpasterskiej? Czy to było takie samo myślenie i taka sama filozofia?fragment Wstępu autora
Książka Władysława Konopczyńskiego o Stanisławie Konarskim to barwna opowieść o życiu znakomitego myśliciela i wielkiego reformatora, do dziś będącego symbolem starań o naprawę Rzeczypospolitej. Wybitny historyk kreśli przy tym erudycyjną panoramę burzliwego okresu dziejów Polski, w którym podejmowano próby ratowania jej przed upadkiem - ale także za sprawą wielu błędów i zaniechań pogłębiano jej kryzys. Poznając kolejne etapy działalności publicznej Konarskiego - jego wysyłki, aby usprawnić ustrój państwa, wynieść na wyższy poziom oświatę, uzdrowić kulturę polityczną i wzbudzić w kolejnych pokoleniach miłość ojczyzny - widzimy, na jak wielkie przeszkody napotykał. Dzięki temu możemy w pełni docenić jego reformatorskie przedsięwzięcia - i znaleźć w nich inspirację - ale zarazem lepiej zrozumieć, dlaczego Rzeczypospolitej nie udało się uratować - co stanowi płynącą z dzieła Konopczyńskiego niezmiennie aktualną przestrogę.""Jak to się dzieje, że książka, która ukazała się 89 lat temu, wciąż pozostaje ostatnim słowem nauki na temat uczonego pijara? Co, prócz talentu narracyjnego autora, wpływa na to, że gdy w środowisku badaczy wspomni się o tej biografii, słyszy się opinie wyłącznie pozytywne, wręcz entuzjastyczne? Wydaje się, że złożyły się na to co najmniej dwie przyczyny. Pierwszą stanowi kunszt historiograficzny Władysława Konopczyńskiego, drugą sama postać tytułowego bohatera. [...] Dla każdego, kto się z Konarskim bliżej zetknął, przestaje ON być postacią li tylko historyczną, a staje się ""osobistym"" znajomym, człowiekiem, do którego ma się bardzo ciepły stosunek, pisarzem, którego myślenie o Polsce wielokrotnie przypomina się nam w ważnych momentach współczesnych"" (ze wstępu Piotra Bilińskiego i Zofii Zielińskiej).
W Kościele istnieje piękna tradycja, która mówi, że święty Józef mieszkał na ziemi z Jezusem i Maryją przez trzydzieści lat. Miał trzydzieści lat na adorowanie oblicza naszego Pana i Zbawiciela, trzydzieści lat na kontemplowanie tajemnicy Wcielenia, trzydzieści lat na to, by być prawdziwym ojcem. Józef doświadczył życia, z którym nie może się równać życie jakiegokolwiek człowieka w historii. Żył w wielkiej bliskości z Jezusem i Maryją. I nie tylko; na wiele tajemniczych sposobów był także Ich przewodnikiem.
FRAGMENT WSTĘPU
Jakie pytania zadajesz Jezusowi?
Straciłeś motywację i chęć do modlitwy? Wydaje ci się, że nie słyszysz głosu Boga? Wciąż pytasz Go o to, co masz zrobić, i nie otrzymujesz odpowiedzi? To książka dla ciebie – podręcznik modlitwy, jakiego dotąd jeszcze nie było!
"Pytania do Jezusa" to 52 rozważania oparte na fragmentach z Ewangelii opisujących sceny, w których Jezus dotyka najgłębszych ludzkich pragnień. Każdemu z rozważań towarzyszy zestaw pięciu pytań, dzięki którym zmienisz swoje podejście do modlitwy i odkryjesz swoje największe potrzeby i tęsknoty.
Skorzystaj z doświadczeń cenionego coacha i przekonaj się, że zmiana twojego życia modlitewnego jest w zasięgu ręki. Tony Stoltzfus zaprasza do intymnej, osobistej rozmowy z Jezusem, w której nie boimy się zadawać nawet najtrudniejszych pytań. Autor zachęca do porzucenia schematów w naszym życiu religijnym. Namawia, byśmy przestali ograniczać się do załatwiania interesów z Bogiem, a zaczęli traktować modlitwę jako okazję do budowania prawdziwej bliskości ze Stwórcą.
Po czterech tomach Gawęd o sztuce oraz komplementarnym wobec nich tomie Gawędy o sztuce sakralnej Bożena Fabiani skupia się na tradycji starotestamentowej w sztuce europejskiej. Autorka sięga do korzeni sztuki religijnej, pokazuje ciągłość wątków, które przewijają się przez malarstwo, grafikę i rzeźbę do początku XX wieku, a czasem nawet do współczesności.Stary Testament zawiera opowieści zadziwiające, niezrozumiałe, wzniosłe i okrutne, tętniące życiem i emocjami i wszystko to autorka obserwuje na obrazach. Tropi przy tym realia związane zarówno z epoką żydowskich patriarchów i królów, jak i z czasami artystów podejmujących tematy biblijne. Przygląda się, jak w ciągu wieków radzono sobie z trudnościami w wyobrażeniu człowieka i żywiołów, jak ukazywano potężne emocje bohaterów biblijnych. Ściśle wiąże historię z obrazem, wyjaśnia jego treść, pokazuje podejście malarza do tematu.
Światowej sławy lekarz Don Colbert w przystępny sposób prezentuje najnowsze odkrycia medyczne w dziedzinie chorób serca. Podpowiada jak się odżywiać aby im zapobiec i jak wspomóc dietę ziołami i aktywnością fizyczną. Podkreśla, że na nasze zdrowie wpływa również nasza wiara i samopoczucie. Dlatego swoje doświadczenia jako lekarza wspiera fragmentami modlitwy i Pisma Świętego.
„Duch Jezusa” to zbiór medytacji na temat cnót kardynalnych w Ewangeliach, powstałych w 1896 r., komentarzy do czerech Ewangelistów, datowanych na 1901 r. oraz wczesnych i późniejszych medytacji nad Ewangelią (1905 r. oraz 1914-1915r.).
Niezwykle sugestywne pasusy, charakterystyczne dla lectio divina, nabierają charakteru medytacji, intymnej rozmowie z Bogiem, opartej na niesłychanej wrażliwości. Pisane z pokorą, w kruchości, świadomości własnych ograniczeń, noty, mające nieraz cechy uniesień mistycznych. Karol de Foucauld otwiera przed czytelnikiem wrota źródeł chrześcijaństwa. Życiu zgodnie z Ewangelią.
Służby bliźniemu, kimkolwiek jest – ubogiemu, ostatniemu, a także wrogowi. Miłości do nieprzyjaciela. Okrywania ducha wspólnoty. Szczególnie te doświadczenia – dzielenia się Słowem Bożym we wspólnocie. Praktykowanie obowiązków
chrześcijanina – słuchania Słowa Bożego, posłuszeństwa mu i głoszenia tym, którzy go jeszcze nie znają, przewijają się przez karty dzieł duchowych Karola de Foucauld.
Oddawana do rąk polskiego czytelnika książka nawiązuje bezpośrednio do pierwszego wydania pracy E. J. Kinga. Ze względu na logikę prezentowanej w niej narracji oraz interesujący sposób przedstawienia niektórych założeń, powstrzymałem się od poważniejszych ingerencji w samą treść pracy, poprawiając nieliczne występujące błędy oraz zaznaczając w przypisach odwołania do nowszej literatury. W ten sposób ciągłość prezentowanej wizji dziejów szpitalników nie została zaburzona, a czytelnik bez problemu będzie w stanie zapoznać się z odmiennymi poglądami prezentowanymi przez następne pokolenia badaczy. Wyjaśnienia wymaga również przyjęta w pracy terminologia. Zdecydowałem się na stosowanie w przekładzie terminu „szpitalnicy”, zamiast powszechnie stosowanego w polskiej literaturze fachowej terminu „joannici”. Taki wybór terminologii podyktowany jest specyfiką materiału źródłowego, w którym powszechnie występuje określenie „szpital” (hospitali), zamiast odwołania się do imienia patrona zakonu, co w moim pojęciu bardziej uzasadnia stosowanie takiego nazewnictwa. Dlatego też w całej pracy, zamiennie stosowane będą następujące terminy odwołujące się do zakonu: „szpitalnicy” i „Zakon Św. Jana”. Należy jeszcze zwrócić uwagę na nazewnictwo określonych urzędów oraz tytułów charakterystycznych dla tego zgromadzenia. W pierwszym przypadku, wspomniane ciała doradcze (Kapituła, Kapituła Generalna, Konwent) oraz nazwy geograficzne (Bazylika Grobu Bożego, le Crac) zapisane zostały z wielkiej litery, podczas gdy nazewnictwo określonych elementów architektury (klasztor) lub tytułów zakonnych przysługujących określonym członkom (mistrz, wielki komandor, skarbnik, etc.) zapisane zostało z małej litery. Kolejnym ważnym zabiegiem przeprowadzonym w pracy, było uwspółcześnienie i polonizacja imion postaci, które przewijają się przez całą książkę. Wyjątek stanowiły jedynie imiona arabskich emirów, dowódców oraz sułtanów, które nie posiadały swoich odpowiedników w języku polskim, gdzie w takim wypadku pozostawiono współcześnie używaną wersję z fachowej literatury anglosaskiej.
Ta książka zawiera wiedzę o podstawowych duchowych zależnościach. Daje odpowiedzi na pytania tak stare, jak sama ludzkość.
Zapraszamy do przeczytania zwięźle ujętych najistotniejszych wyjaśnień dotyczących tematu "życie po śmierci" oraz 75 najczęściej stawianych pytań i odpowiedzi na nie.
Biblijna opowieść o Bożym Narodzeniu skierowana do najmłodszych dzieci, w cudowny sposób przenosząca do Betlejem, do Maryi, Józefa, pasterzy i trzech mędrców, a przede wszystkim do żłóbka z maleńkim Jezusem…
Historia została opowiedziana w dużym skrócie – z uwzględnieniem wrażliwości i poziomu rozwoju poznawczego małego dziecka. Pastelowe, subtelne ilustracje Dubravki Kolanovic dodają książce wyjątkowego uroku i wprowadzają w uroczysty klimat oczekiwania na narodziny Jezusa. Poręczny format i grubsze kartki ułatwiają małym rączkom kontakt z książką.
Odbiorcy:
– najmłodsze dzieci niepotrafiące czytać;
– dzieci uczące się czytać, poszukujące książek z niewielką ilością tekstu, by doskonalić swoje nowo nabyte umiejętności;
– rodzice i opiekunowie pragnący przybliżyć małemu dziecku historię Bożego Narodzenia;
– nauczyciele żłobków, przedszkoli i innych placówek wychowawczych, szukający pozycji książkowych, które wprowadzą dzieci w tematykę świąt Bożego Narodzenia.
Dlaczego warto nabyć tę książkę?
– w interesujący, ciepły sposób zapoznaje dziecko z historią Bożego Narodzenia;
– wprowadza w świąteczny nastrój, pomaga przygotować się na narodziny Jezusa;
– buduje bliskość relacji w rodzinie, stwarzając okazję do wspólnego spędzania czasu;
– rozwija wrażliwość estetyczną i wyobraźnię.
Jeśli nasza modlitwa może poruszyć Ojca, który jest w niebie, to tym bardziej może to zrobić modlitwa, którą ofiarowujemy w różnych intencjach przez świętych! Przez życie nie idziemy sami, ale w ich towarzystwie. Czekają na nasze wołanie i zanoszą je Ojcu, który chętnie go wysłuchuje.Często pojawiają się jednak sytuacje tak trudne, że czujemy się wobec nich bezradni i wydaje się nam, że Bóg nie słyszy naszych błagań. W takich chwilach możemy liczyć na pomoc patronów od spraw trudnych i beznadziejnych, w których gronie znajdują się: św. Juda Tadeusz, św. Rita z Cascii, św. Ekspedyt i św. Peregryn Laziosi.
W kaplicy panował półmrok. Pod krzyżem stała drewniana figura świętej Tereski z Lisieux w brązowym habicie z bukietem róż. Przed ołtarzem były dwa klęczniki - na pulpicie jednego z nich ktoś przypiął kartkę z modlitwą. Nigdy wcześniej jej tam nie widziałam. Uklękłam i przeczytałam ją z zaciekawieniem.
Po chwili usłyszałam cichy dźwięk. Zaraz potem zaczęło się dziać coś niezwykłego. Na wysokości dłoni świętej ujrzałam białą różę, która zaczęła się do mnie zbliżać. Ten moment wprawił mnie w zachwyt. Pomyślałam, że to tylko moja wyobraźnia, że za chwilę kwiat zniknie. Ale to był dopiero początek.
Na podstawie książki
Teresa Ewa Opoka to autorka powieści i dramatopisarka. Tym razem zrezygnowała z fikcji literackiej, by dać osobiste świadectwo uzdrowienia i wstawiennictwa świętej Teresy z Lisieux. Opowiada nie tylko o jednym zdarzeniu, ale o całym swoim życiu, w którym nieustannie zdarzają się cuda, duże i małe. Takie szczególne łaski są dostępne dla każdego z nas - trzeba się jedynie na nie otworzyć.
Święta Teresa z Lisieux wstąpiła do klasztoru, mając zaledwie 15 lat. Swoim życiem stale pokazywała, czym jest miłość. Tuż przed śmiercią w 1897 roku zapewniła, że będzie wypraszać łaski dla innych: Zobaczycie, będzie to jak deszcz róż. Tak, spuszczę deszcz róż. I rzeczywiście - od tego czasu jesteśmy świadkami licznych łask uzyskanych dzięki jej wstawiennictwu.
O Maryi nigdy dość. Powszechnie znana jest ta myśl św. Bernarda, w której wyraża się jego szacunek i miłość do Matki Bożej. W ciągu wieków nie brakowało kaznodziejów, którzy próbowali zmierzyć się z głoszeniem wielkich tematów maryjnych, związanych z miejscem Matki Najświętszej w historii zbawienia oraz Jej przymiotami i przywilejami wynikającymi z roli, jaką odegrała i ciągle odgrywa w dziejach Kościoła. Jednym z walorów kazań maryjnych misjonarzy oblatów Maryi Niepokalanej jest ich wierność zasadom odnowy kultu maryjnego. W centrum głoszonego słowa jest zawsze Jezus Chrystus. Oblaci starają się ukazywać Maryję w relacji do Trójcy Świętej i Kościoła, świadomi, że izolowanie prawd maryjnych od całej ekonomii zbawienia może prowadzić do niepożądanych w kaznodziejstwie skrajnych tendencji (maksymalistycznej, która chciałaby wszystkie prerogatywy Jezusa przypisać Maryi, jak i minimalistycznej, która z kolei pomniejsza Jej udział w dziejach zbawienia). Bezpośredni styl, entuzjazm wiary i gorliwość ewangelizacyjna, a przede wszystkim solidne oparcie na Piśmie Świętym i nauczaniu Kościoła sprawiają, że głoszone słowo jest blisko życia i wrażliwości czytelnika.
Chrześcijanin nie może żyć duchowo bez kontaktu z Pismem Świętym, bez kontaktu z jego Autorem. Coraz mniej biblijnych formuł, obrazów, historii przemawia do nas spontanicznie, budząc uczucia, prowokując ciągi myśli, inspirując wyobraźnię. Nasza wrażliwość i wyobraźnia usychają w zalewającej nas banalnymi treściami codzienności. W książce znajdziemy krótkie rozważania do każdego z niedzielnych czy świątecznych czterech czytań mszalnych, które mogą być pomocne w refleksji nad stanem własnej wiary, miejscem w Kościele, przeżywanymi trudnościami życiowymi czy duchowymi. Przede wszystkim pomogą nam wejść w kontakt i otworzyć się na Jedynego Autora Słowa.
Z powstaniem kaliskiego obrazu św. Józefa wiąże się niezwykła historia. Niejaki Stobienia, złożony ciężką chorobą, cierpiał bardzo i nie mając już żadnej nadziei, prosił Boga o zakończenie cierpień. Zwrócił się do św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Następnej nocy przyszedł do niego sędziwy starzec, w którym mężczyzna rozpoznał właśnie św. Józefa. Przybysz powiedział do chorego: "Wyzdrowiejesz, gdy każesz namalować́ obraz Świętej Rodziny z napisem «Idźcie do Józefa» i ofiarujesz go kolegiacie kaliskiej". Chory wypełnił ten nakaz. W chwili gdy ujrzał namalowany wizerunek i ucałował go, został całkowicie uzdrowiony. Obraz umieszczono w kolegiacie, a przybywający do niej wierni doznawali od samego początku różnych łask i cudów za wstawiennictwem św. Józefa.Druga część Cudów Świętego Józefa zawiera ponad siedemdziesiąt świadectw i kilkadziesiąt podziękowań, w których wierni z całego kraju wyrazili wdzięczność za rozmaite cudowne wydarzenia, jakie spotkały ich dzięki wstawiennictwu oblubieńca Matki Bożej. Opisane historie pokazują, że nie ma takich trudności, z których Pan Bóg nie mógłby wyprowadzić człowieka.Do świadectw i podziękowań dołączono także akty zawierzenia. Pozwalają one jeszcze wyraźniej dostrzec, jak wspaniałego orędownika otrzymali ludzie w osobie św. Józefa.
Przyjść do Maryi tak, jak przyszłoby się do domu lubianej przez nas sąsiadki, usiąść w Jej kuchni oraz poprosić, żeby opowiedziała nam o Miłości i drodze do niej to najprostsza rzecz na świecie! Dla chrześcijanina, wierzącego w obcowanie świętych, relacje są rzeczywistością, która przenika czas i sięga w wieczność. Zmarli są z nami, a my z nimi, zjednoczeni dzięki potężnym więzom Miłości, którą jest sam Pan. Dlatego rozmowa z Maryją powinna być dla nas czymś niezwykle prostym.Catherine de Hueck Doherty (z domu Kołyszkin) urodziła się 15 sierpnia 1896 roku w Rosji, w rodzinie ziemiańskiej. Po wybuchu rewolucji w 1917 roku przedostała się przez Anglię do Kanady. W Anglii podjęła decyzję o wstąpieniu do Kościoła Rzymskokatolickiego (w roku 1919), nie wyrzekając się przy tym swojego prawosławnego dziedzictwa. U szczytu kariery zawodowej i materialnego dobrobytu ogarnęło ją głębokie zwątpienie w sens takiego życia. Wtedy poprzez słowa Ewangelii: Sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a potem przyjdź i chodź za Mną usłyszała wezwanie do radykalnej zmiany życia. Za radą biskupa zamieszkała wśród ubogich w Toronto. W 1947 roku przeprowadziła się wraz z mężem do Combermere (Kanada), dając początek rzymskokatolickiemu zgromadzeniu świeckich osób konsekrowanych oraz kapłanów, nazwanemu Madonna House (Dom Matki Bożej). Zmarła 14 grudnia 1985 roku. W 1990 roku wszczęto jej proces beatyfikacyjny.
Papież Benedykt XVI napisał: Życie jest niczym żegluga po morzu historii, często w ciemnościach i burzy, w której wyglądamy gwiazd wskazujących nam kurs. Cieszę się, że do dyspozycji Młodzieży jest także szereg refleksji w opublikowanej książce pt. Gwiazda Morza.Bogurodzica Gwiazda Morza odsyła do uświadomienia sobie, że życie człowieka jak i cały świat jest wewnętrznym adwentem, drogą, płynięciem do wieczności, do portu błogosławionej wieczności, gdzie spotkamy naszych rodziców i nieogarnioną rzeszę zbawionych, nade wszystko urzekająco piękne oblicze samego Boga.kard. Stanisław Dziwisz
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?