Jak żyć szczęśliwie i jak unikać nieszczęścia?
Co wynika z pogoni za szczęściem?
Co oznacza mądre i sensowne życie?
Czy optymizmu można się nauczyć?
Od czego zależy szczęście i które aspekty życia są zależne od szczęścia?
Książka stara się odpowiedzieć na powyższe pytania wykorzystując rzetelny warsztat naukowy. Nie tylko analizuje psychikę człowieka, ale także podpowiada mu, jak być szczęśliwym.
Proponowany wybór tekstów czołowych badaczy szczęścia i zdrowia psychicznego przedstawia szeroką gamę zagadnień związanych z badaniami nad psychologiczną jakością życia. Wyjaśnia powody i cele rozwoju psychologii pozytywnej. Prezentuje sposoby rozumienia i pomiaru szczęścia, dobrego życia, pozytywnie definiowanego zdrowia psychicznego. Omawia znaczenie przesłanek biologicznych oraz kontekstu kulturowego dla dobrostanu psychicznego. Charakteryzuje osobowość szczęśliwego człowieka. Dowodzi, że jesteśmy silniejsi i bardziej odporni psychicznie na tragiczne zrządzenia losu niż nam się zazwyczaj wydaje.
Ważna i inspirująca lektura dla studentów psychologii, socjologii, medycyny, pedagogiki, zarządzania, filozofii i teologii. Książka niezwykle pomocna w codziennej pracy psychologów, socjologów, lekarzy, pedagogów, specjalistów zarządzania, filozofów i teologów.
Kiedy byłam małą dziewczynką, wierzyłam w to, co ciągle mi powtarzano: że jestem zła i zasługuję na tortury, bo jestem dzieckiem szatana...
Alloma Gilbert była jedną z ofiar fanatyczki religijnej, która zadawała swoim adoptowanym dzieciom ogromne cierpienie. Książka Gilbert to poruszająca i niezwykle szczera opowieść o drodze z piekła do normalności.
Fragment książki Ocal mnie od złego
ROZDZIAŁ 6
NOWA RELIGIA
Kiedy złe traktowanie przez Eunice Sarah, Thomasa i mnie zaczęło się powtarzać, rozpoczynając się od razów i uderzeń w twarz, a kończąc ciosami w głowę, moi rodzice, zupełnie nieświadomi tego, co się dzieje w domu przy George Dowty, wprowadzili się do mieszkania w tym samym dużym wiktoriańskim domu, który opuściła moja babcia, przenosząc się do miejsca, w którym miała odtąd mieszkać, gdy miałam około czterech lat. Rodziców widziałam jeszcze tylko kilka razy, a wówczas, z obawy przed srogą karą, która wymierzyłaby mi Eunice, wolałam im nie wspominać, że spotyka mnie coś złego. W owym czasie dotarło już do mnie, że poza domem oczekuje się ode mnie zachowania bez zarzutu i wielkiej skromności,
zwłaszcza że wszędzie towarzyszyła nam Eunice, która obserwowała każdy grymas mojej twarzy i rejestrowała każde moje słowo, wskutek czego, wysunąwszy się nieco z szeregu, musiałabym potem słono za to zapłacić. Na sposób myślenia Eunice i na ewangeliczny jeżyk, którego używała, na jej wywody na temat diabła i złych duchów miała wpływ jej dziwaczna interpretacja wiary świadków Jehowy. Wiara stanowiła znaczną część jej życia, a wkrótce stała się znaczą częścią również i mojego, gdyż niedługo potem jak Thomas i ja zamieszkaliśmy w jej domu, Eunice zaczęła zabierać nas na spotkania świadków Jehowy. Już wcześniej wierzyłam w Jezusa, gdyż uczono mnie o Nim w mojej pierwszej szkole. Jako mała dziewczynka naprawdę uważałam, że kocham Jezusa. Ale nie wystarczyło to Eunice, która chciała, by wszystkie jej dzieci podzielały jej przekonania religijne. Thomas i ja byliśmy nowicjuszami w sferze tej religii i Eunice powtarzała nam, że wywodzimy się od satanistów; mieliśmy uczestniczyć razem z nią w spotkaniach religijnych, by podjąć próbę ocalenia naszych przesiąkniętych złem dusz.
Eunice uczęszczała na odbywające się w Tewkesbury spotkania świadków Jehowy trzy albo cztery razy w tygodniu, zabierając nas wszystkich ze sobą. Chodziliśmy na niedzielne spotkania w Sali Królestwa, w czasie których słuchaliśmy mowy wygłaszanej przez starszego zboru oraz studiowaliśmy numery „Watchtowera". W tygodniu odbywały się jeszcze trzy inne spotkania: jedno, w trakcie
którego szkolono dorosłych w zakresie głoszenia religii metodą domokrążców; we wtorki Eunice szła do domu pewnego małżeństwa, w którym zbierały się małe grupy, by razem studiować książki religijne; w czwartki zaś udawała się do Sali Królestwa, żeby posłuchać wystąpień na temat przemawiania w miejscach publicznych.
W czasie tych spotkań nam, dzieciom, zawsze kazano siedzieć w milczeniu i dobrze się zachowywać; podczas gdy dorośli zgłębiali księgi, my udawaliśmy, że studiujemy nasze. W jednej z książek wyczytałam, że Jezus nie został ukrzyżowany, wbrew temu, czego uczono mnie w szkole, lecz że umarł na słupie, co wydało mi się dziwaczne i niepokojące.
Czasami dostawałam książkę z obrazkami zawierającą historie z Biblii, choć w owym czasie czytałam już dość dobrze. Ale obrazki dostarczały mi przynajmniej przez pewien czas jakiejś rozrywki. W końcu jednak spotkania te zupełnie mnie znudziły i bardzo nie lubiłam sytuacji, kiedy miałam czytać jakiś paragraf z książki, a potem mówić na ten temat przed zgromadzonymi. Nazywało się to „wyjaśnianiem". Bardzo się bałam tego „wyjaśniania" i byłam wtedy bardzo skrępowana, zwłaszcza że Eunice wbijała wtedy we mnie swój stalowy wzrok, tylko czekając, aż popełnię błąd, za który mogłaby mnie potem ukarać w domu.
Świadkowie Jehowy uczyli nas, że Jezusa nie należy czcić ani się do Niego modlić, ponieważ jest On synem Boga, lecz nie jest równy Bogu, a wskrzeszony został jedynie duchowo. Nie wierzą w piekło ani w to, że ludzie mają nieśmiertelną dusze, która po ich śmierci trafia do nieba. Jednak ludzie mogą zostać wskrzeszeni przez Boga. Wiele też rozprawiano o tym, że żyjemy w czasach ostatecznych, że zbliża się Armagedon, a kiedy nadejdzie, jedynie sto czterdzieści cztery tysiące namaszczonych trafią do nieba. Pozostali świadkowie Jehowy (wraz z resztą ludzi) będą żyli w raju, tu, na ziemi.
Obchodzenie dni świątecznych, takich jak Boże Narodzenie, Wielkanoc, a nawet urodziny, było zakazane z racji ich pogańskiej genezy. Świadkowie Jehowy nauczali również, że w miarę możliwości powinniśmy utrzymywać kontakt jedynie z członkami sekty, ograniczając do minimum styczność ze „światem zewnętrznym" i innymi ludźmi. Wszystkich świadków Jehowy trzeba było nazywać „bratem" albo „siostrą", chociaż nie byli naszą prawdziwą rodziną.
Dziwaczny bzik Eunice na punkcie religii stanowił dla niej dogodny pretekst do ciągłego dręczenia nas, mieszkających z nią dzieci. Eunice uporczywie tłumaczyła nam, że dyscyplina jest częścią religii. Sądzę jednak, że dyscyplina dla samej dyscypliny była religią Eunice, która mówiła, że muszę być grzeczna, że muszę być uczciwa, że nie wolno mi kłamać, w przeciwnym razie umrę. Jej wyjaśnienia dotyczące wszystkiego, co wiązało się ze świadkami Jehowy, były zawsze bardzo dramatyczne, pełne grozy i wszelakich okropności. I nie chodziło tylko o to, że umrę, ale o to, że umrę naprawdę straszną, powolną i bolesną śmiercią. Eunice roztaczała wizje pełne piekielnego ognia, co przyprawiało mnie o gęsią skórkę. Przerażone dzieci to dzieci posłuszne: myślę, że o to mniej więcej jej chodziło.
Eunice straszyła nas, że umrzemy, jeśli nie będziemy słuchać Boga i bać się Go. Jednak, dodawała, umrzemy również wówczas, gdy będziemy Mu posłuszni jedynie ze strachu. W takiej sytuacji, mawiała, umrzemy tak czy owak, ponieważ czujemy lęk, nie zaś miłość do Boga - wszystko to było bardzo deprymujące.
Eunice zwykła nas straszyć opowieściami o Armage-donie, kiedy to przyjdą po nas żołnierze i nas pozabijają. Nasze oczy rozpłyną się, nasza skóra się spali, my zaś będziemy czuli najstraszliwszy, przeszywający ból, jaki potrafimy sobie wyobrazić. Myśląc o tym, miewałam koszmarne wizje, nienawidziłam też zamieszczonych w czasopismach obrazków przedstawiających Armagedon. Eunice kazała nam oglądać horrory, byśmy mogli mieć wyobrażenie na temat Armagedonu i piekła. Filmy te nie były przeznaczone dla osób w naszym wieku i były niezwykle przykre, a wręcz wywoływały w nas traumę.
Thomas i ja często strasznie się ze sobą biliśmy, a pewnego razu, kiedy go uderzyłam, Eunice powiedziała mi, że Thomas umrze od zarazków, którymi go zaraziłam. To przez nią zaczęłam myśleć, że jestem chora i że Thomas może umrzeć, ponieważ raz go ugryzłam. Latami w to wierzyłam, czując się fatalnie i mając wobec niego poczucie winy. Sama myśl, że za pośrednictwem krwi przenoszą się nie tylko złe cechy charakteru, lecz również zarazki, stanowiła punkt newralgiczny wszystkich przekonań Eunice. Ona naprawdę wierzyła, że jestem dzieckiem diabła, złym i zdeprawowanym do szpiku kości z racji mojego pochodzenia, i bez końca usiłowała mi to wbić do głowy. Według niej miałam w sobie zbrukaną, złą, zepsutą krew.
Rodzice Eunice, Katie i John, również byli oddanymi świadkami Jehowy i Eunice wzrastała w tej wierze. Pewnego razu w domu Eunice, w jednej z szuflad znalazłam coś, co wydało mi się dziwne, zważywszy fakt, że po-zamałżeński i przedmałżeński seks był zakazany. Było to zdjęcie przedstawiające ją w łóżku z dwoma mężczyznami i w kusej bieliźnie. Bez wątpienia oddawali się oni jakimś czynnościom seksualnym, robiąc do zdjęcia gest będący znakiem zwycięstwa. Nigdy nie wypytywałam Eunice w związku z tym zdjęciem, tak samo jak nie pytałam jej o nic innego, poza tym trudno byłoby mi się przyznać, że gmerałam w szufladzie albo że znalazłam takie zdjęcie. Z pewnością zostałabym wtedy ukarana. Niemniej jednak zapadło mi ono w pamięć jako kompletnie dla niej nietypowe. A może wcale takie nie było? Później odkryłam, że raz już wyrzucono ją z sekty- „pozbawiono członkowstwa", jak to nazywano - za jakieś przewinienie, lecz Eunice w jakiś sposób zdołała odzyskać utracone względy. Potrafiła być bardzo elokwentna, bardzo uwodzicielska. W końcu, zanim ją spotkałam, udało jej się skutecznie uwieść dwóch mężczyzn.
Chcąc mi zaimponować, mówiła mi, że jest najlepszym z tutejszych świadków Jehowy: że jest najwierniejszym z wyznawców, gdyż nie szczędzi dzieciom kar cielesnych. Częstokroć szydziła z innych świadków Jehowy, z którymi mieliśmy kontakt, mówiąc nam, że nie są to prawdziwi wyznawcy, ponieważ są zbyt miękcy. W rzeczy samej przekonałam się później, że byli we wspólnocie bardzo oddani świadkowie Jehowy, którzy nie popierali bicia i dręczenia dzieci. Wierzyli w oddanie sprawie, lecz nie w skrajne okrucieństwo i nadmierny rytualizm, będące udziałem Eunice. Jednak przekonałam się o tym dopiero znacznie później, gdy zło już się dokonało. Jak na ironię losu, w ostatecznym rozrachunku wdzięczna byłam tym świadkom Jehowy, którzy w opinii Eunice byli „miękcy".
Nadal próbuję zrozumieć, czy zachowanie Eunice wynikało z przeświadczenia natury religijnej, że oto musi „dać nam nauczkę", czy też wierzyła ona naprawdę, że to, co każe nam robić albo co sama nam robi, „udoskonali" nasze charaktery, poskutkuje poprawą naszego zdrowia i pozwoli nam zbawić znieprawioną duszę. Tak czy owak, przyjęła karzącą, rygorystyczną postawę, w ramach której istnieje tylko czerń i biel; tylko dobro i zło. Ona, Eunice, była sędzią. Przez większość czasu byliśmy na straconej pozycji: jeśli przyznaliśmy się do jakiegoś „grzechu", czekała nas kara, a jeśli się nie przyznaliśmy (co również było grzechem), także zostawaliśmy ukarani. W obu przypadkach mieliśmy się z pyszna.
Żądza władzy jest gwałtowniejsza od innych namiętności.
Tacyt
Skąd pochodzi władza? Czy jest to dar zesłany przez Boga, uśmiech losu, czy może trzeba mieć wewnętrzne predyspozycje do utrzymania rządu dusz? I czym ona jest w swej istocie? Potęgą, narkotykiem, siłą? Integralną częścią świata przyrody? Afrodyzjakiem? Kluczem otwierającym wszystkie drzwi? A może zaufaniem i nadzieją pokładanymi w Tobie przez innych ludzi?
"Kto ma pilota, ten ma władzę" — zapewne znasz to powiedzenie z własnego domu. A co, gdybyś to Ty mógł zawsze naciskać odpowiednie przyciski? Gdybyś miał wewnętrznego pilota, który pomagałby Ci wywierać wpływ na otoczenie? Chcemy przekonać Cię, że tak właśnie jest, i nauczyć, jak najlepiej korzystać z władzy, którą masz w sobie. Zacznij czytać i zauważać, jak wiele wiesz, jak wiele potrafisz i jak wiele jeszcze możesz zrobić. Odkryj w sobie tę moc, która jest czymś więcej niż tylko skłanianiem innych, aby robili to, co Ci się podoba…
Autor tej książki — profesor Jeffrey Pfeffer ze Stanford Business School — od lat prowadzi wykłady na temat "dróg do władzy". Doradza także korporacjom oraz przekazuje studentom MBA swoją wiedzę na temat niuansów władzy w organizacjach. W tym czasie miał okazję przyjrzeć się karierom wielu osób, także tych, które odniosły sukcesy wbrew wszelkich przewidywaniom. Wnioski zebrał wreszcie w książce Władza. Dlaczego jedni ją mają, a inni nie.
Zdobycie władzy i jej utrzymanie może być trudnym zadaniem. Podczas realizacji tego ambitnego celu musisz wykazać się wnikliwością, myśleniem strategicznym, odpornością, czujnością i gotowością do podjęcia walki, gdy zajdzie taka konieczność. Przede wszystkim pozbądź się złudzeń — nie ma większego związku między kompetencjami a Twoim miejscem w hierarchii. Wiele zmiennych liczy się bardziej niż kompetencje — choćby zdolności do prowadzenia projektów i pewność siebie. Zwróć także uwagę na to, w jakim dziale pracujesz. Najlepsze są te komórki, które wypuszczają w świat obecnych ludzi sukcesu. Prawdziwa sztuka polega na tym, by wyczuć, który dział nabiera znaczenia.
Ten przełomowy poradnik zawiera inspirujące przykłady, a także zaskakujące rady i odkrycia, oparte na wynikach badań. Autor podzieli się również z Tobą strategiami i taktykami odróżniającymi zwycięzców od przegranych.
Złote zasady fascynującego komunikatu.
Starożytni Persowie wierzyli, że fascynacja może powodować śmiertelne schorzenia. W Konstantynopolu mieszkańcy wypisywali na ścianach domów fragmenty Koranu, aby ochronić swoje rodziny przed "złym okiem" fascynacji. Freud określił ją jako formę hipnozy. Nawet współczesny Webster’s Dictionary zawiera złowieszczą definicję, porównującą fascynację do czarów.
Jednak umiejętność fascynowania to nie czary ani hipnoza. Jest to narzędzie, które powinieneś opanować, by przejąć pełną kontrolę nad swoim życiem i swoją karierą. Chęć imponowania innym jest naturalną potrzebą, wypływającą z ludzkiej natury, w praktyce wymaga jednak nieco wiedzy. Kluczem do opanowania sztuki fascynacji jest aktywowanie siedmiu jej wyzwalaczy.
Stres wydaje się nieodłącznym składnikiem współczesnego życia. Dostarczany do organizmu we właściwych proporcjach może stanowić element pobudzający do bardziej intensywnego wysiłku. Jednak jego przedawkowanie prawie zawsze bywa zabójcze. Nie tylko skutkuje obniżeniem efektywności w pracy, ale ma również bardzo niekorzystny wpływ na zdrowie i relacje międzyludzkie. Twoim zadaniem jest kontrolowanie poziomu stresu nie tylko u siebie, ale również w zespole, którym zarządzasz. Dlatego warto znać zarówno techniki pozwalające na doraźne rozwiązywanie problemów na tym polu, jak również metody o działaniu długofalowym.
W dawnych czasach panowała opinia, że świat jest płaski, w co każdy bezdyskusyjnie wierzył. Jednak później znaleźli się ludzie, którzy postanowili temu zaprzeczyć. Mimo ich skutecznej perswazji dziś okazało się, że... świat naprawdę jest płaski. Wpływają na to dwa podstawowe czynniki: rozwój ekonomiczny oraz zmiana struktury korporacji. Nowoczesna organizacja stała się kompleksową siecią wspólnych przedsięwzięć, korzystającą z zasobów na całym świecie. Płaski świat charakteryzuje się olbrzymią łatwością komunikacji wspomaganej przez technologię i sporym rozrzutem geograficznym współpracujących ze sobą członków zespołu czy firm. Skoro Twoi koledzy pracują nie tylko w innym biurze, ale wręcz na innej półkuli, musisz - jako menedżer - postawić na zupełnie nowe umiejętności i zachowania.
Książka Zarządzanie w płaskim świecie. Budowanie relacji w dobie globalizacji pokazuje, jak kierować zespołem w zmodernizowany, a jednocześnie skuteczny sposób. Podręcznik podaje dziesięć strategii sprawnego zarządzania. Kluczami są tu między innymi: dobra komunikacja, poszanowanie odrębności i różnic kulturowych, rozpoznawanie podobieństw, sensowne ustalanie granic, zaufanie i odpowiednia motywacja. Liczne anegdoty, konkretne przykłady czy wywiady z najlepszymi praktykami zarządzania z pewnością pozwolą Ci szybko zdobyć wiedzę o tym, jak najlepiej kierować zespołem i współpracować z nim, nawet jeśli nie spotykasz się zbyt często ze współpracownikami.
Gaśnica emocji
Oddziaływanie stresu w Twojej codzienności
Stres generowany wewnętrznie i płynący z zewnątrz
Syndrom wypalenia zawodowego
Technologie radzenia sobie ze stresem
Budowanie odporności psychicznej
Praca w afekcie
Stresu nie da się całkiem wyeliminować. Życie pozbawione stresu byłoby zresztą jałowe i bezproduktywne, ponieważ pełni on funkcje motywacyjne i pomaga we wspinaniu się po drabinie prywatnej funkcjonalności. To pozytywna strona życia pod presją. Istnieje też stres wywołany frustracją, złością, bezsilnością. Stresujące mogą być relacje z ludźmi, uwarunkowania pracy, styl administrowania preferowany przez przełożonego, kultura organizacyjna, charakter pracy i presja związana z wykonywanymi zadaniami. Ten stres nie jest świetny, nie buduje, jedynie niszczy - Ciebie, Twoje relacje z innymi, Twoją motywację do pracy. Długotrwały stres wyciska trwałe piętno na Twojej kondycji psychofizycznej. Dokonuje takiego spustoszenia w obszarze zdrowia i osobowości, którego nie da się w późniejszym czasie cofnąć. W zasadzie nie masz wyboru - powinieneś rozpocząć nim zarządzać. Prawie każdy z nas jest inny, inne są źródła targających nami emocji, przeciwnie reagują na nie różnorodne organizmy. Dlatego przystępując do administrowania własnym stresem, dobrze uzbroić się w edukację o sobie samym i zestaw narzędzi, które pomogą nam go zwalczyć. Wsłuchaj się w siebie, poznaj spersonalizowane prawdziwe dążenia, zdefiniuj emocje. Zacznij wykonywać ćwiczenia, które pomogą Wszyscy ludzie wykorzystać w pełni Twój potencjał. Dowiedz się, czym jest sukces, realizuj marzenia i czerp satysfakcję z wykonywanej pracy. A to wszystko z uśmiechem na spokojnej twarzy. Odłóż "ziółka" na uspokojenie. Z tą książką już współcześnie: lepiej poznasz siebie; zaczniesz efektywniej obsługiwać swój potencjał; postawisz na pełniejszy rozwój osobisty i zawodowy; wykorzystasz ćwiczenia do skutecznego radzenia sobie ze stresem. Wacław Kisiel-Dorohinicki - psycholog, absolwent Wydziału Kontrolowania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego, certyfikowany trener kadr, licencjonowany doradca zawodowy, specjalizujący się w obszarach rozwoju osobistego, rynku pracy i biznesu/firmy/spółki/firmy/spółce (firmie, działalności)/firmie/firmie. Autor książki AntyMOBBING. Walcz o spersonalizowane prawa w miejscu pracy , a oprócz tego a dodatkowo współautor książki poświęconej rozmowie kwalifikacyjnej Successful Interview. Jak odnieść sukces podczas rozmowy kwalifikacyjnej w języku polskim i angielskim.
Tylko bez nerwów Zarządzanie stresem w pracy
Spis Treści
Od autora
Część I
1. śpiesznie, szybciej, coraz szybciej
2. Czy pracujesz tam, gdzie chciałeś?
3. Umowy, kontrakty i zapotrzebowania
Część II
4. Natura stresu
5. Oddziaływanie stresu
6. A, B, C, czyli stres generowany wewnętrznie
Organizm w stresie
7. Stres płynący z relacji z innymi ludźmi
8. Stres organizacyjny
Przeładowanie/niedociążenie pracą
Zmiany w organizacji
Niejednoznaczność roli i konflikt roli
9. Syndrom wypalenia zawodowego
Część III
10. Budowanie odporności psychicznej
Prawidłowe odżywianie
Aktywność fizyczna
Sen i wypoczynek
Budowanie i pielęgnowanie relacji z innymi ludźmi
Samoocena i wiara w sukces
11. Techniki radzenia sobie ze stresem
Działania długofalowe
Metody krótkotrwałe
12. Organizacja w profilaktyce stresu
13. Badanie psychologiczne - czy to coś daje?
14. Satysfakcja z wykonywanej pracy
Literatura
Tajne techniki perswazyjne
Poznaj skuteczność ukrytych technik wywierania wpływu i stosuj:
hipnotyczne wzorce językowe
ukryte strategie sprzedaży
sugestywny język ciała
Kiedy zacząłem przeglądać tę książkę, ciarki przeszły mi po plecach. Obawiam się, że albo zdobędę do niej wszelkie prawa, albo sam wykupię wszystkie egzemplarze. To najlepsza książka, jaką czytałem na temat sprzedaży, perswazji i motywacji — Ty wiesz o tym najlepiej. Zdumiewające. Znowu trafiłeś w dziesiątkę.
dr Joe Vitale
Wykorzystaj moc nieświadomego umysłu
Wyobraź sobie, że ludzie z uśmiechem na ustach kupują Twoje pomysły albo produkty. Zwizualizuj sobie sytuację, w której nowo poznana osoba obdarza Cię pełnym zaufaniem. Pomyśl, jak wiele mógłbyś osiągnąć, gdybyś był w stanie wywoływać zmiany w zachowaniu i myśleniu innych ludzi. To nie magia, ale umiejętne wykorzystanie bardzo prostych zabiegów psychologicznych, które w Twoich rękach staną się niezwykle silną bronią, pozwalającą na osiąganie zamierzonych celów. Tym właśnie jest ukryta hipnoza — nie ma ona nic wspólnego z usypianiem ludzi i wprowadzaniem ich w trans. Działa na jawie, w bezpośrednich, codziennych kontaktach, a jej praktyczne zastosowanie w sprzedaży, procesie nawiązywania kontaktów, marketingu, a także terapii zmieniło już życie wielu ludzi.
Niniejsza książka nauczy Cię efektywnego używania hipnotycznych wzorców językowych i wyjaśni dokładnie, co jest motorem ludzkiego zachowania oraz myślenia i co zrobić, aby je zmienić. Dostarczy Ci gotowych recept, które będziesz mógł zastosować w codziennych sytuacjach, i stanie się bezcennym źródłem pomysłów na przyszłość. Jeśli więc szukasz narzędzia, które pozwoli Ci rozwinąć skrzydła, umożliwi zarobienie większych pieniędzy, zmieni bieg Twojej kariery albo Twojego życia osobistego — sięgnij po ukrytą hipnozę i poczuj słodki smak wygranej.
Poznaj zasady podświadomej komunikacji niewerbalnej.
Stosuj dziesięć praw podświadomej komunikacji.
Przekonaj się, w jaki sposób klienci podejmują decyzje i jak się o tym zawczasu dowiedzieć.
Zapoznaj się z dziesięcioma nowoczesnymi strategiami perswazji.
Zostań mistrzem w identyfikowaniu i zaspokajaniu potrzeb klientów.
Fragment Książki „Ukryta Hipnoza”
Stosowanie ukrytej hipnozy u dzieci
Parę lat temu pracowałem w szkole i poproszono mnie, żebym wpłynął na zachowanie nastolatków, którzy byli w grupie „ryzyka". Było jasne, że tak naprawdę młodzież należąca do tej grupy sprawiała prawdziwe kłopoty. Władze szkoły zapłaciły mi, abym wyrwał te dzieci ze szponów narkotykowego nałogu i wyprostował ich zachowania.
Zasugerowałem, aby godzinne zajęcia, które z nimi odbyłem, otrzymały nazwę „Liderzy na krawędzi". Oto zapis, którego dokonano na taśmie wideo. Wszyscy nauczyciele na moją prośbę wyszli z sali.
K.H.: Powinniście dać nauczycielom trochę luzu. Czy możecie sobie wyobrazić, jak to jest, kiedy trzeba spędzić cały dzień z nastolatkami takimi jak wy? Ja pewnie poszedłbym do domu, kopnął kota, zastrzelił psa i włożył głowę w kupę śniegu. Myślę, że powinniśmy pozwolić im odejść, niech spadnie im ciśnienie, żeby przypadkiem nie wybuchli. To zabawne, ale to właśnie wy macie wprowadzić Amerykę w następne stulecie. Nie chodzi mi o to, że macie wprowadzać Amerykę w następne stulecie, jeśli nie macie na to ochoty. Chodzi mi o to, że historia pokazuje, iż to zbuntowane i odważne nastolatki okazują się tymi, którzy się bogacą i zmieniają świat.
[Czy zaczęliśmy już układać wzajemne stosunki? Najwyraźniej. Młodzi są trochę zbici z tropu i słuchają mnie. Kiedy nauczyciele tutaj byli, sześćdziesięciu uczniów zachowywało się hałaśliwie, a teraz siedzą cicho. Jeszcze „nie kupili" tego, co mówię, ale są otwarci].
K.H.: Czy słyszeliście kiedyś o yahoo.com? Faceci, którzy stworzyli yahoo.com, przez parę lat chodzili do college'u, po czym powiedzieli sobie: „Pieprzyć to!". Teraz są właścicielami przedsiębiorstwa wartego miliony. Byli buntownikami..."Ukryta hipnoza. Tajne techniki perswazyjne"
Spis Treści:
Moduł 1. Ukryta hipnoza (5)
Moduł 2. Osiąganie kompromisów (53)
Moduł 3. Ukryta hipnoza: posługiwanie się historią (73)
Moduł 4. Perswazja XXI wieku. Szczytowe osiągnięcie ukrytej hipnozy (87)
Moduł 5. Istota ukrytej hipnozy. 16 potrzeb Twojego klienta (117)
Moduł 6. Kolejny filar ukrytej hipnozy. Drugorzędne potrzeby klienta (143)
Moduł 7. Podświadoma komunikacja niewerbalna - sukces bez słów: mistrzowskie opanowanie mowy ciała (183)
Moduł 8. Psychologia hipnozy. Dziesięć podświadomych praw podświadomej komunikacji (223)
Moduł 9. W jaki sposób klienci podejmują decyzję i jak się o tym zawczasu dowiedzieć (249)
Moduł 10. Odsłanianie podświadomego umysłu. Metaprogramy: oprogramowanie zainstalowane w umyśle klienta (267)
Moduł 11. Psychobiologia ukrytej hipnozy. Łatwo zrozumiałe punkty dostępowe do umysłu klienta, wykorzystujące jego DNA (287)
Moduł 12. Jedenaście skutecznych strategii perswazji... na miarę XXI wieku (305)
Komunikuję się, więc jestem... w retorycznym raju
Nudne wywody o niczym? Zakazane! Gładkie i poprawne politycznie przemówienia? Wzbronione! Blablanie godzinami do zasypiających słuchaczy? Niedozwolone! Jako inteligentna i całkowicie zdrowa na umyśle jednostka masz niezbywalne prawo do wyrażania swoich myśli w sposób błyskotliwy i olśniewający. Twoim obywatelskim obowiązkiem jest prowokowanie słowem i używanie pokrętnej argumentacji w celu zdobycia przewagi nad twoimi rozmówcami!
Odrzuć myślenie stereotypowe -- to prosta droga skierowania Twojego umysłu... na manowce. Doceń wartość humoru w reagowaniu na cudze wypowiedzi. Poznaj zasady tworzenia inspirujących i porywających przemówień. Odkryj tajniki nowej, skutecznej techniki zadawania pytań. Dowiedz się, na czym polegają grzechy główne fatalnych wystąpień i dlaczego ich popełnianie grozi ogniem piekielnym.
Twórz prezentacje, które jeszcze długo będą rozbrzmiewać w sercach Twojej publiczności.
Na początku było słowo. Kiedy odkryto jego perswazyjną moc, słowo zawładnęło masową wyobraźnią. Nieco później za sprawą prezentacji multimedialnych zostało ono wyparte przez obraz. Wyobraź sobie jednak, że Twoim głównym narzędziem prezentacji nie jest komputer, ale Ty sam i Twój werbalny przekaz. Żadna inna forma komunikacji nie dorównuje potędze starannie dobranych i wypowiedzianych słów. Dorobek przedstawionych w tej książce wybitnych postaci jest tego najlepszym świadectwem. Dowiedz się, jak porwać publiczność ? zawsze i wszędzie, nawet bez technicznych wspomagaczy.
Najwięksi mówcy potrafią wprowadzić publiczność w prawdziwy trans, oczarować ją i zdobyć jej niepodzielną uwagę. Jak to robią? Siła skutecznej prezentacji tkwi w doskonale poprowadzonej opowieści. Szybko przekonasz się, jak efektywna jest komunikacja biznesowa oparta na tej formie przekazu. Oryginalna i fascynująca książka Nancy Duarte pokaże Ci, jak przekształcić dowolną prezentację w porywającą przygodę. Odkryjesz, jak zrozumieć publiczność, opracować przekonującą treść i przeciągnąć wszystkich na swoją stronę. Prezentacja jest potężnym narzędziem perswazji, a koncepcje wyrażane w formie opowieści dodatkowo wzmacniają jej moc. Teraz będziesz mógł osiągnąć taką biegłość w dziedzinie prezentacji, jakiej pozazdrościłby Ci sam Arystoteles.
Ludzkie oblicze sprzedaży Sprzedaż nie jest zwykłą pracą etatową. Jeśli ją tak potraktujesz, ona zrobi to samo i po kilku godzinach odstawi Cię w kąt. A tego byś nie chciał, prawda? Wszystko zmieni się, gdy wyobrazisz sobie sprzedaż jako sieć relacji międzyludzkich, czyli jako możliwość nawiązania kontaktu między Tobą i Twoim klientem. Bo sprzedaż to całe Twoje życie. To sposób, w jaki wpływasz na swoje otoczenie, bliskich, dzieci czy szefa, którego po raz kolejny chcesz przekonać, że zasługujesz na podwyżkę. I oczywiście na wszystkich Twoich klientów. Zastanawiasz się, czy ta książka jest dla Ciebie? Jeśli coś jest dla wszystkich, to w zasadzie dla kogo konkretnie? -- myślisz sobie. Podręcznik ten powstał z myślą o sprzedawcach, choć nie tych, dla których ""klient"" równa się ""przelew"". To książka, która udowadnia, że klient to człowiek! Nawet jeżeli nie zajmujesz się handlem, ale Twoja praca polega na kontaktach z ludźmi, znajdziesz tu bezcenne wskazówki, dotyczące komunikacji. Gdy klient jest celem działania, sprzedaż będzie jego efektem! Dbaj o jakość relacji pomiędzy partnerami w biznesie. Szczerze interesuj się wszystkim, co dotyczy Twojego klienta i jego firmy. Szanuj prośby i potrzeby klienta, zawsze uważnie go słuchaj. Zadawaj mu takie pytania, które doprowadzą Cię do celu. Pamiętaj, że stres ma swój początek w Twoich myślach. Wyznaczaj sobie realne cele
Kontynuacja bestsellera Narysuj swoje myśli
Czarno na białym z dodatkiem koloru
Weź udział w czterodniowym kursie wizualnego rozwiązywania problemów
Odkryj nowy sposób myślenia
Wpadaj na nowe pomysły, znajduj nieoczekiwane rozwiązania i znacznie skuteczniej dziel się wnioskami
Poznaj narzędzia, reguły i zasady niezbędne, by w końcu stworzyć ten prosty rysunek
Książka bogato ilustrowana
Zaczarowany ołówek na biurku
Czy pamiętasz jeszcze, w natłoku bardzo ważnych spraw i niezwykle skomplikowanych projektów, że najskuteczniejsze są najprostsze rozwiązania? Wyobraź sobie, że musisz wskazać drogę z punktu A do punktu B komuś, kto nie zna Twojego języka. Co zrobisz? Właśnie! Proste rysunki to świetne narzędzie do dzielenia złożonych spraw na mniejsze elementy. Szkice znacząco ułatwiają przekazywanie pomysłów ludziom wywodzącym się z różnych kultur i dysponującym różną wiedzą.
Trzymasz w ręku kontynuację bestsellera Narysuj swoje myśli. Książka utrzymana jest w konwencji warsztatów — przerabiając kolejne ćwiczenia, nauczysz się wykorzystywać myślenie wizualne do rozwiązywania złożonych problemów za pomocą przystępnych rysunków. Przekonaj się, że naprawdę możesz zobaczyć świat na nowo.
Zapomnij o PowerPoincie. Dan Roam pokaże Ci, w jaki sposób przekształcić papier i tablicę w niezbędne narzędzia biznesowe. Pamiętaj, że możesz rysować po całej tej książce! Bierz się do dzieła! Oto podstawy.
1. Prosty rysunek jest najskuteczniejszym sposobem na wygenerowanie nowego pomysłu.
2. Prosty rysunek jest najszybszym sposobem na rozwinięcie i sprawdzenie pomysłu.
3. Prosty rysunek jest najskuteczniejszym sposobem na przedstawienie tego pomysłu innym ludziom.
I "NIE" jest odpowiedzią!
NIE pozwalaj, by emocje wzięły górę i popchnęły Cię do podjęcia błędnej decyzji! NIE poddawaj się terrorowi kompromisów! NIE martw się odrzuceniem! Kiedy rozmowa toczy się nie po Twojej myśli, kiedy czujesz, że próbuje się Tobą manipulować, gdy widzisz, że negocjacje utknęły w martwym punkcie -- wprowadź do akcji swoje bezkompromisowe ja. Powiedz NIE, a zobaczysz, jak ta oszczędna manifestacja Twojego stanowiska wpłynie na pozytywny obrót spraw.
Zakończ erę stresu, paniki i chaosu. Weź sprawy w swoje ręce, przejmij pełną kontrolę nad własnym życiem osobistym i zawodowym. Przestań traktować negocjacje jako przykry obowiązek i zmień je w wyzwanie, które sprawi Ci przyjemność i dzięki któremu wiele się nauczysz. Proponowany przez autora system "NIE" to zestaw jasnych zasad i praktyk. Dzięki niemu uzbroisz się w nowy sposób myślenia -- on wskaże Ci najlepszą drogę do osiągania wyznaczonych celów i pozbawi wszystkich wątpliwości odnośnie tego, kto tu dyktuje warunki.
Sztuka bycia gwiazdą wystąpień publicznych
Jak hipnotyzować słuchaczy i porywać tłumy
Jak być rozluźnionym, zabawnym i kompetentnym mówcą
Jak stosować podręczne sztuczki zawodowców
Scott Berkun prezentuje przystępny i praktyczny poradnik, pozwalający rozłożyć sztukę przemawiania na czynniki pierwsze i dogłębnie ją zrozumieć. Szerokie doświadczenie autora ułatwia zrozumienie lęku przed występowaniem publicznym, gdyż większość tego, czego się obawiamy, istnieje wyłącznie w naszym umyśle
Michael Lopp, autor książki Managing Humans
Cyceron powiedział, że należy sprawić, aby słuchacze byli uważni, otwarci oraz ufni. Jak to osiągnąć? Po pierwsze należy unikać pretensjonalnych nawiązań do martwych ludzi. Po drugie należy przeczytać przydatny i zabawny poradnik przemawiania, napisany przez Scotta Berkuna
Jay Heinrichs, autor książki Thank You for Arguing
Spóźniasz się na własną prelekcję, laptop zaczyna podejrzanie dymić, na sali jest dziesięć osób, spośród których połowa przysypia, a reszta śmieje się szyderczo, stres paraliżuje Ci struny głosowe, a na dodatek gdzieś w okolicy podstępnie czai się szef, czekając na Twoją wpadkę. A jednak mimo to przeprowadzasz znakomitą i profesjonalną prezentację, a zebrani skandują Twoje imię, prosząc o więcej. Przesada? Może tylko odrobinę.
Autor tego hipnotycznego poradnika doskonale zna się na rzeczy — w trakcie swojej kariery wygłosił setki wykładów i przeżył większość nieprzyjemnych, tragicznych czy krępujących sytuacji, które na ogół przerażają przyszłych i niedoszłych mówców. Praktyczne lekcje i zaskakujące wyznania pozwolą Ci popatrzeć z zupełnie innej perspektywy na sztukę przemówień publicznych, perswazji, skutecznej komunikacji, uczenia się oraz nauczania. Chcesz się uczyć? Ucz się od mistrza.
Dowiedz się, jak nie zanudzić słuchaczy na śmierć.
Odkryj, co robić, kiedy sprawy idą nie po Twojej myśli.
Sprawdź, jak nauczyć innych czegokolwiek.
Poznaj sztukę odpowiadania na niewygodne pytania.
Naucz się pokonywać lęk i paraliżujący strach.
Oceń, czego możesz nauczyć się, śledząc występy komików.
Fragment Książki „Wyznania mówcy”
Co zrobić przed występem
Mówca ma tę przewagę nad słuchaczami, że wie, co powinno zdarzyć się za chwilę. Komicy (swoją drogą najlepsi spośród wszystkich mówców) opierają na tym swoje zaskakujące puenty. Aby osiągnąć podobny efekt, ja sam, podobnie jak George Carlin czy Chris Rock, przygotowuję się do każdego wystąpienia. Jest to jedyny sposób, aby połączyć poszczególne elementy w całość czy powiedzieć coś, tak aby w jak najbardziej naturalny sposób przejść do następnego elementu. Ćwicząc, zwykle staję przy biurku i wyobrażam sobie, że stoję przed publicznością i wygłaszam swój tekst dokładnie tak, jak chciałbym, aby wyglądało to na żywo. Jeżeli w czasie wystąpienia planuję coś zrobić, wcześniej to ćwiczę. Nie staram się jednak osiągnąć doskonałości, w tym co robię, ani nie uczę się tekstu na pamięć. Nie mam bowiem zamiaru przypominać robota czy też człowieka odtwarzającego wyuczony tekst w całkowicie nienaturalny sposób. Ludzie są wyczuleni na takie rzeczy i dostrzegają je z daleka. Na ogół wystarcza mi zapoznanie się z tekstem na tyle, aby czuć się pewnie podczas jego przedstawiania. Od poczucia perfekcji dużo ważniejsza jest bowiem wiara we własne siły.
Może cię to zdziwi, ale ludzie najbardziej obawiający się porażki są jednocześnie ludźmi najrzadziej ćwiczącymi swoje wystąpienia. Kiedy uczę innych występowania publicznego i mój uczeń przesyła mi swoją prezentację, zawsze zaczynam od sakramentalnego pytania: „Przećwiczyłeś to?". Wtedy mój podopieczny przyznaje, że nie zrobił tego i nawet nie przypuszczał, iż to takie ważne, chociaż jest rzeczą oczywistą, że np. piosenkarze rockowi czy aktorzy szekspirowscy wielokrotnie ćwiczą swój materiał..."Wyznania mówcy. Spraw, by ludzie Cię słuchali"
Spis Treści:
Słowo wstępne (9)
Rozdział 1. Nie widzę, że jesteś nagi (11)
Rozdział 2. Atak motyli (21)
Rozdział 3. 30 000 dolarów za godzinę (35)
Rozdział 4. Ciężkie warunki (49)
Rozdział 5. Nie gryź mikrofonu (65)
Nietypowe zdjęcia (79)
Rozdział 6. Jak nie zanudzić słuchaczy na śmierć (89)
Rozdział 7. Czego nauczyło mnie moje 15 minut sławy (105)
Rozdział 8. Co mówią ludzie? (121)
Rozdział 9. Sprzęgło Twoim przyjacielem (135)
Rozdział 10. Wyznania (147)
Dodatek A: Porady zakulisowe (153)
Podręczne sztuczki zawodowców (155)
Jak przedstawić argument (163)
Co robić, jeżeli wystąpienie jest do niczego (171)
Co robić, kiedy sprawy idą nie po Twojej myśli (179)
Gorzej być nie może (195)
Przydatne źródła (207)
Jak pomóc autorowi: prośba (215)
Podziękowania (217)
Autorzy zdjęć (221)
O autorze (225)
Czy masz sprawdzoną metodę na wyścig biurowych szczurów?
Wierzysz, że wrodzony wdzięk uchroni Cię przed podstępną grą wewnątrz firmy?
Może stosujesz brutalniejsze metody obrony?
A gdyby tak przejść do ataku, wdrażając diablo skuteczne reguły sztuki wojny... biurowej?
Cyniczny świat biurowych wojen
Jakieś 100 tysięcy lat temu nasi protoplaści tańczyli wokół świeżo upolowanej zwierzyny, ciesząc się z kolejnego zawodowego sukcesu o prawdziwie mamucich rozmiarach. Od tego momentu minął szmat czasu, a ludzkość ewoluowała. W rezultacie zrezygnowaliśmy ze zdrowego trybu życia na łonie natury, przesiadając się do wywołujących bóle zatok, klimatyzowanych pomieszczeń biurowych. Porzuciliśmy również dotychczasowy sposób porozumiewania się, polegający na warczeniu, pomrukiwaniu i waleniu pięściami, wybierając metody bardziej neutralne, takie jak podawanie ręki i wymienianie się nieszczerymi uprzejmościami.
Jednak nasze życie od zawsze koncentrowało się i koncentruje na nieustannej walce o byt - tyle tylko, że dziś Twoja mała wojna toczy się każdego dnia w przestrzeni biurowej. Aby przetrwać i nie pozwolić się pożreć, musisz stale zdobywać i rozwijać nowe, cenne umiejętności. Tych najskuteczniejszych nie uczą w szkołach, na kursach ani w poradnikach. Może dlatego, że są one nieco barbarzyńskie, czasem bezkompromisowe... Ale skoro działają, czy nie warto ich poznać?
Bezbłędne taktyki sztuki wojny biurowej
Jak stale zachowywać czujność i nie dać się nikomu podejść?
Jak przestrzegać zasad oraz ustanawiać własne prawa i reguły?
Jak używać perswazji i skutecznych zasłon dymnych?
Jak rozpracować wrogów, przyjaciół, szefów i podwładnych?
Jak wykorzystać do swoich potrzeb nieformalną komunikację?
Opanuj strategie Sun Tzu. Zobacz to, czego nie widzą inni, i usłysz to, czego oni nie słyszą...
Odnieś sukces bez łamania swojego kodeksu etycznego
Opanuj bezcenną sztukę strategicznego myślenia
Stań się bardziej innowacyjna i kreatywna
Przejmij pełną kontrolę nad swoim życiem osobistym i zawodowym
Nadszedł czas rządów kobiet -- Sztuka wojny dla kobiet pokazuje nam, jak się za nie zabrać
dr Lois Frankel
Wiem dokładnie, jak to jest żyć i pracować w męskim świecie... Książka ta pokazuje, w jaki sposób zmienić swoje marzenia w rzeczywistość, niezależnie od tego, z jakim trudnościami przyjdzie się nam zmierzyć.
Chaka Khan
Bądź kobietą i po kobiecemu sięgaj szczytów w życiu osobistym i zawodowym Sztuka wojny Sun Tzu to niewątpliwie najwybitniejsza książka o strategii, jaką kiedykolwiek opublikowano. Jest przy tym dziełem uniwersalnym, docenianym w każdej kulturze i na całym świecie. Do tej pory korzystali z niej głównie mężczyźni, a jednak to lektura wprost idealna dla kobiety takiej jak Ty.
Rady Sun Tzu prowadzą do osiągnięcia jak najlepszych rezultatów przy jak najmniejszej liczbie konfliktów. A to przecież kobieca specjalność -- dążyć do rozwiązywania problemów na drodze kompromisu, tak by obie strony na tym zyskiwały. Ponadto każda ze strategii opisywanych przez tego filozofa opiera się na głębokim zrozumieniu ludzi, z którymi na co dzień mamy do czynienia. Szczególny nacisk kładzie również na Twoją wyjątkową osobowość i talenty, które są niezbędnym elementem na drodze do realizacji marzeń.
Możesz zostać mistrzynią strategii, niezależnie od tego, czy Twoim pragnieniem jest awansować na stanowisko dyrektora generalnego, prowadzić własną firmę, czy też być nauczycielką, maklerem, specjalistką ds. marketingu, astronautką, dobrą matką albo szczęśliwą osobą. Sztuka wojny pomoże Ci przemienić własne wady w zalety i wytłumić niepotrzebne lęki. Pokaże także, jak wygrywać bez walki i osiągać cele, które sobie wyznaczyłaś.Sztuka wojny dla kobiet
Spis treści
Przedmowa (7)
Wstęp (11)
Rozdział 1. Ji (Planowanie): Elementy strategii (19)
1.1. Tao (Słuszność). Jak podejmować trafne decyzje (22)
1.2. Tien (Synchronizacja). Od uniwersalnej do osobistej (29)
1.3. Di (Zaradność). Przekształć swoje wady w zalety (31)
1.4. Jiang (Przywództwo). Stan umysłu (38)
1.5. Fa (Zarządzanie). Liczy się jakość wykonania (41)
1.6. Podstęp: Sprawiaj wrażenie słabej, kiedy jesteś silna (42)
Rozdział 2. Bitwa: Szybkie zwycięstwo (45)
2.1. Zjedz to, co zabijesz (46)
2.2. Jak najszybciej zawrzyj umowę (50)
Rozdział 3. Strategia: Poznaj siebie i innych (55)
3.1. Pięć kroków do poznania siebie i innych (57)
3.2. Stwórz oryginalny życiorys, żeby dobrze się sprzedać (65)
3.3. Pięć podstaw zwycięstwa (69)
Rozdział 4. Dyspozycja: Najpierw wygraj, potem walcz (73)
4.1. Wygraj, zanim staniesz do walki (75)
4.2. Wygraj w szklanych pantofelkach albo w wojskowych butach (79)
Rozdział 5. Impet: Użyj synchronizacji, żeby zaatakować z impetem (89)
5.1. Dwudziesty pierwszy wiek wiekiem kobiet (90)
5.2. Sześć sposobów na polepszenie własnej synchronizacji (94)
Rozdział 6. Prawda i fałsz: Iluzja jest drugą stroną rzeczywistości (101)
6.1. Przejęcie władzy przez kobiety (102)
6.2. Przejęcie władzy przez Ciebie: Pozwól, żeby Twój styl wspierał Twoją karierę (110)
Rozdział 7. Konflikt: Nie pokazuj ręki (117)
7.1. Strategie zapobiegania biurowej zazdrości (118)
7.2. "Skop mu tyłek": Walka z molestowaniem (125)
Rozdział 8. Wyobraźnia: Zobacz rzeczy, których nikt inny nie widział (133)
8.1. Twoja muza (134)
8.2. Kobiety są z Wenus... Marsa, Księżyca i Ziemi (141)
Rozdział 9. Zarządzanie oddziałami: Podstawy zarządzania grupą (151)
9.1. Podstawy zarządzania organizacją (152)
9.2. Umiejętności potrzebne w życiu rodzinnym i w pracy wzajemnie się uzupełniają (154)
Rozdział 10. Teren: Zachowuj się tak, jak ludzie z Twojego otoczenia (161)
10.1. Jak bez większego wysiłku zdobyć awans (162)
10.2. Sześć sposobów, żeby być złym kierownikiem (169)
Rozdział 11. Dziewięć pól walki: Bądź bardziej konkurencyjna, robiąc mniej (175)
11.1. Dziewięć pól walki o awans osobisty bądź marketing firmy (176)
11.2. Zaadaptuj najlepsze męskie i żeńskie cechy (186)
Rozdział 12. Atakuj i chroń siebie (191)
12.1. Odradzanie z popiołu (192)
12.2. Wytrwałość: Chroń siebie siłą wody (197)
Rozdział 13. Szpiegostwo (205)
13.1. Szpiegostwo: Wstęp (206)
13.2. Oszuści i ich ofiary (210)
Podsumowanie (217)
Podziękowania (219)
Twój cel to skutecznie przekazać wiedzę:
Jak inspirować i dzielić się ze słuchaczami swoim przesłaniem?
Kiedy unikać stosowania słowa "nie"?
Dlaczego "wirus idei" może uzdrowić Twoją prezentację?
Czy notatki to pomoc, czy sposób na położenie wystąpienia?
Jak zamieniać stres w pozytywną energię?
Prezentacja z prawdziwego zdarzenia
Prowadzenie prezentacji to wyższa szkoła jazdy w zakresie komunikacji międzyludzkiej. Umiejętnie rozegrane wystąpienie publiczne jest milowym krokiem do sukcesu w sprzedaży i zarządzaniu zespołem, a także podczas negocjacji i rozmów z klientami. To nie wszystko — świetnie przeprowadzona prezentacja może okazać się przyczynkiem do zwycięstwa przy egzaminach maturalnych i podczas zdobywania kolejnych tytułów naukowych. Od umiejętności jej przygotowania często zależą i nasza kariera, i powodzenie realizowanego zadania. Nie pozwól, by strach oraz brak wiedzy przeszkodziły Ci w swobodnym i skutecznym prezentowaniu treści szerokiemu audytorium.
Myślisz sobie: "To nie dla mnie. Nie nadaję się do wystąpień publicznych"? Zastanów się nad tym raz jeszcze. Ludzie różnią się między sobą usposobieniem, cechami charakteru czy temperamentem. Każdy prezenter jest inny. Po odpowiednim treningu i nabraniu właściwych nawyków Ty także znajdziesz własny styl prezentacji, w którym będziesz się czuł komfortowo. Nauczysz się wykorzystywać swoje atuty, a słabsze punkty zamieniać w zalety.
Zacznij trening z Pawłem Lenarem. Sięgnij po książkę i wśród ciekawych przykładów, pomocnych rad, mnóstwa ilustracji, ćwiczeń, formularzy i diagramów znajdź własną drogę prowadzenia prezentacji:
naucz się przykuwać uwagę słuchaczy i trafiać do ich umysłów;
przygotuj się do występów przed męskim lub żeńskim audytorium;
poznaj najczęstsze błędy i nigdy więcej ich nie popełniaj;
zaskakuj "efektem Zeigarnik";
zaprzyjaźnij się ze swoim sprzętem komputerowym i twórz atrakcyjne wizualnie prezentacje.
Grupa innowatorów - Twoja prywatna enklawa wsparcia!
Zbiorowy geniusz, czyli co kilka głów, to nie jedna!
Odniesienie sukcesu w pracy i życiu osobistym nie jest łatwym zadaniem. Nie sposób znać się na wszystkim, posiadać kontaktów w każdej instytucji, a powiedzenie: "Człowiek człowiekowi wilkiem" bywa aż nazbyt prawdziwe. Wydaje Ci się, że cały świat jest przeciw Tobie? A jak by to było, gdybyś posiadał własną - prywatną - instytucję wspierającą, której członkowie mogliby Ci doradzać, zachęcać i inspirować? Czy pomogłoby Ci to w skupieniu się na wytyczonych celach i szybszym ich osiągnięciu? Oczywiście, że tak! Skąd to wiem? Ponieważ od lat, podświadomie, tworzysz takie związki. Sięgnij teraz po pierwszą książkę w historii, która krok po kroku wyjaśni Ci, jak stworzyć sieć pozytywnych powiązań. Zacznij to wreszcie robić, jak należy!
Grupę innowatorów tworzą ludzie, którzy wpierają się wzajemnie i kibicują sobie na drodze do realizacji marzeń - bez względu na to, czy będą to cele biznesowe, finansowe, dotyczące kompetencji i zainteresowań, czy też związane z relacjami międzyludzkimi. Od zebranych wokół kuchennego stołu osób, zajmujących się rozwiązywaniem problemów, po telefoniczne czy internetowe spotkania umysłów - możliwości stworzenia i wykorzystania grupy innowatorów ogranicza jedynie Twoja wyobraźnia!
Zorganizuj, zarządzaj i podtrzymuj działanie grupy.
Wykorzystaj wsparcie jako punkt wyjścia do osiągnięcia założonego celu.
Pójdź w ślady wielkich przedsiębiorców - Napoleona Hilla i Andrew Carnegie.
Używaj grup do osiągnięcia całkowitego sukcesu.
Poznaj sugestie i sposoby postępowania pochodzące od ekspertów -- odkryj mnóstwo działających grup wokół siebie.
Dwoje do zawodowego tanga:
Najczęstsze błędy, które popełniasz oceniając zachowania swojego przełożonego
Typy wrednych szefów i sposoby na doprowadzenie ich do wściekłości
Strategie łagodzenia sytuacji kryzysowych
Niezawodne wskazówki ulepszania relacji panujących w zespole
"Niczego nie krytykuje się tak chętnie i wyczerpująco, jak szefa i stołówkowego jedzenia"
Heiko Mell, doradca personalny
Szef idealny, to szef ... ... nie, nie martwy. Szef idealny, to szef wychowany!
Spędzasz w pracy przynajmniej jedną trzecią doby. Na pewno zawsze marzyło Ci się, że będzie to zajęcie, które Cię interesuje i sprawia Ci satysfakcję, a w dodatku wykonywane jest w gronie przyjaznych, kompetentnych i skorych do pomocy ludzi. Niestety. Jeśli nie wykonałeś heroicznego skoku w nurty własnej działalności gospodarczej, albo na nazwisko nie masz Gates, Kulczyk, czy też Bochniarz (Uwaga: imię także ma znaczenie), to z dużym prawdopodobieństwem mogę stwierdzić - masz szefa! Niewiele mniejsza jest szansa na to, że nie prezentuje on (ona) sobą wszystkich tych najbardziej uciążliwych, irytujących, załamujących, demotywujących, żenujących cech osobowości, których nienawidzisz od zawsze. Jeśli do tego jesteś zwolennikiem poglądu, że krwawy mord to nie rozwiązanie, jakie masz możliwości na sielankowe 8 godzin spędzone w ulubionym miejscu pracy z potulnym przełożonym za ścianą?
Ta książka to krótki trening współistnienia. Zestaw ćwiczeń przysposabiających do życia w firmie. Być może nie od razu zaakceptujesz kontrowersyjny pogląd, że szef to też człowiek, ale wyobraź go sobie jako krnąbrnego nastolatka. Dziecko, które jest Ci bliskie i za którego wychowanie jesteś odpowiedzialny. Bez względu na to, czy miewa humory, ciągle się spóźnia i zapomina o istotnych sprawach, jest wybuchowe albo kłamie i kręci - musisz starać się uczynić z niego lepszą osobę. Nie jest to instrukcja jak "przechytrzyć" zwierzchnika, czy jak nim "manipulować". Tu mowa głównie o lojalnym i otwartym postępowaniu w życiu zawodowym, a nie o wspinaniu się po drabinie kariery. Ale, przecież, jedno nie wyklucza drugiego.
Szanuj szefa swego, bo możesz mieć gorszego!
sposoby pobudzania własnej aktywności w zakresie kształtowania atmosfery w pracy
rozpoznawanie nieporozumień na płaszczyźnie relacji formalno-służbowych i indywidualnych
"wychowanie" szefa w duchu lojalności i sprawiedliwości w życiu zawodowym
zdobywanie wyższej pozycji w firmie dzięki Twojemu zaangażowaniu, kompetencjom i odrobinie zmysłu dyplomatycznego.
" - Przepraszam szefie, nie dostałem w tym miesiącu premii. - Wybaczam panu. "
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?