Polecamy całą serię najlepszych książek psychologicznych. Znajdziecie tu najciekawsze i najbardziej popularne poradniki i podręczniki. Setki tytułów, do których chętnie się wraca. Polecamy szczególnie książkę psychiatry Viktora Frankla, która opisuje jego traumatyczne przeżycia z obozów koncentracyjnych podczas II wojny światowej oraz podstawy jego metody leczenia zaburzeń psychicznych. To jedna z najbardziej wpływowych książek w literaturze psychiatrycznej. Ponadto proponujemy również słynną książkę autorstwa Cialdini Robert B.To znakomita książka z dziedziny psychologii społecznej, prezentująca techniki wywierania wpływ na ludzi.
Pożegnanie jesieni jest najbardziej znaną powieścią Stanisława Ignacego Witkiewicza. Jej tematem są przeżycia grupy dekadentów (z Atanazym Bazakbalem na czele), którzy na co dzień żyją w dusznej i męczącej atmosferze głębokiego kryzysu egzystencjalnego i kulturowego, w których - jednakże - każdego dnia odzywa się w sposób namacalny potęgujące się poczucie `metafizycznej dziwności istnienia`. Tymczasem ani `rozmowy istotne`, ani też rozmaite eksperymenty psychologiczne i artystyczne, które są udziałem głównych bohaterów, nie zapobiegną postępującej degrengoladzie. W tle dokonują się bowiem gwałtowne przemiany społeczno-polityczne zmierzające do rewolucji `niwelistycznej`, która nie tylko spowoduje powszechną mechanizację (połączoną z odindywidualizowaniem człowieka), ale również zniszczy religię, filozofię i sztukę. Witkiewicz w Pożegnaniu jesieni ukazuje zatem dobitnie i sugestywnie - w charakterystyczny dla siebie sposób: na poły groteskowo, na poły realistycznie - tragiczną wizję unicestwienia jednostki (`Istnienia Poszczególnego`) oraz upadku całej kultury.
With an Introduction and Notes by Sara Haslam, Department of English, The Open University.
The Good Soldier is a masterpiece of twentieth-century fiction, an inspiration for many later, distinguished writers, including Graham Greene. Set before the First World War, it tells the tale of two wealthy and sophisticated couples, one English, one American, as they travel, socialise, and take the waters in the spa towns of Europe.
They are 'playing the game', in style. That game has begun to unravel, however, and with compelling attention to the comic, as well as the tragic, results the American narrator reveals his growing awareness of the sexual intrigues and emotional betrayals that lie behind its façade.
Sięgając po najnowszą książkę Andrzeja Turczyńskiego, powinniśmy być gotowi do wyruszenia w podróż. Ekscytującą peregrynację w głąb czasów i kultur, do miejsca, gdzie Wschód i Zachód, Rosja i Europa, wzajemnie się przyglądają, ?dziwiąc się sobie?. Meandryczny szlak, jaki wytycza autor, prowadzi nas jednak w jeszcze jednym kierunku ? do wnętrza bibliotecznego labiryntu. To właśnie ów tekstowy gąszcz, wypełniony przez echa dzieł kanonicznych, i tych zapoznanych, dzieł pisarzy i filozofów, teologów i mistyków, stanowi właściwy matecznik, monumentalne Muzeum Kultury, którego autor stara się nie opuszczać. Wszystko to razem sprawia wszakże, iż proza Turczyńskiego jest pożywką dla czytelników niezwykle wymagających, gotowych na najbardziej ryzykowne intelektualne wyzwania.
Prozatorskie miniatury Turczyńskiego przypominają nieco akwaforty słynnego Włocha ? Piranesiego. Myślę tu o onirycznej aurze, z jakiej wyłaniają się wykreowane przez obu twórców światy, ale i o czymś więcej, o przenikaniu się, jakby się na pozór wydawało, antynomicznych ?żywiołów?. Turczyńskiemu udaje się bowiem to, co nieomal niewykonalne, chirurgiczna precyzja erudycyjnej i z lekka archaicznej frazy spotyka się z nieograniczonym bogactwem wyobraźni. Dzięki temu proza autora Znużenia jawi się jako zdecydowanie osobna wyspa na morzu współczesnej polskiej literatury.
Piotr Krupiński
Niehalo…
…debiutancka powieść Karpowicza, z którą wszystko jest O.K.
To doceniona przez krytyków opowieść o niezwykłym dniu zwykłego studenta z Piłsudskim, Popiełuszką i Zamenhoffem w tle. Wszystko utrzymane w ironicznym i kąśliwym stylu. Kim jest Maciek? Biernym życiowo oportunistą, czy tragicznym everymanem na miarę naszych czasów? Ten dylemat wymaga indywidualnego rozstrzygnięcia.
Powieść nominowana do Paszportu POLITYKI ukazuje się w odmienionej szacie graficznej i w nowym opracowaniu.
Już w „Niehalo” Karpowicz rozsadzał ramy tradycyjnej opowieści
Justyna Sobolewska „Polityka”
Już w „Niehalo” Karpowicz rozsadzał ramy tradycyjnej opowieści
Justyna Sobolewska „Polityka”
Siódma książka Piotra Ibrahima Kalwasa jest opowieścią o zwodniczej naturze znaków, wśród których człowiek porusza się przez całe życie, wśród których błądzi, przez które cierpi i których pożąda, sam stając się takim znakiem-rzeczą w picatriksie świata. I sam, jak inne znaki, budzi u jednych fascynację, a wstręt bądź nienawiść u innych. „Międzyrzecz” nie ma w sobie nic z nudnego traktatu. Kipi od emocji i uczuć: lęk, groza metafizyczna, patos spotykają się w niej z zachwytem urodą świata i dziecięcym pragnieniem niespodzianki i gry. Zapewnia więc rozmaitość doznań w pasjonującej podróży przez wielorakie stany ducha, czasy i krainy; symbole święte bądź przeklęte, znane z kultury judaistycznej, arabskiej i chrześcijańskiej, prowadzą w niej ze sobą dialog, szukają harmonii, która jednak rozpada się raz po raz, oscylując między apokalipsą a kabałą. Opowieść, wzbogacona przez ilustracje, staje się rodzajem labiryntu, próbą rozwiązywania zagadki życia i śmierci, wierności i zdrady; szyfrem ludzkiego losu.
Kalwas nawiązuje do prozy Kafki i Borgesa, inspiruje się malarstwem niderlandzkim i arabskimi bajkami, swobodnie przerzuca bohatera książki w przestrzeni, od mglistych Wysp Owczych po zalane słońcem południe Europy, oraz w czasie, od współczesności po wieki dawne. Mnoży piętra opowieści, ale wciąż – nieco obsesyjnie – powraca do tych samych obrazów, wątków i przede wszystkim pytań o istotę pisarstwa.
Kalwas, jak mało który pisarz, posiadł dar tworzenia wizji pełnych konkretów, sugestywnych, niemal namacalnych, a przy tym skrzących się od znaczeń.
Robert Ostaszewski
Bóg ma tu wiele imion i wiele mocy sprawczych, lecz wcale z nich nie korzysta. Bogiem może być pisarz, ale i czytelnik; Kalwas ironizuje pojęcie kreatora i podejmuje z tą definicją inteligentną grę. Mamy do czynienia ze specyficznym wizjonerem nowej prozy polskiej, któremu warto oddać głos i poświęcić czas.
Jarosław Czechowicz
Świat Kalwasa nie zna granic. "Tarika" wyraża tę myśl dobitniej niż wcześniejsze książki jej autora. Wioska przy granicy Ghany i Togo, paryska rue de Gergovie, plac Dzierżyńskiego w Warszawie, Villa Alexandrine w Vence czy wnętrze kościoła w Czennaju stają się miejscami, w których czas i przestrzeń zmieniają swój sens. Każda z dziesięciu opowieści jest na pozór zamkniętą całością, ale wszystkie łączy próba ścigania tajemnicy - świata i ludzi; znanych z imienia i nazwiska lub anonimowych, nie całkiem jednak przypadkowo spotkanych. Niektórzy z nich - Schulz, Cortázar, Gombrowicz czy dżinista digambari - zasługują na miano szajchów; idąc po ich śladach, autor pyta o naturę czasu, źródła uniesień twórczych, możliwość rozumienia siebie i innych. Tropi przyczyny sporów kulturowych i socjalnych. Napotykając zło, wybucha najszczerszym gniewem, neutralizuje je szyderstwem, rozbraja śmiechem. Jak zwykle - prowokuje.
Pragnąłem napisać przewrotną opowieść o rodzinie. Historię o rozpadzie więzi. Tytułowy Vorbl, wierząc w naukowe objaśnianie świata, pozostaje bezradny w stosunku do własnych emocji i do osób, które są tak naprawdę sobie obce, choć należą do rodziny. Metaforyczne potraktowanie teorii, przywołanej na wykładzie z fizyki, odsłania nie tylko niemożność porozumienia się, ale też bezpowrotną stratę tego, co wydawało się nie do zniszczenia: miłości, przyjaźni, wierności, ideałów. To również historia o samotności, o robieniu dobrej miny do złej gry, o życiu przegranym, choć pozornie zwieńczonym sukcesem.
Tomasz Białkowski
W ?Willi? próbuję zastanowić się nad istotą wolności i zniewolenia. Stwierdzenie, że wielu ludzi, niezależnie od systemu, w którym przyszło im żyć, nie doświadcza prawdziwej wolności, brzmi jak banał. Znajduje ono jednak potwierdzenie w codziennej rzeczywistości. Mężowie moich bohaterek mają bardzo silne osobowości, lecz oni również zatracają swoją wolność przez bezwzględne narzucanie innym, zwłaszcza swoim żonom, własnej woli. Niszcząc drugiego człowieka, niszczą jednocześnie siebie. Ale to nie nimi głównie się zajmuję. Najważniejsze są dwie kobiety z dwóch różnych, chociaż niespecjalnie odległych od siebie epok.
Losy Ewy i Marzeny splatają się, a ich historie i czasy nakładają na siebie.
Autorka o książce
Młodzi bohaterowie Michała Kotlińskiego mogliby wyjść na ulice i place - w odruchu buntu. Mogliby założyć na twarze słynne białe maski. I protestować. Gorycz i melancholia wypełnia ich po brzegi - i toczy, na podobieństwo rakotwora. Niektórzy frustrację rozładowują instynktowną agresją, inni snują się w miejskiej przestrzeni, sączą tanie drinki albo trochę droższą wódkę z prozakiem, wypełniają godziny i minuty opowieściami. Czasem chwytają się jakichś zajęć, na przykład sprzedają książki. A potem wydają całą tygodniówkę na chwilowy odlot, napędzany narkotykami, które nazywają boża opatrznością. Niektórzy tylko marzą - o ucieczce, o byciu kimś innym, o wyjściu poza. Jakby świat, o którym jeden z tych nadwrażliwców mówi, że "jest jak igła z przyspieszonym aidsem", był jedynie potężnym wysypiskiem śmieci. Zużytych produktów przemysłowych, wypalonych uczuć, zdradliwych idei.
To cykl dwunastu opowiadań, magiczna podróż w krainę smaków, będąca jednocześnie podróżą w czasie i podróżą w głąb siebie. Każde opowiadanie przedstawia inną, niezależną historię o miłości, odrzuceniu, samotności czy poszukiwaniu własnej drogi. Zauroczeni marcepanem i aromatem gałki muszkatołowej zwiedzamy Paryż czasów Josephine Baker; wraz z głównymi bohaterami próbujemy odnaleźć słodki smak w Ogrodzie Saskim w przedwojennej Warszawie; wędrujemy z Aten na wyspę Chios w poszukiwaniu greckiej żywicy drzewa mastyksowego; spotykamy też współczesną Medeę, porzuconą przez męża, która zastanawia się nad sensem zemsty, przyrównując jej smak do smaku lukrecji.
Iluzje są zbiorem dwunastu opowiadań opisujących zdarzenia rozgrywające się na pograniczu jawy i snu. Przedstawione realia mieszają się z fikcją bliską mistyce, zaś niejednoznaczne zakończenia mają pobudzać fantazję czytelnika, umożliwiając dopełnienie fabuły jej magiczną mocą.
Historia Nie-skończona to fascynująca opowieść o Kolekcjonerze, będącym zarazem Łowcą Słów, który otwiera przed czytelnikiem szkatułkę z językowymi Sekretami, gdzie słowa nabierają semantycznej świeżości. Choćby mobbing. Ścieżki umysłu Łowcy Słów prowadzą nas wprost do Mobi Dicka Hermana Melville ... Mobi Dicka Hermana Melville?a. Wraz z Kolekcjonerem odkurzamy wspomnienia z dzieciństwa, przemieszane z wątkami autobiograficznym. Historia Nie-skończona to przede wszystkim magia wędrówki w poszukiwaniu Nieskończoności. Czym jest owa Nieskończoność? Czy chodzi tu o pojemność słów, o ich nieskończone kombinacje? Czy może o pojemność literackiego dzieła, które zawiera w sobie entą ilość interpretacji? Nie-skończona jest też rzeczywistość, która nas otacza. Łowcy Słów udaje się odkryć jej pełne, może i zaskakujące znaczenie. O tym opowiada jego Historia?
Jest to gorzka opowieść o współczesnym świecie, o złudzeniach i paradoksach prawdziwego życia. To książka o naiwności, której chętnie ulegamy, bo złudzenia wydają owoce słodsze niż rzeczywistość.
Przede wszystkim jednak powieść ta mówi o smutku i samotności, które odtykają ludzi tracących nadzieję.
Zbrodnia Sylwestra Bonnard składa się z dwu powieści: Polano i Alexandre, połączonych postacią tytułowego bohatera - uczonego poszukiwacza średniowiecznych manuskryptów, oraz formą - pisanym przez niego dziennikiem.
Sylwester Bonnard to stary filolog, członek Akademii, od czterdziestu lat marzy o napisaniu monografii opactwa Saint-Germain-des-Pres.
Czyta Zbigniew Borek.
Druga, po debiutanckiej "W tym domu straszy" książka tego autora. Jakże od niej inna. Poruszająca problem zacofanej wsi, eutanazji, wiary w Boga i niewiary w ludzi. Starająca się walczyć ze stereotypami z wyraźnym odcięciem się od "bogobojności" demonstracyjnie, acz nie do końca prawdziwie okazywanej przez establishment małych miejscowości. Czy, uważany za szeryfa, burmistrz Sępolnik Śląskich poradzi sobie z ludzką naturą? Czy największa "świnia" tego miasta takąż świnią zostanie? Jak znajdzie ujście ludzki strach przed "innością" siedmioletniego chłopca? Sprawdź sam.
Zmysłowa opowieść o miłości absolutnej.
Ona, Muszelka, jako dwunastoletnia dziewczynka zagrała w jednym z jego filmów. Już wtedy wiedziała, że go kocha i że ich drogi wkrótce się połączą. Musiała tylko dorosnąć. Musiała przejść przez ręce wielu mężczyzn, dojrzeć, aby wreszcie połączyć się z nim.
On, Sandow, artysta, który stworzył już prawie wszystko, co mógł. Choć najważniejsze dzieło jeszcze przed nim. Dotąd nie czuł takiej jedności z nikim. Ponowne pojawienie się Muszelki w jego życiu sprawiło, że ziemia i czas stanęły w miejscu, zatarły się granice między dobrem i złem.
Ta miłość musiała się zdarzyć.
Czyta: Adam Ferency
"War and Peace" is a vast epic centred on Napoleon's war with Russia. While it expresses Tolstoy's view that history is an inexorable process which man cannot influence, he peoples his great novel with a cast of over five hundred characters. Three of these, the artless and delightful Natasha Rostov, the world-weary Prince Andrew Bolkonsky and the idealistic Pierre Bezukhov illustrate Tolstoy's philosophy in this novel of unquestioned mastery.
This translation is one which received Tolstoy's approval.
The Turn of the Screw is the classic ghost story for which James is most remembered. Set in a country house, it is a chilling tale of the supernatural told by a master of the genre.
The Aspern Papers is a tale of Americans in Europe, a theme in which Henry James is at his most assured and accomplished. The author cleverly evokes the drama of comédie humaine against the settings of a Venetian palace.
Dickens?s final novel, left unfinished at his death, is a tale of mystery whose fast-paced action takes place in an ancient cathedral city and in some of the darkest places in nineteenth-century London. Drugs, sexual obsession, colonial adventuring and puzzles about identity are among the novel?s themes. At the centre of the plot lie the baffling disappearance of Edwin Drood and the many explanations of his whereabouts.
A sombre and menacing atmosphere, a fascinating range of characters and Dickens?s usual superb command of language combine to make this an exciting and tantalising story.
Also included in this volume are a number of unjustly neglected stories and sketches, with subjects as different as murder and guilt and childhood romance. This unusual selection illustrates Dickens?s immense creativity and versatility.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?