Możesz żyć w wolności, którą daje Jezus Chrystus, Kruszący kajdany! W książkach z serii Kruszący kajdany, autor bestsellerów Neil Anderson wprowadza nas w Boże Słowo i wydobywa prawdę na konkretne tematy ? prawdę, która może przynieść pomoc i wolność do twojego życia. Kiedy pozwolisz, aby Słowo odnowiło twój umysł, nabierzesz przekonania o swojej tożsamości jako umiłowanego dziecka Bożego ? i będziesz żył wolny w Jezusie Chrystusie! Jeśli modlitwa jest taka ważna, to dlaczego przychodzi z taką trudnością? Jeśli kiedykolwiek zadawałeś sobie to pytanie, nie jesteś osamotniony. Neil Anderson rozumie twoje zmagania i przedstawia praktyczne, biblijne sposoby, aby nawiązać intymną relację z niebiańskim Ojcem, omawiając, między innymi, następujące kwestie: dlaczego możesz z ufnością przedstawiać Bogu swoje zmagania duchowe i emocjonalne w jaki sposób twoja osobista rozmowa z Ojcem może być pomocna w modlitwie za innych w jaki sposób poprzez modlitwę możesz uzyskać wolność, aby chodzić w Duchu Modlitwa w mocy Ducha umacnia nas w prawdzie, że modlitwa jest relacją, a nie rytuałem ? i jako dziecko Boże, zaakceptowane przez Niego w Chrystusie, masz swobodny dostęp do swojego Ojca i wolność, aby być z Nim szczery. Neil T. Anderson ? przewodniczący honorowy Służby Freedom in Christ Ministries, jest cenionym mówcą w dziedzinie życia w wolności w Chrystusie, także autorem bestsellerów Kruszący Kajdany, Zwycięstwo nad ciemnością, Wolny w Chrystusie, Daily in Christ, a także współautorem Breaking the Bondage of Legalism.
Modlitwy i rozważania niosące nadzieję i umocnienie dla osób uzależnionych i ich najbliższych - rodzin, przyjaciół, znajomych. Ciepło i zrozumienie dla ludzkiej słabości, jakie daje nauczanie Jezusa, to siła do powstania z największego upadku.Na modlitewnik składają się modlitwy dla uzależnionych; rozważania fragmentów Pisma Świętego mówiących o miłości Jezusa do człowieka, który upada, błądzi, zapętla się w nałogach; medytacje oraz rozważania drogi krzyżowej i tajemnic różańca.
"Temat pierwszy - "Jakie cechy decydują o tym, że ktoś jest kreatywny?". Autor omawia triadę cech: "otwartość - niezależność - wytrwałość". W drugiej części zastanawia się nad tym, dlaczego największy wynalazca, T. Edison mógł powiedzieć: "Nie przepracowałem ani jednego dnia, wszystko co robiłem to była dobra zabawa", są to przemyślenia o roli kreatywności jako sposobu na satysfakcję zawodową. Rozdział trzeci można opatrzyć hasłem: "Daj sobie szansę i bądź bardziej kreatywny".
Katarzyna Kupper-Spychalska, Novartis Poland
„Jedyny rodzaj chrześcijaństwa, jaki widzimy w Nowym Testamencie, to chrześcijaństwo z mocą”
Charles H. Kraft przedstawia biblijne, rozsądne argumenty w obronie posługiwania duchową mocą w dzisiejszych czasach. W pierwszej kolejności opisuje on, w jaki sposób sam osobiście doświadczył przemiany sposobu myślenia w odniesieniu do mocy udzielanej przez Jezusa do uzdrawiania i uwalniania innych ludzi, a następnie tłumaczy w bardzo przekonujący sposób, dlaczego każdy chrześcijanin powinien zostać skonfrontowany z owym „brakującym wymiarem”.
Niniejsza książka zainspiruje cię i wzmocni twoją wiarę w to, że Bóg ma moc, aby uzdrawiać i uwalniać ludzi z emocjonalnych zranień, prowadząc do prawdziwej przemiany
życia.
Chuck Kraft zadaje błyskotliwy cios miłosierdzia tym wszystkim, którzy próbują zaprzeczyć pełnej mocy Boga w dzisiejszym świecie.
C. Peter Wagner
rektor, Wagner Leadership Institute
Publikacja jest źródłem zarówno wiedzy teoretycznej, jak i narzędzi, które pokazują jak przełamać strach przed śmiercią i jak rozmawiać o końcu życia swoim i bliskich, oraz że można umierać godnie i świadomie, nie traktując śmierci jak wyroku. W książce zawarto także informacje, jak należy pomagać umierającym, by ostatnie chwile nie były rozpaczliwą walką, lecz czasem spokoju, ciszy i intymności. I właśnie to ostatnie - pomoc ludziom cierpiącym i umierającym - jest centralnym zagadnieniem publikacji.
Co islam ma wspólnego z Jezusem?
Chrześcijanie są często zaskoczeni, słysząc jak muzułmanie mówią: „My również wierzymy w Jezusa i darzymy Go wielkim szacunkiem”. Czy Jezus muzułmanów i Jezus chrześcijan jest tą samą osobą?
Emir Caner, który wychował się w islamie i rozumie sposób myślenia muzułmanów, wspólnie z Johnem Ankerbergiem podejmują próbę odpowiedzi na następujące zasadnicze pytania:
– Jaką rolę Jezus odgrywa w islamie?
– Co Koran i tradycja mówią o Nim, a czego nie mówią?
– Dlaczego muzułmanie nie zgadzają się z tym, że Jezus jest Synem Bożym?
– Co znaczy dla muzułmanów, że Jezus narodził się z Dziewicy?
– Jakie praktyczne rezultaty wynikają z wiary w muzułmańskiego Jezusa?
Dzięki niniejszej książce będziesz w stanie zrozumieć zasadnicze różnice doktrynalne i lepiej poznać zasady wiary islamu, a także dowiesz się jak możesz dzielić się dobrą nowiną o prawdziwym Jezusie.
Książka dla każdego, kto chce się dowiedzieć:
dlaczego mężczyznę trudno zawołać na obiad
kto w małżeństwie powinien być ekspertem od seksu
po co mąż ma mówić żonie, że ją kocha
dlaczego nie opłaca się podnosić głosu na kobietę
gdzie można znaleźć przepis na 100% mężczyznę
dlaczego nie warto przeszkadzać mężczyźnie, kiedy leży i robi NIC
kto jest w stanie rzucić palenie dla dziewczyny
dlaczego mężczyzna musi mieć wszystko napisane na kartce
jak kapłan powinien rozmawiać z kobietami.
Czy tęsknisz za…
seksem małżeńskim, który zapiera dech w piersiach?
głęboką bliskością, która w równej mierze obnaża Twą duszę jak i ciało?
namiętną miłością, która wzmocni każdą cząstkę waszego małżeństwa?
Czy wiesz, że najlepsze doświadczenia seksualne są udziałem par małżeńskich? Znani eksperci od związków i relacji małżeńskich Bill oraz Pam Farrelowie pragną rozpalić płomienie namiętności w każdym małżeństwie. Z wnikliwością, humorem i szczerością odsłaniają prawdy na temat intymnych relacji między małżonkami oraz dzielą się wiedzą, która sprawi, że wasze życie intymne stanie się gorące i płomienne.
Dzięki tej lekturze dowiesz się, w jaki sposób:
- Bóg szczególnie przeznaczył Was do dawania i otrzymywania przyjemności w relacji małżeńskiej
- odrobina umiejętności rozpłomienia intymną relację między małżonkami
- seks funkcjonuje w sferze emocjonalnej, fizycznej i fizjologicznej
- budować bliskość, gdy jesteście bardzo zmęczeni
- unikać złodziei przyjemności, którzy pragną skraść Waszą szansę na spełnienie
Farrelowie przedstawiają trudne tematy i biblijne prawdy za pomocą uniwersalnego języka pełnego wrażliwości, humoru i zrozumienia.
Góry Warszawskie zostały pomyślane jako publiczny grand projet – wyniosły i piękny jak piramidy, ale praktyczny jak autostrady i zapory. W rzeczy samej będą zaporą, która zatrzyma sprawl – bezładny rozrost przedmieść – i zmusi miasto do zagęszczania się w obecnych granicach. Dziś jedyną granicą dla sprawlu jest wciąż uciekający horyzont. Nie ma żadnej bariery naturalnej ani prawnej. Może szybciej niż prawo, uda się poprawić przyrodę?
Odpowiedzi na pytania
Przed napisaniem każdej książki zaczynam chorować. Delikatna tkanina mojego losu rwie się i rozłazi. Życie staje się całkowicie nieprzewidywalne. Zaczynam się denerwować i irytować, a potem niespodziewanie następuje spokój. Żadne straty, niepowodzenia czy nieprzyjemne niespodzianki już na mnie nie działają. Teraz rozumiem, że wszystko to jest niezbędne. Im większa jest gęstość informacji zawartych w książce, tym silniejsze oddziaływanie na czytelnika i tym większa jest moja odpowiedzialność, jeśli to oddziaływanie okaże się niewłaściwe. Jakość informacji jest określana tym, jak blisko jestem miłości i Boga oraz w jakim stopniu nie zależę od jakichkolwiek ludzkich wartości, zwłaszcza duchowych. Miłość nie powinna zrastać się nie tylko z pieniędzmi, lecz także z ideałami. Im silniejsze są cierpienia człowieka podczas nieszczęść i chorób oraz im mniej stara się od nich zależeć, dążąc do Boga, zachowując i zwiększając miłość do Niego, tym czystsza staje się jego dusza. Każdy z nas w jakimś stopniu przechodzi tę drogę, przy czym czystość duszy określana jest głównie poprzez koncentrację na Boskiej miłości oraz stopień dążenia do niej, a nie poprzez ilość i siłę cierpień.
W miarę jak posuwam się dalej, zakres informacji rośnie. Jej gęstość również się zwiększa. W każdym zdaniu zawarty jest coraz większy sens. Pozwala to człowiekowi, który przeczytał książkę, zmieniać się coraz bardziej. Często jestem pytany, jak długo utrzymują się pozytywne zmiany po rozmowie ze mną lub po przeczytaniu książek. Odpowiadam, że jeśli zmienia się charakter, to choroba mija. Im głębsze będą zmiany w charakterze, tym zdrowszy będzie człowiek.
Kup zestaw książek Siergieja Łazariewa. Razem taniej!
Zestaw pierwszy: Diagnostyka karmy 2
Zestaw drugi: Diagnostyka karmy 1 i 2 cz 1-2
Zestaw trzeci: Diagnostyka karmy 1 + 2 Cz 1 i 2 + 3
Zestaw czwarty: Diagnostyka karmy 1 + 2 Cz 1 i 2 + 3 + 4 + 5
Książka ma tytuł „Odpowiedzi na pytania". Prawdopodobnie wielu nie otrzyma odpowiedzi na niepokojące ich pytania. Byłoby dobrze, gdyby czytelnicy zrozumieli, że najważniejsze to nie konkretne pytanie i nie konkretna odpowiedź. Droga do zdrowia to droga do Boga, na której uczucia są ważniejsze od myśli. Gdy człowiek koncentruje się na usatysfakcjonowaniu swojej świadomości, a nie na odczuwaniu właściwej drogi, efekt może być przeciwny.
W książce powtarzają się niektóre pytania. Odpowiadałem bowiem na te pytania, które pisali do mnie ludzie przychodzący na moje wykłady i seminaria. Więc przede wszystkim odpowiadam konkretnej osobie, która napisała na kartce swoje pytanie. Jeśli dziesięć osób napisze takie samo pytanie, to udzielę dziesięciu różnych odpowiedzi. Chodzi o to, że gdy odpowiadam, to przede wszystkim kieruję się osobowością człowieka, który pyta, a nie pytaniem. Myślę, że to wyjaśnienie pomoże lepiej zrozumieć sens tego, o czym piszę.
Stopnie ku Boskości
Piękna książka, o docieraniu do istoty rzeczy, do Boskiego i o ludzkim
szczęściu. Pojawia się w niej nowa, nieobecna w poprzednich częściach
"Diagnostyki karmy" jakość: lekkość z nutą optymizmu. Autor wyraźnie
złagodniał. Oddaję Mu głos:
"(...) na tym poziomie medycyna, psychologia, pedagogika, fizyka, filozofia
i religia są jednością."
"(...) trzeba poczuć swoje Boskie Ja bardziej realnym niż ludzkie. (...) mówię
0 Bogu przebywającym w nas - zarówno w każdym człowieku, jak i w całym otaczającym świecie."
"Zawsze i wszędzie otrzymujemy pomoc. Bóg nigdy nie karze."
"(...) niezależnie, co robimy, wszystko pracuje na rozwój i zachowanie miłości
w duszy (...)"
I ostatni cytat:
"Czasami kilka chwil w naszym życiu może dać nam więcej niż wiele lat
ciężkiej pracy."
Chwile poświęcone na lekturę tej książki mogą mieć właśnie taką jakość.
Polecam.
Ewa Renata Cyzman-Bany
Dlaczego w życiu nie zawsze wszystko nam się udaje?
Jak wygrać z losem?
Jak zwalczyć chorobę swoją lub dziecka?
Dlaczego tamten ma pieniądze a ja nie?
Dlaczego ludziom nie układa się w związkach?
Jak przemóc życiowego pecha w miłości?
Jak zmienić złą passę w interesach?
Fragment książki Diagnostyka karmy 6 Stopnie ku Boskości
Wstęp
Gdy w 1997 roku skończyłem czwartą książkę, byłem przekonany, że proces opisu ludzkich wartości jest zakończony. W zależności do tego, jak bardzo orientuje się we wszystkim, co się nazywa ludzkim szczęściem, o tyle jest mi łatwiej określić, co zacząłem ubóstwiać, od czego zależeć, a następnie pozbyć się tych przy wiązań. Klasyfikacja była całkowicie zakończona. Oznaczało to, że nie będą się pojawiały żadne nowe przywiązania i można będzie uzdrowić siebie i swoje dzieci. Można więc było zakończyć badania karmiczne. Aby każdy pacjent mógł wyzdrowieć, należy tylko dokładniej zbadać, co mu przeszkadza w pozbyciu się pewnej zależności i znaleźć silniejszy środek oddziaływania potrzebny do zmiany charakteru.
Teoria została zakończona, pozostała tylko praktyka. Zacząłem powoli tracić zainteresowanie całym tym tematem. Po pierwsze, wszystko jest już jasne. Po drugie, nigdy nie pomyślałbym, że proces myślenia może wywoływać obrzydzenie i fizyczny ból. Znowu pragnąłem czuć, powrócić do malarstwa. Potem chciałem się zająć problemem starzenia się.
Przez te lata praca nad sobą wiele zmieniła w moim charakterze i zdrowiu. Jednak w żaden sposób nie od-młodniałem, wręcz przeciwnie. Im bardziej koncentrowałem się na myśleniu, na rozumieniu i uogólnieniu, tym boleśniej przeżywałem każdy stres i tym aktywniej włączały się procesy starzenia. Postanowiłem zostawić badania i uzdrawianie i poważnie zająć się sobą, ponieważ wcześniej brakowało mi na to czasu. Cały łańcuch ludzkich wartości został sprowadzony do kilku ogniw. Pierwsze ogniwo to wartości poziomu materialnego. Tu wszystko jest jasne. Dalej to warstwy wartości duchowych. Wszystkie wartości duchowe były podzielone tak jakby na dwie gałęzie. Jedna to relacje, związki. Zależność od nich wywoływała zazdrość. Z drugiej strony były zdolności i intelekt. Zależność od nich wywoływała pychę. Jeśli przychodził do mnie pacjent z wyraźną zależnością od poziomu duchowego, która dotyczyła relacji, to wyjaśniałem mu, jak pozbyć się tej zależności. Trzeba po prostu znaleźć inny punkt oparcia. Współczesna psychologia proponuje człowiekowi, by rozwijał swoje zainteresowania. Wtedy będzie mniej boleśnie przeżywał porażkę w jednej sferze i przenosił swoje zainteresowania na inne
obszary.
Jednak ten schemat działa tylko na poziomie powierzchniowym - w przypadku obraz, kłótni, zdrad. Natomiast gdy sprawa dotyczy poważniejszych przeżyć, na przykład śmierci ukochanej osoby, psycholodzy i psychoterapeuci również nie potrafią dać sobie z tym rady w swoim własnym życiu. Jedynie zwrócenie się ku Bogu wyprowadza ich z pozbawionego nadziei impasu. Im silniejsza jest w nas potrzeba Boskiej miłości, tym mniej zależymy od ludzkiej miłości i jej rozpad lub destabilizacja nie będą dla nas tragedią. Z mojego punktu widzenia człowiek ma tylko dwie główne funkcje - przedłużenie siebie, czyli przedłużenie swojego gatunku oraz zachowanie siebie, tzn. utrzymanie się przy życiu i zabezpieczenie swojej egzystencji. Ten temat jest związany z relacjami. Rozwijanie siebie, swoich możliwości, kierowanie otaczającym światem -to temat zdolności i intelektu. Nie możemy bez tego żyć. Jednak gdy staje się to celem samym w sobie, pojawia się
najpierw zależność, potem agresja, a następnie rozpad. Zatem ludzkie wartości to całokształt tego co materialne i duchowe.
Potrzebowałem jak najszybciej osiągnąć uwolnienie od wartości materialnych i duchowych. Im bardziej się na tym koncentrowałem, tym bardziej przyspieszał czas i na pewnym etapie zobaczyłem, jak zależność od jednego zamienia się w zależność od drugiego. Na przykład człowiek zewnętrznie skupiony na pieniądzach, materialista i pragmatyk, staje się takim, ponieważ wewnętrznie jest strasznym idealistą i dalsze wzmocnienie zależności od wartości duchowych jest dla niego śmiertelnie niebezpieczne. Później okazało się, że człowiek, który poradził sobie z zazdrością, podświadomie przesuwa punkt oparcia nie na miłość do Boga, a na zdolności i intelekt. Wtedy zamiast zazdrości, która zniknęła, pojawia się prawdziwa pycha. W pewnym momencie zrozumiałem, że oprócz tych tzw. stopni drabiny - warstw ludzkich wartości, są jeszcze inne, o większej skali i głębokości. W końcu natrafiłem na taką kategorię, jak ideały, duchowość, szlachetność - to była warstwa o wiele subtełniejsza i większa, która leżała u podstaw relacji i zdolności. Zależność od tej warstwy prowadziła do zależności od relacji lub zdolności. Gdy była bardzo silna, to zazdrość i pycha wybuchały w człowieku jednocześnie. Temat duchowości, szlachetności, ideałów i nadziei był jednocześnie tematem kontaktu z przyszłością. Im wyższy jest poziom duchowy człowieka, im bardziej człowiek jest wzniosły i szlachetny oraz im więcej marzy, tym większe ujawniają się u niego możliwości kierowania przyszłością. Przeszłość jest materialna, przyszłość duchowa. Im więcej mamy w sobie przyszłości, tym więcej teraźniejszości i przeszłości. Im bardziej człowiek jest uduchowiony i szlachetny, tym aktywniej - wcześniej czy później - będą ujawniały się u niego lub jego wnuków zdolności i intelekt oraz tym bardziej harmonijne i bogatsze będą ich relacje i związki. Wszystko, co posiadamy, przychodzi z przyszłości i przekształca się w teraźniejszość, dlatego stopień wewnętrznej duchowości warunkuje nasze możliwości w teraźniejszości. Im więcej jest w człowieku duchowości i szlachetności, tym więcej jego potomkowie będą posiadali nie tylko wartości duchowych, lecz także materialnych. Nawet jeśli dzieci i wnuki przestaną być uduchowione i szlachetne, wewnętrzne zapasy pozwolą im przez jakiś czas nieźle żyć.
W takim razie dlaczego potomkowie często rezygnują z duchowości i szlachetności? Ponieważ ubóstwianie przyszłości powoduje zależność od niej, a następnie jej utratę. Gdy człowiek ma zamkniętą przyszłość, to albo umiera, albo otrzymuje nieuleczalną chorobę. Im wyższa jest duchowość człowieka, tym większa jest pokusa ubóstwiania tej duchowości i popadania w zależność od niej.
Pierwsze oznaki zależności przejawiają się jako lek o przyszłość swoją i bliskich osób oraz ciągłe myślenie o planach i marzeniach. Później pojawia się bolesne nieakceptowanie zawirowań przyszłości, gdy nie realizują się plany i nie spełniają się nadzieje, gdy wyimaginowany obraz świata okazuje się pozbawiony podstaw. Następnie -brak możliwości zaakceptowania rozpadu ideałów, planów i nadziei. Doświadczanie zdrad i niesprawiedliwości ze strony innych ludzi lub społeczeństwa jest już oznaką ogromnej zależności od przyszłości, a wtedy rozpada się zarówno los, jak i zdrowie człowieka.
Za każdym razem, gdy diagnozowałem pacjentów bezpłodnych lub chorych na raka, to widziałem, że u wszystkich zależność od ideałów, od przyszłości kilka razy przewyższała poziom alarmowy.
Tak wiec wartości materialne to przeszłość, wartości
duchowe to przyszłość. Ciało jest związane z materią, co oznacza, że relacje to wartości materialne, a zdolności, intelekt i świadomość są wartościami duchowymi. Trzeba przeżyć swoje życie od nowa i zaakceptować upokorzenie wartości materialnych i duchowych jako oczyszczenie. Należy pozbyć się żałowania przeszłości i lęku o przyszłość. Poznajemy Boga poprzez uczucie miłości, które od niczego nie zależy, a każda agresja wobec miłości odpycha nas od Boga i pogrąża w tym co ludzkie. Dlatego, przeglądając swoje życie, najpierw należy pozbyć się jakiejkolwiek agresji wobec miłości, która objawiała się jako niechęć do życia, niezadowolenie z siebie i swojego losu, osądzanie innych ludzi i obrażanie się na nich. Gdy stosowałem ten schemat, pomagając ludziom, działał on nienagannie, a nieszczęścia i tragedie, których doświadczał człowiek oraz sytuacje, które specjaliści rozwikływaliby przez lata, rozwiązywały się łatwo i naturalnie w ciągu kilku godzin. Na przykład pacjentka opowiada mi:
- Widzę, że z moim synem dzieje się coś strasznego i nie potrafię nic zrobić. Miał ukochaną dziewczynę, ale niedawno się rozstali i bardzo ciężko to przeżywał. Teraz rozpadły się wszystkie jego plany i nadzieje związane zarówno z pracą, biznesem, jak i z życiem prywatnym. Całkowicie stracił panowanie nad sytuacją. Dobrze opanował sztuki walki, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy kilka razy został pobity - tak jakby coś go krępowało, nie potrafił się bronić. Syn czuje, że sytuacja jest beznadziejna i zaczyna pić. Coraz bardziej stacza się w przepaść, a ja nie potrafię mu pomóc w jakikolwiek sposób.
Wystarcza mi kilka sekund, by zobaczyć sytuację na poziomie subtelnym.
- Może pani zmienić jego los w ciągu kilku godzin -mówię do niej. - Wszystko, co pani wymieniła, zniknie jak dym. Należy tylko poważnie popracować nad sobą. Pani syn ma przywiązanie do ideałów, czyli zamkniecie przyszłości pięciokrotnie przewyższa poziom alarmowy. W znacznym stopniu przekazała mu to pani, ponieważ żyła pani nie Boską miłością, a ideałami, duchowością i szlachetnością. Gardziła pani ludźmi biednymi duchem, czyli niezdolnymi i głupimi, pozbawionymi zasad i nieuczciwymi. Nie chciała pani żyć, gdy były upokorzone pani ideały, gdy była pani zdradzana i niesprawiedliwie traktowana. Przed poczęciem dzieci, aby zaopatrzyć je w dużą porcje Boskiej miłości, należy zdystansować się od wszystkiego co ludzkie. Im silniej jesteśmy do czegoś przywiązani, tym boleśniej przebiega oderwanie. Takie dystansowanie się może następować poprzez obrażanie nas przez innych ludzi lub, jeśli tego nie rozumiemy, poprzez choroby, nieszczęścia albo śmierć. Jeśli nie rozumiemy, że kiedy inny człowiek obraża nas, jest to łaska od Boga, to wtedy nasze dzieci są już leczone poprzez choroby i nieszczęścia. Proszę przeżyć swoje życie od nowa i poczuć, że nawet najświętsze wartości duchowe są niczym w porównaniu z miłością do Boga. Proszę zaakceptować każde upokorzenie lub niesprawiedliwość jako możliwość uratowania pani dziecka, jako możliwość zmiany siebie poprzez zdystansowanie się od tego co ludzkie i dążenie do Boskości. Przy czym należy modlić się nie tylko za syna, lecz także za wnuków. Na poziomie subtelnym widzę ciemną plamę, która przylgnęła do pani syna -to jego przyszłe dziecko. Aby urodziło się zdrowe i miało pomyślny los, jego dusza powinna się oczyścić. To właśnie następuje obecnie poprzez upokorzenie duchowości i ideałów jego ojca. W jakim stopniu pani, przeglądając swoje życie wstecz, dobrowolnie zaakceptuje oczyszczenie zmieniając się, poprzez siebie doprowadzi do porządku syna i wnuki, w takim stopniu przymusowe oczyszczanie będzie niepotrzebne. Im mniej nasza dusza
zależy od ludzkich wartości, tym mniej trzeba nieprzyjemności i nieszczęść, aby ją oczyścić. Gdy rodzice realnie zmieniają swój stosunek do przeszłości i teraźniejszości, wtedy również realnie zmienia się teraźniejszość i przyszłość zarówno ich, jak i ich potomków.
Zupełnie przestałem się dziwić, gdy charakter dziecka i jego los zmieniały się w ciągu kilku godzin. Pamiętam, jak kilka razy powtarzałem pewnej mojej znajomej, że jej starszy syn może zginąć. Kobieta modliła się, pracowała nad sobą, ale nic się nie zmieniało.
- Wiesz co - powiedziała mi - próbowałam włączyć go do tego procesu. Jednak jak tylko puszczam kasetę wideo z twoim wykładem, syn natychmiast z krzykiem wybiega z pokoju, a gdy próbuję czytać mu twoje książki, kategorycznie odmawia słuchania.
- Nie chcę, żebyś później obrażała się na mnie, ale twój syn ma coraz mniej szans na przeżycie - powiedziałem.
Zobaczyłem w jej oczach milczące pytanie i wyjaśniłem:
- Albo realnie zaczynasz się zmieniać i przekonujesz swoją duszę do tego, że Boskość jest ważniejsza od tego co ludzkie, że jakiekolwiek ludzkie szczęście jest jedynie możliwością do gromadzenia miłości do Boga, albo w najbliższym czasie twoje dziecko może zachorować i umrzeć.
Kobieta przez jakiś czas siedziała nieruchomo, a potem powiedziała:
- Dobrze, postaram się.
Wieczorem zadzwoniła do mnie. Najpierw nie potrafiła mówić, płakała. Zrozumiałem, że wydarzyło się nieszczęście.
- Wiesz co - powiedziała płacząc - pół godziny temu mój starszy syn podszedł do mnie z twoją książką w ręku i poprosił, bym mu ją przeczytała.
Diagnostyka karmy 6
Spis treści:
Wstęp
Kwestia okazania pomocy psychologicznej uczniom starszych klas
Pojecie i typologia sytuacji stresowych w życiu
ucznia starszych klas
Kontrola nad sytuacją
Błędy w diagnozowaniu
Osobowość
Stosunek do uzdrawiania
Oczyszczenie
Czyszczenie karmy
Stan wewnętrzny
Wychowanie uczuć
Logika
Egipt
Czwarty stopień
Diagnostyka
Egipt Kalaui
Po prostu być zdrowym
Nauka i religia
„Na początku było Słowo"
Ubóstwianie ludzkich uczuć
Więzi
Przyszłość i my
Dwa punkty stabilności szczęścia
Postrzeganie świata
Osobowość i instynkty
Zakończenie
Tomek nie widzi kolorów.
Są one dla niego tysiącami smaków, zapachów, dźwięków i emocji.
Pogrążony w mroku chłopiec zaprasza nas, byśmy spróbowali odkrywać je tak jak on: wcale ich nie widząc.
Fenomen natury polega na tym, że ciało człowieka zbudowane jest z tego samego, co zioła i drzewa. Soki roślin przypominają naszą krew, oczyszczają organizm, wzmacniają i tym samym dodadzą życiodajnej energii nawet człowiekowi, którego choroba dla oficjalnej, tabletkowo-chemicznej medycyny jest już nieuleczalna.
Aby mądrze budować zdrowie, trzeba powrócić do normalności, a więc tego, co sama przyroda nam daje: ziół i zdrowego pożywienia. Normalność jest prosta i urokliwa - normalne jest bowiem życiodajne pożywienie z urodzajnych, polskich pól uprawianych tradycyjnie i ekologicznie, normalne są sycące zdrowie herbatki, syropki, winka ziołowe z kwiecistych, polskich łąk, normalne jest czyste środowisko, normalny jest świat, w którym ptaki śpiewają i owady radośnie gaworzą przy Pańskim stole.
Fragment książki
Mądrość życiowa niegdyś przekazywana z pokolenia na pokolenie coraz bardziej zanika, bowiem zauroczyliśmy się nowoczesnością, wszak błyszcząca i wygodna, ale choroby wynikające z takiego stylu życia niszczą organizm, sieją lęk i cierpienie, są przyczyną okrutnej śmierci, która niejednokrotnie jest musimy chorować - od Boga mamy zapewnione zdrowie, niestety na choroby sami pracujemy latami. Świadomie czy też nieświadomie idziemy prostą drogą do choroby - karmimy ją najprzedniejszymi smakołykami, zapewniamy jej najbardziej reklamowane napoje, a więc codziennie otrzymuje od nas najdoskonalsze elementy do budowy własnego królestwa. I budowa trwa niezależnie od tego, ile syntetycznych tabletek połkniemy każdego dnia. Tabletki co prawda nieco pokrzyżują plany chorobie, ale nadal powiększa ona swoje terytorium.
Dlatego należy przede wszystkim odciąć chorobie źródło utrzymania - organizmowi zaś przekazać takie pożywienie i takie ziołowe napoje, żeby mógł zacząć od początku budować zdrowie.
Moja droga do zdrowia jest prosta, bowiem w swoim programie zdrowotnym oparłam się na wielowiekowej mądrości naszego narodu. Nie mam żadnych eliksirów, które w cudowny sposób rozprawią się z chorobą. I nikt takich nie ma, proszę więc nie czekać na cud i nie szukać cudu, bo cudem dla naszego zdrowia jest normalność.
A normalność jest prosta i urokliwa - normalne jest bowiem życiodajne pożywienie z urodzajnych, polskich pól uprawianych tradycyjnie i ekologicznie, normalne są sycące zdrowie herbatki, syropki, winka ziołowe z kwiecistych, polskich łąk, normalne jest czyste środowisko, normalny jest świat, w którym ptaki śpiewają i owady radośnie gaworzą przy Pańskim stole.
Fenomen natury polega zaś na tym, że ciało człowieka zbudowane jest z tego samego co rośliny, drzewa, zaś ich soki, które łudząco przypominają naszą krew, oczyszczą organizm, wzmocnią, odnowią, dodadzą życiodajnej energii i tym samym poprowadzą do zdrowia.
Nie jestem lekarzem, nie znam się na chorobach, ale doskonale wiem, w jaki sposób budować zdrowie. Budować zaś zdrowie według mądrych zasad to obowiązek każdego - i zdrowego, i chorego. Zdrowy winien mądrze dbać o swój organizm, by nie chorować, chory zaś pod kontrolą lekarza, ile zbuduje zdrowia, o tyle mniej będzie miał choroby. Jeśli chory zawierzy tylko tabletkom, bo wygodne, uczyni wykroczenie wobec własnego organizmu. Na początku spowoduje ono małą kolizję, która będzie polegała na zaburzeniu swobodnego przepływu energii w organizmie. Jeśli dalej będzie poruszał się tą drogą, będą coraz większe zniszczenia, aż kiedyś dojdzie do strasznego wypadku - i albo specjaliści zdążą uratować życie, albo będzie już za późno.
wierna przyjaciółka ziół Stefania Korżawska
W podręczniku ,,Podstawy filozofii" zostały przedstawione poglądy filozofów na naturę:
bytu,
poznania,
wartości,
w aspekcie zmagań myśli klasycznej z presją systemów nieklasycznych.
Andrzej Żelazny – dyrektor generalny Chevrolet Nordic Cluster:
To znakomita pozycja zarówno dla początkujących trenerów, jak i tych z bardzo dużym doświadczeniem. Książka w niezwykle interesujący i dogłębny sposób ukazuje całościowy przebieg procesu szkoleniowego: od pierwszego momentu spotkania, aż po uwagi uczestników na zakończenie sesji szkoleniowych. Z perspektywy mojej praktyki w kierowaniu przedsiębiorstwami gorąco polecam tę lekturę wszystkim szefom różnych szczebli zarządzania: od poziomu operacyjnego, po stanowiska strategiczne w każdej firmie. Styl naszego kierowania ludźmi oraz zespołami poprzez zlecanie projektów, spotkania indywidualne lub grupowe, sesje, burze mózgów czy warsztaty, może stać się dużo bogatszy i skuteczniejszy – wystarczy sięgnąć i wykorzystać choćby kilka wskazówek, które zawarte zostały w tym tekście.
Obrona przed złem, przyciaganie dobra. Codzienne życie pełne jest pułapek, niebezpieczeństw i nieprzyjaznych nam osób czy zdarzeń. Książka Rytuały powietrza A.A. Chrzanowskiej pomoże Ci w codziennym życiu pełnym jest pułapek, niebezpieczeństw i nieprzyjaznych nam osób czy zdarzeń dzięki zespoleniu z siłami natury i poznaniu tajemnic powietrza - jednego z czterech wszechmocnych żywiołów
Badania jakościowe w pedagogice. Wywiad narracyjny i obiektywna hermeneutyka
Książka poświęcona jest badaniom jakościowym w pedagogice, przedstawia ich miejsce w tradycyjnym modelu empirycznych badań pedagogicznych. Szczegółowo opisuje dwie metody: wywiad narracyjny i obiektywną hermeneutykę, prezentuje ich założenia, zasady interpretacji materiału empirycznego, na przykładach wyjaśnia ich praktyczne zastosowanie. Intencją autorek jest nie tylko przedstawienie wymienionych metod badawczych, ale także zwrócenie uwagi na organizację procesu badawczego i interpretacji zgromadzonych danych, teoretyczne uwarunkowania i konsekwencje decyzji badacza co do wyboru paradygmatów badawczych.
Praca jest oryginalnym polskim opracowaniem problematyki empirycznych badań jakościowych w pedagogice. Większość książek na ten temat, które pojawiły się na polskim rynku w ostatnich latach, to tłumaczenia. Książka autorstwa polskich badaczek może wypełnić pewną lukę w metodologii nauk społecznych i humanistycznych w Polsce.
Danuta Urbaniak-Zając, dr hab., dziekan Wydziału Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego, kierownik Zakładu Metod Badań Jakościowych. Inicjator licznych projektów badawczych i edukacyjnych.
Ewa Kos, asystent kierownika projektu „Przyjazna i bezpieczna szkoła. Praktyczne przygotowanie szkół do realizacji zadań wychowawczych i opiekuńczych” realizowanego przy Katedrze Badań Edukacyjnych.
Wyciskam życie jak cytrynę. Odkryjmy jej słodki smak razem z moją kolejną książką "Moja Dolce Vita". Pragnę podzielić się z Wami moim sekretem jak być szczęśliwym i młodym nie odmawiając sobie niczego. Wystarczy tylko wiara w siebie, uśmiech za każdym razem kiedy spoglądamy w lustro i dosłownie kilka sekretów, które zdradzę... Opowiem Wam o sposobach mojej cudownej Babci, jak wydobyć z natury to, co dla nas najlepsze i jak odnaleźć radość płynącą z każdego dnia. Skąd czerpać apetyt na życie, energię na każdy dzień i co zrobić , aby codziennie dobrze wyglądać. Cytryna, świeże zioła, chili i woda są stałym elementem w mojej kuchni. Pokażę Wam, że przyjemność ma kolor mięty i słońca...a moja figura jest dowodem na to, że można wyglądać jak STUPROCENTOWA kobieta bez żadnych ograniczeń i diet. Wystarczy wsłuchać się w siebie i wyczuć harmonię a Twoje ciało stanie się Twoim przyjacielem.
Dostajemy zatem świat przez słowa w podwójnym sensie. Po pierwsze - pokazany tak, jak go ujmuje polszczyzna, która np. płeć traktuje jako rzecz bardziej kobiecą niż męską. Po drugie - widziany oczami autora, który jest dobrze znany czytelnikom i którego punkt widzenia może być dla nich interesujący.Jeśli połączyć to wszystko razem - ton daleki od mentorstwa i dydaktyzmu, efektowne figury stylistyczne, grę słowem, ciekawostki etymologiczno-historyczne, celne obserwacje dotyczące znaczenia i użycia słów oraz związków z innymi słowami - na jedną książkę wypada aż nadto.Mirosław Bańko, ze Słowa wstępnego
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?