Jak zadbać o prawidłowy rozwój emocjonalny dziecka? Oczywiście nie ma idealnych ojców ani idealnych matek – wszyscy popełniamy błędy. Większość rodziców robi wszystko, by okazać swoim dzieciom miłość, troskę i zrozumienie. Jeśli chcesz: poznać podstawowe potrzeby emocjonalne swojego dziecka; nauczyć się, jak zaspokajać te potrzeby w zrównoważony sposób; zbudować bliską więź z dzieckiem; konstruktywnie radzić sobie z codziennymi trudnościami ten dział jest własnie dla Ciebie. Mnóstwo praktycznych poradników i porad dla rodziców i specjalistów. Znani psycholodzy przekonują, że kluczowe dla prawidłowego, zdrowego rozwoju dziecka jest zaspokojenie podstawowych potrzeb emocjonalnych, do których należą: bezpieczne przywiązanie i akceptacja, zdrowa autonomia i kompetencja oraz wartości duchowe. Prezentujemy rozważania teoretyczne i praktyczne nad współczesnymi problemami rozwoju twórczego dziecka.
Praca z dzieckiem z ADHD
W tej publikacji zamieszczono listę objawów, których występowanie konieczne jest do postawienia diagnozy stwierdzającej u dziecka zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD). Zaprezentowano także typowe problemy szkolne spowodowane objawami ADHD. Wymieniono wskazówki, w jaki sposób zorganizować pomoc psychologiczno-pedagogiczną oraz jakich zasad przestrzegać, by pomóc takiemu dziecku.
Depresja u dzieci i młodzieży. Poradnik dla rodziców
Książka "Depresja u dzieci i młodzieży" stanowi zbiór informacji dotyczących zaburzeń depresyjnych i tematów z nimi związanych, takich jak samookaleczenia i próby samobójcze oraz strata i proces żałoby dotyczący dzieci i nastolatków. Książka przeznaczona jest przede wszystkim dla rodziców i opiekunów, a także dla innych osób zainteresowanych zaburzeniami wieku rozwojowego.
+ GRATIS relaksująca kolorowanka dla dorosłych
W Anglji powstał niedawno nowy typ wychowania fizy-
cznego, który, przyłączony do systematycznej gimnastyki, uzupełnić ją może znakomicie. Daje bowiem nietylko wszechstronne wyćwiczenie cielesne, tem skuteczniejsze, że prowadzone na wolnym powietrzu, wśród przyrody, zdala od zgiełku miejskiego, ale także wielki zasób podniet umysłowych i moralnych, które, nie wyczerpując tych władz wewnętrznych człowieka, krzepią je i potęgują. Typ ten zabawy jest równocześnie dla młodych tak pociągający, że już nie niektórzy tylko z pośród nich, lecz wszyscy prawie biorą w nim żywy udział. Wyniki zaś kilkoletniej pracy przekonały, że jest on zarazem szkołą charakterów, że wychowuje dla społeczeństwa dobrych obywateli, takich, co będą pracować i do budowy społecznej wnosić zasady ładu, a nie anarchji.
Ruch ten, zwany w Anglji scoutingiem), ogarnął w czasie krótkim niesłychanie szerokie warstwy młodzieży angielskiej, a już w rok po powstaniu przelał się poza granice angielskiego imperjum, budząc zainteresowanie i naśladownictwo u wszystkich prawie narodów europejskich. Dotarł on i do nas także i dość liczne grona osób, na dziedzinie wychowania pracujących, zainteresował. Tu jednak, jak w wielu naszych sprawach, czyn poprzedził poznanie; i nim jeszcze pojawiło się w druku jakiekolwiek przedstawienie scoutingu, nim urobiono sobie o nim bodaj przybliżone pojęcie — już powstały samorzutnie drużyny młodzieży i do swoich ćwiczeń scouting wprowadzać zaczęły.
Praca nad przeszczepieniem scoutingu na nasz grunt jest dziś prowadzona niezależnie przez kilka środowisk. Przygotowuje się do druku kilka tłómaczeń i przeróbek, myśli się o wydawaniu specjalnego pisma w tym celu. Stąd jasne, że Sokół, który pierwszy zwrócił na scouting uwagę, w pracy tej chce wziąć wybitny udział.
W przeszczepieniu organizacji scoutowej na nasz grunt tkwią pewne trudności z powodu różnych warunków naszego i angielskiego społeczeństwa. Dlatego wydaje się najracjonalniejszym, by jeszcze przed nadaniem luźnym dotąd drużynom pewnej organizacyjnej formy, zasady i charakter scoutingu poznać teoretycznie i przerobić praktycznie. Zadaniu temu ma odpowiedzieć kurs scoutowy prowadzony przy »Sokole-Macierzy« i na tym to kursie wykładane rzeczy będą tu streszczane.
Z wielką nieśmiałością i obawą, czy potrafię choć w małym stopniu wywiązać się z zadania — przystępuję do dzisiejszej gawędy. Temat tak piękny i tak wielki, tyleby można znaleźć myśli o nim znakomitych ludzi!
Zadanie krótkiej gawędy musi się ograniczyć do przypomnienia najważniejszych zagadnień, do wskazania potrzeby i pomocy w pracy nad sobą. Resztę — całą istotną, przedmiotową stronę tej sprawy trzeba pozostawić waszej własnej pracy w drużynie, zastępie: samodzielnej, czy w jakiemś kole religijnem, zawsze pod kierunkiem księdza kapelana lub prefekta.
Niniejsza książka to już piąty tom prac z serii „Świat małego dziecka”. Tegoroczna edycja została tak pomyślana, by skoncentrować uwagę czytelnika na aspektach analiz teoretyczno-empirycznych i praktyki edukacyjnej, które pozwoliłyby dostrzec zmiany związane z kreowaniem przestrzeni rozwoju i twórczości małego dziecka. Autorzy uznali, że współczesne dziecko egzystuje głównie w dwóch typach przestrzeni: przestrzeniach instytucji i cyberprzestrzeni. Obserwacje zglobalizowanego i zbiurokratyzowanego świata, skłaniają bowiem do konstatacji, iż teraźniejszość dzieciństwa osadzona jest z jednej strony na mechanizmach instytucjonalizacji – dynamika wzrostu dziecka jest w pewnym sensie funkcją zinstytucjonalizowanych interakcji. Z drugiej strony jednak, dzieciństwo w dużej mierze rozgrywa się w cyberprzestrzeni – świat małego dziecka jest w coraz większym stopniu wirtualny i hiperrzeczywisty, a samo dziecko staje się obiektem procesów transhumanistycznych i cyborgizacji. Oczywiście, świat małego dziecko to także inne przestrzenie – jest ich tak wiele, i są tak zróżnicowane, iż autorzy nie odważyli się sformułować kategorii elegancko je opisującej. Te „inne” przestrzenie stanowią często antidotum dla targającej dzieckiem instytucjonalizacji i rozpraszającej jego klarującą się tożsamość wirtualizacji. Są to bowiem przestrzenie dające wolność i szansę powrotu do natury, do normalnego, wręcz organicznego rytmu rozwoju i prawdziwego, realnego, szczerego, bezpośredniego, słowem: zwykłego świata małego dziecka.
Wszyscy uczniowie mają prawo do osiągania sukcesu na miarę swoich możliwości, do troski, czasu i uwagi nauczycieli, do dostosowywania do ich potrzeb tempa i metod pracy. Jak jednak polonista, realizując jeden program nauczania w tradycyjnym systemie klasowo-lekcyjnym, może rozwijać talenty, reagować na braki, motywować do nauki?Autorzy niniejszej książki przedstawiają zarówno przyczyny kłopotów z odpowiadaniem na odmienne potrzeby i zainteresowania młodych ludzi, jak i dobre praktyki indywidualizacji, inspirowane doświadczeniami dydaktyk zagranicznych. Podsuwają przykłady indywidualizacji w kształceniu językowym i literacko-kulturowym, propozycje różnicowania lektury i sposobów jej czytania. Czytelnik znajdzie tu odpowiedzi na pytania, jak pracować z uczniem ze specyficznymi potrzebami edukacyjnymi i wychowawczymi, jak diagnozować przyczyny niedostosowania społecznego młodych ludzi.Eksperci podpowiadają, jak radzić sobie w środowisku wielokulturowym, jak pracować z przybyszami i jak do spotkania z nimi, wolnego od krzywdzących stereotypów narodowościowych, przygotować klasy; jak małym imigrantom i reemigrantom stwarzać warunki, aby mogli włączyć się w obowiązujący system kształcenia, poznać dobrze język i zrealizować wymagania programowe, pozwalające na dalszą edukację. W szkole bowiem KAŻDY UCZEŃ JEST WAŻNY.
Wywołując w świadomości hasło „dzieciństwo”, budzimy z reguły obrazy pogodne, nawet szczęśliwe. Dzieci nie powinny mieć zmartwień – kłopoty przejmują dorośli. Okres dzieciństwa, w którym w naturalnym procesie uspołeczniania poznaje się wymagania otoczenia, w silnym stopniu kształtuje zręby osobowości podstawowej. Wtedy następuje pierwsze tworzenie się obrazów świata społecznego z jego radościami i smutkami. Powstają wyobrażenia o sobie i swoich możliwościach, a nawet marzenia. Wyobrażenia te są odbiciem doświadczeń dziecięcych, ich intelektualno-emocjonalnych interpretacji zdarzeń, obrazów kulturowych oraz ocen wartościujących, które słyszą i poznają.
W romantycznym spojrzeniu na dzieciństwo, jakie ukazują antropolodzy kultury odnoszący je do zakładanych celów i form wychowania, jest ono dojrzewaniem do następnych okresów w życiu (Rogers, 2001, s. 202–214). To, co się w tych latach dzieje, ma budować człowieka szczęśliwego, otwartego na ludzi, chętnego zmianom świata na lepsze, twórczego.
Dzieciństwo jest wprawdzie okresem uczenia się potrzebnych umiejętności w życiu dorosłym, ale zakres i formy wybierają z troską dorośli. W dużej części przypadków tak jest, ale zarazem część dzieci z bardzo wielu powodów takiego radosnego dzieciństwa nie doświadcza. Przyczyny są różne: choroby przewlekle, deficyty rozwojowe czy niepełnosprawności, ale i takie, które z tym związane są bezpośrednio i pośrednio, a nawet wynikają całkowicie z innych przyczyn.
O tym jest ta książka? O emocjach dzieci i młodzieży z trudnościami w rozwoju i zachowaniu i o smutnym czasem życiu, negatywnych, traumatycznych doświadczeniach, niezaspokojonych potrzebach, utraconych marzeniach i nadziejach, o braku rozumienia przez bliskich... [...]
Publikacja Szlaczki po śladzie została przygotowana dla dzieci, które rozpoczynają naukę pisania lub się do niej przygotowują. Szlaczki ułożono według wzrastającego stopnia trudności. Na początku znajdują się szlaczki składające się z linii prostych i ukośnych oraz kształty z kątami ostrymi, a potem szlaczki z elementami kolistymi: laseczkami, półokręgami, kołami, pętelkami i na końcu ślimaczkami. Wszystkie szlaczki zaczynają się od czarnego wzoru. Obok niego znajduje się strzałka, która wskazuje początek i kierunek rysowania. Po czarnym wzorze następuje dalszy ciąg szlaczka, ale jest on jasnoszary. Uczeń rysuje więc po śladzie, co ułatwia mu zadanie.
Problematyką osobowości nauczyciela zajmowali się głównie psycholodzy. Pierwsze polskie dociekania w tym zakresie odnoszą się nie do osobowości, lecz do „duszy” nauczyciela. Później pojawiły się prace traktujące o jego „instynkcie” i „typie antropologicznym”. Przedmiotem kolejnych rozważań stał się „talent” nauczyciela i wreszcie zaczęto zajmować się nauczycielską „osobowością”. Pojmowano ją zresztą rozmaicie – jako strukturę, w której dominującą rolę odgrywają czynniki biologiczne bądź psychologiczne, pedagogiczne czy społeczne.
W badaniach nad zawodem nauczyciela prowadzonych w ostatnich kilkudziesięciu latach daje się zauważyć zjawisko odchodzenia od badań normatywno-spekulatywnych, opartych na rozumowaniu dedukcyjnym, i podejmowaniu badań empirycznych, opartych na rozumowaniu indukcyjnym. W re?eksji nad nauczycielem mamy do czynienia z przesuwaniem się punktu ciężkości z prób nakreślenia obrazu idealnego nauczyciela w kierunku badań empirycznych czynnych zawodowo rzeczywistych nauczycieli, kończących się z reguły próbami typologii. […]
Jeden z najwybitniejszych twórców polskiej pedeutologii – Jan Władysław Dawid – w swoim dziele O duszy nauczycielstwa pisał, że: „Istotą nauczycielskiego powołania jest miłość dusz ludzkich”. Ta miłość do wychowanków stanowiła dla autora fundament efektywności pracy wychowawczej i motywację do samokształcenia nauczyciela. […]
W ostatnich latach odnotowuje się coraz częściej badania nad rzeczywistym nauczycielem. Analizuje się jego czynności zawodowe i poszukuje czynników warunkujących większą efektywność pracy. W badaniach tych coraz wyraźniej eksponuje się aspekt prakseologiczny. Szuka się odpowiedzi na pytania: co powinien wiedzieć i umieć dobry nauczyciel określonej specjalności? Jak poszczególne czynności związane z wykonywanym zawodem powinien wykonywać, aby działać sprawnie i skutecznie? Jakie kompetencje moralne, społeczne i komunikacyjne powinien posiadać? Przy zastosowaniu w badaniach metody indukcyjnej stwierdzono rzeczywiste cechy konkretnych nauczycieli lub grup nauczycielskich. Pokazano czynniki warunkujące osiąganie sukcesów pedagogicznych, wskazano na zależności między cechami osobowo-zawodowymi i niektórymi czynnikami zewnętrznymi a rezultatami pracy. […]
Jak pisze autor Nauczyciel dokonały publikacji Janusz Bielski cech efektywnego nauczyciela poszukuje się również dzisiaj, ale coraz częściej pojawiają się u badaczy przekonania, że cechy te nie są wrodzone i że można je wykształcić w procesie przygotowania zawodowego. Głównym przedmiotem współczesnych badań staje się rzeczywisty nauczyciel, działający w konkretnych warunkach. Odrzuca się założenie, że nauczyciel jest z natury doskonały. Wytworzył się też „realistyczny” stosunek do jego pracy dydaktyczno-wychowawczej, z pewnym odcieniem krytycyzmu. Nauczyciel, który nie najlepiej wykonuje swoje zadania, może spotkać się z brakiem akceptacji nie tylko ze strony swoich zwierzchników. Powstała swego rodzaju społeczna presja na doskonalenie się w zawodzie. Coraz częściej odrzuca się pogląd o istnieniu jakiegoś jednego warunku decydującego o efektach pracy zawodowej nauczyciela, a przyjmuje się założenie, że rezultaty pracy uwarunkowane są całym zespołem różnorodnych czynników.
Zaproszenie do lektury Proponowana Czytelnikom książka jest dla mnie pozycją dość szczególną. Można powiedzieć, że jest rodzajem prezentu, jaki sobie sprawiłem w związku z okrągłą rocznicą moich urodzin. Osiągnąłem bowiem wiek i dojrzałość (czyli zestarzałem się), w którym dokonuje się pewnych podsumowań. Nawet nie zauważyłem, jak priorytetem stała się dla mnie promocja podopiecznych na stopień doktora. Promocja dużej grupy zdolnych studentów przygotowujących pod moim kierunkiem prace magisterskie. Mówiąc kolokwialnie, z naukowego koguta, zainteresowanego przede wszystkim własnym rozwojem, stałem się kwoką wychowującą pisklaki. W takim wypadku nie może dziwić fakt, że oglądam się wstecz, na ślady, które jako ów metaforyczny kogut po sobie zostawiłem. I taka jest właśnie ta książka. To collage, a mówiąc bardziej współczesnym językiem – rodzaj patchworka. Przeglądając własny dorobek i penetrując twardy dysk w komputerze, odnalazłem sporo tekstów nigdzie nieopublikowanych, zaczętych, a nieskończonych, których pisanie zarzuciłem z powodu albo braku pomysłu, albo zniechęcenia czy też szwankującego niekiedy zdrowia. Z obecnej perspektywy niektóre z nich uznałem za całkiem sensowne i postanowiłem nad nimi jeszcze popracować. Jakkolwiek nie nad wszystkimi i nie od razu. Wracałem do nich, zmieniałem, zostawiałem, wracałem. Każdy z badaczy ma swój warsztat pisarski i własny sposób przelewania myśli na papier.
Badania demograficzne od wielu dekad wskazują na systematycznie zwiększający się odsetek ludzi starych w globalnej liczbie mieszkańców świata. Wydłużające się życie sprawia, że mamy coraz więcej współobywateli w jesieni życia oraz coraz więcej lat do zagospodarowania - lat starości i emerytury. Z tego powodu zagadnienia związane ze starością przestają być problemem tej jednej grupy wiekowej, a stają się problemem globalnym. Jednakże zjawisko to ma nie tylko wymiar demograficzny.Współcześnie dominacja techniki, a zwłaszcza nowoczesnych technologii, w życiu gospodarczym, przemyśle, rozrywce oraz nauce, mnogość narzędzi informatycznych w każdej niemal dziedzinie gospodarki i życia zawodowego powoduje, że seniorzy są grupą najłatwiej i przez to najpowszechniej pomijaną oraz wykluczoną z działalności społecznej. Stąd stereotyp osoby starszej jako zacofanej, biernej i pełnej lęku o przyszłość jest nieustannie rozwijany ze względu na jej stopień jej niedopasowania"" do wymogów współczesności.W procesie stereotypizacji powstaje wizerunek starości, który możemy uznawać za efekt przekazu kulturowego. Stereotyp bywa traktowany jako struktura poznawcza składająca się z wiedzy, przekonań i oczekiwań obserwatora na temat stereotypizowanej grupy. Medialny przekaz wspiera stereotyp osób starszych jako łatwych ofiar - bezbronnych, niezorientowanych, naiwnych. Społeczny odbiór starości bazuje na stereotypie nie uwzględniając zróżnicowania wśród osób starszych. Dzisiejsi emeryci to ludzie bardzo często w pełni sił, coraz lepiej wykształceni, mający swoje pasje, zainteresowania, aktywności. Mają wiele do zaoferowania społeczeństwu, dysponują potencjałem, którego nie można zmarnować, zwłaszcza że to grupa stanowiąca jedną piątą społeczeństwa.Książka porusza problemy i zagadnienia wynikające ze zwiększającej się nieustannie liczby osób starszych we wszystkich społeczeństwach świata, w tym Polski. Prezentowana problematyka, ujęta w ramy zagrożeń oraz wyzwań, stanowi podstawowy zakres tematyczny dla studentów kierunków humanistycznych oraz osób zainteresowanych zagadnieniami starzenia się i starości jako zjawiska jednostkowego i społecznego. Publikacja obejmuje między innymi zagadnienia:stereotypizacji starości i osób starszych,marginalizacji, dyskryminacji i wykluczenia społecznego seniorów,samotności i sieroctwa seniorów,aktywności społecznej i edukacyjnej osób starszych,profilaktyki starości.
Zbiór gier i quizów do rozwiązywania w towarzystwie zabawnego, najnowszego mówiącego pióra, które przeprowadzi dziecko przez zadania dzięki wiadomościom głosowym i sympatycznemu, świetlnemu kapelusikowi. Fantastyczna podróż przez świat wiadomości przedszkolnych, którą dziecko może podjąć samodzielnie lub w towarzystwie przyjaciół, rywalizując w wesołej atmosferze i sprawdzając swoją wiedzę. W zestawie wiele materiałów z mocnego kartonu, które wraz z kostkami i piórem pozwolą dziecku zmierzyć się z aż 50 różnymi zadaniami. Wszystkie zadania mają funkcję autokorekty.
Wiek graczy: 3-6
Liczba graczy: 1+
Publikacja „Recepcja mediów przez dzieci w wieku szkolnym” pod redakcją Barbary Bonieckiej i Anny Granat jest trzecim tomem serii „Recepcja mediów” (…). Książkę tę oceniam jako potrzebną i ważną zarówno z punktu widzenia wiedzy w zakresie zmian społeczno-kulturowych, dokonujących się w polskim społeczeństwie, jak i w zakresie praktyki edukacyjno-wychowawczej. Autorzy poszczególnych opracowań zamieszczonych w tomie diagnozują wielostronnie i w sposób interdyscyplinarny recepcję mediów – radia, telewizji, Internetu – przez młode pokolenie odbiorców (użytkowników), oceniają wpływ mediów w formowanie młodego pokolenia oraz prognozują zmiany w tym zakresie, a także proponują pewne działania praktyczne w obszarze edukacji medialnej.
Z recenzji prof. UW dr. Hab. Józefa Porayskiego-Pomsty
„Szczęśliwe dziecko to szczęśliwy dorosły” to motto nadrzędne dla całej książki Wojciecha Eichelbergera. Ten bestsellerowy poradnik powinien przeczytać każdy z rodziców. Autor przekazał w nim pozornie prostą prawdę - jeśli rodzice pragną, by ich dziecko było zadowolone z życia, powinni przede wszystkim zadbać o samego siebie, nie zaniedbując przy tym relacji ze swoją pociechą. W książce często pojawia się motyw symbolicznej „walizki”. Jest ona skrótem myślowym, ale i świetnym symbolem dla zasady „Co włożysz, to wyjmiesz”. Autor, znany psychoterapeuta próbuje pokazać w ten sposób, jak wiele dla przyszłości dziecka znaczy jego wychowanie.
Książka jest zapisem rozmów, które Wojciech Eichelberger prowadził z Anną Mieszczanek. Poruszane są w nich tematy zauważenia dziecka, wysłuchania go i dania dziecku nadziei, której nie wolno nam zawieść. Jednym z poruszanych tematów jest zjawisko agresji. Rozmowa ta skupia się na niewłaściwym zachowaniu dzieci w stosunku do rodziców oraz powodach, które do tej agresji prowadzą.
Kolejną, złotą zasadą, którą z tej lektury powinniśmy wynieść i o niej pamiętać to „Tyle wymagań, ile miłości”. Oby obie pomogły czytelnikom stać się ludźmi szczęśliwymi. I dać szczęście ich dzieciom.
Wojciech Eichelberger – psycholog i psychoterapeuta, współtwórca pierwszych ośrodków psychoterapii w Polsce. Założyciel Instytutu Psychoimmunologii (IPSI) w Warszawie. Jest autorem i współautorem wielu bestsellerowych książek, m.in. „Męskie pół świata”, „Życie w micie”
Anna Mieszczanek – dziennikarka, wydawca książek a także inicjatorka kampanii „Zrobione–Zapłacone” na rzecz gratyfikacji domowej pracy kobiet. Od dwunastu lat przede wszystkim mediatorka i family coach w Ośrodku Mediacji i Pomocy Rodzinie.
Książka:
- zawiera przegląd rodzinnych, społecznych i szkolnych źródeł problemów z dyscypliny, który ma pomóc w autodiagnozie i wypracowaniu przyszłym i obecnym nauczycielom własnej teorii zarządzania klasą
- przedstawia osiem sprawdzonych empirycznie systemów zachowania dyscypliny w klasie. Wśród nich znajdują się teorie psychologiczne (Burrhusa F. Skinnera, Erica Berne), psychiatryczne i psychoterapeutyczne (Rudolfa Dreikusa, Lee Cantera)
- relacjonuje główne problemy dyscyplinarne, takie jak; przemoc w szkole czy skutki kulturowego, społecznego i etnicznego zróżnicowania uczniów
- podsuwa sposoby postępowania i wypracowania własnych metod pracy z uczniami agresywnymi i modelu przeciwdziałania przemocy w szkole
- jest napisana przystępnym jezykiem, z licznymi przykładami z życia szkolnego
Bloki do zabaw logopedycznych. Dzięki rozmaitym aktywnościom zebranym w blokach dzieci z przyjemnością będą ćwiczyć wymowę i doskonalić artykulację. Jeden blok to zestaw zabaw wspomagających wymowę głoski SZ, a w drugim zebrane zostały ciekawe ćwiczenia i różne zabawy pozwalające ćwiczyć wymowę głoski R. Zeszyty opracowała logopeda z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi, Ewelina Protasewicz.
Ta historia zmagań z niewiedzą i podwójnymi standardami zaczyna się pod koniec XIX wieku, kiedy mężczyźni uczyli się seksu od prostytutek, a powszechność wstydliwych chorób była tajemnicą poliszynela. Jest to pierwsza krytyczna praca o polskim wychowaniu seksualnym w XX wieku. Dowiemy się z niej, jak to się stało, że nagle na początku stulecia bocian przestał podrzucać dzieci, a opowieści o kwiatkach i pszczółkach już nie wystarczały dorastającym dziewczętom i chłopcom. Poznamy kobiety i mężczyzn, którzy mieli odwagę zmienić to, jak pisano o seksie. Zrozumiemy, co wspólnego z pożyciem ma obserwacja łosi. Zajrzymy do podręcznika szkolnego, który komuniści skazali na przemiał, by nie urazić wiernych, i zobaczymy, że nie wszystkie spiżowe postaci polskiej seksuologii zasługują na bezkrytyczny kult. Wreszcie usłyszymy ludowe pieśni dostarczające więcej informacji niż postępowe poradniki.
Wiedza to za mało!Trzeba jeszcze umieć ją przekazać... Ta książka to owoc dwóch dekad doświadczeń nauczyciela, trenera i szkoleniowca, który w swojej karierze pracował w siedmiu językach, zarówno z małymi, jak i wielotysięcznymi grupami. To efekt nieustannego samodoskonalenia się, uczenia od najlepszych, wypadkowa wspólnych doświadczeń, jakie stały się udziałem Mateusza Grzesiaka i jego uczniów dziś samodzielnych trenerów, szkoleniowców, nauczycieli. To skarbnica otwarta na każdego, kto rozumie nauczanie jako pracę i misję, której celem jest pomaganie innym w zdobywaniu nowych kompetencji.Czytając Psychologię nauczania dowiesz się, jak skutecznie przekazywać posiadaną wiedzę. Poznasz skuteczne prawdy, którymi kierują się najlepsi praktycy zawodu. Zrozumiesz, czym jest stan trenera i jak zarządzać swoimi emocjami i zachowaniami jak stać i siedzieć, jak mówić, jak się poruszać, jak przekazywać uczucia etc. Odkryjesz narzędzia, które pozwalają szybciej i efektywniej przekazywać uczestnikom informacje dotyczące budowania ćwiczeń i materiałów szkoleniowych. Zobaczysz, na czym polega współpraca z publicznością, jakie problemy pojawiają się na linii grupatrener i dowiesz się, jak je rozwiązywać. Opanujesz zasady logistyki szkoleń oraz reguły szkoleniowego biznesu. Dzięki tej książce nauczysz się uczyć, szczególnie gdy przedstawioną teorię wesprzesz praktycznymi ćwiczeniami, których znajdziesz tu wiele.Dr Mateusz Grzesiak psycholog interdyscyplinarny i międzynarodowy trener, przedsiębiorca i autor 12 książek.
Gdy Autor usłyszał: „Powrót ojców to kłamstwo, ojcowie wracają tylko w weekendy”. Pomyślał wówczas, że nie może być tak źle, że zna mężczyzn, dla których ojcostwo to jak wygrać wszystko.
Tak powstał „Halo tato", cykl reportaży o dobrym ojcostwie. Bohaterowie Konrada Kruczkowskiego to osoby, które rolę ojca pełnią mimo wielu trudności, ale żaden z nich nie narzeka. Niektórzy ojcowie jeżdżą na wózkach, inni wychowują dzieci głuche, niektórzy są samotnymi ojcami.
Autor prezentuje dobrą szkołę reportażu, pokazuje zjawisko od szczegółu do ogółu. Jest wrażliwym i uważnym obserwatorem, daje swoim bohaterom konieczną przestrzeń, a czytelnikom stawia raczej pytania, nie tezy.
Za jeden z reportaży, które znalazły się w książce pt.„Jesteśmy Głusi” autor otrzymał Nagrodę Newsweeka im. Teresy Torańskiej.
Bajki terapeutyczne pokazują, jak radzić sobie z najczęściej pojawiającymi się u dzieci emocjami: nieśmiałość, strach, zazdrość, nieumiejętność współpracy, radość, smutek. Mają na celu uspokojenie emocji, obniżenie lęku, objaśnienie reguł otaczającego świata.
To 19 scenariuszy wraz z propozycjami zabaw dla dzieci młodszych i starszych oraz kartami zadaniowymi.
Scenariusze zakładają powtarzalny układ pracy z grupą przedszkolną: zabawa powitalna, odczytanie bajki przez nauczyciela, wspólna analiza treści bajki, zabawy związane z tematem, praca z kartami.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?