W jaki sposób los człowieka jest złączony z losem Wszechświata? Jaki jest bilans kilku wieków współistnienia chrześcijaństwa i nauk przyrodniczych? Dlaczego Wielkie Pytanie nie powoduje, że inne pytania są małe? Chrześcijaństwo stworzyło system wartości, który – zrośnięty z europejską kulturą – legł u podstaw ideałów do dziś kształtujących wiele postaw współczesnego człowieka. Nauki empiryczne nie tylko doprowadziły do eksplozji nowoczesnej techniki, zmieniającej oblicze świata, ale wytworzyły specyficzny styl myślenia; styl, który – choć w swej istocie dostępny dla nielicznych – stał się obowiązującą regułą niemal dla wszystkich. Niestety, wraz z powstaniem empirycznej metody badania świata drogi myśli religijnej i myśli naukowej rozeszły się. Co zrobić, by myśl teologiczna współgrała ze współczesnymi naukami, których symbolem jest „nowa fizyka”? Nie chciałbym stwarzać wrażenia, iż uważam, że głównym zadaniem Kościoła jest patronowanie nauce czy też penetrowanie środowisk naukowych przez odpowiednio wykształconych duchownych. Sądzę natomiast, że uczestniczenie w życiu naukowym współczesności i rozumienie jego przejawów, w stopniu większym niż obecnie, jest jednym z elementów misji Kościoła. Nawet brak wystarczającej liczby duchownych nie powinien usprawiedliwiać rezygnacji z wypełniania tej misji. /fragment książki/
Dziewięć technik stosowanych przez mówców na konferencjach.
Carmine Gallo przedstawia proste sposoby, dzięki którym każde wystąpienie publiczne może być udane i wywrzeć wrażenie nawet na najbardziej wymagających słuchaczach. Autor radzi, jak zaintrygować publiczność nie tylko przekazywaną treścią, ale również sposobem prezentacji. Omawiane techniki wyjaśnia na przykładach wystąpień na konferencjach TED (Technology, Entertainment and Design), takich osobowości jak Al Gore, Bill Gates czy Stephen Hawking. Książka będzie niezwykle pomocna dla wszystkich, którzy występują publicznie, np. nauczycieli, wykładowców, biznesmenów.
W 2012 roku trzydziestoośmioletni Ian Thorson zmarł w górach w Arizonie z powodu odwodnienia i dyzenterii. Medytował w pobliżu ośrodka, w którym nauczyciel duchowy gesze Michael Roach propagował własną nieortodoksyjną interpretacją buddyzmu tybetańskiego. Zaintrygowany tą tragedią Scott Carney, dziennikarz i antropolog, który przez sześć lat studiował buddyzm w Indiach, zastanawia się, jak daleko niektórzy potrafią się posunąć w pogoni za obietnicą oświecenia. Carney przedstawia niejasne okoliczności śmierci Thorsona, analizując zarazem szczególną amerykańską skłonność do traktowania wschodnich tradycji religijnych jak klocków lego, z których można budować dowolne konstrukcje, i ocenia koszty obsesyjnego dążenia do transcendencji. W fascynującej relacji, zawierającej fragmenty prywatnych zapisków Thorsona i opowieści byłych uczniów Roacha o cudach i czarnej magii, pełnych erotyki rytuałach i tantrycznych inicjacjach, dowodzi, że droga do oświecenia może być zdradliwa i pełna pułapek.
Poza wprowadzającym esejem, na rozprawę składają się dwie części - dwa bloki tematyczne - oraz esej końcowy. W pierwszym z wymienionych esejów przedstawiono stan współczesnej estetyki, kreśląc cztery modelowe ujęcia zjawiska nazywanego jej kryzysem. Ale właśnie jako ujęcia modelowe, idealizacyjne, ukazują one typy puste lub, mówiąc inaczej, bieguny pomiędzy którymi rozpościera się realna różnorodność interpretacji owego przesilenia. Analiza tak zakreślonego obszaru problemowego prowadzi do wniosku, że trudności estetyki nie są li tylko jej wewnętrzną sprawą; że mogą być odczytywane jako symptom istotnych zaburzeń relacji między człowiekiem a światem. Parafrazując słowa Jorge Louisa Borgesa, relację tę obrazowo scharakteryzowano mianem malowania świata na nasz obraz i podobieństwo. Sformułowanie powyższej konkluzji zamyka esej wprowadzający i zarazem stanowi pomost do dwóch głównych części rozprawy. Skrótowo mówiąc, są one poświęcone rozważaniom o technikach owego malowania już to bazujących na mowie, języku lub znaku, już to operujących wartościami. Całość zamyka sytuujący się poza drugą częścią pracy esej. Wartość przez pryzmat znaku: próba koncepcji pola walentnego. Zgodnie z jego tytułem stanowi on próbę wykorzystania dotychczasowych rozważań dla konstrukcji ciągłego pola walentnego.
Książka pokazuje kulturowe, filozoficzne i etyczne tło dalekowschodniego kodeksu wojskowego/wojennego Bushido. Jest bardzo istotnym elementem wprowadzającym na nasz grunt głębokie podstawy rycerskiej kultury Wschodu, znanej u nas w tym zakresie nieco pobieżnie poprzez szerokie rozpowszechnienie sztuk i sportów walki. Dodatkowym atutem tego opracowania jest również to, iż Autor jest nie tylko filozofem, ale i praktykiem, mistrzem dalekowschodniej Sztuki Walki. Uważa on nie bez racji, że Budo-Karate jest jedną z psychofizycznych manifestacji prakseologii.
Książek Leszka Kołakowskiego prawie nikt już dziś nie czyta. Jego dzieło zostało zepchnięte na margines, przez grzeczność tylko odnotowane bywa kurtuazyjnym przypisem. Sam filozof stał się kimś w rodzaju nestora III RP, który nic nie ma nam już do powiedzenia. Zamiast o „obecności Kołakowskiego” należałoby mówić dziś raczej o jego obcości. Jan Tokarski próbuje spojrzeć na dzieło Kołakowskiego świeżym okiem. Analizuje zarówno przyczyny wejścia filozofa w komunizm, jak i jego fundamentalną krytykę XX-wiecznych totalitaryzmów. Przemierza razem z nim drogę od racjonalistycznego antyklerykalizmu do ostrożnej przychylności w stosunku do niektórych form religijności. Prezentuje niedogmatyczną, antykodeksową etykę polskiego filozofa oraz odkrywa w jego pismach tyleż oryginalną, co wyważoną krytykę współczesności. Przede wszystkim jednak Tokarski usiłuje wydobyć z tych niezwykle różnorodnych tematycznie tekstów ich ukrytry, wspólny rdzeń. I stawia tezę, że jest nim tytułowa obecność zła. Niniejsza książka to zarówno próba całościowej interpretacji myśli Leszka Kołakowskiego, jak i przewodnik po jego dziele.
Książka […] jest najzupełniej bezkonkurencyjna. Do czynienia mamy tu z historycznym ujęciem nieprzebadanego dotąd problemu obecności i zakładanej funkcji obrazu w kształceniu humanistycznym oraz z problemem rozumienia samego zakresu pojęcia „obraz” w kontekście edukacji szkolnej. Historyczność
ujęcia nie czyni problemu przebrzmiałym. Wręcz odwrotnie. Jest jego wielkim walorem. Ze względu na dzisiejszą, cywilizacyjnie napędzaną „opresję inwazji obrazów”, szkoła stoi bowiem przed szeregiem absolutnie zasadniczych pytań dotyczących traktowania obrazu, a książka może stanowić rzetelną pomoc w formułowaniu odpowiedzi na takie pytania […]. Przez pryzmat rozpoznań z tej książki widać wyraźnie, jak trudno szkoła o znaczącej do dziś oświeceniowej proweniencji przyswaja pewne nowe koncepcje, jak łatwo ulegają one degradacji i degeneracji, rozmyciu, przeinaczeniu, oderwaniu od kontekstu, z którego wyrosły, zapomnieniu wreszcie, oraz jaka jest przy tym moc i żywotność wszelkiego głupstwa w metodyce, więc na co trzeba uważać przy projektowaniu jakichkolwiek rozwiązań dla współczesnej szkoły. (Z recenzji prof. dr hab. Zofii Agnieszki Kłakówny)
Czy powinniśmy zakazać cyrków ze zwierzętami i zamknąć ogrody zoologiczne? Czy XXI wiek powinien być erą zakończenia testów na zwierzętach i jedzenia mięsa? Ta książka nie narzuca odpowiedzi, ale przystępnym językiem opowiada o filozofii, w której liczy się cierpienie każdej jednostki, niezależnie od tego, do jakiego gatunku należy.
“Status moralny zwierząt” to głos w niezwykle ważnej debacie publicznej dotyczącej wykorzystywania zwierząt przez człowieka. Jest to pierwsze w Polsce opracowanie, w którym możemy dokładnie przyjrzeć się etyce Petera Singera - jednego z najbardziej wpływowych współczesnych filozofów - oraz prześledzić jej praktyczne zastosowanie w kontekście zabijania i cierpienia zwierząt. Dowiemy się również, jak zwierzęta się komunikują, przeżywają emocje, czy rozumieją siebie na wzajem. Jak wygląda przemysłowa hodowla, czy wszystkie eksperymenty służą dobru ludzkości, kiedy łamanie prawa w obronie zwierząt jest usprawiedliwione. Autorka porusza również niezwykle ciekawy wątek potencjalności, który jest ważny w kontekście statusu płodów, zarówno zwierząt jak i ludzi.
Po tę książkę powinien sięgnąć każdy, kto poszukuje kompendium wiedzy na temat filozofii praw zwierząt, a także praktycznego przewodnika po dylematach moralnych, przed którymi stajemy dokonując konsumenckich wyborów.
O Autorce:
Urszula Zarosa - dr filozofii, specjalistka z zakresu etyki stosowanej i praw zwierząt, publicystka. Członkini II Lokalnej Komisji Etycznej ds. Doświadczeń na Zwierzętach w Warszawie. Znana z artykułów odważnie krytykujących dyskryminację zwierząt. Blogerka w natemat.pl. Na co dzień Project Manager w innowacyjnym startupie OpenBooks.com. Miłośniczka współczesnego kina amerykańskiego, od kilkunastu lat weganka.
Radość czerpana z materialnych przedmiotów nigdy nie będzie trwać wiecznie. Dlaczego? Dlatego że przedmioty te przemijają. Przejawy materii począwszy od naszych niewielkich ciał, a na gigantycznych układach gwiezdnych skończywszy pojawiają się niczym piana na falach na pewien czas, aby zniknąć na zawsze.
Książka Randy’ego Alcorna, napisana z pasterskim sercem, a jednocześnie z bezpośredniością proroka, stanowi ostrzeżenie, niezwykle dziś potrzebne, przed dokonywaniem prowadzących do upadku moralnego wyborów. Głęboko zakorzenione w Biblii, życiowe i praktyczne rady otwierają drogę do wolności w dziedzinie moralności, do błogosławieństwa i obfitej radości. „Zasada czystości” w jasny sposób przedstawia korzyści płynące z zachowania czystości oraz konsekwencje dopuszczania się nieczystości. Autor demaskuje prawdziwe oblicze niemoralności i udowadnia, że czystość jest od niej o wiele bardziej atrakcyjna. Jeśli dziś zasiejesz w swoim życiu ziarno czystości, zbierzesz obfite plony, a pewnego dnia, u kresu ziemskiej pielgrzymki, spojrzysz w tył na swoje życie niczego nie żałując, z sercem pełnym radości i wdzięczności.
Popularny autor Joshua Harris pokazuje w jaki sposób może nas zwodzić pożądliwość. Jego książka, przeznaczona zarówno dla mężczyzn jak i kobiet, mówi bardzo konkretnie i całkowicie otwarcie o kwestiach związanych z niemoralnością, unikając jednocześnie wchodzenia w zbędne szczegóły dotyczące tych tematów. Pomoże ona każdemu wypracować swój własny plan walki z pożądliwością i cieszenia się czystym życiem. Autor w cudowny sposób łączy łagodność podejścia i wierność prawdzie; promuje wysokie standardy świętości, unikając jednocześnie pułapki legalizmu. Napisane realistycznie, praktycznie i w sposób przywracający nadzieję. Z ogromną bezpośredniością rozprawia się z problemami związanymi z nieczystymi myślami, masturbacją, pornografią i niemoralnością seksualną. Daje nie tylko nadzieję, ale także właściwe strategie dla osiągnięcia trwałego zwycięstwa w wyżej wymienionych dziedzinach.
Monografia porusza problem kobiecości i męskości oraz związaną z nim odmienność funkcji pełnionych przez kobietę i mężczyznę w przestrzeni publicznej, w sferze intymnej, indywidualnej, jak i rodzinnej. Rytm życia człowieka – kobiety i mężczyzny – to nieustanny proces stawania się i tworzenia, doświadczeń i zmagań z własnymi ograniczeniami wewnętrznymi oraz prawami, regułami i zasadami narzuconymi przez uwarunkowania społeczne, regulowanymi prawem, a także egzekwowanymi przy udziale norm społecznych. To przestrzeń wspólnej codzienności i intymności, ale i odrębnego życia publicznego, oddzielającego świat kobiecy i świat męski niewidzialną, ale trwałą barierą prawa i tradycji, zakazów i nakazów, wzajemnego uwielbienia i napiętnowania. Książka ta rozpoczyna nową serię: Rodzina dawna. Studia historyczno–antropologiczne, poświęconą różnym aspektom dziejów rodziny od średniowiecza do schyłku XX wieku.
Książka - w moim najgłębszym przekonaniu - jest projektem ważnym i radykalnym. Oznacza to najpierw, że nie mam w tym przypadku do czynienia z okazjonalnym zbiorem tekstów mniej lub bardzie swobodnie oscylujących wokół koronnego tematu i wyrażających w istocie partykularne zainteresowania autorów, którzy przelotnie tylko, jakby na jeden zaledwie moment, skupili się wokół sprawy. W rezultacie zatem, po wtóre, należałoby tu mówić raczej o stanowczej i głębszej wspólnocie sensów, o wyraźnej zbiorowej logice idei. I o całościowym w sumie zamyśle, kategorycznie zgoła odrzekającym się rozproszenia i przypadkowości, a nade wszystko dystrybucji wątków i znaczeń, jaka bierze się z tradycyjnie ustalonych punktów widzenia oraz tradycyjnie ustalonych podziałów między różnymi domenami humanistyki. [...] Zamiar taki - szlachetny w zamyśle - ma zarazem charakter intelektualny, poznawczy, i moralny. I łączy w oczywisty sposób episteme ze spojrzeniem etycznym, z dramatem człowieczeństwa rozumianym w tej książce przede wszystkim jako dramat nieustającego wyboru. Wyboru jednak dokonywanego w skończoności, a przeto zawsze ograniczonego, zawsze rozgrywającego się w pewnej określonej sytuacji egzystencjalnej, w osaczeniu, jak się powiada we wstępie, przez "nieme rzeczy". Stąd za motto tej książki wybrałbym Brechtowskie: "Człowiek hołduje bardziej dobru niźli złu, ale warunki sprzyjają mu".
W Biblii niejednokrotnie została wyrażona troska o głosicieli i słuchaczy Słowa Bożego. Kościół w pełni podziela to zatroskanie, bo kto słucha i rozumie, przynosi plon (por. Mt 13,23). Dobrze więc się stało, że głosiciele zabiegający o zrozumienie Słowa wśród słuchaczy, otrzymują nową pomoc: Poradnik homiletyczny, tom zawierający ponad trzy tysiące zwięzłych opowiadań o działaniu Słowa Bożego w życiu konkretnych ludzi, o przyjmowaniu Ewangelii i pytaniach, które wzbudza ona w sercach słuchaczy, a także o odpowiedziach, których udzielili. Poradnik idzie za starym i życiowo sprawdzonym powiedzeniem: exempla trahunt (przykłady pociągają). Ci, którzy obserwują życie w kontekście Słowa Bożego, mogą dopisywać i przekazywać sami takie przykłady.
Mam odwagę powiedzieć, że Poradnik homiletyczny stanie się znakomitą pomocą w głoszeniu słowa Bożego. Niezwykle przejrzysty sposób jego zorganizowania czyni z tej książki bardzo praktyczny poradnik pozwalający na szybkie dobranie właściwych przykładów do przygotowywanych homilii. Z tego powodu będzie on stanowił nieocenioną pomoc nie tylko dla głosicieli Słowa, ale i dla katechetów, na których barkach spoczywa również ogromna odpowiedzialność za skuteczne nauczanie.
ks. Jan Chrzanowski
Archidiecezja poznańska
Poradnik ten jest doskonałą pomocą dla duszpasterzy, alumnów przygotowujących się do głoszenia Słowa Bożego, katechetów, animatorów oraz moderatorów spotkań biblijnych.
Polecamy nową publikację z zakresu komunikacji autorstwa logopedy medialnego, coacha, eksperta personal brandingu Katarzyny Bąkowicz i dziennikarza prasowego, wydawcy portalu internetowego, redaktora i lektora telewizyjnego Marcina Kozłowskiego. Książka w przystępny sposób opisuje zagadnienia związane z komunikacją międzyludzką, dlatego ściśle koresponduje z przekazem dotyczącym rozwoju osobistego.
Włodzimierz Lorenc rozważa konsekwencje odejścia od filozofowania odwołującego się do idei absolutu, czyli filozofowania metafizycznego. Zmiana ta następuje po Heglu i jest przełomem stawiającym pod znakiem zapytania dokonania wielkich filozofów przeszłości. Oznacza odejście od dotychczasowego statusu filozofii oraz jej relacji do innych dziedzin wiedzy.
Przestawienie się na uprawianie filozofii odwołujące się jedynie do sfery skończoności, w odróżnieniu od filozofowania ukierunkowanego na absolut, nie było czymś prostym. W początkowych rozdziałach autor ukazuje ukonstytuowanie się tego nowego sposobu rozumienia filozofii w twórczości Feuerbacha, Kierkegaarda, Jamesa i Deweya. W następnych - rozważa postacie filozofii skończoności z obszaru myśli hermeneutycznej (Dilthey, Heidegger, Gadamer), szkoły frankfurckiej (Horkheimer, Adorno, Habermas) i filozofii poststrukturalistycznej i postmodernistycznej (Foucault, Rorty, Marquard). Osobne miejsce zajmuje omówienie dokonań Derridy i Deleuze’a, którzy zmierzają do zakwestionowania samego podziału na to, co skończone, i to, co nieskończone.
Książka jest ujęciem samodzielnego pomysłu badawczego, skierowana zarówno do środowiska filozoficznego, jak i do czytelników zainteresowanych stanem współczesnej filozofii. Może być pomocna w procesie dydaktycznym dla osób studiujących filozofię współczesną, szczególnie filozofię nieanalityczną.
Rozbłyśnięcie świadomości jest prawdopodobnie największym skokiem jakościowym, jaki dokonał się w dziejach wszechświata. Chociaż wskutek odwiecznego ruchu światów i ich elementów we wszechświecie wyłoniło się już wiele zjawisk pięknych i niesamowitych, to najbardziej zdumiewającym i niepojętym - ze wszystkich nam znanych - jest świadomość. Jaśnieje ona najsilniej w blasku istnienia, gdyż czuje je i próbuje zrozumieć - jest zwierciadłem świata. Sam jednak „cud” świadomości pozostaje w dużej mierze nierozpoznanym aspektem bytu - jedną z największych zagadek filozoficznych. Przez długi czas swojej historii człowiek penetrował głównie świat zewnętrzny, nie mając czasu na siebie. I chociaż obecnie obserwujemy zmasowane zainteresowanie mechanizmami rządzącymi działaniem umysłu, taką wręcz kognitywistyczną modę, to badania nad naturą świadomości jako takiej (a nie tylko pewnych jej aspektów - głównie poznawczego) nie są już tak rozpowszechnione. Tak więc pogłębianie wiedzy o świadomości jest wciąż ważnym zadaniem badawczym. Tym ważniejszym, że dostarcza samoświadomości, która jest przecież miarą naszej wolności.
Marek Łagosz
Przez ucho do serca Dlaczego pewnych ludzi słuchamy jak zaczarowani, a przy innych zasypiamy po pięciu minutach? Może ci pierwsi mówią mądrzej? Ciekawiej? A może: ładniej, płynniej, dynamiczniej? Tak, to właśnie to — po prostu mówią lepiej! Zdają sobie sprawę z tego, że głos, sposób jego modulacji, odpowiednie wznoszenie się i opadanie tonu to ich najsilniejsza broń osobista. Używają jej, by zjednać sobie ludzi. Myślisz, że umiejętność czarowania głosem opanowali ot tak, bez wysiłku? Mylisz się! Przemawianie to sztuka, którą należy stale doskonalić. Wbrew pozorom to dobra wiadomość, bo oznacza, że każdy (nawet najgorszy) mówca ma szansę na sukces na miarę Cycerona. Oczywiście pod warunkiem, że pozna i wdroży odpowiednie techniki działania. Głos to główne narzędzie kreowania własnego wizerunku. Jest bowiem naturalnym przedłużeniem osoby, pozwala nam przejawiać prawdziwe emocje czy nastroje. Głos działa prawidłowo, jeżeli mu na to pozwolimy. Pracuje wtedy bez zarzutu. Jednak kiedy w pewien sposób odseparujemy go od ciała i naszych odczuć, zareaguje na to bardzo wyraźnie w postaci fizycznych dolegliwości. W związku z tym emisja głosu to cały zestrój zjawisk wymagających świadomego treningu i szkolenia... (Ze wstępu do pierwszego wydania książki)
Książka zawiera zestawienie najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych koncepcji dotyczących analizy informacji, gromadzenia danych, indukcji i dedukcji oraz ścigania przestępczości i zjawisk kryminalnych, jakie pojawiają się w literaturze pięknej (dzieła A. C. Doyle'a) z komentarzami umożliwiającymi odniesienie ich do bieżących wyzwań i uwarunkowań w pracy analitycznej i detektywistycznej.
Ze wstępu:
Ambicją każdego współczesnego analityka – nawet, jeśli ten się do tego nie przyznaje lub sam sobie z tego nie zdaje sprawy – jest dorównanie ideałowi Sherlocka Holmesa: chłodnej analizy, opartej na szerokiej wiedzy, pokorze w stosunku do złożoności otaczającego go świata i pewności siebie pozwalającej na formułowanie sądów. Spróbujmy zatem poznać Holmesa i jego metodę przez pryzmat starannie dobranych cytatów, które pozwolą nam zajrzeć do świata dochodzeń i zbrodni, ale także do świata Anglii dam i dżentelmenów, świata kierującego się zestawem zasad, które i dziś się przydadzą nie tylko analitykowi, ale i zwykłemu człowiekowi.
Jak być konserwatystą w kulturowo, religijnie i politycznie sceptycznej epoce?
Roger Scruton przekonuje, że chociaż ludzkość może przeżyć bez konserwatywnego światopoglądu, to nie może się bez niego rozwijać. W sytuacji, gdy dominującą siłą w zachodniej polityce jest miękki lewicowy liberalizm, a większość intelektualistów utożsamia się z tak zwaną lewicą, potrzebny jest powrót do staroświeckich zasad przyzwoitości i wartości, będących opoką naszej osłabionej, ale wciąż żywej cywilizacji. „Konserwatywne dążenia w ich najlepszym wydaniu to dążenia do zachowania wspólnego miejsca zamieszkania – miejsca, które jest nasze” – przekonuje Scruton. Współczesna kultura wydaje się coraz bardziej wroga wobec tradycyjnych wartości i niechętna tezie o wielkich osiągnięciach cywilizacji zachodniej. Jak być konserwatystą to nie tylko instruktaż dla współczesnego konserwatysty, ale również płynące z głębi serca nawoływanie o powrót do korzeni zachodniej kultury.
Książka Studia o filozofii Sorena Kierkegaarda. Koncepcje, polemiki, inspiracje zawiera teksty przygotowane przez uczestników konferencji o podobnej nazwie Kierkegaard – koncepcje, polemiki, inspiracje, która odbyła się w dniach 25 i 26 października 2013 roku w Warszawie, w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Została ona zorganizowana w dwusetną rocznicę urodzin Sorena Kierkegaarda (1813–1855) przez Zespół Filozofii Kultury Instytutu Filozofii i Socjologii PAN wraz z Duńskim Instytutem Kultury oraz z Towarzystwem Naukowym Warszawskim. […]
Koncepcje filozoficzne, ale też psychologiczne, teologiczne i kulturoznawcze Sorena Kierkegaarda są bowiem ciągle dyskutowane, budzą polemiki, jak i pozostają – wciąż i na nowo – źródłem inspiracji dla badaczy nauk humanistycznych i społecznych. Tematyka konferencji dotyczyła właśnie koncepcji Kierkegaarda z dziedziny filozofii, psychologii, religioznawstwa, literaturoznawstwa i szeroko pojętych badań nad kulturą. […]
Fragment Od Redakcji
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?