W mojej książce rzadko powołuję się na dzieła Edyty Stein, rzadko wymieniam jej imię. Jest tak dlatego, że duchowość karmelitańska, a więc duchowość Edyty Stein, jest duchowością ukrytą i taką powinna pozostać. Edyta prowadzi mnie swoją drogą, a ja podążam jej śladami. Edyta Stein sama kiedyś powiedziała, że innych można prowadzić tylko tą drogą, którą się samemu idzie. W mojej książce Edyta Stein jest ukryta, ale jej duchowość można odczytać w moich przeżyciach.
Książka zawiera kilkanaście mistrzowskich esejów, w których prof. Zofia Zarębianka niezmordowana poszukiwaczka tropów sacrum w twórczości polskiej i obcej osadza twórczość Karola Wojtyły w różnorodnych kontekstach: literackich, filozoficznych, teologicznych i szerzej kulturowych. W efekcie otrzymujemy studium monografię artystycznego dorobku wielkiego Polaka, dorobku oryginalnego, ale jednocześnie powiązanego z różnorodnymi i na pierwszy rzut oka wcale nieoczywistymi płaszczyznami tradycji. Lektura esejów może stać się dla czytelnika intelektualną przygodą, a także okazją do smakowania artystycznych znaczeń Wojtyłowej twórczości (ks. prof. dr hab. Tadeusz Dzidek, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie). Książka Zofii Zarębianki pt. Gdzie jesteś, źródło? Zagadnienia tradycji w twórczości literackiej Karola Wojtyły stanowi ważny głos w badaniach dorobku literackiego papieża Jana Pawła II głos mądry, piękny i głęboki. O wysokiej wartości książki stanowią nie tylko pogłębione interpretacje konkretnych dzieł Autora, ale, co ważne, ich usytuowanie w kontekście literatury i poezji polskiej XX wieku (prof. dr hab. Teresa Malecka, Akademia Muzyczna im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie).
Książka Aktualne wyzwania w ochronie dziedzictwa kulturowego i naturalnego stanowi zbiór czterdziestu jeden artykułów naukowych autorstwa polskich i zagranicznych badaczy problematyki ochrony dziedzictwa kulturowego. Podejmowane w nich rozważania charakteryzują się podejściem interdyscyplinarnym - w konstruktywny i nowatorski sposób czerpiącym między innymi z nauki prawa, administracji, architektury, konserwacji, archeologii, historii sztuki oraz zarządzania. W konsekwencji takiego założenia niniejsze opracowanie stanowi swoistą platformę wymiany poglądów między teoretykami oraz praktykami w rozmaity sposób stykającymi się w swojej działalności zawodowej z materią ochrony zabytków i opieki nad nimi."W trakcie niemal trzydziestu lat pracy w służbach konserwatorskich, w tym przez dziesięć lat na stanowisku małopolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków w Krakowie, a następnie, również przez dziesięć lat, jako konserwator zabytkowych budynków Uniwersytetu Jagiellońskiego, wielokrotnie miałem okazję przekonać się, do jak istotnych zagadnień należą problemy prawne ochrony dóbr kultury. [] Publikacja zaprezentowanych artykułów, które wpisują się we współczesną myśl konserwatorską, jest zatem bardzo ważnym głosem w toczącej się dyskusji nad kształtem skutecznej ochrony zabytków i opieki nad nimi w Polsce".Z recenzji dra hab. inż. arch. Andrzeja Gaczoła, prof. PK
Autor omawia problem wolności i konieczności w filozofii Nietzschego oraz wpływ, jaki w zakresie tej tematyki wywarła na Nietzschego niemiecka mistyka panteistyczna, głównie za pośrednictwem idealizmu niemieckiego. Z centralnym dla niemieckiej mistyki panteistycznej problemem wolności i konieczności związane są takie zagadnienia, jak: uznanie woli za osnowę rzeczywistości, idea stawania się, koncepcja wybitnej i kształtującej świat twórczej jednostki, motyw przezwyciężania samego siebie, ujęcie świata jako areny nieustannej walki i sporu czy postulat bezwzględnej afirmacji życia. Przedstawiona w książce analiza filozofii autora Tako rzecze Zaratustra w kontekście jej związków z niemiecką mistyką panteistyczną wskazuje, że chcąc pojednać człowieka z całością istnienia, Nietzsche podejmuje oraz rozwija w swojej twórczości wytworzone przez niemiecką mistykę panteistyczną motywy i idee, stając się niekwestionowanym dziedzicem niemiecko-panteistycznej tradycji metafizyki woli, którą zainicjował Mistrz Eckhart. * Książka napisana jest z dużym rozmachem, dowodzącym erudycji autora z pewnością wymagała lat pracy i wytężonych lektur. Jej twórca niejednokrotnie wręcz oczarowuje feeriami syntez ideowych, a takie zadziwia zdolnością dostrzegania wpływów oraz zależności między różnymi myślicielami. Z recenzji dr. hab. Michała Kruszelnickiego, prof. DSW
Drzewo to barwna podróż przez świat słowiańskich mitów - zapomniany, tajemniczy, ale jakże intrygujący. Nasi przodkowie, jak wszystkie narody, posiadali własną mitologię. Przez stulecia układali fascynujące opowieści o powstaniu świata, narodzinach człowieka. O postępkach i walkach słowiańskich bogów. Przekazywane z pokolenia na pokolenie mity pomagały zrozumieć zjawiska zachodzące w przyrodzie i pozwalały człowiekowi odnaleźć się w otaczającym go świecie. Łukasz Wierzbicki, autor powieści przygodowych dla dzieci i młodzieży, w tym takich bestsellerów, jak Afryka Kazika, Dziadek i niedźwiadek, czy Machiną przez Chiny, sięgnął w swej najnowszej książce po te najdawniejsze opowieści, dużo starsze niż legendy o Smoku Wawelskim czy Piaście Kołodzieju. Odtworzył je i przybliżył młodemu Czytelnikowi. Świat narodził się z jaja. Człowiek powstał z wiechcia słomy. Zakuty w łańcuchy Weles miota się w podziemnej krainie. Bociany przynoszą ludzkie dusze wprost z niebiańskiego Wyraju. Poetycki opis stworzenia świata to pierwszą część książki. W drugiej znajdziemy trzy opowieści z pogranicza mitów i baśni: o porwaniu Jutrzenki (strażniczki niebiańskich bram), o Marzannie (bogini śmierci, bohaterce wiosennej tradycji żegnania zimy) oraz o bohaterskiej wyprawie na spotkanie własnego przeznaczenia. W specjalnym dodatku dociekliwy Czytelnik przeczyta, z jakich dokumentów historycznych, źródeł naukowych, podań i tradycji ludowych korzystał autor podczas pracy nad książką. Całość ilustruje kilkadziesiąt klimatycznych fotografii połączonych z realistycznymi grafikami Wojciecha Nawrota. "A czy stare jak świat słowiańskie mity mają coś do zaoferowania dzieciom XXI wieku?" - zastanawia się Łukasz Wierzbicki. - "To już zależy od nas samych. Bo mit to opowieść, w której każdy odnajduje swą własną mądrość, z której czerpie inspirację."
Od niemal dwustu lat debata ekonomiczna zdominowana jest przez dwa opozycyjne kierunki, socjalizm i kapitalizm, łączone z dwoma przeciwstawnymi koncepcjami człowieka i państwa: kolektywizmem i indywidualizmem. Z tej perspektywy wydaje się, że jeśli jest się krytycznym wobec socjalizmu, należy zaakceptować kapitalizm, jeśli zaś odrzuca się kapitalizm pozostaje jedynie socjalizm. Jednak w ostatnim wieku wielokrotnie pojawiały się próby znalezienia trzeciego rozwiązania, takiego, które łącząc zalety obu systemów byłoby w stanie uniknąć ich wad. Odpowiedzią okazał się solidaryzm. O ekonomii solidarystycznej to wybór fragmentów z kompendium wiedzy ekonomicznej Lehrbuch der Nationalkonomie, autorstwa Heinricha Pescha, które proponuje alternatywne podejście do współczesnych wyzwań gospodarczych. Wybrane fragmenty przedstawiają koncepcję ekonomii solidarystycznej, opartej na zasadach międzyludzkiej solidarności i wartościach chrześcijańskich. W swoim podejściu do ekonomii, Pesch próbował połączyć najlepsze elementy socjalizmu i kapitalizmu, odrzucając jednak zarówno totalitaryzm, jak i nieograniczoną konkurencję. Jego koncepcja solidaryzmu opierała się na idei współpracy i wspólnoty, zgodnie z którą państwo, instytucje społeczne i jednostki współpracują ze sobą dla dobra wspólnego. W swoich pracach Pesch dążył do stworzenia systemu ekonomicznego, który respektowałby własność prywatną i zapewniałby wolność gospodarczą, ale jednocześnie uwzględniałby potrzeby i dobro wspólnoty. Książka "O ekonomii solidarystycznej" może otworzyć oczy katolikom na współczesną Katolicką Naukę Społeczną, która promuje odpowiedzialność społeczną, sprawiedliwość i poszanowanie godności każdej osoby. Pesch przekonuje, że jedynym sposobem na trwałe ugruntowanie wartości gospodarczych jest zakorzenienie ich w transcendencji, czyli w Bogu i religii. Jego dzieło stanowi ważny wkład w dyskusję na temat roli etyki w ekonomii i podkreśla, że wartości moralne i duchowe są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa.
W 2002 roku papież Jan Paweł II zaliczył św. Andrzeja Bobolę w poczet głównych patronów Polski, podkreślając w ten sposób jego znaczącą rolę w dziejach naszej ojczyzny i narodu. Życie, męczeństwo i kult tego świętego w sposób szczególny symbolizowało bowiem to wszystko, co katolicki naród polski musiał wycierpieć w ciągu ostatnich kilku wieków. Dlatego chyba też ów niezłomny męczennik stał się tak bliski polskim wiernym uznającym w nim patrona ojczyzny na długo przed oficjalną decyzją papieską.W dzisiejszych czasach, w obliczy wojny za naszymi granicami, Polsce szczególnie potrzeba wzorów patriotyzmu dla przyszłych pokoleń. Ten bogato ilustrowany album prezentujący życie, męczeństwo i świadectwo kultu św. Andrzeja Boboli z pewnością pomoże w promocji tego męczennika i opiekuna Polski. Zadbajmy, by świadectwo świętego niosło się po kraju, budując postawy wierności Bogu i ojczyźnie.
Pamiętam czasy, kiedy praktycznie nie miałem pieniędzy. Spłacałem długi hazardowe, a to, co zostawało, szło na życie. Miałem ogromne pragnienie, aby wybrać się na wakacje. Potrzebowałem pieniędzy i dłuższego urlopu. Poprosiłem o urlop bezpłatny i... bez problemu go dostałem. Następnie zarejestrowałem się na kilka obozów chrześcijańskich i powiedziałem: "Teraz Ty płać, Panie...". W ciągu kilkunastu dni wszystko zostało opłacone. A to jakiś kolega, jak się dowiedział, że jadę na dany obóz, miał poruszenie w sercu, aby mi go opłacić, a to jakaś premia się trafiła... (fragment książki)Grzegorz Miecznikowski - pasjonat słowa Bożego i ewangelizacji. W 2007 r. przemieniony nadprzyrodzonym spotkaniem z Bogiem, porzucił mroczny świat i przeszedł drogę od gorliwego ateisty do gorącego ewangelizatora. Bóg wyciągnął go z depresji, nerwicy, hazardu i przeprowadził zwycięsko przez chorobę onkologiczną. Dziś Grzegorz rozpala innych: z pasją głosi, ewangelizuje i wie, że nie ma nic niemożliwego dla tych, którzy dają się prowadzić Duchowi Świętemu. Na co dzień prowadzi Służbę Ogień Miłości w ramach Apostolskiego Ruchu Wiary.
W poszukiwaniu równowagi Tao jest bezdennym naczyniem; Używane przez Jaźń, nie jest napełnione światem; Nie może być cięte, wiązane, zaciemniane czy uciszane; Jego głębie są ukryte, wszechobecne i wieczne...Tao Te ChingWiara tym się różni od wiedzy, że można przestać wierzyć, ale nie można przestać wiedzieć. mądrość taoistycznaOto trzymasz w dłoniach kanon taoizmu. Pierwszą oświeconą księgę, pochodzącą z tajemniczego Państwa Środka. Interpretację legendarnego pergaminu Starego Mistrza Lao Tse. Dzieło, któremu początek dała symboliczna, rozpoznawalna na całym świecie figura Tai Gi -- dwójnia zasad yin-yang.Jeżeli robisz coś dla siebie, to nie rób tego kosztem innych; jeżeli robisz coś dla innych, to nie rób tego kosztem siebie. mądrość taoistycznaStworzona ponad dwa tysiące lat temu Tao Te Ching jest klasycznym dziełem literatury filozoficznej. Według jej mądrości żadna Twoja cecha nie różni się od cech doskonałego władcy, genialnego myśliciela czy wielkodusznego filantropa. Osiemdziesiąt jeden rozdziałów z dobrymi, przemyślanymi, choć czasem przewrotnymi radami pomoże Ci odnaleźć siebie nawet w dzisiejszym chaotycznym świecie. Wysiądź na chwilę z samochodu czy metra, zatrzymaj się w biegu i wkrocz na drogę tao -- drogę pełną harmonii, emanującą siłą i spokojem. Idź nią, studiuj słowa księgi. Poczuj, jak odzyskujesz równowagę, doskonalisz umiejętności przywódcze i biznesowe, stając się przy tym osobą skromną, spontaniczną i wspaniałomyślną.Powrócić do korzeni to odnaleźć spokój. Tao Te ChingSzukaj harmonii między tym, co codzienne, a tym, co duchowe. Słuchaj swojego Mistrza i uwierz, że ""wszystko wraca do swoich korzeni"". Wyrównaj oddech, oczyść swoje myśli. Mocne uderzenie -- przekonują taoiści -- często zawodzi tam, gdzie wystarczy lekkie muśnięcie. Podążaj drogą tao, poznaj istotę wszystkich rzeczy, aby na końcu odnaleźć spokój. Prawdziwa Mądrość szuka w myśleniu -- głębi w mówieniu -- prawdy w dawaniu -- miłości w rządzeniu -- ładu w pracy -- dzielności w mieszkaniu -- prostoty w działaniu -- odpowiedniej poryTao Te ChingJohn C.H. Wu dokonał niezwykłego dzieła. Przełożył ten subtelny tekst na język angielski, nie ujmując nic ze świeżości i głębokości oryginału. Doktor Wu jest prawnikiem i uczonym. Słynie jako badacz taoizmu oraz tłumacz wielu tekstów z kanonu tao i zen, a także chińskiej poezji.Trudno o lepszego tłumacza Księgi Tao Te Ching niż dr John C.H. Wu. Jego przekład jest zaiste wyśmienity. Niezbędny nie tylko dla naszego rozwoju, ale wręcz dla przetrwania. Thomas MertonWreszcie -- naucz się odrzucać to, czego się nauczyłeś... mądrość taoistyczna
Nie da się ukryć, że mieszkając w Polsce, jesteśmy dzisiaj częścią świata utożsamianego z globalną Północą, opisywanego przez Arjuna Appaduraia i Achille Mbembego, ale jednocześnie żyjemy w miejscu, gdzie trajektorie historycznych procesów i wektory energii społecznych niekoniecznie są z tym światem zbieżne. Trwa tu bowiem nieustanny proces negocjowania geopolityki naszego poznania albo aktualizowanie różnicy między Wschodem a Zachodem Europy – różnicy, którą wojna Rosji z Ukrainą odgrywa w nowej odsłonie. (…) Trzeba zatem zdać sobie sprawę z tego, że określone wyobrażenia o globalnych podziałach świata często stanowią kognitywną matrycę lokalnych stref kontaktów międzykulturowych. (…) Ale efekty spotkań w owych strefach kontaktu wydają się całkowicie emergentne i wydarzeniowe, co usprawiedliwia wybór metodologii i narzędzi ich badania. Podstawowym narzędziem diagnostycznym stref kontaktu i konfliktu są dla nas performansy naturo-kulturowe, które sytuują człowieka w przestrzeni relacji ze środowiskiem naturalnym, terytorium, społecznym otoczeniem oraz indagują wyodrębnione w ten sposób związki, nadając im nową dynamikę i wykładnię. Performans pełni tu zatem funkcję epistemiczną, na równi z innymi, uznanymi zwykle za bardziej „naukowe”, sposobami badania i konceptualizowania świata.
Ze Wstępu
Filozofia a Zagłada to antologia 14 klasycznych esejów filozoficznych, w większości niepublikowanych wcześniej po polsku. Poświęcona jest aspektom ontologicznym, poznawczym i etycznym Zagłady. Porusza zagadnienia sposobów rozumienia i przedstawienia tego ludobójstwa oraz jego wyjątkowości, a także winy i odpowiedzialności sprawców.
W książce znajdują się artykuły następujących osób: Hannah Arendt, Theodor W. Adorno, Leszek Kołakowski, Joshua Halberstam, Jean-Francois Lyotard, Hans Jonas, Emil L. Fackenheim, Ernst Nolte, Jurgen Habermas, Emmanuel Levinas, Avishai Margalit, Gabriel Motzkin, Jacques Derrida, Donatella Di Cesare, Jan Woleński
Książka to zbiór trzech tekstów. Pierwszy jest wnikliwą analizą szukającą przyczyn zaangażowania się Heideggera w hitlerowskie Niemcy w cechach filozofii, którą uprawiał. Drugi to ciekawe spojrzenie konfrontujące filozofię języka z nauką eksperymentalną o języku, jaką jest psycholingwistyka. Trzeci przedstawia sytuację powstałą, gdy coraz częściej podważa się autentyczność i wiarygodność treści Nowego Testamentu. Autor próbuje znaleźć miejsce dla wierzących w obliczu powstałego w ten sposób kryzysu religijnego.Ryszard Narew - ur. 1958 r., jest absolwentem socjologii UW, przez 2 lata studiował równolegle filozofię. Opublikował już "Nieprawomyślne komentarze do Listów św. Pawła" oraz "Zaczerpnąć z buddyzmu". W swoich książkach stara się łączyć myślenie dyskursywne z refleksją religijną.
Jak znaleźć drogę do spokoju i miłości w rodzinie?Rodzina to nie tylko rodzice i dzieci. To również dziadkowie, kuzyni czy wujostwo. Rodziny nie opuszcza się wraz z osiągnięciem pełnoletności. Relacje między dorosłymi dziećmi a ich rodzicami są inne, ale niemniej ważne. Ksiądz Pawlukiewicz rodzinę nazywał szkołą miłości.Dlaczego tak trudno nam być z tymi, którzy najbardziej nas kochają? Co może uratować rodzinę w kryzysie? Jak ważne w budowaniu relacji są "drobne sprawy"? Co robić, gdy dzieci nas nie lubią, a rodzice rozczarowują? Czy posłuszeństwo jest pass? Jak zrozumieć swoich starzejących się rodziców? Czy dziadkowie mogą nadawać na tych samych falach, co ich wnuki? Jak dogadać się z nastoletnimi dziećmi? I czy na zaufanie rodziców trzeba zasłużyć?Ksiądz Piotr Pawlukiewicz nigdy nie bał się zadawania trudnych pytań i szukania na nie prostych odpowiedzi. W ciepłych słowach, z humorem, prowadzi nas przez meandry rodzinnych relacji, a jego spostrzeżenia sprawiają, że każdy powróci z tej podróży odmieniony.
Lektury subwersywne to lektury przekorne, w których teksty czyta się "pod włos", wskazując na to, że zawarty w nich sens nie do końca pokrywa się z intencjami ich autorów. Jest on w pewnym sensie "mądrzejszy" od tego, co zamierzali powiedzieć, i często nie daje się z tym pogodzić. Efektem tego typu lektury jest przemieszczenie sensu tekstu, jego radykalne przewartościowanie. Tę przewrotną strategię interpretacyjną Dybel obiera zarówno w odniesieniu do wybranych filozoficznych tekstów Gadamera, Kanta, Derridy i Lacana, jak i do tekstów literackich Szekspira, Kafki, Schulza i Gombrowicza. Wyrafinowanie takiej strategii polega na tym, że starając się z dużą precyzją zrekonstruować sens tych tekstów, dociera do jego ukrytych założeń, co każe mu poza ów sens wykroczyć i ukazać go w nowym świetle. Jeśli więc dokładnie przyjrzymy się estetyce Kanta, okazuje się, że wbrew temu, co twierdzi Gadamer pojęcie piękna jest w niej ściśle powiązane z tym, co etyczne; przeformułowana przez Derridę relacja między ergonem i parergonem dzieła, przemieszczona na plan ludzkiej egzystencji, wskazuje na zdumiewające pokrewieństwo doświadczenia piękna z doświadczeniem śmierci; twierdzenie Felman, że literatura jest ślepą subwersywną plamką psychoanalizy, implikuje między nimi relację kolistą, w której inspirują się nawzajem; zablokowane pragnienie Hamleta nie bierze się stąd, że - jak sugeruje Freud chce on zająć miejsce ojca przy matce, ale stąd, że nie jest ona zdolna do żałoby po zamordowanym mężu; okrutny sposób, w jaki w Procesie Kafki funkcjonuje prawo, nie wynika z jego deformacji, ale z samych podstaw prawa pozytywnego, ukształtowanego w tradycji europejskiej. Na podobne paradoksy możemy wskazać, przyglądając się bliżej motywom mesjańskim w prozie Schulza czy toposowi "gęby" u Gombrowicza. Nasz tradycyjny sposób lektury tych tekstów zatem się załamuje i oto nagle skonfrontowani jesteśmy z całkiem nowymi pytaniami.
Św. Jan Paweł II nazwał Świętego Józefa Patronem na nasze czasy; pragnął, abyśmy modlili się za Jego wstawiennictwem, gdyż On jest powiernikiem tajemnicy Boga samego. Książka Teresy Dmochowskiej, której wydanie zostało wznowione, jest cennym wkładem w refleksję nad wyjątkową rolą Świętego Józefa w historii zbawienia. Przede wszystkim jednak Głos mówiącego milczeniem może stać się wspaniałą pomocą w modlitewnym zaprzyjaźnieniu się z Tym, któremu Bóg powierzył straż nad swymi najcenniejszymi skarbami.
Znamy w Polsce opowieść o malarzu Styce tworzącym na klęczkach obraz Pana Boga. W pewnym momencie artysta słyszy głos Boga: „Styka! Ty nie klęcz, lecz maluj dobrze!”. Właśnie taka była postawa Kondylisa wobec filozoficznej spuścizny Marksa. Grecko-niemiecki uczony nie przejmuje bezrefleksyjnie jego rozstrzygnięć. Nie jest zakładnikiem myśli Marksa, ani tym bardziej jej kontynuatorem. [...] Kondylis przybliża myśl filozofa z Trewiru w jej historyczno-społecznej złożoności, co zgrabnie ujął cytowany we Wstępie Wolfgang Schuller. Zauważył on bowiem, że Kondylis uhistorycznił sam sposób myślenia Marksa, postępując z nim tak, jak Marks postąpił z wcześniejszymi zjawiskami historycznymi, z wyjątkiem własnego. Dzięki temu lektura przedłożonej książki jest nie tylko poznawczym, lecz także intelektualnym przeżyciem.
Celem, który postawiła sobie autorka monografii, było prześledzenie problemu przemocy jako filozoficznej kategorii w najważniejszych ujęciach od nowożytności aż po współczesność. W filozofii refleksja nad przemocą rozwijała się dwutorowo: analizowano zwłaszcza związki między władzą a przemocą oraz naturą ludzką a przemocą. Proponowano rozmaite perspektywy, sposoby definiowania i rozumienia tego zjawiska.Autorka analizuje przemoc jako narzędzie sprawowania władzy i jako metodę rozstrzygania sporu o wartości, ponadto omawia relację między prawem a przemocą, przemoc uzasadnioną i przemoc pozbawioną racji, zagrożenia i nadzieje, które wiążą się z przemocą, podejmuje próbę wyobrażenia świata bez przemocy, wskazuje nurty oparte na wyrzeczeniu się gwałtu, konsekwencje przemocy dla człowieka i otaczającego go świata, rezultaty natury moralnej wynikające zarówno z akceptacji, jak i zanegowania przemocy, różnorodne formy przemocy, jej irracjonalny, a także racjonalny charakter, opisuje przemoc jako warunek i motor postępu, jak również ideę non-violence oraz cywilnego nieposłuszeństwa jako odpowiedź na przemoc w polityce.
Pierwsze po wielu latach wznowienie słynnego eseju, rozwijającego koncepcję porażki myślenia jako źródła upadku współczesnej kultury pozwala nam zadać sobie pytanie o aktualność stwierdzenia filozofa: ""Źle się dzieje w kulturze"". Opierając się na myśli Hannah Arendt, Alain Finkielkraut chronologicznie odtwarza wydarzenia odpowiedzialne za kondycję współczesnego świata, w którym podstawą autorytetu nie są już wielkie dzieła umysłu, i gdzie ""barbarzyństwo zawładnęło w końcu kulturą. W cieniu tego wielkiego słowa rośnie nietolerancja z infantylizmem. Albo tożsamość kulturowa zamyka jednostkę w przynależności grupowej i odmawia jej pod karą zdrady stanu prawa do wątpienia, ironii, rozumu, czyli wszystkiego, co mogłoby ją oderwać od kolektywnej matrycy, albo przemysł rozrywkowy, ten płód wieku technologii, sprowadza twory umysłu do poziomu tandety (lub entertainment, jak się mówi w Ameryce). I życie z myślą powoli ustępuje miejsca strasznej i żałosnej konfrontacji fanatyka i zdechlaka...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?