‘Morland predicts the future of humanity in 10 illuminating statistics (could the Japanese and Italians now go the way of the dodo?) and looks back to how ebbs and flows of population have shaped history, such as the Soviet Union’s plummeting birth rate in the 1960s, which hastened the end of the Cold War.’ - The Daily Telegraph ‘The Best Books for Summer 2022’
The great forces of population change – the balance of births, deaths and migrations – have made the world what it is today. They have determined which countries are superpowers and which languish in relative obscurity, which economies top the international league tables and which are at best also-rans.
The same forces that have shaped our past and present are shaping our future. Illustrating this through ten illuminating indicators, from the fertility rate in Singapore (one) to the median age in Catalonia (forty-three), Paul Morland shows how demography is both a powerful and an under-appreciated lens through which to view the global transformations that are currently underway.
Tomorrow’s People ranges from the countries of West Africa where the tendency towards large families is combining with falling infant mortality to create the greatest population explosion ever witnessed, to the countries of East Asia and Southern Europe where generations of low birth-rate and rising life expectancy are creating the oldest populations in history. Morland explores the geographical movements of peoples that are already under way – portents for still larger migrations ahead – which are radically changing the cultural, ethnic and religious composition of many societies across the globe, and in their turn creating political reaction that can be observed from Brexit to the rise of Donald Trump. Finally, he looks at the two underlying motors of change – remarkable rises in levels of education and burgeoning food production – which have made all these epochal developments possible.
Tomorrow’s People provides a fascinating, illuminating and thought-provoking tour of an emerging new world. Nobody who wants to understand that world should be without it.
Witaj w zaskakującym świecie paradoksów. Książka Paradoksy ujawnia, jak dziwny może być świat myśli. Podzielona na osiem rozdziałów, zabierze cię w fascynującą podróż po filozoficznych koncepcjach, od sprzecznych z intuicją po zupełnie absurdalne. Po drodze zapoznasz się z takimi tematami, jak figury niemożliwe, dowiesz się, jak oczekiwać nieoczekiwanego i jakie są problemy z podróżami w czasie.Pełna eksperymentów myślowych, przykładów z prawdziwego życia i ćwiczeń, Paradoksy to książka, która zmieni twój sposób postrzegania wszystkiego, co cię otacza. Dzięki niej poznasz również kilka wybitnych postaci zajmujących się paradoksami, od starożytnych greckich filozofów po Alberta Einsteina.
This beautifully illustrated guide delves deep into the meaning and significance of different tattoo symbols, exploring the rich cultural history around the world of this widespread form of body art.
Tattoos are everywhere: one in three of us has at least one. Body art is one of the most popular ways of expressing our identity and beliefs.
But whether we’re aware of it or not when we choose a design to be permanently inked on our skin, a complex language of meanings lies behind the visuals we choose. A lotus flower, koi carp swimming upstream or a dragon rising towards the sun: in the language of tattoos these are all symbols of strength and overcoming adversity.
This book uncovers the meanings behind tattoo symbols, delving into the history of the most popular motifs that recur in many different tattoo styles, including tribal, traditional, Japanese and realistic. Over 130 symbols are grouped according to their meanings, whether it’s good luck, freedom, wisdom, power, spirituality or love.
Each symbol is illustrated with stunning, specially drawn visuals by acclaimed artist and tattooist Oliver Munden, and accompanied by an explanation by tattoo expert Nick Schonberger which delves into its history, significance and application in tattooing.
Both a visual delight and a fascinating insight into the rich cultural heritage of tattooing, this is the perfect book for anyone wanting to learn more about tattoo symbolism, in need of inspiration for their next tattoo, or who just loves tattoo art.
Postępowy i odważny syn rabina Berdyczewski z Ukrainy i Białorusi, później sławny jako Micha Josef Bin Gorion (1865-1921), po studiach w Berlinie i Szwajcarii błysnął jako znawca nieoficjalnych tradycji biblijnych i zgromadził je w swym rewelacyjnym dziele czyli właśnie w Żydowskich legendach biblijnych Ożenił się z córką żydowskiego wydawcy z Warszawy. Mieszkali także we Wrocławiu. A wybitny polski tłumacz, kulturoznawca i judaista, nieżyjący już Robert Reuven Stiller udostępnił i rozszerzył jego fascynujące dzieło także po polsku. Ile żon miał Adam i kto był ojcem Kaina? Biblia to przemilcza. Dlaczego? Bo już kilka tysięcy lat temu religijna cenzura usuwała ze świętych ksiąg żydowskich mnóstwo szczegółów i domysłów. Ale czy ktoś sobie poradzi z dociekliwością żydowskiego umysłu? Oto skutki! Tym bardziej zaskakujące, że przez wiele stuleci całe życie intelektualne Żydów obracało się wokół Pisma świętego. Efekty zaś pojawiały się w setkach dzieł dostępnych tylko po hebrajsku.
Umiejętność walki czyni ludzi śmielszymi, gdyż nie obawiają się robić rzeczy, których uprzednio wyuczyć by się trzeba. Nic tak nie sprzyja możliwości odniesienia sukcesu jak to, gdy nieprzyjaciel uwierzy, że już się nie podniesiesz. W ludziach wielkość urasta i dzielność swą okazują wtedy, gdy się z nich korzysta i gdy są dostrzegani. Pierwszą oznaką przegranej jest brak wiary w możliwość wygrania. Chińskie przysłowie: "Obyś żył w ciekawych czasach" bywa często najzwyklejszym przekleństwem. Niccolo Machiavelli niewątpliwie żył w czasach bardzo ciekawych, a jego biografia mogłaby posłużyć za scenariusz dla niejednego politycznego dreszczowca. Ten znakomity obserwator rzeczywistości stał się autorem ponadczasowych podręczników dotyczących sztuki organizacji społecznej i sprawowania władzy. Sztuka wojny według Machiavellego to zbiór inspirujących przemyśleń, który mimo upływu kolejnych stuleci nie stracił nic na aktualności. Sukces, zarówno pięć wieków temu, jak i dziś, uzależniony jest od kilku czynników - szczęścia, przedsiębiorczości, talentu oraz aktywności. Ważne, by opracować odpowiednią strategię i maksymalnie wykorzystać to, co dostajemy od losu. Machiavelli chętnie dzieli się wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie. Jego wskazówki, kierowane pierwotnie do wodzów wielkich armii, docenią także współcześni menedżerowie, którzy kierują firmami i organizacjami walczącymi na bezlitosnym rynku gospodarki XXI wieku. Dla głównodowodzących małych firm i wielkich korporacji, dla tych, którzy chcą przekuć ambicje na osiągnięcia, a także dla miłośników Sztuki wojny Sun Tzu ta książka stanie się podręcznikiem, do którego wracać będą po wielokroć - świeżym, odkrywczym i inspirującym.
Korespondencja Fregego z wielkimi matematykami przełomu XIX i XX w., Giuseppe Peanem, Davidem Hilbertem i Bertrandem Russellem miała wielkie znaczenie dla rozwoju logiki, matematyki i filozofii. Russell, w swym pierwszym liście do Fregego, odwołując się do pierwszej książki Fregego Begriffsschrift, formułuje trudność prowadzącą do antynomii. W odpowiedzi Frege odnosi zauważoną trudność do Grundgesetze der Arithmetik i odkrywa antynomię u podstaw swego systemu logicznego, który to system miał umożliwić definiowanie podstawowych pojęć arytmetyki liczb naturalnych i tym sposobem ugruntować arytmetykę. Dyskutowano także nad następującymi tematami: Liczba koniecznych terminów pierwotnych w systemie logicznym. Symbole kwantyfikacji i ich rozumienie. Koncepcja geometrii (oparta na intuicji przestrzennej lub abstrakcyjny system bez interpretacji). Aksjomaty w geometrii (zawsze prawdziwe fundamentalne fakty intuicji lub definicje pojęć pierwotnych). Teoria typów (powinno się mówić o Fregego-Russella teorii typów). Warunki poprawnej definicji (tu warunek istnienia definiowanego obiektu). Rozumienie klasy (abstrakcyjny obiekt czy system fizycznych jednostek). Frege odwołuje się często do swych założeń filozoficzno-semantycznych, a wśród nich do konieczności odróżnienia sensu i znaczenia wyrażeń językowych oraz prawdy i fałszu jako idealnych obiektów do których odnoszą się odpowiednio wszystkie zdania prawdziwe i fałszywe. Wielokrotnie przedstawia także dyskutując z zwolennikami logiki jako nauki o ludzkim myśleniu koncepcję obiektywnej myśli, niezależnej od jakiegokolwiek podmiotu poznającego, gwarantującą możliwość uprawiania nauki. Pokazane jest także społeczne tło, w jakim rodziła się logika matematyczna przełomu XIX i XX w. Książka adresowana jest do szerokiego grona czytelników zainteresowanych historią i rozwojem logiki przełomu XIX i XX w.
Dlaczego powracamy do oikologii? Po pierwsze z przekonania, że gdzie ludzkiej i nie-ludzkiej egzystencji ma podstawowe znaczenie dla rozważania dylematów humanistyki. Oikologia jest pomyśleniem, które wiąże oikos i logos, rozpatrując swoistą korespondencję między nimi, ale także i to, co pojęcia te różni i oddziela. Język i praktyka oikos oraz logos nie są takie same, a więc idea domu, rozwijana przez oikologiczny namysł, byłaby już zawsze domem w translacji. Punkt ciężkości oikologicznego namysłu leży więc nieuchronnie nieco dalej, zawsze dalej, coraz dalej. Jesteśmy tymi, którzy wyszli z domu, którzy przepracowali dobrodziejstwa i porażki zakorzenienia i wykorzeniania. Jesteśmy tymi, którzy spoglądają z oddalenia, by coś było wyraźniejsze, ale i dotkliwiej odczuwane jako brak, przerwa, upadek. Dom nasz własny, jako okolica, jako region, jako wspólnota, a może i jako Europa, wreszcie jako świat już zawsze będzie miał tę rysę, a nawet i mrok. Po drugie, rozpatrywanie owego gdzie przywraca nam sensy już utracone lub zaciemnione przez upodabnianie się do siebie miejsc, a lokalność, wraz z jej doświadczeniowym wymiarem, wraca człowiekowi umiejscowienie, czyniąc go odpowiedzialnym za słowo i czyn. Miejsce, odnajdywane na nowo przez oikologię, zrośnięte jest z byciem na uboczu, w ruchu oddalania się od centrum i pochopnej wiedzy/władzy, jest powrotem do doświadczenia tego, co bliskie i dalekie jednocześnie. Rozpoznajemy dom w miejscu na uboczu na uboczu świata, na uboczu dyskursów, na uboczu oficjalnego traktu kultury, na uboczu promowanej mobilności ludzi i rzeczy, ale i na uboczu propagandy stabilności i swojskości. Oikologia zaprasza tym samym do poluzowania funkcjonalnego myślenia i pochopnego praktykowania domu. Po trzecie, oikologia prowadzi swe rozważania na pograniczu filozofii, literatury, antropologii, a może nawet polityki, bowiem jej założeniem jest to, że dom jest tyleż nam dany, co nieustannie konstruowany. A właściwie jest nam zadany, stąd oikologia, by podjąć się wypełnienia tego zobowiązania, prowadzi ku docenieniu powiązania domu, miejsca, miasta, wędrówki i źródła. Nieobce jej staje się doświadczenie miasta, duchowego wymiaru miejsca, powrotu do źródła, pęknięcia postindustrialnej przestrzeni i splecenia ruchu ze stałością rzeczy, jak i szukanie nauki domu w konkretnej czasoprzestrzeni (Śląsk, Europa, świat). Miejsce powstaje z jednostkowego doświadczenia powszechnie dostępnych przestrzeni i ich krytycznej interpretacji. Ten krytyczny impuls jest niezbędny, gdyż retoryka domu praktykowana w polityce przedstawia go jako zestaw oczywistych, niekwestionowanych, a zatem na swój sposób niewidocznych ram, w których lokuje się nasze życie. Oikologia zabiega o to, by wykazać nieoczywistość tych ram. Dlatego, po czwarte, oikologia stara się wykazać, jak bardzo splątane są okoliczności, w których nasza tożsamość konstruowana jest w miejscu. Dom nie jest tu trwałym, nienaruszalnym usytuowaniem, ale pozostającym do podjęcia doświadczeniem, którego nie sposób ignorować w myśleniu o człowieku. Oikologia (w tym śląska oikologia) pozostawia więc człowieka czy to wędrownego czy osiadłego z dyscyplinującym i niepokojącym pytaniem: naprawdę jesteś przeświadczony o tym, że dom tak łatwo wypuścił Cię w świat? Tak prosto Cię opuścił, a może i beztrosko Ci odpuścił?
Przygotowaną książkę uznaję za wartościową, ponieważ porusza temat niezwykle zaniedbany []. Uzupełnia [ona dotychczasową] wiedzę na temat funkcjonowania afektywnego dzieci w wieku przedszkolnym i młodszym wieku szkolnym w zakresie umiejętności rozpoznawania i nazywania poszczególnych emocji podstawowych. Ponadto dostarcza charakterystyki procesu regulowania emocji poprzez szczegółowy opis strategii radzenia sobie z uniwersalnymi emocjami o walencji negatywnej, tj.: złością, strachem i smutkiem. O wartości recenzowanej pozycji świadczą także dwa współzależne porządki, które można w niej odnaleźć. Podążając za jednym [] można odkryć, jak - wraz z wiekiem - zmienia się zdolność do rozpoznawania, nazywania i regulowania emocji. Zgodnie z drugim można zobaczyć, która z emocji podstawowych posiada najbardziej adekwatną i rozbudowaną dziecięcą wiedzę o emocjach, wyłaniającą się sukcesywnie wraz z rozwojem dziecka. Oba aspekty mogą stać się ważną przesłanką do tworzenia opartych na wiedzy (a nie tylko intuicji) programów edukacyjnych czy korekcyjnych w obszarze dziecięcych emocji. Fragment recenzji prof. UAM dr hab. Aleksandry Jasielskiej
Rodzice nie tylko dopuścili się w stosunku do dzieci przestępstwa ich spłodzenia, ale też dopuszczają się go nadal, tuląc je i ściskając, oczywiście bez pytania. Ojciec i matka to dowody nieszczęsnego, niepoczytalnego, niedającego się już naprawić działania instynktu, uczucia, diabła pisał Bernhard w swej debiutanckiej powieści Mróz. Życzmy im zatem wszystkiego najgorszego. Bo rodzice to nie tylko przełożeni, ale także nasi dawni mistrzowie, po których nie wiadomo, co pozostaje prawda czy fałsz. -- z rozdziału Nasi mistrzowie.Chodzić po świecie stukniętym to jednak trochę wstyd, piętno, dolegliwość. Być może rola szaleństwa tak kino współczesne sprowadza się do zainicjowania przez nie rewolucji społecznej. Można w to powątpiewać, można być amatorem takiego rozwiązania, do wyboru, do koloru, nie ma znaczenia, w końcu to tylko fantazja. Natomiast prawdą szaleństwa jest jego samotność. Wariaci nie dzielą z nikim nawet kawałka świata; zamykają się we własnym. Nie inaczej ze starcami. Oni również nie opuszczają swojego pokoju, starość ich stygmatyzuje, zamienia ich życie w pustkę, odbiera wolność. -- z rozdziału Z widokiem na ciemność.
Przekład i opracowanie – Adam Grzeliński i Katarzyna Kremplewska
Rozum w społeczeństwie George’a Santayany (1863–1952), należącego do najważniejszych amerykańskich filozofów XX wieku, to druga część cyklu The Life of Reason (1905–1906), jednego z dwóch – obok późniejszych Realms of Being (1927–1940) – monumentalnych dzieł myśliciela.
W kolejnych tomach The Life of Reason Santayana śledzi stopniowe wyłanianie się refleksyjności, a przez to wzrastanie rozumności i obiektywizację przedmiotów ludzkich dążeń – ideałów – w ustanawianiu świata codziennego doświadczenia, w racjonalnie funkcjonującej i opartej na zasadach prawa społeczności, sztuce w symboliczny sposób ukazującej istotne kwestie ludzkiego życia, religii, a także w postępie nauk.
Rozwój rozumności dotyczy nie tylko kolejnych faz Życia Rozumu, do których należy m.in. społeczne funkcjonowanie człowieka, ale też poszczególnych płaszczyzn współistnienia ludzi ze sobą. Takimi płaszczyznami są: miłość, rodzina, pierwsze instytucje społeczne decydujące o produkcji, rządzeniu oraz konfliktach, a wreszcie kolejne fazy rozwoju społeczeństw takie jak arystokracja czy demokracja, w których w coraz większym stopniu może dojść do realizacji ludzkiej wolności, czemu służy wykształcenie bezinteresownej więzi łączącej ludzi. Wyobrażonym zwieńczeniem tych dwóch faz rozwoju życia społecznego – społeczeństwa naturalnego i społeczeństwa wolnego – jest powstanie społeczeństwa idealnego, w którym przygodne związki ludzkie tracą na znaczeniu na rzecz życia jak najbliższego ideałom. Najbardziej doniosłymi obszarami wspólnej aktywności ludzi na tym etapie stają się wspomniane już religia, sztuka i nauka.
Koniec pisma i człowiek tracący podmiotowość w nowym dziele Jacka Dukaja.Intelektualna podróż wokół najbardziej fascynujących zagadnień współczesnej cywilizacji - aż do jej kresu i do kresu człowieka.Przez ostatnich kilka tysięcy lat pismo, książki i biblioteki były nośnikami i skarbnicami wiedzy. Technologia pisma stworzyła cywilizację człowieka. Myślenie pismem oznacza myślenie symbolami, ideami i kategoriami. Daje bezpośredni dostęp do wnętrza innych: ich emocji, przeżyć i poczucia "ja". Wyniósłszy tę umiejętność na wyżyny sztuki, w istocie tworzy nasze życie duchowe.W Po piśmie Dukaj pokazuje ludzkość u progu nowej ery. Kolejne technologie bezpośredniego transferu przeżyć- od fonografu do telewizji, internetu i virtual reality - wyprowadzają nas z domeny pisma. Stopniowo, niezauważalnie odzwyczajamy się od człowieka, jakiego znaliśmy z literatury - od podmiotowego "ja"."Mechanizm wyzwalania z pisma napędzają miliardy codziennych wyborów producentów i konsumentów kultury. Nie napiszę listu - zadzwonię. Nie przeczytam powieści - obejrzę serial. Nie wyrażę politycznego sprzeciwu w postaci artykułu - nagram filmik i wrzucę go na jutjuba. Nie spędzam nocy na lekturze poezji - gram w gry. Nie czytam autobiografii - żyję celebów na Instagramie. Nie czytam wywiadów - słucham, oglądam wywiady. Nie notuję - nagrywam. Nie opisuję - fotografuję".Literatura, filozofia, popkultura, neuronauka i fizyka - zaglądamy za kulisy cywilizacji i odkrywamy, że to nie człowiek posługuje się stworzonymi przez siebie narzędziami, ale to one coraz częściej posługują się człowiekiem.Nadchodzą czasy postpiśmienne, gdy miejsce człowieka-podmiotu i jego "ja" zajmują bezpośrednio przekazywane przeżycia."Czy mogę powiedzieć o sobie: jestem oglądaniem serialu, jestem śledzeniem celebów na Instagramie?"Człowiek staje się maszyną do przeżywania.
Niniejsza rozprawa jest teologicznym odczytaniem myśli Emmanuela Levinasa. Zawiera Levinasową ocenę współczesnego krajobrazu intelektualnego i duchowego Zachodu oraz analizę wybranych myśli francuskiego filozofa od idei stworzenia, poprzez ateizm, wolność i poczucie winy (w teologii: grzech pierworodny), po pytanie o prawdę i objawienie i zestawienie ich z analogicznymi zagadnieniami teologii katolickiej. W ostatniej części przedstawiona została krytyka, jaką kierował on wobec teologii chrześcijańskiej. Jest to krytyka fundamentalna, kwestionująca racjonalne podstawy tejże teologii. Właśnie ta krytyka, w opinii autora Filozofii Emmanuela Levinasa jako ancilla theologiae, jest najbardziej inspirująca dla teologa katolickiego.
Gdy podziwiamy panoramę pięknego miasta, uderza nas często wspaniała spójność tej całości, jej forma i funkcja, materiały, symbolika i kolory. Z drugiej zaś strony, nic nie jest bardziej męczące niż brzydota; przed jej niszczącym działaniem trudno się uchronić. Pojedynczy piękny budynek nie jest w stanie upiększyć ponurego osiedla, lecz wystarczy jeden budynek brzydki, aby zniszczyć ducha najwspanialszego miasta pisze Lon Krier w swojej pracy zatytułowanej Architektura. Wybór czy przeznaczenie.Jeden z najwybitniejszych światowych architektów i teoretyków architektury podsumował w niej niemal 30 lat swoich studiów nad architekturą. Jest to nie tylko niezwykle przenikliwa krytyka modernizmu w architekturze, ale i próba wskazania realnej alternatywy, która de facto już od co najmniej dziesięciu lat istnieje w budownictwie europejskim i północnoamerykańskim.
'Witty and learned ... Hershovitz intertwines parenting and philosophy, recounting his spirited arguments with his kids about infinity, morality, and the existence of God' Jordan Ellenberg, author of Shape
A funny, wise guide to the art of thinking, and why the smallest people have the answers to the biggest questions
'Anyone can do philosophy, every kid does...'
Some of the best philosophers in the world can be found in the most unlikely places: in preschools and playgrounds. They gather to debate questions about metaphysics and morality, even though they've never heard the words, and can't tie their shoelaces. As Scott Hershovitz shows in this delightful book, kids are astoundingly good philosophers. And, if we let ourselves pause to think along with them, we might discover that we are, too.
Nasty, Brutish, and Short is a unique guide to the art of thinking, led by a celebrated philosophy professor and his two young sons. Together, Scott, Rex, and Hank take us on a romp through classic and contemporary philosophy, steered by questions like, does Hank have the right to drink Fanta? When is it okay to swear? And, does the number six exist? They explore weighty issues, like punishment and authority; sex, gender, and race; the nature of truth and knowledge; and the existence of God. And they call on a host of professional philosophers, famous and obscure, to help them along the way. Ultimately, they demonstrate that we shouldn't just support kids in their philosophical adventures: we should join them, so that we can rekindle our own innate, childlike wonder at the world. We'd all be better, more discerning thinkers for it.
The traditional 'nuclear' family home is a problem: it places unfair and unnecessary burdens on women (and men too), it entrenches inequalities, it entraps us financially and it hinders certain kinds of child development. Also, it doesn't seem to make us very happy.
And yet throughout history and around the world today, forward-thinking communities have pioneered alternative ways of living - from the all-female 'beguinages' of medieval Belgium to the matriarchal ecovillages of contemporary Colombia; from the ancient Greek commune founded by Pythagoras, where men and women lived as equals and shared property, to present-day Connecticut, where new laws make it easier for extra 'alloparents' to help raise children not their own. Some of these experiments burned brightly and briefly; others are living proof of what is possible.
Everyday Utopia upends our assumptions and raises our sights by gathering these and many more inspiring examples together, arguing that many of the most important and effective ways of changing our lives and the world are to be found in the home. The result is a radically hopeful and practical vision of more connected - and contented - ways of living.
Czy istnieją naukowe dowody na istnienie boga? Fizyk kwantowy udowadnia, że tak.Tam, gdzie fizyka spotyka się z filozofią, można odkryć rzeczy, o których nie śniło się ani myślicielom, ani naukowcom. Amit Goswami podchodzi do kwestii istnienia bytu nadprzyrodzonego jak badacz. Wykorzystuje swoją wiedzę, odkrycia i metody naukowe, by udowodnić, że teoria ewolucji nie wyklucza obecności boga w świecie. Hipoteza boga kwantowego potwierdza także tezę Einsteina, że wszystko we wszechświecie dzieje się tak naprawdę w umyśle boga. Książka Goswamiego to fascynująca wyprawa po tajemnicach fizyki kwantowej, biofizyki, biologii molekularnej, ale także filozofii i etyki. Odkryj naukowe oblicze boga.
Michel Foucault's work was described at his death as 'the most important event of thought in our century'. As a philosopher, historian and political activist, he certainly left behind an enduring and influential body of work, but is this acclaim justified? "Introducing Foucault" places his work in its turbulent philosophical and political context, and critically explores his mission to expose the links between knowledge and power in the human sciences, their discourses and institutions. This book explains how Foucault overturned our assumptions about the experience and perception of madness, sexuality and criminality, and the often brutal social practices of confinement, confession and discipline. It also describes Foucault's engagement with psychiatry and clinical medicine, his political activism and the transgressive aspects of pleasure and desire that he promoted in his writing.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?