Uniwersytet bez wątpienia znalazł się dziś w centrum zainteresowania większości społeczeństw na świecie. Jednocześnie jednak bardziej niż kiedykolwiek wcześniej ma dzisiaj problem ze zdefiniowaniem swojej roli i tożsamości. Z tego też względu prężnie rozwijającą się dyscypliną naukową są dzisiaj badania nad szkolnictwem wyższym, które starają się wyznaczyć normy i wartości będące w stanie wyznaczyć funkcję instytucji akademickich we współczesnych społeczeństwach. Ich propozycje jednak najczęściej albo wzmacniają i wspierają postępujące urynkowienie uniwersytetu, albo domagają się ściślej publicznej kontroli, nie zauważając roli państwa w podporządkowywaniu szkolnictwa wyższego neoliberalnym schematom, albo też wreszcie wyrażają tęsknotę za akademicką wieżą z kości słoniowej, która nigdy tak naprawdę nie istniała.
Uniwersytet jako dobro wspólne stawia sobie za zadanie stworzenie innej narracji o uniwersytecie, wymykającej się dominującym dzisiaj perspektywom badań nad szkolnictwem wyższym. Wizja przyszłości instytucji akademickich została tutaj powiązana z działalnością ruchów społecznych walczących z prekaryzacją, polityką oszczędności i wyzyskiem, a sam uniwersytet, rozumiany jako dobro wspólne, usytuowany jest w kontekście polityki społecznej wspierającej równość, dobrobyt i demokrację.
W ostatnich latach chrześcijaństwo jest nieustannie atakowane przez wrogo nastawionych fundamentalistycznych ateistów. Szczególną popularnością cieszyła się przez długi czas książka Richarda Dawkinsa Bóg urojony. Znajdowała się ona na listach bestsellerów i zyskała rozmaite wyróżnienia. Tymczasem książka ta od początku do końca jest obłudnym atakiem nie tylko na religię sensu stricto, lecz w szczególności na biblijne chrześcijaństwo. Zostało ono tam przedstawione w sposób fałszywy, jako zespół irracjonalnych przekonań, które są przesiąknięte na wskroś złem. W książce tej staram się pokazać, że argumenty, na których opierają się twierdzenia Dawkinsa, są nie tylko pozbawione elementarnej logiki, ale w znakomitej większości z gruntu nieprawdziwe.
Cel niniejszej książki jest dwojaki. Po pierwsze: w czasach, gdy chrześcijaństwo jest lekceważone i wyśmiewane, chciałbym zdopingować chrześcijan do stanięcia w obronie swoich przekonań w obliczu coraz bardziej sceptycznego i wrogiego im świata. Po drugie: obecnie, gdy ateizm (a w zasadzie religia zwana Nowym Ateizmem) gwałtownie się rozwija, mam nadzieję skłonić ateistów i agnostyków – zwłaszcza tych, którzy przeczytali książkę Dawkinsa i mu uwierzyli (sic!) – do zastanowienia się nad tym, czy założenia, na których opierają swą obecną wiarę, są tak logiczne, jak im się to wydaje. Wiem, o czym mówię, gdyż sam byłem ateistą wychowanym przez ateistów. To moje osobiste doświadczenie daje mi głębokie przekonanie, że potrafię odkryć przed Czytelnikami, czym tak naprawdę jest publikacja Richarda Dawkinsa Bóg urojony oraz jakie są w niej zastosowane sztuczki i pułapki. Mam głęboką nadzieję, że niezależnie od tego, w co kto wierzy, naczelne miejsce w życiu każdego Czytelnika zajmie Prawda.
Nie-całość to pionierska monografia "słoweńskiej szkoły psychoanalizy", poświęcona jej trzem najbardziej znanym przedstawicielom: międzynarodowemu celebrycie akademickiemu Slavojovi Zizkowi oraz jego bliskim współpracownikom, Mladenowi Dolarowi i Alence Zupancić.
Kuba Mikurda w zwięzły i przystępny sposób omawia najważniejsze wątki ich myśli, od psychoanalitycznej wykładni tragedii i komedii do etyki i polityki psychoanalizy.
Czy potrzebne byłoby namalowanie lasu, krajobrazu czy jakiejś twarzy tylko po to, aby wyrwać te przedmioty z tyranii przemijania? Nie, to byłoby nawet grzechem gdybyśmy próbowali konkurować z tworzeniem i za pomocą kolorowych płaszczyzn opierali się o nieuchronność boskiego planu. Zadaniem sztuki jest pokazywanie istoty rzeczy. Jej dążeniem jest rejestrowanie tego, co wyjątkowe w przepływającym nurcie wydarzeń.
Amerykański socjolog Richard Sennett (ur. 1943) należy do (lewicowych) krytyków nowoczesności, lecz ta książka o człowieku, „ciele”, wśród, „kamieni”, na szczęście nie jest historią z tezą, lecz fascynującą opowieścią o tym, jak mieszczanie – od starożytnych Aten po dzisiejsze Greenwich Village – współżyją i zmagają się z miastem, które sami sobie stworzyli. Za pomocą reprezentatywnych obrazów kilku metropolii w kluczowych momentach historii autor skłania czytelników do namysłu nad otoczeniem, w którym żyją. Obecna sytuacja mieszkańców miasta jest wynikiem długiego okresu przemian jego funkcjonowania, które nie są wcale jednokierunkowe. Od greckiej agory przez rzymską geometrię forum i via czy rozmaite podziały miejskiej przestrzeni na getta i oazy miłosierdzia po nowożytne „udrożnienia” dochodzimy do dzisiejszego urbanistycznego ideału neutralnego ośrodka bezkolizyjnego poruszania się: miasto jest tym doskonalsze, im mniej zauważalne. Sterylność przestrzeni, alienacja i bierność jednostki, której osobista wolność zarazem ma dziś najwyższe notowania, to napięcia, które Sennett ciągle uwidacznia. „Kamień” jednak (który zdążył już się zmienić w szkło i aluminium) pamięta o „ciele” i o historii swojej relacji z nim. Agora powraca w dzisiejszej kawiarni, współczesne fora są miejscami spotkań i poznawania „innego”. Lektura książki Sennetta pozwala odnaleźć się w tej historii, zobaczyć, czym (po)nowoczesność mimo wszystko różni się od minionych form i jak z nich wyrasta.
Badania nad związkami prawa z literaturą prowadzone są od kilkudziesięciu lat w wielu krajach. W niektórych z nich, jak np. w Stanach Zjednoczonych czy w państwach skandynawskich, powstały poważne ośrodki naukowe zajmujące się tą tematyką oraz bogata literatura przedmiotu. Rezultaty tych prac stały się elementem edukacji prawniczej, a niekiedy nawet orzecznictwa sądów. W niniejszym zbiorze pisze o tym Jarosław Kuisz. (…) Nie prowadzono natomiast dotychczas zakrojonych na większą skalę systematycznych badań nad tematyką prawną pojawiającą się w polskiej literaturze w wymiarze historycznym. Prezentowany tutaj zbiór esejów, poświęcony literaturze dziewiętnastowiecznej, jest okazją do zasygnalizowania, że prace takie zostały zapoczątkowane.
Ze wstępu Marka Wąsowicza
Władysław J. Stankiewicz – żołnierz polskiej armii na Zachodzie w czasie II wojny światowej, później wieloletni profesor Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver – należał do najciekawszych polskich filozofów politycznych XX wieku, ale jego tworzony na emigracji dorobek nie został dotąd w Polsce należycie poznany. Aforyzmy i litanie polityczne należą do najciekawszych jego fragmentów. Zakres tematyczny tych tekstów jest szeroki: obejmują one dostrzegane i niedostrzegane zagrożenia trapiące współczesny świat, takie jak relatywizm, żargon służący do manipulacji opinią publiczną, zastygłe nawyki umysłu i utarte koleiny myśli. Władysław J. Stankiewicz przez całe dziesięciolecia (czego dowodzą jego publikacje) przedzierał się przez pojęciową gmatwaninę licznych nurtów filozofii politycznej. Ponieważ zawsze unikał kategoryzacji, wąskich definicji czy też poruszania się wyłącznie w ramach ogólnie przyjętego systemu, forma krótkich tekstów i aforyzmów – w myśl zasady Konfucjusza, że trzeba „próbować zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemność” – doskonale pasuje do jego badawczego intelektu. Książka ta jest zatem erudycyjną intelektualną przygodą, ale i inspiracją, by lepiej poznać i zrozumieć otaczający nas świat polityki, filozofii i kultury.
Pełny obraz bogatej kultury Francji od Galii celtyckiej po dzień dzisiejszy!
Książka jest syntezą dziejów kultury francuskiej od początku kulturalnej, a zwłaszcza językowej ekspansji Rzymu do czasów współczesnych. Obejmuje obszar dzisiejszej Francji wraz z regionami, na których przeważał język francuski. Prezentuje kompleksowy obraz kultury we wszelkich jej przejawach duchowych i materialnych. Prezentuje także regiony kulturalne z ich specyfiką, odmiennością i ewolucją na przestrzeni wieków. Jest niezwykle cennym zbiorem informacji wychodzących poza stereotypy.
Książka:
omawia historię literatury, filozofii i idei, sztuk pięknych, architektury, teatru, kina, muzyki aż po kulturę życia codziennego;
ukazuje wielkie idee, instytucje państwa, Kościół, znaczące postacie historii i kultury Francji;
opisuje odrębności francuskiej tradycji regionalnej od Bretanii po Alzację, od Flandrii po Roussillon;
wskazuje na wpływ i znaczenie rewolucji francuskiej 1789 roku dla współczesnego świata;
zawiera tablice chronologiczne osiągnięć kultury francuskiej od 1789 roku do czasów obecnych.
Książka jest skierowana do osób zainteresowanych kulturą, która na przestrzeni wieków kształtowała tożsamość europejską.
Zacznijmy od prostego ćwiczenia. Patrzę w lustro. Widzę w nim własną twarz, która staje przede mną jako substancja wyposażona w różne atrybuty. Mogę dotknąć nosa i złapać się za ucho. Twarz jest czymś namacalnie uchwytnym, das Vorhandene, powiedziałby Heidegger. W podobny sposób zjawia się przede mną także inny człowiek - który wchodzi właśnie do pokoju. On również uczy (uczy filozofa zdrowego rozsądku) jest przedmiotem, rzeczą myślącą, poruszającym się ciałem, bytem substancjalnym. Nieadekwatność tej kategoryzacji stanie się oczywista, kiedy przełożymy pojęcia istnienia na obrazy czasu, a nastśpnie spróbujemy zdać sprawę z pierwotnego doświadczenia naszej tu obecności.
Książka wydana wspólnie z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie i Muzeum Historii Fotografii w Krakowie
Autorzy tekstów: Dariusz Czaja, Hubert Francuz, Monika Kozień, Marta Miskowiec, Marcin Smerda, Jan Sowa, Filip Springer, Ziemowit Szczerek, Józef Tischner, Marta Urbańska
Autorzy fotografii: Agata Pankiewicz, Marcin Przybyłko
Kraj egzotyczny jest z definicji ciekawy, niezwykły i osobliwy. Cechuje się odmiennym klimatem i kulturą. Możemy go podziwiać, śmiać się z niego, ale nigdy nie zrozumiemy go w pełni, choćbyśmy nawet bardzo chcieli. Jest nam obcy i taki już pozostanie. Autorzy tekstów i fotografii składających się na niniejszą publikację nie szukali egzotyki daleko, dla nich jest nią Polska. Obserwują i pokazują krzykliwe i kłujące w oczy otoczenie. Dla jednych będzie to kicz, dla innych tandeta. Autorzy książki nazywają to „hawaikum”.
"„Hawaikum” to słowo, którego nam brakowało. Opisuje nieopisane. Chwyta za nogi i powala na ziemię. A potem rozprawia się z tym, co być może przeczuwaliśmy, ale nigdy tego nie werbalizowaliśmy. „Hawaikum” to ten zgrzyt gdy w przestrzeni - wizualnej, muzycznej, kulinarnej - odkrywamy fałsz. Bo przecież te wszystkie importy są brnięciem w obce nam konteksty i stwarzaniem ich na nowo. Nieważne, że odwołujemy się do czegoś, co tak naprawdę nie istnieje. Ważne, że to nie jest stąd. Do lokalnego kontekstu odwołać się nam najtrudniej. A jeśli już to robimy to kończy się na dziewiętnastowiecznym wymyśle z ciupagą." Filip Springer
"Hawaiki to mityczne miejsce, skąd wywodzą się niektóre ludy polinezyjskie. To legendarna kraina przodków, gdzie po śmierci wracają duchy zmarłych. To egzotyczna utopia. Magiczne nie-miejsce, którego próżno by szukać na mapie. W przeciwieństwie do tego, Polska jest krajem o jasno określonych granicach – czasowych i przestrzennych. Na pierwszy rzut oka nie ma tu nic egzotycznego. Etnicznie niezróżnicowana, religijnie jednolita, konserwatywna, tradycyjna i banalna Polska. Nie oznacza to jednak, że wszystko jest tu oczywiste i bezproblemowe. Jeśli tylko spojrzymy na nią przez odpowiednie okulary, które paradoksalnie – jak Pan Hilary – nosimy już na własnym nosie, odkryjemy w niej egzotyczny urok i osobliwe piękno. Przyroda, kuchnia, budynki, ludzie na każdym kroku manifestują tu bowiem swoją wyjątkowość. Wystarczy tylko spojrzeć, a okaże się, że nasze „polonicum” to w rzeczywistości „hawaikum”." Marcin Smerda
`Wygnać Chrystusa` to ostry i pełen werwy pamflet, który znakomicie wpisuje się w toczącą się właśnie debatę na temat relatywizmu kulturowego i upadku moralności. Autorka stara się odpowiedzieć na wiele trudnych pytań, stawianych przez współczesny świat. Począwszy od Kartezjusza, przez Rousseau i Hegla, przez wieki, człowiek wiele razy próbował wyrzucić Chrystusa ze swojego życia. Jakobini, marksiści i naziści prowadzili śmiertelną wojnę z religią. I dzisiaj nie brakuje chętnych do podjęcia takiej walki. I dlatego Rosa Alberoni przypomina nam, że wypędzenie Chrystusa z myśli i z historii oznacza naruszenie koncepcji człowieczeństwa. Autorka stawia pytania i próbuje znaleźć odpowiedź: - Kiedy człowiek postanowił wyrzucić ze swego życia Chrystusa? - Czy rzeczywiście sacrum nie jest nam potrzebne? - Czy można wygnać Chrystusa z umysłu chrześcijan i ze sceny dziejów? - Co mają robić chrześcijanie, by stawić czoła zagrożeniom trzeciego tysiąclecia?
`Wygnać Chrystusa` to ostry i pełen werwy pamflet, który znakomicie wpisuje się w toczącą się właśnie debatę na temat relatywizmu kulturowego i upadku moralności. Autorka stara się odpowiedzieć na wiele trudnych pytań, stawianych przez współczesny świat. Począwszy od Kartezjusza, przez Rousseau i Hegla, przez wieki, człowiek wiele razy próbował wyrzucić Chrystusa ze swojego życia. Jakobini, marksiści i naziści prowadzili śmiertelną wojnę z religią. I dzisiaj nie brakuje chętnych do podjęcia takiej walki. I dlatego Rosa Alberoni przypomina nam, że wypędzenie Chrystusa z myśli i z historii oznacza naruszenie koncepcji człowieczeństwa. Autorka stawia pytania i próbuje znaleźć odpowiedź: - Kiedy człowiek postanowił wyrzucić ze swego życia Chrystusa? - Czy rzeczywiście sacrum nie jest nam potrzebne? - Czy można wygnać Chrystusa z umysłu chrześcijan i ze sceny dziejów? - Co mają robić chrześcijanie, by stawić czoła zagrożeniom trzeciego tysiąclecia?
Książka ta to wykład rewelacyjnej współczesnej filozofii życia, wolnej od starych schematów myślenia i skostniałych poglądów na temat człowieka i świata.
Autor ze swoistym poczuciem humoru omawia w sposób prosty i klarowny swoją koncepcję energii duchowej, która łączy nas z całym wszechistnieniem i daje niewyobrażalna potęgę. Dzięki niej możemy kształtować własną rzeczywistość, tworzyć swoje szczęście i dokonywać w życiu swoistych "cudów".
Wilde opiera swoje tezy na własnych bogatych doświadczeniach i osiągnięciach, co nadaje jego poglądom większa wagę i wiarygodność. W swojej książce czasami się z nas śmieje, czasem obraża, szokuje i zdumiewa. Wszystko to dlatego, że chce nas obudzić z letargu i zachęcić do kształtowania własnego losu.
Wstęp
Dokonywanie cudów we własnym życiu nie jest bardziej skomplikowane niż zrozumienie metafizyki prawa Uniwersalnego. A ponieważ prawo to jest niezniszczalne i przez to nieskończone, wiemy, że siła, z której niegdyś korzystali cudotwórcy, jest nadal dostępna w czasach obecnych. Jednak wychowując się we współczesnym społeczeństwie, nauczyliśmy się wierzyć tylko w to, co możemy logicznie zrozumieć. Nie nauczono nas ani tego, że Prawo Uniwersalne ma nieograniczony potencjał, ani że siła ta jest do naszej dyspozycji i możemy jej używać, aby czynić cuda w naszym w życiu.
Na początku listopada 1928 roku Jung rozpoczął seminarium poświęcone analizie marzeń sennych, którego tekst publikujemy w poniższym tomie. Do końca 1930 roku uczestnicy zajęć spotykali się co tydzień z miesięcznymi lub dłuższymi przerwami wakacyjnymi.
Nie ulega wątpliwości, że notatki z seminariów mają zasadnicze znaczenie w dziele Junga, wykazują one również inne doniosłe aspekty. Mamy tu do czynienia z wiernym oddaniem charakteru Junga – ba, nawet jego stylu rozmowy. Co do tego zgodnie są wszyscy, którzy go dobrze znali, a zwłaszcza uczestnicy seminariów.
Najnowsza książka Wojciecha J. Burszty ma charakter cokolwiek paradoksalny. Jest bowiem jednocześnie rodzajem antropologiczno-kulturoznawczego notatnika zbierającego rozmaite odautorskie impresje, refleksje i dygresje oraz (jakby wbrew tej formie) arcypoważną rozprawą o kryzysie kultury, meandrach zinstytucjonalizowanej i potocznej wiedzy i o uroszczeniach globalnej polityki. [...] Burszta stara się zrozumieć sens tego, co się dzieje w sferze mediów (przejście od alokucji do konwersacji), sposobów uczestnictwa w kulturze, zaniku podziału na kulturę wysoką i niską, atrofii autorytetów i procesu globalizacji"".Ze Wstępu Mirosława PęczakaKsiążka to rozpisany na kolejne odsłony esej o naszych zmaganiach z czasem i tożsamością, dla których pretekstem jest ogląd świata łączący doświadczenia bycia-w-świecie z nieustannie podejmowanymi próbami nadania mu narracyjnej postaci, co pozwala przemienić indywidualny los w formę bycia-w-kulturze. W ten sposób to, co jednostkowe przegląda się w lustrach wszystkich innych opowieści o świecie, pozwalając zrozumieć lepiej własne życie i życie innych. W tym sensie antropologia jest niekończącym się czytaniem kultury poprzez wpisywanie w jej ramy nas samych: rozglądających się wokół siebie, spoglądających wstecz, radujących się i smucących przemijaniem i trwaniem, ale nade wszystko starających się znaleźć sens w rozproszonych opowieściach. Myśl łaknie pretekstów, by przemienić je w kolejny pretekst do poszukiwań własnego miejsca w świecie, które zawsze mości się jednak wśród innych ludzi. Dlatego czytamy, oglądamy i słuchamy innych, tylko bowiem w taki sposób możemy lepiej zrozumieć siebie. Nasze życie jest zmaganiem wewnętrznej monokultury z zewnętrzną wielokulturowością.Autor książki proponuje wędrówkę po tych wszystkich opowieściach, które są dla niego ważne literackich, antropologicznych, kulturoznawczych, filmowych i artystycznych. Ważne dlatego, że osobiste doświadczenia i profesjonalne zainteresowania tworzą niezerwany splot są jedną opowieścią o człowieku, świecie i kulturze jednocześnie.Wojciech Józef Burszta - profesor zwyczajny w SWPS Uniwersytecie Humanistycznospołecznym i Instytucie Slawistyki PAN, antropolog nomada i kulturoznawca krytyczny, eseista, komentator i badacz intencjonalności ludzkiego świata, antynaturalista i miłośnik tajemnic wieloznaczności. Kosmopolita międzyzaborowy: z galicyjskimi korzeniami, wielkopolską akulturacją i mazowiecką nostalgią. Ciągle słucha rocka, ogląda piłkę nożną i czyta prozę współczesną. Promotor młodych, niekomercyjnie myślących badaczek i badaczy, z którymi przygotowuje monografię Antropologia neoliberalizmu.Publikacja dofinansowana z funduszy SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego
W książce tej przedstawione są zasadnicze duchowe powiązania i prawidłowości, które dają odpowiedź na pytanie: ""Dlaczego spotyka mnie cierpienie, troska, choroba albo cios losu?"" oraz na kolejne pytania: ""Co mogę uczynić, aby się od tego uwolnić i co mogę uczynić, aby coś podobnego nie przydarzyło mi się ponownie?"".Również dzisiaj, w epoce opanowanej techniką, kiedy wielu ludzi zapomniało o mocy Boga i polega na osiągnięciach technicznych i zdolnościach człowieka - Duch Boży działa.Większość ludzi wychodzi z fałszywego założenia, że jedynie ciało potrzebuje uzdrowienia. Ciało jednak odzwierciedla i daje nam odczuć to, co przebiega w duszy - w duchowym ciele w nas. Poprawnym nastawieniem w naszym życiu, nastawieniem wobec nas samych, wobec naszych współbraci i naszego otoczenia jest pozytywne odczuwanie, myślenie, mówienie i postępowanie; jest to warunek, aby osiągnąć uzdrowienie duszy, układu nerwowego i całego ciała. Dopiero kiedy nasze odczuwanie, myślenie, mówienie i postępowanie wprowadzimy w harmonię z wiecznymi prawami - z prawami boskimi zawierającymi pokój wolność, jedność, prawdziwą sprawiedliwość i ofiarną, dającą miłość - uzdrowienie całościowe jest możliwe.
Droga do Kosmicznej Świadomości jest drogą do prawdziwej wolności, drogą do wewnętrznego szczęścia i wewnętrznego pokoju, do poczucia, że dotarliśmy do celu. Gdzie jest ten cel? Jest to królestwo Boże, o którym już Jezus, Chrystus, nauczał, że możemy je znaleźć w swoim wnętrzu; jest to nasz prawdziwy boski byt, jest to Kosmiczna Świadomość.Droga do Kosmicznej Świadomości jest drogą oswobodzenia, którą przed nami poszła Gabriela, prorokini i orędowniczka Boga. Ona, niby drogowskaz, pokazuje nam, jak możemy nauczyć się nie tylko szybciej i sumienniej wykonywać swoją pracę, lecz również jak możemy zawierać i zachowywać pokój ze swoimi współbraćmi, z przyrodą i ze zwierzętami. Dzięki temu stajemy się wolni i szczęśliwi!
Ja Jestem wolnym Duchem... Nie Jestem Duchem z waszych tabernakulów ani z pozłacanych kościołów. Ja Jestem Duchem miłości, wolności....Duch z mocą przemawia współcześnie. Rzeka proroczego słowa płynąca od tysięcy lat na nowo żłobi koryto: Bóg, nasz niebiański Ojciec, i Chrystus, Jego pierwszy ujrzany Syn, mówią przez ludzkie usta, przez usta zwykłej kobiety: Gabrieli.Duch Proroczy mówi prosto, nieskomplikowanie, zrozumiale dla każdego. Ostrzega przed gwałtownymi zaburzeniami, ku którym dąży ludzki świat sam siebie skazujący na zagładę. Pokazuje drogę wyjścia z tej sytuacji, otwartą dla wszystkich tych, których dusze mają choć iskrę rozbudzenia: Każdy jest świątynią Ducha Świętego... Buduj na Chrystusie Bożym w tobie!W pierwszych słowach również wyczuwalna jest głęboka miłość jedynego Boga, który nie porzuca żadnego człowieka, żadnej duszy i wzywa nas: Tęsknię za Moimi dziećmi!.Spis treściWprowadzenieWszystko, co żyje, jest prawem i świadomościąTo jest wzniosły czas czas Chrystusa. Przenieście się w Moją moc, w moc miłościŻyjcie tu i teraz a będziecie w komunikacji z utrzymującymi, boskimi energiami życiaAbsolutne Prawo podane we wszystkich szczegółach koniec materialistycznego czasuSkieruj się do sedna duszy, gdyż sednem duszy jestem JaSłuchajcie głosu wszechświata i rozbudźcie się we Mnie! Ja jestem pokojemJa jestem jedynym ratownikiem. Po przebiegunowaniu powstanie królestwo Wewnętrznego ŻyciaKatastrofy nie można już powstrzymać wyjściem jestem Ja, Chrystus Boży w tobie!Aktywna wiara: Zrób to!Przyjdźcie wszyscy do Mnie, do swojego pasterza. Chcę was poprowadzić na zielone pastwiskaNauczcie się uaktywniać siły samouzdrawiające; niejeden będzie tego jeszcze potrzebowałMoja tęsknota pulsuje w waszych sercach. Przyjdź Moje dziecko, przyjdź teraz! Jeśli tego chcesz!Przyjdźcie w ramiona nieskończoności
Bóg, Odwieczny, z mocą przemawia współcześnie. Nie mówi językiem Biblii. Po co ponownie słowo Boże? Czy Jezus nie przekazał prawdy niebios?Prawdziwy Jezus, Chrystus, nie jest tożsamy z Jezusem z nauk kościelnych. Jezus przyszedł 2000 lat temu, aby usunąć błędne nauki ówczesnych kapłanów i poprowadzić ludzi w życie w wolności i jedności z ludźmi i przyrodą. Dziś powrócił Chrystus - w swoim słowie darowanym poprzez wielkiego współczesnego proroka: Gabrielę.Objawione słowo Boże wskazuje człowiekowi nie tylko drogę do zrozumienia własnego życia i jego opanowania, lecz również możliwość życia w zgodzie z sobą, z innymi ludźmi, ze zwierzętami i przyrodą. Ta książka zawiera wybór Bożych objawień; są one przeznaczone dla każdego człowieka tęskniącego do Boga, do prawdy - niezależnie od wyznania, rasy czy narodowości.Spis treściWprowadzenieOdnajdź wolność w BoguMoc Chrystusa w tobieObjawiam losy ludzkości, aby wiele Moich dzieci zdążyło się rozbudzić i zawrócićBarometr przyrody pokazuje, w jakim punkcie znajduje się ludzkośćWyprostujcie się, żeby przyjąć prawidłową postawę duchową. Jesteście dziedzicami ofiarnej miłościTen, kto patrzy jedynie na cienie, nie znajduje światła. Rozpraszajcie cienie razem ze Mną, a będziecie jednym ze MnąJa promieniuję na was Moim światłem, żebyście się zmienili i zbliżyli do światłaStańcie się jak dzieci one mówią mową niebios. W ich słowach nie ma niczego złegoStarajcie się coraz bardziej żyć z przyrodą. Im częściej będziecie się ćwiczyć w wyciszaniu, tym bardziej zbliżycie się do wewnętrznych bramCzy rozwinęliście miłość Bożą? Jeżeli tak, to wszystkie drogi stoją dla was otworemBóg, wielka miłość, mieszka w twojej duszy. Czy chcesz rozniecić iskierkę tej wielkiej miłości do Boga i do bliźniego?Pozwól Mi wyrazić obecność, a doznasz w sobie potężnego słońca miłości, którą jesteś w OjcuW was znajduje się nieskończoność jako esencja i siła. Rozwijajcie pełnię, światło w sobie
Bóg nie zostawia nas, ludzi, swoich dzieci, samych. Ponownie wypowiada swoje bezpośrednie Słowo poprzez swoją prorokinię i daje odpowiedź na kluczowe pytania ludzi, szczególnie dotyczące duchowych powiązań nieobjaśnionych w Biblii: sensu i celu ziemskiego życia, wolności każdej istoty, przyczyn i skutków, nieśmiertelności duszy i reinkarnacji, Czynu Zbawczego Chrystusa, nieskończonej miłości Boga do każdego człowieka i całego stworzenia, i wielu innych.Od ponad trzydziestu lat Wszechduch, BÓG, w niezliczonych objawieniach daje nam, ludziom, swoje Słowo poprzez Gabrielę, Jego prorokinię i orędowniczkę. Z wielkiego skarbu boskich objawień wybrano czternaście i po raz pierwszy opublikowano na piśmie w tej książce.Światło wiecznej Prawdy świeci także w naszych czasach i promieniuje na współczesne wydarzenia, tak że każdy, kto otworzy serce na przesłanie Boga, zdoła rozpoznać, co On chce mu powiedzieć, i jeśli zechce, wcielić to w życie.Spis treściWprowadzenieJA JESTEM i ty jesteś we Mnie, odwiecznie i powrócisz do Mnie przez ChrystusaGardzicie jedynym Bogiem i wierzycie w wieczne potępienie. Ja jestem Bogiem miłości! Ziemia błaga Mnie, Stworzyciela, o zmiłowanieKto Mnie zna, idzie, trzymając Mnie za rękęCzy jesteście posłuszni bogu podziemia i jego sługom?JA wszystko uczynię nowymKiedy wybije godzina...Niech będzie tak, jak w niebie!Czy mówicie mową miłości?Świat mówi o pokoju. Gdzie jest ten pokój?Gdzie stoicie? Po Mojej prawicy?Czy jesteście prawdziwymi chrześcijanami, którzy idą w Moje ślady?Czy chcesz być Moim uczniem, Moją uczennicą?Odczuwajcie MNIE. Moją obecność w sobieBóg swoim tchnieniem odwraca proces upadku. Otwiera się prawdziwe życie
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?