Enzymy odgrywały istotną rolę przy wytwarzaniu żywności już 2000 p.n.e., kiedy to Egipcjanie i Sumerowie zastosowali proces fermentacji w piwowarstwie, wytwarzaniu pieczywa oraz serów, zaś około 800 p.n.e. zaczęto wykorzystywać żołądki bydła oraz enzym chymozynę przy produkcji serów.Enzymy w technologii spożywczej to publikacja przedstawiająca najbardziej aktualne informacje na temat współczesnych technologii wytwarzania i stosowania enzymów wykorzystywanych w przemyśle spożywczym. Kolejne rozdziały przedstawiają podstawy teoretyczne jak również praktyczne zastosowania enzymów endogennych oraz egzogennych w technologii żywności i napojów oraz opisują, w jaki sposób enzymy przyczyniają się do poprawy jakości surowców, a w jaki modyfikują zjawiska biochemiczne i fizyczne, które określa się mianem "przetwórstwa żywności".
Na nudę, odpoczynek i dobrą zabawę…
Zeszyty z serii Geniusz w rodzinie sprawdzą się w każdej sytuacji. Każda publikacja z tej serii zawiera niemal 50 łamigłówek, zagadek i zadań, przy których trzeba ruszyć głową. Z tą książką myślenie nie boli, a staje się pasjonującą przygodą. Nie wierzycie? Przekonajcie się sami!
Geniusz w rodzinie stanowi doskonałe wsparcie procesu edukacji. Obszerny zbiór ciekawych zadań o różnym poziomie trudności kształtuje wiadomości i umiejętności poznawcze oraz uczy radzenia sobie z trudnościami. To prawdziwa szkoła logicznego myślenia.
Książka Doroty Hall jest – na pierwszy rzut oka – wąskosprofilowaną monografią dotyczącą jednej z niszowych grup społecznych, jaką tworzą chrześcijanie LGBT w Polsce. […] [Jednak] zagłębiając się w lekturę książki odkrywamy, iż zaprezentowane w niej rozważania dotyczą znacznie szerszego zjawiska, jakim są możliwości artykulacyjne grup już to marginalizowanych w dyskursie publicznym, już to przedstawianych w nim w skrzywionej perspektywie dyskursów dominujących w danym obszarze. W wielogłosowej rzeczywistości współczesnego społeczeństwa, w której obecność poszczególnych aktorów w przestrzeni publicznej zależna jest nie tyle od ich instytucjonalnej siły i liczebności, ile od ich zdolności przedstawienia i narzucenia własnych ram dyskursywnych, jest to zagadnienie o pierwszorzędnym znaczeniu.
Wychodząc z założeń teorii radykalnej polityki demokratycznej Laclaua i Mouffe, Autorka poddaje szczegółowej analizie uwarunkowania i dynamikę procesów kształtujących podmiotowość polityczną badanej grupy i stara się określić szanse jej zaistnienia jako publicznie rozpoznawalnego elementu rzeczywistości społecznej. Rekonstruuje stanowisko Kościoła katolickiego oraz innych denominacji chrześcijańskich i śledzi ewolucję dyskursu prasowego w Polsce, pokazując, w jaki sposób tworzona była dyskursywna opozycja między religią a nienormatywnością seksualną i płciową. Bogaty materiał zebrany w trakcie wywiadów biograficznych pozwala jej na uwzględnienie w analizie różnego typu bardziej specyficznych uwarunkowań dyskursywnych, które przenikają wyobraźnię samych chrześcijan LGBT, a tym samym podnoszą szanse lub ograniczają pojawienie się konkretnych artykulacji. Zdyscyplinowanie teoretyczne oraz głęboka samoświadomość metodologiczna Autorki sprawiają, iż książka dostarcza modelowego wręcz przykładu analizy możliwości artykulacyjnych nie tylko tej konkretnej grupy, lecz każdej innej, która zainteresowałaby konkretnego badacza.
z recenzji prof. dr hab. Mirosławy Marody
Podczas lekcji Platon zauważa, że jego nauczyciel Sokrates, jest dziwnie roztargniony i zachowuje się inaczej niż dotychczas. Pełen podejrzeń, postanawia go śledzić. Wkrótce odkrywa, że mistrz, ściągając na siebie gniew swojej żony Ksantypy, ucieka z domu, by uczestniczyć w przyjęciu u swego przyjaciela Agatona. Przyłapany na gorącym uczynku, Sokrates wyjaśnia Platonowi, czym jest sympozjum, na którym, oprócz jedzenia i picia, dyskutuje się o najważniejszej rzeczy na świecie. W końcu, ku wielkiej radości chłopca, zabiera go ze sobą na ucztę. W ten sposób uczeń będzie mógł zaspokoić ciekawość.
Pomimo tego, że nie spełnia kryteriów naukowości, zawitała na uniwersytety w Polsce w postaci tzw. genderstudies. Jest to ciemna karta w historii polskiego szkolnictwa wyższego. Niniejsza pozycja jest wyrazem sprzeciwu wobec prowadzonej „cichcem” rewolucji seksualno-kulturowej, która niestety zbiera swoje żniwo wśród młodego pokolenia. Jak zauważył swego czasu George Weigel, komentując wkład papieża Jana Pawła II w naukę o rodzinie i małżeństwie: „Niewielu odważyło się powiedzieć światu tak otwarcie: seksualność człowieka to coś znacznie większego, niż się wam wydaje”.
"Na Uniwersytecie Warszawskim uczestniczyłam w wykładach znanych osób, m.in. prof. Magdaleny Środy, dr Agnieszki Graff, dr hab. Moniki Płatek, psycholog Katarzyny Miller, które z pasją opowiadały o tożsamości płci, analizowały bajki z naszego dzieciństwa pod kątem stereotypowych ról kobiecych i męskich, promowały feminizm i prawie wszystkie z nienawiścią opowiadały o Kościele. (…) Z perspektywy czasu widzę, jak groźną ideologią jest gender. Po wielu latach studiów i po nawróceniu się uważam, że największą wartością w społeczeństwie jest rodzina, a gender przyczynia się do jej destrukcji. W czasie tych studiów nigdy nie usłyszałam o tym."
Ewelina
Niniejsza publikacja dotycząca zagrożeń współczesnej demokracji koncentruje się na analizie komunikowania perswazyjnego, które stało się powszechne w związku z amerykanizacją kampanii wyborczych. W monografii skoncentrowano się zatem na opisie tego zjawiska, ze szczególnym uwzględnieniem erystyki jako narzędzia prowadzenia sporów politycznych. Osnową tych analiz jest kazus wyborów z 2005 roku, które uznano za najbardziej interesujące w ostatnim dwudzie-stopięcioleciu III RP. Zasadniczym celem pracy jest analiza zjawiska komunikowania perswazyjnego z perspektywy kandydatów biorących udział w polskich kampaniach prezydenckich.
Ze Wstępu do książki
Książka porusza ważne i aktualne zagadnienia zagrożeń demokracji poprzez zaburzenia sfery komunikacji społecznej. Trudno nie zgodzić się z Autorami, że specyfiką współczesnych demokracji są decyzje podejmowane na podstawie rzeczywistości medialnej. Jeśli zatem poszukujemy w przedstawionym tekście odpowiedzi na pytanie o problem erystyki, komunikowania perswazyjnego w funkcjonowaniu współczesnych demokracji, to z pewnością taką odpowiedź znajdujemy [...]. Pracę można uznać za interesującą i pożyteczną, dzięki niej otrzymujemy bardzo konkretną analizę wyników brzemiennej w skutkach kampanii prezydenckiej 2005 roku z punktu widzenia wysiłków na polu perswazji, której znaczenie przyjdzie nam doceniać w coraz większym stopniu.
Z recenzji prof. dra hab. Joachima Dieca
Obszerne cytaty z dzieł Durkheima, jak również i innych autorów sprawiać mogą wrażenie, że praca stanowi po prostu szkolną relację z poglądów klasyka. Taka jednak zdecydowanie nie jest. Autor uważa, poniekąd implicite, że aby zrekonstruować poglądy, należy je nie tylko poznać, ale i możliwie wiernie oddać i wkomponować w tok narracji. Bowiem cytowania to materiał, na którym Piotr Fabiś opiera swe wywody.
Monografia Viatoris. Który pokonuje drogę. Ponowoczesny romantyzm Piotra Jargusza jest zebraniem wieloletnich obserwacji artystycznych działań Piotra Jargusza, które sam twórca obejmuje projektem życia zatytułowanym Viatoris. Eseistyczny charakter wywodu celowo zbliża się często do stylu pisarskiego opisywanego artysty, co wynika z uczestniczenia w jego działaniach. Ostatecznie zawsze jednak wpisuje działania w postawy, nurty, style i zjawiska artystyczne, szczególnie takie jak romantyzm, neoekspresjonizm, postmodernizm, synestezja, zwroty wizualny, performatywny, metafizyczny, a także w problematykę sztuki społecznej, estetyki relacyjnej, wreszcie w filozoficzno-antropologiczne zagadnienia tożsamości oraz doświadczenia wewnętrznego.
The monograph Viatoris who hits the road hard. The postmodern romanticism of Piotr Jargusz presents the effects of many years' observations on the artistic work of Piotr Jargusz, which the artist himself forms into a life project called Viatoris. The essayistic nature of this book reaches for the style of Jargusz's writing on purpose and is a result of active participation in his projects. But eventually it aims to put his activities into the context of attitudes, trends, styles and artistic phenomena, in particular those such as romanticism, neo-expressionism, postmodernism, synesthesia, visual, performative and metaphysical turn, as well as into the context of issues of social art, relational aesthetics or even philosophic-anthropological approaches to
identity and inner experience.
Już samo połączenie perspektywy teoretycznej z bogatym, pracowicie zebranym materiałem empirycznym – zwłaszcza w przypadku badań jakościowych – jest dla socjologa ogromnym wyzwaniem. O erudycji, odwadze myśli i przyjaznym dla czytelnika języku pisarstwa Autorki przekona się każdy, kto sięgnie po tę książkę. Jasność i bezpretensjonalność wywodu z pewnością nie zawężą grona odbiorców do grupy socjologów i antropologów czy politologów.
Anna Radiukiewicz, socjolożka, doktor nauk społecznych, adiunktka w Zakładzie Badania Elit i Instytucji Władzy Instytutu Studiów Politycznych PAN. Jej zainteresowania naukowo-badawcze koncentrują się wokół tematyki społeczeństwa obywatelskiego i demokracji, mieszczącej się w ramach pola badawczego subdyscypliny, którą za Edmundem Wnuk-Lipińskim można określić jako socjologię życia publicznego. Jest autorką publikacji dotyczących aktywności w sferze publicznej podejmowanej zarówno przez działaczy społecznych, jak i polityków. Zajmują ją też analizy, których celem jest diagnoza funkcjonowania administracji publicznej.
W pracy Sztuka i myśl staram się argumentować, że sztuka jest formą myślenia. Rozumiem przez to, po pierwsze, że możemy o sztuce myśleć jako o pewnej klasie operacji pojęciowych, gdzie operacje pojęciowe należy interpretować jako bezpośrednie rozpoznawania poprawności realizacji danej dyspozycji poznawczej lub praktycznej. Po drugie, argumentuję, że sztukę możemy rozumieć jako pewien sposób widzenia i myślenia. Twierdzę, że sztuka ukazuje to, w jaki sposób możemy widzieć i myśleć o danych przedstawieniach, mówiąc ściślej, sztuka wyznacza reguły i pojęcia, za pomocą których widzimy i myślimy. Po trzecie, twierdzę, że tak jak logika uczy formułować wnioski, tak sztuka uczy widzieć, a bez sztuki stajemy się w metaforycznym sensie ślepi. Literatura piękna, malarstwo czy muzyka czynią nas w pewnym nietrywialnym sensie bogatszymi, ponieważ pozwalają spostrzegać świat z różnych perspektyw. Ukazują nam nieoczywiste aspekty danej rzeczywistości społecznej, zewnętrznej czy wewnętrznej, ucząc tego, w jaki sposób spostrzegać daną rzeczywistość i pozwalając nam spojrzeć na świat z perspektywy innego podmiotu i innych czasów. Czy jest to wiele? Trudno od jakiejkolwiek dziedziny wymagać więcej.
Piotr Kozak
Sprawcze działanie katastrof dokonuje się poprzez zakłócenia i zniszczenia. Katastrofy wprowadzają zamęt, wytrącają z równowagi, dezorganizują porządek ludzkiej egzystencji, wymuszając nierzadko przewartościowanie obowiązującej wiedzy o świecie i zmianę kursu rozwoju cywilizacji; zawsze sygnalizują przy tym koniec pewnego świata, a równocześnie stymulują narodziny nowego. Ich dziwaczny urok bierze się z tego, że pozwalają nam doświadczyć czegoś niespodziewanego, a tym samym poszerzyć nasz horyzont poznawczy. Konrad Wojnowski podejmuje się w książce następującego zadania: tak zdefiniować katastrofę, by ukazać jej potencjalnie produktywny charakter. W tym celu sięga po filozofię mediów, teorię komunikacji i fizykę informacji – dziedziny nauki, które wskazują na bliski związek między twórczością (nowymi informacjami) a nieoczekiwanymi zdarzeniami. Następnie analizuje różne przypadki „pożytecznych katastrof”, które miały miejsce w polu kultury. Podjęta tutaj próba pozytywnej waloryzacji katastrofy stanowi wyzwanie świadomie rzucone nowoczesnemu fetyszowi bezpieczeństwa, który od XVIII wieku kształtował różne formy kulturowej aktywności na Zachodzie.
Jak mówić o nauce i pisać o badaniach naukowych, żeby nie upraszczać, a jednocześnie nie nudzić odbiorców? Jak w czasach Internetu popularyzować wiedzę i prezentować treści naukowe, które rzadko bywają atrakcyjne wizualnie?
Jak znaleźć ciekawą formę i oprawę dla skomplikowanych teorii? Jakie środki retoryczne pomagają w relacjonowaniu postępów naukowych i pozwalają zrozumieć znaczenie wyników badań czy hermetycznych wywodów? Co eksperci robią w mediach i co media robią z ekspertami?
Na te i inne pytania odpowiadają autorzy tomu, który jest pierwszą na polskim rynku pozycją rozpatrującą zagadnienia z dziedziny science communication z perspektywy tradycyjnych i nowych mediów. Interdyscyplinarny zbiór może zainteresować medioznawców, dziennikarzy, socjologów, językoznawców, specjalistów PR, antropologów, politologów, historyków oraz przedstawicieli różnych dyscyplin, którzy chcą opowiadać o swoich badaniach, promować i popularyzować ich wyniki.
Komunikacja od zawsze była fundamentem nauki. Autorzy zebranych w tomie artykułów dowodzą, że stwierdzenie to pozostaje aktualne także współcześnie, a w epoce rozwoju mediów masowych i Web 2.0 zyskuje szczególne znaczenie. Małżeństwo nauki i mediów – choć zazwyczaj zawierane z rozsądku – może przynieść obu stronom wymierne korzyści.
Próba definicji i klasyfikacji dopalaczy
Aspekt prawny
Działanie prawne organów państwowych związane z przeciwdziałaniem obrotowi dopalaczami
Inicjatywy zinstytucjonalizowane i społeczne przeciwdziałające zjawisku tzw. dopalaczy
Szkoła wobec problemu dopalaczy
Słownik pojęć na temat psychoaktywnych środków zastępczych oraz zjawisk pokrewnych
Inicjatywa [...], by na stałe i wciąż od nowa przyglądać się aktualnej kondycji myślenia, jest ze wszech miar godna poparcia, już choćby dlatego, że zwłaszcza w Polsce autorefleksja, postawa samokrytyczna, rozpoznawanie własnych ograniczeń i relatywności własnego stanowiska to zjawiska deficytowe.
[...] Trzeci już tom Myślenia dziś da się na najbardziej ogólnym poziomie zinterpretować jako krytyczny wielogłos na temat granic i względności. [...] Za naczelne zagadnienie całego tomu można by tez uznać "współczesną formę racjonalności". Szczęśliwie zamiarem zaproszonych autorów jest uprzystępnienie tej formy możliwie szerokiej rzeszy odbiorców. [...] Wszyscy założyli, że poniekąd zgodnie ze słynnym zdaniem Kartezujsza "rozsądek jest rzeczą najsprawiedliwiej rozdzielona na świecie", że, innymi słowy, cnota krytycznego myślenia jest dostępna każdemu, że, co więcej, jest właśnie cnotą i o tyle obowiązkiem.
[z recenzji wydawniczej]
Celem tej książki jest bliższe przyjrzenie się zjawisku zamieszkiwania. Wydawałoby się, że dla socjologa jest to jeden z prostszych i przyjemniejszych tematów: materiału do badania nie brakuje, bo właściwie każdy gdzieś mieszka i może o zamieszkiwaniu opowiadać, a samo badanie przeprowadzać można w ramach codziennych interakcji, choćby odwiedzając znajomych na kawie w ich mieszkaniu. Jednak ta łatwość okazuje się stanowić sporą przeszkodę. Bliskie i codzienne obcowanie z domem, rutynowe praktykowanie zamieszkiwania, powodują, że sądy i opinie o nim wypowiadanie są zazwyczaj bezrefleksyjnie.
Książka ta stanowi wyjątkowe połączenie teorii aktora-sieci Brunona Latoura ze spekulatywnym realizmem Grahama Harmana oraz jego sprzymierzeńców. Będzie fascynującą lekturą dla wszystkich zainteresowanych nowymi trendami w humanistyce, które pojawiają się po przydługim postmodernistycznym intermezzo.
Graham Harman (1968) jest profesorem filozofii w Southern California Institute of Architecture, wcześniej wykładał na American University w Kairze. Jego najnowsze książki to Immaterialism: Objects and Social Theory (2016) i Bruno Latour: Reassembling
the Political (2014). W roku 2013 ukazał się polski przekład jego Traktatu o przedmiotach.
Kąpiele, które są osią tematyczną tej książki, w swojej zmienności i różnorodności, w zależności od czasu i kręgu kulturowego, są fascynującym przedmiotem poznania. Dzięki tak wydawałoby się prozaicznej i powszechnej czynności, jaką jest mycie się, mamy okazję prześledzić zmieniający się stosunek nie tylko do higieny jednostek i grup ludzi, ale także różnorodność metod zażywania kąpieli, przyjrzeć się sprzętom i urządzeniom, które do tego służyły, a także relacjom społecznym z nimi powiązanym.
Kąpiele można traktować jak papierek lakmusowy, który wskazuje na stopień ucywilizowania naszego ciała – od jego naturalnego stanu, po stosowanie na nim nie tylko wody, ale także niezliczonej ilości płynów, szamponów, mydeł i innych kosmetyków. W ten sposób oddalamy się – dzięki postępowi cywilizacyjnemu – od natury, z jednej strony gubiąc ową „naturalność”, z drugiej zyskując m.in. możliwość obcowania z bliźnimi w zamkniętych pomieszczeniach bez konieczności ignorowania wrażeń zmysłowych. Można chyba stwierdzić, że ucywilizowanie tej sfery życia sprawiło, iż owe wrażenia są zdecydowanie bardziej pozytywne i pożądane.
Cielesność w Azji. Seks, sport, szuka i śmierćW książce, którą Państwo trzymacie w rękach, mowa będzie o śmierci, sporcie, sztuce, także seksu tu nie zabraknie. Tom ten jest pokłosiem konferencji, którą przygotowali studenci studiów azjatyckich w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w 2014 roku. Naukowa aktywność młodych badaczy jest godna podkreślenia w czasach, w których zdają się dominować zinstrumentalizowane oblicza nauki. Ufam więc, że zbiór ten zostanie przyjęty z życzliwością. A także z refleksją, że mówiąc o innych, mówimy również (a czasem głównie) o nas samych. Także i na tym wartość tej azjatyckiej książki polega.prof. Mariusz Czubaj
Prezentowane w książce rozważania koncentrują się wokół znaczenia przeszłości pradziejowej, stanowiącej przedmiot badań archeologii, we współczesnej Polsce oraz zmian w tym zakresie po 1989 r. i w kontekście kultury ponowoczesnej. Jej celem jest wieloaspektowa analiza społecznego kontekstu funkcjonowania, wymowy, znaczenia oraz zakresu przywołań tejże przeszłości, rozwijanych także poza dyskursem akademickim. Książka ma również za zadanie określenie roli, jaką w opisywanych procesach odgrywa bądź powinna odgrywać archeologia, jako dyscyplina naukowa, badająca i interpretująca przeszłość, wobec wyzwań i zagrożeń, stających przed nią w XXI wieku. Poruszana problematyka koncentruje się wokół takich zagadnień jak m.in. społeczne funkcje archeologii, ochrona i prezentacja dziedzictwa archeologicznego, rezerwaty i skanseny archeologiczne, festyny archeologiczne i zjawisko odtwórstwa historycznego oraz muzea archeologiczne. Podejmuje również kwestię społecznego funkcjonowania stanowisk archeologicznych, na przykładzie rezerwatów kamiennych kręgów na Pomorzu, w pespektywie różnych zapatrywań i podejść do interpretacji oraz wykorzystania dziedzictwa archeologicznego.
Książka stanowi pierwsze w Polsce syntetyczne zestawienie poglądów na temat „słowa” – od antyku po czasy najnowsze. Jej celem jest zwięzły, choć czasowo możliwie szeroki zarys dziejów filozoficznej refleksji nad językiem oraz nad jego komunikacyjnymi kompetencjami. Nie będzie to ujęcie specjalistyczne, przyjmujące metodologię nauki szczegółowej i koncentrujące się na językoznawczych kategoriach. Przeciwnie – autorzy zastanawiają się nad słowem (językiem) w sensie zjawiska społecznego, wplecionego w naczelne kategorie filozoficzne, takie jak „byt”, „myśl”, „prawda” czy „Trancendencja”. Poszczególnym analizom będzie przyświecać nadzieja na wzmocnienie komunikacyjnej świadomości, tak potrzebnej w dobie urywania się szeroko pojmowanego dialogu, przesiąkniętej natomiast egzystencjalnym „pędem”, jak również tendencjami komercyjnymi i technokratycznymi.
„Na początku było Słowo”, „słowo (język) jest starsze od najdawniejszych początków ludzkiej kultury”, „słowo jest prelogiczne i prekulturowe” – te oraz podobne sformułowania o historycznym znaczeniu zmuszają do filozoficznej refleksji. Dotyczą fenomenu, który w społecznej ewolucji odegrał (i wciąż odgrywa) decydującą rolę.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?