Książka jest pionierską pozycją na polskim rynku wydawniczym przedstawiającą efekty współpracy badaczy z różnych dyscyplin nauk społecznych. Tym co łączy autorów, pomimo wykorzystywania różnych pojęć i modeli poznawczych, jest podejście ewolucyjne związane z przekonaniem, że człowiek i całe społeczeństwa są efektem długotrwałych procesów rozwojowych. Procesy te mają pewne swoje reguły.
Książka jest efektem trzyletniej współpracy naukowców poznańskiego środowiska akademickiego w ramach interdyscyplinarnego seminarium pt. „Paradygmat ewolucji w naukach społecznych". Biorą w nim udział naukowcy kilku poznańskich uczelni: Uniwersytetu Ekonomicznego, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Uniwersytetu Przyrodniczego, a także Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości. Uczestnikami seminarium są również pracownicy uczelni spoza Poznania: Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Szczecińskiego, Uniwersytetu Zielonogórskiego i Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu. Głównym celem seminarium jest integracja nauk społecznych za pomocą paradygmatu ewolucji poprzez dyskusje, dzielenie się wiedzą i kooperację w ramach wspólnych projektów. W seminariach uczestniczą przedstawiciele różnych dyscyplin: ekonomiści, psycholodzy, socjolodzy, kognitywiści, prawnicy, antropolodzy, językoznawcy, biolodzy, zoolodzy i informatycy.
Książka jest dziełem wyjątkowo oryginalnym i użytecznym. Pokazuje nowe możliwości wspólnego prowadzenia badań i wzbogacania wiedzy z obszaru nauk społecznych, a także humanistycznych. Może być inspiracją dla różnych środowisk naukowych w zakresie organizowania zespołów interdyscyplinarnych. Dobrym przykładem jest rozwój ekonomii ewolucyjnej jako efekt współpracy ekonomistów, psychologów, socjologów, a także przedstawicieli innych dyscyplin. Książka jest przeznaczona nie tylko dla wykładowców, ale też dla doktorantów, studentów, menedżerów, polityków i wszystkich zainteresowanych nowymi trendami w nauce.
Autor w ramach podjętego tematu – a potwierdza to struktura oraz treść opracowania – wybrał religijność, moralność oraz aksjologię jako obszary swoich dociekań naukowych [...]. Uderzającą cechą opracowania jest jego komplementarność, jednorodność i logiczny układ, co uznać trzeba za dużą zaletę. [...] Przyjęte założenia teoretyczne i metodologiczne zostały gruntownie osadzone w adekwatnej do omawianego zagadnienia litera-turze przedmiotu. Szczególną wagę z poznawczego punktu widzenia ma-ją zbiorcze tabele ukazujące pomiar religijno-moralnych oraz aksjologicznych postaw polskiej młodzieży szkół średnich w roku 2017. To wszystko sprawia, że opracowanie pod względem analitycznym oraz informacyjnym ma charakter wyraźnie naukowo-badawczy, a zebrane wyniki badań – charakter dokumentacyjno-informacyjny. Autor, wykorzystując ten bogaty materiał empiryczny w sposób profesjonalny, ukazuje dynamikę przeobrażeń w sferze religijno-moralnej, śledzi jej zakres i formułuje liczne wnioski.
Fragment recenzji wydawniczej ks. prof. zw. dr. hab. Sławomira H. Zaręby
Czytelnik omawianego dzieła będzie mógł znaleźć odpowiedź na liczne pytania, które związane są z religią, moralnością i systemem wartości młodego pokolenia Polaków w drugiej dekadzie XXI wieku, a także antycypować kondycję społeczeństwa polskiego w omówionych wymiarach. Materiał zaprezentowany przez Janusza Mariańskiego jest mocno ugruntowany w bogatym materiale empirycznym „własnym”, jak również „wspomagającym”, nadto jego eksplikacja jest obudowana najnowszymi teoriami socjologicznymi, co w połączeniu z wielkim doświadczeniem i wiedzą Autora gwarantuje, że Czytelnik otrzymuje produkt najwyższej jakości.
Fragment recenzji wydawniczej dr. hab. Mariusza Zemło, prof. UwB
Książka stanowi studium teoretyczno-empiryczne promocji jako narzędzia stosowanego przez duże polskie miasta. Na podstawie publikacji z zakresu rozwoju regionalnego, marketingu terytorialnego, a także obowiązujących aktów prawnych w publikacji pokazano, że promocja jest głównym obszarem aktywności marketingowej miasta.
W pracy zaproponowano ponadto definicję aktywności promocyjnej miasta, uwzględniającą wieloaspektowość tego pojęcia. W dalszej kolejności zwrócono uwagę na ograniczoność dostępnych danych wtórnych pozwalających na syntetyczny pomiar aktywności promocyjnej polskich miast.
W części metodycznej pracy przedstawione zostały założenia oraz przebieg badań, które umożliwiły pozyskanie informacji od 51 spośród 59 miast wytypowanych do badań. Ponadto zaproponowane zostały metody statystyczne oraz taksonomiczne, które wykorzystano do analizy oraz oceny aktywności promocyjnej 51 miast oraz jej uwarunkowań.
W części kolejnej przedstawione zostały wyniki badań empirycznych pozwalające na porównanie aktywności promocyjnej badanych miast, w tym z wykorzystaniem syntetycznego miernika aktywności promocyjnej.
Oprócz zestawienia syntetycznego i uporządkowania 51 badanych miast z perspektywy ich łącznej aktywności promocyjnej przedstawiono również szereg szczegółowych analiz ukazujących głównych adresatów promocji miast, skalę prowadzonych przez samorządy badań marketingowych, sposoby i skalę wykorzystania różnorodnych narzędzi promocji miasta. Przeprowadzone analizy pozwoliły ponadto na przedstawienie głównych stymulant oraz barier aktywności promocyjnej miast, któremu to zagadnieniu poświęcano dotychczas niewiele uwagi w publikacjach z zakresu marketingu terytorialnego czy promocji miast. W końcowej części pracy przedstawiono wnioski oraz rekomendacje dla władz samorządowych, które mogą być użytecznymi wskazówkami dla pracowników samorządów różnych szczebli zajmujących się promocją jednostek terytorialnych.
Trajektoria rodziców dzieci chorujących na rzadkie schorzenia genetyczne objawia się przede wszystkim w trudnościach w otrzymaniu szybkiej i pełnej diagnozy genetycznej, braku informacji na temat choroby, a także braku kompleksowej opieki medycznej nad dzieckiem. Najbliżsi dzieci chorych mają również problemy w otrzymaniu wsparcia społecznego od osób, grup i instytucji, które winny takie wsparcie oferować (lekarzy, psychologów, placówek edukacyjnych, Kościoła itd.).Przedmiotem moich zainteresowań badawczych jest nie tyle cały obszar powiązany znaczeniowo i problematycznie z kategorią sytuacji życiowej rodziców, ile przede wszystkim doświadczenie choroby własnego dziecka u badanych, proces przyjęcia bądź odrzucenia trajektorii biograficznej oraz doświadczenie otrzymywanego wsparcia. W prezentowanej książce przedstawiam zróżnicowane trajektorie życia rodziców dzieci z rzadką chorobą, ich sposoby radzenia sobie. Ukazuję także formy wsparcia rodzinie. Zwieńczeniem pracy jest przedstawienie postulatów dotyczących psychologiczno-pedagogicznego wsparcia udzielanego rodzicom dzieci z rzadkimi chorobami genetycznymi.
Wraz z publikacją Eichmanna w Jerozolimie podniosły się głosy sprzeciwu i żywiołowej krytyki. To chyba Israel Gutman, powstaniec z getta warszawskiego, jako pierwszy ukuł powiedzenie o „żydowskim antysemityzmie Arendt”, o jej „nienawiści do siebie jako Żydówki”, które w lot podchwycili inni. Nagłówek Self-hating Jewess writes pro-Eichmann series for New Yorker magazine – powtarzano w większości amerykańskich gazet. Anti-Defamation League, żydowska organizacja działająca w Stanach Zjednoczonych, zwalczająca wszelkie przejawy antysemityzmu, wszczęła przeciwko Eichmannowi kampanię na skalę niemającą żadnego precedensu. Mówiąc krócej, postanowiono Arendt wbić w ziemię, zatrzeć pamięć o niej, lecz naprzód zlinczować jako „kryptonazistkę”.
Przed prawdziwym życiem, które zakłada odpowiedzialność za to, co się z nim robi, chroniły Eichmanna sztampa, klisze, wyświechtane zwroty, ideologia wypełniająca mu głowę obrazami wolnej od Żydów Europy. Gdyby zadał sobie trud postawienia paru elementarnych pytań – o sens okrucieństwa, sens wolności, o władzę i tytuł do zadawania cierpienia innym ludziom, o prawo do pozbawiania ich życia – być może oprzytomniałby i ocalił swą duszę. Myślenie bowiem podważa normy, które zastaje, pytając o ich prawomocność; z definicji nie tworzy sztywnego kodeksu zasad. Umożliwia wolny osąd. Ale i więcej: przerywa wszystkie inne czynności, odrywa od codziennej krzątaniny, od świata zjawisk z jego przetartymi drogami. W ten sposób myślenie upodabnia niejako żywych do umarłych. Wyłączając człowieka ze świata, sprawia, że staje się on bliższy samemu sobie; otwiera go na dialog, jaki prowadzi sam ze sobą.
Młodzi badacze, których prace składają się na niniejszą publikację, mając świadomość kryzysu i potrzeb współczesnej edukacji, poruszają problemy zarówno nowe, wynikające z przemian społeczno-kulturowych spowodowanych pojawieniem się cyfrowych technologii, jak i te znane, wielokrotnie opisywane w literaturze. W zgromadzonych artykułach znalazły się rozważania na temat sztuki kształcenia determinowanej procesem globalizacji, próby ustalenia poziomu wiedzy i potrzeb współczesnej młodzieży, propozycje rozwiązywania problemów dydaktycznych oraz postulaty wprowadzenia konkretnych zmian w podstawie programowej, programach i sposobach nauczania. Co ważne, Autorzy reprezentujący różne ośrodki badawcze (Bydgoszcz, Gdańsk, Kielce, Lublin, Łódź) stawiają diagnozy i formułują tezy, odwołując się nierzadko do własnego doświadczenia dydaktycznego. I chociaż część artykułów dotyczy edukacji stricte polonistycznej, to zawarte w nich tezy z pewnością mogą stać się wartościowe dla nauczycieli innych dyscyplin. […]
Mamy nadzieje, że rozważania i propozycje Autorów pozwolą zarówno początkującym, jak i doświadczonym dydaktykom udoskonalić swój warsztat i staną się asumptem do dalszych, pogłębionych refleksji nad modelem skutecznej edukacji na miarę XXI w. Unowocześnienie kształcenia nie polega wszak na odrzucaniu z niechęcią klasycznych strategii czy radykalnym uszczuplaniu programów nauczania, ale na racjonalnym modyfikowaniu i modernizowaniu systemu edukacyjnego […].
Z Wprowadzenia
Piąty tom serii Przekład – Język – Kultura obejmuje artykuły poświęcone teorii i praktyce przekładu. Dotyczą one tłumaczenia różnych tekstów (prasowych, dyplomatycznych, religijnych, poetyckich, prozatorskich), czyli przedstawiają problemy przekładowe w bardzo szerokim zakresie. Książka zawiera też analizę szczególnie atrakcyjnych jednostkowych zjawisk, jak tłumaczenie gier słownych czy omówienie (nieprezentowanych dotąd w literaturze lingwokulturowej) sposobów tłumaczenia nazw herbów szlacheckich. W wielu artykułach zwraca się uwagę na doniosłą rolę aspektów kulturowych w wyborze strategii translatorycznych.
Z recenzji dr hab. Haliny Bartwickiej, prof. Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
Książka dr B. Bilewicz-Kuźni Rozwijanie umiejętności matematycznych dzieci w wieku przedszkolnym to ważna i znacząca publikacja w obszarze badań problematyki wspierania rozwoju umiejętności matematycznych i myślenia dzieci w wieku wczesnoszkolnym Niewiele jest takich publikacji, w których poddaje się empirycznej weryfikacji propozycje zmian w edukacji najmłodszych i podejmuje się wyzwanie przekształcenia dotychczasowego podejścia do sposobów uczenia się dzieci we wczesnej edukacji. Autorka wpisała się w nowy nurt myślenia o zmianie podejścia do edukacji matematycznej, odejścia od dominacji ćwiczeń rachunkowych na rzecz zadań związanych z materiałem wizualnym, przestrzennym i podejściem badawczym. […] W części badawczej w uporządkowany sposób i z zachowaniem rzetelności metodologicznej opisała projekt badań eksperymentalnych, potwierdzając swoje kompetencje naukowe i sprawność badawczą. Struktura pracy jest logiczna, uzasadniona merytorycznie i formalnie. W aneksie znalazły się materiały (scenariusze zajęć) pozwalające zorientować się w sposobie prowadzenia zajęć w ramach eksperymentalnego projektu „Matematyczny dar”, które stanowią egzemplifikację prezentowanej koncepcji.
Z recenzji dr hab. Małgorzaty Żytko, prof. UW
Podejmowana tematyka jest ważka i istotna współcześnie. W literaturze polskiej, w tym w literaturze geograficznej i w dyscyplinach pokrewnych, stosunkowo rzadko bada się taką problematykę. [...] Opracowanie jest szczególnie cenne poznawczo i zawiera bardzo interesujące analizy szczegółowe, co podnosi jego wartość merytoryczną.
Prof. dr hab. Jerzy Bański, Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Polskiej Akademii Nauk
Publikacja stanowi wieloaspektowe opracowanie z zakresu psychologii pracy oraz psychologii organizacji i zarządzania, dotyczące problematyki różnorodności pokoleniowej. Autorka omówiła podjęte zagadnienia z uwzględnieniem wymiaru indywidualnego i organizacyjnego, a także ukazała je z dwóch perspektyw - teoretycznej (zamieszczając definicje kluczowych terminów i charakterystykę istotnych zjawisk) i empirycznej (prezentując założenia i rezultaty projektu badawczego, zrealizowanego w obszarze różnic pokoleniowych).
Książka jest adresowana do osób zainteresowanych tematyką współczesnego rynku pracy, naukami związanymi z organizacją i zarządzaniem oraz psychologią pracy.
„Badaczka wykazała, że dobrze realizowana polityka wiekowa w organizacjach sprzyja satysfakcji z pracy i życia, co jest uznanym czynnikiem kształtującym dobrostan jednostek. Monografia wpisuje się w nurt badań aplikacyjnych, których nadrzędnym celem jest wypracowanie interwencji i polityk łagodzących konsekwencje kryzysu demograficznego w społeczeństwach rozwiniętych. [...] Przedmiot podjętych badań jest ważny, a postawione w pracy tezy - oryginalne. Nie przypominam sobie funkcjonującej na rynku wydawniczym publikacji, która analizowałaby w sposób tak wnikliwy i wielowymiarowy rolę różnic międzypokoleniowych w kształtowaniu indywidualnych doświadczeń zawodowych i percepcji różnych aspektów środowiska pracy.”
Z recenzji prof. dr hab. Doroty Merecz-Kot
(Instytut Medycyny Pracy)
W publikacji zrekonstruowano przestrzenny wymiar karier ludzi biznesu, szczególnie predysponowanych do roli kreatorów przestrzeni, gdzie realizują swoje ambicje zawodowe i pasje życiowe. Zmiany, jakich dokonują w środowisku pracy i poza nią, dotyczą nie tylko ich samych czy najbliższych im osób, lecz także mają duże znaczenie dla członków organizacji, partnerów, konkurentów i kooperantów. W monografii przedstawiono powiązane ze sobą, ale i jakościowo rozróżnialne etapy postrzegania przez nich przestrzeni oraz działań wobec niej – od traktowania przestrzeni jako zasobu, poprzez przejmowanie jej w zarząd, aż do panowania nad nią. Skuteczność owej kontroli łączy się z dominującym i charakterystycznym dla ludzi odgrywających kluczowe role organizacyjne modelem kariery-konstrukcji, czyli z intencjonalnym i pragmatycznym zarządzaniem własną ścieżką zawodową oraz planem życiowym.
Książka jest adresowana do teoretyków i praktyków zarządzania organizacjami, a także do badaczy społecznych oraz wszystkich zainteresowanych paradygmatem interpretatywnym i jakościowymi metodologiami badawczymi, zwłaszcza teorią ugruntowaną.
Zanurzenie w pandemonium krążących wokół idei obywatelskości świadczy o sporej ambicji autora, który po prostu musi wykazać się erudycją i umiejętnością zestawienia ze sobą idei o różnej proweniencji. Kompetencje te, od razu zaznaczę, nie są mu obce, co stwarza przestanki do stwierdzenia, iż w ten sposób wnosi swój wkład do teorii społecznej. Po drugie, bardzo trudno oderwać się od „polskiej specyfiki" czy szerzej - obszaru Europy Środkowo-Wschodniej oraz orzekania o naśladownictwie wobec cywilizacji zachodniej, zarówno w sensie idei, jak i konkretnych rozwiązań ustrojowych. Zadanie jest niełatwe. Można oczywiście poprzestać na rejestracji faktów i/lub bezrefleksyjnej reprodukcji cudzych rozwiązań. Arkadiusz Peisert wybiera inne rozwiązanie, mocno wiążąc organizację własnej roboty analitycznej z Eliasowską koncepcją ucywilizowania. Daleki jestem od uwielbienia dla twórczości Norberta Eliasa. ale taki wybór uważam za trafiony, gdyż w ten sposób można spojrzeć na obywatelstwo (i zjawiska mu pokrewne) jako na ustrukturowany proces, osadzony w kulturze i historii. Ostatni rozdział pracy to Raport z badania społeczności lokalnych. Od strony „wykonania" nie mam zastrzeżeń, a sam pomysł takiego empirycznego aneksu uważam za słuszny. Autor raz jeszcze nawiązuje do Eliasa, jasno artykułując własną perspektywę.
Z recenzji prof. dra hab. Aleksandra Monterysa
"Z początku czytelnika może dziwić tak niezwykłe zestawienie całkowicie różnych postaci, jednak po bliższym przyjrzeniu się pracy trzeba uznać trafność tego wyboru, gdyż tomizm Garrigou-Lagrange był zdecydowanie polemiczny. Jego ujęcia rodziły się w dyskusji z autorami, których zaliczał do modernistów, i wobec tego niezwykle wyraziście jawi się w konfrontacji z filozoficznymi wizjami Teilharda, które stały na antypodach tomizmu, uprawianego przez Garrigou-Lagrange'a. Dlatego temat rozprawy uważam za trafny, a pomysł zaprezentowania niemal zupełnie nieznanego na polskim gruncie przedstawiciela tzw. tomizmu tradycyjnego (w wersji rzymskiej) za ważny dla historii filozofii. Garrigou-Langrange jest bowiem u nas znany wyłącznie z monumentalnego podręcznika teologii duchowości, którą uprawiał z racji przydzielonej mu w Angelicum katedry, jednak - jak się wydaje - jego główne zainteresowania i pasje polemiczne skupiały się wokół podstawowych zagadnień filozoficznych: prawdy, substancji, przyczyny."
Z recenzji Prof.dr.hab.Artura Andrzejuka
Pośród imponujących budowli, które dokumentują wielkość antyku, archeolodzy na obszarach cesarstwa rzymskiego odnajdują także pozostałości toalet i latryn. Nie wspomina się o nich w opracowaniach typu "życie codzienne", a przecież to właśnie grecko-rzymskie miasta, jako pierwsze w historii, zostały wyposażone w zadziwiająco zaawansowane systemy sanitarne, niedoścignione w swych wyrafinowanie skutecznych rozwiązaniach aż do XIX i XX wieku.Nie tylko innowacje technologiczne budzą nasze zdumienie. Oto toalety były w Rzymie rzeczywiście "publiczne", bowiem jedna osoba siedziała obok drugiej, bez żadnej intymności! Umawiano się tu na spotkania ze znajomymi i nic nie zakłócało ożywionych rozmów, toczących się w otwartych latrynach.Możemy zajrzeć do tych miejsc ustronnych, ponieważ czynności wykonywane w toalecie stały się zarówno przedmiotem mniej lub bardziej subtelnych żartów i kpin, jak i tematem uczonych zaleceń i porad służących zdrowiu. Refleksy jednych i drugich znajdujemy nie tylko na murach toalet, lecz także np: w dziełach ateńskiego komediopisarza Arystofanesa czy "arbitra elegancji" Petroniusza, którego znamy choćby z Sienkiewiczowskiego Quo vadis".Zapraszamy do podróży po starożytnym świecie, na przechadzkę w te rejony, w których polski Czytelnik jeszcze nigdy nie był, a przy tym nieangażującą zmysłów słuchu i węchu, aby odkryć rzeczywistość ludzi antyku z perspektywy miejsca, do którego nawet Cezar z Pompejuszem chadzali piechotą.
Autor analizuje procesy generowania kapitału społecznego przez polskich kibiców piłkarskich oraz mechanizmy transferu tego kapitału i form jego wykorzystania poza stadionami, a także czynniki strukturalne sprzyjające efektywnej współpracy kibiców w różnych obszarach życia społecznego.Pozastadionowy kapitał społeczny dostrzegalny jest w kolektywnych aktywnościach kibiców w trzech głównych sferach: zorganizowanych działaniach grup chuliganów, aktywnościach stowarzyszeń kibicowskich w tym działaniach społecznych i charytatywnych oraz zorganizowanej działalności na rzecz własnego klubu. Relacje z trybun przenoszone są też często do życia prywatnego, z czego kibice czerpią pewne korzyści indywidualne, wynikające z przynależności do grupy.W podsumowaniu autor ukazuje procesy przemian w środowisku kibiców piłkarskich w kontekście transformacji polskiego społeczeństwa. W powszechnej świadomości społecznej funkcjonuje ambiwalentny obraz środowiska fanatycznych kibiców piłkarskich w Polsce. Z jednej strony są oni kojarzeni z często spektakularnymi wybrykami chuligańskimi na stadionach oraz bijatykami w lasach i na autostradach. Z drugiej strony, kibice potrafią wykorzystywać swoją liczebność i umiejętności organizacyjne w celach prospołecznych: animować akcje charytatywne czy zbiórki na rzecz potrzebujących. Potrafią również działać na potrzeby swojego klubu, a w niektórych przypadkach nawet reanimować kluby upadłe z powodów finansowych.Książka powinna zainteresować nie tylko naukowców badających zagadnienia związane ze sportem, kibicami i kapitałem społecznym, lecz także badaczy zajmujących się subkulturami, społeczeństwem obywatelskim, kryminologów, dziennikarzy sportowych, działaczy piłkarskich na szczeblu zarówno klubowym, jak i centralnym, ekspertów z zakresu zarządzania bezpieczeństwem wydarzeń piłkarskich, aktywistów oraz studentów nauk społecznych.
Teorie socjologiczne interpretują i wyjaśniają ogólne procesy społeczne na podstawie różnych modeli świata ludzkiego. W serii Współczesne Teorie Socjologiczne publikujemy najważniejsze dzieła reprezentujące te wizje rzeczywistości społecznej, które okazały się szczególnie znaczące po II wojnie światowej, i które uważamy za istotne do dzisiaj. Interesują nas również koncepcje socjologiczne będące przedmiotem debaty na przełomie XX i XXI wieku. To właśnie współczesna klasyka socjologiczna pozwala nam lepiej zrozumieć dzisiejszy i przyszły świat.
Janusz Mucha
Siła globalnej Północy skutkuje między innymi olbrzymim zubożeniem nauk społecznych. Wprawdzie rzadko się to uwzględnia w konwencjonalnej ekonomii wiedzy, ale w krajach globalnego Południa powstają znakomite teorie. Społeczeństwa skolonizowane posiadają własne tradycje i zasoby intelektualne, a żyjący w nich intelektualiści starali się zrozumieć naturę zjawisk związanych z imperializmem, nowoczesnością, kolonializmem, zmianą gospodarczą i kulturową, wreszcie strukturami społecznymi w krajach postkolonialnych. Kraje te, zamieszkane przez większą część ludności świata, cechują unikalne doświadczenia historyczne, odrębne trajektorie rozwoju i własne sposoby ich ujmowania. W tej książce chciałabym między innymi pokazać bogactwo idei wytworzonych i nadal wytwarzanych w krajach peryferii, społeczeństwach kolonialnych i postkolonialnych.
Dunaj to nie tylko druga najdłuższa rzeka Europy, przepływająca przez dziesięć krajów, ale przede wszystkim monumentalny nośnik pamięci: historycznej, zbiorowej, kulturowej. W jego wodach odbija się historia Europy, od czasów starożytnych, kiedy stanowił północną granicę Cesarstwa Rzymskiego, przez dramatyczny okres drugiej wojny światowej i okresu powojennego, aż do dziś.
Rzeka należąca do wielu narodów, kultur, języków i tradycji może być więc pojemną metaforą ukazującą wielowarstwową tożsamość współczesnego Europejczyk, ale i jak chciał Claudio Magris symbolem życia, śmierci i zanikania. W 31. numerze „Herito” podejmujemy trud przypominania naddunajskich miejsc zapomnianych czy wręcz nieistniejących, jak wyspa Ada‑Kaleh, i szukamy odpowiedzi na pytania o to, czy mówiąc o Dunaju wciąż myślimy o Europie, czy tylko o jej fragmentach?
W numerze Michał Jurecki, Adam Krzemiński, Zbigniew Machej, Silvana Rachieru i Daniel Warmuz opowiadają o Europie odbijającej się w wodach Dunaju. Teresa Worowska przypomina filozofię krajobrazu Stanisława Vinceza, Wojciech Stanisławski pochyla się nad wykopaliskami Lepenskiego Viru, a Michele Bressan i Nicu Ilfoveanu oglądają „kanał śmierci” łączący Dunaj z Morzem Czarnym. W numerze znalazł się ponadto wywiad z Emilem Brixem, który wyjaśnia, dlaczego Dunaj płynie w złą stronę oraz tłumaczenie klasycznego już reportażu z podróży do Stambułu autorstwa Patricka Fermora.
Gdy jako chłopak niemal codziennie spoglądałem przez okno mojej szkoły, wpatrując się w horyzont i myśląc o tym, co przyniesie przyszłość, nigdy nie sądziłem, że będzie tak niezwykłą, fantastyczną przygodą. Przez kilkadziesiąt lat historia Polski działa się dosłownie na moich oczach, na wyciągnięcie ręki. Poznałem wszystkich jej bohaterów, widziałem chwile ich triumfu i klęski. Poznałem przy okazji, o czym również nie mogłem marzyć, bardzo wielu światowych przywódców. Wolna i demokratyczna Polska była cudem. Miałem szczęście, że wszedłem w dorosłe życie w momencie, gdy taką się stawała. Niemożliwe z dnia na dzień stało się możliwe. Ta książka to prawdziwa „historia prywatna”. Absolutnie subiektywna najnowsza historia Polski, z którą splotła się moja własna historia. Polska znalazła się niedawno na zakręcie. Ja też. Ta książka to także opowieść o tym, jak do tego doszło, a unosi się nad nią dość dramatyczne pytanie – co dalej?
Czyta Autor.
Nakładem Wydawnictwa Prohibita ukazała się debiutancka książka Dariusza Rozwadowskiego pt. "Marksizm kulturowy. 50 lat wojny z cywilizacją zachodu". To pierwsza w Polsce książka o tym, jak systematycznie, intencjonalnie i metodycznie krok po kroku lewica podkopuje nasze fundamenty cywilizacyjne.
Człowiek Zachodu umiera, coraz bardziej przypomina duchowego kalekę, który stracił sens życia. Jest zagubiony, ma problemy z odróżnianiem dobra od zła, próbuje pustkę duchową wypełniać konsumpcjonizmem, uciechami cielesnymi, rozwiązłością, tanią rozrywką. Równocześnie staje się zupełnie bezbronny wobec napływającej fali imigrantów, w której znajdują się w dużej mierze ludzie wyznający wyraziste idee, agresywni i twardo dążący do celu.
Powstaje zasadnicze pytanie, co sprawiło, że cywilizacja zachodnia określana również cywilizacją łacińską, będąca dotychczas najdoskonalszym wytworem ludzkości, która jeszcze w latach 50. XX wieku przeżywała gwałtowny rozwój, owocujący szybką odbudową Europy Zachodniej po wyniszczającej II wojnie światowej, w ciągu zaledwie 50 lat znalazła się w stanie agonalnym? Odpowiedź jest stosunkowo prosta i brzmi następująco: cywilizacja zachodnia jest niszczona w sposób systematyczny, planowy i metodyczny przez marksistów kulturowych. Mamy do czynienia z rewolucją prowadzoną metodami pokojowymi, za pomocą stanowionego prawa, medialnej propagandy, oddziaływania instytucji opanowanych i przekształconych przez lewicowych rewolucjonistów.
„Jaki jest klucz do zrozumienia tego, co się w Polsce dzieje, do rządzącej nami energii, do jej źródeł i jej potencjału? Wydaje się nam, że wiemy, ale ogromnie miesza nam w głowie publicystyczna i pseudo-naukowa refleksja. Sprowadza nas na manowce, daje pozorne zrozumienie, którym się zadowalamy. (…) Potrzebny jest jakiś inny, świeży głos. (…)
Widzę w Stanisławie Wyspiańskim sprzymierzeńca w nieschematycznym i odkrywczym odczytywaniu procesów społeczno-tożsamościowych, które zachodzą w Polsce”.
(z rozdziału 1)
150 lat temu urodził się artysta, który przejrzał nas na wylot
Czy patrzymy dziś na społeczne przebudzenie Polaków? Tak zwana dobra zmiana wywołała powszechną erupcję energii i aktywności. Dlaczego mimo to nie możemy wyzwolić się z okowów trywialnego romantyzmu, w które zakuli nas Mickiewicz i Sienkiewicz? Dlaczego nie potrafimy zburzyć kościoła skamieniałej myśli, tradycji i historii?
Stanisław Wyspiański pomaga nam naprawdę powstać z kolan. W Wyzwoleniu nazywa nasze lęki, uprzedzenia i absurdalne zachowania, które hamują rozwój społeczny i skazują na stagnację. Piotr Augustyniak udowadnia, że uniwersalna myśl Wyspiańskiego może stać się remedium na społeczny impas.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?