Hipermarkety opanowały handel na Zachodzie. Olbrzymie centra handlowe i międzynarodowe sieci w błyskawicznym tempie wyparły małe, lokalne sklepiki, zajmując nie tylko tereny na przedmieściach, ale również wkraczając do centrów miast i niszcząc istniejący tam wcześniej handel. Zwolennicy hipermarketów twierdzą, że pozwalają one kupować ludziom więcej i taniej, dając dodatkowo nowe miejsca pracy. Jak jest jednak naprawdę? Czy rzeczywiście w hipermarketach kupimy wszystko taniej? Czy w salonach sieci handlowych faktycznie znajdziemy więcej niż w tradycyjnych specjalistycznych sklepach? Czy hipermarkety przyczyniają się do ograniczenia bezrobocia, czy raczej je wspierają, na dodatek niszcząc lokalne wspólnoty? Odpowiedzi na te pytania znajdzie czytelnik w tej pasjonującej, ale też budzącej grozę książce.
Książka ta pokazuje, że model ekonomiczny propagowany przez wielkich detalistów jest współczesną wariacją na temat starego europejskiego systemu kolonialnego, zaprojektowanego nie po to, by zbudować dzięki niemu społeczeństwa samowystarczalne gospodarczo i zdolne do życia, ale by pozbawić społeczności wszelkich bogactw i zasobów. Mimo to wiele miast ochoczo otwiera drzwi przed korporacyjnymi kolonizatorami. Niektóre robią to w oczekiwaniu na zwiększone dochody z podatków, jednak w pewnym momencie zdają sobie sprawę, że wielkie sklepy odciskają wyraźne piętno na infrastrukturze i usługach publicznych. A może być jeszcze gorzej: gdy z lokalnej gospodarki pozostają jedynie ruiny, miasta orientują się, że są całkowicie uzależnione od kilku hipermarketów, które mogą podnieść ceny, zwolnić pracowników lub zagrozić przeniesieniem się do sąsiedniej miejscowości, o ile nie otrzymają ulg podatkowych. (fragment Wprowadzenia)
Celem opisanych w tej książce badań była rekonstrukcja mechanizmów krytycznego odbioru przekazów multimodalnych (multisemiotycznych). Mowa tu o sytuacjach, w których odbiorcy niespecjaliści dostrzegają w wypowiedzi warstwę ideologiczną i próbują ją krytykować czy nawet demaskować. Omawiane zjawisko społeczne - w teorii recepcji określane mianem odczytania opozycyjnego - jest w Polsce stosunkowo nowe, to znaczy nasiliło się w ostatnich latach z powodu ekspansji kultury wizualnej, mediów społecznościowych, ale też z powodu polaryzacji polskiego życia publicznego i samego społeczeństwa.Materiał empiryczny stanowiły korpus krytycznych reakcji różnych osób czy środowisk odnoszących się do tekstów publicznych oraz korpus samych krytykowanych teksów. Materiał ten został poddany analizie semiotycznej specjalnie do tego celu opracowaną metodą. Badania pozwoliły wyróżnić dwa typy problemów i zjawisk społecznych.Pierwszy typ to semiotyczne protesty. Są to indywidualne negatywne reakcje zawierające zwykle zrzuty czy oskarżenia o deprecjację lub nawet dyskryminację konkretnej grupy społecznej. Analiza tych wypowiedzi i analiza tekstów, do których się odnoszą, pozwoliła skonstruować model strategii krytycznego odbioru przekazów multimodalnych, a na tej podstawie opracować propozycję analizy semiotycznej ukierunkowanej na wykrywanie w przekazach werbalno-wizualnych miejsc konfliktogennych.Drugi typ to dyskursywne spory, czyli konflikty o teksty przyjmujące postać społecznej debaty, czyli długotrwałego formułowania poglądów i argumentów (nie zawsze w formie dialogu), która często zamienia się w otwarty konflikt między różnymi grupami czy wspólnotami światopoglądowymi. Trzy takie debaty stały się przedmiotem szczegółowego studium przypadku. Przypadek pierwszy to spór o Murzynka Bambo Juliana Tuwima. Przypadek drugi to społeczna dyskusja o zwyczaju ustępowania miejsca w środkach transportu publicznego. Przypadek trzeci to spór o faszyzm jako pojęcie etykietujące środowisko polskiej prawicy.Semiotyczne mediacje to alternatywa dla krytycznej analizy dyskursu. Podejście mediacyjne oparte jest na pojęciu refleksyjności, na metodach semiotyki społecznej, ale też na badawczej tradycji polskiej lingwistyki kulturowej. W tej wersji analiza dyskursu to rekonstrukcja myślenia, działania, praktyk wszystkich aktorów sporu z ich własnej zaangażowanej perspektywy, a następnie porównanie owych stanowisk w formie metaanalizy.
Książka jest obszerną analizą procesów instytucjonalizacji wzorów płciowych, opartą o badania empiryczne przeprowadzone przez Autorkę wśród świeckich pracowniczek i pracowników struktur organizacyjnych Kościoła katolickiego w Polsce. (). Ujęcie płci jako instytucji i badanie tejże instytucji od strony codziennych praktyk stanowi kluczowy zabieg heurystyczny, fundamentalny, nie waham się stwierdzić, dla ostatecznego kształtu i wartości naukowej rozprawy. z recenzji dr. hab. prof. UJ Andrzeja Bukowskiego Katarzyna Leszczyńska podejmuje temat ważny i właściwie zupełnie nierozpoznany. Jej publikacja wnosi szczególnie potrzebny wymiar naukowego namysłu nad problemami nie tylko budzącymi emocje, lecz także otoczonymi stereotypami i uprzedzeniami. Chodzi mianowicie o właściwe rozumienie problemów płci obecnych w instytucjach kościelnych. Najciekawszym jej wymiarem jest zderzenie założeń teoretycznych i doktryny Kościoła rzymskokatolickiego z praktyką, a dokładniej ze świadomością świeckich katolików pracujących w kościelnych instytucjach. z recenzji profesora dr. hab. Stanisława Obirka
Protagonista to główny aktor w starożytnym teatrze greckim, najważniejszy, a czasem najwybitniejszy. W zamierzonych trzech tomach próbuje argumentować, iż istnieje nieskończona liczba podmiotów, lecz jako podmiot tylko jeden - najbardziej rzeczywiste, ruchome centrum świata, ja, czyli Protagonista. Teza jest właściwie banalna, ale jej wykazanie i pewne konsekwencje z niej wynikające, już, jak mniemam, nie. ""Ja"" w użytym powyżej znaczeniu jest tylko zaimkiem wskazującym, beztreściowym indeksem. Ogólna struktura i zawartość owego ""ja"", głównego aktora, będzie pojawiać się w trakcie prezentacji kolejnych tomów. W niniejszym przedstawiam podstawowe odróżnienia, ""drogę"" do Protagonisty i tło problemowe. Rozważania tu podjęte przeprowadziłem siedząc za stołem, czyli wykorzystując wyłącznie refleksję i wyniki namysłu innych filozofów (czego powód przedstawiam). Moje dywagacje są więc spektakularne, wątpliwe, modyfikowalne i, mam nadzieję, komuś przydatne. Ten ktoś musi być apriorycznie wrażliwy na problematykę filozoficzną i do niego właśnie ta praca jest skierowana. Zgodnie z główną tezą książkę napisałem dla siebie, ale i dala każdego, kto miewa podobne problemy. [ze Wstępu]
Niewątpliwie wartością pracy jest nowe podejście do tematu, jakim są migracje zarobkowe w kontekście tworzących się w ten sposób rodzin transnarodowych. Autor konsekwentnie prowadzi wywód o zróżnicowaniu przyczyn zjawiska i zmianach społeczeństwa. Wskazuje na proces wewnętrznie ulegający przeobrażeniom. Dokumentuje tezę o naznaczaniu migrantów-rodziców i wskazuje głębsze przyczyny takich stanowisk. Ta socjologiczna analiza przynosi wiedzę płynącą z różnych perspektyw badawczych, chociaż Autor nie opowiada się za którąś z nich jako przewodnią, raczej opisuje podejścia, czy wyciąga z nich to co jest najistotniejsze w odniesieniu do podjętego tematu. (…) praca znajdzie z pewnością odbiorców, zapełni lukę czy chociażby rozszerzy zakres wiedzy dotyczącej migracji zarobkowej podejmowanej przez jednostki obciążone rodziną – tworzące model rodziny transnarodowej, model jednak zróżnicowany wewnętrznie.
(z recenzji prof. dr hab. Anny Kwak)
Bartłomiej Walczak, socjolog. Pracuje na Uniwersytecie Warszawskim i Södertörn University. Autor ponad sześćdziesięciu publikacji naukowych, m.in. wielu artykułów zamieszczonych w polskich i międzynarodowych czasopismach, książki Antropolog jako Inny. Od pierwszych badań terenowych do wyzwań ponowoczesnej antropologii (2009) oraz licznych ekspertyz i badań.
Książka Marksizm. Krytyka zbiera w jednym tomie interpretację i krytykę myśli marksistowskiej z perspektywy ekonomii, filozofii i historii idei. Zasadniczą część książki stanowią trzy eseje nieżyjących już ekonomistów reprezentujących trzy pokolenia austriackiej szkoły ekonomii.
W tekście Karol Marks i koniec jego systemu z 1896 roku Eugen von Böhm-Bawerk analizuje sprzeczności w Marksowskim systemie ekonomicznym. Leszek Kołakowski tak komentował w Głównych nurtach marksizmu ten jeden z najważniejszych esejów w historii ekonomii:
Wedle Böhm-Bawerka Marks nie podał ani empirycznych, ani psychologicznych dowodów na rzecz tezy, iż wartość jest ukonstytuowana przez pracę. […] Po pierwsze, [Marks] bierze pod uwagę tylko produkty pracy, podczas gdy produkty natury (m.in. ziemia) są także wymieniane. […] Po wtóre, Marks abstrahuje zupełnie od wartości użytkowej, czego czynić nie wolno, skoro, jak sam podkreśla, wartość użytkowa jest warunkiem wymiennej. Po trzecie, Marks bezzasadnie zakłada, że gdy się pominie wartość użytkową, w towarze nie zostaje nic innego prócz skrystalizowanej pracy; w rzeczywistości jednak zostaje niejedno, […] dlaczego tylko jedna z tych własności miałaby być podstawą wartości? Ponadto, wedle Böhm-Bawerka, kategoria wartości w sensie Marksa jest bezużyteczna przez to, że nie daje się ilościowo wymierzyć niezależnie od ceny, a z kolei jednym z powodów jej niemierzalności jest ten oto fakt, że niepodobna, jakby Marks chciał, sprowadzić pracy złożonej do wielokrotności pracy prostej; prace są jakościowo zróżnicowane i nie dają się przedstawić w jednostkach czasu pracy. Powiedzenia, że wartość [w sensie Marksa] rządzi stosunkami wymiany, niepodobna więc empirycznie ugruntować i nie wyjaśnia ono niczego w rzeczywistych procesach ekonomicznych.
Tekst Böhm-Bawerka to nie tylko wnikliwa analiza ekonomiczna, ale także arcydzieło sztuki polemicznej. Böhm-Bawerk próbuje interpretować Marksa i jego kolejne tezy w wyjątkowo życzliwy sposób i pokazuje krok po kroku, że nawet przy najkorzystniejszych dla Marksa założeniach, cały gmach Marksowskiej ekonomii i tak musi się zawalić. Jego argumenty nie tylko trafiają w sedno intelektualnie, ale także zachwycają dowcipem, barwnością metafor i porównań.
Dlaczego ozdoba zdobi? Przed dziesięcioma laty prof. dr. hab. Jan Kurowicki- skądinąd poeta, członek Związku Literatów Polskich, a w swej specjalności akademickiej estetyk- wydał zbiór esejów pod takim właśnie tytułem. Rewelacyjnym, bo sprowadzonym do prostego, naiwnego pytania, ale treść tytułowego eseju wnikliwie objaśnia istotę rzeczy, jaką wszyscy mijamy bez zastanowienia. "Estetyczne przesłony rzeczywistości" to tym razem wybór esejów filozofa, które powstały w minionym ćwierćwieczu. Ich układ i wniesione poprawki pozwalają zobaczyć stworzoną przez niego perspektywę badawczą. Na początku książki pada fundamentalne zdanie, które jest kluczem do dalszych dywagacji: "Od wielu już lat zajmuje mnie estetyka, która nie skupia się tylko na wyżynach sztuki". Dla teoretyka estetyki gra ona swoją rolę niemal zawsze i wszędzie, co dla większości z nas brzmi odkrywczo. I właśnie ta książka to uświadamia i tłumaczy. Główną jej ideą nie jest estetyczność oczywista, widziana gołym okiem, lecz dotarcie do społeczno-historycznej ewolucji, która ten walor rozwijała, modyfikowała i mnożyła. Autor tym samym rozwija i uszczegóławia swoje ustalenia z poprzednich prac, m.in. z "wartości estetycznych fotografii" (2001), "Dlaczego ozdoba zdobi" (2006), "Zerowość estetyczna" (2008) oraz z "Estetyczności środowiska naturalnego" (2010).
To interesujący i wartościowy materiał do studiowania kwestii związanych z optymalizacją procesu pomyślnego starzenia się. Praca dobrze wpisuje się w aktualną, ważną dyskusję nad poszukiwaniem optymalnego modelu przygotowania społeczeństwa do samodzielnej, zdrowej, aktywnej późnej dorosłości, do nowych sposobów podnoszenia jakości coraz dłuższego życia. Publikowany zbiór przedmiotowych analiz to praca potrzebna i oczekiwana na rynku wydawniczym, w środowisku akademickim – wśród studentów i dydaktyków oraz w środowisku teoretyków i praktyków – przedstawicieli nauki i szeroko rozumianych służb społecznych. To swoiste ukoronowanie wieloletnich poszukiwań naukowych Autorki i jej konsekwentnie realizowanych zainteresowań, dokumentowanych licznymi publikacjami. Wartość monografii będzie narastać równolegle do upływu czasu i kolejnych zmian związanych z przyjmowanymi strategiami zapobiegania ageizmowi, marginalizacji, promocji aktywizacji, całożyciowej edukacji i samodzielności we wszystkich fazach życia. Z recenzji prof. dr hab. Elżbiety Trafiałek
Książka w prosty i zrozumiały sposób przedstawia dzieciom najważniejsze idee demokracji, która oznacza uczestnictwo i wymaga zaangażowana wszystkich obywateli. Autorzy porównują demokrację do placu zabaw, na którym bawią się i wygrywają wszyscy, ponieważ w grze demokratycznej stawką jest wolność. Przypominają jednocześnie, że demokracja nie jest dana raz na zawsze i trzeba o nią dbać. Ważne jest, żeby, korzystając ze swobód, wypełniać również obywatelskie powinności: być odpowiedzialnym i zaangażowanym, podejmować trafne i mądre decyzje. A wszystko po to, by świat, w którym żyjemy, stawał się coraz lepszy.Książkę zamyka test z demokracji oraz zaproszenie młodych czytelników i czytelniczki do nadsyłania odpowiedzi, na podstawie których powstanie nowa książka. W ten sposób wszyscy będą mogli się dowiedzieć, co o tych sprawach myślą dzieci.Co to właściwie jest demokracja pierwsza część czterotomowej serii dla dzieci Książki Jutra. Wydana po raz pierwszy w Hiszpanii pod koniec lat siedemdziesiątych, dziś w nowej szacie graficznej, z nowymi ilustracjami, prezentuje wciąż świeże i aktualne spojrzenia na ważne zagadnienia społeczne.
Niewiele problemów we współczesnej nauce wzbudza takie zainteresowanie teoretyczne i empiryczne jak tożsamość. Mimo długiej tradycji badań w tym zakresie, wiele problemów wciąż nie doczekało się rozwiązania. Nauka nie odpowiedziała jeszcze na wiele pytań. Jednym z takich zagadnień jest bez wątpienia tożsamość współczesnych nauczycieli. Przedstawiona w książce problematyka jest ważna społecznie i atrakcyjna poznawczo zarówno w perspektywie teoretycznej, jak i praktycznej. Autorka podjęła się bowiem określenia warunków i czynników wpływających na kształt nauczycielskiej tożsamości, poczucia zakorzenienia w zawodzie, funkcjonowania nauczycieli dzieci niepełnosprawnych we współczesnej Polsce. [...] Książka ta jest niezwykle interesującym studium zawierającym w sobie teoretyczną analizę przeprowadzoną z perspektywy socjologii wiedzy, pedagogiki specjalnej, pedeutologii oraz badań nad systemem oświaty"".
Zgodnie z tytułem prezentowanej publikacji, przedmiotem naszej uwagi stał się dorobek XX-wiecznych włoskich myślicieli. W kręgu zainteresowania znalazły się m.in. pisma Antonia Labrioli – stosunkowo mniej znanego w Europie myśliciela, którego publikacje miały jednakże istotne znaczenie w życiu intelektualnym we Włoszech, także dokonania Antonia Gramsciego – postaci niezwykle znaczącej nie tylko dla filozofii, ale też włoskiej i europejskiej praktyki życia politycznego. Kolejne rozdziały przybliżają sylwetki i prace Benedetta Crocego, Gianniego Vattima oraz Umberta Eco – myślicieli kształtujących oblicze współczesnej filozofii włoskiej, nadto zaś – co warto podkreślić – filozofii na naszym kontynencie.
Leżący, czyli kto? Michele Serra tak określa, w charakterystyczny dla siebie ironiczny sposób, pokolenie współczesnych nastolatków, ludzi młodych, którzy wchodzą na scenę życia. Czy jest z nich dumny, pochwala ich postępowanie, są jego nadzieją na przyszłość? Zdecydowanie nie! Z prześmiewczym zacięciem gani ich lenistwo, gnuśność, przywiązanie do komercji i uzależnienie od elektronicznych gadżetów. Stary jak świat konflikt pokoleń. Ale czy rzeczywiście jest to tak jednoznaczne? Czyja to wina? Kto i kiedy popełnił błąd moralnego relatywizmu, który pchnął współczesny świat w wyobcowanie, konflikty, brak zrozumienia i wzajemną wrogość nawet wśród najbliższych? Może także dzisiejsi ojcowie powinni uderzyć się w pierś, że nie potrafią, jak dawni przodkowie, być wzorem dla swoich dorastających synów. W efekcie ci, powodowani buntem bądź wygodnictwem, przyjęli pozycję horyzontalną, leżąc na zmiętych posłaniach z telefonem komórkowym w dłoni i laptopem na kolanach. Prosta diagnoza? Zdecydowanie za prosta!
Dlatego w tej powieści nic nie jest tak oczywiste, jakby się wydawało. Stąd tak wiele ironii i satyrycznego spojrzenia na współczesne problemy, z którymi stykają się Młodzi, jak i Starzy, zarówno w społeczeństwie, jak i w rodzinie. Czy dojdzie do Wielkiej Ostatecznej Wojny między nimi, gdy postojcom z XXI wieku puszczą nerwy z zazdrości o młodość, piękno i zdrowie wiecznie leżących synów, którzy nie doceniając tych przymiotów, marnują je na potęgę? Czy jest nadzieja na ocalenie relacji między rodzicami i dziećmi, wzniesienie się ponad gniew, kpiny i wzajemne pretensje, by skorzystać z tego, co najlepsze w każdym pokoleniu?
Może jednak wspólna wyprawy na górę Nasca (i lektura prezentowanej powieści), w milczeniu, kontemplując potęgę natury, przywróci pokoleniową równowagę, pokazując, jak wzajemnie jesteśmy sobie potrzebni.
Książka zawiera zwięzły wykład z:
mechaniki
ruchu drgającego i falowego
termodynamiki
elektromagnetyzmu
optyki
fizyki ciała stałego
fizyki atomu i jądra atomowego
fizyki plazmy oraz kosmologii
Na końcu każdego rozdziału zamieszczono zadania, ilustrujące praktyczne zastosowanie omawianej teorii.
Islam to nie tylko religia. To również system polityczny, posiadający własny zestaw praw zwany szariatem. Fundamenty prawne szariatu są całkowicie odmienne od naszych i odrzucają podstawowe prawa człowieka. Prawo szariatu w wielu przypadkach ma bezpośredni wpływ na niemuzułmanów i budzi uzasadnione obawy. Muzułmanie coraz częściej wysuwają zadania o wprowadzanie szariatu.Co oznacza prawo szariatu dla obywateli krajów niemuzułmańskich?Jakie mogą być dalekosiężne konsekwencje umożliwienia muzułmanom stosowania równoległego systemu prawnego, zamieniającego nasze prawa prawami szariatu?W jaki sposób władze polityczne i sadownicze mogą podejmować decyzje dotyczące szariatu, nie posiadając rzeczywistej wiedzy na jego temat?Szariat odrzuca wiele spośród podstawowych praw człowieka. Czy podejmowanie związanych z nim decyzji w oparciu o brak wiedzy byłoby moralne?W książce tej czytelnik znajdzie odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania. Szariat dla niemuzułmanów jest pozycja wyjątkowa. Książka została napisana w zwięzły i łatwy w odbiorze sposób. Przedstawiony system odniesień do źródeł umożliwia czytelnikowi samodzielne sprawdzenie wszystkich podanych informacji, co sprawia, ze rzetelność i wiarygodność informacji jest nie do podważenia.
Celem, który sobie stawiałam, idąc w teren, było zrozumienie procesu adaptacji ludzi starych do zachodzących zmian i ich na nie reakcji. Bardzo długo nie potrafiłam satysfakcjonująco ująć teoretycznie moich obserwacji terenowych. W tamtym okresie współczesna teoria praktyk nie była jeszcze tak szeroko stosowana w naukach społecznych, natomiast teoria praktyk Bourdieu, którą przesiąkłam w trakcie studiów na etnologii (…), nie wydawała mi się przystająca do moich odkryć terenowych. Dopiero coraz powszechniejsze stosowanie w socjologii terminu praktyk społecznych, zwykle w sposób intuicyjny, i uwaga profesor Mirosławy Marody, że praktyki nie odnoszą do działań indywidualnych, ale do procesu ich uwspólniania, skłoniły mnie do bliższego przyjrzenia się tej kategorii.
W związku z tym niniejsza książka jest efektem zastosowania antropologicznej metody indukcyjnej, w której teren i zdobyte w nim informacje stanowią istotny wkład w budowanie teorii.
fragment Wstępu
Rozmowy o islamie to dialog dwóch osób zawodowo zajmujących się szeroko pojętym światem islamu. Katarzyna Górak-Sosnowska, jako pracownik naukowo-dydaktyczny i autorka wielu poważnych publikacji, głównie bada i opisuje, choć nie stroni też od obserwacji. W tej książce to ona odpowiada na pytania, tłumaczy i prostuje, ale zdarza się jej również podchwytliwie pytać. Wojciech Cegielski - jako dziennikarz często podróżujący po Bliskim Wschodzie – na co dzień obserwuje, bada i relacjonuje, ale jest też mistrzem zadawania pytań. Tutaj też to on je formułuje, ale zdarza się, że czerpiąc z własnych doświadczeń również dopowiada. O czym rozmawiają? O bardzo różnych aspektach współczesnego świata islamu. Niektóre z tych tematów przewijają się codziennie w wiadomościach, inne mogą jawić się jako całkowita nowość. Wszystkie są omawiane rzetelnie i obiektywnie, czego gwarantem są doświadczenie i zawodowa pozycja rozmówców. Czternaście rozdziałów, z których każdy jest odrębną całością, poświęcono m.in. Arabskiej Wiośnie Ludów, samozwańczemu kalifatowi Państwa Islamskiego, kryzysowi uchodźczemu, radykalizmowi i terroryzmowi, miejscu kobiety w islamie, stereotypom, muzułmanom w Europie i w samej Polsce, kulturze konsumpcyjnej, muzułmańskiej bankowości czy arabskim petrodolarom. Są tu więc zarówno tematy bardzo aktualne, jak i ponadczasowe; takie, o których napisano tomy i dopiero pojawiające się w debatach. A każda z tych rozmów jest nieocenioną skarbnicą wiedzy.
„Takie książki jak ta są bardzo potrzebne. Przykro się robi, słuchając poważnych niejednokrotnie ludzi opowiadających niestworzone rzeczy o świecie islamu i muzułmanach. Dlatego polecam tę książkę. Może coś zrozumiemy”.
Profesor Janusz Danecki, fragment Wstępu
Więcej niż obraz - red. Eugeniusz Wilk, Anna Nacher, Magdalena Zdrodowska, Ewelina Twardoch i Michał GulikSfomułowanie więcej niż obraz, w ujęciu autorów artykułów zawartych w tej książce, jest wyrazem przekonania o konieczności przedefiniowania głównych założeń badawczych nad współczesną ikonosferą: winny one nawiązywać do modelu badań transdyscyplinarnych, stając się tym samym ważną częścią dyskursu współczesnego kulturoznawstwa i zarazem punktem odniesienia dla naukowców, dla których obraz nie sytuuje się w centrum ich zainteresowań.prof. Eugeniusz Wilk
W roku 1535 ukazały się po raz pierwszy w Krakowie Żywoty filozofów Marcina Bielskiego. Był to przekład wyboru z niezwykle wówczas popularnego dziełka De vita et moribus philosophorum, którego autorstwo jeszcze do niedawna przypisywano niesłusznie wybitnemu średniowiecznemu filozofowi angielskiemu Walterowi Burleyowi. Bielski nie tłumaczył jednak książeczki z łacińskiego oryginał, lecz oparł się na wydanej dwadzieścia lat wcześniej czeskiej przeróbce Mikulaša Konáča. W momencie wydania Żywoty... nie spełniały już z pewnością oczekiwań renesansowych erudytów, ale ze względu na zgromadzony w nich anegdotyczny (niekiedy wręcz sensacyjny) materiał mogły wciąż liczyć na zainteresowanie słabiej wykształconych czytelników.
Pisana w formie dziennika opowieść o życiu, które nie może istnieć bez miłości, swoiste studium tego uczucia i idącej z nim w parze samotności. Upływ czasu śledzony na kartach pamiętnika, prowadzonego z dużymi przerwami najpierw przez podlotka, potem młodą kobietę, wreszcie kobietę dojrzałą, boleśnie konfrontuje marzenia z realnymi doświadczeniami. Bez daty. Kartki z dziennika to ostatecznie nie tylko opowieść o miłości, ale niezwykle żywy i ponadczasowy utwór opowiadający o mierzeniu się z niespełnieniem i lękiem przed nieubłaganie płynącym czasem.
Anna Wojciuk odpowiada na pytanie, w jaki sposób edukacja i nauka budują dziś siłę państw, a także analizuje zmiany ładu międzynarodowego, które prowadzą do narodzin tytułowych imperiów wiedzy. Praca zawiera wiele przykładów historycznych i współczesnych, ilustrujących rozmaite strategie, które przyniosły państwom sukces, a także pokazuje przykłady krajów, które zaniedbawszy te dziedziny, straciły we wszystkich wymiarach. Imperia wiedzy... to praca dla każdego, kogo ciekawi strategiczne myślenie o państwie w XXI wieku.
Powstała praca bardzo ambitna, erudycyjna, dobrze osadzona teoretycznie, poparta licznymi analizami empirycznymi. A nade wszystko praca, która podejmuje temat w polskiej literaturze praktycznie nieobecny, a i w literaturze światowej obecny słabo. (...) Przede wszystkim jest to jednak praca z tezą. I to właśnie uważam za jej największą wartość.
Prof. dr hab. Andrzej Rychard
Znakomita praca analizująca nowe czynniki siły państwa w skali globalnej. Oryginalne dzieło łączące najnowsze teorie globalnej ekonomii politycznej ze starannością empirycznej analizy. Lektura obowiązkowa dla pragnących zrozumieć wyłaniający się nowy ład globalny.
Prof. UEK dr hab. Aleksander Surdej
Dr Anna Wojciuk pracuje w Zakładzie Studiów Strategicznych w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się teorią stosunków międzynarodowych oraz polityką w dziedzinie edukacji i nauki. Visiting fellow na Uniwersytecie Harvarda oraz na Columbia University w Nowym Jorku (2008/09), laureatka konkursu MNiSzW o stypendia dla młodych, wybitnych naukowców (2014).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?