W kulturze współczesnej, w kulturze później nowoczesności, jesteśmy świadkami i uczestnikami przełomu w obszarze pamięci społecznej. I tak, wciąż mamy do czynienia z upamiętnieniami charakterystycznymi dla przednowoczesności i nowoczesności, czego wyrazem jest ciągłe wykorzystywanie symboliki religijnej jako nośnika pamięci, wznoszenie pomników czy odtwarzanie rytuałów obchodów rocznicowych. Coraz częściej jednak pamięć społeczna wyraża się w wielu nowych formach, stymulowanych nowymi technikami komunikacji, archiwizacji itp., ale też w działaniach wskazujących na nowe sposoby przeżywania przeszłości, oparte na zmysłowym (estetycznym) i emocjonalnym zaangażowaniu w performans, odtwarzającym to co było.
Mając na uwadze ciągłości i zmiany widoczne w obszarze pamięci społecznej, autorzy niniejszej monografii podjęli się dyskusji wokół starych i nowych form manifestacji pamięci. Czytelnik znajdzie tu zarówno teksty teoretyczne, jak i szczegółowe studia przypadku. Publikacja pokazuje całe spektrum starych i nowych form upamiętniania: od pomników, przez muzea i rytuały upamiętniające, po rekonstrukcje historyczne. Ponadto czyni to, odwołując się do upamiętnień różnych wydarzeń historycznych, Holocaustu, zbrodni katyńskiej, rzezi wołyńskiej, Powstania Warszawskiego i rzezi Woli czy Bitwy Warszawskiej 1920 roku.
W tomie publikują:
Kamila Baraniecka-Olszewska, Kamilla Biskupska, Zuzanna Bogumił, Małgorzata Głowacka-Grajper, Joanna Gubała-Czyżewska, Aleksandra Jarosz, Marta Karkowska, Zuzanna Maciejczak, Krzysztof Malicki, Barbara Markowska, Karolina Obrębska, Ewa Szczecińska-Musielak, Łukasz Skoczylas, Andrzej Szpociński.
Oddaję w Państwa ręce trzeci już tom dzieł Jerzego Perzanowskiego publikowanych w serii Wydawnictwa Adam Marszałek. Podobnie jak poprzednio stanowi on kompilację różnych pism filozofa - pisanych niezależnie, a jednak podobnych w sposobie uprawiania filozofii. Wszystkie one są bowiem plonem wieloletnich medytacji nad dziełami klasyków: św. Anzelma, Kartezjusza i Leibniza.Fragment Krótkiego przedsłowia od redaktora
Tom 33. serii „Media początku XXI wieku” wydawanej we współpracy z Wydziałem Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Pluralizm i wolność mediów to podstawowe wartości, na których opiera się demokratyczny system medialny. Większość dotychczasowych polskich badań medioznawczych koncentrowała się na wolności mediów, ich prawnych gwarancjach, praktyce dziennikarskiej, granicach i zagrożeniach. Problemy związane z koniecznością zapewnienia pluralizmu opinii w mediach i różnorodności na rynku medialnym są jednak co najmniej równie ważne jak wolność mediów, gdyż ich brak lub znaczące ograniczenia stanowią realne zagrożenie dla demokracji. Dlatego dobrze się stało, że powstała publikacja, która podejmuje problem pluralizmu mediów i w mediach w różnych jego kontekstach, zawierająca zarówno wnikliwe rozważania teoretyczne, jak i wyniki najnowszych badań empirycznych. (...) Zaletą publikacji jest aktualność podejmowanych w niej wątków, prezentacja wyników badań własnych autorów oraz zwrócenie uwagi na złożoność i wieloaspektowość problemu pluralizmu medialnego.
Prof. nadzw. dr hab. Katarzyna Pokorna-Ignatowicz Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego
Monografia autorstwa Izabelli Main zawiera bogate przypadki etnograficzne dotyczące doświadczeń Polek, które zamieszkały w Barcelonie, Berlinie oraz Londynie po akcesji Polski do Wspólnoty Europejskiej, w zakresie ich kontaktów ze służbą zdrowia na emigracji. Szczególnie fascynujące są rozważania odnoszące się do praktyk związanych z opieką medyczną nad kobietami ciężarnymi. Main opisuje nie tylko oferowane podejścia do zdrowia reprodukcyjnego w miastach emigracji oraz w Polsce, lecz także analizuje decyzje podejmowane przez ciężarne lub usiłujące zajść w ciążę Polki. Decyzje te motywowane są często w równym stopniu osobistymi preferencjami, jeśli chodzi o opiekę prenatalną, poród oraz połóg oraz sytuacją polityczną w Polsce, gdzie dostęp do pewnego rodzaju terapii jest ograniczony. Bogaty detal etnograficzny osadzony jest w solidnie zanalizowanych ramach teoretycznych i obszernej literaturze przedmiotu. Książka Izabelli Main jest doskonałym wkładem do badań interdyscyplinarnych. Dużo w niej także obserwacji i analiz, które mogą się przydać zarówno praktykom medycznym lekarzom, pielęgniarkom oraz położnym jak i samym kobietom, które planują osiedlić się poza Polską. Jako antropologa stosowanego cieszy mnie także praktyczny zakres tej monografii. Elżbieta M. Goździak Research Professor Institute for the Study of International Migration
Erich Fromm (1900-80) – amerykański psycholog i filozof pochodzenia niemieckiego, uznawany za jednego z najwybitniejszych humanistów XX wieku, twórca psychoanalizy humanistycznej. Autor kilkudziesięciu książek, w tym tak ważnych jak "Ucieczka od wolności", "Zapomniany język", "Patologia normalności", "Zdrowe społeczeństwo", "Rewolucja nadziei" czy właśnie "Pasje Zygmunta Freuda".
"Pasje Zygmunta Freuda" to krytyczna, a jednak pełna uznania i szacunku analiza sposobu myślenia Freuda, analiza przeprowadzona z punktu widzenia humanistycznej odmiany psychoanalizy. Można wręcz stwierdzić, że "Pasje ..."to psychoanalityczna teoria osobowości twórcy psychoanalizy. "Pasje Zygmunta Freuda" z całą pewnością ułatwią nam zrozumienie sposobu myślenia twórcy psychoanalizy, a jak pisze sam Fromm "Chociaż Freud reprezentował szczytowe osiągnięcie racjonalizmu, to w tym samym czasie zadał temu racjonalizmowi śmiertelny cios. Pokazując, że źródła działania człowieka tkwią w podświadomości..."
Urodzony w Peru, antropolog i filozof Carlos Castaneda (1925-1998), to autor 12 książek, napisanych w ciągu 30 lat i sprzedanych w 8 milionach egzemplarzy, przetłumaczonych na 17 języków. Otworzył okno na inny, nieznany świat istniejący równolegle z naszym.W swoich książkach opisuje doświadczenia zdobyte podczas przebywaniaz don Juanem Matusem, indiańskim czarownikiem i szamanem.W Podróży do Ixtlan, trzeciej książce, po Naukach don Juana i Odrębnej rzeczywistości, Castaneda znowu zanurza się w magiczny świat czarowników, korzystając z dalszych nauk don Juana. Dzieli się nimi z nami, pokazując czym naprawdę jest zatrzymanie świata i postrzeganie rzeczywistości, takiej jak widzą ją czarownicy.Teraz, dziesięć lat po pierwszym spotkaniu z don Juanem, autor przeglądając swoje notatki uświadamia sobie, że rośliny psychoaktywne nie są jedynym środkiem do poznania alternatywnych światów.""Carlos Castaneda jest jednym z najbardziej dogłębnych i wpływowych twórców XX wieku. Jego wgląd utorował drogę do przyszłej ewolucji ludzkiej świadomości.Mamy w stosunku do niego dług wdzięczności.""Deepak Chopra
CENIONA REPORTERSKA PARA O PRZEŁOMOWYM ROKU ’68 W POLSCE I NA ŚWIECIE
Wielka reporterska opowieść o kluczowych wydarzeniach 1968 roku pary czołowych polskich reporterów, Ewy Winnickiej i Cezarego Łazarewicza. Dziesięć reporterskich historii opowiedzianych z perspektywy ludzi, na których życiu odcisnęły piętno wydarzenia ’68. Niekonwencjonalna opowieść idąca pod prąd stereotypowych narracji ukazana poprzez filtr oryginalnych ludzkich historii i zdarzeń z Polski i świata.
Będzie między innymi o początkach ruchu hippisowkiego w Polsce (Desant z Ameryki. Para nastolatków przyjeżdża z okolic San Francisco do Gliwic. Gliwicki dziadek chce, żeby rodzeństwo ucywilizowało się z dala od demoralizującego ruchu hippisowskiego. Niestety, mieszkanie dziadka staje się centrum wolnościowej rewolty obserwowanej z przerażeniem przez milicję.), historii morderstwo w Jicinie podczas operacji Dunaj, dziennikarzach i reżimie (jak Gomułka podzielił środowisko dziennikarzy. Jak powstawały teksty na zamówienie. Kto się oparł kłamstwu, kto uwierzył, o operze „Cisi i gęgacze”, która zmieniła Polskę i wielu innych tematów mistrzowsko potraktowanych przez pierwszoligowych reporterów. Reportażom będą towarzyszyły dokumenty epoki, materiały prasowe, raporty, oficjalne wypowiedzi polityków i ważnych postaci tamtego czasu
Okazuje się, że większość badanych samotnych rodziców i osób długotrwale bezrobotnych uznaje, iż wskutek realizacji polityk warunkowego dochodu minimalnego i aktywnej integracji społecznej „z trudem utrzymuje się na powierzchni”. Podobnie oceniają te polityki pracujący biedni, z tym że dla nich korzystanie z pomocy społecznej jest trudniejsze z powodu instytucjonalnej bezwładności agend zaangażowanych w udzielanie wsparcia, reagujących bardzo zachowawczo na poszerzający się zakres zjawiska biedy wśród osób pracujących, zwanego in-work poverty. Zasadniczym problemem jest więc niemożność wyrwania się z biedy, sukcesem natomiast uniknięcie marginalizacji mającej postać bezdomności, ciężkich chorób, głodu, prostytucji, uzależnień, utraty najbliższej rodziny.
Odkrycie zjawiska „utrzymywania się na powierzchni” spowodowało, że (…) postanowiłyśmy użyć perspektywy sprawstwa do analizy położenia osób badanych. Zgromadzony materiał badawczy w szczególności dotyczy strategii życiowych – także tych odnoszących się do życia codziennego – trajektorii biedy, poczucia podmiotowości oraz opisu posiadanych przez rodziny zasobów i ich wykorzystywania. Perspektywa sprawstwa okazała się niezwykle owocna, ponieważ pozwoliła określić, jakie czynniki najbardziej ograniczają wydobywanie się z biedy.
Ze Wstępu
Praca włożona w powstanie tej książki budzi podziw. Trud Autorek sprowadza się do wieloaspektowych porównań sytuacji ludzi biednych i prób radzenia sobie z biedą w pięciu krajach europejskich (Niemcy, Wielka Brytania wraz ze Szkocją, Szwecja, Włochy i Polska). Instytucje delegowane do pomocy biednym versus potrzeby samych beneficjentów pomocy to podstawowa płaszczyzna owych porównań.
Z recenzji wydawniczej dr hab. Hanny Palskiej
Francuscy historycy od kilkudziesięciu lat zapełniają „lukę” w naszym obznajomieniu z dziejami, która w rzeczywistości nie jest luką, lecz samym sednem historii. Chodzi o historię życia codziennego. Setki, jeśli nie tysiące lat dominacji „wielkich narracji” o „doniosłych” wydarzeniach sprawiły, że nie potrafimy sobie uświadomić charakteru zwykłego życia w danej epoce: wiemy, jak staczano epokowe bitwy, nie wiemy, jak mieszkano. Jacques Le Goff (1924–2014), francuski klasyk historyków z tego nurtu, i młodszy o dwa pokolenia Nicolas Truong (ur. 1967) przedstawili syntezę zjawisk i zagadnień związanych z podstawowym elementem życia codziennego – z ludzkim ciałem. Skupili uwagę na średniowieczu, ponieważ dobitnie reprezentuje ono problem postrzegania historii. Uchodzi za wybitnie duchowe i może dlatego pozostaje słabo zbadane od strony życia „cielesnego”.
Autorzy wydobywają charakterystyczne dla średniowiecza zderzenie wysokiego z niskim, wszechobecne napięcie między potępieniem a kultywacją sfery materialno-zmysłowej, między „postem a karnawałem”, celibatem a miłością dworską, nagą Ewą a ubraną Maryją, ascezą a opowieściami o Krainie Pieczonych Gołąbków. Starają się pokazać, że napięcie to, bez mała sprzeczność tkwi w samej naturze chrześcijaństwa, w jego afirmacji doczesności jako dzieła Bożego i zarazem odrzucaniu jej w imię życia wiecznego. Nawet jednak w średniowieczu ciało, jak piszą autorzy, „nigdy nie daje za wygraną”.
Czym naprawdę są korporacje?
Czy Polska potrzebuje euro?
Jaką rolę w gospodarce odgrywa rodzina?
To zaledwie kilka z wielu pytań nurtujących współczesnych ekonomistów. Patriotyzm gospodarczy jest książką opartą na serii wykładów wygłoszonych przez Eryka Łona na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Autor zachęca w niej do refleksji nad rolą narodu oraz patriotycznych postaw w kształtowaniu gospodarki, co zdaje się szczególnie wartościowe z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Łon skupia się w szczególności na zagadnieniach rynku kapitałowego i bankowości, ale interesują go także prawo finansowe, polityka pieniężna i budżetowa oraz międzynarodowe stosunki finansowe. Specjalną wagę przykłada do pojęcia patriotyzmu gospodarczego i w tej książce wyjaśnia, na czym polegają patriotyczne postawy w kontekście ekonomicznym, oraz jaki korzystny wpływ mogą mieć na polską gospodarkę.
Oświeceniowa satyryczna powiastka filozoficzna francuskiego filozofa Voltaire’a, po raz pierwszy wydana w 1759 r. Pełen tytuł powiastki brzmi Candide, ou L'Optimisme, traduit de l'Allemand de M. Le Docteur Ralph, avec les additions qu'on a trouvées dans la poche du docteur, lorsqu'il mourut a Minden, l'an de grâce 1759, a w polskim nowym przekładzie Tadeusza Boya-Żeleńskiego[1]: Kandyd, czyli optymizm. Dzieło przełożone z niemieckiego rękopisu doktora Ralfa z przyczynkami znalezionymi w kieszeni tegoż doktora zmarłego w Minden roku Pańskiego 1759. Pierwsze zaś polskie wydanie w przekładzie Jacka Przybylskiego pochodzi jeszcze z czasów I Rzeczypospolitej i ukazało się w 1780 roku[2]. Tytułowy bohater, Kandyd, który na początku powiastki żyje w cieplarnianych warunkach („raju ziemskim”) na zamku w Westfalii i jest karmiony przez swojego preceptora Panglossa leibnizowską filozofią optymizmu, na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności zostaje wygnany z tego raju i, tułając się po różnych krajach i kontynentach, przeżywa nieprawdopodobne przygody, które nieustannie wystawiają na szwank jego wiarę w dobroć świata. Na końcu powiastki Voltaire odrzuca twierdzenie Leibniza, jakoby ludzie żyli na „najlepszym z możliwych światów” i ustami Kandyda stawia tezę, że „trzeba uprawiać nasz ogródek”.
Kandyd jest napisany stylem ironicznym i sarkastycznym, cechuje się szybką narracją, pełną fantastycznych wydarzeń i nagłych zwrotów akcji. W warstwie treściowej Kandyd wykazuje cechy tak zwanej „powieści rozwojowej” (Bildungsroman) i powieści łotrzykowskiej, będąc jednocześnie parodią powieści przygodowych i romansów swojej epoki. Akcja Kandyda jest częściowo oparta na faktach historycznych, nawiązując np. do wydarzeń wojny siedmioletniej i trzęsienia ziemi w Lizbonie w 1755 r. W Kandydzie znajduje swoje odzwierciedlenie wiele problemów filozoficznych, na które zarówno w XVIII wieku jak i obecnie próbują znaleźć odpowiedź filozofowie – przede wszystkim problem zła. Przybierając postać alegorii, Kandyd jest satyrą na sposób rozpatrywania tych kwestii filozoficznych przez filozofów jak i samych filozofów (przede wszystkim koncentrując się tu na filozofii leibnizowskiej), ale też inne podmioty społeczeństwa oświeceniowego – kler, teologów, rządy i armie.
Czy można rozwijać świadomość w codziennym życiu, w pracy zawodowej, w biznesie? Co przyciąga, promuje i buduje sukces, a nie wymaga czasu, energii i wysiłku?Tajemnica sukcesu wielu ludzi polega na tym, że robią to, co lubią najbardziej i dają z siebie wszystko. Oznacza to, że możemy odnieść sukces, w czymkolwiek zechcemy. Rozluźnij się, przestań z kimkolwiek rywalizować. W świecie sukcesu nie ma żadnej konkurencji.
Niniejsza publikacja stanowi próbę połączenia teorii i praktyki, dotyczących zagadnienia pracy i jej wartości w percepcji adolescentów. Dotychczasowa literatura polska poświęcona tej problematyce nie często eksponuje to zagadnienie, a przecież wyzwania edukacyjno-zawodowe stojące przed młodymi ludźmi to zagadnienie niezwykle ważne zarówno z perspektywy samych zainteresowanych, jak i społeczeństwa, zwłaszcza w przyszłościowej perspektywie. Dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę na możliwości pomocy młodym osobom w zakresie ukazania im możliwości edukacyjnych i zawodowych, a także w zakresie kształtowania ich kompetencji społecznych i tworzenia obrazu siebie, tak aby dokonywali wyborów zawodowych z pełną świadomością i zgodnie ze swoimi możliwościami i aspiracjami.
Hippiasz mniejszy należy do wczesnych dialogów Platona. Jest także jednym z najważniejszych wśród pism Platońskich przykładów zastosowania metody elenktycznej, którą stosując, Sokrates zbija poglądy swoich rozmówców i wykazuje ich niewiedzę. Sokrates rozmawia z tytułowym bohaterem, sofistą, na temat możliwości zdecydowanego rozróżnienia oraz przeciwstawienia prawdomówności i kłamliwości. W wyniku zastosowania przez Sokratesa metody elenktycznej rozmówcy są zmuszeni do przyjęcia paradoksalnego wniosku, że ten, kto postępuje źle z własnej woli, jest człowiek dobrym i zarazem lepszym od tego, który postępuje źle mimowolnie. Dialog nie kończy się jednak żadną pozytywną konkluzją, lecz uznaniem własnej niewiedzy przez Sokratesa.
Ze wstępu: „Głównym celem niniejszej publikacji jest przedstawienie naukowego, socjologicznego oglądu procesu adaptacji społecznej w warunkach migracji, a przede wszystkim strategii adaptacyjnych przyjmowanych przez rodziny młodych migrantów polskich mieszkających w Londynie.
Książka jest próbą spojrzenia na problem z perspektywy dwóch pokoleń - rodziców i dzieci, które w tym samym czasie i w tych samych warunkach społecznych znalazły się na emigracji i jednocześnie podejmują działania kształtujące ich nową rzeczywistość społeczną. Koncept prezentowanych w książce badań zakładał czasowo-przestrzenne ujęcie problematyki, na który składają się doświadczenia wyniesione z Polski i te zdobyte na emigracji oraz perspektywa przyszłościowa, którą przyjmują migranci. Dokładnie w takim ujęciu traktowane są strategie adaptacyjne”.
Katarzyna Winiecka - doktor nauk społecznych, socjolog, trenerka umiejętności „miękkich”, adiunkt w Zakładzie Socjologii Edukacji i Gerontologii Społecznej na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku. Naukowo zainteresowana socjologią migracji, a szczególnie migracją Polaków i ich życiem w nowych przestrzeniach społecznych. Specjalizuje się w badaniach jakościowych. Realizowała badania społeczne i marketingowe oraz naukowe projekty badawcze w Polsce i za granicą, szkoli z zakresu kompetencji społecznych w tym międzykulturowych, swoje doświadczenie trenerskie poszerzała w ośrodkach zagranicznych. Członek Polskiego Towarzystwa Socjologicznego i Białostockiego Ośrodka Badań i Inicjatyw Społecznych.
Dziennik wychowawcy pomoc psychologiczno-pedagogiczna został stworzony w oparciu o Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 25 sierpnia 2017 r. w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji (Dz. U. z 2017 r. poz. 1646) oraz o Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 28 sierpnia 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach. W dzienniku uzupełnia się zalecenia pomocy psychologiczno-pedagogicznej wydane przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną oraz zalecone na podstawie diagnozy szkolnej ucznia.
Niniejszym tomem zamykamy projekt naukowy poświęcony naturalizacji prawa. Dwie pierwsze prace zbiorowe dotyczyły ""stanowisk"" oraz ""interpretacji"", ten zaś kwestii ""granic"". Jakkolwiek w naszym zamyśle te trzy tomy mają stanowić pewną całość, to jednak każdy z nich dotyczy innego zakresu problemów powiązanych z naturalizmem prawniczym i daje się czytać niezależnie od pozostałych.Celem opracowania jest zarówno rozwinięcie pewnych wcześniej już podjętych wątków, jak i wskazanie kilku nowych obszarów badań. Nie ma to jednak być w zamyśle redaktorów żadne podsumowanie. Celem całego projektu było bowiem ""odnowienie"" (aktualizacja) debaty związanej z naturalizmem, przede wszystkim zaś tej związanej z naturalizmem prawniczym, a nie formułowanie ostatecznych i jedynie ważnych teorii i twierdzeń. Szczególnie istotna była dla nas interdyscyplinarna perspektywa badań nad naturalizmem prawniczym, nie tylko ta filozoficzno-prawna, lecz także filozoficzna, psychologiczna, ekonomiczna, wreszcie neuroscience oraz dogmatyczno-prawna. Był to jeden z głównych celów i mamy nadzieję, że również rezultatów ukończonego właśnie projektu.
Karl Jaspers to bez wątpienia jeden z najważniejszych myślicieli XX wieku. Opracowane przez niego pojęcia sytuacji granicznych, wiary filozoficznej czy komunikacji egzystencjalnej na stałe weszły do słownika europejskiej humanistyki, a jako najczęściej podejmowane przez komentatorów zdominowały zakres recepcji twórczości tego filozofa. Tymczasem dla samego Jaspersa środek ciężkości jego myśli znajduje się gdzie indziej. Zasadność analiz egzystencji, wolności czy komunikacji zależy bowiem od bardziej źródłowego, metafizycznego namysłu nad całością Bytu oraz sposobu, w jaki jednostka odkrywa samą siebie na jego gruncie. Stąd też kluczowym wątkiem przenikającym i jednocześnie spajającym całość twórczości autora Philosophie okazuje się ostatecznie nie tyle jego koncepcja egzystencji, ile raczej teoria ogarniającego (das Umgreifende). Teoria, której podjętą po raz pierwszy próbę całościowego opracowania stanowi niniejsza książka.
Maciej Urbanek (ur. 1984) – adiunkt w Instytucie Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Autor wielu artykułów poświęconych współczesnej filozofii człowieka, które publikował m.in. w „Kwartalniku Filozoficznym”, „Analizie i Egzystencji” czy „Diametrosie”. Członek Polskiego Towarzystwa Filozoficznego oraz jeden z członków założycieli Polskiego Towarzystwa Karla Jaspersa.
Kapitalizm to nic innego, jak uporządkowany egoizm; najstraszliwsze uporządkowanie egoizmu wedle hierarchii ważności, po to, by robić pieniądze. Ze względu na brak jakiejkolwiek innej obowiązującej hierarchii ważności, ta jest po prostu niezbędna. Gdzie pieniądz nie porządkuje — jak na przykład w hierarchii urzędniczej lub akademickiej — tam rosną od razu nepotyzm i protekcja. Gdyby dziś zlikwidowano pieniądze, „władza tego, kto rozdaje zaszczyty” pozostałaby nietknięta. W czasie przewrotów i zamieszek wszędzie ustanawiał się jakiś rodzaj naturalnej gospodarki wszelkimi możliwymi protekcjami. Trzeba to powiedzieć, ponieważ niektórzy zdają się wierzyć, że wraz z usunięciem pieniądza zlikwidowany zostałby i egoizm. On jest jednak stary i wieczny niczym jego przeciwieństwo — uczucia społeczne. Pieniądz jest nie jego źródłem, lecz następstwem; a jednak nic nie wzmaga go do takiej potworności jak właśnie pieniądz i jego struktury. „Dziś jednostka, pozostająca w konflikcie z własnym sumieniem, może znaleźć wytchnienie w zasadach wspólnoty. Zamknięta w sobie i nastawiona na siebie wspólnota narodu nie daje już takiego wsparcia. To, co w przypadku Niemiec stało się szczególnie wyraźne — sytuacja moralna, która nie może już zaspokoić się sobą i szuka zaspokojenia w przeszłości, za sobą (rasa, naród, religia, dawna prostota i siła, dobra nieskażone) — to jest, na głębokim poziomie, duchowa sytuacja całej współczesnej Europy. Obserwować człowieka niemieckiego jako symptom tej ogólnej duchowej sytuacji — to podnieść problem cywilizacji”. *** Nacjonalizm jest tylko szczególnym przypadkiem pożądanej powszechnie tęsknoty za wiarą, inkorporującym pojęcia ogólne spowinowacone z katolicką wczesną scholastyką. Gdybyśmy zebrali razem wszystkie próby tej tęsknoty za wiarą sięgające po romantyzm, scholastykę, platońskie idee (próby zatrzymujące się w czasie, który upłynął), to nasza epoka charakteryzowałaby się duchowym romantyzmem. Ale pozytywizm dnia powszedniego nie bierze tych prób serio; one są literaturą. (Także socjalizm bierze on o tyle tylko na poważnie, o ile ten reprezentuje namacalne interesy). ROBERT MUSIL (1880-1942) Austriacki pisarz, eseista i filozof, autor powieści pt. Człowiek bez właściwości (Der Mann ohne Eigenschaften, 1930-1943). Z wykształcenia inżynier, znakomicie rozeznający się w naukach ścisłych, świetny diagnosta stanu intelektualnego i powikłań społecznych swojej epoki.
W książce odnajdziemy wskazówki odnoszące się nie tylko do związków natury romantycznej, ale do wszystkich rodzajów relacji międzyludzkich. Zgodnie z mądrością Mistrzów, każda z nich odzwierciedla nasz związek z Bogiem.Związki natury przyjacielskiej, miłosnej, małżeństwo i relacje z dziećmi mogą stać się największym oparciem w trudnościach i problemach życia codziennego. Jogananda w inspirujący sposób podkreśla korzyści płynące z pielęgnowania i podtrzymywania naszych więzi ze światem.Pragnienie doskonałości dla najbliższej osoby, odczuwanie czystej radości na myśl o jej duszy, jest przejawem boskiej miłości - na tym, według autora, polega prawdziwa przyjaźń. Przyjaźń pozwala nam objąć współczuciem i otworzyć się szerzej na otaczających nas ludzi. Uczy, że osądzanie, zazdrość, przesadna drażliwość i krytyka są jak trucizna dla naszego poczucia bezpieczeństwa i osobistego szczęścia.Niełatwo jest krytykować innych w odpowiedni, precyzyjny i życzliwy sposób, pisze Jogananda. Człowiek powinien najpierw nauczyć się krytycznie patrzeć na siebie samego. Właściwą postawą jest postrzeganie błędów innych ludzi ze współczuciem, jakby były naszymi błędami i przewinami. Tylko w ten sposób zbudujemy głębokie i satysfakcjonujące więzi z otoczeniem.Nie oznacza to jednak życia z przylepionym do twarzy uśmiechem, ani zgadzania się ze wszystkimi dookoła, bez względu na to, co robią lub mówią. Nie chodzi o to, by milczeć, by nikogo nie urazić. Ci, którzy starają się zadowolić wszystkich, by zyskać aprobatę dla siebie, często schodzą na manowce. Człowiek, który panuje nad swoimi uczuciami podąża ścieżką prawdy, dzieli się nią kiedy to możliwe i unika przekonywania tych, którzy i tak przekonać się nie dają. Taki człowiek wie, kiedy należy się odezwać, a kiedy zachować milczenie, ale nigdy nie idzie na kompromis w kwestii wyznawanych przez siebie ideałów oraz spokoju wewnętrznego. Taki człowiek staje się wielkim dobrem dla swojego otoczenia, siłą wspierającą cały świat.Przejawem siły i mądrości, według Joganandy, jest więc kochać tych, którzy nas nie kochają, współczuć tym, którzy nie mają współczucia dla nas, okazywać hojność tym, którzy nie mają jej dla innych. Nienawiść zatruwa duszę - traktując innych jak wrogów, pozbawiamy się szansy, by dostrzec piękno ich dusz.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?