Wydanie nowe, poprawione i rozszerzone.
Nagroda Magellana 2014
9949 kilometrów po torach, 36 godzin na morzu
Piotr Milewski spełnia swoje marzenie z dzieciństwa i wyrusza w podróż koleją transsyberyjską. Zabiera czytelnika na wyprawę, która okazuje się także podróżą w czasie. Skomplikowana historia budowy łączy się tu z zaskakującym obrazem współczesnej Rosji – spadkobierczyni niegdyś potężnego imperium, tygla kulturowego. Podlane wódką i serdecznością rozmowy ze współpasażerami oraz prawdziwy kalejdoskop postaci: kombatanci na obchodach Dnia Zwycięstwa, dzikie dzieci nad Bajkałem, młoda Buriatka szamanka czy kontuzjowany maratończyk dorabiający jako striptizer w klubie nocnym. A przede wszystkim droga w rytmie wybijanym przez koła pociągu.
Dzięki Piotrowi Milewskiemu, przeżyłem wielką przygodę kolejową, o której marzyłem od lat. Podróżując jego Transsyberyjską, słyszałem stuk kół i bełkotliwe rozmowy przygodnych współpasażerów z przedziału, wyraźnie czułem zapach niedomytych ciał i mdławy smak taniego piwa, zwiedziłem kilka syberyjskich miast i ponownie ujrzałem Bajkał, a przy okazji poznałem historię budowy Transsibu... Słowem – przejechałem szmat świata, w którym odległości liczy się w godzinach i dniach, a upływ czasu w wiorstach, nie wyłażąc z domu. Jest to zarazem jedna z najbardziej r z e t e l n y c h polskich relacji o dzisiejszej Rosji, jakie czytałem. Bez okrasy, ale i bez dąsów.
Mariusz Wilk
Do tej pory tak przystępnie i lekko a zarazem poważnie i dogłębnie potrafili pisać tylko angielscy historycy z reporterskim zacięciem. Ta książka w idealnym rytmie, kołysząc jak pociąg, opowiada dzieje kolei Transsyberyjskiej i pokazuje zarazem współczesną Rosję. Przypomina jak żelazne drogi zmieniały świat, pośród protestów równie silnych jakie wywołuje dziś Internet. Opisuje XIX wieczne zmagania z nowoczesnością (oraz ekonomią i geografią), a zarazem pokazuje jak bardzo Imperium Carskie wciąż wpływa na ludzi od Warszawy po Władywostok.
Max Cegielski
Piotr Milewski - urodził się w 1975 roku w Chełmie, a wychował w Opolu. Studiował w Poznaniu, Wiedniu, Pasawie, Filadelfii, Sapporo i Otaru. Dziewięć lat spędził w Japonii. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Autor bestsellerowych książek Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia (2015), Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat (2018) oraz Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji (2020). Współautor książek Hokkaido – Japonia bez gejsz i samurajów (2006), Azja. Opowieści podróżne (2018) oraz Wyspa. Opowieści podróżne (2019). Trzykrotny laureat Nagrody Magellana Magazynu Literackiego „Książki”. Nominowany do nagrody magazynu „National Geographic Traveler”. Współpracuje z polskimi i japońskimi czasopismami oraz z prasą polonijną.
piotrmilewski.com
OPOWIEŚĆ O KORUPCJI, CHCIWOŚCI, ZDRADZIE I GRZECHU. ORAZ O POCZĄTKACH WŁOSKIEJ MAFII, KTÓRA SIĘGA XV WIEKU I… PAPIESKIEGO URZĘDU. OSTATNIE WYBITNE DZIEŁO MARIA PUZO I PRAWDZIWA PERŁA W KORONIE AUTORA “OJCA CHRZESTNEGO”. W 1492 roku kardynał Rodrigo Borgia zostaje wybrany na papieża, bynajmniej nie za zalety duchowe i świętość za życia. To człowiek opętany żądzą bogactwa i władzy, zręczny polityk bez skrupułów eliminujący rywali i wrogów, choć niepozbawiony pewnej szlachetności. Jego ukochane dzieci – nieodrodni potomkowie rodziny, której nazwisko zawsze było synonimem walki o wpływy, korupcji i zbrodni – miały wspierać go w drodze do umocnienia największego imperium świata, tymczasem różnymi sposobami próbują zagarnąć dla siebie jak najwięcej władzy. Ale wszyscy w pokrętny sposób pozostają wierni rodzinie. Bo ona nie wybacza nielojalności. Zwłaszcza rodzina Borgiów. Na tle barwnego zgiełku włoskiego renesansu duchowi przodkowie cosa nostry, genialnie sportretowanej w Ojcu Chrzestnym, rozgrywają partię śmiertelnej gry, której stawką jest hegemonia nad centrum świata – Rzymem. NOWE, WYJĄTKOWE WYDANIE W TWARDEJ OPRAWIE, Z BARWIONYMI KRAWĘDZIAMI STRON. Gęsta, bogata w detale saga z postaciami, które są niezwykłe, a zarazem do bólu realne. Pasjonujący ostatni prezent od jednego z największych mistrzów literatury popularnej. - „Booklist” Sprawia, że czytelnik gorączkowo przewraca strony, aż do wybuchowej rozgrywki na koniec. - „Daily Mail” Książka z całą pewnością warta jest uwagi i jeśli tylko czytelnik dobrze wczyta się w opisywaną historię, z trudem będzie w stanie odłożyć książkę na półkę. Rodzina Borgiów to – mimo drobnych wad – po prostu lektura obowiązkowa. - Granice.pl
Księga pamiątkowa przygotowana dla uhonorowania jubileuszu 80. urodzin zmarłego w 2025 roku Profesora Władysława Duczko. Władysław Duczko, wybitny polski archeolog pracujący w Szwecji i w Polsce, zajmował się przede wszystkim dziejami i sztuką wczesnośredniowiecznej Skandynawii, Europy Środkowo-Wschodniej oraz Bizancjum. Prowadził badania wykopaliskowe w najważniejszych ośrodkach wczesnośredniowiecznej Szwecji (Birka, Stara Uppsala). Wykładał na Uniwersytecie Uppsalskim, był członkiem Birkakommit opracowującego i publikującego zabytki z Birki. Prowadził badania nad pochodzeniem srebra w przedmiotach ze skarbów wczesnośredniowiecznych znajdowanych na terenie Polski oraz nad technologiami wyrobu ozdób zachodniosłowiańskich ze skarbów polskich i skandynawskich. Był autorem licznych publikacji, w tym klasycznej pozycji Ruś wikingów. Zainteresowania naukowe Profesora były szerokie, sięgały od Bizancjum i wczesnego średniowiecza również ku antropologii czy archeologii współczesności. Podobnie szeroki zakres obejmują teksty poświęcone jego pamięci, przygotowane przez kolegów i współpracowników. Księga zawiera też obszerną biografię naukową prof. Duczko wraz z bibliografią jego prac oraz dwa niepublikowane teksty samego profesora (fragment wywiadu przeprowadzonego w 2023 roku z okazji siedemdziesięciolecia IAE PAN, z którym profesor był związany, i wykład wygłoszony przez niego w 2019 roku na Uniwersytecie Rzeszowskim). W krótkiej części wspomnieniowej rodzina, przyjaciele i uczniowie wspominają profesora nie tylko jako wybitnego naukowca i mentora, lecz także jako niezwykłego, pełnego ciepła człowieka, który żył pełnią życia.In the circle of archaeology, history, anthropology Professor Władysław Duczko in memoriamA commemorative book, prepared to honor the 80th birthday of Professor Władysław Duczko, a distinguished Polish archaeologist working in Sweden and Poland, who passed away in 2025. The texts, authored by the professor's colleagues and associates, cover a wide range of his scholarly interests, from early medieval Scandinavia, the history of Central and Eastern Europe, and Byzantium, through the study of silver ornaments and treasures, to contemporary archaeology. The book also contains a comprehensive scholarly biography of Professor Duczko, along with a bibliography of his works, two unpublished texts by the professor himself, and some memories of him by family, friends and students.
Barbara WalickaPodkowa i oranżeria pod papugami 152 strony formatu B5 (18 x 24 cm). Okładka miękka ze skrzydełkami. Ilustracje Jacek SzumilakOficyna Wydawnicza „Rewasz” – Wydanie I. Pruszków 2025 ISBN 978-83-8122-091-0Podkowa nie leży na uboczu, od dawna jest obecna w literaturze, sztuce i muzyce. Ma swoją historię i legendę. A także pierwszy, drugi i trzeci plan.Wnikając w przeszłość podkowiańskich domów, umacniam się w przekonaniu. że bytujące w nich duchy opiekuńcze mają różne osobowości. Wprawdzie trudno określić, w jakim stopniu genius loci przyciąga określone umysły i charaktery - nie wiem, czy prowadzono badania ustalające te związki - ale niewątpliwie jest coś na rzeczy...Autorka wydobywa z podkowiańskiej przeszłości wydarzenia i osoby, o których dzisiaj wiadomo mało lub prawie nic. Bohaterami opowieści są jej przyjaciele, sąsiedzi, znajomi; całkiem zwykli, wtopieni w codzienność, powszedniość. W książce staja się postaciami; nabierają barw, wychodzą z tła. O Podkowie można bez końca i na każdą nutę. Stąd w książce opowieści do wyboru, do koloru; można dostać zaproszenie na obiad u pani Amelii, poznać prawdziwego Szambelana. Zachwycić się domem projektu Macieja Nowickiego, poczuć szczególną aurę rodziny Tetmajerów. Zgromadzone w stuletnich domach przedmioty przechowują ślady upodobań dawnych mieszkańców.Czasy, jakie nastąpiły po II wojnie światowej, drastycznie zmieniły, a w wielu przypadkach unicestwiły świat wielu ludzi; u podkowiańskich przyjaciół znaleźli schronienie pozbawieni dachu nad głową, wśród nich właściciele dworów i dworków, zmuszeni do opuszczenia swych domostw. Książka Barbary Walickiej nie pozwala o tym świecie zapomnieć, wydobywa z pozornego niebytu postacie, miejsca, wydarzenia, a nawet przywraca im blask.Osobiste wspomnienia autorki łączą się z zapisami wydarzeń sprzed lat. Ta zmienna perspektywa pomaga przejść w wyobraźni ulicami miasta-ogrodu, mijając podkowiańskie domy rysowane specjalnie dla tej książki przez Jacka Szumilaka.Spis treścipatrząc asymetrycznie, czyli z wizytą u Baltazaraogród spraw zapomnianychoranżeria pod papugamiligustr traci liście jesieniąOłdakówka, czyli mylną ścieżką...pekińczyk z parasolkąparasolka od Ryczera, czyli elegancja z podkowiańskim rodowodemencyklopedia dla początkującychcieńwilla z czterema niewiadomymiod awangardy jeden krokdziwne losy Jany F. wspomnienie z kurantembabunia z siedmiu fotografiiJaśmina i krynolinaobiad u pani Ameliigdzie się piórko migocemleczarki zza lasu Wacia w kołdrach! oda do mydlarnizalotnicy z trzeciego dla palących opowiastka na marginesie szambelan dawniej podkomorzy spódnica z paczki, buraki i Bonaparte z różnych kieszonek granatowego fartucha, czyli rozmowy z Elżbietą kolega z podstawówki
Chciwość, nadużycia i układy, które wstrząsnęły całym światem. Opowieść o upadku książęcej pary – Andrzeja i Fergie Jeszcze niedawno należał do grona najbardziej uprzywilejowanych członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Dziś – pozbawiony przez własnego brata króla Karola III tytułu i przywilejów – jest symbolem upadku monarchii i jej największego grzechu: poczucia bezkarności. Jak doszło do tego, że ulubiony syn królowej Elżbiety II stracił wszystko i stał się jedną z najbardziej pogardzanych osób w Wielkiej Brytanii? Andrzej i Fergie od początku budzili kontrowersje. Ich ślub znalazł się w centrum zainteresowania całego świata – podobnie jak rozwód. Mimo burzliwego rozstania, ostatecznie zamieszkali pod jednym dachem i ogłosili się „najszczęśliwszym rozwiedzionym małżeństwem na świecie”. Ale czego tak naprawdę o nich nie wiemy? Ta książka to pełna sensacyjnych odkryć wspólna biografia księcia i księżnej Yorku – od bajkowego ślubu przez podejrzane interesy i finansowe nadużycia po skandaliczne powiązania z Jeffreyem Epsteinem. Aby pozwolić sobie na szokująco rozrzutny i pełen ekscesów styl życia, Andrzej i Fergie nie cofnęli się przed niczym. Zachłanność, seks i przywileje składają się na bezlitosny portret rozpieszczonego arystokraty i jego gotowej na wszystko partnerki. Andrew Lownie przez cztery lata gromadził materiały do tej książki. W Wielkiej Brytanii stała się bestsellerem w momencie wydania i wywołała medialną burzę. Bezlitosna, błyskotliwa i pełna zaskoczeń – ta znakomicie udokumentowana książka jako pierwsza odsłania sekrety, które doprowadziły do upadku byłego księcia. Andrew Lownie – brytyjski historyk, biograf i agent literacki, znany z bezkompromisowych książek o najgłośniejszych postaciach XX wieku. Absolwent Cambridge i University of Edinburgh, członek Royal Historical Society. Jego biografie, . The Mountbattens, Traitor King czy Anglik Stalina trafiły na listy bestsellerów „Sunday Timesa”. Wyobraźcie sobie Andrzeja i Sarah jako zwykłych ludzi, bez tytułów, pieniędzy, pochodzenia, przywilejów i poczucia wyjątkowości. Niezbyt lotni, skupieni na sobie, leniwi, ponad wszystko kochający pieniądze. Gdyby nie pochodzenie z konkretnej warstwy społecznej, byliby nikim. Ale los chciał inaczej i od kilku dekad na oczach całego świata, wychowanego na szacunku dla „firmy”, czyli rodziny królewskiej, trwa tania operetka z Sarah i Andrzejem w rolach głównych, parą zadowolonych z siebie nieudaczników. Autor tej książki nie bierze jeńców. Jego research jest bezbłędny i wieloletni, mało tego, przewidział upadek tej dziwnej pary, nie bał się mówić prawdy. O podejrzanych biznesach, zakupoholizmie, narcyzmie, charity washingu i budzącym kontrowersje, nie tylko jak na parę książęcą, życiu erotycznym. Oby ta książka stała się przestrogą i nauczką, że nie wszystko złoto, co się świeci i nie każdy książę wart jest uwagi i szacunku. Karolina Korwin Piotrowska – dziennikarka, podcast „Pierwsza Młodość” zwycięzcą Best Stream Awards 2025 w kategorii Podcast Roku Kultura/Popkultura i nominowany w kategorii Podcast Roku 2025 Najbardziej miażdżące rozliczenie rodziny królewskiej od czasów Tego drugiego – portretuje księcia Andrzeja i Sarah Ferguson jako chciwych, wyrachowanych i obsesyjnie skupionych na seksie. „The Observer” To nie jest zwykła królewska biografia. To studium upadku reputacji i ostrzeżenie przed niekontrolowaną władzą w najbardziej chronionej instytucji Wielkiej Brytanii. „The Standard” Przy niej Ten drugi księcia Harry’ego wydaje się wręcz powściągliwy. „The Sunday Times” Katalizator „od-księciowienia” Andrzeja. „The Times” Z taką siłę rażenia, z pewnością zasługuje na miano książki roku. „Financial Times” Lownie to mniej biograf, a raczej grabarz – napisał nekrolog księcia i księżnej Yorku. Być może to także pierwszy wers nekrologu samej monarchii. „New Statesman” Lownie ma dar obnażania legend – w tym przypadku nie tyle utrwalił reputację księcia, co założył jej betonowe buty i wrzucił do rzeki. Trudno sobie wyobrazić, by można się z tego kiedykolwiek podnieść. BBC News Druzgocące… „The Times” Zdumiewający opis arogancji, finansowej nieodpowiedzialności, chciwości i – rzecz jasna – poczucia uprzywilejowania. „Daily Express” W tej nowej bezlitosnej biografii Andrew Lownie wbija ostatni gwóźdź do spróchniałej trumny reputacji księcia. „The Independent” To nie jest książka, to powód do rewolucji. „The Sunday Times” Nie sądziłam, że można się jeszcze czegoś dowiedzieć o księciu Andrzeju – a jednak Lownie na każdej stronie odkrywa coś nowego i starannie to udokumentował. Lektura, od której trudno się oderwać. Tina Brown, dziennikarka i autorka bestsellera Wojny Windsorów
Gdy słyszysz diagnozę: nowotwór, wszystko nagle zmienia znaczenie. Patrycja Bereznowska - rekordzistka świata w biegu 48-godzinnym - robi jednak coś, czego nikt się nie spodziewa. Zamiast się zatrzymać, postanawia stanąć na starcie jeszcze raz. Być może po raz ostatni.Ostatni bieg to poruszająca, prawdziwa historia o sile i kruchości człowieka. Odsłania kulisy ekstremalnych zawodów, pokazując nie tylko wzniosłość sportu, lecz także jego fizyczne okrucieństwo i związaną z nim dotkliwą samotność. To również głęboko osobista opowieść o dzieciństwie, relacjach, lękach i odwadze, która rodzi się w chwili kryzysu.Książka ta poruszy nie tylko fanów sportu, ale każdego, kto choć raz musiał zawalczyć o siebie. Bo czasem najważniejszy rekord to nie ten zapisany w tabelach - lecz ten, który pozwala wstać i biec dalej.
Nic nie jest oczywiste, gdy piłkarska fikcja miesza się z polską rzeczywistością…
Czy wiesz, jak to jest, gdy próbujesz prowadzić proste, szczęśliwe życie, a cały świat stara ci się to za wszelką cenę uniemożliwić? Roman Dzwonecki, zawodnik występującego w Superlidze Centrum, zmaga się z tym problemem od wielu lat. Bo w piłkarskiej szatni, w której co drugi zawodnik jest zamieszany w korupcję, trener nie ma żadnej kontroli nad piłkarzami, a hazard, alkohol i seks bez zobowiązań są na porządku dziennym, trudno pozostać normalnym.
Jak zareagujesz, kiedy twoje życie nagle zmieni kierunek o sto osiemdziesiąt stopni? Zamierzasz się poddać czy będziesz walczyć do samego końca? A może zrobisz z siebie szmatę?
Tomasz Łapiński to bez dwóch zdań jedna z najbardziej nieszablonowych postaci polskiego futbolu w ostatnich 30 latach. Z talentem nie tylko do piłki, ale też fotografii czy filmu. Tym razem napisał książkę, będącą wybuchową mieszanką własnych doświadczeń z boiska, zmysłu obserwacji oraz… fantazji.
Krzysztof Stanowski, Weszło
Nienawidziłem przeciwko niemu grać. Był najszybszym środkowym obrońcą, z którym kiedykolwiek się mierzyłem. Przemawiał na boisku, bo poza nim był typowym niemową. Nie miał czasu gadać – zajęty był paleniem papierosów i kręceniem wąsa. Cieszę się, że zdecydował się zabrać głos w książce. W końcu niejedno widział!
Wojciech Kowalczyk, Weszło, kumpel Łapy z boiska
Znacie zapach piłkarskiej szatni, jej specyficzny język? Znacie? To przeczytajcie. To nie jest „kolejna biografia kolejnego piłkarza”. To pełnokrwista fabuła powstała w głowie i spisana ręką byłego zawodnika. Zaorski, Smarzowski, Łapiński – tak mi się to układa. Połkniecie tę opowieść góra w 90 minut plus doliczony czas gry.
Tomasz Smokowski, Polsat Sport
Luźny kontaktWolf Haas, autor popularnej serii detektywistycznej, tym razem proponuje czytelnikom wyrafinowaną, lecz przystępną zabawę literacką: w lekkiej formie kryminału zawiera filozoficzną refleksję o naturze lektury, a także metaforyczną przypowieść o tym, jak poluzowują się nasze kontakty - z innymi, ze światem, z własnym ja.Oto Franz Escher (nazwisko znaczące), trzydziestoletni mówca pogrzebowy, czeka w swoim wiedeńskim mieszkaniu na elektryka, który ma naprawić tytułowy luźny kontakt. Dla zabicia czasu układa puzzle i zagłębia się w powieść o skruszonym mafiosie Eliu Russo. Ów bohater dostaje od współwięźnia książkę, której bohaterem jest niejaki Franz Escher, czekający w swoim mieszkaniu na elektryka i czytający powieść o Eliu Russo. Światy dwóch bohaterów nie biegną równolegle, lecz się zapętlają, tworząc opowieść, która zachwyca precyzją konstrukcji i błyskotliwą grą z konwencją."Luźny kontakt", będąc hołdem dla eksperymentów literackich Georges'a Pereca, Raymonda Queneau czy Itala Calvina, pozostaje przede wszystkim intrygującą i pełną humoru fabułą. Ta jedna z najoryginalnieszych książek 2025 roku w Niemczech i Austrii z miejsca stała się bestsellerem.
Matthias Bormuth prezentuje sylwetki niemieckich i europejskich intelektualistów, którzy w różnych sytuacjach politycznych znaleźli się na emigracji – faktycznej lub wewnętrznej. Historie opisywanych przez Bormutha postaci pokazują różne strategie emigracyjne oraz różne podejścia do emigracji w XX i na początku XXI wieku: Gottfried Benn i Felix Hartlaub w latach II wojny światowej zostali w Niemczech i pisali w do szuflady; Hans Scholl także został, lecz podjął intelektualną walkę z nazizmem. Tomasz Mann, który przebywał poza rodzinnym krajem od momentu przejęcia władzy przez Hitlera, krytykował „wewnętrznych emigrantów” i tylko na krótko wrócił po wojnie do podzielonych Niemiec.Erich Auerbach wyjechał do Stambułu, gdzie od 1942 roku badał motyw pasji w literaturze światowej. Dla Stefana Zweiga emigracja zakończyła się w Brazylii śmiercią samobójczą. Karl Popper, osiadły w Nowej Zelandii, od 1945 roku analizował wczesne formy myślenia totalitarnego. Polityczne konsekwencje takiego myślenia po rewolucji październikowej i w okresie zimnej wojny znakomicie zilustrowali Osip Mandelsztam i Gustaw Herling. Z kolei historyk idei Tony Judt i poeta Adam Zagajewski na początku XXI wieku podkreślali kosmopolityzm emigrantów, o którym już w czasie Holocaustu Hannah Arendt pisała w Nowym Jorku w odniesieniu do żydowskiego pariasa Franza Kafki.
Autorzy książki zabierają nas w podróż po obecnej i historycznej Palestynie. Krążymy wraz z nimi ulicami Nablusu, Jerozolimy i Jafy. Natykając się na przeszkody i checkpointy, docieramy do rezerwatu przyrody Gamla na okupowanych Wzgórzach Golan i nad brzeg wysychającego Morza Martwego. Zwiedzamy nierzucające się w oczy mauzolea, szukamy śladów wymazanych z mapy wiosek, upamiętnień Nakby i grobów wielkich palestyńskich poetów - Mahmuda Darwisza i Raszida Husajna. Poruszając się po tej coraz bardziej ograniczonej dla Palestyńczyków przestrzeni, przemierzamy całe epoki - od czasów starożytnych po współczesność.Raja Shehadeh i Penny Johnson próbują odtworzyć utracone połączenia: "Niektóre z tych połączeń - piszą - zerwały się wieki temu, ale wciąż przypominają czasy, gdy w naszym regionie krzyżowały się szlaki pielgrzymów, poszukiwaczy przygód i kupców od Bagdadu i Stambułu po Hajfę i Akkę. Inne giną w wirze teraźniejszych spraw, takich jak choćby kategoryczna odmowa uznania Nakby przez Izrael. O dawniejszych czasach szepczą ruiny, na przykład pozostałości architektury bizantyjskiej w At-Tirze, dzielnicy naszego miasta, Ramallah, czy skomplikowane systemy nawadniające z epoki brązu i żelaza oraz piwnice do przechowywania wina odkryte przez archeologów na zboczu wzgórza w pobliżu wioski Dżib, której nazwę nosi dziś izraelski posterunek. Warstwy ludów i cywilizacji - warto pielęgnować pamięć o nich, a nie sprowadzać jej do jednej prostej historii".Ta piękna i melancholijna książka jest próbą ocalenia pamięci o miejscach i zamieszkujących je ludziach. Jest też gestem oporu wobec izraelskiej okupacji, która chce usunąć Palestyńczyków z ziemi między Rzeką a Morzem i wymazać ich historię.
To nie jest książka o macierzyństwie rozumianym jako doświadczenie prywatne ani o rodzinie pojmowanej jako bezpieczna enklawa. To książka o wstydzie będącym narzędziem kontroli oraz o pracy, która nie ma nazwy, choć podtrzymuje całe życie społeczne.To także opowieść o rodzinie pozostawionej samej sobie przez państwo, za to doskonale obsługiwanej przez rynek. O ciele - rodzącym, karmiącym, zmęczonym, pozbawionym wzniosłości, za to uwikłanym w codzienną przemoc norm, estetyk i oczekiwań.Autorka opisuje macierzyństwo jako nieustanny występ - rozgrywający się w przychodniach, szkołach, na ulicy i w domach - podczas którego kobiety mają być jednocześnie czułe i wymagające, kompetentne i bez roszczeń, obecne, ale niewidzialne. Pokazuje, jak instytucje, język i obyczaj uczą je zarządzać emocjami, tłumić gniew i wstyd, żeby system mógł działać bez zakłóceń.Ostatecznie jednak Paulina Małochleb opowiada przede wszystkim o miłości - uczuciu, które przesłaniają grube warstwy zmęczenia i dla którego brakuje języka. Żeby się do niego dobrać, trzeba szukać w literaturze, w sztuce, we własnych wspomnieniach - aż napotka się małą spoconą dłoń. Dotyk, który zakotwicza.Paulina Małochleb otwiera egzystencję macierzyńskim kluczem. Szturcha mnie ta opowieść, trudno ją zapomnieć. Dźwiga ją język, muskularny i migotliwy, do podziwu.Zyta Rudzka
Karolina Lewestam chce nam opowiedzieć o wszystkich swoich matkach: o kobietach, które zabierały ją w podróże po dolnośląskich lumpeksach i szpitalach; które na strychu, pijąc domowe wino, przymierzały używane ciuchy i inne możliwe życia; które trwały latami przy wszystkich potrzebujących opieki. O tych, które były dla niej wtedy "starymi babami" i którymi nigdy nie chciała zostać.Dziś, będąc w ich wieku, stawia pytanie o to, gdzie przebiegają granice między byciem dziewczynką, kobietą i "starą babą". I czemu tak trudno się ponad nimi porozumieć.Osią opowieści czyni ubrania - zwornik kobiecych rozmów, rekwizyt tworzenia tożsamości i wehikuł wspomnień. W centrum uwagi stawia kobiece ciało, które z ciała dziewczyny staje się ciałem matki. Które niepostrzeżenie zaczyna być walutą i towarem, by nagle przestać być obiektem pożądania. Które zdaje się być niezwyciężone, a potem nieuchronnie zawodzi.W tej intymnej, pełnej absurdalnego humoru opowieści Lewestam staje obok Miry Marcinów, Elizy Kąckiej i Katarzyny Sobczuk. Poddaje własne życie literackiemu namysłowi, mierząc się z kulturowym obrazem kobiecej młodości i starości.
"Wszystko, co przechowuję w pamięci, wiruje wokół wydarzeń w moim życiu jak woda" - pisze Lidia Yuknavitch, czyniąc z tego żywiołu centralny punkt opowieści o swoim życiu. A nie było ono łatwe. Bo czy są słowa, które mogą oddać ból matki po utracie dziecka? Czy da się opisać dorastanie w domu przepełnionym gniewem ojca? I jak przedstawić lata autodestrukcji napędzanej alkoholem, narkotykami i seksem?Yuknavitch bez lęku i zahamowań prowadzi nas przez własne doświadczenia, nie ukrywając egzystencjalnych kryzysów i nie uciekając od intelektualnych rozważań. Ma wielu przewodników, którzy pozwolili jej przetrwać lata niepewności, uzależnień i niewyobrażalnego bólu - od Joanny d'Arc po Kathy Acker, od markiza de Sade po Kena Keseya. Yuknavitch nie boi się dosadności, opisując ludzkie ciało jako metaforę tego, co przeżyte. Autorka imponuje szczerością i bezkompromisowością, odwagą, by pomimo przeciwności iść dalej. W końcu Chronologia wody to również głos sprzeciwu wobec tyranii współczesnej kultury próbującej wmówić kobietom, jak powinny żyć."W "Chronologii wody" leżałam jak w Morzu Martwym. Unosiłam się na ciepłej wodzie. Ale sól drażniła delikatniejsze miejsca i każde otarcie skóry. Taka jest ta opowieść. Nie umiałam, ale i nie chciałam z niej wychodzić. Bo Lidia Yuknavitch opowiedziała nam siebie tak, jakby pisanie było częścią jej ciała, ciała byłej pływaczki. A Kaja Gucio znakomicie to ciało przetłumaczyła. Dzięki temu "Chronologia wody" to coś więcej niż książka - to nasłuchiwanie oddechu drugiego człowieka." Mira Marcinów""Chronologię wody" Lidii Yuknavitch przeczytałem od deski do deski kilkanaście razy. Nadal ją czytam i pewnie do końca życia będę do niej wracał - po inspirację, pomysły i z czystego podziwu. To niezwykła książka." Chuck Palahniuk""Chronologia wody" to brutalna bomba, piękna i prawdziwa pieśń miłosna, bogata narracyjnie i emocjonalnie żywa, chwilami miłosierna, a czasem całkowicie bezlitosna. Każda jej strona odmieniła mnie raz na zawsze. Będę ją wszystkim polecać latami. Na taką książkę czekałam całe życie." Cheryl Strayed"Błyskotliwa, pełna lśniącego piękna "Chronologia wody" Lidii Yuknavitch przeszywa serca czytelników na wylot. Te zaczerpnięte z życia historie porażają z ogromną mocą. Wyzwalają wściekłość, strach, poczucie wolności i radość - w odważnym głosie autorki wyraża się człowieczeństwo. Nie sposób się od tej książki oderwać." Diana Abu-Jaber"To nie jest opowieść o uzależnieniu, przemocy i miłości, to triumfalne i bezkompromisowe spojrzenie na życie, które rozkwita dzięki mocy słowa pisanego." "Publishers Weekly""[Yuknavitch] mam we krwi i wiedziałam o tym, zanim ją poznałam. [] kręcę film na podstawie jej książki, zamierzam skończyć scenariusz i znaleźć świetną aktorkę - chcę napisać dla niej najlepszą rolę kobiecą. Napiszę rolę, której sama bardzo pragnę, ale której nie zagram." Kristen Stewart
Młócka to reportaże o rewolucji w świecie pracy. Potężne korporacje obiecują, że dzięki zmianom technologicznym wszyscy będziemy pracować lżej i krócej, a niektórzy z nas - już w wirtualnym metawersum. To jednak tylko połowa tej historii.Marek Szymaniak rozmawia z ludźmi, których pracę na naszych oczach zmienia technologia. Opisuje, jak menadżera zastępują aplikacje, pracowników w biurach pilnują systemy śledzące, a osiągane przez nich wyniki oceniają algorytmy. Zagląda do wielkich magazynów i na place budowy, gdzie coraz częściej wjeżdżają roboty. Omawia reformy w prawie i edukacji, które ledwo nadążają za technologicznymi nowinkami. Pokazuje pracę dzieci, które czasem nawet jeszcze przed swoimi narodzinami reklamują w mediach społecznościowych różne produkty.Autor szuka zalążków zmian, by zajrzeć w przyszłość nas wszystkich - do świata, w którym technologiczna młócka bezlitośnie oddzieli wygranych od przegranych, niczym ziarna od plew.Wielkie przemiany zwykle łączą się z wielkimi kosztami. Czy tak będzie i w przypadku obecnej transformacji technologicznej? Czy kolejny raz nie będziemy chcieli dostrzec tych, których życiorysy wykolei postęp? Te pytania towarzyszyły mi w pracy nad "Młócką". Na szczęście to pytania otwarte, bo przyszłość jeszcze możemy zmienić.Autor
Triest: port na styku Śródziemnomorza z Europą Środkową, sierota po monarchii austro-węgierskiej; niegdyś tygiel kulturowy, dziś miasto osobne. Kluczy do odczytania Triestu jest wiele, ale Jan Morris odnalazła własną drogę do tego, by go poznać i pokochać.Autorka opowiada o swojej intensywnej, trwającej od lat czterdziestych XX wieku relacji z miastem, łącząc melancholijne wspomnienia podróżniczki z pasją badaczki historii. Pisze o sukcesach i upadkach Triestu, o rozgrywających się tu konfliktach. Pokazuje zapyziałe uliczki i piękne place, zabiera nas do starych kawiarni i na mola, które kiedyś odwiedzał James Joyce. Przybliża postać Itala Sveva i innych literatów związanych z tym miastem.Jej Triest to stolica państwa Nigdzie, miasto idealne dla samotników i wyrzutków - dla wszystkich tych, którzy nie znajdują swojego miejsca na żadnej istniejącej mapie."Jan Morris wymyśliła swój własny sposób pisania o miastach, łączący historię, fantazję i portret psychologiczny miejsca. Była prawdziwą pisarką wędrowną." "The Guardian""Nie sądzę, aby istniał twórca, który dorównywałby Jan Morris pod względem spokoju i siły charakteru." Paul Theroux
Anna Kowalczyk znów to robi! Opowiada nam zupełnie nowe dzieje Polski, o których szkolne podręczniki nawet się nie zająkną. To historia z perspektywy tej drugiej, brakującej połowy jej twórczyń i uczestniczek.Kiedy uznano kobiety za "słabą płeć"? Jak macierzyństwo, miłość i seks ewoluowały na przestrzeni wieków? Jak zmieniały się nasze domy, styl życia i sposoby spędzania czasu oraz dlaczego przemoc częściej spotyka właśnie kobiety?Autorka, snując nieznane losy znanych bohaterek, w oparciu o najnowsze badania, odpowiada na pytania, których historia zwykle nawet nie zadaje. Bo zaplecze dziejów skrywa jeszcze wiele tajemnic, a pod powierzchnią zdarzeń działo się niemniej niż na ich powierzchni.Gabriela Zapolska - pierwsza polska naturalistka, "pornografka", pogromczyni emancypantek, czy może niespełniona matka, która nigdy nie wybaczyła światu? Maria Jadwiga Strumff - od dziecka żyjąca w poczuciu odmienności, jako masażystka odkryła intensywne doznania erotyczne, które bez cienia wstydu opisze jako jedna z pierwszych kobiet w Polsce. Zofia Nałkowska - w literaturze występowała przeciwko męskiej dominacji i przemocy. W życiu prywatnym stała się jej ofiarą. Barbara Brukalska - architektka, która zaprojektowała królestwo każdej kobiety... kuchnię funkcjonalną i wreszcie Lucyna Ćwierczakiewiczowa, która nauczyła Polskę gotować."Anna Kowalczyk w sposób niezwykle wciągający wyłuskuje ze społecznej amnezji godne pamięci kobiety i objaśnia, dlaczego wysiłek większości naszych przodkiń nigdy nie zdobył należnego uznania.Miłośniczki i miłośnicy historii oraz herstorii, szykujcie się na ważną i świetną lekturę! Mam nadzieję, że zaowocuje ona nowymi patronkami naszych ulic, pomnikami i erratami w szkolnych podręcznikach."Joanna Kuciel-Frydryszak"Bardzo na tę książkę czekałam! Anna Kowalczyk tym razem zabiera nas w podróż do świata rzadko odwiedzanego przez wielką historię. Nie sposób zrozumieć, jakie są kulisy wielowiekowej nieobecności kobiet w sferze publicznej ani skala i znaczenie ich rzeczywistego wkładu w nasze dzieje bez przyjrzenia się sferze prywatności i cielesności.To niewygodna i poruszająca lektura, która wymaga uważności. Otwiera oczy i na długo zostaje w głowie. Przypomina, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a prawa kobiet jeszcze długo nie będą oczywistością.To nie jest książka tylko o kobietach. To książka o świecie, który przez wieki opowiadano tylko z jednej perspektywy. Polecam ją wszystkim, którzy chcą zrozumieć, jak bardzo nasze współczesne wybory są splecione z doświadczeniami poprzednich pokoleń. I dlaczego ta historia wciąż się pisze. Również naszymi decyzjami."Martyna Wojciechowska
Świat jest bardziej martwy niż żywy.Na Ziemi żyje obecnie nieco ponad osiem miliardów ludzi, którzy depczą po prochach poprzednich pokoleń."Śmierciologia" to podróż przez ludzką fascynację śmiercią - od pradawnych rytuałów i pochówków, przez rozwój medycyny i anatomii, aż po współczesne pytania o granice życia.Uczestniczymy w szczegółowej autopsji, przyglądamy się kolejnym etapom rozkładu zwłok, bierzemy udział w kremacji. Trafiamy na wyspy, gdzie ludzie wierzą, że rozpadające się ciała nadal żyją. Zaglądamy do trumien, w których pogrzebano żywych ludzi. Obserwujemy cmentarne robactwo oraz nekroflorę. U boku naukowców analizujemy zapisy EEG, które być może każą zweryfikować definicję śmierci. Czy dotąd mieliśmy o niej mylne wyobrażenie? Czym tak naprawdę są doświadczenia ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną?Ta podróż to jednak znacznie więcej. Poznamy wspaniałe dzieła sztuki oraz okoliczności zgonów słynnych ludzi. Będziemy uczestniczyć w śledztwach dotyczących morderstw oraz samobójstw.Ta książka o śmierci odmieni wasze życie. Przynosi odpowiedzi na najtrudniejsze pytania."Max Czornyj podchodzi (prawie śmiertelnie) poważnie do tematu śmierci, tabuizowanego w przestrzeni medialnej i literackiej. Znakomite historie o naszej śmiertelności doprawia sztuką, anegdotą, naukowymi ciekawostkami i przesądami. Mało kto tak pięknie i zabawnie potrafi opowiadać o przygodach Kostuchy w świecie (jeszcze) żywych".Renata Kuryłowicz (Renata z Worka Kości)
"Listy znad Sprewy" to wieloletni zapis epistolarnego dialogu prowadzonego w listach Janiny Dobrowolskiej (Zulejki) do Adama, obejmujący lata 2013-2025. Jest to świadectwo relacji budowanej słowem, stopniowo dojrzewającej - mimo upływu czasu, zmieniających się realiów i geograficznego oddalenia. Adam wyłania się z nich jako uważny i przenikliwy partner dialogu, obdarzony rzadką wrażliwością estetyczną i kulturą słowa.Ta korespondencja jest czymś więcej niż prywatną wymianą myśli. To pogłębiona rozmowa o literaturze, filozofii, sztuce i muzyce, w której osobiste doświadczenie splata się z refleksją nad dziełami m.in. Platona, Goethego, Kierkegaarda, Thomasa Manna, Nabokova czy Mozarta. Listy ukazują ewolucję więzi, zmiany tonów i tematów, a zarazem niezwykłą ciągłość wrażliwości, erudycji i kultury słowa."Listy znad Sprewy" są opowieścią o mocy języka - zdolnego przekraczać granice czasu i przestrzeni, podtrzymywać bliskość i nadawać sens ludzkiemu doświadczeniu. To książka dla czytelników ceniących literaturę refleksyjną, intymną i niespieszną; dla tych, którzy wierzą, że prawdziwy dialog może trwać latami i pozostawać żywy.
W co wierzymy, gdy nikt nie patrzy
Przez rok poznawałam świat nowej duchowości, by sprawdzić, co naprawdę kryje się pod obietnicami poznania sensu, zyskania sprawczości i „zmiany życia”, które zalewają Instagram i nasze głowy. Siadałam w kręgach kobiet, brałam udział w szamańskich ceremoniach, ustawieniach hellingerowskich i kursach manifestacji. Rozmawiałam z duchowymi przewodnikami z internetu i z ludźmi, którzy im zaufali. Widziałam ulgę, ekstremalne emocje, poczucie wspólnoty, ale manipulację udającą wsparcie i duchowość opakowaną jak towar.
To strefa cieni. Wejście do tego świata czasem naprawdę pomaga: daje język do opisu cierpienia i chwilowe ukojenie. Innym razem balansuje na granicy psychologii i magii albo bezceremonialnie ją przekracza. A po drugiej stronie zamiast odpowiedzialności pojawia się „energia”, realne problemy przykrywa zaś obietnica, że Wszechświat zdecyduje za nas.
Sprawdzałam to wszystko na własnej skórze. Przyglądałam się wierze w radykalne wybaczanie, w wysokie wibracje i działanie technik, które szybko i bezboleśnie mają naprawić nam życie. I zadawałam sobie pytanie: kto tak naprawdę zyskuje na sprzedaży nadziei.
To książka o głodzie sensu w świecie wypalenia i lęku.
O nadziei, która czasem ratuje, i o tej, na której się zarabia.
O duchowości, która nie zawsze jest niewinna, i o tym, że czasami naprawdę dzieje się magia.
Najbardziej bezczelna i szczera książka o jedzeniu, jaka kiedykolwiek powstała.Po jej przeczytaniu już nigdy nie spojrzysz na restaurację tak samo.Anthony Bourdain - kultowy amerykański szef kuchni, który na zawsze zmienił sposób opowiadania o jedzeniu - bez litości odsłania mroczne kulisy świata zawodowej kuchni: brudne, głośne, pełne obsesji, uzależnień i nieokiełznanej pasji.Miłośnicy jedzenia znajdą tu zmysłowe opisy smaków, pierwszych kulinarnych olśnień i potraw, dla których warto zaryzykować wszystko. Ci, którzy wolą hamburgera z budki, przeczytają z satysfakcją, jak naprawdę powstają dania dla koneserów."Kitchen Confidential" to pierwsza, kultowa książka Bourdaina - jednocześnie zabawna, wstrząsająca i pouczająca. Pisana językiem ostrym jak nóż szefa kuchni - soczystym, bezczelnym i niepodrabialnym. To galeria niezapomnianych postaci: alkoholików od zimnego bufetu, grillowych psychopatów, cukierników na skraju obłędu i mistrzów makaronu z Ekwadoru. Błyskotliwa analiza społeczna gastronomii, dzikiej subkultury rządzącej się własnymi prawami. Lektura obowiązkowa - i piekielnie dobra.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?