Szeroki wybór książek, multimediów z zakresu szeroko pojętej kultury: architektura, duchowy wymiar twórczości, szlaki kajakowe, współczesne media, przemoc w mediach, polityka. Odnajdziesz tu również książki i podręczniki idealne dla uczniów oraz studentów. Szeroki wybór beslsellerów i nowości.
Żydzi i Polacy żyli przez wieki obok siebie, bliscy, a zarazem obcy. Kultury i literatury obu narodów przenikały się w niewielkim tylko stopniu. Dobrze ilustruje to przykład Czesława Miłosza mieszkańca kosmopolitycznego Wilna, który z rodzimą kulturą żydowską zetknął się dopiero po wyjeździe do Nowego Jorku, za pośrednictwem języka angielskiego. Autorka Historii obecności dowodzi jednak, że przedstawiciele obu narodów wielokrotnie, zwłaszcza w dwudziestym wieku, podejmowali próby zbliżenia się na polu literatury, choć rzeczywistość i historia tego nie ułatwiały.Monika Jaremków ukazuje obecność tłumaczonego z języka hebrajskiego i jidysz żydowskiego piśmiennictwa na polskim rynku księgarskim ubiegłego wieku, zarówno przed, jak i po drugiej wojnie światowej. Jej książka to nie tylko przegląd ukazującej się po polsku żydowskiej literatury pięknej (powieści, poezji i twórczości dla dzieci), ale także tekstów niebeletrystycznych (historycznych i publicystycznych.Karl Dedecius, tłumacz i popularyzator literatury polskiej w Niemczech, nazwał przekład rodzajem poselstwa, przysługą świadczoną sobie wzajemnie przez różne kultury, dzięki której mogą się lepiej poznać i zrozumieć, a zarazem działaniem na rzecz dialogu międzykulturowego. Historia obecności to koronny dowód prawdziwości tej opinii.
Przedmiotem tomu jest kultura chrześcijańska Polski i Europy XVXVII wieku, ujmowana w perspektywach tradycji antycznej i wczesnochrześcijańskiej oraz dialogu między Wschodem i Zachodem. Wybrane zagadnienia dotyczą piśmiennictwa (traktaty, apokryfy, kazania, poezja), sztuki i muzyki sakralnej, obrzędowości w sferze kultury popularnej (pieśni, widowiska teatralno-muzyczne). W publikacji dyskutowane są nurty duchowości chrześcijańskiej (ignacjanizm i jezuityzm, szkoła karmelitańska) oraz sytuacje przesileń kulturowych (dialog z antykiem pogańskim w pierwszych stuleciach i stopniowe wygasanie tradycji humanistycznej, sobór trydencki i wyłaniająca się z niego wizja kultury). W spektrum rozważań pojawiają się również zjawiska graniczne lub wykraczające poza ramy doktryny Kościoła rzymskiego (teizm, libertynizm, jansenizm, kwietyzm).******Christianity in Culture Selected AspectsThe volume explores Polish and European Christian culture from the 15th to the 17th century, presented from the perspective of ancient and early Christian tradition and the dialogue between East and West. The authors examine selected aspects of literature (treatises, apocrypha, sermons, poetry), art and sacred music, rituals in popular culture (songs, music and theatrical spectacles). The publication also discusses spiritual Christian movements (Ignatian and Jesuit spirituality, Carmelite school) and the turning points in culture (dialogue with pagan antiquity in the first centuries and gradual abatement of humanistic tradition, the Council of Trent and the vision of culture emerging from it). The book also analyses boundary phenomena and those beyond the doctrine of the Roman Church (theism, libertinism, Jansenism, Quietism).Keywords: Christianity, ancient culture, performing arts, the Middle Ages, Renaissance, early Modern Era, culture of the First Polish Republic.
Publikacja stanowi kompleksowe studium Instytutu Kultury Polskiej im Attilia Begeya w Turynie, będącego kamieniem węgielnym polsko-włoskich relacji kulturalnych. Podczas gdy wcześniejsze prace na ten temat ograniczały się do krótkich artykułów lub wzmianek, niniejsze opracowanie przyjmuje szersze podejście, nie tylko szczegółowo opisując działalność Instytutu, ale także podkreślając znaczący wkład osób, które go stworzyły, wspierały i utrzymywały.Z recenzji dr hab. prof. IFiS PAN Valentiny Lepri Praca posiada niezwykle przejrzysty układ, który został ukształtowany przez dwa czynniki: dobór rozpraw oraz chronologię działalności przedstawionej w książce instytucji. Choć praca "Instytut Kultury Polskiej im. Attilia Begeya w Turynie i jego wybitni animatorzy" składa się z ośmiu rozpraw, których Autorami są głównie Pan Profesor Piskurewicz oraz Pani Doktor Szarejko, to nie stanowi dzieła zbiorowego, a monografię koherentną i w swoim wywodzie konsekwentną, przemyślaną, poprawnie zaprojektowaną. [] Choć praca ta zgrabnie łączy rozmaite dziedziny wiedzy, np. historię nauki, historię literatury, dzieje instytucji kultury oraz socjologię, to naczelną kategorią jaką się posługuje, jest polonofilia, wprowadzona i rozwijana na tym polu przez KrystynęJaworską. Oznacza niepowtarzalny dla kultury polskiej splot literatury i polityki, stąd dwa ciągi rozważań w książce, czasami ukrywane pod zbiorczą kategorią włoskiej polonistyki. Pozwala nie tylko uchwycić dokonania twórców Instytutu na polu krzewienia kultury polskiej we Włoszech, lecz również wykazać intelektualne, osobiste podstawy decyzji o poświęceniu swojego życia właśnie współpracy z Polakami. [] Autorzy wyszli od słusznego przekonania, iż historia instytucji jest w dużej mierze dziejami tworzących ją ludzi. Dlatego główną periodyzację funkcjonowania Instytutu, wyznaczyli biografi ami jego członków. [] W ten sposób praca "Instytut Kultury Polskiej im. Attilia Begeya w Turynie i jego wybitni animatorzy" wpisuje się w nowoczesną ego-historię. Nie uniknęli przy tym Autorzy podjęcia się tematów trudnych, jak np. faszyzm, dzięki czemu nie generowali przy tym kolejnych białych plam. Recenzowana praca jest rzadkim w humanistyce przykładem porządnej współpracy badaczy na cztery ręce.Z recenzji prof. dr hab. Mikołaja Sokołowskiego
Od końca XIX w. większość dzieci żydowskich w Galicji uczęszczała do szkół publicznych. Szkoła na wiele sposobów angażowała żydowską społeczność: Żydzi pracowali jako nauczyciele i zasiadali we władzach oświatowych, gminy zobowiązano do zapewnienia zajęć z religii, powstawały podręczniki do tego przedmiotu. Edukacja stała się ważnym tematem politycznym, mobilizującym i polaryzującym społeczeństwo. Książka ujmuje żydowskie doświadczenie szkoły kompleksowo i z wielu perspektyw, m.in. codzienności, relacji międzyludzkich, symboliki, przestrzeni. Pokazuje, że upowszechnienie edukacji miało fundamentalne znaczenie dla historii społecznej Żydów galicyjskich, i że trudno jest pisać o galicyjskiej szkole bez uwzględnienia Żydów.
Osadzenie w literaturze i znajomość źródeł zaowocowały monografią, która spogląda na przestrzeń galicyjskiej szkoły publicznej z perspektywy Żydów. To oni są punktem wyjścia i stanowią główną oś narracji. (…) Pieczołowitość w dotarciu do detali odtwarzanych z rozmaitych języków koresponduje tu ze świadomością metodologiczną, interesującym katalogiem pytań badawczych i nietradycyjnym spojrzeniem na przestrzeń szkoły. Książka jest solidnie udokumentowana, ale nowoczesna w spojrzeniu na badane zjawiska (…). Autorka znakomicie orientuje się nie tylko w dziejach Żydów europejskich i galicyjskich, ale również w meandrach ich edukacji, która bynajmniej nie była prosta i oczywista. W przypadku niniejszej książki niewątpliwie mamy do czynienia z dziełem wybitnym.
Z recenzji prof. dr. hab. Tomasza Pudłockiego
Pasjonująca biografia jednej z zapomnianych gwiazd kultury.Felicita Vestvali to mało dzisiaj znana gwiazda XIX-wiecznej Europy i Ameryki. Przez dziesięć lat, począwszy od debiutu w La Scali w 1853 r., występowała jako śpiewaczka operowa.Największą sławę zyskała w Stanach Zjednoczonych, gdzie nadano jej przydomek "Vestvali the Magnificent". Dysponowała rzadko spotykanym głosem - kontraltem i specjalizowała się w tzw. rolach en travesti, czyli partiach męskich, które miały być wykonywane przez kobiety.W 1863 r. porzuciła operową scenę, aby spróbować szczęścia jako aktorka dramatyczna. Sukces przerósł jej oczekiwania, stała się jedną z pierwszych amerykańskich celebrytek, a wśród miłośników jej talentu aktorskiego znalazł się także Abraham Lincoln. Zaczęła od ról w przeróbkach francuskich komedii bulwarowych, później wyspecjalizowała się w męskich rolach szekspirowskich, z których najsłynniejszy stał się jej Hamlet.Warto dodać, że była pierwszą artystką przyznającą się do polskich korzeni, której udało się zrobić światową karierę. Była urodzoną buntowniczką kontestującą ówczesne standardy kobiecości.Nigdy nie wyszła za mąż, a jako artystka zmuszona była walczyć z mężczyznami o równe traktowanie. Choć uchodziła za piękność, mówiono, że jest podejrzanie wysoka i zbyt szeroka w ramionach. Szokowała nie pasującym do epoki stylem życia. Przez niemal dwadzieścia lat była związana z niemiecką aktorką - Elise Lund. Razem wychowywały nieślubną córkę Felicity i występowały w teatrze jako Romeo i Julia.Ta inność sprowadziła na Vestvali drwiny, ale byli też tacy, dla których stała się ona źródłem inspiracji.
Nowe wydanie dzieła Adama Fischera, oparte na oryginale z 1921 roku, to jedno z ważniejszych opracowań poświęconych zwyczajom pogrzebowym ludu polskiego. Autor nie tworzy uogólnień ani analiz kulturowych warstw, skupia się natomiast na zwięzłym przedstawieniu obrzędów i wierzeń związanych ze śmiercią. Fischer opiera się na szerokim materiale – drukowanym, rękopiśmiennym, a także porównawczym, sięgając po zwyczaje słowiańskie i ościenne, gdy wymaga tego kontekst. Powstało dzięki temu rzeczowe, bogate kompendium wiedzy o ludowej obrzędowości funeralnej, bezcenne zarówno dla badaczy, jak i czytelników zainteresowanych dawną kulturą.
Publikacja dotyczy tematyki kształtowania zatrudnialności, czyli działań, jakie należy podjąć na czterech płaszczyznach, aby swobodnie móc przygotowywać się do wejścia na rynek pracy, pozyskać i utrzymać pracę oraz rozwijać karierę zawodową. Jest to druga część, która w sposób szczegółowy skupia się na kompetencjach jako podstawie zatrudnialności oraz na opisie zarówno czynników, jak i wymiarów zatrudnialności. Autorski model został zaprezentowany nie w ujęciu jednorodnym, a w oparciu na trzech modelach (dla każdego z wymiarów zatrudnialności). Porównano również poszczególne wymiary między sobą. Książka wyróżnia się: aktualnością, kompleksowym ujęciem nie tyle samej zatrudnialności co jej kształtowania pierwsze kompleksowe ujęcie w skali światowej, szczegółowością analizy na podstawie 3 wymiarów zatrudnialności. Jest oparta na wynikach badań empirycznych na 4 grupach badanych.Doktorat na podstawie którego stworzona została publikacja został wyróżniony nagrodą rektora Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie oraz zdobył pierwszą nagrodę w konkursie Instytutu Pracy i Polityki Społecznej na najlepszą pracę doktorską w tematyce rynku pracy, co jest jednoznaczne z nagrodą Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marleny Maląg.
Książka Urszuli Kusio wychodzi poza granice naukowego, wąskiego getta terminologicznego i metodologicznego, zawiera fascynujący przewodnik po dziejach i krainach zapachów. [] Autorka opisuje i analizuje różnorodne sposoby nacechowania zapachami odmiennych kultur, w zależności od położenia geograficznego, cech środowiska naturalnego, poziomu rozwoju cywilizacyjnego. Jest to błyskotliwa, erudycyjna, oparta na wielkiej wiedzy antropologicznej analiza autorska. Z tekstu przebija pasja, niemal emanuje z niego atrakcyjny dla czytelnika aromat ciekawości poznawczej i osobistej fascynacji zapachami.[] Tekst monografii Urszuli Kusio należy do niezwykłego gatunku mistrzowskiej narracji twórcy świadomego swojej wiedzy, ugruntowanej na wieloletnich studiach i badaniach łączących podejście socjologiczne z antropologicznym i kognitywistycznym. Szczerze polecam tekst szerszej grupie odbiorców, nie tylko wąskiej grupie specjalistów. Z uwagi na uniwersalny i społecznie ważny oraz kulturowo atrakcyjny temat książka może trafić na rynku księgarskim na listę bestsellerów. Z recenzji prof. dr. hab. Tadeusza Palecznego
Krzysztof Gierat gościł w swych kinach największych twórców filmowych Michelangelo Antonioniego, Wima Wendersa, Romana Polańskiego. Z Robertem De Niro spacerował po krakowskim Rynku, z Andrzejem Wajdą wznosił toast płonącą śliwowicą, a ze Stevenem Spielbergiem jadł pierogi na Kazimierzu. Juror-obieżyświat. Odwiedził festiwale filmowe w ponad czterdziestu krajach. Lata po świecie, by w jakimś zakątku globu odkryć interesujące go filmy. Te spotkania i podróże to niewyczerpane źródło wspomnień i anegdot. Gdyby ktoś się mnie spytał: o co chodzi z tym krakowskim środowiskiem filmowym, sugerowałbym trzy możliwości odpowiedzi: 1. Spytaj kogoś w rodzaju Smoka Wawelskiego tu odpowiedzi obarczone byłyby dość spektakularną wadą spowodowaną równie spektakularną śmiercią zapytanych; 2. Weźże pogadaj na mieście tu problemem mogłoby być stężenie substancji niedozwolonych we krwi; Zatem pozostaje mi rekomendować Państwu jednie, po krakosku: 3. Poczytajże se Gierata! I z tym Państwa zostawiam!Maciej Stuhr
Czy historia informacji da nam klucz do zrozumienia współczesnego świata i naszej przyszłości? Możemy się o tym przekonać, wyruszając w niezwykle barwną podróż przez dzieje ludzkiej komunikacji i dzielenia się wiedzą. Chris Haughton, bestsellerowy autor i ilustrator, odkrywa, jak przełomowe narzędzia służące do utrwalania i przekazywania informacji pojawiały się w dziejach ludzkości, kształtowały nasze społeczeństwa i przekształcały świat.Od pierwszych znaków naskalnych, przez rewolucyjne wynalezienie pisma i druku, aż po erę radia, telewizji i w końcu – wszechobecnego Internetu. Historia informacji to pięknie ilustrowana książka, pełna ciekawych faktów podanych w przystępny sposób, prawdziwa gratka dla czytelników w każdym wieku. Ta fascynująca opowieść o języku, rewolucji naukowej, narodzinach sieci komputerowych i sztucznej inteligencji, potędze propagandy i nieuniknionych zmianach społecznych pozwala zrozumieć, jak rodziły się idee, jak były przekazywane i jak ewoluowały, by doprowadzić nas do momentu, w którym jesteśmy. To obowiązkowa pozycja dla każdego, kto pragnie zgłębić tajniki komunikacji i potęgę informacji, w szczególności dla ciekawych świata dzieci, młodzieży, studentów i dorosłych zafascynowanych historią, nauką, technologią oraz wpływem informacji na nasze życie. Odkryj fascynującą przeszłość, by lepiej zrozumieć teraźniejszość i przyszłość!
Polecamy praktyczny poradnik – przewodnik zawierający skuteczne wskazówki do prowadzenia ewidencji zbiorów w bibliotekach!
Opierając się na ponad 20-letnim doświadczeniu Autorki, specjalistki z wydziału gromadzenia zbiorów i trenerki dla bibliotekarzy, ta książka to kompendium wiedzy.
Zdobądź sprawdzone wskazówki i narzędzia, które usprawnią zarządzanie zbiorami i podniosą efektywność Twojej biblioteki!
Nie czekaj – zainwestuj w rozwój swojej placówki już dziś!
Informacja genealogiczna – kompendium wiedzy dla wszystkich, którzy chcą zgłębić dzieje swojej rodziny. Publikacja w przystępny sposób wyjaśnia, jak zbierać, analizować i opracowywać dane o przodkach, korzystając z archiwów, ksiąg kościelnych czy źródeł internetowych. Zawiera praktyczne porady, przykłady oraz wyniki ankiety wśród pasjonatów genealogii. To nie tylko przewodnik, ale i inspiracja do własnych poszukiwań.
W książce Mity nordyckie. Bohaterowie Mateusz K. Sawczyn zanurza nas w świat pradawnych pieśni i sag – świat, w którym los ludzi splata się z wolą bogów i nicią Przeznaczenia. Sięgając po epizody z Eddy poetyckiej i staroislandzkich sag, autor rekonstruuje losy rodów Wölsungów, Wulfingów, Ynglingów i wielu zapomnianych wojowników Północy. Wilkołactwo, zemsta, runiczna magia, krwawe bitwy i miłość silniejsza niż śmierć – wszystko to odnajdziecie w tej epickiej opowieści o postaciach, których czyny przeszły do legendy.
To jednak nie tylko historia dzielnych herosów. To opowieść o ludziach z krwi i kości – targanych żądzą zemsty, rozdartych między honorem a pożądaniem, zdolnych do wielkiej miłości i równie wielkich błędów. Ich decyzje bywają piękne, ale i przerażające; ich siła idzie w parze z kruchością. Są tak samo potężni, jak tragiczni.
Mity nordyckie. Bohaterowie to nie tylko literacka rekonstrukcja mitologicznej przeszłości – to pasjonująca podróż w głąb nordyckiego świata legend: od mrocznych fiordów po zaśnieżone kurhany, od bitewnych pól po olbrzymie sale dawnych królów. Idealna kontynuacja dla Czytelników Mitów nordyckich. Bogów, ale i doskonały punkt wyjścia dla tych, którzy dopiero wkraczają w świat, gdzie każde imię niesie opowieść, a każda opowieść to echo pradawnych pieśni.
Kompleksowy i praktyczny przewodnik dla dyrektorów instytucji kultury oraz osób odpowiedzialnych za ich zatrudnianie i nadzór. W publikacji znajdziesz praktyczne informacje, takie jak: procedury konkursowe, sposoby powoływania dyrektora, zasady wynagradzania, obowiązki w zakresie zamówień publicznych, podróży służbowych czy kontroli organizatora. Książka zawiera także omówienie nowych wymogów wynikających z dyrektywy NIS-2 oraz przegląd najważniejszych wyroków sądowych i rozstrzygnięć nadzorczych. Pobierz dokumenty związane z powołaniem i codzienną pracą dyrektora instytucji kultury.
• Jak powinno wyglądać ogłoszenie o konkursie
• Jakie opinie należy uzyskać przed powołaniem dyrektora bez konkursu
• Na czym polega zasada jednoosobowego kierownictwa
• Czym różni się tryb pozakonkursowy od konkursowego
• Kto podpisuje umowę z dyrektorem samorządowej instytucji kultury
• Jak ustala się wynagrodzenie dyrektora zgodnie z ustawą kominową
• Kiedy może nastąpić odwołanie dyrektora
• Czy naruszenie przepisów zamówień publicznych może być podstawą zwolnienia
• Czy podróże zagraniczne powinny być wpisane do planu działalności
• Dyrektywa NIS-2 - Jakie sektory i instytucje kultury obejmuje
• Jak wygląda procedura odwołania
Projekt stworzenia pisma wynikł ze wspólnych rozmów między Gustawem [Herlingiem-Grudzińskim], Zosią [Hertz] i mną. Nazwę wymyśliłem chyba ja. Pierwotnie Kultura miała być biletem wizytowym, kwiatkiem do kożucha, i była pomyślana odpowiednio do tego jako kwartalnik raczej czysto literacki. Pierwszy numer przygotowaliśmy wespół z Gustawem. Ale naprawdę ważne były dla nas wtedy książki. *** Początkowo, wiedząc o ogromnym czytelnictwie w wojsku i na emigracji, chcieliśmy oprzeć działalność Instytutu na wydawaniu książek. Kiedy okazało się, że gdy ludzie przestają dostawać stosunkowo wysoki żołd i muszą szukać pracy, ograniczają przede wszystkim swoje wydatki na kulturę, musieliśmy się całkowicie przestawić. Liczyłem jednak, że pismo zastąpi książki, gdyż będzie tańsze i bardziej skuteczne. Pismo dawało też możliwość oddziaływania na Kraj, na czym zależało mi od początku. W każdym razie już pod koniec pobytu w Rzymie naszą najważniejszą sprawą stała się Kultura, która w związku z tym zmieniła formułę: z kwartalnika stała się miesięcznikiem, a z pisma literackiego pismem wszechstronnym, przeznaczającym wiele miejsca na politykę i sprawy społeczne.
Z Warszawy wróciliśmy jeszcze do Nieborowa, a stamtąd w pierwszych dniach września odjechaliśmy do Bellevue, gdzie zastałam mego chłopca w dobrem zdrowiu.Brat męża, Ludwik, odprowadził nas do Berlina. Chcąc zwiedzić przyszłe męża dziedzictwo, obróciliśmy drogę na Kalisz, Ostrów i Przygodzice.Droga prowadząca do tych miejscowości, nie była ani malownicza, ani wygodna. Ostrów, było to miasteczko zamieszkałe wyłącznie przez żydów, którzy na nasze spotkanie wyjechali konno. W braku odpowiedniego ubrania, dla uczczenia przyszłych dziedziców przywdziali aksamitne suknie swoich żon. Można sobie wyobrazić, jak wspaniale przedstawiała się naszym oczom cała ta kawalkada.W Przygodzicach zatrzymaliśmy się tylko na dwadzieścia cztery godziny, bo wioska ta, jakkolwiek bardzo intratna, dająca duży dochód ze stawów i lasów, nie posiadała ani pałacu, ani nawet domu, w którym by można było mieszkać.
„Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” to podróż przez historię najważniejszych imprez muzycznych na Kujawach i Pomorzu
Co znajdziesz w środku?
Kultowe festiwale – od Muzycznego Campingu w Brodnicy po Festiwal Mocnych Brzmień w Świeciu
Wspomnienia muzyków, organizatorów i fanów, którzy tworzyli tę scenę
Ciekawostki, zdjęcia i unikalne historie z pierwszej ręki
Dla każdego fana rocka i metalu – to nie tylko książka, to wehikuł czasu do najlepszych koncertowych momentów!
Święta Lipka leży na Mazurach, ale od czterystu lat jest eksterytorialną częścią historycznej Warmii. Stało się tak dzięki staraniom płomiennego katolika Stefana Sadorskiego, którego wspomógł wyznawca luteranizmu Otto von der Groeben. Obaj byli gorliwymi chrześcijanami. W naszym przewodniku najpierw opisujemy okoliczności zaistnienia i rozkwit kultu Matki Bożej w Świętej Lipce jako fenomenu, którego skutkiem było powstanie w tym miejscu wspaniałego sanktuarium klejnotu sztuki baroku. Rozdziały Zwiedzanie i Muzeum Jezuitów to skarbnica wiedzy o poszczególnych częściach założenia i o pojedynczych niezwykle interesujących artefaktach.
Ja dzielę z Autorem miłość do Warszawy i do Wenecji, los obu miast leży mi na sercu, pracuję na rzecz ich zbliżenia, przekonany, że możemy się od siebie nawzajem nauczyć, połączyć nieprzebrane kultury tych metropolii, o których związkach my Polacy wiemy stanowczo za mało. Ale po lekturze tej książki wiedzieć będziemy znacznie więcej. Jacek Pałasiński Otóż żyje Sebastiano Giorgi w Warszawie, do której zabrał ze sobą Wenecję, gdzie mieszka on, jego pamięć, natura i kultura. Tak więc mamy Warszawę, mamy Wenecję i mamy postaci: Agatę, o której wiemy tyle, ile trzeba, czyli nic poza tym, że jest treścią życia i codziennego zachwytu Sebastiana. Mamy przyjaciela Włocha, który przyjechał, żeby zagrać w filmie o Bernardo Bellotto, czyli o Canaletcie. Mamy Casanovę, który nie dość, że doskonale pasuje do mozartowskiej struktury opowieści, to jeszcze był kiedyś w Warszawie, nie ma więc powodu, żeby nie było go w książce. Mamy świat wenecki z podręcznej biblioteczki wspomnień autora, z rozkoszami, ciekawostkami, pamiątkami, problemami (jak ograniczenia w dostępie miasta dla turystów, do których - ograniczeń, nie turystów - Sebastiano ma stosunek wyrazisty i radykalny). Mamy wreszcie Warszawę, ze szczególnym uwzględnieniem Łazienek, które są miejscem akcji filmu realizowanego w tle opowieści. Jarosław Mikołajewski
To pierwsza tego rodzaju publikacja w Polsce, ponownie wydawana w nowej szacie graficznej. Zawiera ponad 400 najważniejszych symboli, pomagając rozszyfrować ich znaczenie i genezę. Zamieszczone tu komentarze dostarczają także ogromnej wiedzy o duchowej i materialnej kulturze Chińczyków. Dopełnieniem informacji o symbolach są ich plastyczne wizerunki, będące często reprodukcjami znakomitych dzieł chińskiej sztuki. Wolfram Eberhard (1909-1989), profesor dr nauk socjologicznych, sinolog. W latach 1948-76 wykładowca na Uniwersytecie Kalifornijskim (Berkeley). Członek-korespondent Niemieckiej Akademii Nauk i Literatury oraz Bawarskiej Akademii Nauk (Monachium). Autor wielu książek dotyczących Chin, jak Geschichte Chinas (1947; tłumaczona na wiele języków), Chinese festivals (1952), Conquerors and Rulers (1953), Settlement and Social Change in Asia (1967) i in. SEN meng Sen uważany jest za przeżycia duszy, która moze opuszczać człowieka podczas jego snu. Nieśmiertelni nie maja snów, gdyż nie mają żadnych życzeń. Sny moga przynosić szczęście lub nieszczęście, można je interpretować jak wyrocznie. Zawód interpretatora snów nie jest już często spotykany, jednak do dziś używa się tzw. senników. Najczęściej używanym sennikiem jest Zhou gong jie meng. Napisał go rzekomo już ok. 1050 r. p.n.e. książę Zhou. Jego interpretacje podkreślają dialektyczną zasadę niektórych snów, na przykład sen o śmierci oznacza życie. (...) SIODŁO an Brzmienie słowa "siodło" pokrywa sie z brzmieniem słowa "pokój" (an). Siodło przedstawiane jest często z wazą, której nazwa brzmi z kolei tak samo jako "spokój"l te dwa przedmioty razem wyrażają życzenie pokoju i spokoju. Stąd też wziął się istniejący w Chinach od ponad tysiąca lat zwyczaj stawiania przed domem siodła, zanim pan młody wszedł ze świeżo poślubioną żoną do domu swych rodziców. Panna przekraczała siodło i w ten sposób dawała wyraz pragnieniu, by nie wprowadzić do tego domu niepokojów, lecz pokój. Zdaje się, ze zwyczaj ten znany był w średniowieczu równiez u północnych sąsiadów Chin. ŁYSINA tu Buddyjskich mnichów przezywano z powodu ich tonsury "łysinami" lub "łysymi osłami".Młodzi mnisi musieli już jako nowicjusze strzyc sobie włosy. Później, kiedy zostali zaprzysiężeni, musieli przejść przez próby samoumartwiania się. Najczęściej działo się to w ten sposób, że na ich wygolonej głowie mocowano kawałeczek węgla drzewnego, zanurzonego w soku z pewnych owoców, po czym zapalano. Wegiel musiał dopalić się sam, wypalając dziurę w skórze. Tak powstawały głębokie blizny, noszone zdumą.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?