W tym dziale zapraszamy do zapoznania się z bogatą ofertą książek z zakresu szeroko pojętej religii, historii religii i kościoła, religioznawstwo, filozofia i teoria religii, religia dalekiego wschodu, religie pierwotne i świata starożytnego to wszystko w jednym miejscu, w dobrej cenie z szybką wysyłką. Najnowsze i najpopularniejsze książki w tym temacie, zapraszamy do sklepu DobreKsiazki.pl
Książka poświęcona jest krzepickiej świątyni ? jej dziejom, analizie jej formy architektonicznej i aranżacji wnętrza. W centrum uwagi autorki znalazła się strukturalna i stylistyczna transformacja kościoła, przeprowadzona w początkach XVII wieku pod kierunkiem znanego wrocławskiego architekta Valentina von Säbischa.
Człowiek każdego czasu odczuwa z jednej strony potrzebę i głód nieskończoności i świętości, a z drugiej zaś - swoiste nienasycenie. Zwarcie lub symbioza tych dwu postaw zależy przede wszystkim od kondycji człowieka i jego natury i duchowości. Interdyscyplinarny dialog Kościoła i świata sztuki jest pewnym procesem, czymś ustawicznym i choć przybierał różne fazy, a nawet ulegał osłabieniu, to trwać będzie zawsze. Wymaga jednak wysiłku intelektualnego i artystycznego każdej ze stron, w poszukiwaniu głębi prawdy i kunsztu piękna.
Omawiana tu problematyka dotyczy zawsze relacji między trzema pojęciami, których zakres i interpretacja są nieostre: człowiek, język, sacrum. Jest to szczególnie ważne właśnie teraz, gdy, bardziej niż kiedykolwiek, następuje zderzenie kultur, cywilizacji i wartości, co jest charakterystycznym przejawem życia współczesnego społeczeństwa, jego samorealizacji w zsekularyzowanym i liberalnym świecie [...] oraz narastającej globalizacji chrześcijaństwa, niezwiązanego z terytorium i pozbawionego centrum.
Fundamentalne pytanie o możliwości sacrum w sztuce dotyczy zarówno przedmiotu intencjonalnego, jak i fenomenu idei sacrum. Innymi słowy, pytamy o metafizykę sacrum, zarówno w przestrzeni kościelnej, jak i w obrazie czy innych doświadczeniach religijnych, które dotykają świata nadprzyrodzonego, a jednocześnie podpadają pod zmysły, pobudzają wyobraźnię oraz pozostają materialnym znakiem rzeczywistości duchowej. Można więc powiedzieć, że dotykamy tu takiej harmonijnej syntezy, która w pełni może być zrozumiana jedynie w świetle teologii."
(fragment Wstępu)
Znamy ich z ekranu kinowego i telewizyjnego, z okładek czasopism i gazet. Każdy z nas wie, kto to Chuck Norris i Tom Cruise, Barack Obama i Margaret Tatcher, John Lennon i Madonna, Stanisław Lem i Woody Allen. Obserwując ich błyskotliwe kariery za pośrednictwem goniących za plotką i sensacją mediów, rzadko zastanawiamy się nad ich realnym życiem, na które składać się musi przecież także sfera duchowa. Tymczasem głębsza lektura ich biografii, autobiografii i wywiadów odsłania obraz niekiedy wprost zdumiewający. Okazuje się bowiem, że świat, który stąpa po czerwonym dywanie, jest daleko mniej zlaicyzowany, aniżeli by nam się wydawało.
Relacja z Bogiem Stwórcą i Zbawicielem jest źródłem odkrywania najgłębszego sensu życia. Wyjaśniają to rozważania oparte na Fundamencie Ćwiczeń duchowych św. Ignacego Loyoli.Sesja zarejestrowana w Domu Rekolekcyjnym Księży Jezuitów w Czechowicach-Dziedzicach.
Nikt nie rodzi się zorientowany seksualnie na tę samą płeć. Ludzie stają się homoseksualistami w wyniku wydarzeń, przez jakie przeszli w swym dzieciństwie. Mogą to być wydarzenia związane z wykorzystaniem seksualnym lub zerwaniem prawidłowych relacji wewnątrz rodziny.
Szczególnie ważna jest tu rola rodziców. Jest ona bowiem czymś więcej niż zwykłym przekazywaniem wzorców zachowań i postaw. Liczy się głęboka więź łączącą rodziców z ich dzieckiem. Dzięki niej tożsamość płciowa w dziecku może zostać właściwe obudzona i odpowiednio pokierowana we wzroście. Dr Moberly podkreśla, że na rozwój tendencji homoseksualnych ma wpływ:
- zerwanie więzi z rodzicem tej samej płci
- przemoc rodzicielska, emocjonalna lub fizyczna nieobecność rodzica
- śmierć, choroba, zaniedbanie
- obciążanie dzieci osobistymi problemami rodziców.
Zerwanie więzi z rodzicami może zablokować zdolność dziecka do budowania autentycznej zażyłości z drugą osobą i do identyfikacji z własną płcią, co z kolei uniemożliwia bezpieczny rozwój płciowości. Gdy w końcu osoby zmagające się z homoseksualnymi skłonnościami uświadomią sobie, że u źródeł ich orientacji kryje się ta naturalna dziecięca potrzeba bliskości, wówczas zaczynają rozumieć, że wyrażają swoje pragnienia w fałszywy sposób. Ta świadomość staje się punktem wyjścia do odzyskania wolności i pomaga w zaspokojeniu swoich potrzeb we właściwy, zdrowy sposób. Gwoździem konfliktu, jaki w swym wnętrzu przeżywają osoby zmagające się z homoseksualizmem, jest bowiem fakt, że nie rozumieją, iż innych ludzi nie można używać do tego, by zastąpili im utraconą w dzieciństwie relację z matką lub ojcem.
Tej walki nie można wygrać w pojedynkę. Potrzeba jest pewnego towarzysza, który nie będzie podsycać homoseksualnej iluzji. Jest nim Bóg, gdyż tylko On może prawdziwie przekonać człowieka o tym, co dzieje się w jego duszy. Niezbędna na tej drodze jest też obecność wierzących ludzi, którzy będą wspierać osobę pragnącą uwolnienia z homoseksualizmu.
DRUGA KSIĄŻKA Z CYKLU "PODYKTOWANE"
To Bóg sam był tą Radością,
pośrodku nas stał Miłością!
Bo Boża to Geometria,
gdy Pan Bóg kształty prześwietla.
Gdy Bóg jest w środek wpisany,
uleczy nam wszelkie rany.
Trójkąt, wielobok, czy kwadrat,
z Bogiem jest przyjaźń – bez wad.
Jak Ja was umiłowałem,
wy czyńcie sobie nawzajem.
Ja zaś przemienię wspólnoty
w Latarnie Mojej roboty.
I drogowskazem będziecie,
szalupą Mą w fal odmęcie.
Rozbitków z życiowej toni
wasz przykład nieraz obroni.
Błogosławię tej pracy, którą dla Mojego Dzieła wykonujecie. Błogosławię wspólnocie, która się powoli tworzy, wspólnocie serc, wspólnocie miłości. Wspólnocie takiej, jakie były za pierwszych Chrześcijan. Pragnę, aby takich wspólnot było jak najwięcej. Pragnę, aby takie wspólnoty budowały Królestwo Boże na Ziemi. I błogosławię. Wszystkim błogosławię.
Wydarzeniem mającym największy wpływ na historię Niemiec w XVI stuleciu było ogłoszenie przez Marcina Lutra w 1517 r. jego słynnych 95 tez, które zapoczątkowało reformację. Książka Johannesa Burkhardta przedstawia powszechnie znane fakty w nowej dla polskiego czytelnika perspektywie, ukazującej narodziny i dynamiczny rozwój reformacji jako wynik rewolucji medialnej - upowszechnienia druku, wzrostu nakładów i liczby tytułów literatury religijnej i teologicznej w XVI w., bowiem bez prasy drukarskiej trudno sobie wyobrazić szersze oddziaływanie myśli Lutra i innych ojców reformacji. Wiele miejsca poświęcono tu także wpływowi reformacji na przemiany instytucjonalne w tak dziwnym tworze państwowym, jakim była wczesnonowożytna Rzesza Niemiecka. Autor, Johannes Burkhardt, jest wybitnym specjalistą w dziedzinie nowożytnej historii Niemiec, emerytowanym profesorem uniwersytetu w Augsburgu oraz członkiem władz tamtejszego Instytutu Historii Kultury Europy.
Niniejsza książka przedstawia kosmologię, która zostanie przyjęta jedynie przez tych, którzy są gotowi przyswoić sobie "nową fizykę, nową koncepcję przestrzeni i nową ideę relacji między Bogiem a człowiekiem".
Kosmologia ta nie jest nowa. Została opisana dawno temu, w czasach, które szczerze mówiąc, wielu uważa za prymitywne.
Fragment książki
Lublin i podlegający jego wpływom region przechodziły na przestrzeni wieków okresy lepsze i gorsze. W zależności od koniunktury politycznej, gospodarczej i społecznej w kraju, a także pod wpływem innych uwarunkowań, na przykład przebiegu granic politycznych i formy stosunków z najbliższymi sąsiadami, obszar ten wchodził w naprzemienne fazy szybkiego rozwoju i stagnacji. Ocena położenia i znaczenia interesującego nas obszaru, dokonywana z perspektywy centralnych ośrodków w kraju, także ulegała pewnym modyfikacjom. Jednak wbrew temu, w co sami mieszkańcy Lublina i związanego z nim regionu chcieliby niekiedy wierzyć, był to zawsze obszar, który miał do nadrobienia pewien dystans wobec bardziej zaawansowanych cywilizacyjnie, kulturowo i gospodarczo centralnie położonych regionów kraju.
Fragment Wstępu
Robert Józef Woźniak ujmuje objawienie z perspektywy teologii dogmatycznej, a więc wydobywa je z przestrzeni teologii fundamentalnej i właściwej dla niej teorii poznania.
Stara się pokazać istotę objawienia jako wydarzenia przynoszącego prawdę o Bogu zasadniczo innym od stworzenia, a jednocześnie respektującym odrębność i autonomię świata. Taka perspektywa pozwala zobaczyć, że tylko dzięki objawieniu człowiek zyskuje wyjątkowość ? swą inność, osobowość. Autor podkreśla tym samym, że zwrot miłującego Boga ku człowiekowi ?konstytuuje ludzkie bycie jako takie w całej jego pełni?.
Ta książka jest rozmową i spotkaniem dwóch osób, które wiele różni, ale łączy wola dialogu, pragnienie poznania i zrozumienia. To zetknięcie się dwóch światów, dwóch punktów widzenia i dwóch osobowości, które podejmują próbę określenia, czym w istocie jest niepełnosprawność i wykluczenie.
Kristeva i Vanier wierzą w potrzebę dokonania cywilizacyjnej korekty. Oboje zdają sobie sprawę, że ?Kościół podupada i zajmuje coraz mniej miejsca w naszych społeczeństwach i w umysłach ludzi?. Trzeba budować nowy humanizm, taki, w którym ?wiara religijna niekoniecznie będzie miała swoje miejsce?. Będą go tworzyć ateiści razem z wierzącymi, w imię wartości wspólnych dla humanizmu i Ewangelii. O tym mówi ta książka. Na tym polega jej rewelacyjność. Ten dwugłos nie ma odpowiedników na polskim gruncie. Vanier mówi głosem, jakiego nie słychać w naszym Kościele. Kristeva ma inną perspektywę niż polski neo-ateizm. To są głosy przyszłości, w które warto się wsłuchać.
z przedmowy Tadeusza Sobolewskiego
Julia Kristeva znana lewicowa intelektualistka pisząca po francusku i mieszkająca we Francji, zainteresowana szczególnie rolą kobiety, a także opcją na rzecz ubogich i niepełnosprawnych obecną na różne sposoby w historii Kościoła. Zaangażowana w ruch społeczny walczący o podmiotowość osób niepełnosprawnych. Prywatnie matka upośledzonego umysłowo mężczyzny.
Jean Vanier założyciel rozsianych po całym świecie wspólnot L?Arche, w których osoby upośledzone żyją i pracują razem z opiekunami różnych narodowości, kultur i wyznań. L?Arche dokonała ?przewrotu kopernikańskiego?: Do tej pory mówiliśmy, że należy pomagać ludziom ubogim, lecz L?Arche daje świadectwo o tym, że to ubodzy nam pomagają.
Początkowo kult maryjny był silnie związany z pogańskimi boginiami Bliskiego Wschodu. Pragnąc uniknąć niestosownych skojarzeń, Kościół szczególnie dba o wizerunek Najświętszej Panny, przedstawiając Ją jako duchową Matkę wszystkich wierzących.
Ta bogato ilustrowana książka przedstawia fakty i legendy związane z Matką Bożą, niezliczone objawienia, które wydarzyły się na przestrzeni dziejów oraz ważne miejsce kultu maryjnego na całym świecie.
1001 wizerunków Matki Boskiej wprowadza czytelnika w świat maryjny. Opisuje podobieństwa między tą ważną postacią chrześcijaństwa a pogańskimi boginiami okresu starożytności, porównując legendy o Izydzie, Astarte czy Danu z narracjami o Marii. Przedstawia, co przekazują Ewangelie, także te apokryficzne, oraz legendy na temat życia Marii, od czasu przed Jej narodzinami aż do śmierci i Wniebowstąpienia. Prezentuje dogmaty maryjne, od Niepokalanego Poczęcia po Boskie Macierzyństwo, jak również należny Jej kult, cuda, które Jej się przypisuje oraz świadectwa objawień.
Książka jest niezwykłą opowieścią o mistrzach sportowych aren, którzy fantastycznie realizując się w sporcie, jednocześnie doskonale rozumieją i czują potrzebę ewangelicznego obowiązku dawania świadectwa swojej wiary. Na temat roli religii w swoim życiu mówią między innymi takie gwiazdy sportu jak: Tomasz Adamek, Kamil Stoch, Mateusz Ligocki, Tomasz Sikora, Krzysztof Cegielski czy ks. Piotr Pochopień.
Książka mówi też o wyjątkowej akcji ?Nie wstydzę się Jezusa?, w którą zaangażowała się choćby Agnieszka Radwańska i Jakub Błaszczykowski, a która zatacza coraz szersze kręgi.
Historia Kołcioła w Polsce od zawsze była ściśle związana z Matką Chrystusa. Polacy szczególnie Je umiłowali i od wieków znajdowali w Niej swoją Matkê, Orêdowniczkê i Pocieszycielke. świadectwem tego są rozsiane po całym kraju maryjne sanktuaria. Wiele z nich związanych jest z objawieniami prywatnymi, których doznawali wierni. Mają one zwykle legendarny charakter, ale są też i potwierdzone historycznymi dowodami. I chociaż w prawdziwość objawień nie musimy wierzyæ, niemniej warto je poznaæ, by lepiej wsłuchaæ siê w głos Maryi.
„Święte szyfry” Adama Szostkiewicza to książka dla wierzących i niewierzących. Dla religijnych i bezreligijnych. Autor nie nawraca ani na wiarę, ani na niewiarę. Bez gniewu i uprzedzenia, lecz z ciekawością zagląda z czytelnikiem za zasłonę mitu, legendy, filozofii i historii religii, proponując rozmowę o jej różnych kształtach i rozumieniu. Teksty zawarte w książce są próbą lektury „świętych szyfrów”, która szanuje tożsamość i wrażliwość wierzących i niewierzących. W tym sensie książka jest „ekumeniczna”, nieniszcząca swojej tożsamości, lecz promująca rozmowę o jej różnych kształtach i rozumieniach.
Czasami czujemy, że dotarliśmy do ściany. Czasami okazuje się, że uderzyliśmy o ścianę z wielką prędkością - i niestety zostawiliśmy nasz hełm ochronny w domu. Kiedy tak się dzieje, coś w głębi naszej istoty woła: Nie stój tak! Zrób coś! Bóg posyła nas do pracy w świecie, w którym jest wiele rzeczy do zrobienia. Bycie katolikiem oznacza, że nie można nigdy powiedzieć, że nie pozostaje nam nic do zrobienia.,,Od dziesięcioleci ludzie nie będący katolikami, a nawet niektórzy zdezorientowani katolicy kwestionują liczne wierzenia, a szczególnie akty pobożności Kościoła katolickiego. Scott Hahn odnosi się do tych problemów, dostarczając nam kryształowo czystych argumentów na rzecz tradycyjnych praktyk Kościoła. Jego własna formacja, jako człowieka nawróconego na katolicyzm, czyni z niego idealną osobę predestynowaną do napisania tej książki"". - O. Benedict J. Groeschel, CFR
Autor jest profesorem teologii, biblistą, szczęśliwym mężem i ojcem sześciorga dzieci. W swojej książce ukazuję piękno i wartość życia rodzinnego w świetle historii zbawienia i w blasku Trójcy Świętej. Pomaga spojrzeć na rodzinę we wszystkich jej wymiarach tak ludzkich jak i boskich. Zachęca jednocześnie do znalezienia swojego miejsca we wspólnocie Kościoła będącej rodziną dla każdego chrześcijanina.
Filotea 2.1 to próba przełożenia zawartej w tym klasycznym dziele wizji życia duchowego na język współczesności. Elżbieta Wiater pokazuje, jak może ono inspirować duchowość ludzi epoki Internetu, Facebooka i iPada. Przystępnie omawia m.in. takie tematy jak: modlitwa, ćwiczenia duchowe, rachunek sumienia, spowiedź, pokusy czy życie małżeńskie. Posługuje się lekkim, pełnym humoru językiem, unikając moralizowania i teologicznego żargonu. Jej wnikliwe, odwołujące się do aktualnych realiów, interpretacje i aplikacje porad Franciszka Salezego, to doskonała pomoc w korzystaniu z bogactwa duchowości tego świętego.
Książka jest oryginalnym dorobkiem autorskim opracowanym na podstawie obszernej literatury oraz badań empirycznych. Oryginalność jej zasadza się w podjiętej problematyce, jaką jest przedstawienie sposobu i sensu wspomagania ludzi dorosłych poddających refleksji swoje życie, poprzez udział w Korespondencyjnym Kursie Biblijnym. (...) W książce pokazane jest, że edukacyjne wspomaganie ludzi jest zjawiskiem dającym się ująć w różnych perspektywach, że możliwe jest dzięki zaangażowanemu studiowaniu bardzo trudnych tekstów i korzystaniu ze specyficznego rodzaju wiedzy. Jest to wiedza płynąca z Biblii, a więc dzieła o szczególnym znaczeniu i napisanego w sposób szczególny.
Z recenzji prof. dr hab. Alicji Kargulowej
Wiedza religijna i wynikające z niej konsekwencje nie dotyczą tylko wiary. (...) Wyjście poza zdawkową znajomość Pisma Świętego (co umożliwia udział w kursie) ma pomagać człowiekowi w zrozumieniu, że przekazane w nim świadectwa wiary pomagają interpretować rzeczywistość ludzką w świetle prawdy objawionej. (...) Dojrzewanie wiary dokonuje się w kontekstach ziemskiej rzeczywistości ludzkiego życia.
Z recenzji ks. dra hab. Piotra Mazura
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?