W tym dziale zapraszamy do zapoznania się z bogatą ofertą książek z zakresu szeroko pojętej religii, historii religii i kościoła, religioznawstwo, filozofia i teoria religii, religia dalekiego wschodu, religie pierwotne i świata starożytnego to wszystko w jednym miejscu, w dobrej cenie z szybką wysyłką. Najnowsze i najpopularniejsze książki w tym temacie, zapraszamy do sklepu DobreKsiazki.pl
Szkic biografii bł. Matki Kolumby Gabriel
W odróżnieniu od postulatu nowicjat kanoniczny był jakby całorocznymi ścisłymi rekolekcjami, toteż jego program nie obejmował udzielania się w szkole. Zanim by się ta nowa faza rozpoczęła, należało jednak przecisnąć się przez gęste biurokratyczne sito; składać i podpisywać zeznania, odpowiadać na urzędowy zestaw pytań. Komplikowało to życie i mnożyło protokoły, ale te nam dzisiaj dostarczają większości informacji o latach młodości Janiny Matyldy. Przed komisją biskupią, która protokół spisywała po łacinie (ale same zeznania w tym języku, w jakim je złożono, a więc po polsku albo po niemiecku) opowiedziała ona dnia 8 sierpnia 1874 roku swoje dotychczasowe króciutkie curriculum vitae, i oświadczyła, że wstępuje najzupełniej dobrowolnie, że rodzice udzielili zgody, i w ogóle nie ma problemu z punktu widzenia prawa. W sam dzień obłóczyn przed obrzędem przeprowadzono z nią nadto tzw. egzamin nowicjacki wewnętrzny, z którego wynikało, że także i duchowych problemów nie ma; kandydatka rwie się wprost do wszelkich trudności (gorszego odzienia, gorszych prac), własnej woli zapiera się z entuzjazmem, a w dodatku jest zdrowa i w ogóle im gorzej, tym lepiej. Euforia trwała więc nadal. Obłóczyny miały miejsce 25 sierpnia 1874; dostała wtedy oprócz habitu imię zakonne „Kolumba”. Patronką jej była hiszpańska mniszka-męczennica z IX wieku, wspominana w kalendarzu liturgicznym 17 września.
W dwa miesiące później kolejny „egzamin wewnętrzny” i nadal problemów nie ma. Nowicjuszka entuzjazmuje się żywotami świętych i rozkoszuje się duchową swobodą, czerpaną z zewnętrznie surowego trybu życia. Skoro więc te okrzyczane „ostrości” zakonne, którymi niańki straszą dzieci, okazały się tak łatwe i tak wyzwalające, to chyba świętość jest w zasięgu ręki, bo można przecież w kilka miesięcy przyzwyczaić się do twardego łóżka, wczesnego budzenia, postu i nagan? Ale to już dosłownie ostatnie tygodnie euforii. Jak tyle nowicjuszek przed nią i po niej, s. Kolumba musi stwierdzić, że trudności czekały ją w klasztorze całkiem nie te, których się spodziewała.
Ikony się nie maluje, lecz ją pisze. To dziwnie zestawienie podmiotu i orzeczenia wynika poniekąd z prostej kalki językowej. Języki z kręgów kulturowych wschodniego chrześcijaństwa często używają tego samego słowa na oznaczenie czynności pisania i malowania. Można więc przypuszczać, że nasza nomenklatura jest po prostu wynikiem błędu translacyjnego, bo przecież z technicznego punktu widzenia ikonę niewątpliwie się maluje.
Nie chodzi tu jednak wcale o technikę ani tylko kalkę językową, ale o teologię. „Pisanie” ikony dotyczy sposobu jej kontemplowania, ikonę bowiem, jak każdy wizerunek, kontempluje się, jednak nie po to, aby wywołać wrażenia estetyczno-emocjonalne. Tutaj chodzi o poznanie Prawdy, o zetknięcie się z opowieścią, która posiada wymiar uniwersalny – chociaż dotyczy objawienia się Boga w konkretnym momencie historii, to jednak przekazuje „treść” zawsze aktualną. Jeśli zatem ikona jest opowieścią, to żeby ona wybrzmiała w naszych sercach, musi najpierw być przeczytana. I dlatego właśnie mówimy, że ikonę się pisze – służy ona do czytania.
Ikona więc nie jest tylko obrazem, który ma jak najwierniej oddać rzeczywistość, ale raczej księgą, która winna jak najlepiej opowiedzieć Bożą prawdę. Z tego też względu ikona posiada swój język, w którym rolę wyrazów pełnią symbole, barwy, kompozycja, geometria i tym podobne elementy.
Wszystkie one są zaledwie znakami i trzeba nam nauczyć się czytać je coraz głębiej i zupełnie inaczej, niż tego nauczyliśmy się, patrząc tylko na nasz świat. Ikona bowiem radykalnie wywraca nasze spojrzenie na rzeczywistość. Jeśli nauczyliśmy się patrzeć na to, co nas otacza, nazywając określone zjawiska słońcem, księżycem, gwiazdami, górami, morzem i przypisując im określone cechy oraz wartość w naszym ludzkim świecie, to ikona chce nam powiedzieć: zapomnij o tym wszystkim! Wszystko, co widzisz (albo: jak widzisz), jest kłamstwem. A kiedy jej uwierzymy, ona sama będzie nas uczyć, niczym własne nowonarodzone niemowlę, wskazując po kolei i powtarzając nowe nazwy nowych rzeczy nowego świata, ciesząc się przy tym naszym ogromnym zdumieniem: „oto jest Słońce, oto są Gwiazdy, oto jest Świat Prawdziwy”. Ikona chce objaśniać nam wszystko, jak wyjaśnia się dziecku, które, pierwszy raz otworzywszy oczy, dziwi się i cieszy, a jednocześnie płacze i boi się wszystkiego, bo nagle, pierwszy raz w życiu to widzi.
Doświadczaj Boga wszystkimi zmysłami
Słodki smak truskawek, czuły dziecięcy pocałunek, odgłos ruchliwej ulicy, zapach lawendy i palonego w ognisku drewna, blask ognia… To wszystko znaki Jego obecności.
Ginny Kubitz Moyer pokazuje, jak dźwięk, smak, obraz, zapach oraz dotyk zbliżają cię do Boga i otwierają na spotkanie z Nim w codziennym życiu. Dwadzieścia lat temu autorka była „niepraktykującą katoliczką”, która chrześcijaństwo kojarzyła z pogardliwym nastawieniem do ciała oraz zmysłowości. Dziś, jako kobieta, żona i mama, każdego dnia szuka śladów Boga we wszystkim.
Obojętnie, w jakim punkcie teraz jesteś i na czym polega twoja podróż, ta książka pomoże ci odkryć prawdę, z której zdawał sobie sprawę Święty Ignacy, a mianowicie, że Boga naprawdę można odnaleźć we wszystkim. Wystarczy, że zechcesz modlić się zmysłami i pozostaniesz otwarty na myśl, że Pan pragnie zbudować z tobą osobistą relację.
Ginny Kubitz Moyer mieszka w rejonie zatoki San Francisco razem z mężem i dwoma synami. Publikuje w wielu chrześcijańskich mediach, a jej książka Mary and Me otrzymała Catholic Press Award. Prowadzi blog RandomActsOfMomness.com.
Ginny Kubitz Moyer dzieli się swoimi inspiracjami na portalu Pinterest.com. Jej profil dostępny jest tutaj.
„(…) Chcemy sławić naszą Królową, wychwalać jej dobroć, dawać świadectwo Bożej potęgi i miłosierdzia. I temu właśnie ma służyć książka, którą trzymają Państwo w ręku. Zawiera opisy niezwykłych zdarzeń mających miejsce w życiu zwykłych ludzi, za którymi orędowała Pani Jasnogórska.
Ufamy, że historie te wzmocnią wiarę w moc wstawiennictwa Maryi oraz na nowo ukażą Jej żywą obecność w naszym – jak mówił św. Jan Paweł II – Sanktuarium Narodu. (…)”.
O. Marian Waligóra OSPPE, przeor klasztoru OO. Paulinów na Jasnej Górze
Czy modlitwa przed obliczem Jasnogórskiej Matki Bożej ma rzeczywiście wyjątkową moc? Czy to właśnie przed tym obrazem zapadały najważniejsze decyzje dla historii Polski?
Od ponad 600 lat na Jasną Górę przybywają pielgrzymi po pomoc, nadzieję i otuchę. W trudnych momentach przed obrazem klękali królowie i dowódcy.
Jasna Góra – maryjna twierdza, strażniczka polskiej niepodległości, której nie pokonał ani potop szwedzki, ani niemiecka eskadra bombowców, ani nienawiść rosyjskich namiestników.
Książka jest efektem wnikliwych badań nad nigdy nieopublikowanymi jasnogórskimi dokumentami oraz rozmów ze Strażnikiem Cudów – kustoszem Głównego Archiwum Zakonu na Jasnej Górze – Ojcem Melchiorem Królikiem OSPE. Od ponad 40 lat spisuje on świadectwa ludzi, którzy doznali cudów bądź doświadczyli łask za przyczyną Jasnogórskiej Matki Bożej. Książka zawiera również osobiste, nieoczekiwane przeżycia autorki wynikające ze spotkań z częstochowską Madonną.
Anita Czupryn w 300-lecie koronacji Cudownego Obrazu postanowiła odwiedzić Jasnogórskie Sanktuarium i sprawdzić, w czym tkwi sekret tego wyjątkowego dla Polaków miejsca.
Książka posiada rekomendację Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Komu zależało na śmierci Jezusa? Dlaczego Piłat zgodził się na ukrzyżowanie Nauczyciela z Nazaretu? Kulisy procesu Jezusa opisane przez wytrawnego publicystę i dziennikarza.
„Lektura książki Kto zabił Jezusa? wciąga czytelnika, a ostatecznie staje się wielką przygodą duchową. Autor ze znawstwem korzysta z najnowszych odkryć w zakresie historii judaizmu i chrześcijaństwa I wieku. Stosując reguły logicznego i krytycznego myślenia historyczno-religijnego, bardzo celnie rozbija antyewangeliczne i antychrześcijańskie „teorie”, lansowane w wielu środowiskach. Wykazuje, że są one ahistoryczne, wymyślone w XX wieku za biurkiem i nakładane na Ewangelie i życie Jezusa z Nazaretu”.
ks. prof. Henryk Witczyk
Wędrowiec do Świtu"" to książka, w której o. Łukasz Woźniak OFMCap stara się przekazać to, co dla niego jest ważne i to, o co kiedyś sam pytał. Doświadczenie i wiedza zdobyte podczas misji w Gabonie, sesji formacyjnych, licznych konferencji i rekolekcji, pozwoliły Autorowi na udzielenie odpowiedzi na zagadnienia, które dziś mogą męczyć każdego człowieka. W siedemnastu rozdziałach ojciec kapucyn stara się wyjaśnić dylematy dotyczące nas wszystkich. W dużej mierze koncentruje się na człowieku: różnicach w duchowości kobiety i mężczyzny, trudnościach w modlitwie i problemach w wierze i medytacji, przygotowuje do wchodzenia w wiek średni oraz starszy. O. Woźniak uświadamia, jak wielką krzywdę czynimy sobie sami przez brak wybaczenia, uleganie pokusom i trwanie w kryzysach. Porusza kwestię naszego widzenia Boga oraz błędów, jakie wówczas popełniamy. Uczy, jak przezwyciężyć trudności związane z przyjęciem i rozumieniem Ewangelii. Nade wszystko jednak wzywa do nieustannej modlitwy i bezgranicznemu zaufaniu Bogu, bo to jest recepta na wszystkie ludzkie wahania, problemy i wątpliwości.""Mam nadzieję, że znajdziesz na kolejnych stronach coś naprawdę dla siebie, coś, co pomoże Ci choć trochę w Twojej wędrówce wiary i będzie odpowiedzią na pytania, które zadajesz sobie od dawna. Może lepiej zrozumiesz kryzysy i trudności, które dopadają nas na drodze duchowego wzrastania.""
Jak odróżnić opętanie przez złego ducha od zaburzeń psychicznych? Dlaczego nie wolno korzystać z posługi osób nieuprawnionych przez Kościół do odprawiania egzorcyzmów? Jak rozpoznać wpływ demonów na nasze życie? Na te i inne pytania stara się odpowiedzieć książka amerykańskiego kapłana, teologa i moralisty, zajmującego się doradztwem duchowym. Na końcu książki znajdują się modlitwy o ochronę przed złymi duchami, które są najlepszym sposobem walki duchowej na co dzień, bo człowiek modlący się walczy mocą Chrystusa. Ojciec Mike Driscoll jest amerykańskim kapłanem katolickim, teologiem i moralistą, a zarazem psychoterapeutą. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1992 roku i od tamtej pory pełnił posługę duszpasterską w kilku parafiach, ostatnio w diecezji Peoria, w Illinois, w Stanach Zjednoczonych. Jest też kapelanem w ośrodku medycznym St. Elizabeth w Ottawie, w Illinois. Ukończył studia ekonomiczne na University of Illinois. Uzyskał też stopień magistra teologii ze specjalizacją w etyce chrześcijańskiej w seminarium duchownym Mount St. Mary w stanie Maryland. Ponadto posiada tytuł doktora psychoterapii i doradztwa personalnego Regent University. Tematyką duchów (dobrych i złych), opętania i egzorcyzmów zajmuje się zawodowo, podchodząc do niej rozsądnie, zwłaszcza jako psychoterapeuta często mający do czynienia z przypadkami zaburzeń psychicznych mylonych z opętaniem. Zajmował się tym zagadnieniem w swojej rozprawie doktorskiej: How Catholic exorcists distinguish between demon possession and mental disorders? (Jak katoliccy egzorcyści odróżniają demoniczne opętanie od zaburzeń psychicznych?). Wydał kilka książek porządkujących wiedzę z tej dziedziny z myślą o katolickich czytelnikach.
Hugon zdał sobie sprawę z wagi metodologii i z metodologii nauczania już na początku swej kariery wykładowcy i dlatego jednym z pierwszych jego pism jest właśnie Didascalicon, książka opatrzona wymownym podtytułem Czyli co i jak czytać. Podręcznik ten cieszył się wielką popularnością, gdyż nie tylko zawierał zespół wskazówek pouczających czytelnika, co należy robić, a czego unikać, lecz także dlatego, że nie był wyłącznie zbiorem nakazów i zakazów. Jest przemyślanym przewodnikiem po nauce, traktującym wiedzę i proces jej przyswajania w sposób systematyczny. Ponadto w jasny sposób wytycza uczącemu się cel, któremu nauka ma służyć - osiągnięcie życia wiecznego, i wyjaśnia, w jaki sposób wiedza może w tym pomóc.
Ze Wstępu
Czy wyznawanie grzechów podczas spowiedzi otwiera nam bramy raju, czy może niczego nie wnosi w nasze życie? Czy seks przed ślubem jest przepustką do piekła, czy może czymś zupełnie naturalnym? Czy ksiądz posiada monopol na specjalną, lepszą łączność z Bogiem, czy może tylko wierzy w to, że ją ma? Jedno zagadnienie, dwa spojrzenia. To samo, a jednak inaczej.
Ufający to bogato ilustrowana biografia bł. ks. Michała Sopoćki autorstwa znanego duetu: Grzegorza Górnego (reportera) i Janusza Rosikonia (fotografa). Wybrali się oni śladami kierownika duchowego i spowiednika św. Siostry Faustyny Kowalskiej, docierając do wszystkich miejsc związanych z jego życiem na Białorusi, na Litwie i w Polsce. Zrekonstruowali jego życiowy szlak, pełen licznych przygód, perypetii i nieoczekiwanych zwrotów akcji od końca XIX stulecia do schyłku XX wieku. Wyruszyli w wędrówkę nie tylko w czasie i przestrzeni, lecz także odbyli podróż duchową, starając się zagłębić w tajemnicę Bożego Miłosierdzia. W swej książce przybliżyli czytelnikom postać błogosławionego, a zarazem przez pryzmat jego sylwetki przedstawili dzieje najbardziej dynamicznie rozwijającego się współcześnie kultu w świecie chrześcijańskim, czyli nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego.
Ojciec Pepe, uważany za „księdza Bosko XXI wieku”, jest ostatnim przedstawicielem obecnej w Kościele argentyńskim tradycji księży pracujących z ludźmi odsuniętymi na margines, tak zwanych curas villeros, czyli kapłanów, którzy w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku zdecydowali się zamieszkać razem z biedakami żyjącymi w villas na peryferiach Buenos Aires. W niniejszej książce ojciec Pepe opowiada o swoim życiu: o latach w seminarium za czasów dyktatury, o swojej pracy kapłańskiej i spotkaniu z villas miseria, czyli dzielnicami nędzy w Buenos Aires, o przyjaźni z Bergogliem, o życiu pośród najuboższych, o walce z narkomanią, o pogróżkach śmierci ze strony handlarzy narkotyków, o wygnaniu do Santiago del Estero, wreszcie o powrocie do Buenos Aires, do dzielnicy nędzy Villa La Cárcova. Na ostatnią część książki składają się jego wybrane wystąpienia, ważne dokumenty koordynowanej przez niego grupy Księży dla Villas w Potrzebie w Buenos Aires oraz słynny wywiad z papieżem Franciszkiem, przeprowadzony we współpracy z młodymi ludźmi z Villa La Cárcova. Książka ukazała się jednocześnie we Włoszech i w Argentynie
9 listopada 2016 r. została zorganizowana na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego druga konferencja naukowa poświęcona historii Kościoła na Pomorzu Zachodnim. Niniejsza publikacja jest zapisem wygłoszonych wówczas referatów. Projekt realizowany jest we współpracy z Wydz. Teologicznym US.
W co wierzyli dziadkowie Mieszka I? Dlaczego mieszkanka ziemi Prusów pomogła wykupić ciało św. Wojciecha? Czemu Szwedzi przegrali pod Jasną Górą? Odpowiedzi na te i wiele więcej pytań znajdziesz w „Małej ilustrowanej historii Kościoła katolickiego w Polsce”.
To pierwsza tego typu publikacja, skierowana głównie do uczniów, studentów, ale i wszystkich pasjonatów historii. Napisana barwnym językiem porusza najważniejsze wydarzenia z historii naszego kraju, nie tylko te dotyczące Kościoła. Mieszko I, Jadwiga Śląska, Augustyn Kordecki, Mikołaj Kopernik, Jan Paweł II to tylko kilka postaci, które pojawiają się na kartach książki. Publikacja wzbogacona została mapami, zdjęciami i malarskimi reprodukcjami, co zdecydowanie uatrakcyjnia przekaz i pozwala na łatwiejsze przyswojenie treści.
„Mała ilustrowana historia Kościoła katolickiego w Polsce” to podręczna encyklopedia wiedzy historycznej, opakowana w atrakcyjną szatę graficzną, która zachęca do pogłębienia wiedzy w przyjemny sposób
Czy nauka musi być w opozycji do religii? Czy ci, którzy wierzą, że świat został stworzony przez Boga, są naiwnymi głupcami? Odrzucający istnienie Boga naukowcy będą zawsze przywoływali swoje argumenty, pośród których nie ma miejsca na szaleństwo, jakim jest wiara. Zapatrzeni ślepo w prawa, prawdy, twierdzenia i reguły nie są skłonni dostrzec, że to właśnie wiara w odkrywanie niemożliwego i nieznanego jest fundamentem nauki. Bo czy ktokolwiek próbowałby odkrywać nieznane lądy, nie wierząc w to, że one istnieją?Ta książka opowiada o potędze ludzkiego rozumu, o jego niewyobrażalnych możliwościach. I o pokorze tych, którzy ufając nauce, nigdy nie przestali wierzyć.
Pierwsza na rynku polskim książka, opisująca w tak dokładny i wnikliwy sposób przebieg procesu templariuszy. To rodzaj drobiazgowej i zarazem szczegółowej kroniki procesu, spisanej na podstawie archiwalnych tekstów, listów (król Francji, królewscy zausznicy, papież, szlachta, członkowie zakonu), relacji z pierwszej ręki oraz protokołów z przesłuchań. Demurger nakreśla dotychczasowe podejście historyków do tekstów źródłowych dotyczących procesu. Zwraca uwagę na to, że wielu templariuszy stawiło się przed komisją papieską z własnej woli, wielu stanęło w obronie zakonu, część złożyła komisji wspólne stanowisko w formie memoriału.
Jak doszło do tego, że przez 30 lat prawdziwe okoliczności śmierci księdza Popiełuszki pozostają opatrzone klauzulą tajemnicy i najwyższej tajności?
Wszystko, co opinia publiczna wie o zamordowaniu księdza Jerzego Popiełuszki – poza datą i miejscem JEGO uprowadzenia oraz samym faktem JEGO śmierci – jest kłamstwem.
Co łączy pustoszący ludzkie mózgi zabieg medyczny zwany lobotomią ze śmiercią księdza Jerzego Popiełuszki – oraz z rodziną prezydenta USA Johna Kennedy'ego?
Jak doszło do tego, że lobotomii poddano miliony Polaków?
Zasługujesz na więcej, niż lobotomię – masz prawo wiedzieć…
Czyta Jerzy Zelnik
Poznaję swoją wiarę to chrześcijańska seria dla najmłodszych. Najwięcej frajdy i wiedzy przyniesie dzieciom powyżej 3 roku życia.
W środku znajdziesz:
Ciekawe teksty z miejscami na naklejki
Gry edukacyjne
Zabawy typu „połącz kropki"
Kolorowanki
Jakie wydarzenia biblijne przeżywamy podczas Wielkanocy? Dlaczego Wielkanoc to najważniejsze święta dla chrześcijan? Czy znasz wielkanocne tradycje?
W tej książce znajdują się odpowiedzi, które spodobają się najmłodszym (oraz rodzicom!).
Poznaję swoją wiarę to chrześcijańska seria dla najmłodszych. Najwięcej frajdy i wiedzy przyniesie dzieciom powyżej 3 roku życia.
W środku znajdziesz:
Ciekawe teksty z miejscami na naklejki
Gry edukacyjne
Zabawy typu „połącz kropki”
Kolorowanki
Kim są bohaterowie, których można spotkać w Piśmie Świętym? Jakie zadania powierzył im Pan Bóg? Czego możemy się od nich nauczyć?
W tej książce znajdują się odpowiedzi, które spodobają się najmłodszym (oraz rodzicom!).
Poznaję swoją wiarę to chrześcijańska seria dla najmłodszych. Najwięcej frajdy i wiedzy przyniesie dzieciom powyżej 3 roku życia.W środku znajdziesz:- Ciekawe teksty z miejscami na naklejki- Gry edukacyjne- Zabawy typu połącz kropki""- KolorowankiCzym jest chrzest? Dlaczego rodzice chrzczą dzieci? Kto może chrzcić?W tej książce znajdują się odpowiedzi, które spodobają się najmłodszym (oraz rodzicom!).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?